Gość: Janusz
IP: *.magma-net.pl
30.01.04, 20:53
Do niedawna Centralne Biuro Śledcze nadzorował nadinspektor Adam Rapacki - GLINA z krwi i kości. W CBŚ "musiało grać" i jakikolwiek "kabaret" nie wchodził w rachubę.
Nastąpiła zmiana - resort przejął Sojusz Lewicy Demokratycznej z genialnym (nie mylić z "generalnym") Krzysztofem Janikiem. Ludzie mądrzejsi i lepsi od Janika i Szredera musieli opuścić resort. Opuścił go również nadinspektor (generał) Rapacki. Co pozostało w Policji? G***o i wspaniali oficerowie opisani w artykule.
Co pozostanie w resorcie SWiA po odejściu SLD i Unii Pracy? Jeden wielki bajzel!