vargtimmen
21.09.09, 15:41
O gazociągu jamalskim i Gudzowatym:
www.tvn24.pl/0,7569,1618433,,,posrednikom-za-gaz-dziekujemy,raport_wiadomosc.html
Rosyjski premier Władimir Putin domaga się, by wrócić do podziału pół na pół,
bez prywatnego inwestora. Jego zdaniem wciągnięcie przed laty Gas-Tradingu do
gazowej spółki operatorskiej może nosić znamiona korupcyjne.
- Nie mam żadnych powodów, aby potwierdzić to, co powiedział premier Putin,
żeby lokowanie się prywatnych pośredników miało charakter korupcyjny -
powiedział premier Tusk.
Dodał jednak, że trwają rozmowy o uproszczeniu struktury własnościowej w
EuRoPol Gazie zgodnie z tendencją aby unikać prywatnych pośredników.
- Zamiarem naszym jest uproszczenie tej konstrukcji tak, żeby na handlu gazem
korzystała Poska i Rosja, a niekoniecznie ktoś trzeci i czwarty - powiedział
Tusk.
Inaczej mówiąc, Putin żąda połowy rury biegnącej po polskim terenie - dla
Rosji. Biorąc pod uwagę to, że Rosja ma przewagę nad Polską jako główny
dostawca gazu, pól na pól oznacza oddanie Rosjanom kontroli nad rurociągiem
jamalskim.
Dlaczego?
Ano dlatego:
www.tvn24.pl/0,7569,1617973,,,gazu-zabraknie-juz-w-listopadzie,raport_wiadomosc.html
Jeśli do końca października nie dojdzie do porozumienia polsko-rosyjskiego,
trzeba będzie ograniczyć dostawy gazu dla firm - ostrzega "Rzeczpospolita".
- Jeśli w najbliższych tygodniach nic się nie zmieni, to już w listopadzie
trzeba będzie w kraju ogłosić 10. stopień zasilania gazem - mówi
"Rzeczpospolitej" były szef PGNiG Andrzej Lipko. A to oznacza, że zakłady
przemysłowe otrzymają minimalne ilości paliwa, tyle, by nie musiały całkowicie
wyłączać instalacji.
Tusk, usuwając z kontroli na Jamałem 4% udział podmiotu związanego z Polską i
dążąc do układu pół-na-pół oddaje kontorolę nad rurą Rosjanom. Jeśli to
naprawdę zrobi, zadziała na szkodęm kraju i straci mój głos.