haen1950
23.11.09, 14:08
"Według śledczych były prezydent i dwaj jego wspólnicy torturowali,
a następnie zabili Lecha Frydrychowskiego, prawnika z Zabrza. Jego
zwłoki znaleziono w sierpniu zeszłego roku w lesie koło Będzina.
Ciało było skrępowane, miało ślady przypalania, sprawcy obcięli mu
również ucho."
Pomyśleć, że facet tylko upominał się o zwrot pożyczonych ćwierć
bańki. Kto teraz pożyczy Grzesiowi na wybory?