Dodaj do ulubionych

Pierwszy Polski Kabaret Internetowy

IP: *.waw-smy.leased-e.ids.pl 06.02.02, 22:31
PPKI Humoria.pl tworzony przez ekipę satyryków z grupy Kompania M3 z Torunia,
poszukuje ludzi lubiących grzebanie w sieci a także takich co znaj się na
rozwiązaniach internetowych, do wspólnej pracy przy rozwijaniu serwisu.
jesteśmy non-profit (jedyny zysk to stały uśmiech, a ten jak wiadomo - to
zdrowie), dlatego nie proponujemy ŻADNYCH pieniędzy. Wieki nie jest istotny.
Wązna jest wiara w humor zbawiajacy świat i chęc współtworzenia,
współredagowania Pierwszego Polskiego Kabaretu Internetowego. www.humoria.pl
kontakt z nami: m3@humoria.pl, Jarek Jaworski: jjaworski@humoria.pl i Jarek
Komuda: jkomuda@humoria.pl
Obserwuj wątek
    • oxycort Re: Pierwszy Polski Kabaret Internetowy 07.02.02, 00:40
      No to w ciemno mogę Anielę polecić.
      Nie wiem jak tam u niej z poczuciem humoru, ale bezinteresowna jest - to wiem.
      Celowo nie podaję adresu (ze względu na jej skromność), ale można sie tu na ną
      zasadzić.
      Pewnie nadleci swoim zwyczajem o poranku - napalm zrzucać.
      • aniela_ Re: Pierwszy Polski Kabaret Internetowy 07.02.02, 11:57
        hehe zgodnie z anonsem oxa przyszlam marnować Wasze pieniądze Podatnicy :) cos
        mam zaspiewac>? zatańczyc? opowiedziac jakas anegdotę?
    • Gość: Jarry szkoda IP: 195.117.230.* 07.02.02, 19:21
      informacja o wspó?pracy przy tworzeniu Humorii to informacj powa˝na. Chcemy
      stworzyç w sieci miejsce daj?ce ludziom chwil´ u?miechu. Robimy to sami. za
      friko i szukamy pomocy. Swoj? propozycj´ nadal kierujemy do tych, którzy
      powa˝nie traktuj? humor. Pozdrowie
      • ignatz Re: szkoda 07.02.02, 20:25
        Obawiam sie, ze tu bytuja same nieroby i bumelanci. zastanow sie czy chcesz,
        zeby powazny serwis robili niepowazni ludzie traktujacy swoja robote
        niepowaznie. Jak chcesz porzadnych ludzi, do tego znajacych sie na tym calym
        programowaniu, daj ogloszenie na forum Komputery albo Informatyka, o ile
        jeszcze nie dales. Tu nie ma czego szukac. Powaznie.
        Z powazaniem,
        bumelant ignatz
        • Gość: Jarry Dzieki Ignatz IP: *.waw-smy.leased-e.ids.pl 07.02.02, 23:29
          Chyba to najrozsądniejsze wyjście. Pozdrowienia serdeczne od Humorii!
          • mreck Re: Dzieki Ignatz 08.02.02, 08:12

            myślę, że w dziedzinie humoru znadziesz tu jedynie konsumentów i pasożytów,
            producenci humoru objęli inne stanowiska, np rządowe. stąd nasza kandydatura.
            śmieszna zreszta.
            • aniela_ Re: Dzieki Ignatz 08.02.02, 12:37
              mreck...
              • oxycort Re: Dzieki Ignatz 08.02.02, 13:51
                Czy zgłosiłaś kandydaturę Anielu, czy tylko przekleństwo zmełłaś w ustach?
                Bo nie wiem czy przyklasnąć czy tupać.
                • aniela_ Re: Dzieki Ignatz 08.02.02, 13:55
                  zaklęłabym szpetnie spluwając na posadzkę ale moja pozycja społeczna mi na to
                  nie pozwala... witaj oxy :) nie pamietam zebys kapelusza dzis uchylil na
                  powitanie. ja dygam grzecznie.
                  • oxycort Re: Dzieki Ignatz 08.02.02, 14:01
                    Wrażenie chciałem wywołać, jakbym tu był już i nigdzie nie odchodził.
                    Mogę cylindra uchylić, korona mi z głowy nie spadnie. (Uszanowanie)
                    A świeżej pomady na wąsach nie dostrzegasz?
                    • aniela_ Re: Dzieki Ignatz 08.02.02, 14:06
                      z daleka patrzę. drobiazgi mi umykają. ale widzę Cię jakby w białych
                      rękawiczkach. jest jakiś szczególny powód dla którego w nich właśnie działasz
                      dziś?
                      • oxycort Re: Dzieki Ignatz 08.02.02, 14:14
                        Pokalać się nie chciałem. Ostatnio po Plaży slalomem należy się przemykać.
                        • aniela_ Re: Dzieki Ignatz 08.02.02, 14:15
                          aha fruwającym ten problem obcy jest...
                          • oxycort Re: Dzieki Ignatz 08.02.02, 14:35
                            Zrobimy tak. Oświetlaj mi drogę i grząskie pomagaj omijać tereny, a ja śmiało
                            kroczył będę przed siebie i wielbił Cię śpiewem i harfy brzmieniem. Dil?
                            • aniela_ Re: Dzieki Ignatz 08.02.02, 14:43
                              aha, to uczciwy układ. z tym że dokładasz do tego gorzką żołądkową. taką akurat
                              do zrobienia w bramie z dala od grzęzawisk i ścieżek krętych
                              • basia! Re: czy to... 08.02.02, 14:50
                                aniela_ napisał(a):

                                > aha, to uczciwy układ. z tym że dokładasz do tego gorzką żołądkową. taką akurat
                                >
                                > do zrobienia w bramie z dala od grzęzawisk i ścieżek krętych

                                ..seans kabaretowy ma być, czy spirytustyczny?
                                • aniela_ Re: czy to... 08.02.02, 14:53
                                  nene. zwykły interes ubijamy.
                                  • oxycort Re: czy to... 08.02.02, 14:55
                                    Aha. łeb ukręcamy sprawie
                                  • basia! Re: czy to... 08.02.02, 14:55
                                    aniela_ napisał(a):

                                    > nene. zwykły interes ubijamy.
                                    to jak go już ubijecie, to dla mnie zostawcie choć jakąś kaszankę

                                    • aniela_ Re: czy to... 08.02.02, 15:00
                                      ślady zacieramy, ręce umywamy. oxy ma na zmianę białe rękawiczki.
                                • oxycort Re: czy to... 08.02.02, 15:02
                                  Basiu, wszelki duch!

                                  Dlaczego mam wrażenie, że cały czas tu jesteś i obserwujesz, głosu
                                  nie zabierając?
                                  • basia! Re: czy to... 08.02.02, 15:04
                                    oxycort napisał(a):

                                    > Basiu, wszelki duch!
                                    >
                                    > Dlaczego mam wrażenie, że cały czas tu jesteś i obserwujesz, głosu
                                    > nie zabierając?

                                    bo mi dech zaparło.
                                    • oxycort Re: czy to... 08.02.02, 15:07
                                      O! Czy mam się zacząć domyślać dlaczego?
                                      • basia! Re: czy to... 08.02.02, 15:11
                                        oxycort napisał(a):

                                        > O! Czy mam się zacząć domyślać dlaczego?

                                        Z wrażenia oczywiście;)
                                    • aniela_ Re: czy to... 08.02.02, 15:08
                                      a ja czemu mam wrażenie że dyktafon i ukrytą kamerę zmieszana za plecami
                                      chowasz?
                                      • basia! Re: czy to... 08.02.02, 15:13
                                        aniela_ napisał(a):

                                        > a ja czemu mam wrażenie że dyktafon i ukrytą kamerę zmieszana za plecami
                                        > chowasz?

                                        Ja?, nigdy jeszcze z dyktafonem nie rozmawiałam
                                        • aniela_ Re: czy to... 08.02.02, 15:25
                                          aha to odwrotnie niż agent mulder z archiwum X.
                                          • basia! Re: czy to... 08.02.02, 15:27
                                            ale ukrytą kamerę na wszelki wypadek zostawię.
                                            Na razie ,miłego łykendu ..tfu jakiego miłego ,coś gorzej ze mną :)
                                            • aniela_ Re: czy to... 08.02.02, 15:31
                                              hehe, nie przejmuj się:)) nikt nie wierzy w sczerość składanych tu życzeń ;))
                                              ja posiedzę jeszcze, popilnuję dobytku.
                                              • oxycort Re: czy to... 08.02.02, 16:21
                                                aniela_ napisał(a):

                                                > hehe, nie przejmuj się:)) nikt nie wierzy w sczerość składanych tu życzeń ;))
                                                > ja posiedzę jeszcze, popilnuję dobytku.

                                                hehe. A to dobre. Popilnuję dobytku. :)
                                                Jak Dżejms Bąd, który do nie swojego pokoju wchodzi zazwyczaj i pod nieobecność
                                                lokatora, żeby walizki z garderobą przetrząsnąć (o innych zamiarach nie wspomnę)
                                                • aniela_ Re: czy to... 08.02.02, 16:24
                                                  aha stróżem jestem z zawodu przecież. wiem co robię.
                                                • aniela_ Re: czy to... 08.02.02, 16:24
                                                  aha stróżem jestem z zawodu przecież. wiem co robię.
                                                  • oxycort Re: czy to... 08.02.02, 16:30
                                                    aha. po dwakroć :)
                                                  • aniela_ Re: czy to... 08.02.02, 16:31
                                                    jąkam się, jeśli mnie zdenerwować.
                                          • oxycort Re: czy to... 08.02.02, 16:13
                                            Nene. Wrąg! To agent Cooper był. Z pewnego miasteczka.
                                            • aniela_ Re: czy to... 08.02.02, 16:18
                                              aha czy to nie Ty zabiłeś laurę palmer czasem? bo skąd byś go miał niby znać?
                                              • oxycort Re: czy to... 08.02.02, 16:25
                                                Spiskowa teoria dziejów. Laura wypadek miała. Spacer po ogniu jej zaszkodził.

                                                P.S.
                                                Dajen to moja stryjenka po kądzieli.
                                                • aniela_ Re: czy to... 08.02.02, 16:30
                                                  aha nie znam Dajen, nie wiem czemu sie na nią powołujesz. nei wiem nawet czy
                                                  to dobrze czy zle o Tobie swiadczy takie pokrewienstwo. na wszelki wypadek
                                                  podejrzliwie na Ciebie patrzec będę odtąd.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka