Gość: Marcepan
IP: *.legnica.sdi.tpnet.pl
31.10.02, 08:00
Tak kiepskiego składu Knicksów już dawno nie było - od czasów
gry Starksa, Oakleya, Masona to można chyba zapomniec nie
wspominając juz o Ewingu.Mimo tego wszystkiego wierzę że
postarają sie dostac do play-off gdyż w przeciwnym razie bedzie
to kolejna porażka.Jestem fanem Knicksów już od 8 lat i
chciałbym żeby pokazali charakter i nie odpuszczali nikomu.Wciąż
w nich wierzę i tytuł mistrzowski.Pierwsza piątka w miarę ok ale
druga???Brak rozgrywającego , centra, jedynie w miarę dobrze
obsadzeni rzucający obrońcy.Szkoda że van Gundy odszedł to był
wielki trener.Go New York,go New York go!!!!