haen1950
14.10.09, 13:52
Kończy się paroksyzm narodowej prawicy razem z narodową lewicą. To
dziwne, ale skrót PiSLD dokładnie oddaje skrót NSDAP. Przypomnę:
Narodowo-Socjalistyczna Niemiecka Partia Pracy. Ze wskazaniem na
robotników wielkoprzemysłowych. Przy tajnym potwierdzeniu symbiozy
władzy i wielkiego kapitału.
To się ciągle powtarza jako farsa historyczna. Platforma Tuska
zakwestionowała tę prawidłowość. Stąd fala nienawiści ze strony
polskiej potencjalnej swołoczy, wielbicieli państwa PiSLD-NSDAP.
Uważam, że ta rewolta zakończyła się dyspepsją. W Polsce: No
passaran.