Dodaj do ulubionych

Nowy sondaż prezydencki

31.01.04, 19:57
info.onet.pl/863209,11,item.html
Obserwuj wątek
    • Gość: t1s Re: Nowy sondaż prezydencki IP: *.aster.pl / *.aster.pl 31.01.04, 20:31
      Ten Rokita to ma dobrze. Nie brał udziału w sondażu a jest na trzecim miejscu,
      za Jolką i Tuskiem.
      • goniacy.pielegniarz Re: Nowy sondaż prezydencki 31.01.04, 20:36
        No bo nie jest na trzecim, skoro nie brał udziału :)
        Podali tylko wynik z grudnia, a teraz zastąpili go Tuskiem.
        • Gość: t1s Re: Nowy sondaż prezydencki IP: *.aster.pl / *.aster.pl 31.01.04, 20:39
          Wszystko zgoda ale spójrz na tytuł:)
          • goniacy.pielegniarz Re: Nowy sondaż prezydencki 31.01.04, 20:42
            Ciekawi mnie czy ten tytuł to robota Onetu, czy polecieli bezmyślnie za PAPem.
            Bo jeśli to PAP walnął taką gafę, to trochę to dziwne, a jeśli ONET dał taki
            tytuł, to nic nowego. Na Onecie dają czasami tak idiotyczne tytuły, że szkoda
            gadać. Żeby tylko przyciągnąć internautów.
            • Gość: mk jolka spada w sondazu; jk - polityk? tytul pap-y? IP: *.twcny.rr.com 31.01.04, 21:12
              Cieszy to ze jolka spada w tych notowaniach; dziwi ze w ogole ja umieszczaja:
              czy ona jest politykiem? czy to jest etyczne zeby ja uwzgledniac jako 'pania
              domu'? a gdzie inne kandydatki? jak nie mozna dziennikarzy to dlaczego mozna
              zony politykow? nb. ciekawe jak to bedzie wygladalo w styczniu po wizycie
              kwacha w US jakoze jej popularnosc zalezy od tego co on robi i gdzie/kiedy ona
              sie pokazuje.
              p.s. tytul chyba pap-y bo 'wybiorcza-500' ma ten sam (cytat):
              Polska Grupa Badawcza: Kwasniewska pierwsza w rankingu
              serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34438,1893826.html
              • goniacy.pielegniarz Re: jolka spada w sondazu; jk - polityk? tytul pa 31.01.04, 21:17
                Ale na Onecie jest inny tytuł:
                "Sondaż PGB: Kwaśniewska, Tusk i Rokita", więc to chyba jednak Onet nawalił z
                tytułem. Jak zwykle zresztą.
              • Gość: mk prez. PL musi byc kobieta: w US bedzie-Hillary/08 IP: *.twcny.rr.com 31.01.04, 21:22
                Nastepny prezydent PL powinien by kobieta, ale na poziomie a nie jakas Barbie
                bo w US w 2008 to bedzie Hillary Clinton. Obstaje wiec przy swojej kandydaturze
                p. Hanny Gronkiewicz-Waltz (i Macieja Plazynskiego jako premiera). Dr. praw z
                PL latwo dogada sie z prawniczka z US :). Beda sie dobrze prezentowac: jedna
                ciemnowlosa a druga blondynka ;p. Obie sa bardzo 'ostre' intelektualnie ale
                maja tez poczucie humoru; wydaje mi sie ze maja nieco podobne charaktery.
                • Gość: keep on dancin Re: prez. PL musi byc kobieta: w US bedzie-Hilla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.04, 00:43
                  Jola pięknie wygląda, jak Królowa Śniegu.
      • freemason Re: Nowy sondaż prezydencki 31.01.04, 20:36
        Gość portalu: t1s napisał(a):

        > Ten Rokita to ma dobrze. Nie brał udziału w sondażu a jest na trzecim
        miejscu,
        > za Jolką i Tuskiem.

        No właśnie Rokitę chyba "wycięli" z tego sondażu...
      • kataryna.kataryna Re: Nowy sondaż prezydencki 31.01.04, 20:43
        Gość portalu: t1s napisał(a):

        > Ten Rokita to ma dobrze. Nie brał udziału w sondażu a jest na trzecim
        miejscu,
        > za Jolką i Tuskiem.



        Jeśli Jolka zebrałaby 30% to dlaczego podają, że wygrałaby wybory?

        Oleksy 8%? Czyżby było coś w tym co mówią na mieście, że on chce sobie z fotela
        po Janiku trampolinę do prezydentury zrobić?
        • Gość: t1s Re: Nowy sondaż prezydencki IP: *.aster.pl / *.acn.pl 31.01.04, 20:59
          kataryna.kataryna napisała:

          > Gość portalu: t1s napisał(a):
          >
          > > Ten Rokita to ma dobrze. Nie brał udziału w sondażu a jest na trzecim
          > miejscu,
          > > za Jolką i Tuskiem.
          >
          >
          >
          > Jeśli Jolka zebrałaby 30% to dlaczego podają, że wygrałaby wybory?

          Żeby nie narażać Jolkę na migrenę wszyscy gentelmeni podziekowaliby za
          przyjemność już po pierwszej turze:).

          > Oleksy 8%? Czyżby było coś w tym co mówią na mieście, że on chce sobie z
          fotela
          >
          > po Janiku trampolinę do prezydentury zrobić?

          Lesio rzuca popielniczką.
          • Gość: marcee Re: Nowy sondaż prezydencki IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.04, 21:04
            Zwlaszcza ze Pani Jola nie zamierza stawac do wyscigu a wsrod Kolesiow jeden
            tylko dzentelmen Oleksy, ale on za stary aby pociagnac za soba mlody elektorat
            jaki bedzie potrzebny SLD
            W koncu dziadki maja zasilek z ZUSu a co maja mlodzi z Urzedu Pracy?
    • freemason Re: Nowy sondaż prezydencki 31.01.04, 20:35
      Tja, śmieszne i dziwne zarazem, że aż 9% Polaków chce głosować na profesora
      Giertycha, czyżby pomylili go z przystojnym Romanem? Mnie natomiast cieszy
      coraz wyższa pozycja Tuska w sondażach, mam nadzieję, że nożyce między nim a
      płaczką Kwaśniewską będą się zmniejszać. No i bądźmy dobrj myśli, że Kaczory
      nie nabroją i po ostatniej kompromitacji z raportem nie zaczną wyciągać jakiś
      ubeckich fałszywek w celu skompromitowania ludzi Platformy.
      Notabene kolejne nazwiska z listy są zupełnie bez sensu, gdyż wiadomo np. że
      Władysław frasyniuk nie będzie startować. Ale dla wyborów jako takich nie ma to
      żadnego znaczenia, liczą się trzy pierwsze nazwiska. Cieszy niskie poparcie dla
      Cheppera, naród wreszcie zaczyna mądrzeć:-)
    • kataryna.kataryna Re: Nowy sondaż prezydencki 31.01.04, 20:56
      Sondaże sondażami. Na razie widzimy tylko kto startuje z pole position ale
      przecież to o niczym nie przesądza bo liczyć się będzie kto ile w samej
      kampanii z tego straci/zyska. Może być tak, że pozycja Jolki jest jej pozycją
      szczytową a pozycja Tuska ledwie wyjściową. Szkoda tylko, że te sondaże mają na
      wyborcę tak duży wpływ i sugerują między czym a czym ma wybór. Taki Kluska na
      przykład, być może w takim sondażu z zaskoczenia miałby niewielkie poparcie,
      chociaż jako kandydat ma ogromny potencjał, który może wyjść tylko w dobrze
      poprowadzonej kampanii.
      • Gość: marcee Re: Nowy sondaż prezydencki IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.04, 21:11
        Tak KAsiu, ja tez uwazam ze Prezes Kluska bylby znakomity do tego stolka.
        Juz on wie najlepiej jak sie robi transakcje biznesowe z Kolesiami. A co
        zrobili Michnik z tym Rywinem? Wstyd tylko na cala wies
      • katarsis wychować prezydenta 31.01.04, 21:19
        Mnie to by było już nawet wszystko jedno byleby:

        1. Prezydent godnie reprezentował nasz kraj i nie narażał zarówno siebie jak i
        Polski na śmieszność (wstyd Kwacha za granice posłać. Jak był Wałęsa to
        przynajmniej tłumacz za niego intelektem nadrabiał. Kwaśniewski mówi
        niezrozumiałym angielskim i o sprawach niezrozumiałych)

        2. Miał wyższe wykształcenie i był dobrze wychowany

        3. Działał i mówił o konkretach a nie o dyrdymałach

        Polska pseudo- lewica niestety nie dysponuje takim kandydatem ;(
        • Gość: mk Hanna Gronkiewicz-Waltz na prezydenta... IP: *.twcny.rr.com 31.01.04, 21:29
          Maciej Plazynski na premiera. Hanna Gronkiewicz-Waltz ma zalety o ktorych
          piszesz; dobrze by bylo zeby w PL to byla silna, inteligentna i 'na poziomie'
          kobieta bo w US w 2008r. najpewniej wygra Hillary Clinton. A poza tym zna
          dobrze rynek finansowy ;p i srodowiska gospodarcze poszlyby za nie (nie mowiac
          o prawniczych). Dla innych pracujacych (i nie) HGW jets chyba dobrym wzorcem
          kariery (dla doroslych, mlodziezy i swoich dzieci).
          • katarsis Re: Hanna Gronkiewicz-Waltz na prezydenta... 31.01.04, 21:50
            Gość portalu: mk napisał(a):

            > Maciej Plazynski na premiera. Hanna Gronkiewicz-Waltz ma zalety o ktorych
            > piszesz; dobrze by bylo zeby w PL to byla silna, inteligentna i 'na
            poziomie'
            > kobieta bo w US w 2008r. najpewniej wygra Hillary Clinton. A poza tym zna
            > dobrze rynek finansowy ;p i srodowiska gospodarcze poszlyby za nie (nie
            mowiac
            > o prawniczych). Dla innych pracujacych (i nie) HGW jets chyba dobrym wzorcem
            > kariery (dla doroslych, mlodziezy i swoich dzieci).

            Trudno się z takimi sugestiami nie zgodzić co do Gronkiewicz-Waltz, choć nie
            wiem co z jej tzw. zapleczem politycznym (czy jeszcze oddycha?)
            Możnaby upiec kilka pieczeni na jednym ogniu: wzrost rangi kobiet w polityce,
            zrobić dobrze środowiskom gospodarczym (jej wpływ na RPP byłby mocny), no i
            środowiskom prawicowym podoba się - prowadzi w końcu rekolekcje ;)
            Pewnie nie podpisała by tylu głupot co Kwaśniewski.

            Co do Płażyńskiego to nie zanotowałam jego aktywności, ale on nie jest już w
            PO.
            Premier - Rokita
            Minister Skarbu- Roman Kluska
            Minister Finansów - Zyta Gilowska
            Minister Obrony - Komorowski
            Przewodniczący klubu parlamentarnego- Donald Tusk
            Minister Zdrowia - Radziszewska
            Minister Sprawiedliwości - Kaczuch
            min. isfrastruktury-???
            gospodarki i polityki socjalnej-???
            min. środowiska- Radosław Gawlik
            min. kultury - ????
            komisarz/nie wiem ile trwa kadencja Huebner/ Jacek Syriusz - Wolski
            Min. spraw zagranicznych - Walendziak albo nie wiem kto

            A do TVP Olejnik, Lis, Kolenda-Zaleska itd.

            A ma ktoś coś przeciwko?
            • goniacy.pielegniarz Re: Hanna Gronkiewicz-Waltz na prezydenta... 31.01.04, 22:02
              katarsis napisała:


              > Premier - Rokita - oczywiście :))
              > Minister Skarbu- Roman Kluska - Walendziak, ew. Lewandowski (zależy od wyniku
              wyborów)
              > Minister Finansów - Zyta Gilowska - oczywiście
              > Minister Obrony - Komorowski - oczywiście
              > Przewodniczący klubu parlamentarnego- Donald Tusk
              > Minister Zdrowia - Radziszewska - oczywiście
              > Minister Sprawiedliwości - Kaczuch
              > min. isfrastruktury-???
              > gospodarki i polityki socjalnej-??? te stanowiska może zostaną rozdzielone,
              więc możliwe, że od gospodarki będzie Lewandowski, a min. pracy to nie mam
              pojęcia
              > min. środowiska- Radosław Gawlik
              > min. kultury - może Ujazdowski
              > komisarz/nie wiem ile trwa kadencja Huebner/ Jacek Syriusz - Wolski
              Ale to nie nasza Rada Ministrów. U nas będzie minister do spraw europejskich -
              może Sariusz-Wolski, może Ujazdowski
              > Min. spraw zagranicznych - Walendziak - to nie jego bajka - Olechowski a
              jeśli PiS się nie zgodzi to może Klich
              • goniacy.pielegniarz p.s. 31.01.04, 22:04
                Kaczyński prawdopodobnie nie będzie chciał być "pod" Rokitą, jako minister,
                więc może wchodzić w grę stanowisko Marszałka Sejmu. Bądź co bądź to druga
                osoba w państwie.
                • Gość: mk Rokita jest dobry w roli prawnika-nie jako prez... IP: *.twcny.rr.com 31.01.04, 22:17
                  Mam duzo szacunku dla Rokity ijego roli w komisji badajacej sprawe Rywina ale
                  chyba nie bylby dobrym premierem - jest zbyt kontrowersyjny i
                  nieco...teatralny a czasem i arogancki i niceo nakierowany na swoja role
                  medialna. Premier musi byc silny i jednoczyc; Plazynski byl w PO; czesto
                  sprawdzeni kandydaci nawet 'spoza' sa bardziej do zaakceptowania bo nie
                  wzniecaja zbyt duzych kontrowersji i emocji. Plazynskiemu przydaloby sie wiecej
                  poczucia humoru w miejscach publicznych (a moze to ten sejm tak Go nastrajal
                  tj. sldup/lepper, etc.). Olechowski nie powinien byc kandydatem na zadne
                  stanowiska (ze swoja kariera szpiegowska; czlonkostwem w pzpr i zasiadaniem
                  przy 'okraglym stole' po stronie rzadowej - jest w tym cos niestosownego).
                  • Gość: mk rzad koalicyjny - nie tylko PO!!! IP: *.twcny.rr.com 31.01.04, 22:27
                    Nastepny rzad PL powinien byc zdecydowanie koalicyjny a nie opierac sie tylko
                    na PO i PiS; w wielu partiach centro-prawicy jest wiele ludzi kompetentnych,
                    skutecznych i uczciwych. Byc moze mniejsze, inne partie wejda w porozumienia
                    przed wyborami? Zle byloby dla PL gdyby po tylu zlych probach kolejny rzad byl
                    wybierany podlug klucza a nie skutecznosci potencjalnych ministrow wybieranych
                    z szerszego grona dostepnych kandydatow o orientacji centrowo-prawicowej (byc
                    moze nawet PSL czy LPR lub inne mniejsze ugrupowania maja dobrych kandydatow).
                    • freemason Re: rzad koalicyjny - nie tylko PO!!! 31.01.04, 22:31
                      Gość portalu: mk napisał(a):

                      > Nastepny rzad PL powinien byc zdecydowanie koalicyjny a nie opierac sie tylko
                      > na PO i PiS; w wielu partiach centro-prawicy jest wiele ludzi kompetentnych,
                      > skutecznych i uczciwych. Byc moze mniejsze, inne partie wejda w porozumienia
                      > przed wyborami? Zle byloby dla PL gdyby po tylu zlych probach kolejny rzad
                      byl
                      > wybierany podlug klucza a nie skutecznosci potencjalnych ministrow
                      wybieranych
                      > z szerszego grona dostepnych kandydatow o orientacji centrowo-prawicowej (byc
                      > moze nawet PSL czy LPR lub inne mniejsze ugrupowania maja dobrych kandydatow).

                      Mk, od kiedy to PSL jest prawicą? Protestujesz na forum przeciwko nominacji
                      Hibner i Olechowskiego, a ciepło wyrażasz się o PSL... Gdzie tu konsekwencja?

                      A tak poza tym, to scenariusze rządów koalicyjnych przerabialiśmy już
                      parokrotnie w Polsce i żaden z nich (może poza mariażem SLD z PSL w połowie lat
                      dziewięćdziesiątych) nie okazał się trwały. Jest ogromna przepaść programowa
                      między PSL i LPR a między Platformą, PiS zaś na dobrą sprawę nie ma jeszcze
                      programu (poza karą śmierci itp.).
                      • Gość: mk czesciowo zgoda ;p ale...(PSL; programy, itp) IP: *.twcny.rr.com 31.01.04, 22:45
                        Moze sie mysle ale dla mnie dzis PSL (mam nadzieje!) jest glownie partia ludzi
                        spoza miast albo o takim rodowodzie; w niej tez moga byc ludzie o nastawieniu
                        bardziej centrowym ktorzy ze wzgledu na pochodzenie nie widza sie w PO czy PiS;
                        i o takich wlasnie kandydatach mysle.
                        Z ta 'przepascia programowa' to glowny problem widze w tym ze wiekszosc partii
                        patrzy na roznice raczej na to co ich laczy tj. co maja wspolnego w programach.
                        Ja staram sie patrzec nastepujaco: PO moze byc dobre w gospodarce, ochronie
                        zdrowia i ew. sprawach zagranicznych, PiS - sadownicwto, administracja,
                        sprawiedliwosc; PSL - rolnictwo, ochrona srodowiska, itp; moze np. min. obrony
                        moze pochodzic z jakiejs mniejszej partii w tej koalicji bo okaze sie ze ma
                        najlepsze kompetencje? LPR tez ma swoje silne (jak i slabe) strony; poza tym
                        jest jeszcze wielu innych w mniejszych partiach ktore mam nadzieje wejda w
                        porozumienia. To ze sldup-psl bylo zlym rzadem to nie znaczy ze tak ma byc w
                        przyszlosci; dobry, stabilny rzad widze w szerokiej koalicji centro-
                        prawicy.Trzeba tylko koncentrowac sie na tym co nas laczy i szukac kompromisow.
                        • freemason Re: czesciowo zgoda ;p ale...(PSL; programy, itp) 31.01.04, 22:52
                          Gość portalu: mk napisał(a):

                          > Moze sie mysle ale dla mnie dzis PSL (mam nadzieje!) jest glownie partia
                          ludzi
                          > spoza miast albo o takim rodowodzie; w niej tez moga byc ludzie o nastawieniu
                          > bardziej centrowym ktorzy ze wzgledu na pochodzenie nie widza sie w PO czy
                          PiS;
                          >
                          > i o takich wlasnie kandydatach mysle.
                          > Z ta 'przepascia programowa' to glowny problem widze w tym ze wiekszosc
                          partii
                          > patrzy na roznice raczej na to co ich laczy tj. co maja wspolnego w
                          programach.
                          >
                          > Ja staram sie patrzec nastepujaco: PO moze byc dobre w gospodarce, ochronie
                          > zdrowia i ew. sprawach zagranicznych, PiS - sadownicwto, administracja,
                          > sprawiedliwosc; PSL - rolnictwo, ochrona srodowiska, itp; moze np. min.
                          obrony
                          > moze pochodzic z jakiejs mniejszej partii w tej koalicji bo okaze sie ze ma
                          > najlepsze kompetencje? LPR tez ma swoje silne (jak i slabe) strony; poza tym
                          > jest jeszcze wielu innych w mniejszych partiach ktore mam nadzieje wejda w
                          > porozumienia. To ze sldup-psl bylo zlym rzadem to nie znaczy ze tak ma byc w
                          > przyszlosci; dobry, stabilny rzad widze w szerokiej koalicji centro-
                          > prawicy.Trzeba tylko koncentrowac sie na tym co nas laczy i szukac
                          kompromisow.

                          Ok, rozumiem. Nie odpowiedziałaś jednak na moje pytanie odnośnie przeszłości
                          PSL. Co takiego jest w tej partii, że - w przeciwieństwie do Hibner i
                          Olechowskiego - jesteś w stanie zaakceptować ją z całym bagażem zaszłości
                          historycznych (ZSL, poparcie stanu wojennego, skumanie sie z SLD w latach
                          dziewięćdziesiątych), kumoterstwem, nepotyzmem (który Kalinowski trochę próbuje
                          zwalczać, ale kiepsko mu wychodzi), kolesiostwem, różnymi układami i
                          układzikami. Poza tym mam wrażenie, że tak naprawdę istnieją dwa różne PSL i na
                          gruncie programu (Unia Europejska, Irak, sojusze polityczne) trudno im się
                          nawet między sobą dogadać, a co dopiero z innymi ugrupowaniami.

                          PS. Co sądzisz o ewentualnej koalicji PO-PiS z UW? Czy nie byłaby bardziej
                          koherentna programowo niż alianse z LPR i PSL?
                        • goniacy.pielegniarz Przemiany w PSL nic nie znaczą 31.01.04, 22:54
                          Zwąchali, że się wiatry polityczne zmieniają, to zmienili trochę kurs. Taka to
                          partia. A PSL w rolnictwie? Wolne żarty! Jak się ich z tamtąd nie pogoni, to
                          się tych układów w agencjach nie rozwali. A PSL na to nie pozwoli, bo na tym
                          żeruje.
                          A to, że PSL to partia bezideowa może choćby świadczyć fakt, że wierzysz, że
                          oni mogą rządzić z centroprawicą i oni tego pewnie nie wykluczą, a jednocześnie
                          główny kontkandydat Kalinowskiego na szefa partii - Wojciechowski powiedział,
                          że nie wyklucza po wyborach koalicji z Samoobroną. A to przecież lewica i to z
                          silnymi odchyłami komunistycznymi.
                          • Gość: mk zgoda z ta ocena PSL ale jak ma glosowac rolnik? IP: *.twcny.rr.com 31.01.04, 23:05
                            Zgadzam sie z Waszymi ocenami PSL ale ja staram sie patrzec z punktu widzenia n
                            akogo glosuja (chyba) rolnicy? Jesli w koalicji nie ma nikogo z PSL (Samoobrone
                            wykluczam bo to wg mnie troche sldowskie ugrupowanie z lepere czlonkiem pzpr)
                            to NA KOGO MAJA GLOSOWAC ROLNICY? Ja po prostu sie obawiam utracic ten
                            elektorat. Moze ktos ma jakis pomysl? Inne rozwiazanie? Bo wg mnie rolnicy nie
                            glosuja na PiS czy PO moze predzej na LPR? Co do UW to sobiscie uwazam
                            niektorych za zbyt lewicujacych i niestety nie potrafie wybaczyc 'grubej
                            kreski' - nie tyle sformulowania ale faktu ze nie bylo zadnego dzialania z ich
                            strony w celu de-komunizacji. Na pewno sa w UW niezli dzialacze (Balcerowicz
                            jest z UW, tak?). Ja widze szanse w szerszej koalicji antysldupowskiej. I
                            bardzo chcialabym wiedziec wiecej np. nt. mniejszych partii prawicowych ale
                            malo sie o nich pisze nawet na forum.
                            • freemason Re: zgoda z ta ocena PSL ale jak ma glosowac roln 31.01.04, 23:20
                              Gość portalu: mk napisał(a):

                              > Zgadzam sie z Waszymi ocenami PSL ale ja staram sie patrzec z punktu widzenia
                              n
                              >
                              > akogo glosuja (chyba) rolnicy? Jesli w koalicji nie ma nikogo z PSL
                              (Samoobrone
                              >
                              > wykluczam bo to wg mnie troche sldowskie ugrupowanie z lepere czlonkiem pzpr)
                              > to NA KOGO MAJA GLOSOWAC ROLNICY? Ja po prostu sie obawiam utracic ten
                              > elektorat. Moze ktos ma jakis pomysl? Inne rozwiazanie? Bo wg mnie rolnicy
                              nie
                              > glosuja na PiS czy PO moze predzej na LPR?

                              To nie jest do końca takie pewne, gdyż w ostatnich wyborach PSL zdobyło na wsi
                              ok.18% poparcia (oczywiście o się wahało w zalęzności od regionu), więc nie
                              jest to jakaś absolutna przewaga. Większość rolników poparła w 2001 roku SLD-
                              Up, tak więc chyba powoli polscy wyborcy zaczynają odchodzić od zasady "rolnik
                              głosuje na rolnika, inteligent na inteligenta, robotnik na robotnika" etc.).
                              Zresztą zauważ, że AWS wygrała wybory w 1997 roku dzięki głosom wsi. Gdyby
                              głosowano w miastach musiałaby rządzić Polską koalicja SLD-UW albo AWS-PSL-UW.

                              Co do UW to sobiscie uwazam
                              > niektorych za zbyt lewicujacych

                              Zgoda. Szczególnie po ostatnich zmianach w kierownictwie. Ale i tak sądzę, że
                              gdyby Po i PiS brakło głosów w sejmie, to już lepiej zdawać się na UW niż na
                              nieprzewidywalną LPR lub żądne posad PSL. O "Samoobronie" nie ma mowy.

                              i niestety nie potrafie wybaczyc 'grubej
                              > kreski' - nie tyle sformulowania ale faktu ze nie bylo zadnego dzialania z
                              ich
                              > strony w celu de-komunizacji. Na pewno sa w UW niezli dzialacze (Balcerowicz
                              > jest z UW, tak?).

                              Już nie. Jest bezpartyjny, ale podobno sprzyja Platformie:-)

                              Ja widze szanse w szerszej koalicji antysldupowskiej. I
                              > bardzo chcialabym wiedziec wiecej np. nt. mniejszych partii prawicowych ale
                              > malo sie o nich pisze nawet na forum.

                              www.idp.org.pl
                              www.skl-rnp.pl
                              www.chrs.pl
                              www.zchn.waw.pl
                              (Ruch Społeczny chyba nie ma swojej strony)
                              • Gość: mk dzieki za info; ale nadal ?: rolnik centro-prawico IP: *.twcny.rr.com 01.02.04, 00:11
                                dzieki za wszystkie informacje; nadal jednak marwti mnie to ze ci rolnicy nie
                                maja na kogo glosowac poza sdl/psl; podejrzewam iz glosuja na sld bo uwazaja za
                                skuteczniejsze od psl dla ich spraw; wydaje mi sie ze w Pl brak dobrej partii
                                dla rolnikow; wielu z nich pewnie marzy o PSL jak za II RP i byc moze nadal z
                                sentymentu na PSL glosuja? Co do 97 r. to chyba to byly wspolne sympatie
                                do "S"; obecnie nie widze zadnej partii z ktora centro-prawicowy rolnik by sie
                                mogl identyfikowac (zbyt duzo inteligentow w PO, PiS, nawt LPR).
                              • Gość: mk inne pytanie: kim bylo te 50% ktore nie glosowalo? IP: *.twcny.rr.com 01.02.04, 00:30
                                O ile pamietam w ostatnich wyborach sld wygralo chyba 17% glosow wszystkich
                                uprawnionych a frekwencja byla ok. 50% Kim byli ci co nie glosowali? I jak oni
                                glosowali uprzednio? Czy to byli ludzie z miast? Czy duzo bylo w tej grupie
                                sfrustrowanych wyborcow ze wsi, malych miasteczek? Co sie stalo z "S" Rolnikow?
                                Czy jak powiedziales wiekszosc przeszla do PSL lub sld? Czy tez nie poszla do
                                wyborow?
                                • freemason Re: inne pytanie: kim bylo te 50% ktore nie gloso 01.02.04, 00:39
                                  Gość portalu: mk napisał(a):

                                  > O ile pamietam w ostatnich wyborach sld wygralo chyba 17% glosow wszystkich
                                  > uprawnionych a frekwencja byla ok. 50% Kim byli ci co nie glosowali? I jak
                                  oni
                                  > glosowali uprzednio? Czy to byli ludzie z miast? Czy duzo bylo w tej grupie
                                  > sfrustrowanych wyborcow ze wsi, malych miasteczek? Co sie stalo z "S"
                                  Rolnikow?
                                  >
                                  > Czy jak powiedziales wiekszosc przeszla do PSL lub sld? Czy tez nie poszla do
                                  > wyborow?

                                  A to by było trzeba sprawdzić w danych PKW, jak się ta frekwencja w skali
                                  całego kraju układała. Jedno jest pewne: 2001 do wyborów nie poszli zawiedzeni
                                  wyborcy AWS z 1997 roku, najczęściej zostawali w domach, przekonani że nic się
                                  już nie da ugrać i stąd w zasadzie tak duża przewaga głosów na SLD-UP-PLD-SD;
                                  podobnie było z dużą częścią zwolenników UW. Co do małych miasteczek i wsi, to
                                  one nigdy praktycznie nie chodzą do głosowania, nie sądzę by w 2001 roku było
                                  inaczej. Frekewncja waha się tam zawsze w okolicach 30-35%.
                                  • Gość: mk aha! widac ze trzeba zaktywizowac wies IP: *.twcny.rr.com 01.02.04, 01:36
                                    To mi mowi ze jest ogromny potencjal wyborczy na wsi. Widac ze ci rolnicy lub
                                    ich rodziny nie identyfikuja sie z zadna partia. Donbry program wyborczy
                                    czesciowo przunajmniej nastawiony na nich moze uaktywnic te grupe. Co do
                                    zwolennikow AWS to oni chyba rozeszli sie po innych partiach i po tylu
                                    porazkach sldup na pewno beda glosowac tym razem. Uwazam ze bardzo wazne jest
                                    przekonanie wyborcwo ze nalezy byc aktywnym i isc do wynborow. NB. czy tak sami
                                    bylo za II RP? Wies, male miasteczka nie glosowaly?
                          • pastoris Re: Przemiany w PSL nic nie znaczą 01.02.04, 05:45
                            goniacy.pielegniarz
                            napisał o PSL:
                            " Jak się ich z tamtąd nie pogoni, to się tych układów w agencjach nie rozwali."

                            Akurat w agencjach rolnych PSL niewiele ma do powiedzenia. Tam dominują ludzie
                            kanapowej partii Artura Balazsa (a także od powiązanego z krk Tańskiego).
                            • freemason Re: Przemiany w PSL nic nie znaczą 01.02.04, 14:10
                              pastoris napisał:

                              > goniacy.pielegniarz
                              > napisał o PSL:
                              > " Jak się ich z tamtąd nie pogoni, to się tych układów w agencjach nie
                              rozwali.
                              > "
                              >
                              > Akurat w agencjach rolnych PSL niewiele ma do powiedzenia. Tam dominują
                              ludzie
                              > kanapowej partii Artura Balazsa (a także od powiązanego z krk Tańskiego).

                              To tym bardziej trzeba pogonić ludziz z PSL. A propos: czy ktoś wie co zamierza
                              przed wyborami Artur Balazs? Może znów wjedzie do sejmu na Platformie, bo
                              wielkiego sukcesu wyborczego SKL-RNP to ja nie przewiduję...
              • katarsis Re: Hanna Gronkiewicz-Waltz na prezydenta... 31.01.04, 22:13
                goniacy.pielegniarz napisał:
                Minister Skarbu- Roman Kluska - Walendziak, ew. Lewandowski (zależy od wyniku
                wyborów)

                No - nie wiem. Na Lewandowskiego to niektórzy mają taką alergię jak na
                Balcerowicza ;)
                Ale jest to alergia nieporównywalna do tego, co ludzie mają już na Millera

                Myślę, że ustąpienie Millera było by przyjęte z ulgą porównywalną do
                pierwszego upadku komuny w '89
                • goniacy.pielegniarz Re: Hanna Gronkiewicz-Waltz na prezydenta... 31.01.04, 22:19
                  katarsis napisała:


                  > Myślę, że ustąpienie Millera było by przyjęte z ulgą porównywalną do
                  > pierwszego upadku komuny w '89


                  :)))

                  Powiem szczerze, że dawno nie czytałem tak trafnego komentarza :)
                  • goniacy.pielegniarz Re: Hanna Gronkiewicz-Waltz na prezydenta... 31.01.04, 22:22
                    goniacy.pielegniarz napisał:

                    > katarsis napisała:
                    >
                    >
                    > > Myślę, że ustąpienie Millera było by przyjęte z ulgą porównywalną do
                    > > pierwszego upadku komuny w '89
                    >
                    >
                    > :)))
                    >
                    > Powiem szczerze, że dawno nie czytałem tak trafnego komentarza :)

                    No, może poza tym Kataryny o jednym gościu, co robił za burdelmamę :)
                    • marcepanna to jest wlasnie najglupszy komentarz Katarynki 31.01.04, 22:27
                      jak mozna marzyc ze Miller nie wyciagnal wnioskow z upadku komuny i bedzie
                      chcial sie z kims dzielic albo i ustepowac?
                      bez sensu wlasnie
                      • goniacy.pielegniarz Re: to jest wlasnie najglupszy komentarz Katarynk 31.01.04, 22:40
                        Ale to nie był komentarz o Millerze.
                        • marcepanna Re: to jest wlasnie najglupszy komentarz Katarynk 31.01.04, 22:51
                          Nie wazne ale wyrazona byla w nim nadzieja ze rezygnacja Millera bylaby ulga
                          dla spoleczenstwa a ja nie sadze aby Miller mial zamiar ustepowac bo SLd
                          pamieta czym sie skonczylo ustepowanie w 1989
                          • katarsis ?? 31.01.04, 22:55
                            marcepanna napisała:

                            > Nie wazne ale wyrazona byla w nim nadzieja ze rezygnacja Millera bylaby ulga
                            > dla spoleczenstwa a ja nie sadze aby Miller mial zamiar ustepowac bo SLd
                            > pamieta czym sie skonczylo ustepowanie w 1989

                            Zapewniem, że w komentarzu nie było nadziei, tylko przypuszczenie.
                            Przypuszczenie oparte na sondażach popularności rządu i premiera ;)
                            • marcepanna Re: ?? 31.01.04, 23:08
                              No ale glupiec tylko PRZYPUSZCZA ze sld moglo zapomniec czym sie skonczylo
                              ustepowanie podzcas Okraglego Stolu
                              ja mysle ze dopoki wy nie zaczniecie traktowac SLD jako wyrachowanego i
                              przebieglego przeciwnika to zawsze sie bedziecie budzic rano przypuszzcajac ze
                              moze jakis kolejny miller ustapi i to dzisiaj wlasnie
                              • katarsis Re: ?? 31.01.04, 23:15
                                marcepanna napisała:

                                > No ale glupiec tylko PRZYPUSZCZA ze sld moglo zapomniec czym sie skonczylo
                                > ustepowanie podzcas Okraglego Stolu
                                > ja mysle ze dopoki wy nie zaczniecie traktowac SLD jako wyrachowanego i
                                > przebieglego przeciwnika to zawsze sie bedziecie budzic rano przypuszzcajac
                                ze
                                > moze jakis kolejny miller ustapi i to dzisiaj wlasnie

                                Ale ja nie mam nadziei, że sLD ustąpi - tylko - przypuszczam jak zachowaliby
                                się ludzie, gdyby tak się stało. Mówimy o dwóch różnych sprawach. Spieramy się
                                o dwie różne rzeczy, nie ważne.
                          • goniacy.pielegniarz Re: to jest wlasnie najglupszy komentarz Katarynk 31.01.04, 23:03
                            Ale komentarz, mówiący o tym, że ustąpienie Millera byłoby ulgą, nie jest
                            bezsensowny tylko dlatego, że Miller nie chce ustapic.
                            • katarsis Re: to jest wlasnie najglupszy komentarz Katarynk 31.01.04, 23:11
                              goniacy.pielegniarz napisał:

                              > Ale komentarz, mówiący o tym, że ustąpienie Millera byłoby ulgą, nie jest
                              > bezsensowny tylko dlatego, że Miller nie chce ustapic.

                              Poza tym nie jest autorstwa Katarynki więc nie wiem czy jest się o co
                              spierać ;)

                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=10472884&a=10478188
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=10472884&a=10478529
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=10472884&a=10481484
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=10472884&a=10480954
                              Pozbierałam trochę śmieci ze starych komisyjnych wypowiedzi. Może komuś też
                              będzie do śmiechu tak jak mi dzisiejszego popołudnia ;)
                              Trochę długie, ale wciąga!
                              Można to nazwać zmiksowaniem tekstu - ale bez wypaczenia sensu i utraty
                              znaczenia

                              pzdr!
                              • goniacy.pielegniarz Re: to jest wlasnie najglupszy komentarz Katarynk 31.01.04, 23:17
                                katarsis napisała:

                                > goniacy.pielegniarz napisał:
                                >
                                > > Ale komentarz, mówiący o tym, że ustąpienie Millera byłoby ulgą, nie jest
                                > > bezsensowny tylko dlatego, że Miller nie chce ustapic.
                                >
                                > Poza tym nie jest autorstwa Katarynki więc nie wiem czy jest się o co
                                > spierać ;)

                                Przeszliśmy od Millera do Jagielińskiego i znowu do Millera. Oni są jednak
                                nierozłączni.

                                > Pozbierałam trochę śmieci ze starych komisyjnych wypowiedzi. Może komuś też
                                > będzie do śmiechu tak jak mi dzisiejszego popołudnia ;)
                                > Trochę długie, ale wciąga!
                                > Można to nazwać zmiksowaniem tekstu - ale bez wypaczenia sensu i utraty
                                > znaczenia

                                Na razie mam dość komisji. Ale zachowam to sobie na później.

                                > pzdr!
                                Ja też!
                            • marcepanna Re: to jest wlasnie najglupszy komentarz Katarynk 31.01.04, 23:12
                              a kiedy dotrze do ciebie ze samo SLD tez tego nie chce bo gdyby chcialo juz
                              dawno byloby po LEszku

                              • goniacy.pielegniarz Re: to jest wlasnie najglupszy komentarz Katarynk 31.01.04, 23:23
                                Złapał Kozak Tatarzyna, a Tatarzyn za łeb trzyma. Tak to wygląda na linii
                                Miller część partii. Przecież partia nie jest monolitem. A wywalenie Millera
                                teraz, oznacza skrócenie kadencji tego Sejmu.
            • marcepanna Re: Hanna Gronkiewicz-Waltz na prezydenta... 31.01.04, 22:05
              ja mam alergie na Kolende a poza tym moze byc
              min gospodarki i polit socjalnej moze byc ulubieniec Katarynki czyli prof
              hausner
            • freemason Re: Hanna Gronkiewicz-Waltz na prezydenta... 31.01.04, 22:16
              katarsis napisała:
              Co do Płażyńskiego to nie zanotowałam jego aktywności, ale on nie jest już w
              > PO.
              > Premier - Rokita
              > Minister Skarbu- Roman Kluska
              > Minister Finansów - Zyta Gilowska
              > Minister Obrony - Komorowski
              > Przewodniczący klubu parlamentarnego- Donald Tusk
              > Minister Zdrowia - Radziszewska
              > Minister Sprawiedliwości - Kaczuch
              > min. isfrastruktury-???
              > gospodarki i polityki socjalnej-???
              > min. środowiska- Radosław Gawlik
              > min. kultury - ????
              > komisarz/nie wiem ile trwa kadencja Huebner/ Jacek Syriusz - Wolski
              > Min. spraw zagranicznych - Walendziak albo nie wiem kto
              >
              > A do TVP Olejnik, Lis, Kolenda-Zaleska itd.
              >
              > A ma ktoś coś przeciwko?

              Gawlik nie jest już działaczem UW, przeszedł do "Zielonych 2004", więc trudno
              go sobie wyobrazić w nowym rządzie. Kluska z kolei stara się być apolityczny,
              nie bardzo go widzę "robiącego" w polityce. Kaczyński nie byłby dobrym
              ministrem sprawiedliwości (a jego bardziej kompetentny i sympatyczny brat
              zasiada w fotelu prezydenta Warszawy), już bardziej w tej roli widzę np.
              Wierchowicza. Kandydatura Walendziaka na szefa MSZ jest kiepska, ja bym
              preferował Olechowskiego albo Klicha. No, wszysctko zależy od tego, która z
              partii osiągnie przewagę w głosowaniu.
              • goniacy.pielegniarz Re: Hanna Gronkiewicz-Waltz na prezydenta... 31.01.04, 22:17
                A to Wierchowicz przeszedł do PO?
                • freemason Re: Hanna Gronkiewicz-Waltz na prezydenta... 31.01.04, 22:22
                  goniacy.pielegniarz napisał:

                  > A to Wierchowicz przeszedł do PO?

                  Nie, ale całkiem prawdopodobne, że po 2005 będziemy mieli trójpartyjną koalicję
                  PO-PiS-UW z Unią Wolności w roli Unii Pracy:-))) Niewykluczone bowiem, że
                  Platforma po ostatniej drace z PiS zlituje się nad swymi dawnymi sojusznikami i
                  weźmie ich "na lawetę", by uniknąć uzależnienia w przyszłym sejmie od kaprysów
                  PSL, LPR a być może również i samego PiS-u.
                  • katarsis Re: Hanna Gronkiewicz-Waltz na prezydenta... 31.01.04, 22:52
                    freemason napisał:

                    > goniacy.pielegniarz napisał:
                    >
                    > > A to Wierchowicz przeszedł do PO?
                    >
                    > Nie, ale całkiem prawdopodobne, że po 2005 będziemy mieli trójpartyjną
                    koalicję
                    >
                    > PO-PiS-UW z Unią Wolności w roli Unii Pracy:-))) Niewykluczone bowiem, że
                    > Platforma po ostatniej drace z PiS zlituje się nad swymi dawnymi
                    sojusznikami i
                    >
                    > weźmie ich "na lawetę", by uniknąć uzależnienia w przyszłym sejmie od
                    kaprysów
                    > PSL, LPR a być może również i samego PiS-u.

                    UW i LPR ;) to tak jakby powiedzieć słuchaczowi Radia Maryja by kupował Gazetę
                    Wyborczą

                    a swoją drogą: sytuacja lokalna naszego miasta wygląda tak, że PiS by nie
                    głosować z PO (z której jest prezydent) - głosuje łeb w łeb z SLD i obraża się
                    jak ktoś wspomnie o ich współpracy.

                    W drugim dniu po wyborach samorządowych - PiS pękło na pół (starych i
                    młodych). Starzy stwierdzili, że nie będą popierać prezydenta bo nie dał im
                    stanowisk, o które się dobijali. Prezydent uważa, że jest OK bo dał młodym -
                    a że w międzyczasie przestali należeć do PiS to nie jego sprawa.

                    • Gość: mk jakei to miasto? a moze to sld glosuje z PiS? /nt IP: *.twcny.rr.com 31.01.04, 23:07
                    • freemason No właśnie, katarsis, jakie to miasto? 31.01.04, 23:22

                      • katarsis Miasto na K.. nad Odrą czyli Opole 31.01.04, 23:39
                        ;)

                        PiS nie zgadza się z założenia z prezydentem co jest z PO. Zagłosowali min.
                        przeciwko inicjatywie ustawodawczej, którą mogliby zgłaszać 1000 dorosłych
                        Opolan.

                        Nie zgodzili się także na rejestrację tego, który radny za czym głosuje - bo
                        ich zdaniem 20.000 zł na taką maszynę co mogliby zrobić uczniowie to zbędny
                        wydatek. I tak - żaden wyborca, który nie pofatyguje się na radę, lub gdy
                        dziennikarze o tym nie napiszą - nie wie kto jak głosuje.

                        Tak mnie to wpieniło (bo to był ktok ku monitorowaniu władzy przez obywateli) -
                        że napisałam do PiS, co tu się wyprawia, ale mi nie odPiSali ;(

                        Tutejszemu psychopacie z PiS - Kłosowskiemu nie przeszkadza, że w głosowaniach
                        z SLD są zawsze po tej samej stronie - byleby dokopać prezydentowi co im
                        stanowisk nie dał. Sytuacja jest patowa - prezydent upiera się, że dał.
                        • freemason Re: Miasto na K.. nad Odrą czyli Opole 31.01.04, 23:50
                          Z Opola jest też Aleksandra Jakubowska, jeśli się nie mylę:-)
                          • katarsis Re: Miasto na K.. nad Odrą czyli Opole 01.02.04, 00:03
                            freemason napisał:

                            > Z Opola jest też Aleksandra Jakubowska, jeśli się nie mylę:-)

                            Tylko proszę nie obrażać Opolan. Ona nie jest stąd - tu tylko startuje z listy
                            i załatwia wozy strażackie wzamian za głosowanie ;)

                            • kataryna.hataryna Re: Miasto na K.. nad Odrą czyli Opole 01.02.04, 02:45
                              Katarsis napisala
                              że freemason napisał:

                              > goniacy.pielegniarz napisał:
                              >
                              > > A to Wierchowicz przeszedł do PO?
                              >
                              > Nie, ale całkiem prawdopodobne, że po 2005 będziemy mieli trójpartyjną
                              koalicję
                              >
                              > PO-PiS-UW z Unią Wolności w roli Unii Pracy:-))) Niewykluczone bowiem, że
                              > Platforma po ostatniej drace z PiS zlituje się nad swymi dawnymi
                              sojusznikami i
                              >
                              > weźmie ich "na lawetę", by uniknąć uzależnienia w przyszłym sejmie od
                              kaprysów
                              > PSL, LPR a być może również i samego PiS-u.

                              UW i LPR ;) to tak jakby powiedzieć słuchaczowi Radia Maryja by kupował Gazetę
                              Wyborczą

                              a swoją drogą: sytuacja lokalna naszego miasta wygląda tak, że PiS by nie
                              głosować z PO (z której jest prezydent) - głosuje łeb w łeb z SLD i obraża się
                              jak ktoś wspomnie o ich współpracy.

                              W drugim dniu po wyborach samorządowych - PiS pękło na pół (starych i
                              młodych). Starzy stwierdzili, że nie będą popierać prezydenta bo nie dał im
                              stanowisk, o które się dobijali. Prezydent uważa, że jest OK bo dał młodym -
                              a że w międzyczasie przestali należeć do PiS to nie jego sprawa. "

                              Ja widzę całkiem realną koalicję starych z PiSu z Lepperem i Mlodymi z SLD
                              czyli Ordynacka bis. Po cichu już się związali a po wyborach zobaczymy to
                              wszyscy . Tylko czy to będzie lepiej dla Europy ?! Jak znam Romana to jemu się
                              nie spodoba napewno.
                              Ten Jagieliński powinien wejść do swojego imiennika Gieysztora, tylko musiałby
                              z przewodniczenia zrezygnować , a on lubi rządzić twardą ręką - tak mówią ci co
                              znają go z prac gospodarskich.

      • goniacy.pielegniarz Re: Nowy sondaż prezydencki 31.01.04, 21:35
        kataryna.kataryna napisała:

        > Taki Kluska na
        > przykład, być może w takim sondażu z zaskoczenia miałby niewielkie poparcie,
        > chociaż jako kandydat ma ogromny potencjał, który może wyjść tylko w dobrze
        > poprowadzonej kampanii.

        Ja jakoś do Kluski nie jestem przekonany. Widzę, że już drugi raz dzisiaj o nim
        piszesz. Facet może zdobyć trochę poparcia przez tę całą sprawę z Optimusem i
        jego walkę, ale gdy patrzę na niego w tv, to jakoś nie wydaje mi się, żeby mógł
        porwać za sobą tłumy. Zwróć uwagę, w jaki sposób on się zachowuje i w jaki
        mówi. Ludzie potrzebują kogo pewnego siebie, a Kluska sprawia wrażenie kogoś
        przestraszonego, zmiażdżonego czymś. Nie wiem, czy taki człowiek miałby szansę
        wygrać. A przecież prezencja ma ogromne znaczenie.
    • basia.basia Re: Nowy sondaż prezydencki 31.01.04, 21:05
      goniacy.pielegniarz napisał:

      > info.onet.pl/863209,11,item.html

      Cóż to za sondaż kiedy nie ma tam Lisa - głównego rywala Jolki?:)
      • Gość: marcee Re: Nowy sondaż prezydencki IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.04, 21:14
        czyzbys Basiu nie zauwazyla ze Lis juz dawno poplynal? Za dlugo kokietowal nie
        mogac sie w koncu zdecydowac czego chce a jak juz sie zdecydowal to sie okazalo
        ze to tylko taka proba sil z Walterami
        Walteria gora jak na razie a Lis kolacze do drzwi nowego porobertowego Prezesa
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka