Dodaj do ulubionych

Grzegorz Lato o Wiśle Kraków: Kaplica

IP: *.tktelekom.pl 27.07.09, 11:42
Panie Prezesie, chciałbym nadmienić że na "stadionie" Orła
Dzierżysław, który niestety spadł do A-klasy, także nikt nie śpiewał
opisanego hymnu. W związku z tym proszę o szybką odpowiedz odnośnie
miejsca w Ekstraklasie. Pozdrawiam cały PZPN, który powinien zostać
rozwiązany. Nasze kluby nie grają dobrze w pucharach więc można
nawet przeboleć zawieszenie przez UEFA. Wyczyścić to środowisko i
może będzie lepiej z naszą piłką kopaną.
Obserwuj wątek
    • Gość: Widzewiak Hymn o PZPN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.09, 11:45
      Ten słynny hymn o PZPN to w przyszłym sezonie jeśli nas spuścicie
      będzie śpiewany na każdym meczu.
    • Gość: m Grzegorz Lato o Wiśle Kraków: Kaplica IP: *.171.95.110.static.crowley.pl 27.07.09, 11:48
      Lato sporo racji ma.
      Widzew awansował sportowo, ma dobrą drużynę, na meczach fajna
      atmosfera. Poziom ekstraklasy nawet i poza nią.
      Bez Widzewa i sama ekstraklasa straci.
    • Gość: xxx ale burdel! IP: *.mobile.playmobile.pl 27.07.09, 12:38
      Widzew złożył dokumenty, PZPN też ma zamiar

      Poniedziałek, 27 lipca 2009, godz. 11:55
      W poniedziałek Widzew złożył do Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu przy PKOl pismo procesowe, w którym zawarł swoje stanowisko w sprawie kary degradacji. Aby nie tracić czasu na przesyłkę, dokument osobiście złożył w sekretariacie Trybunału prezes Marcin Animucki. Natomiast do PKOl jak do tej pory nie dotarły nadal żadne dokumenty z PZPN.

      Co więcej, jeszcze w poniedziałkowy poranek w PZPN nie było nawet żadnego pisma z PKOl, a rzecznik prasowy związku Jakub Kwiatkowski przekonywał, że nawet gdy pismo dojdzie, to PZPN nie wyśle żadnych dokumentów, bo takiej potrzeby nie widzi. "Nie informowaliśmy przedstawicieli Trybunału o tym, że nie wyślemy dodatkowych dokumentów, gdyż wedle prawa, wszystkie informacje i przepisy związkowe na temat sprawy Widzewa znalazły się już w Sądzie Najwyższym. Nie ma takiej potrzeby, żeby cokolwiek uzupełniać w tej sprawie" - powiedział Kwiatkowski około godz. 9.

      Co na to Widzew? Prezes Marcin Animucki poprosił w sekretariacie Trybunału o kopię pisma wysłanego do PZPN i osobiście zawiózł ją do siedziby piłkarskiej centrali. Po przeprowadzce, to całkiem niedaleko. Raptem 5-6 km. Po doręczeniu pisma, w PZPN przekonali się, że jednak trzeba będzie dokumenty wysłać. Trybunał wystąpił bowiem nie tylko o stanowisko PZPN, ale również o przekazanie ważnych dokumentów, m.in. regulaminu dyscyplinarnego (aktualnego na dzień popełnienia przewinień oraz obowiązującego obecnie).

      "W tej sytuacji oczywiście dokumenty prześlemy" - mówił po godzinie rzecznik prasowy PZPN - "Chociaż dowiedzieliśmy się o takiej konieczności od prezesa Widzewa. Pan Marcin Animucki pokazał nam kopię pisma. Nie dotarło jednak oryginalne wystąpienie do PZPN o te dokumenty, i do czasu, kiedy go nie otrzymamy, nie możemy ich dostarczyć. Zapewniam jednak, że jeśli tylko do nas dotrze, my będziemy już mieli przygotowany swój pakiet dokumentów i wyślemy je kurierem, a nie pocztą, tak że znajdą się w Trybunale najpóźniej następnego dnia" - dodał.

      Oryginalne pismo z PKOl wpłynęło do PZPN dosłownie kilkanaście minut później. W tej sytuacji rozumiemy, że najpóźniej we wtorek kompletna dokumentacja, której oczekuje Trybunał Arbitrażowy, będzie już do jego dyspozycji. Wówczas tylko od sędziów będzie zależało, kiedy zbiorą się by podjąć jakąś decyzję.
      www.widzewiak.pl/czytaj/newsroom/14129,Widzew-zlozyl-dokumenty_-PZPN-tez-ma-zamiar.html
    • maruda.r Bez sensu 27.07.09, 13:26

      "PZPN ma jednak pomysł, jak poprawić grę polskich klubów. Na początek związek
      chce z dwóch grup w drugiej lidze zrobić jedną."

      *****************************

      Jaki to ma sens, skoro w rozgrywkach międzynarodowych biorą udział kluby
      ekstraklasy i to właśnie one sobie nie radzą?

      To samo dotyczy kary za korupcję. Klub może przekalkulować, zarówno stratę
      punktów, jak i grzywnę. Następny sezon w ekstraklasie to gwarancja odpowiedni
      dużego budżetu i zainteresowania sponsorów. Widzieliśmy to na przykładzie
      Widzewa. Gdyby Widzew został zdegradowany do II ligi, a nie do I, to jego
      obecne możliwości finansowe byłyby znacznie mniejsze; więc koszty odbudowy
      siły zespołu byłyby znacznie większe i obarczone dużo większym ryzykiem.

      Podobnie bredzi Lato na temat licencji. Proces licencyjny ŁKS-u zakończył się
      odpowiednio wcześnie, ale to zarząd PZPN doprowadził do zamieszania swoimi
      deklaracjami na temat możliwości innego rozstrzygnięcia, niż utrata licencji.

      PZPN swoimi działaniami de facto aprobuje korupcję i bałagan. Nie wyciągnął
      żadnych wniosków z poprzednich sezonów i nic nie wskazuje na to, by coś się
      zmieniło pod wodzą Laty w najbliższej przyszłości.



      • Gość: jarek kalinowski Re: Bez sensu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.09, 14:42
        Sprawa licencji ŁKS to przekręt tysiąclecia!
        Anarchia i bezprawie rządzą PZPN i całą polską piłką. To związek dopuścił do
        futbolowego przekrętu, o jakim w minionym przeżartym korupcją i układami
        piłkarskim stuleciu nikomu się nie śniło.

        Gdyby Janusz Zaorski chciał nakręcić "Piłkarskiego pokera 2", to nie byłaby
        pogodna komedia obyczajowa, a horror z ŁKS w roli głównej, po którym wszystkim
        ludziom futbolu wierzącym w siłę sportu i zasady fair play przez długie miesiące
        śniłyby się koszmary. Głupota i brak futbolowego doświadczenia jednego
        człowieka, który na czas nie dostarczył jakiegoś papierka Komisji Licencyjnej,
        sprawiły, że PZPN chce pogrzebać ponadstuletni klub, promując przy zielonym
        stoliku Cracovię, która spadła z ekstraklasy w uczciwej sportowej walce.

        To dowodzi jednego. W związku nie obowiązują żadne zasady, no może poza
        mafijnymi, gdzie po trupach dąży się do celu, a swoim nie wolno zrobić krzywdy.
        Na układ istniejący w zarządzie związku zwrócił już uwagę prezes ŁZPN Edward
        Potok. Żadne z szalenie zaangażowanych w walkę o ekstraklasę dla Cracovii
        warszawskich mediów, nie podjęło jednak tego tropu.

        Im dłużej ciągnie się sprawa licencji ŁKS na występy w ekstraklasie, tym więcej
        poznajemy kwiatków ze związkowej łączki, po których włos jeży się na głowie. Tak
        naprawdę do PZPN powinien natychmiast wkroczyć prokurator, żeby sprawdzić czy
        nie zostało złamane prawo. Wygląda bowiem na to, że papiery licencyjne Cracovii,
        Lechii Gdańsk, Ruchu Chorzów a nawet Wisły Kraków mijały się mówiąc łagodnie z
        rzeczywistością.

        Kluby w momencie składania wniosków nie miały załatwionych stadionów, na których
        mogą rozgrywać mecze, walczyły z długami, na gwałt szukały sponsorów, żeby
        związać koniec z końcem. A tymczasem w przedstawionych dokumentach były
        potężnymi sportowymi interesami prowadzonymi bez cienia zastrzeżeń.

        Wiadomo, że papier wszystko przyjmie. Dlaczego jednak do papierowego futbolowego
        świata bezgraniczne zaufanie wykazała Komisja Licencyjna? Dlaczego nie
        zweryfikowała go z rzeczywistością? Może tak było jej wygodnie, na rękę? Wszak
        członkowie komisji to nie są niezależni chłodni fachowcy wynajęci przez związek,
        tylko chłopaki ze środowiska, z którymi ci lepiej ustawieni zawsze potrafią się
        dogadać. Ręka rękę myje, ja dziś pomogę tobie, ty nie zrobisz mi krzywdy jutro.
        Jest świetnie, świat dalej kręci się w dobrą stronę. A głupcy niech cierpią. Oni
        nie mogą się liczyć w walce o miliony z CANAL+.

        Wydaje się, że dziś PZPN rządzony przez Grzegorza Latę - marionetkę i zakładnika
        w rękach cwanych, uwikłanych w klubowe interesy i interesiki działaczy -
        powinien być miejscem natychmiastowej interwencji ze strony ministerstwa
        sprawiedliwości i sportu.

        Czy jednak Krzysztofowi Kwiatkowskiemu i Mirosławowi Drzewieckiemu starczy
        odwagi do podjęcia otwartej wojny z potężną instytucją, która ośmiesza sport,
        piłkę nożną i Polskę, czy też ograniczą się oni do papierowego protestu, który
        na nikim nie zrobi żadnego wrażenia? Jestem bardzo ciekaw, jak postąpią!
        (pas) - Express Ilustrowany
    • Gość: ac widzew Grzegorz Lato o Wiśle Kraków: Kaplica IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.09, 13:36
      niech lato teraz przyjedzie na WIDZEW to nie wytrzyma nawet 5
      minut.... jebac pzpn i lato
    • Gość: 1908 Grzegorz Lato o Wiśle Kraków: Kaplica IP: *.basf-it-services.com 27.07.09, 15:10
      grzesiu ty się lepiej w Łodzi nie pokazuj!!!
      Zarówno na al.Unii jak i na al.Piłsudskiego masz pozamiatane.
      I gwarantowany masz "hymn" na każdym meczu.
      Już wszyscy poznali się na twoich obiecywankach..szmato bez honoru
    • Gość: :] Re: Grzegorz Lato o Wiśle Kraków: Kaplica IP: *.devs.futuro.pl 27.07.09, 16:45
      Podaj sie do dymisji lepiej ...
    • Gość: Ciapta Plapta Grzegorz Lato o Wiśle Kraków: Kaplica IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.09, 19:49
      A ja mam pytanko.Za co chce skreślać kluby z listy PZPN?Za dążenie
      do prawdy?Bo za korupcję się w tym kraju nie skreśla.A może tak
      trzeba było postawić ŁKS-owi ultimatum typu 1 mln do kasy związku
      jako zabezpieczenie?Ku... skorumpowane kluby grając w Ekstraklasie
      łykały kasę z C+,a Lato straszy 600 tys.Śmieszny gość.A może stworzy
      jakiś sądzik w tym superzwiązku?Pewnie ma jeszcze kilku kolegów z
      zacięciem prawniczym.
    • Gość: daro Grzegorz Lato o Wiśle Kraków: Kaplica IP: 88.220.70.* 27.07.09, 20:06
      PANIE PREZESIE LATO
      CAŁE PZPN TO MOGIŁA
      • Gość: Jerry Re: Grzegorz Lato o Wiśle Kraków: Kaplica IP: *.dsl.wlfrct.sbcglobal.net 28.07.09, 02:28
        He,he,he, Trzy punkty na wage pozostania w Ekstraklasie sa wiecej
        warte niz 600.000zl.
    • Gość: gigi Re: Grzegorz Lato o Wiśle Kraków: Kaplica IP: *.kielce.vectranet.pl 28.07.09, 16:02
      Bo wizdewiacy wszystko robią żeby byc w EK nawet zgode by z PZPN przybili żeby
      tylko tam grać:)A co nie którzy nawet by panu prezesowi laske zrobili!!!
    • Gość: yosemitesam Grzegorz Lato o Wiśle Kraków: Kaplica IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.09, 17:12
      "Kaplica" w naszym świątobliwym kraju ma chyba pozytywny wydźwięk? Widocznie za słabo się chłopaki modlili i Levadii nie sprostali. Dobrze będzie sprzedać tego Brożka, wtedy powinno wystarczyć na dobrej klasy różańce dla każdego.
    • Gość: Chorzowianin Grzegorz Lato o Wiśle Kraków: Kaplica IP: 85.14.84.* 30.07.09, 16:15
      Prawdziwą kaplicą jest wybór Laty na szefa PZPN.
    • Gość: red dani Grzegorz Lato o Wiśle Kraków: Kaplica IP: *.toya.net.pl 30.07.09, 20:49
      Lato, nie słyszałeś, ze ciebie i ten twój cały burdelnik mamy w głębokim
      poważaniu?! to zapraszamy na derby łodzi w 3-ej kolejce! gwarantuje ci, ze nie
      wyjdziesz ze stadionu o własnych siłach padalcu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka