Dodaj do ulubionych

A co z ministrem Drzewieckim?

02.10.09, 07:27
CBA nagrała Chlebowskiego i Drzewieckiego, jak rozmawiają z
kolesiami od jednorękich bandytów. Chlebowski już poległ,
a co z Drzewieckim?
Obserwuj wątek
    • ayran Re: A co z ministrem Drzewieckim? 02.10.09, 07:29
      taziuta napisał:

      > CBA nagrała Chlebowskiego i Drzewieckiego, jak rozmawiają z
      > kolesiami od jednorękich bandytów. Chlebowski już poległ,
      > a co z Drzewieckim?
      >

      Czytałeś nagrania Drzewieckiego? Możesz podrzucić?
      • taziuta Re: A co z ministrem Drzewieckim? 02.10.09, 07:42
        ayran napisał:

        > Czytałeś nagrania Drzewieckiego? Możesz podrzucić?

        Znam sprawę z nasłuchu, którego nie nagrałem, więc nie podrzucę...
        • ayran Re: A co z ministrem Drzewieckim? 02.10.09, 07:54
          taziuta napisał:

          > ayran napisał:
          >
          > > Czytałeś nagrania Drzewieckiego? Możesz podrzucić?
          >
          > Znam sprawę z nasłuchu, którego nie nagrałem, więc nie podrzucę...
          >
          Czyli słyszałeś nagranie Drzewieckiego? Coraz ciekawsze....
          • taziuta Re: A co z ministrem Drzewieckim? 02.10.09, 08:00
            ayran napisał:

            > taziuta napisał:

            > > CBA nagrała Chlebowskiego i Drzewieckiego, jak rozmawiają z
            kolesiami od jednorękich bandytów


            > Czyli słyszałeś nagranie Drzewieckiego? Coraz ciekawsze....

            Słyszałem co napisałem. Przeczytaj jeszcze raz,
            tym razem spróbuj się skupić i zrozumieć.
            • ayran Re: A co z ministrem Drzewieckim? 02.10.09, 08:06
              taziuta napisał:

              > ayran napisał:
              >
              > > taziuta napisał:
              >
              > > > CBA nagrała Chlebowskiego i Drzewieckiego, jak rozmawiają z
              > kolesiami od jednorękich bandytów

              >
              > > Czyli słyszałeś nagranie Drzewieckiego? Coraz ciekawsze....
              >
              > Słyszałem co napisałem. Przeczytaj jeszcze raz,
              > tym razem spróbuj się skupić i zrozumieć.


              Innymi słowy - nie słyszałeś nagrań Drzewieckiego, a jedynie, że nagrano
              Drzewieckiego, i że w tych nagraniach są straszne rzeczy. Straszne jest to, z
              kim rozmawiał a nie o czym rozmawiał, czy odwrotnie?
              • taziuta Re: A co z ministrem Drzewieckim? 02.10.09, 08:13
                ayran napisał:

                > /.../ Straszne jest to, z kim rozmawiał a nie o czym rozmawiał,
                czy odwrotnie?


                Minister rozmawia z ludźmi zainteresowanymi określonymi zapisami
                ustawy, która właśnie jest w uzgodnieniach międzyresortowych,
                a następnie zgłasza poprawkę na korzyść tych ludzi.
                A potem nagle, gdy CBA informuje o tym premiera, minister wycofuje
                swoje poprawki...

                Byłoby to bardzo podejrzane, gdyby dotyczyło PiS,
                ale w przypadku PO sprawa jest czysta, bo to PO? :)
                • ayran Re: A co z ministrem Drzewieckim? 02.10.09, 08:31
                  taziuta napisał:

                  > ayran napisał:
                  >
                  > > /.../ Straszne jest to, z kim rozmawiał a nie o czym rozmawiał,
                  > czy odwrotnie?



                  >
                  > Minister rozmawia z ludźmi zainteresowanymi określonymi zapisami
                  > ustawy, która właśnie jest w uzgodnieniach międzyresortowych,
                  > a następnie zgłasza poprawkę na korzyść tych ludzi.
                  > A potem nagle, gdy CBA informuje o tym premiera, minister wycofuje
                  > swoje poprawki...
                  >
                  > Byłoby to bardzo podejrzane, gdyby dotyczyło PiS,
                  > ale w przypadku PO sprawa jest czysta, bo to PO? :)
                  >
                  To byłoby podejrzane, gdyby sekwencja o której piszesz miała miejsce. Ale póki
                  co - piszesz że wiesz "z nasłuchu" i uzupełniasz to informacjami o sekwencji -
                  jak rozumiem również z nasłuchu?
                  • taziuta Re: A co z ministrem Drzewieckim? 02.10.09, 08:36
                    ayran napisał:

                    > To byłoby podejrzane, gdyby sekwencja o której piszesz miała
                    miejsce. Ale póki co - piszesz że wiesz "z nasłuchu" i uzupełniasz
                    to informacjami o sekwencji - jak rozumiem również z nasłuchu?


                    „Nie widzę nic złego, nie słyszę nic złego, nie mówię nic złego”?
                    OK., można i tak. :)
                    • ayran Re: A co z ministrem Drzewieckim? 02.10.09, 09:01
                      taziuta napisał:

                      > ayran napisał:
                      >
                      > > To byłoby podejrzane, gdyby sekwencja o której piszesz miała
                      > miejsce. Ale póki co - piszesz że wiesz "z nasłuchu" i uzupełniasz
                      > to informacjami o sekwencji - jak rozumiem również z nasłuchu?

                      >
                      > „Nie widzę nic złego, nie słyszę nic złego, nie mówię nic złego”?
                      > OK., można i tak. :)
                      >

                      Wiesz, że taka była sekwencja zdarzeń, czy tak uważasz? Jeśli wiesz, to weź to
                      jakoś wiarygodniej uzasadnij.
                      • taziuta Re: A co z ministrem Drzewieckim? 02.10.09, 10:59
                        ayran napisał:

                        > Wiesz, że taka była sekwencja zdarzeń, czy tak uważasz? Jeśli
                        > wiesz, to weź to jakoś wiarygodniej uzasadnij.

                        Słyszałem w TOK FM, więc nie wiem czy to się liczy (u Ciebie),
                        że wiem...
                        • ayran Re: A co z ministrem Drzewieckim? 02.10.09, 11:50
                          taziuta napisał:


                          > Słyszałem w TOK FM, więc nie wiem czy to się liczy (u Ciebie),
                          > że wiem...

