Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    New York Knicks

    IP: *.legnica.sdi.tpnet.pl 31.10.02, 08:00
    Tak kiepskiego składu Knicksów już dawno nie było - od czasów
    gry Starksa, Oakleya, Masona to można chyba zapomniec nie
    wspominając juz o Ewingu.Mimo tego wszystkiego wierzę że
    postarają sie dostac do play-off gdyż w przeciwnym razie bedzie
    to kolejna porażka.Jestem fanem Knicksów już od 8 lat i
    chciałbym żeby pokazali charakter i nie odpuszczali nikomu.Wciąż
    w nich wierzę i tytuł mistrzowski.Pierwsza piątka w miarę ok ale
    druga???Brak rozgrywającego , centra, jedynie w miarę dobrze
    obsadzeni rzucający obrońcy.Szkoda że van Gundy odszedł to był
    wielki trener.Go New York,go New York go!!!!
    Obserwuj wątek
      • Gość: rooomek Allan Houston IP: *.tkdami.net 18.03.03, 12:37
        Nie zapomninajcie że w NY Knicks gra Allan Houston i on
        pociągnie Knicks do Play-Off. To jest najlepszy shootnig guard w
        Nba. Nie każdy potrafi rzucić 53 pkt Kobiemu czy 50 Paytonowi.
        Nie skreslajcie NY Knicks. A jeśli nie wyjdzie w tym sezonie to
        na 100% w nastepnym sezonie będą przynajmniej w finale
        konferencji wschodniej (wróci do gry Mcdayes). Fani Ny knick
        trzymać kciuki.
        • Gość: LB Re: Allan Houston IP: 217.11.142.* 18.03.03, 14:37
          Sorry Panowie,

          ale ja nie widzę żadnych powodów, które mogłyby poprawić kondycję Knicks.
          Przyczyny dla których NY jest beznadziejny są takie same jak w poprzednich
          sezonach: brak graczy podkoszowych, najlepsi zawodnicy grają na tej samej
          pozycji, brak rozgrywającego. No i oczywiście olbrzymie kontrakty zawodników,
          które trzeba płacić, bo nikt nie chce tych zawodników wziąć w wymianie.

          Jeśli w tym roku wejdą do play-offs, to będzie cud. O mistrzostwie w ciągu
          najbliższych 4 sezonów można zapomnieć. Nie da się tak szybko przebudować tej
          drużyny. Owszem, jak wróci McDyess to będzie kilka, może kilkanaście zwycięstw
          więcej, i może zagrają w playoffach, ale to będzie wszystko.

          Pzdr,
          LB
      • Gość: Spree New York Knicks IP: 62.233.204.* 21.03.03, 13:18
        drogi LB. Widze ze nie masz pojęcia o koszykówce, Nowym Jorku i
        zespole Knicks. Chcę ci powiedzie ,że jedynym powodem dla
        którego Knicks przegrywają jest brak McDyasa. Poza tym poziom w
        lidze jest bardzo wysoki. Z drugiej strony przypomniej sobie jak
        Knicks ledwo weszli do playoffs parę lat temu i jak gładko przez
        nie przeszli aż do finałów. jest to zespół wszechstronny. i jak
        nie w tym to w przyszłym sezonie na pewno zagrają o wysoką
        stawkę.
      • Gość: Wilt Re: New York Knicks IP: *.gov.pl 27.03.03, 18:35
        LB ma oczywiście zupełną rację; ale jak o niej przekonać fanów NYK tak mało
        obiektywnych, że wierzą np. w śmieszną deklarację Houstona mającą
        usprawiedliwić jego monstrualny kontrakt, że nie ma od niego lepszego SG? W
        rzeczywistości nie jest nawet w Top 10 (jak mógłby być, skoro nawet we własnym,
        słabym zespole, lepszy od niego jest Sprewell, zresztą też spoza Top 10 SG czy
        nawet SF), a co do jego meczów po 50 pkt., to nie krył go ani Kobe (krył
        Sprewella), ani Payton.
        Odnośnie Knicks jako całości – jedyną ich znaczącą i realną nadzieją na
        najbliższą przyszłość jest Vujanic. I lepiej by dla nich było, gdyby zamiast
        pozyskiwać mało perspektywicznego McDyessa zachowali Hilario, tworząc
        obiecujący duet inside – outside. Ale nawet wtedy musieliby poczekać na powrót
        do formy z 1999, nie mówiąc już o tej z lat 1992-94 pod Rileyem.

        Pzdr

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka