Gość: Edek IP: 80.50.189.* 20.01.04, 19:55 To jest bardzo dobry pomysł, ponieważ kierowcy nie będą zmuszeni zatrzymywać się między przystankami i załatwiać swoje potrzeby za garażami Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Snowie Re: Toalety na pętlach MPK IP: 213.199.225.* 22.01.04, 17:00 Jeśli ktoś nie wiedział, czemu MPK nie zatrudnia pań do kierowania autobusami, to teraz już wie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 00 Re: Toalety na pętlach MPK IP: *.rasserver.net 23.01.04, 01:24 Jeden z lepszych pomyslow III RP. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: $tefan Wandale? IP: *.CHCGILGM.covad.net 23.01.04, 03:11 Zrozpaczenie, już popuszczający w majtasy - w rozpaczy wyrywający zamek aby ..... to wandale? A gdzie mieli ..... ? Pod budką? Zdziwiony $tefan Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nemo1 Re: Toalety na pętlach MPK IP: *.rasserver.net 23.01.04, 07:56 Kiedy wreszcie zrozumiemy,ze granice miedzy Wschodem a Zachodem poznaje sie po czystosci i dostepnosci publicznych toalet?????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 00 Re: Toalety wazniejsze niz autostrady IP: *.rasserver.net 23.01.04, 20:50 a przynajmniej ...tansze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nemo2 Re: Toalety wazniejsze niz autostrady IP: *.rasserver.net 23.01.04, 22:39 A turysci zachodni najczesciej narzekaja na brak szaletow w Polsce... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oko Re: Toalety wazniejsze niz autostrady IP: *.veicon.com / 146.74.224.* 25.01.04, 01:04 I nikt z nich nie marzy nawet o autostradach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kierowca Re: Toalety na pętlach MPK IP: *.rasserver.net 24.01.04, 09:09 POPIERAM Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: $tefan Mentalnie w ubieglej epoce IP: *.client.comcast.net 25.01.04, 07:33 W Polsce z toaletami publicznymi to jest tak - w Urzedzie Komunikacyjnym miejskim - na kazdym pietrze toaleta - piekne kafelki i armatura ale smrod niemozebny i brak papieru toaletowego. Czyli - finansowo - stac na zrobienie ladnych ubikacji publicznych - ale mentalnie jeszcze tkwimy w starych czasach ze skrawkami Zolnierza Wolnosci na gwozdziu. A wystarczy co godzine pana Kazia, ktory przetrze podlogi i sciany, rozpyli dezodorant i moze isc do innej pracy. Ale regiularnie zachodzic - co godzine do kazdej ubikacji i przetrzec. Na to juz nie ma etatu, pieniedzy, mozliwosci i sil. A tak chcielismy dobrze, ale jak zwykle znowu sie nie udalo. $tefan Odpowiedz Link Zgłoś