                          Ale co konkretnie słyszałeś - nagrania Drzewieckiego, treść nagrań
                          Drzewieckiego, informacje o tym, że nagrali Drzewieckiego, informacje o tym, że
                          rozmawiali z Drzewieckim, informacje o tym, że rozmawiali o Drzewieckim?
                          • taziuta Re: A co z ministrem Drzewieckim? 02.10.09, 12:28
                            ayran napisał:

                            > Ale co konkretnie słyszałeś

                            Usłyszałem to co napiszłem wyżej - czyli to o co pytałeś wyżej,
                            czy wiem. Trzeba Ci to powtarzać pięć razy, zanim zrozumiesz co
                            napisałem? :)
                            • ayran Re: A co z ministrem Drzewieckim? 02.10.09, 12:47
                              taziuta napisał:

                              > ayran napisał:
                              >
                              > > Ale co konkretnie słyszałeś
                              >
                              > Usłyszałem to co napiszłem wyżej - czyli to o co pytałeś wyżej,
                              > czy wiem. Trzeba Ci to powtarzać pięć razy, zanim zrozumiesz co
                              > napisałem? :)

                              Czyli podtrzymujesz, że z tego co zrozumiałeś z informacji w TOK FM wynika, że
                              CBA nagrała rozmowy Drzewieckiego? I jesteś tego pewny?
                              • taziuta Re: A co z ministrem Drzewieckim? 02.10.09, 16:37
                                ayran napisał:

                                > Czyli podtrzymujesz, że z tego co zrozumiałeś z informacji w
                                TOK FM wynika, że CBA nagrała rozmowy Drzewieckiego? I jesteś tego
                                pewny?


                                Niczego już nie jestem pewny, poza tym, że nie znam Rona Asmusa. :)
                                • ayran Re: A co z ministrem Drzewieckim? 02.10.09, 17:35
                                  taziuta napisał:

                                  > ayran napisał:
                                  >
                                  > > Czyli podtrzymujesz, że z tego co zrozumiałeś z informacji w
                                  > TOK FM wynika, że CBA nagrała rozmowy Drzewieckiego? I jesteś tego
                                  > pewny?

                                  >
                                  > Niczego już nie jestem pewny, poza tym, że nie znam Rona Asmusa. :)

                                  No dobrze, nie jesteś pewny, ale jak uważasz? Usłyszałeś w TOK FM, że CBA
                                  nagrało Drzewieckiego? Tak wynika z twojego wpisu otwierającego wątek i chyba to
                                  chciałeś stwierdzić zważywszy, z jakim zapałem strofowałeś mnie za pytania o
                                  inne warianty?
                                  • taziuta Re: A co z ministrem Drzewieckim? 02.10.09, 17:40
                                    ayran napisał:

                                    > No dobrze, nie jesteś pewny, ale jak uważasz? Usłyszałeś w TOK
                                    FM, że CBA nagrało Drzewieckiego?


                                    Czy Ty nie masz przypadkiem na drugie prezydent.rp.lech.kaczynski?!
                                    Równieś upierd.liwy jak on... :(

                                    Odmawiam dalszych odpowiedzi na Twoje pytania,
                                    bo obawiam się, że chcesz mnie nimi pogrążyć. :)
                                    • taziuta Re: A co z ministrem Drzewieckim? 02.10.09, 17:41
                                      taziuta napisał:

                                      > Odmawiam dalszych odpowiedzi na Twoje pytania,
                                      > bo obawiam się, że chcesz mnie nimi pogrążyć. :)

                                      Dał nam przykład Donald Tusk, jak z prezydentem rozmawiać mamy!!!
                    • fredericus Re: A co z ministrem Drzewieckim? 02.10.09, 09:08
                      Nie wiem dlaczego pytasz się o Drzewieckiego,to pionek w tej grze.Należy pytać o
                      Grzesia...tak o tego Grzesia z Dolnego Śląska
                      oraz o rolę Tuska w sprawie....."a przecieki,przecieki,przecieki?"
                      jak mówił Cymański.
                      Spokojnie poczekam na dalsze wyjaśnienia i nagrania.Wątpię,że jest tak, jak
                      ocenia to premier i inni z partii "po".

                      Należy tę sprawę wnikliwie zbadać,wątpię że dokonana tego prokuratura
                      pod przewodnictwem służalczego Czumy,który już powiedział,że Zbychu i Miro są
                      niewinni natomiast o Grzesiu i Donaldzie (prawdopodobnych sprawcach przecieku)
                      nawet się nie zająknął.

                      Dziennikarze również pewnie ze strachu nie drążą tego tematu i nie zadają
                      "niegrzecznych" pytań.
      • 2for1 Bruk czeka 02.10.09, 07:59
        ayran napisał:

        > Czytałeś nagrania Drzewieckiego? Możesz podrzucić

        Oczywiscie potrafisz wytlumaczyc przyczyne dlaczego minister Drzewiecki w ciagu
        kilku miesiecy zmienil swoje stanowiski.
        Najpierw olewal pol miliarda ( oglaszajc ze nie wybuduje centrum sportu bo brak
        kasy !!!) a po przecieku zmienil swoje zdanie.
        Dla czlowieka o przecietnej inteligencji ten fakt wystarczy zeby minister
        Drzewiecki zostal w..... na zbity pysk.
        • ayran Re: Bruk czeka 02.10.09, 08:11
          2for1 napisał:

          > Dla czlowieka o przecietnej inteligencji ten fakt wystarczy zeby minister
          > Drzewiecki zostal w..... na zbity pysk.

          Nie bądź taki skromny z tą przeciętnością swojej inteligencji - przecież nawet
          wiesz, które miejsce trzeba wykropkować.
          • 2for1 Re: Bruk czeka 02.10.09, 08:20
            ayran napisał:

            >
            > Nie bądź taki skromny z tą przeciętnością swojej inteligencji - przecież nawet
            > wiesz, które miejsce trzeba wykropkować.
            Typowe dla platchuja, zero meritum maximum ad personam.
            • ayran Re: Bruk czeka 02.10.09, 08:29
              Dałbyś sobie spokój z takimi uwagami zważywszy jak "odpersonalizowane" jest to,
              co sam piszesz.
            • fredericus Re: Bruk czeka 02.10.09, 09:22
              2for1 napisał:

              > ayran napisał:
              >
              > >
              > > Nie bądź taki skromny z tą przeciętnością swojej inteligencji - przecież
              > nawet
              > > wiesz, które miejsce trzeba wykropkować.
              > Typowe dla platchuja, zero meritum maximum ad personam.


              Daj spokój,faktycznie nie przekonasz go..lepiej posłuchaj tego

              www.youtube.com/watch?v=XQ4TUg1Zors....
              • 2for1 Re: Bruk czeka 02.10.09, 11:00
                fredericus napisał:

                > 2for1 napisał:
                >
                > > ayran napisał:
                > >
                > > >
                > > > Nie bądź taki skromny z tą przeciętnością swojej inteligencji - prz
                > ecież
                > > nawet
                > > > wiesz, które miejsce trzeba wykropkować.
                > > Typowe dla platchuja, zero meritum maximum ad personam.
                >
                >
                > Daj spokój,faktycznie nie przekonasz go..lepiej posłuchaj tego
                >
                > www.youtube.com/watch?v=XQ4TUg1Zors....
                >
                >
                Mozesz poprawic link.
                • fredericus Re: Bruk czeka 02.10.09, 11:09
                  2for1 napisał:

                  > Mozesz poprawic link.

                  U mnie ten link się otwiera.Tytuł ...Łzy - Narcyz się nazywam,to o ayranie.
                  www.youtube.com/watch?v=XQ4TUg1Zors

                  www.youtube.com/watch?v=XQ4TUg1Zors
                  • 2for1 Re: Bruk czeka 02.10.09, 11:13
                    fredericus napisał:

                    > 2for1 napisał:
                    >
                    > > Mozesz poprawic link.
                    >
                    > U mnie ten link się otwiera.Tytuł ...Łzy - Narcyz się nazywam,to o ayranie.
                    > www.youtube.com/watch?v=XQ4TUg1Zors
                    >

                    Teraz sie otwiera, bardzo trafne :-)
      • taziuta Ayran 05.10.09, 06:52
        ayran napisał:

        > Czytałeś nagrania Drzewieckiego? Możesz podrzucić?

        Teraz już tak :)

        "Z materiałów CBA, do których dotarła gazeta, wynika m.in., że 10
        marca 2009 r. biznesmen z branży hazardowej Ryszard Sobiesiak
        dzwonił do Drzewieckiego i tymi słowy żalił mu się na ministra
        finansów: "ten idiota podpisał rozporządzenie (do ustawy
        hazardowej), które kładzie hazard na łopatki. Możecie zapomnieć o
        dopłatach 180 euro, bo nikt nie będzie płacił podatku, jak nie
        zarobi na ten podatek...To jest w was strzał" - mówił Drzewieckiemu
        Sobiesiak.

        "Rzeczpospolita" publikuje dziś kolejne stenogramy i opisy rozmów
        inwestorów od hazardu z działaczami Platformy Obywatelskiej."


        http://fakty.interia.pl/raport/afera-hazardowa/news/o-czym-
        drzewiecki-rozmawial-z-lobbysta,1377691
        • ayran Re: Ayran 05.10.09, 08:11
          forum.gazeta.pl/forum/w,28,101131448,101132192,Re_Sa_te_pogawedki_w_rzepie_.html
    • goldenwomann ano właśnie co z nim? 02.10.09, 09:20
      • suger.suger Re: ano właśnie co z nim? 02.10.09, 09:26
        Musi miec niezłego haka na Bossa w tej druzynie :)
        ktoś w koncu dał im cynk,prawda?
        • goldenwomann Re: ano właśnie co z nim? 02.10.09, 11:01
          suger.suger napisała:

          > Musi miec niezłego haka na Bossa w tej druzynie :)
          > ktoś w koncu dał im cynk,prawda?


          albo ma mocniejszych mocodawców
          • taziuta Re: ano właśnie co z nim? 02.10.09, 11:13
            goldenwomann napisał:

            > albo ma mocniejszych mocodawców

            Ufoludków? Niewykluczone, słyszałem, że nieraz go widywano jak
            odlatywał w spodku...
    • kubala11 Re: A co z ministrem Drzewieckim? 02.10.09, 12:56
      Miro się leczy. Ponoć wczoraj nie było z nim kontaktu, a poziom promili sięgał
      rekordu Polski...:P;)
      • 2for1 Re: A co z ministrem Drzewieckim? 02.10.09, 15:55
        Dzisiaj wraca i Donald ma juz dla niego miejsce pod dywanem.
        • taziuta Mordo ty moja? :) 02.10.09, 16:23
          2for1 napisał:

          > Dzisiaj wraca i Donald ma juz dla niego miejsce pod dywanem.

          Ciekawe jakimi słowami go powita?
          • wos9 Re: Mordo ty moja? :) 02.10.09, 16:46
            taziuta napisał:

            > 2for1 napisał:
            >
            > > Dzisiaj wraca i Donald ma juz dla niego miejsce pod dywanem.
            >
            > Ciekawe jakimi słowami go powita?
            >
            Też jstem ciekawa...
            • kubala11 Re: Mordo ty moja? :) 02.10.09, 17:59
              Stawiam na:
              1. chluśniem, bo usniem
              2. łykniem, bo odwykniem
              3. chlup, w ten głupi dZiób
              :P
    • homosovieticus Los Drzewieckiego w rękach prokuratora badającego 02.10.09, 17:45
      doniesienie CBA o możliwości popełnienia przestępstwa.
      • taziuta A los prokuratora w rękach premiera... n/t 02.10.09, 17:57
        homosovieticus napisał:
        Re: Los Drzewieckiego w rękach prokuratora badają

        > doniesienie CBA o możliwości popełnienia przestępstwa.
        • homosovieticus Tak to właśnie wygląda! 02.10.09, 18:05
        • homosovieticus Dodam jeszcze,że los Premiera nie leży w rękach 02.10.09, 18:23
          jego samego.
          • taziuta Wiem, wiem, leży w naszych rękach... 02.10.09, 18:30
            homosovieticus napisał:
            Re: Dodam jeszcze,że los Premiera nie leży w rękach

            > jego samego.

            Tak, wiem, ale do wyborów prezydenckich jeszcze 1 rok...
            • homosovieticus :))) 02.10.09, 18:31
        • kum.z.antalowki Kto zawetował rozdzielenie Min Spr i Prok Gen? 02.10.09, 18:43
          No kto? I po co? Czy nie właśnie po to, by w kampanii wyborczej mozna było
          wypisywać takie zarzuty?
          • homosovieticus Prezydent. Wymiar sprawiedliwości w Polsce nie 02.10.09, 18:59
            został w wystarczającym stopniu odpolityczniony z naleciałości
            pezetperowskich.
            Rozdzielenie, już teraz, tych funkcji opóźniałoby ten proces.
    • zoil44elwer Re: A co z ministrem Drzewieckim? 02.10.09, 18:01
      Na Florydzie Miro nie bi żony,nie miał na adwokata,nie siedział na policyjnym
      dołku a teraz też nie ma ......nic wspólnego z hazardem.
      • homosovieticus Re: A co z ministrem Drzewieckim? 02.10.09, 18:34
        Na Florydzie Miro ciężko pracował i dlatego ministrem został.
        Podobnie Czuma.
        • zoil44elwer Re: A co z ministrem Drzewieckim? 02.10.09, 18:42
          No to teraz obaj mówią(nie zagłuszani) jak kiedyś Głos Ameryki.Jeden z
          paszportem dyplomatycznym nie miał 100 dolców na adwokata a drugi nie spłacił
          długów.Mistery Twistery j*b twoja nać.
          • kum.z.antalowki Ach ten Drzewiecki - te stadiony, te orliki 02.10.09, 18:50
            To co dla poprzedników bylo niemożliwe, on potrafi tak zorganizować, ze się
            sprawnie realizuje. Ależ on musi wkurzać tych odsunietych od władzy
            przekręciarzy i nieudaczników z poprzednich ekip. I ich przydupasów.
            • ayran Re: Ach ten Drzewiecki - te stadiony, te orliki 02.10.09, 19:01
              kum.z.antalowki napisał:

              > To co dla poprzedników bylo niemożliwe, on potrafi tak zorganizować, ze się
              > sprawnie realizuje. Ależ on musi wkurzać tych odsunietych od władzy
              > przekręciarzy i nieudaczników z poprzednich ekip. I ich przydupasów.
              >

              Przecież Orliki to był pomysł PiS-u. Z wyjątkiem tych, gdzie nawierzchnia się psuje.
              • kum.z.antalowki W istocie problem jest, i to poważny, ale inny 02.10.09, 19:41
                Od dłuższego już czasu lepsze kadry, lepiej wykształcone, sprawniejsze, bardziej
                pracowite, uzdolnione organizacyjnie - trafiają do biznesu. To ma swoje dobre
                strony. Władza sie tak zna na gospodarce jak moja ciotka na wewnętrznej
                architekturze komputera. Więc się nie wtrąca. Ale fakt, że administracja
                państwowa i polityka nie są atrakcyjnym miejscem pracy dla wartosciowych
                managerów - ma też mankamenty. Bo czasem jednak państwo próbuje coś zorganizować
                w realu, wybudować, zapewnić sprawny przepływ środków. Wtedy nie wystarczą
                pociotki i kolesie z nomenklatury partyjnej, Bo widac gołym okiem, że słowo nie
                staje sie ciałem. Z 3 milionów mieszkań nie powstaje ani jedno. Drogi nie tylko
                sie nie budują, ale nawet nie ma przetargów i umów na budowę. Organizacji Euro
                2012 łatwo się podjąc, powołać komitet organizacyjny - ale od tego budowa
                stadionów nie rusza... Itd.... Więc - trzeba przyciągnąć do współpracy fachowców
                z biznesu. I zaczyna sie klopot. Bo oni maja krąg swoich znajomych (którzy nadal
                sa w biznesie), swoje rozumienie racjonalności dzialania, tego co pomaga w
                realizacji zadań, których się podjeli, a co przeszkadza. Inny jest etos
                politykowania, etos urzędolenia i etos roboty... I potem sa kłopoty.
    • 2for1 Re: A co z ministrem Drzewieckim? 03.10.09, 21:03
      Do dymisji.
      • taziuta Re: A co z ministrem Drzewieckim? 03.10.09, 21:09
        2for1 napisał:

        > Do dymisji.

        Albo dymisja Drzewieckiego, albo początek równi pochyłej Tuska...
        • 2for1 Re: A co z ministrem Drzewieckim? 03.10.09, 21:10
          taziuta napisał:

          >
          > Albo dymisja Drzewieckiego, albo początek równi pochyłej Tuska...
          >
          Donald moze nie miec wyboru, ktos moze miec jego cyrograf.
          • taziuta Re: A co z ministrem Drzewieckim? 03.10.09, 21:14
            2for1 napisał:

            > Donald moze nie miec wyboru, ktos moze miec jego cyrograf.

            No to du.pa blada...
            PO się stoczy, i jedyną alternatywą będzie PiS.
            No nie wiem, czy jednak nie zacząć przymykać oczu na przekręty PO?
            Wszystko lepsze, najgorsze przekręty i kumoterstwo,
            od prawa i sprawiedliwości! :)
            • 2for1 Re: A co z ministrem Drzewieckim? 03.10.09, 21:16
              taziuta napisał:

              > 2for1 napisał:
              >
              > > Donald moze nie miec wyboru, ktos moze miec jego cyrograf.
              >
              > No to du.pa blada...
              > PO się stoczy, i jedyną alternatywą będzie PiS.
              > No nie wiem, czy jednak nie zacząć przymykać oczu na przekręty PO?
              > Wszystko lepsze, najgorsze przekręty i kumoterstwo,
              > od prawa i sprawiedliwości! :)

              Leczenie cholery dzuma to katastrofa.
              PIs jest partia socjalna wiec czy ktos chce czy nie po drodze jej z SLD.
            • zoro333 Re: A co z ministrem Drzewieckim? 03.10.09, 21:17
              Ten strach zabije demokrację w Polsce. Tusk nie spełnił żadnej
              obietnicy wyborczej bo wie że strach przed pisuarami społeczeństwa
              jest silniejszy niż afery POpie...enych. Mozę wybory prezydenckie
              wygra ktoś trzeci. a wtedy....
              • 2for1 Re: A co z ministrem Drzewieckim? 03.10.09, 21:17
                zoro333 napisał:

                > Ten strach zabije demokrację w Polsce. Tusk nie spełnił żadnej
                > obietnicy wyborczej bo wie że strach przed pisuarami społeczeństwa
                > jest silniejszy niż afery POpie...enych. Mozę wybory prezydenckie
                > wygra ktoś trzeci. a wtedy....

                I to jest pomysl na zmiany.
        • zoil44elwer Re: A co z ministrem Drzewieckim? 05.10.09, 06:57
          Dymisja Drzewieckiego to rosół po obiedzie!Sprawa sie rypła i kaszubski kompot
          mieszany jest wstrząśnięty i zmieszany.
          • taziuta Wara Tuskowi od CBA! 05.10.09, 07:00
            zoil44elwer napisał:

            > Dymisja Drzewieckiego to rosół po obiedzie!Sprawa sie rypła i
            kaszubski kompot mieszany jest wstrząśnięty i zmieszany.


            Sprawa się rypła dzięki CBA, które nareszcie robi to po co zostało
            powołane, czyli wykrywa korupcję na najwyższych szczeblach władzy.
    • republika.republika Re: A co z ministrem Drzewieckim? 03.10.09, 21:17
      taziuta napisał:

      > CBA nagrała Chlebowskiego i Drzewieckiego, jak rozmawiają z
      > kolesiami od jednorękich bandytów. Chlebowski już poległ,
      > a co z Drzewieckim?
      >

      jak na razie to "jednoręcy bandyci" są w Polsce legalni, więc rozmowa z
      właścicielami tychże jest tyle samo warta co rozmowa z kolesiem Napieralskim.
      Chyba że lewica zrezygnowała już z hasła o równości?
      • 2for1 Re: A co z ministrem Drzewieckim? 03.10.09, 21:20
        republika.republika napisała:

        > taziuta napisał:
        >
        > > CBA nagrała Chlebowskiego i Drzewieckiego, jak rozmawiają z
        > > kolesiami od jednorękich bandytów. Chlebowski już poległ,
        > > a co z Drzewieckim?
        > >
        >
        > jak na razie to "jednoręcy bandyci" są w Polsce legalni, więc rozmowa z
        > właścicielami tychże jest tyle samo warta co rozmowa z kolesiem Napieralskim.
        > Chyba że lewica zrezygnowała już z hasła o równości?
        >
        >
        Takiego burdelu z hazardem nigdzie nie ma. To wyciagane ostatnich groszy od
        biednych, ktorzy ludza sie ze dostana szanse od zycia na poprawe swego losu.
        Hazard tak ale tylko w ograniczonych miejscach jak kasyno a nie w budce po
        warzywniaku.
      • taziuta Re: A co z ministrem Drzewieckim? 03.10.09, 21:24
        republika.republika napisała:

        > jak na razie to "jednoręcy bandyci" są w Polsce legalni, więc
        rozmowa z właścicielami tychże jest tyle samo warta co rozmowa z
        kolesiem Napieralskim.


        Pełne współczucie dla PO,
        jeśli taką argumentacją posługują się jej obrońcy... :)

        > Chyba że lewica zrezygnowała już z hasła o równości?

        Każdy peowiak ma równe prawo do załatwiania kumplom korzystnych
        rozwiązań w ustawach i do kumoterstwa? O taką równość Ci chodzi?
        • republika.republika Re: A co z ministrem Drzewieckim? 03.10.09, 21:26
          taziuta napisał:


          > Pełne współczucie dla PO,
          > jeśli taką argumentacją posługują się jej obrońcy... :)

          to nie był tekst w obronie PO, tylko dezaprobata dla twojej pogardy dla ludzi
          • zoro333 Re: A co z ministrem Drzewieckim? 03.10.09, 21:29
            Fanatyzm PO..lonych jest bezgraniczny, jak ich okradają to klaszczą
            a jak ich kiwają to wyją z uciechy. Kiedy zaczną płakać???
          • taziuta Gdzie tu widzisz pogardę, Republiko? 03.10.09, 21:39
            Minister Drzewiecki podpisuje dokument, który o mało co nie
            spowodował korzystnych rozwiązań dla branży hazardowej, i dzisiaj
            mówi, że to o co wnioskował to nie to o co mu chodziło, że pismo nie
            oddawało jego intencji. No i zajmuje się kumoterstwem...

            Dopominanie się o sprawiedliwy osąd to pogarda? Rozumiesz to słowo?
            • republika.republika a dlaczego tu? 03.10.09, 21:40

              skomentowałam przecież Twoją konkretną wypowiedź
              • taziuta Re: a dlaczego tu? 03.10.09, 21:57
                republika.republika napisała:

                >
                > skomentowałam przecież Twoją konkretną wypowiedź

                A konkretnie którą, bo się zgubiłem?
                • republika.republika przecież przed komentarzem jest cytat 03.10.09, 21:59
                  taziuta napisał:

                  >
                  > A konkretnie którą, bo się zgubiłem?
                  >
                  forum.gazeta.pl/forum/w,28,101020524,101091319,Re_A_co_z_ministrem_Drzewieckim_.html
                  • taziuta Re: przecież przed komentarzem jest cytat 03.10.09, 22:09
                    > taziuta napisał:

                    > > CBA nagrała Chlebowskiego i Drzewieckiego, jak rozmawiają z
                    > kolesiami od jednorękich bandytów. Chlebowski już poległ,
                    > a co z Drzewieckim?


                    Chlebowski poległ, i to bardzo zasłużenie, a Drzewiecki powinien
                    polec w najbliższym tygodniu za to co podpisał rzekomo niezgodnie
                    ze swoją intencją oraz za kumoterstwo. Pytanie o to świadczy wg
                    Ciebie o mojej pogardzie do ludzi?
                    • remez2 Re: przecież przed komentarzem jest cytat 03.10.09, 22:12
                      Mirosław D. Nie polegnie ponieważ jest skarbnikiem PO.
                      • taziuta Re: przecież przed komentarzem jest cytat 03.10.09, 22:31
                        remez2 napisał:

                        > Mirosław D. Nie polegnie ponieważ jest skarbnikiem PO.

                        Też się tego obawiam i dlatego napisałem 'powinien polec',
                        a nie 'polegnie'. :)
                        • remez2 Re: przecież przed komentarzem jest cytat 03.10.09, 22:45
                          Ponieważ jesteśmy pierwsi naiwni?
                          • taziuta Re: przecież przed komentarzem jest cytat 03.10.09, 22:53
                            remez2 napisał:

                            > Ponieważ jesteśmy pierwsi naiwni?

                            Za takich ma nas Tusk.
                            I sądząc po zwolennikach PO na tym forum, ma rację...
                    • republika.republika Re: przecież przed komentarzem jest cytat 03.10.09, 22:46
                      no widzę że masz lewicowa wrażliwość jak się patrzy :)

                      dlaczego to rozmowa z właścicielem kasyn i salonów gier (nazywanym przez Ciebie
                      kolesiem od jednorękich bandytów, jako wyraz szacunku do przedsiębiorców z tej
                      branży jak rozumiem) ma być gorsza od rozmowy z szefem SLD?
                      Prowadzenie kasyna to działalność tak samo legalna jak działalność partii pana
                      Napieralskiego, a może nawet od niej lepsza - bo ludzie mają z niej jakiś
                      pożytek. Nie ma nic nagannego w rozmowie jako takiej, naganne to mogą być
                      jedynie teksty wypowiadane przez uczestników rozmowy i w dodatku każdy odpowiada
                      za swoje słowa, a nie za słowa rozmówcy. Co niestosownego powiedział Drzewiecki?
                      • taziuta Re: przecież przed komentarzem jest cytat 03.10.09, 23:02
                        republika.republika napisała:

                        > no widzę że masz lewicowa wrażliwość jak się patrzy :)

                        Tę uwagę mogłaś sobie darować, jeśli nie chcesz bym zaczął pisać
                        o prawicowej naiwności, i łykaniu każdego kitu, który im ich guru
                        wciska... :)

                        > dlaczego to rozmowa z właścicielem kasyn i salonów gier
                        (nazywanym przez Ciebie kolesiem od jednorękich bandytów, jako wyraz
                        szacunku do przedsiębiorców z tej branży jak rozumiem) ma być gorsza
                        od rozmowy z szefem SLD?


                        Hej, a cóż to za porównanie?! Ten koleś od jednorękich bandytów
                        łazi ze świeżym wyrokiem za korupcję. Szef SLD nie łazi z żadnym
                        wyrokiem...

                        > Prowadzenie kasyna to działalność tak samo legalna jak
                        działalność partii pana Napieralskiego, a może nawet od niej lepsza -
                        bo ludzie mają z niej jakiś pożytek.


                        Partia pana Napieralskiego to element ładu demokratycznego.
                        Taki sam jak partia pana Tuska czy Kaczyńskiego. Nie do końca
                        chwytam, czemu o niej/o nich chcesz rozmawiać w wątku o kumoterstwie
                        i załatwianiu korzystnych rozwiazań ustawowych dla kumpli, przez
                        polityków PO?

                        > /.../ Co niestosownego powiedział Drzewiecki?

                        Pisałem wyżej, poczytaj sobie. :)
                        • republika.republika Re: przecież przed komentarzem jest cytat 03.10.09, 23:24
                          taziuta napisał:

                          >
                          > Tę uwagę mogłaś sobie darować

                          mogłam, ale ubawiło mnie że politycy są dla ciebie ważniejsi niż zwykły
                          przedsiębiorca


                          > Hej, a cóż to za porównanie?! Ten koleś od jednorękich bandytów
                          > łazi ze świeżym wyrokiem za korupcję.

                          a ten drugi też?, to może trzeba było napisać że jak ktoś ma wyrok to z nim
                          rozmawiać nie należy

                          > Szef SLD nie łazi z żadnym
                          > wyrokiem...

                          ale kolesiem od od bandytów można go nazwać, trzymając się twojej konwencji
                          wyrażania szacunku do innych ludzi ( SBków bronił)


                          > Partia pana Napieralskiego to element ładu demokratycznego.
                          > Taki sam jak partia pana Tuska czy Kaczyńskiego.

                          a właściciele kasyn to co? - "kolesie od jednorękich bandytów"

                          > Nie do końca
                          > chwytam, czemu o niej/o nich chcesz rozmawiać w wątku o kumoterstwie
                          > i załatwianiu korzystnych rozwiazań ustawowych dla kumpli, przez
                          > polityków PO?

                          bo w twoim przypadku to dobry przykład jeśli chce się pokazać nierówne
                          traktowanie, w dodatku tak samo jak ty raczył się pogardliwie wypowiadać o
                          branży hazardowej


                          > Pisałem wyżej, poczytaj sobie. :)
                          >

                          chyba nie znajdę aż tyle czasu
                          • republika.republika przeczytałam, kręcisz 03.10.09, 23:29

                            nie napisałeś nigdzie co niestosownego powiedział Drzewiecki
    • zenonbombalina69 Re: A co z ministrem Drzewieckim? 03.10.09, 22:42
      Po wsłuchaniu się w wypowiedzi Drzewieckiego na konferencji prasowej dochodzę do
      wniosku że minister nie potrafi czytać i podpisuje wszystko co mu podsuną pod
      nos, podpisywał protokół przesłuchania w USA nie znając jego treści i teraz
      podpisywał pisma w ministerstwie też nie znając ich treści...Panie ministrze do
      szkoły już czas!!!!!
      • taziuta Re: A co z ministrem Drzewieckim? 03.10.09, 23:04
        zenonbombalina69 napisał:

        > /.../ minister nie potrafi czytać i podpisuje wszystko co mu
        podsuną pod nos, podpisywał protokół przesłuchania w USA nie znając
        jego treści i teraz podpisywał pisma w ministerstwie też nie znając
        ich treści...Panie ministrze do szkoły już czas!!!!!

        Znaczy mamy dużo szczęścia, że nie jest ministrem Edukacji Narodowej.
        • zenonbombalina69 Re: A co z ministrem Drzewieckim? 03.10.09, 23:22
          Sprawa jest coraz bardziej interesująca... minister analfabeta podpisuje pismo choć się z nim nie zgadza a wiceminister finansów Kapica(zwany przez Rysia PISiorem) traci pamięć:
          Jacek Kapica: O dopłatach do gier hazardowych chyba nie rozmawiałem z Chlebowskim, nie pamiętam w tej chwili. (...) Dajmy już spokój temu co było, czy była rozmowa czy jej nie było. Na pewno nie była to rozmowa w kontekście jakiegoś pana o konkretnym nazwisku.
          A dwa tygodnie wcześniej w pewnym piśmie:

          Jacek Kapica: Ponadto, zainteresowanie projektem wykazywał Przewodniczący Komisji Finansów Publicznych poseł Zbigniew Chlebowski. Przewodniczący Z. Chlebowski interesował się perspektywą procesu legislacyjnego i kształtem projektu ustawy, w tym dopłat do gier. O tym zainteresowaniu poinformowałem, jeszcze jesienią ubiegłego roku, swego przełożonego Ministra Finansów Jacka Rostowskiego. Obecny na spotkaniu minister J. Rostowski potwierdził ten fakt. Dalej wyjaśniłem, że Przewodniczący Z. Chlebowski wyrażał zainteresowanie ustawą o grach zazwyczaj, przy okazji spotkań (...) Przewodniczący Z. Chlebowski wskazywał na możliwość osiągnięcia dodatkowych dochodów do budżetu poprzez wzrost podatku od automatów o niskich wygranych zamiast wprowadzenia dopłat.
          Fajny rząd mamy, minister analfabeta a wiceminister sklerotyk z amnezją...ciekawe ilu takich fachowców ukrywa jeszcze Premier?
          • republika.republika Re: A co z ministrem Drzewieckim? 03.10.09, 23:34
            O tym zainteresowaniu poinformowałem, jeszcze jesienią ubiegłego roku,
            swego przełożonego Ministra Finansów Jacka Rostowskiego. Obecny na spotkaniu
            minister J. Rostowski potwierdził ten fakt. Dalej wyjaśniłem, że Przewodniczący
            Z. Chlebowski wyrażał zainteresowanie ustawą o grach zazwyczaj, przy okazji
            spotkań (...) Przewodniczący Z. Chlebowski wskazywał na możliwość osiągnięcia
            dodatkowych dochodów do budżetu poprzez wzrost podatku od automatów o niskich
            wygranych zamiast wprowadzenia dopłat.

            a pomysł Chlebowskiego bardzo rozsądny, nie rozumiem dlaczego liberalna PO chce
            wprowadzać dopłaty zamiast podnieść podatek (jeśli już). Przecież to jest
            niepotrzebne tworzenie bytów
          • zenonbombalina69 Re: A co z ministrem Drzewieckim? 03.10.09, 23:36
            No dodać jeszcze trzeba fachowców z Po... min. Graś po godzinach cieciuje u
            Niemca a przewodniczący Chlebowski robi za "chłopca na posyłki"(Rysiu, latam,
            załatwiam, byłem) u niejakiego Rysia Sobiesiaka(skazanego zresztą prawomocnym
            wyrokiem za łapówkarstwo)... Partia i rząd fachowców nie ma co...gratulacje!!!!!!
            • republika.republika Re: A co z ministrem Drzewieckim? 03.10.09, 23:40
              zenonbombalina69 napisał:

              > . Graś po godzinach cieciuje u
              > Niemca

              no straszne, jaśniepaństwo brzydzi się i pracą i Niemcem - wolą na 3 etatach
              państwowych lecieć i w robocie się nie pokazać bo praca hańbi
              • zenonbombalina69 Re: A co z ministrem Drzewieckim? 03.10.09, 23:49
                Nie, jaśniepaństwo nie brzydzi się pracą i Niemcem ale jaśniepaństwo uważa że
                ludziom na wysokich stanowiskach w administracji państwowej czyli opłacanej z
                podatków jaśniepaństwa) pewnych rzeczy nie wypada robić ciemnepaństwo pojęło?
                • republika.republika Re: A co z ministrem Drzewieckim? 04.10.09, 00:08
                  zenonbombalina69 napisał:

                  > Nie, jaśniepaństwo nie brzydzi się pracą i Niemcem ale jaśniepaństwo uważa że
                  > ludziom na wysokich stanowiskach w administracji państwowej czyli opłacanej z
                  > podatków jaśniepaństwa) pewnych rzeczy nie wypada robić ciemnepaństwo pojęło?

                  "pewnych" to znaczy jakich ?
                  • zenonbombalina69 Re: A co z ministrem Drzewieckim? 04.10.09, 00:19
                    to znaczy takich jak.... kontakty w sprawie ustaw z biznesmenami skazanymi
                    prawomocnym wyrokiem za łapówkarstwo,nierozliczanie się z fiskusem z korzyści
                    płynących z bezpłatnego mieszkania u "pracodawcy", "przyjaciela" itp itd....
                    • republika.republika Re: A co z ministrem Drzewieckim? 04.10.09, 00:25
                      zenonbombalina69 napisał:

                      > to znaczy takich jak.... kontakty w sprawie ustaw z biznesmenami skazanymi
                      > prawomocnym wyrokiem za łapówkarstwo,nierozliczanie się z fiskusem z korzyści
                      > płynących z bezpłatnego mieszkania u "pracodawcy", "przyjaciela" itp itd....

                      no być może ale ty z obrzydzeniem pisałeś o "cieciowaniu" u Niemca, a nie o
                      kontaktach z biznesmenami czy też uszczupleniach podatkowych (Świadczenie
                      wzajemne nie jest opodatkowane)
                      • zenonbombalina69 Re: A co z ministrem Drzewieckim? 04.10.09, 00:32
                        ok. więc kolejną rzeczą której ministrowi nie wypada robić jest cieciowanie za
                        mieszkanie....
                        • republika.republika Re: A co z ministrem Drzewieckim? 04.10.09, 00:33
                          zenonbombalina69 napisał:

                          > ok. więc kolejną rzeczą której ministrowi nie wypada robić jest cieciowanie z
                          > a
                          > mieszkanie....

                          dlaczego? co w tym uwłaczającego?
                          • zenonbombalina69 Re: A co z ministrem Drzewieckim? 04.10.09, 00:38
                            Nic toż to rozwinięcie idei Lenina, każdy może rządzić państwem, cieć ,
                            sprzątaczka i min. Drzewiecki nawet.... ale wiesz jakoś nie chcę płacić podatków
                            na takich fachowców...
                            • republika.republika Re: A co z ministrem Drzewieckim? 04.10.09, 00:41
                              zenonbombalina69 napisał:

                              > Nic toż to rozwinięcie idei Lenina, każdy może rządzić państwem, cieć ,
                              > sprzątaczka i min. Drzewiecki nawet.... ale wiesz jakoś nie chcę płacić podatkó
                              > w
                              > na takich fachowców...

                              a jak by to był dom Grasia, to pewnie musiałby służbę wynająć żebyś zechciał na
                              niego podatki płacić ?. Naprawdę uważasz ze zajmowanie się domem jest
                              uwłaczające lub świadczy o nie posiadaniu kwalifikacji w innym zawodzie?

                              A ty sam masz służbę?
                              • zenonbombalina69 Re: A co z ministrem Drzewieckim? 04.10.09, 00:47
                                Oczywiście że ...nie, sprzątam swój dom sam lub razem z małżonkom,pilnuje go
                                również sam, ale to jest mój dom, nie jestem ministrem i moja pensja nie jest z
                                cudzych podatków .
                                • republika.republika Re: A co z ministrem Drzewieckim? 04.10.09, 00:53
                                  zenonbombalina69 napisał:

                                  > Oczywiście że ...nie, sprzątam swój dom sam lub razem z małżonkom,pilnuje go
                                  > również sam, ale to jest mój dom, nie jestem ministrem i moja pensja nie jest z
                                  > cudzych podatków .

                                  czyli ci finansowani z budżetu muszą słuzbę zatrudniać, a pozostali jakoś są w
                                  stanie pogodzić sprzątanie z pracą :)
                                  Uważaj, bo jak Twój prywatny pracodawca ma takie poglądy jak Ty to też Cię moze
                                  uznac za marnego fachowca, bo cieciujesz po godzinach
                                  • zenonbombalina69 Re: A co z ministrem Drzewieckim? 04.10.09, 00:59
                                    Jeśli ich stać to czemu nie, niech zatrudniają, o mojego pracodawcę się nie
                                    martw jak i również o moją pracę...sprytnie odpowiedziałeś tylko na kilka moich
                                    zarzutów dotyczących ministrów łaskawie nam panującego rządu miłości.Zdania
                                    swojego nie zmienię w tej sprawie podobnie jak i Ty swojego. Dla mnie Drzewiecki
                                    i Chlebowski powinni zniknąć z polskiej polityki....
      • republika.republika kolejny który opostanowił sie popisać 03.10.09, 23:32

        jest parę wątków o czytaniu i podpisywaniu na tym forum, więc z łaski swojej
        poczytaj i nie wal tu farmazonów na ten temat
        • zenonbombalina69 Re: kolejny który opostanowił sie popisać 03.10.09, 23:38
          Bo co brakuje Ci argumentów do obrony "fachowców" z PO?
          • republika.republika Re: kolejny który opostanowił sie popisać 03.10.09, 23:46
            zenonbombalina69 napisał:

            > Bo co brakuje Ci argumentów do obrony "fachowców" z PO?

            nie zamierzam nikogo bronić, Twój argument o nie czytaniu przed podpisaniem jest
            absurdalny pisałam dokładnie dlaczego już tyle razy, ze wybacz już mi się nie
            chce, poszukaj sobie
            • zenonbombalina69 Re: kolejny który opostanowił sie popisać 03.10.09, 23:53
              Jak rozumiem dla Ciebie podpisywanie dokumentów bez ich czytania to
              standard..gratuluje..podobnie jak i ministrowi Drzewieckiemu doboru
              współpracowników.....
              • republika.republika Re: kolejny który opostanowił sie popisać 04.10.09, 00:09
                forum.gazeta.pl/forum/w,645,101081910,101082167,Re_Dziennikarze_i_podpisywanie.html
                tu masz cały wątek

                forum.gazeta.pl/forum/w,28,101075602,101075602,Jezu_Minister_a_nie_czyta_tego_co_podpisuje.html
                • zenonbombalina69 Re: kolejny który opostanowił sie popisać 04.10.09, 00:23
                  Ale Twoje wpisy nie wnoszą nic nowego, Drzewiecki jeśli sam nie umie czytać to
                  powinien zatrudnić ludzi którzy taką umiejętność posiedli i którym ufa... jeśli
                  nie potrafi i tego, na ministra się nie nadaje.....
                  • republika.republika Re: kolejny który opostanowił sie popisać 04.10.09, 00:29
                    zenonbombalina69 napisał:

                    > Ale Twoje wpisy nie wnoszą nic nowego, Drzewiecki jeśli sam nie umie czytać to
                    > powinien zatrudnić ludzi którzy taką umiejętność posiedli i którym ufa... jeśli
                    > nie potrafi i tego, na ministra się nie nadaje.....

                    a Twoje są głupie, bo uwagi o "umiejętności czytania" w tym kontekście są
                    szczeniacką próbą dokopania i niczym wiecej
                    • zenonbombalina69 Re: kolejny który opostanowił sie popisać 04.10.09, 00:34
                      ale to nie ja przyznałem że nie czytam dokumentów które podpisuje zarówno w
                      sprawach prywatnych jak i służbowych tylko minister, ja tylko skomentowałem to
                      co p.Drzewiecki powiedział....
                      • republika.republika Re: kolejny który opostanowił sie popisać 04.10.09, 00:38
                        zenonbombalina69 napisał:

                        > ale to nie ja przyznałem że nie czytam dokumentów które podpisuje zarówno w
                        > sprawach prywatnych jak i służbowych tylko minister, ja tylko skomentowałem to
                        > co p.Drzewiecki powiedział....

                        minister tego nie przyznał, akurat w tej sprawie chodziło o przeczytanie oprócz
                        pisma paragrafów ustawy, które w piśmie były wymienione.

                        a poza tym to przeczytaj watek, który zalinkowałam tam to wszystko jest i tyle
                        • zenonbombalina69 Re: kolejny który opostanowił sie popisać 04.10.09, 00:43
                          Czytałem i co z tego... wiem jakie jest Twoje zdanie na ten temat i nie
                          przekonuje mnie ono wcale, podobnie jak i tłumaczenia Drzewieckiego,
                          Chlebowskiego i Schetyny.
                          • republika.republika Re: kolejny który opostanowił sie popisać 04.10.09, 00:56
                            zenonbombalina69 napisał:

                            > Czytałem i co z tego... wiem jakie jest Twoje zdanie na ten temat i nie
                            > przekonuje mnie ono wcale

                            Sądzisz że którykolwiek minister w jakimkolwiek rządzie (z JarKaczem na czele)
                            czytał pisma dokładnie razem z paragrafami przepisów, ustaw do których się one
                            odnoszą?

                            Jeśli tak to jesteś w błędzie, to po prostu niewykonalne i bezsensowne z resztą
                            też by było
                            • zenonbombalina69 Re: kolejny który opostanowił sie popisać 04.10.09, 01:04
                              No byłem wręcz pewien że poruszysz sprawę Jarkacza albo Pisu... argument "a u
                              was biją murzynów' jest powalający...znokautowałe(a)ś mnie, minister Drzewiecki
                              niewinny...winni urzędnicy i amerykański policjant.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka