Dodaj do ulubionych

Zmarł Zdzisław Ambroziak

    • Gość: bore Re: Zmarł Zdzisław Ambroziak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.04, 10:19
      Szkoda człowieka.
      Jedno z największych "Piór" Gazety
      i wspaniały głos.
      Niedobrze, że już Go nie ma.
      Będzie mi brakowało Jego tekstów i komentarzy.
    • Gość: Dark Re: Zmarł Zdzisław Ambroziak IP: *.epsa.pl 27.01.04, 10:38
      Był wspaniałym człowiekiem! Uwielbiałem czytać i słuchać jego komentarzy.
      Serdeczne wyrazy współczucia dla Rodziny.
      • anakinsky KONDOLENCJE DLA DANIELA 27.01.04, 12:44
        DROGI DANIELU,
        PRZYJMIJ SZCZERE I GLEBOKIE WYRAZY WSPOLCZUCIA. TWOJ TATA BYL WSPANIALYM
        CZLOWIEKIEM, WYBITNYM SPORTOWCEM - WZOREM DO NASLADOWANIA. BEDZIE NAM GO
        BARDZO BRAKOWAC.
        TRZYMAJ SIE I WYBACZ, ZE NIE MOGLEM BYC NA POGRZEBIE. JESLI MOZESZ TO ODEZWIJ
        SIE.
        TWOJ DAWNY KOLEGA,
        PRZEMEK ZARON
        SKRA WARSZAWA, VII L.O. IM. J. SLOWACKIEGO
        • Gość: bombardier Re: KONDOLENCJE DLA DANIELA IP: *.promax.media.pl 30.01.04, 02:37
          Tak dolaczam sie. Chociaz nie jestem kolega Daniela ani zadnym znajomym tak
          samo jak wielu internautow tutaj, ktorzy byli czytelnikami Jego artykulow i
          widzami transmisji, ktore On prowadzil bardzo wspolczuje Danielowi i calej
          rodzinie. W takich chwilach trudno o jakies sensowne slowa. Coz - trzymajcie
          sie!!!
    • Gość: lik-lak Re: Zmarł Zdzisław Ambroziak IP: *.ols.vectranet.pl 27.01.04, 17:17
      ['] ['] [']
    • Gość: kocham siatkę Re: Zmarł Zdzisław Ambroziak IP: *.udn.pl 27.01.04, 23:16
      Czytam teraz tyle ciepłych słów o Panu Zdzisławie,
      Czy to naprawdę tak być musi,że doceniamy ludzi kiedy ich zabraknie ?
      Nie bez przyczyny przywołalem na wierzch dyskusję po artykule "Pocałunek
      śmierci...", chciałbym abyśmy jeszce raz tam zajrzeli i w tej smutnej chwili
      zastanowili się trochę nad sobą, Czy stać na odrobine refleksji?
      To właśnie zdolność do refleksji, umiejetność spojrzenia z boku, spokój i umiar
      cechowały wypowiedzi Ambrożego, nie wszyscy potrafili to docenić, szczególnie
      na tym forum. Ludzie nauczmy się czegoś. Ja również wolałem GO czytać, niż
      słuchać, ale któż nie jest bez wad ?!
      Mam jak najmilsze wspomnienia z mojej najdalszej młodości kiedy pierwszy raz
      oglądałem prawdziwą siatkę na hali AWF-u w wykonaniu Wagnera, Ambroziaka,
      Jasiukiewicza, Skorka ..... PO-ZDRA-WIAM.

      • Gość: Janek Re: Zmarł Zdzisław Ambroziak IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 30.01.04, 18:59
        Zachwycałem się Jego relacjami z turniejów tenisowych. Dzięki Niemu
        zrozumiałem dlaczego tenis fascynował i fascynuje tak wielu ludzi. Nie
        wiedziałem, że Zdzisław Ambroziak był ciężko chory. Teraz rozumiem dlaczego
        dawniej Jego relacje i felietony dotyczące siatkówki były pogodne i
        optymistyczne, a w ostatnim roku stały się trochę ponure.
    • Gość: ManiuS Re: Zmarł Zdzisław Ambroziak IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 28.01.04, 00:02
      Szczere wyrazy wspolczucia. Czlowiek czasami narzekal, ale milo sie sluchalo.
      Teraz bedzie brakowalo tej atmosfery podczas ogladania meczy... Wielka strata...
      • Gość: bombardier Erudyta i mistrz slowa IP: *.promax.media.pl 30.01.04, 03:04
        Nie mialem przez ostatnie dni dostepu do internetu wiec dopiero teraz moge
        napisac kilka slow. Chyba podobnie jak bardzo wiele osob wiadomosc o smierci
        Pana Zdzislawa zszokowala mnie i bardzo zasmucila. Na odchodzenie takich ludzi
        zawsze jest za wczesnie. Nie znalem Go prywatnie ale z postawy jaka zajmowal w
        wielu sprawach, z komentarzy, artykulow, glosu mozna bylo wnioskowac ze byl,
        mowiac najbardziej lapidarnie - porzadnym czlowiekiem. Czlowiekiem holdujacym
        okreslonym wartosciom, zasadom, czlowiekiem o glebokiej etyce zarowno w zyciu
        codziennym jak i tym sportowym, ktore bylo Jego pasja. I juz samo to wystarczy
        zeby wielce sie smucic iz takiego czlowieka nie ma juz miedzy nami.
        Ale oczywiscie jest jeszcze ta druga strona, od ktorej znalo Go tak wiele osob,
        czytelnikow, widzow...
        Jestem humanista i mam wyczulone oko na to co czytam i ucho na to czego
        slucham. Nawet w GW, w ktorej poziom felietonow, komentarzy etc jest naprawde
        wysoki, to co pisał Pan Zdzislaw wyroznialo sie swoim odrebnym stylem i tchnelo
        duchem piszacego. Ale jego klasa szczegolnie uwidaczniala sie, kiedy mial przed
        soba mikrofon i komentowal sportowe wydarzenia tenisowe i siatkarskie dla
        telewizji. To byl prawdziwy spektakl, ale w swoim mistrzostwie spektakl tak
        skonstruowany ze nie wysuwal sie ani na milimetr przed to co mial dopelniac -
        przed komentowane wydarzenie, ktore dzieki komentarzowi Pana Zdzislawa
        nabieralo wiekszej soczystosci, barwnosci, jaskrawosci i wielkiego napiecia.
        Jego komentarze to byly prawdziwe lekcje erudycji, operowania slowem, tworzenia
        nastroju tym slowem, lekcje panowania nad slowem w sposob niemal perfekcyjny.
        Oczywiscie Jego sposob prowadzenia relacji mogl miec przeciwnikow, ale dla
        kazdego kto jest prawdziwym kibicem dla ktorego sportowe wydarzenie jest swego
        rodzaju katharsis siatkarskie mecze czy tenisowe spotkania komentowane przez
        Niego to bylo wlasnie to. Uwielbialem te wydluzenia, zawieszenia glosu,
        operowanie monosylabami, niekonczace sie epitety opisujace mikrozdarzenia na
        placu gry z mocnymi momentami, kiedy trzeba bylo cos szczegolnie mocno
        podkreslic. NIE-DO-WIA-RY ze juz tego nie uslysze. Naprawde szczere wyrazy
        wspolczucia dla calej rodziny. Jestem z Panstwem choc w takim wymiarze w jakim
        byc moge poprzez to publiczne internetowe forum...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka