Dodaj do ulubionych

Glupia sprawa - Schetyna zapomniał o spotkaniu

12.10.09, 23:37
z Sobiesiakiem:

"Grzegorz Schetyna jednak spotkał się z biznesmenem Ryszardem Sobiesiakiem, który zabiegał u polityków Platformy o korzystne rozwiązania dla firm hazardowych. "Polska" dotarła do stenogramów podsłuchów rozmów telefonicznych Sobiesiaka."

http://www.polskatimes.pl/stronaglowna/172870,schetyna-zapomnial-o-spotkaniu-z-sobiesiakiem,id,t.html


Hmmm...
Pan premier Schetyna ma mnostwo na glowie to mogl zapomniec. Pan premier Tusk mial jeszcze wiecej na glowie to moze i on sporo zapomniał?

Obserwuj wątek
    • nurni.pl dialogi nowego szefa klubu PO z Sobiesiakiem i 12.10.09, 23:43
      z Monika Olejnik:




      RS: No cześć.

      GS: Cześć, cześć. No muszę jechać, bo mam tutaj...

      No wiem, słyszałem, dwie minuty się kur... Jesteś na lotnisku? Bo ja już jestem na lotnisku.

      Jesteś? Ja jestem tak przy...

      Wchodzisz już czy nie?

      Nie, nie. Poczekam na ciebie.

      W tej chwili jestem na tym kur..., na, wjeżdżam na lotnisko.

      Dobra, to czekam.

      Gdzie jesteś?

      Przy kiosku tym głównym.

      No to już za minutę będę, no na razie.


      =============



      Monika Olejnik: A kiedy pan ostatnio widział pana Sobiesiaka?

      Grzegorz Schetyna: To jest kwestia roku, rok temu, we wrześniu 2008 roku.
    • dupetek I w czym problem??? 12.10.09, 23:53
      Czy Schetyna popełnił jakieś przestępstwo?
      • nurni.pl Re: I w czym problem??? 12.10.09, 23:58
        Alez skąd. Nakłamac Monice Olejnik to nie przestepstwo.

        Spocznij! :)
        • cicciolina_spod_lublina POdobno kobiety lubią być okłamywane... 13.10.09, 00:15
          Ja na przykład POtrafię wybaczyć - wszystko zależy kto i jak,
          Grzesiu jest OK.

          Re: I w czym problem???
          • nurni.pl Re: POdobno kobiety lubią być okłamywane... 13.10.09, 00:53
            Podobno.

            Jak to sie robi?
            Jakies nawijki o milosci, jak domyslam sie?
        • dr.rydzyk Dlaczego kłamiesz? 13.10.09, 20:46
          nurni.pl napisał:

          > Alez skąd. Nakłamac Monice Olejnik to nie przestepstwo.

          Powiedzieł Monice że widział sie z nim rok temu.
    • nurni.pl uff.... co za ulga 13.10.09, 00:43
      Pan wicepremier wlasnie sobie przypomnial ze jednak z Sobiesiakiem sie spotkał.

      Pamiec odswiezyła sie panu wicepremiorowi nadzwyczajnie bo nie tylko przypomniał sobie o spotkaniu ale nawet o tym, o czym z Sobiesiakiem rozmowawiał.

      O klubie sportowym Słasku Wrocław.

      Serio !


      wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Schetyna-nie-wspomnial-o-spotkaniu-z-lobbysta;-teraz-sobie-przypomnial,wid,11587112,wiadomosc.html?ticaid=18e98
      • pokemon4 6.X. łgał w RadioZet, wczoraj sobie przypomniał PO 13.10.09, 08:07
        Jeszcze 6.X. kłamał w RadioZet, wczoraj sobie przypomniał - ale dopiero PO ujawnieniu nowych stenogramów - szaara eminencja rządu Tuska - Schetyna. Dlaczego łgał i dlaczego łgarz ma zostać szefem klubu parlamentarnego PO?

        Czy na wyjaśnienie tego trzeba będzie czekać aż do Komisji Śledczej?

        ...W "Gazecie Wyborczej" tak się niedawno tłumaczył: - Jedyne spotkanie, które odtwarzam w pamięci w związku ze stenogramami, jest sprzed ponad roku. 28 sierpnia 2008 r., gdy byłem z żoną i córką na meczu Śląsk-Cracovia, podszedł Sobiesiak i mówi, że chce się spotkać. Odparłem, że mam dyżur poselski nazajutrz od 10 do 13.40. Sobiesiak przyszedł na koniec dyżuru. Wychodziłem już z biura, w kurtce, z gazetami, tak mi to odtwarza sekretarka. Jechałem na lotnisko.

        Pytany, czy jednak było spotkanie, odparł: - Nie było. Powiedziałem, że nie mam czasu, bo mam samolot do Warszawy. Nie rozmawiałem z Sobiesiakiem na temat ustawy o grach.

        Wicepremier nie komentuje

        Schetyna nie chciał rozmawiać z "Polską" o spotkaniu z Sobiesiakiem. Wyjaśnienie przesłała gazecie rzeczniczka MSWiA Wioletta Paprocka. "29 września 2008 r., gdy w sekretariacie biura poselskiego we Wrocławiu pan Sobiesiak został poinformowany, że nie ma możliwości spotkania w wicepremierem, gdyż spieszy się na lotnisko, prawdopodobnie pan Sobiesiak przyjechał na lotnisko i panowie mogli zamienić tam kilka słów. Osobnego, specjalnego spotkania z pewnością nie było. Wicepremier nie pamięta kontekstu dokończenia rozmowy rozpoczętej w sekretariacie biura poselskiego, ale jeśli w stenogramach pojawia się nazwisko Henryka Kalinowskiego, to jedynym wspólnym tematem rozmów mógł być Śląsk Wrocław.[...]

        http://www.tvn24.pl/0,1623705,0,1,sa-nowe-podsluchy-a-na-nich-schetyna-i-biznesman-od-hazardu,wiadomosc.html
        • pokemon4 link 13.10.09, 08:10
          www.tvn24.pl/0,1623705,0,1,sa-nowe-podsluchy-a-na-nich-schetyna-i-biznesman-od-hazardu,wiadomosc.html
        • wujaszek_joe i co, wylobbował te dopłaty? 13.10.09, 08:11
          jak to się skończyło?
          • pies.na.czarnych Re: i co, wylobbował te dopłaty? 13.10.09, 08:18
            Umowili sie w sprawie wplacenia wadium za stocznie i kupili troche
            broni na czarnym rynku.
            • wujaszek_joe a to Draby 13.10.09, 08:26
              !
        • republika.republika to laurka dla Tuska 13.10.09, 08:27

          i dowód że nie przekazał Schetynie tajnych informacji ze stenogramów
          • ayran Re: to laurka dla Tuska 13.10.09, 11:23
            Nie sądzę, żeby Tusk dostał akurat ten stenogram. Wygląda to raczej
            na efekt akcji chłopaków z CBA, którzy po wypowiedzi Schetyny dla
            Moniki sprężyli się na maksa, żeby znaleźć dowód na Grzesia minięcie
            się z prawdą. Nie dość, że nagrali Schetynę rozmawiającego z
            Sobiesiakiem, to jeszcze ten drugi powiedział "k u r w a", a to już
            Schetynę dyskredytuje do cna.
            Pewnie była impreza w CBA, jak juz odgrzebali płytkę z tym nagraniem.
            Inną sprawą jest, że Schetyna nakłamał jak uczniak - słyszałem
            zresztą tę rozmowę na żywo i odniosłem wrażenie, że akurat w tym
            momencie zabrzmiał mocno nieszczerze.
    • obietnica_donalda Typowy objaw platfusiej grypy n/t 13.10.09, 08:10
    • cyd3 jak kręcą lody 13.10.09, 08:12
      to o kasie nie zapominają.
    • cics Re: Glupia sprawa - Schetyna zapomniał o spotkani 13.10.09, 11:30
      nurni.pl napisał:
      > Hmmm...
      > Pan premier Schetyna ma mnostwo na glowie to mogl zapomniec.

      Wymień wszystkie osoby, które spotkałeś rok temu 13 pażdziernika.
      Wątpię żebyś pamiętał, nawet po spojrzeniu do notatek,a raczej nie
      masz kalendarza spotkań tak bogatego jak Schetyna.
      • ajr-on Re: Glupia sprawa - Schetyna zapomniał o spotkani 13.10.09, 12:06
        cics napisał:
        Wymień wszystkie osoby, które spotkałeś rok temu 13 pażdziernika.
        > Wątpię żebyś pamiętał, nawet po spojrzeniu do notatek,a raczej nie
        > masz kalendarza spotkań tak bogatego jak Schetyna.

        Czy rozmawiałeś w ostatnich 2 latach z Andrzejem Gołotą ?

        Prawidłowa odpowiedż: Nie pamiętam.
        • cics Re: Glupia sprawa - Schetyna zapomniał o spotkani 13.10.09, 12:18
          ajr-on napisał:
          > Czy rozmawiałeś w ostatnich 2 latach z Andrzejem Gołotą ?

          Z Gołotą sie nie spotkalem nigdy, czyli odpowiedź na swoje pytanie
          masz. Ale nie jestem w stanie powiedzieć kiedy ostatnio widziałem
          K. , z którym nie pracuję już 3 lata, a potem sie chyba spotkaliśmy
          przelotnie.
          Jestem pewien, że też masz takich znajomych
          • ajr-on Re: Glupia sprawa - Schetyna zapomniał o spotkani 13.10.09, 12:31
            cics napisał:
            Ale nie jestem w stanie powiedzieć kiedy ostatnio widziałem
            > K. , z którym nie pracuję już 3 lata, a potem sie chyba
            spotkaliśmy przelotnie.
            > Jestem pewien, że też masz takich znajomych

            Sobiesiak to dla Schetyny partner w biznesie i kolega, a nie jakiś
            Pipsiński znajomy z przedszkola.
            Mógł być przygotowany na takie pytanie i miał mnóstwo czasu żeby
            sobie gruntownie odświeżyć pamięć. Dla mnie ewidentnie kłamał i to
            świadomie w beznadziejnie głupi sposób.
            • obraza.uczuc.religijnych Re: Glupia sprawa - Schetyna zapomniał o spotkani 13.10.09, 12:35
              Kogo spotkałeś pod kioskiem na dworcu 20 września 2008 roku? Radzę
              ci gruntownie odświeżyć sobie pamięć bo inaczej puszczę przeciek do
              Rzepy.
            • nurni.pl Re: Glupia sprawa - Schetyna zapomniał o spotkani 13.10.09, 13:05
              ajr-on napisał:

              > Mógł być przygotowany na takie pytanie i miał mnóstwo czasu żeby
              > sobie gruntownie odświeżyć pamięć.

              Te pytania nie zaskoczyly pana wicepremiera w srodku nocy. Tuz przed ujawnieniem stenogramu rozmowy z Sobieskiakiem byl przepytany przez GW:

              Renata Grochal:
              Szef CBA mówi, że kilkakrotnie spotkał się pan z właścicielem kasyn Ryszardem Sobiesiakiem w sprawie lobbingu. A pan zapewniał "Gazetę": "Nigdy nie spotykałem się w tej sprawie z biznesmenami". Kto kłamie?

              Grzegorz Schetyna:
              Mariusz Kamiński kłamie. Jedyne spotkanie, które odtwarzam w pamięci w związku ze stenogramami, jest sprzed ponad roku. 28 sierpnia 2008 r., gdy byłem z żoną i córką na meczu Śląsk -Cracovia, podszedł Sobiesiak i mówi, że chce się spotkać. Odparłem, że mam dyżur poselski nazajutrz od 10 do 13.40. Sobiesiak przyszedł na koniec dyżuru. Wychodziłem już z biura, w kurtce, z gazetami, tak mi to odtwarza sekretarka. Jechałem na lotnisko.

              To jednak było spotkanie?

              - Nie było. Powiedziałem, że nie mam czasu, bo mam samolot do Warszawy. Nie rozmawiałem z Sobiesiakiem na temat ustawy o grach.

              A poza tym spotkaniem było inne?

              - Nie pamiętam żadnego innego.

              wyborcza.pl/1,76842,7117835,Schetyna__Kaminski_klamie.html

              Pan wicepremier miał mnostwo czasu na przygotowanie swojej wersji, pytany przez Olejnik, pytany przez GW - ale wersje zaczynaja ewoluowac dopiero wowczas gdy opinia publiczna poznaje nowe fakty.
      • nurni.pl Re: Glupia sprawa - Schetyna zapomniał o spotkani 13.10.09, 12:11
        Pan wicepremier nie był pytany o wszystkie osoby ktore spotkał jakiegos konkretnego dnia - jak to probujesz pokracznie przedstawic.

        Był pytany o jedną, konkretną osobę.
        Odpowiedział, jak sie dzis okazuje niezgodnie z prawdą.

        O dziwo przypomniał sobie (na wszelki wypadek ustami pani rzecznik) nie tylko o tym ze spotkanie jednak mialo miejsce. Wykazał sie swietną pamiecią bo przypomnial sobie ze owa krótka rozmowa przy kiosku Ruchu tyczyła.... Śląska Wrocław.
        • ayran Wiele chłop ryzykuje 13.10.09, 12:29
          przecież ta krótka rozmowa przy kiosku Ruchu (na pewno Ruchu - tak
          swoją drogą?) też mogła zostać zarejestrowana. I istnieją zapisy
          potwierdzające nie tylko to, że Sobiesiak kilka razy powiedział "k u r
          w a", ale użył też paru innych słów.

          • nurni.pl Re: Wiele chłop ryzykuje 13.10.09, 12:55
            Nie wiem czy "na pewno" miejscem spotkania Sobiesiaka ze Schetyną był kiosk RUCHU czy kiosk spozywczy. Ma to znaczenie wtórne i bardzo chetnie zgodze sie ze mogł to i kiosk z panska skorką.

            Bardzo mi przykro ze nie podejmuje i innego podnoszonego przez Ciebie watku - ze koledzy rzucali miesem. Przyjmuje ze rozmowali ze sobą gwarą zrozumiała dla obu.

            Istotne jest wyłacznie to kto kłamie.

            • ayran Re: Wiele chłop ryzykuje 13.10.09, 13:06
              nurni.pl napisał:

              .
              >
              > Istotne jest wyłacznie to kto kłamie.
              >

              Osobiście i własnoręcznie, a do tego w tym wątku napisałem, że
              Schetyna nakłamał w tej sprawie jak uczniak. Co nie zmienia postaci
              rzeczy, że nie udało się go przyłapać na uzgadnianiu z Sobiesiakiem
              szczegółów co do oszukiwania Skarbu Państwa na jednorękich bandytach
              i dlatego pewnie przeciek nie był ogłoszony wtedy, kiedy nagrania
              klepiącego bzdury Chlebowskiego czy milczącego Drzewieckiego.
              • taziuta Re: Wiele chłop ryzykuje 13.10.09, 13:11
                ayran napisał:

                > Osobiście i własnoręcznie, a do tego w tym wątku napisałem, że
                > Schetyna nakłamał w tej sprawie jak uczniak.


                I to są niezbędne cechy (już tradycja) przewodniczącego klubu PO
                w sejmie... :)
                • ayran Re: Wiele chłop ryzykuje 13.10.09, 13:55
                  Chcesz pogadać o tradycyjnej prawdomówności szefów klubu sld?
                  Od kogo zaczynamy? Jaskiernia Jerzy? (nie pamiętam, czy byłem w
                  Gaudii, bo to bardzo mała miejscowość)
              • nurni.pl Re: Wiele chłop ryzykuje 13.10.09, 20:27
                Osobiście i własnoręcznie, a do tego w tym wątku napisałem, że
                Schetyna nakłamał w tej sprawie jak uczniak. Co nie zmienia postaci
                rzeczy,
                ==

                Owszem. Pan Wicepremier Schetyna ma wszelkie kwalifikacje plus poparcie czułego na nieczytste gry Pana Premiera by zostac szefem klubu parlamentarnego PO.

                Ja nie wyobrazam sobie nikogo innego na tak waznym, jak to zreszta obszernie wyjasniał Pan Premier, odcinku.

                Po wijacym sie, krecącym, Chlebowskim nastapiła wyrazna zmaiana jakosciowa.
                • ayran Re: Wiele chłop ryzykuje 13.10.09, 20:50
                  nurni.pl napisał:

                  > Po wijacym sie, krecącym, Chlebowskim nastapiła wyrazna zmaiana jakosciowa.

                  W głównej partii opozycyjnej podobnie - Kuchcińskiego zastąpił Gosiewski. Też
                  zmiana jakościowa.
            • cyd3 Re: Wiele chłop ryzykuje 13.10.09, 13:08
              no cóż, skleroza grzesia łupie tyle tych lodów ukręcił ,że już nawet
              nie pamieta ile .
              • cics Re: Wiele chłop ryzykuje 13.10.09, 13:16
                cyd3 napisał:
                > no cóż, skleroza grzesia łupie tyle tych lodów ukręcił ,że już
                > nawet nie pamieta ile .
                To kiosk był z lodami ?
    • volupte Re: Glupia sprawa - Schetyna zapomniał o spotkani 13.10.09, 13:10
      Zapomniał ,zdarza się.
      • taziuta Re: Glupia sprawa - Schetyna zapomniał o spotkani 13.10.09, 13:15
        volupte napisał:

        > Zapomniał ,zdarza się.

        Nasz, więc gotowiśmy go zrozumieć. Gorzej gdyby to się przydarzyło
        pisiakowi... :)

        Czytałeś to?

        forum.gazeta.pl/forum/w,28,101168520,101503630,_8222_elektorat_PO_jest_glupszy_od_elektoratu_PiS.html
    • basia.basia Pamiętacie co robiliście rok temu 28.98.09 r.? 13.10.09, 22:08

      Intryguje mnie jedna rzecz >>>

      Dopadł ten Sobiesiak Schetynę na lotnisku i zaraz po spotkaniu
      on zadzwonił do tego Kalinowskiego. CZy myślićie, że ta rozmowa tak właśnie
      wyglądała?

      >>>

      "No to już za minutę będę, no na razie.
      Z Henrykiem Kalinowskim (po spotkaniu ze Schetyną).
      RS: Teraz mi powiedział Grzesiu: "Ty jesteś kutas", mówi. "Zawsze na ostatnią
      chwilę"."

      Rzuca się w oczy, że rozmowa nie ma ani początku, ani końca a ja nie uwierzę, że
      RS nie zagaił, że dopadł Schetynę i z nim rozmawiał a sprawozdaniem ma być
      tylko: "Ty jesteś kutas", mówi. "Zawsze na ostatnią chwilę". Czy to jest odmowa
      czy odwrotnie? Gdybyśmy mieli kilka zdań wiedzielibyśmy o co chodzi!!! Dlaczego
      dano nam tylko strzęp?

      Czytając wszystko, co dzisiaj przeciekło>>>

      www.polskatimes.pl/stronaglowna/172870,schetyna-zapomnial-o-spotkaniu-z-sobiesiakiem,id,t.html#material_2
      można wywnioskować, że ktoś nie dostał jakiegoś zezwolenia czy zgody, ktoś przez
      to ma kłopoty ale jakiej natury >>>

      "Powiem oczywiście o twojej sprawie, kur..., no bo to jest ewidentna... Robi
      komisję bydlak, a później nie...
      Moje już padło, idzie do sądu."

      Kasyno?

      "RS: Słuchaj, bo idę do tego ważniejszego u nas, wiesz. Kur..., jak mam z nim
      rozmawiać, co mam zakomunikować mu? Że to są pisiory-czy co? Ten, ten, ten się
      nazywa Kawalec, tak?

      Ale oni mogą, ale oni mogą zawsze kur... cofnąć! Czy nie?

      Mogą ale czy będą chcieć, ja nie wiem.

      No właśnie, no, no to tak samo jak z naszą. Bo nasza też poszła do sądu, nie? A
      tych, kur..., mówili, że dadzą, a później poszła do sądu. Czyli zawsze można
      cofnąć, nie?

      Ja nie wierzę. W ciągu trzydziestu dni nie cofnęli, to nie mogą tego zrobić."

      A o jakich pisorach mowa?


      Do jasnej cholery!!! czemu dają nam strzępy wyrwane z kontekstu?
      To pachnie manipulacją na kilometr!!!
      • nurni.pl Re: Pamiętacie co robiliście rok temu 28.98.09 r. 13.10.09, 22:34
        basia.basia napisała:

        > Do jasnej cholery!!! czemu dają nam strzępy wyrwane z kontekstu?
        > To pachnie manipulacją na kilometr!!!

        O!

        Czyzby juz wszyscy chcieli ujawnienia stenogramów?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka