Dodaj do ulubionych

Ciemno już

    • iza.bella.iza Ostrzeżenie dla wszystkich!!! 25.03.04, 00:54
      Przed chwilą sprawdzałam skrzynkę w GW i znalazłam przesyłkę z wirusem. Ma
      załącznik. Tak szybko ją wywaliłam, że nie zapamiętałam adresu nadawcy.
      • basia.basia Re: Ostrzeżenie dla wszystkich!!! 25.03.04, 00:59
        iza.bella.iza napisała:

        > Przed chwilą sprawdzałam skrzynkę w GW i znalazłam przesyłkę z wirusem. Ma
        > załącznik. Tak szybko ją wywaliłam, że nie zapamiętałam adresu nadawcy.

        Czy od nutelli?
        • iza.bella.iza Re: Ostrzeżenie dla wszystkich!!! 25.03.04, 01:09
          basia.basia napisała:


          > Czy od nutelli?

          Chyba nie, ale jakoś podobnie.
        • bratek4 uprzejmie wskazuję adresatów wirusów 25.03.04, 01:26
          to jednak ani nutella, ani homcio (homcio śle wirusy tylko na forum). Własnie
          znalazłem w skrzynce dwa podejrzane emaile: jeden od Gazety Wyborczej :), drugi
          od "Ariela".
          • iza.bella.iza Re: uprzejmie wskazuję adresatów wirusów 25.03.04, 02:08
            Uprzejmie witam i zapraszam do częstszego tu zaglądania:)
            • Gość: ten obcy uprzejmie prostuję pomyłkę IP: 82.139.129.* 25.03.04, 08:46
              uprzejmie chodziło o nadawców, ale z powodu późnej pory zmienili się w
              adresatów.

              > Uprzejmie witam i zapraszam do częstszego tu zaglądania:)

              Ale kiedy ja jestem przedstawicielem płci męskiej :(
          • homosovieticus Re: uprzejmie informuję, że wirusy mogą być dobre 25.03.04, 10:10
            bratek4 napisał:

            > to jednak ani nutella, ani homcio (homcio śle wirusy tylko na forum). Własnie
            > znalazłem w skrzynce dwa podejrzane emaile: jeden od Gazety Wyborczej :),
            drugi
            >
            > od "Ariela".
            Bratkowi żeby uzupełnił wiedzę o wirusach w ogóle a o tych, które homoś
            wypuszcza, w szególnosci.


            Wirus to stosunkowo mały patogen zbudowany z jednego typu kwasu nukleinowego
            (DNA lub RNA, chociaż są wirusy, które w swoim cyklu życiowym przechodzą przez
            fazę DNA oraz RNA). Są to cząstki, które nie mogą się namnażać na sztucznym
            podłożu. Nie posiadają własnej maszynerii przemiany materii. Wirus może istnieć
            pozakomórkowo, jednak wtedy nie zachodzą w nim żadne przemiany metaboliczne.
            Kompletna forma wirusa, wirion, jest cząsteczką zawierającą kwas nukleinowy,
            otoczoną przez białka i niekiedy posiadającą pewne inne komponenty
            makrocząsteczkowe. Oprócz wirusów istnieją inne bezkomórkowe czynniki
            infekcyjne - złożone tylko z RNA wiroidy, wirusoidy oraz białkowe priony.

            Istnieje kilka hipotez dotyczących pochodzenia wirusów. Według pierwszej,
            wirusy są patologicznymi czynnymi cząsteczkami makroorganizmu. Przypomina to
            raka. Komórki rakowe pochodzą z tego samego organizmu, ale mają zupełnie
            niezależne, patologiczne właściwości i zachowują się jak pasożyty. Niektórzy
            uważają, że wirusy roślinne mogą powstać wewnątrzkomórkowo, pod działaniem
            pewnych wewnętrznych bodźców, wpływających na zaburzenia procesu przemiany
            materii. Według drugiej hipotezy, wirus jest przedstawicielem pierwotnej,
            przedkomórkowej postaci życia. Wychodząc z założenia iż wirusy są zaczątkami
            życia na Ziemi, niektórzy badacze chcieliby je uważać za twory przejściowe
            między materią martwą a istotami żywymi. Wirusy wykazują pewne analogie do
            transpozonów. Gdyby transpozon "ubrać" w białkową otoczkę i umożliwić mu
            przedostawanie się do innych komórek, stałby się wirusem. Ale może być też
            odwrotnie - transpozony to uwstecznione wirusy, które utraciły otoczki i
            zdolność atakowania innych komórek. Może też być tak, że nie ma między nimi
            żadnego związku. Inna koncepcja wywodzi wirusy od pierwotnych, bardzo prostych,
            ale jednak samodzielnych organizmów. Początkowo miały one korzystać z zasobów
            otaczającego je środowiska, a w miarę pojawiania się innych, bardziej złożonych
            komórek, wejść z nimi we współpracę. Efektem tego okazała się utrata
            samodzielności przez wirusy i przejęcie funkcji związanych z namnażaniem
            wirionów przez komórki-gospodarzy

            Replikacja wirusa odbywa się dopiero po wprowadzeniu jego materiału
            genetycznego do komórki. Gdy wirus znajdzie się w komórce rozpoczyna się jego
            reprodukcja. Proces ten związany jest z infekowaniem komórki gospodarza. W
            związku z małą wielkością wirus zawiera jedynie bardzo podstawowe informacje
            dotyczące jego genomu, regulacji reprodukcji oraz budowy otoczki białkowej.
            Wobec tego podczas procesu reprodukcji jest on w dużym stopniu zależny od
            metabolicznych i strukturalnych cech gospodarza, dostosowując je w pewnym
            stopniu do swoich potrzeb. Wirus zdolny jest do wprowadzania dziedzicznych
            (korzystnych lub destruktywnych) zmian w genomie gospodarza.(XX)
            Wirusy można sklasyfikować w oparciu o organizację posiadanego przez nie
            materiału genetycznego. Materiał genetyczny wirusów może występować w kilku
            formach: DNA jedno- lub dwuniciowe, RNA jedno- lub dwuniciowe oraz zarówno DNA
            jak i RNA lecz na różnym etapie istnienia wirionu. Poza tym dokonuje się
            podziału na grupy w zależności od rodzaju infekowanego organizmu: wirusy
            roślinne, zwierzęce i bakteryjne.

            (XX)- Takie korzystne wirusy wypuszczam.Szczególnie Twój genom kwiatku
            powinien być mi za to wdzięcznym.
            • Gość: marynat Re: uprzejmie informuję, że to nie homoś informuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.04, 22:04
              Znowu homusiu wklejasz plagiat i udajesz mądralę? Dobry obyczaj nakazuje
              podać źródło, z którego się cytuje. A w przypadku cytatu obszernego - po prostu
              link:
              www.republika.pl/ecology/wirusy.html
              Po takim kolejnym, głupawym naruszeniu praw atorskich (mimo wyraźnego
              zastrzeżenia kopyrajtów przez autorkę ukradzionego tekstu i jego wydawcę), te
              Twoje - homo Marianie - małostkowe złośliwostki, które są jedynym Twoim wkładem
              intelektualnym, doklejonym w powyższymym poście - brzmią wyjątkowo idiotycznie.
              Wszyscy świadkami. Vivre, vivre c'est se battre, la vie n'est pas un théâtre...
              Kury Ci szczać prowadzać, a nie łajać i potrącać spokojnych ludzi na forum
              drogi kolego. Pa, pa, karaluchy do poduchy i szczypawy do zabawy...
              • Gość: bratek to nie homoś IP: 82.139.129.* 25.03.04, 22:38
                Nawet nie otwierałem postu homcia, bo zazwyczaj można się spodziewać tam samych
                paskudztw, ewentualnie okraszanych służalczym pokłonem w pas. Ale po Twoim
                poście zajrzałem i od razu widać, że to nie lepperowy Marian sam napisał. Brak
                mu swady.
                Smutny koleś, zobaczymy, co ci ludzie od "Przyrody" powiedzą na plagiacik
                Mariana.
              • Gość: homoś Re: uprzejmie informuję, że to homoś informuje IP: *.gdynia.mm.pl 26.03.04, 07:07
                Pełno jest madrzejszych ode mnie, nic więć dziwnego, że posługuję się wiedzą
                innych,sam bardzo niewiele wymyśliłem, nie kradnę kłamczuszku bufonie, a
                postępuje tak jak robi sie to na całym swiecie, że popularną, szkolną wiedzą
                posługujemy sie swobodnie, nie wspominajac ani autorów , ani o tym, że to
                cytaty podręcznikowe.Dla Ciebie i dla bratka widocznie wiedza z ogólniaka jest
                taką oryginalną rzadkoscią, że jakiekolwiek komentarze wywołuje.Nie mnie
                ośmieszyłeś ale siebie samego, dajac przy tym prawdziwy dowód własnej
                małostkowości. Krzykliwa dziecinko forumowa.
                Nie zależy wiedzacemu na uznaniu ani wdzięcznosci niewiedzacych. To stara
                szkolna maksyma.Staram sie być jej wiernym.
                • Gość: marynat Cały homoś - nabroił, a teraz się wykręca jak d... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.04, 19:31
                  Wiedzę kopista homoś jakąś ma. Ale ubożuchną i nieuporządkowaną. Czasem
                  jakiegos gniota samodzielnie wypichci. Ale bywa, że tak jak w powyższym
                  przykładzie, kiedy został przyłapany na ściąganiu (czyli ordynarnej kradzieży
                  czyichś dóbr intelektualnych), ogranicza się do użycia wyszukiwarki. Ktoś coś
                  pomyśli, napisze - a homoś odnajdzie w bezmiarze internetowych zasobów pasujące
                  mu słowo oraz przyległe do niego zdania – kopiuje, przenosi i wkleja jako
                  własne. Mógłby homoś, gdyby był uczciwy, zaznaczyć, że cytuje, podać autora,
                  nazwę publikacji. Ale nie – on zachowuje się jak kmiot w ogrodzie świata, jak
                  homosovieticus w wymarzonym komuniźmie – co ucapi, to jego. Bo Marianek udaje
                  mądrzejszego niż jest. Żałosny i smutny jest los ambitnego beztalencia i nieuka
                  homosia. Tak bardzo potrzebuje zabłysnąć. Ale łepeta nie ta!
                  Czytając dyskusje w różnych wątkach niejednokrotnie spostrzegam, że to
                  biedactwo najzwyczajniej w świecie nie rozumie tekstów, z którymi się wdaje w
                  polemikę. Jego najczęstszy argument: „to jest głupie, bo ja tego nie rozumiem”
                  pokazuje jedynie – jak wielu rzeczy ten nieuk nie rozumie. Często nie rozumie
                  nawet poszczególnych słów, które sobie jakimś domorosłym sposobem definiuje w
                  sposób niezgodny z ich podstawową treścią leksykalną i rozumieniem szczególnym -
                  przyjętym w poszczególnych środowiskach i szkołach naukowych. Często bywa, ze
                  homoś wklei jakiś w miare składny tekst nieznanego autora (udając, że to jego
                  własny), a kiedy inny uczestnik dyskusji podejmuje wątek – homoś zaczyna coś
                  bredzić nie na temat, albo obok tematu, z czego wynika, że nawet nie rozumie
                  tekstu, który wkleił, a cóż dopiero – polemisty. Wtedy, usiłuje pokryć swe
                  nieprzygotowanie merytoryczne złośliwostkami lub chamstwem. Drze mordę jak
                  złodziejaszek przyłapany z ręką w cudzej kieszeni – w nadziei, że tą
                  swoja „nawijką” odwróci uwagę od swego niecnego postępku. Jak nazwać ten nasz
                  tu forumowy odpowiednik „towarzysza szmaciaka”? „Braciszek gałgan”? A przy tym
                  jakiś taki glistowaty ...
                  • homosovieticus Re: Cały homoś - i wydrążony łeb marynata 28.03.04, 10:30
                    Woda, woda, woda, a czasami kupki złośliwych kłamstewek dziecka inteligentnego
                    inaczej.
                    • Gość: marynat Homoś, Twoja samokrytyka została przyjęta d/w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.04, 11:51
                      homosovieticus dokonał autorecenzji swej działalności na forum:

                      > Woda, woda, woda, a czasami kupki złośliwych kłamstewek dziecka inteligentnego
                      >
                      > inaczej.

                      Nic dodać, nic ująć. No widzisz - homosiu? Jak sie skupisz - to potrafisz.
                      Brawo!
      • Gość: nieznajomy Re: Ostrzeżenie dla wszystkich!!! IP: 82.139.129.* 25.03.04, 01:00
        moze adresatem był homcio? Ojej, bede musiał sprawdzić wszystkie swoje 14
        skrzynek :(
    • iza.bella.iza Dobranoc. 25.03.04, 02:06
      Choć tylko Franek się pożegnał, wszyscy poszli sobie. Zamykam więc lokal, żeby
      się tu obcy nie pałętali do rana. Marynat znów klamkę pocałuje.
      Dobranoc.
      • goniacy.pielegniarz Re: Dobranoc. 25.03.04, 02:10
        I ja rzutem na taśmę jeszcze zdążyłem się wymknąć, zanim zamknęłaś. Mówię więc
        dobranoc i niech się wszystkim przyśni wygrana londyńskiej drużyny w LM.
        • katarsis Re: Dobranoc. 25.03.04, 02:12
          Dobranoc. Ciekawe czy to prawda? Ale czym ona miałaby być podziele sie za jakiś
          czas.
      • Gość: marynat Re: Dobry wieczór Izo. Dzięki za pamięć... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.04, 23:31
        ...dziś sie wyrobiłem. A nie łatwo. GUS akurat w sprawie przyśpieszenia obrotów
        w biznesie nie łże. Dajemy radę (jakby powiedział Rollo), ale padamy na pysk.
        • iza.bella.iza Re: Dobry wieczór Izo. Dzięki za pamięć... 25.03.04, 23:48
          Gość portalu: marynat napisał(a):

          > ...dziś sie wyrobiłem. A nie łatwo. GUS akurat w sprawie przyśpieszenia
          obrotów
          >
          > w biznesie nie łże. Dajemy radę (jakby powiedział Rollo), ale padamy na pysk.

          Cieszę się:)))))
          I to podwójnie, bo jednak rozłam w SLD stał się faktem;

          serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,1988905.html
          p.s. Podobno skrót SLD trzeba rozwijać tak: Sojusz Ledwo Dyszy
        • katarsis Dobry wieczór wszystkim. Proszę o wytłumaczenie: 25.03.04, 23:50
          Gość portalu: marynat napisał(a):

          > '... GUS akurat w sprawie przyśpieszenia obrotów
          >
          > w biznesie nie łże.'

          Jak to jest? Im gorszy rząd tym lepiej dla gospodarki?
          Spadek kursu złotego był podobno spowodowany obawami graczy o plan Hausnera i
          to, czy samo SLD go poprze. Szef rządu tracił stopniowo wiarygodność, a wraz z
          nim polska waluta. Dzięki spadkowi kursu wzrosła produkcja i eksport.

          Czyżby niemota Miller stał się naszym błogosławieństwem ??
          • iza.bella.iza Re: Dobry wieczór wszystkim. Mam pytanie - ważne! 26.03.04, 00:05
            Ale najpierw odpowiem na pytanie Katarsis - rząd Millera jest takim zagrożeniem
            dla Polski, że wzrost nadzieji na jego dymisję wpływa na poprawę nastrojów u
            wszystkich, u analityków gospodarczych też.
            Moje pytanie dotyczy zaś referendum w sprawie konstytucji unijnej. Wszystkie
            siły polityczne w Polsce opowiadają się za przeprowadzeniem go. Sondaże
            natomiast wskazują, ze gdybyśmy dzisiaj decydowali o wejściu do UE, to
            odrzucilibyśmy tę możliwość. Można więc domniemywać, że w referendum
            odrzucilibyśmy też unijną konstutucję. Pytanie brzmi - co wtedy? Jakie
            nasze "nie" miałoby znaczenie dla Unii i dla Polski? Czy w jakiś sposób
            wetowałoby konstytucję, czy byłoby to bez znaczenia i decyzje zapadłby w
            gabinetach politycznych a nie przy uranach?
            • iza.bella.iza Re: Dobry wieczór wszystkim. Mam pytanie - ważne! 26.03.04, 00:05
              oczywiście przy urnach a nie przy uranach:)
            • katarsis Re: Dobry wieczór wszystkim. Mam pytanie - ważne! 26.03.04, 00:11
              Nie wiem jak to wygląda pod względem formalnym - czy Bruksela musiałaby
              pracować nad nowym dokumentem i jeszcze jedno referendum, czy co?

              Chce natomiast powiedzieć, że opóźnienie integracji z UE wyszłoby nam tylko na
              dobre. Ogólnie to mam co raz więcej wątpliwości wobec całej tej struktury, jak
              i procesu.
              • Gość: wartburg ja też sie dziwię... IP: *.b.dial.de.ignite.net 26.03.04, 00:22
                Mnie zdumiewa, dlaczego akurat Miller wyskakuje z tym referendum. I to teraz,
                kiedy ziemia pali mu się pod nogami. I na dodatek popiera go Kwach... W co
                oni grają? Bo to jest jakaś rozgrywka. Tylko o co w niej chodzi? Bo wygląda
                to tak, jakby chcieli w ostatniej chwili udaremnić wejście Polski do UE.
            • basia.basia Re: Dobry wieczór wszystkim. Mam pytanie - ważne! 26.03.04, 00:17
              iza.bella.iza napisała:

              > Ale najpierw odpowiem na pytanie Katarsis - rząd Millera jest takim
              zagrożeniem
              >
              > dla Polski, że wzrost nadzieji na jego dymisję wpływa na poprawę nastrojów u
              > wszystkich, u analityków gospodarczych też.
              > Moje pytanie dotyczy zaś referendum w sprawie konstytucji unijnej. Wszystkie
              > siły polityczne w Polsce opowiadają się za przeprowadzeniem go. Sondaże
              > natomiast wskazują, ze gdybyśmy dzisiaj decydowali o wejściu do UE, to
              > odrzucilibyśmy tę możliwość. Można więc domniemywać, że w referendum
              > odrzucilibyśmy też unijną konstutucję. Pytanie brzmi - co wtedy? Jakie
              > nasze "nie" miałoby znaczenie dla Unii i dla Polski? Czy w jakiś sposób
              > wetowałoby konstytucję, czy byłoby to bez znaczenia i decyzje zapadłby w
              > gabinetach politycznych a nie przy uranach?

              Jeśli Polacy odrzucą konstytucję to nie wejdzie ona w życie.
              Cimoszewicz negocjując sprawę trybu głosowań w UE podkreśla
              właśnie, że Polacy mogą nie przyjąć konstytucji z system liczenia
              odbiegającym od tego, który został ustalony w traktacie nicejskim.
              I rząd musi się liczyć ze swoimi obywatelami.
              W takim wypadku będzie pat, ponowne negocjacje i znowu referendum.
              To jest nasz atut w przetargach:)

              • Gość: bratek atut IP: 82.139.129.* 26.03.04, 00:23
                To jest nasz atut, jak każdego innego państwa. Zwie się liberum veto,
                potocznie: głupi szantaż. Żaden as w rękawie, ale owszem, dobry sposób na
                rozpierduchę.
                • basia.basia Re: atut 26.03.04, 00:40
                  Gość portalu: bratek napisał(a):

                  > To jest nasz atut, jak każdego innego państwa. Zwie się liberum veto,
                  > potocznie: głupi szantaż. Żaden as w rękawie, ale owszem, dobry sposób na
                  > rozpierduchę.

                  Bratek, ja nie wiem jak ja Cie mam traktować!
                  Ostatnio nazwałeś mnie dwulicową i się poczułam obrażona
                  i Ci to napisałam jak również to, że z Tobą nie gadam.
                  To po cholerę mnie zagadujesz?

                  A co do szantażu to widzę, że nie bardzo mumasz o co
                  w sprawie chodzi. Ale Ci tłumaczyć nie zamierzam, bo
                  w swoim czasie pisałam co myślę o haśle "Nicea albo śmierć"
                  i nie będę się powtarzać.
                  • Gość: b Re: atut IP: 82.139.129.* 26.03.04, 00:56
                    Basiu, nie miałbym Cię za dwulicową, gdybyś się dwulicowo nie zachowywała.
                    Swego czasu napisałaś o mnie to samo, a nawet znacznie gorzej, więc nie widzę
                    powodu, żebyś czuła się szczególnie pokrzywdzona lub żebyśmy poświęcali temu
                    tematowi więcej czasu. Odnoś się lub się nie odnoś - Twoja wola. Ja Cię zresztą
                    o nic nie pytam. Komentuję różne posty, nie tylko Twoje: po prostu takie, które
                    z jakiś powodów wzbudzają moją ciekawość.
              • iza.bella.iza Re: Dobry wieczór wszystkim. Mam pytanie - ważne! 26.03.04, 00:50
                basia.basia napisała:

                > Jeśli Polacy odrzucą konstytucję to nie wejdzie ona w życie.

                Jesteś pewna, że nasze referendalne "nie" byłoby wiążące dla całej UE? Jeśli
                tak, to podaj źródło swej wiedzy - chętnie się douczę.

                > Cimoszewicz negocjując sprawę trybu głosowań w UE podkreśla
                > właśnie, że Polacy mogą nie przyjąć konstytucji z system liczenia
                > odbiegającym od tego, który został ustalony w traktacie nicejskim.
                > I rząd musi się liczyć ze swoimi obywatelami.
                > W takim wypadku będzie pat, ponowne negocjacje i znowu referendum.
                > To jest nasz atut w przetargach:)

                Też mi się wydaje, że to taka gra polityczna. W tej chwili Polska jest
                osamotniona kompletnie w swoich protestach i zagranie pod tytułem "kompromis"
                jest wskazane. Szantażowanie adwersarzy wetem narodu pomoże wynegocjować lepszy
                jego kształt, zwłaszcza jeśli rzeczywiście wynik polskiego referendum byłby
                wiążący dla całej wspólnoty.

                • Gość: basia.basia Re: Dobry wieczór wszystkim. Mam pytanie - ważne! IP: *.localdomain / *.kim.pl 26.03.04, 01:34
                  iza.bella.iza napisała:

                  > basia.basia napisała:
                  >
                  > > Jeśli Polacy odrzucą konstytucję to nie wejdzie ona w życie.
                  >
                  > Jesteś pewna, że nasze referendalne "nie" byłoby wiążące dla całej UE? Jeśli
                  > tak, to podaj źródło swej wiedzy - chętnie się douczę.

                  O ile wiem (źródła nie chce mi się szukać:)) konstytucja musi być przyjęta
                  przez wszystkich członków UE. Dopiero wtedy będzie obowiązywać. Jeśli my i
                  Hiszpania (GP pisze, że coś w niej nie podoba się też WB) jej nie podpiszemy to
                  pozostałe kraje będą zmuszone tak zmienić jej zapisy by umożliwić jej przyjęcie
                  przez wszystkich. Osobiście uważam, że to całe zawołanie Rokity, aczkolwiek
                  trochę pzresadne, osiągnęło cel: Miller się nie zgodził na zmianę systemu
                  głosowań, bo był niekorzystny dla mniejszych i małych krajów. Teraz pojawiła
                  się możliwość, że się zgodzimy na nowy sposób liczenia głosów, bo nowa
                  propozycja jest lepsza od zaproponowanej w konstytucji. I tyle:)
                  Więc wygralismy i z nami Hiszpania oraz wszystkie mniejsze kraje. Kiedyś nam
                  przyznają rację i to docenią:)
            • goniacy.pielegniarz Re: Dobry wieczór wszystkim. Mam pytanie - ważne! 26.03.04, 00:21
              Najpierw to trzeba zobaczyć, w ilu krajach będzie referendum w sprawie
              konstytucji europejskiej. To, że rządy się albo z nią zgadzają albo siedzą
              cicho, nie znaczy, że społeczeństwa to zaakcaptują. W Wielkiej Brytanii na
              przykład mało prawdopodobne jest, aby to przeszło w referendum. A w sondażach
              prowadzą, zdaje się, konserwatyści, więc w przyszłości przez tamtejszy
              parlament też może nie przejść.
            • leszek.sopot Re: Dobry wieczór wszystkim. Mam pytanie - ważne! 26.03.04, 00:33
              Na to pytanie odpowiedział wczoraj w wywiadzie radiowym Tusk. Według niego
              jeżeli kształt konstytucji będzie nie do przyjęcia do będzie referendum, jeżeli
              zaś będzie do przyjęcia ale będzie niebezpieczeństwo, że w referendum może być
              konstytucja odrzucona - wtedy będzie decydował Sejm.
              • iza.bella.iza Re: Dobry wieczór wszystkim. Mam pytanie - ważne! 26.03.04, 00:44
                leszek.sopot napisał:

                > Na to pytanie odpowiedział wczoraj w wywiadzie radiowym Tusk. Według niego
                > jeżeli kształt konstytucji będzie nie do przyjęcia do będzie referendum,
                jeżeli
                >
                > zaś będzie do przyjęcia ale będzie niebezpieczeństwo, że w referendum może
                być
                > konstytucja odrzucona - wtedy będzie decydował Sejm.

                To nie jest odpowiedź na moje pytanie. Ja zakładam, że referendum się odbędzie
                i wynik jego będzie negatywny. Stwarzam sytuację hipotetyczną, co nie znaczy,
                że się spełni lub zamieni w to, co powiedział Tusk.
                • leszek.sopot Re: Dobry wieczór wszystkim. Mam pytanie - ważne! 26.03.04, 00:53
                  Tusk twierdzi i ja się z nim zgadzam, że jeżeli w konstytucji nie będzie
                  zagwarantowane współdecydowanie w sprawach ogółu lecz będzie możliwy dyktat 3
                  państw, to będziemy musieli trwać w okopach św. Trójcy. W naszej sytuacji w UE
                  nic to i tak nie zmieni. Może jednak nie będzie tak dramatycznie, gdyż z
                  wypowiedzi premiera Irlandii wynika, ze już grupa państw, choć mniejszość, jest
                  przeciwna obecnemu zapisowi mówiącemu o sposobie podejmowania decyzji.
                  Mówienie o kompromisie może jednak być użyteczne (marchewka) przy jednoczesnym
                  sugerowaniem, że projekt konstytucji może być odrzucony w referendum (kijek).
          • Gość: marynat Re: Dobry wieczór wszystkim. Bo ja wiem?... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.04, 01:15
            Ja to widzę tak: w Alejach Ujazdowskich, na Wiejskiej, Świetokrzyskiej,
            Krakowskim Przedmieściu i w jeszcze wielu miejszczach, kilkadziesiąt tysiecy
            hamulcowych kombinuje jakby pare puscić w gwizdek, a całą resztę (a zwłaszcza
            samosiejny biznes nie nomenklaturowy) - w skarpetkach. A z drugiej strony -
            kilka milionów całkiem cwanych facetów i niegłupich kobit dzień i noc, w dni
            powszednie i w święta, non stop kombinuje - jak sie nie dać. Im wiecej kłopotów
            ma władza z utrzymaniem sie na stołkach - tym mniej szkodzi. Myślę, że w
            momencie wchodzenia do UE - też musieli ciutek odpuścić - bo zbyt wiele oczu
            przygląda się uważnie temu co się u nas dzieje. I to nic chodzi o polityków,
            bno ci patrzą jak przez bielmo. Chodzi o takich samych cwanych biznesmenów jak
            my (a znacznie bardziej doświadczonych i lepiej zorganizowanych), ktorzy albo
            już są na naszym rynku, albo się szykują. Niedawno rozmawiałem z ludźmi z
            jednej z dużych firm konsultingowych. Jezu, jacy oni mają precyzyjny i
            analityczny (cyniczny też) ogląd naszej sytuacji! Nie chcę mówić o szczegółach -
            ale "wiedzą co po ile". Liczą na to, że po odejściu ekipy post ubecko-
            komunistycznej (niespecjalnie odróżniają millerowców od lepperowców), poprawi
            się w Polsce koniunktura...
            • Gość: marynat Re: Dobry wieczór wszystkim. Bo ja wiem?...(cd) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.04, 01:51
              To była próba odpowiedzi na pytanie Kataryny o to jak to jest z tym biznesem.
              Ale myślę, że wbrew pozorom - jest to też dodatkowy punkt widzenia na sprawy
              eurokonstytucyjne. Ja osobiście - bardzo mało się ekscytuję głosowaniami w
              unijnej Radzie Najwyższej. Ważniejsze jest funkcjonowanie wspólnot,
              wypracowywanie skutecznych procedur, przenikanie się biznesu, technologii,
              współpracy handlowej itd itp. Pytanie jest - czy nastąpi wyrównywanie się
              poziomów przez migracje ludzi, czy przez migrację pieniadza i technologii. Ja
              rozumiem, że są ludzie, którzy utrzymują się z politykowania i dla nich awans
              jest przemieszczaniem się w pionie po drabinie prestiżu. Ale dla całej reszty
              Europy - to nie jest ta grupa zawodowa, która jest najważniejsza. Jeżeli
              poliycy wymyślą coś co będzie przeszkadzać w umacnianiu pozycji Europy wobec
              Ameryki i Azji - to, niezależnie od tego gdzie sie urodzili, w jakim języku
              zamieniali pierwsze słowa z mamusią, gdzie sa obywatelami i kto ich wybrał na
              zajmowane stanowisko - będą musieli głupi pomysł zmienić i dostosować go do
              realiów. A kto (w obrębie unijnej kasty urzędniczo-politycznej) będzie
              troublemakerem - to zostanie przez inne struktury przywołany do porządku.
              Dlatego - myslę, że odpowiedzi na pytania polityczne trzeba szukać na wielu
              płaszczyznach. I - być może - już dziś, od wpływów narodowych ważniejsze sa
              wpływy wielkich grup finansowych, czy interesow branżowych - gdzie w warunkach
              globalizmu (europeizmu) trudno precyzyjnie okreslić narodowy, czy państwowy
              interes. Państwowi są politycy. I to jest ich problem, n.b. - głównie chyba
              ambicjonalny.
    • goniacy.pielegniarz mailowy łańcuszek antylepperowy 25.03.04, 20:15
      Czy to już ogarnęło całą Polskę? Dzisiaj rano dostałem od Żniwiarza, a później
      z całkiem innego źródła, niezwiązanego w ogóle z forum.
      • Gość: b Re: mailowy łańcuszek antylepperowy IP: 82.139.129.* 25.03.04, 20:19
        dostałem to wczoraj lub przedwczoraj i oczywiście posłałem dalej. Warto to dać
        na forum, no nie?
        • goniacy.pielegniarz Re: mailowy łańcuszek antylepperowy 25.03.04, 20:23
          Ja to skasowałem. Czekam teraz, co mi się stanie :)
          • Gość: b oby Cię pokarało, żebyś nosił krawat red and white IP: 82.139.129.* 25.03.04, 20:25
            Niemądryś! Ja pierwszy też skasowałem, ale po rozesłaniu. A dzisiaj przyszedł
            drugi (pierwszy od szwagra, drugi od siostry :) ) i własnie go wrzuciłem na
            forum.
        • Gość: DUMNYSPHINX WGIZIE A GDY JADAC TRAMWAJEM POMYSLE O IZIE IP: *.ny325.east.verizon.net 25.03.04, 20:28
          To staje mnie przed oczami Krzywa Wieza w Pizie.
          I nigdy do glowy mi nawet nie wlizie
          Porownywac Ize do tego Sphinxa w Gizie
          • Gość: bratek a jednak swój chłop, choć boi się sam przyznać IP: 82.139.129.* 25.03.04, 20:38
            Chłopek od paru lat mieszka w Niujorku, ale tęsknota za Częstochową wciąz
            pobudza mu zmysł artystyczny.
            • Gość: marcee a jednak knajpa Pod Knotem otwarta IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 25.03.04, 20:59
              no cos takiego !

          • iza.bella.iza Re: A GDY JADAC TRAMWAJEM POMYSLE O IZIE 25.03.04, 23:56
            Sfinks to kobieta, twierdzą Grecy.
            Czyżby więc było nie od rzeczy
            Mówić do gościa z miasta NYC,
            Że jest po prostu głupi cyc?
            • Gość: bratek Pomysł ciekawy, więcej: przedni IP: 82.139.129.* 26.03.04, 00:17
              Lecz czyż głębszego sensu nie ukróca?
              Czyż głupi cyc nie przysłania buca?
              • iza.bella.iza Re: Pomysł ciekawy, więcej: przedni 26.03.04, 00:40
                Gość portalu: bratek napisał(a):

                > Lecz czyż głębszego sensu nie ukróca?
                > Czyż głupi cyc nie przysłania buca?

                Powiem Ci dowcip, który usłuszyłam ostatnio w angielskiej TV.
                "Prawdziwy pechowiec jak wpadnie do beczki pełnej cycków, to i tak musi palec
                ssać"
                Maciej też ssie palec na forum, stąd jego niechęć do forumowych pań. Już chyba
                wszystkie obraził lub wkurzył, a dziwi się, że one go nie lubią i omijają z
                daleka.
                • Gość: wartburg Re: Pomysł ciekawy, więcej: przedni IP: *.b.dial.de.ignite.net 26.03.04, 00:50
                  iza.bella.iza napisała:

                  > Maciej też ssie palec na forum, stąd jego niechęć do forumowych pań. Już
                  chyba
                  > wszystkie obraził lub wkurzył, a dziwi się, że one go nie lubią i omijają z
                  > daleka.

                  Ale Marcee go lubi. Powiem więcej, chyba nawet za nim przepada :)
                  • iza.bella.iza Re: Pomysł ciekawy, więcej: przedni 26.03.04, 00:52
                    Gość portalu: wartburg napisał(a):

                    > iza.bella.iza napisała:
                    >
                    > > Maciej też ssie palec na forum, stąd jego niechęć do forumowych pań. Już
                    >
                    > chyba
                    > > wszystkie obraził lub wkurzył, a dziwi się, że one go nie lubią i omijają
                    > z
                    > > daleka.
                    >
                    > Ale Marcee go lubi. Powiem więcej, chyba nawet za nim przepada :)

                    Ostatnio i ona trzasnęła drzwiami, i poszła sobie z jego wątku.
                    • Gość: b Re: Pomysł ciekawy, więcej: przedni IP: 82.139.129.* 26.03.04, 00:58
                      naprawdę to śledzicie? niezłomni.
                      • Gość: wartburg Re: Pomysł ciekawy, więcej: przedni IP: *.b.dial.de.ignite.net 26.03.04, 01:08
                        Gość portalu: b napisał(a):

                        > naprawdę to śledzicie? niezłomni.


                        Bratku. Długo Cię tu nie było. Nie masz pojęcia, co tu się działo...
                        • Gość: b Re: Pomysł ciekawy, więcej: przedni IP: 82.139.129.* 26.03.04, 01:17
                          a za to zwiedzałem grobowce Etrusków pod Rzymem, zachwycałem się Rzymem samym,
                          katedrą w Orvieto i obżerałem się najlepszą pizzą na świecie. Zrobiłem też
                          chyba ze cztery setki zdjęć. A przy tym spędziłem dwa pracowite i b. przyjemne
                          dni w bibliotece etnologicznej uniwersytetu La Sapienza. Dużo straciłem nie
                          będąc na forum?
                          • Gość: wartburg Re: Pomysł ciekawy, więcej: przedni IP: *.b.dial.de.ignite.net 26.03.04, 01:52
                            Gość portalu: b napisał(a):

                            > a za to zwiedzałem grobowce Etrusków pod Rzymem, zachwycałem się Rzymem
                            samym,
                            > katedrą w Orvieto i obżerałem się najlepszą pizzą na świecie. Zrobiłem też
                            > chyba ze cztery setki zdjęć. A przy tym spędziłem dwa pracowite i b. przyjemne
                            >
                            > dni w bibliotece etnologicznej uniwersytetu La Sapienza. Dużo straciłem nie
                            > będąc na forum?

                            Oczywiście nic nie straciłeś. Najbardziej zazdroszczę Ci tej pizzy :)
                            • Gość: b wyrafinowana sztuka zapominania IP: 82.139.129.* 26.03.04, 02:22
                              odp. do innego postu: no wiesz co, jak tylko zauważyłem, że ten grubianin homo
                              po chamsku się do Ciebie rzuca, to go kopnąłem. Czy Tobie się obrywało od niego
                              więcej niż mnie? Jeśli tak, to współczuję, bo to naprawdę nieprzyjemne zadawać
                              się z tym człowiekiem.
                              Co ta Baśka znowu wyjeżdża z Lupusem? Ona naprawde nie kuma, o co chodzi czy
                              sobie głupie żarty robi? Lojalność wobec Lupusa to jej problem osobisty i jej
                              znajomej psycholożki, ale co ta lojalność ma wspólnego z obgadywaniem za
                              plecami i chamskimi atakami przy współudziale Marci i Maćka? Lupusa, o ile
                              pamiętam, w ogóle przy tym nie było. Co ta dwulicowa kobieta bredzi?
                      • iza.bella.iza Re: Pomysł ciekawy, więcej: przedni 26.03.04, 01:09
                        Gość portalu: b napisał(a):

                        > naprawdę to śledzicie? niezłomni.

                        Ja nie śledzę, ale inni strasznie o wątku Macieja plotkują, podrzucając
                        informacje o tym, co się tam dzieje. Poza tym panie, które się z tamtym wątkiem
                        pożegnały, potwierdziły to w innych miejscach, między innymi tutaj.
                        • Gość: b wyjaśnienie dla IBI IP: 82.139.129.* 26.03.04, 08:55
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=10538856&a=11603716
                          Widzisz? Jak sądziłem, przyjaźń się odtwarza i przynajmniej jeśli chodzi o
                          Basię, niepotrzebnie się martwiłaś. Takich sytuacji było już wiele i zawsze
                          służyły Basi, Marci i Maćkowi do odnowienia więzów przyjaźni. Może sobie B.
                          wypisywać o jakiś moralnych wyborach i szlachetnych własnych etycznych
                          postawach. Ale w istocie to zwykła hosztaplerka, której bardzo odpowiada
                          towarzystwo takich ludzi. I niech tak będzie. O Marcie nie wypada więcej pisać,
                          bo chorych ludzi trzeba traktować łagodnie.
                • Gość: b well IP: 82.139.129.* 26.03.04, 00:52
                  :))
                  "Fenomen" M. polega na czym innym. Od dawna już nie czytam jego idiotycznych
                  postów, bo moje życie jest za krótkie na takie pierduły. Ale wierzę Ci na
                  słowo, że obraził wszystkie panie. To zwykły cham, więc to b. prawdopodobne. W
                  momencie, kiedy przestałem z nim rozmawiać, pewna forumowa dama flirtowała z
                  nim w najlepsze, a i plotkowała na mój temat. On wielokrotnie był wobec niej
                  chamski, ale zawsze z czasem mu wybaczała. Więc myślę, że nie jest aż tak źle i
                  że przynajmniej ta forumowa Pani, nawet jeśli znowu czuje się przez niego
                  obrażona, prędzej czy później wybaczy i wróci do plotek i flirtów.
                  • iza.bella.iza Re: well 26.03.04, 01:05
                    Gość portalu: b napisał(a):

                    > :))
                    > "Fenomen" M. polega na czym innym. Od dawna już nie czytam jego idiotycznych
                    > postów, bo moje życie jest za krótkie na takie pierduły. Ale wierzę Ci na
                    > słowo, że obraził wszystkie panie. To zwykły cham, więc to b. prawdopodobne.
                    W
                    > momencie, kiedy przestałem z nim rozmawiać, pewna forumowa dama flirtowała z
                    > nim w najlepsze, a i plotkowała na mój temat. On wielokrotnie był wobec niej
                    > chamski, ale zawsze z czasem mu wybaczała. Więc myślę, że nie jest aż tak źle
                    i
                    >
                    > że przynajmniej ta forumowa Pani, nawet jeśli znowu czuje się przez niego
                    > obrażona, prędzej czy później wybaczy i wróci do plotek i flirtów.

                    Strasznie Ci musiała dopiec ta Pani! Widzę jednak, że piszesz o niej przez
                    duże "P", jest więc nadzieja na wzajemną poprawę stosunków.

                    Przy okazji powiem, że na FK jest ostatnio dużo mężczyzn o przerośniętym ego i
                    przewrażliwionych na własnym punkcie. Zamiast merytorycznie ustosunkowywać się
                    do wypowiedzi innych rzucają osobistymi opiniami na temat intelektu niektórych
                    forumowiczów albo wzywają do bojkotu tego czy owego dyskutanta. Są nawet tacy,
                    którzy wypraszają ludzi z forum i robią to w mało wyszukany sposób. Ja tego nie
                    rozumiem. W końcu mądry człowiek powinien umieć ścierpieć odmienne opinie lub
                    cudzą ułomność umysłową, natomiast nie powinien wtrącać się w stosunki innych
                    ludzi.
                    • Gość: b Re: well IP: 82.139.129.* 26.03.04, 01:14
                      Koncówka jest jakaś taka generalna i nie bardzo wiem, co odpowiadać. Ale
                      oczywiście mogę sie nie zgodzić, co zawsze czynię chętnie. Tyle że zapodam
                      przykład, żeby konkretniej nam się rozmawiało. Otóż jest osobnik wielce
                      niebezpieczny na tym forum: homoś, a bardziej jeszcze antypatyczny niż
                      niebezpieczny. Nie miałbym nic przeciwko temu, żeby go ktoś wykopał z forum na
                      zbity pysk. W dysputach z nim nie ma mowy o "róznicach opinii" tylko o
                      różnicach kulturowych, jak to zgrabnie ujął parę miesięcy temu Kaczyński w
                      odniesieniu do Leppera. Ponieważ on stosuje najbardziej perfidne techniki
                      dostępne anonimowym donosicielom, każda riposta: grzeczna, niegrzeczna,
                      ironiczna, chamska jest dopuszczalna.
                      Meżczyzn o przerośnietym ego nie znoszę, podobnie kobiet. A teraz muszę wracać
                      do pracy. Dobranoc.
                      • iza.bella.iza Re: well 26.03.04, 01:30
                        Dobranoc.
                      • iza.bella.iza Re: Praca? 26.03.04, 02:28
                        Masz ciekawą pracę;) Płacą Ci za pisywanie na forum w nocy? Fajna robota, też
                        bym taką chciała:)))
                        • Gość: b taki los IP: 82.139.129.* 26.03.04, 02:43
                          no własnie, prawdziwego mężczyznę poznaje się po tym, że wie, kiedy oderwać się
                          od forum, jakby powiedział tow. Muller. Uff. Chciałem zrobić przerwę na sekundę
                          i wyszło ileś tam minut.
                          Ale za pracę, którą robię poza forum, też mi nie płacą, nie martw się.
                          • iza.bella.iza Re: taki los 26.03.04, 02:48
                            Gość portalu: b napisał(a):


                            > Ale za pracę, którą robię poza forum, też mi nie płacą, nie martw się.

                            Coraz więcej nas łączy w takim razie, więc będę się martwić za nas dwoje, póki
                            nie zaczną nam płacić;)
                            • Gość: b komentatorzy (cc do giwi) IP: 82.139.129.* 26.03.04, 02:53
                              Ja czuję, że Giwi widzi, co się dzieje i juz tam działa w naszym imieniu.
                              Zobaczysz, że któregoś dnia rytualnie właczając poranne forum GW zobaczymy
                              anołcemęt redakcji, że zatrudniają Ciebie i mnie, a także KK i Wartburga (oraz
                              warunkowo GP i t1s:), warunkowo, bo jednak mają za mocny odchył prawicowy:)) do
                              pisania komentarzy ZA PIENIĄDZE. Wtedy będziemy sobie gratulować nawzajem.

                              p.s. Spróbuję jeszcze raz: dobranoc.
                              • iza.bella.iza Re: komentatorzy (cc do giwi) 26.03.04, 02:58
                                Gość portalu: b napisał(a):

                                > Ja czuję, że Giwi widzi, co się dzieje i juz tam działa w naszym imieniu.
                                > Zobaczysz, że któregoś dnia rytualnie właczając poranne forum GW zobaczymy
                                > anołcemęt redakcji, że zatrudniają Ciebie i mnie, a także KK i Wartburga
                                (oraz
                                > warunkowo GP i t1s:), warunkowo, bo jednak mają za mocny odchył prawicowy:))
                                do
                                >
                                > pisania komentarzy ZA PIENIĄDZE. Wtedy będziemy sobie gratulować nawzajem.

                                Giwi sama z adarmo robi. Pierwsza się będzie pchać do kasy, jak bedzie otwarta:(

                                > p.s. Spróbuję jeszcze raz: dobranoc.

                                Może Ci się nie udać, bo Jack nadal bredzi w wątku o L;)
                                Ja postaram się jednak wyjść z forum. Dobranoc.
                              • goniacy.pielegniarz małe sprostowanie w sprawie odchyłów prawicowych 26.03.04, 18:05
                                Pomyśl sobie, że według Oszołoma jestem lewakiem. No, w najlepszym wypadku
                                libertynem :)
                                • homosovieticus Re: małe sprostowanie w sprawie odchyłów prawicow 26.03.04, 18:09
                                  goniacy.pielegniarz napisał:

                                  > Pomyśl sobie, że według Oszołoma jestem lewakiem. No, w najlepszym wypadku
                                  > libertynem :)

                                  Witam gospodarza.
                                  Kapra można?
                                  zapłacę borówkami dobrze?
                                  • goniacy.pielegniarz Re: małe sprostowanie w sprawie odchyłów prawicow 26.03.04, 18:17
                                    homosovieticus napisał:

                                    > goniacy.pielegniarz napisał:
                                    >
                                    > > Pomyśl sobie, że według Oszołoma jestem lewakiem. No, w najlepszym wypadku
                                    >
                                    > > libertynem :)
                                    >
                                    > Witam gospodarza.
                                    > Kapra można?
                                    > zapłacę borówkami dobrze?

                                    Ja tu nie podaję, ale niech Ci będzie. Masz tu Kapra, bo już wieczór nadchodzi.
                                    Borówek nie biorę, bo nie jadam takich rzeczy :)
                                    • kataryna.kataryna głupie pytanie 26.03.04, 18:22
                                      goniacy.pielegniarz napisał:

                                      > homosovieticus napisał:
                                      >
                                      > > goniacy.pielegniarz napisał:
                                      > >
                                      > > > Pomyśl sobie, że według Oszołoma jestem lewakiem. No, w najlepszym wy
                                      > padku
                                      > >
                                      > > > libertynem :)
                                      > >
                                      > > Witam gospodarza.
                                      > > Kapra można?
                                      > > zapłacę borówkami dobrze?
                                      >
                                      > Ja tu nie podaję, ale niech Ci będzie. Masz tu Kapra, bo już wieczór
                                      nadchodzi.
                                      > Borówek nie biorę, bo nie jadam takich rzeczy :)




                                      Przepraszam, że głupio spytam - co to jest ten kaper o którym tyle tu mówicie?
                                      • goniacy.pielegniarz Re: głupie pytanie 26.03.04, 18:27
                                        Jakieś miejscowe piwo Homo. Ale nikt o nim nie słyszał poza miejscowymi
                                        mnichami, więc się nie dziw, że nie wiesz, o co chodzi. Kiedyś tu Homo chyba
                                        nawet dawał link do zdjęcia tego piwa...
                                        • Gość: wartburg Re: głupie pytanie IP: *.b.dial.de.ignite.net 26.03.04, 18:57
                                          Teraz już wiem, dlaczego mu się oczy takie kaprawe robią...
                                          • homosovieticus Re: głupie pytanie 26.03.04, 19:20
                                            Gość portalu: wartburg napisał(a):

                                            > Teraz już wiem, dlaczego mu się oczy takie kaprawe robią...

                                            Brawo wartburg, będą jeszcze z Ciebie ludzie.
                                            powiedz mi - tu nikt na zapleczu nie usłyszy - sam to wymyśliłeś czy razem z
                                            Rybińskim?
                                            • Gość: wartburg Re: głupie pytanie IP: *.b.dial.de.ignite.net 26.03.04, 20:44
                                              Rybiński? On lepiej by to zrobił, jestem przekonany. Zamiast oczek kaprawych,
                                              świńskich by się u homosia dopatrzył, po których każdy wytrawny fizjonomista
                                              lektorat Leppera na kilometr rozpozna...
                                              • Gość: homoś Re: głupie pytanie IP: *.gdynia.mm.pl 26.03.04, 20:51
                                                po oczach powiadasz Rybiński ludzi poznaje?
                                                niedługo Iza wstanie .Ona okragłe liczby lubi.
                                                :))
                                              • homosovieticus Re: głupie pytanie 26.03.04, 20:58
                                                Gość portalu: wartburg napisał(a):

                                                > Rybiński? On lepiej by to zrobił, jestem przekonany. Zamiast oczek
                                                kaprawych,
                                                >
                                                > świńskich by się u homosia dopatrzył, po których każdy wytrawny fizjonomista
                                                > lektorat Leppera na kilometr rozpozna...
                                                słabe przyspiszenie ma ten dwutakt.Jedzie jedzie i dojechac nie moze.
                                          • Gość: b Re: głupie pytanie IP: 82.139.129.* 26.03.04, 21:16
                                            Gość portalu: wartburg napisał(a):

                                            > Teraz już wiem, dlaczego mu się oczy takie kaprawe robią...

                                            :))
                                            • homosovieticus Re: głupie pytanie 26.03.04, 21:18
                                              Gość portalu: b napisał(a):

                                              > Gość portalu: wartburg napisał(a):
                                              >
                                              > > Teraz już wiem, dlaczego mu się oczy takie kaprawe robią...
                                              >
                                              > :))


                                              :))))
                                    • homosovieticus Re: małe sprostowanie w sprawie odchyłów prawicow 26.03.04, 19:02
                                      goniacy.pielegniarz napisał:

                                      > homosovieticus napisał:
                                      >
                                      > > goniacy.pielegniarz napisał:
                                      > >
                                      > > > Pomyśl sobie, że według Oszołoma jestem lewakiem. No, w najlepszym wy
                                      > padku
                                      > >
                                      > > > libertynem :)
                                      > >
                                      > > Witam gospodarza.
                                      > > Kapra można?
                                      > > zapłacę borówkami dobrze?
                                      >
                                      > Ja tu nie podaję, ale niech Ci będzie. Masz tu Kapra, bo już wieczór
                                      nadchodzi.
                                      > Borówek nie biorę, bo nie jadam takich rzeczy :)

                                      Dzięki!
                                      Do pieczonego kwacha - kwach rodzaj sowy przemądrzałej - dodaje sie borówki w
                                      salonach pałacy.Smak podobno poprawiają.
                                      Nie ma tu na zapleczu kozetki lub kanapy jakieś?.Od rana dzisiaj tyram jak
                                      ten .....i senny jestem.
                                • Gość: b Re: małe sprostowanie w sprawie odchyłów prawicow IP: 82.139.129.* 26.03.04, 21:20
                                  ...Pomyśl sobie, że według Oszołoma jestem lewakiem. No, w najlepszym wypadku
                                  libertynem :)

                                  Tak to już jest z tymi, którzy tak naprawdę nie są ani zanadto prawicowi, ani
                                  zanadto lewicowi, tylko po prostu normalni. Dla oszołomów muszą kimś być, a
                                  skoro nie są skrajnie pseudopatriotycznie zacietrzewieni - znaczy: lewaki lub
                                  libertyni.
                                  Jeśli ta teza jest prawdziwa, to ja również jestem normalny;), ponieważ
                                  nazywany byłem tutaj elperakiem, wojującym klechą (czy jakoś tak):)))) oraz
                                  oczywiście liberałem i libertynem. Wszystko zależy od dobrej (czy złej) woli
                                  interpretatorów.

                    • Gość: wartburg animozje IP: *.b.dial.de.ignite.net 26.03.04, 01:41
                      iza.bella.iza napisała:


                      > Przy okazji powiem, że na FK jest ostatnio dużo mężczyzn o przerośniętym ego
                      i
                      > przewrażliwionych na własnym punkcie. Zamiast merytorycznie ustosunkowywać
                      się
                      > do wypowiedzi innych rzucają osobistymi opiniami na temat intelektu
                      niektórych
                      > forumowiczów albo wzywają do bojkotu tego czy owego dyskutanta. Są nawet
                      tacy,
                      > którzy wypraszają ludzi z forum i robią to w mało wyszukany sposób. Ja tego
                      nie
                      >
                      > rozumiem. W końcu mądry człowiek powinien umieć ścierpieć odmienne opinie lub
                      > cudzą ułomność umysłową, natomiast nie powinien wtrącać się w stosunki innych
                      > ludzi.

                      Tu nie chodzi o płeć, tylko o subiektywny odbiór tego, co się tutaj pisze.
                      Każdy koncentruje się na rzeczach, które jego akurat najwięcej obchodzą. Pod
                      tym względem jest szczególnie czujny i uwrażliwiony - more vulnerable. Basia
                      zachowała się swojego czasu nielojalnie w stosunku do Bratka. Ja to akurat
                      zauważyłem, ale sądzę, że inni nie, bo to ich zwyczajnie nie interesowało.

                      Próby odreagowania takich urazów są dla reszty na ogół niezrozumiałe. Tak jest
                      chyba ze wszystkimi spięciami i kłótniami, do których tutaj dochodzi. Ja też
                      byłem przez kilka tygodni atakowany i to w sposób wyjątkowo podły i obraźliwy
                      przez Homosia. Miałem wrażenie, że nikt tego nie dostrzega i pewnie tak było.
                      Konsekwentnie ignorowałem te napaści, co sprawiło, że stawał się coraz bardziej
                      dokuczliwy. Kiedy w końcu dał sią poznać jako zwolennik Leppera (co chyba od
                      początku w nim wyczuwałem i co było zapewne przyczną naszej wzajemnej
                      niechęci), uznałem, że miarka się przebrała i zmieniłem taktykę.

                      Mogę sobie wyobrazić, że inni odbierali to na zasadzie, wartburg czepia się
                      sympatycznego homosia, ale było mi wszystko jedno. Do tej pory b. żle znoszę
                      jego obecność i mam trudności ze zrozumieniem, dlaczego inni nie reagują na
                      niego tak jak ja. Chociaż stwierdzam ostatnio nie bez satysfakcji, że alergia
                      na homosia staje się coraz powszechniejsza.
                      • iza.bella.iza Re: nożyce dźwięczą 26.03.04, 01:50
                        Dzieląc się z Bratkiem swoimi ostatnimi spostrzeżeniami o forum nikogo nie
                        wymieniłam personalnie. Miałam nadzieję, że te moje uwagi dadzą niektórym,
                        odwiedzającym Ciemnicę do myślenia, głównie na własny temat. A Bratek też pisał
                        o pewnej Pani a nie o Basi. Czy konieczna jest dosłowność i wskazywanie palcem?
                        • Gość: wartburg Re: nożyce dźwięczą IP: *.b.dial.de.ignite.net 26.03.04, 02:04
                          Izo, to jest dokładnie to, co opisałem. Gdybyś czytała nieco uważniej to, co
                          się tutaj pojawia, zauważyłabyś, że mniej więcej godzinę temu parę postów wyżej
                          doszło tutaj do rytualnej już niemal wymiany gestów wrogości pomiędzy Basią i
                          Bratkiem. Tylko dlatego zdecydowałem się nazwać konia i jeźdźca z imienia.
                          Jeśli zaś chodzi o homosia, to przecież tej "never ending story" nie sposób nie
                          zauważyć. Jest wszędzie. We wszystkich wątkach, wydaje mi się czasem.
                          • iza.bella.iza Re: nożyce dźwięczą 26.03.04, 02:14
                            Gość portalu: wartburg napisał(a):

                            > Izo, to jest dokładnie to, co opisałem. Gdybyś czytała nieco uważniej to, co
                            > się tutaj pojawia, zauważyłabyś, że mniej więcej godzinę temu parę postów
                            wyżej
                            >
                            > doszło tutaj do rytualnej już niemal wymiany gestów wrogości pomiędzy Basią i
                            > Bratkiem. Tylko dlatego zdecydowałem się nazwać konia i jeźdźca z imienia.
                            > Jeśli zaś chodzi o homosia, to przecież tej "never ending story" nie sposób
                            nie
                            >
                            > zauważyć. Jest wszędzie. We wszystkich wątkach, wydaje mi się czasem.

                            Czytam uważnie i widzę co się dzieje, tu i ówdzie. Dlatego dosłowność jest
                            zbyteczna, bo pewne sprawy są aż nadto widoczne. Pobyt wsród Germanów przytępił
                            Ci chyba subtelność i polskie umiłowanie aluzji. Niemcy lubią kawę na ławę
                            wywalać.
                            • Gość: wartburg Re: nożyce dźwięczą IP: *.b.dial.de.ignite.net 26.03.04, 02:27
                              iza.bella.iza napisała:

                              > >
                              > Czytam uważnie i widzę co się dzieje, tu i ówdzie. Dlatego dosłowność jest
                              > zbyteczna, bo pewne sprawy są aż nadto widoczne. Pobyt wsród Germanów
                              przytępił
                              >
                              > Ci chyba subtelność i polskie umiłowanie aluzji. Niemcy lubią kawę na ławę
                              > wywalać.

                              Chętnie bym Ci na to odpowiedział, ale muszę iść spać. To nie do końca jest
                              tak, jak myślisz z tymi Germanami... Ale za dużo musiałbym pisać, psiakość.
                              Może innym razem... Poza tym to nie był żaden przytyk pod Twoim adresem z
                              tym "uważnym czytaniem", tylko próba usprawiedliwienia się. Też nie byłem
                              pewien, czy to jest w porządku z mojej strony, żeby wymieniać z imienia tych, o
                              których piszę.

                              Zresztą to i tak są tylko nicki i wszystko jest tutaj zapisane :) Kto tylko
                              zechce i tak wszystkiego się dowie...

                              Dobranoc
                      • Gość: t1s Re: animozje IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.03.04, 01:57
                        Gość portalu: wartburg napisał(a):

                        Basia
                        > zachowała się swojego czasu nielojalnie w stosunku do Bratka. Ja to akurat
                        > zauważyłem, ale sądzę, że inni nie, bo to ich zwyczajnie nie interesowało


                        Michnik też dostrzegł, że pytania jakie kierował do niego sąd były nielojalne.
                        I co były? Pytam bo mnie to wtedy jeszcze nie interesowało:)
                      • basia.basia Re: animozje 26.03.04, 02:08
                        Gość portalu: wartburg napisał(a):

                        > Basia
                        > zachowała się swojego czasu nielojalnie w stosunku do Bratka.
                        To jest Twój punkt widzenia. Ja natomiast uważam, że zostałam postawiona
                        przed wyborem: lojalność wobec Bartka lub Lupusa. Z mojego punktu widzenia
                        patrząc, zadałam sobie wiele trudu, używając przy tym nadzwyczajnych
                        środków w rodzaju Kodeksu Honorowego Boziewicza, Sztuki Prowadzenia
                        Sporów itd., żeby mu wytłumaczyć o co mi chodzi. Nie udało się:(
                        Wybrałam Lupusa i wiem, że zrobiłam słusznie. Trudno Ci to zrozumieć
                        ale ja nadal uważam, że w tamtym wątku to nie Wy mieliście rację. Byłam
                        bardzo zawiedziona kiedy wsparłeś Bartka a nie mnie. Także dokonałeś wyboru.
                        A mogliśmy tego wszytskiego uniknąć gdyby każde z nas spróbowało konflikt
                        zażegnać zamiast podżegać do jego eskalacji.

                        Ja to akurat
                        > zauważyłem, ale sądzę, że inni nie, bo to ich zwyczajnie nie interesowało.
                        >
                        > Próby odreagowania takich urazów są dla reszty na ogół niezrozumiałe. Tak
                        jest
                        > chyba ze wszystkimi spięciami i kłótniami, do których tutaj dochodzi. Ja też
                        > byłem przez kilka tygodni atakowany i to w sposób wyjątkowo podły i obraźliwy
                        > przez Homosia. Miałem wrażenie, że nikt tego nie dostrzega i pewnie tak
                        było.
                        Nie było! Sama interweniowałam!

                        >
                        > Konsekwentnie ignorowałem te napaści, co sprawiło, że stawał się coraz
                        bardziej
                        >
                        > dokuczliwy. Kiedy w końcu dał sią poznać jako zwolennik Leppera (co chyba od
                        > początku w nim wyczuwałem i co było zapewne przyczną naszej wzajemnej
                        > niechęci)
                        Homo nie jest żadnym wyznawcą Leppera tylko wielkim prowokatorem i
                        manipulatorem i jak widać dałeś mu się nabrać tak jak większość.

                        , uznałem, że miarka się przebrała i zmieniłem taktykę.
                        >
                        > Mogę sobie wyobrazić, że inni odbierali to na zasadzie, wartburg czepia się
                        > sympatycznego homosia, ale było mi wszystko jedno. Do tej pory b. żle znoszę
                        > jego obecność i mam trudności ze zrozumieniem, dlaczego inni nie reagują na
                        > niego tak jak ja.

                        Bo jemu w to graj kiedy ktoś da się złapać w jego sidła: wsadza kij w mrowisko
                        i cieszy się jak mrówki szaleją i go atakują - może sobie wtedy poużywać.
                        Mam wrażenie, że Homo ma takie dni kiedy "złe" w niego wstępuje i jak się
                        napatoczysz np. Ty to się zabiera do zabawy a Ty mu to ułatwiasz. Jednak Homo
                        ma też i dobre cechy charakteru, co Cię pewnie zdumiewa:) I na pewno nie jest
                        durniem, za którego go masz.

                        Chociaż stwierdzam ostatnio nie bez satysfakcji, że alergia
                        > na homosia staje się coraz powszechniejsza.

                        Oberwał trochę i siedzi cicho tylko nie wiem jak długo to potrwa?:)
                        jak mu się znudzi to na pewno sprawdzi czy jest Cię w stanie znowu zdenerwować?
                        I co zrobisz?
                        • Gość: wartburg Re: animozje IP: *.b.dial.de.ignite.net 26.03.04, 02:31
                          Postaram sie odpowiedzieć Ci jutro, bo muszę już iść do łóżka, a odpowiedź
                          będzie zapewne zajmie mi nieco czasu...

                          Dobranoc
                        • rolotomasi Re: ambrozje 26.03.04, 02:46
                          było " Oberwał trochę i siedzi cicho tylko nie wiem jak długo to potrwa?:)
                          jak mu się znudzi to na pewno sprawdzi czy jest Cię w stanie znowu zdenerwować?
                          I co zrobisz? "
                          Będę się śmiał - Podwójnie! raz, bo To śmieszne jest, 2dwa - z naiwnej BB
            • maksimum Re: A GDY JADAC TRAMWAJEM POMYSLE O IZIE 26.03.04, 04:00
              iza.bella.iza napisała:

              > Sfinks to kobieta, twierdzą Grecy.
              > Czyżby więc było nie od rzeczy
              > Mówić do gościa z miasta NYC,
              > Że jest po prostu głupi cyc?

              Ja bardzo lubie Iza jak Ty sie popisujesz swoja inteligencja i wytwornym
              slownictwem.
              Teraz troche o Sphinx'ie;
              "THE BODY OF THE LION WITH THE HEAD OF A KING OR GOD.
              THE SPHINX HAS COME TO SYMBOLIZE STRENGHT AND WISDOM"

              Od kiedy to Iza krolowie lub bogowie byli kobietami w starozytnym Egipcie?

              www.guardians.net/egypt/sphinx/
              • Gość: Gość który wyszedł Re: A GDY JADAC TRAMWAJEM POMYSLE O IZIE IP: *.chello.pl 26.03.04, 04:17
                Ucz się Macieju, a trochę pokry tez się przyda.

                encyklopedia.pwn.pl/67269_1.html
                • maksimum Re: A GDY JADAC TRAMWAJEM POMYSLE O IZIE 26.03.04, 04:41
                  Gość portalu: Gość który wyszedł napisał(a):

                  > Ucz się Macieju, a trochę pokry tez się przyda.
                  >
                  > encyklopedia.pwn.pl/67269_1.html

                  A kogo to interesuje,ze w jezyku greckim i lacinskim sfinx jest rodzaju
                  zenskiego?
                  Od kiedy to w Egipcie poslugiwano sie lacina,czy greka?
                  Tobie bratek,to juz niczego sie nie da do tej pustej glowy nalac.
                  • iza.bella.iza Re: A GDY JADAC TRAMWAJEM POMYSLE O IZIE 26.03.04, 23:27
                    Gdy Maciej w tramwaju pomyśli o Izie,
                    To z niego wysiada i piechotą idzie.
                    Bowiem tylko kroki stawiane na bruku
                    Mogą w nim zagłuszyć jej śmiech: TY NIEUKU!!!!!!

                    Wnet się uspokaja, wymyśla ripostę -
                    Wkleję jej coś z netu, toż to takie proste!
                    Co mi tam słowniki i wiedza z bibliotek,
                    Jam człek nowoczesny a niejakiś młotek.
                    Po co mi się kurzyć między stronicami,
                    Mam wyszukiwarkę z tyloma hasłami!
                    Kogo to obchodzi skąd sfinks i dlaczego?
                    Czemu on jest grecki, chociaż z egipskiego
                    Królestwa pochodzi i ma pomnik w Gizie?
                    Tak ja dziś odpowiem na forum miss Izie.
              • Gość: b ze słownika IP: 82.139.129.* 26.03.04, 04:25
                A ja ze słownika wyrazów obych dorzucę:
                ignorant-nieuk

                Jest jeszcze "imbecyl" - to mogę ci wstukać następnym razem, chyba że wcześniej
                doradcy Busha ci wyjaśnią.
                • maksimum ze słownika NIE DOSC ZE DENNIE GLUPI BRATEK,TO JES 26.03.04, 04:39
                  Gość portalu: b napisał(a):

                  > A ja ze słownika wyrazów obych dorzucę:
                  > ignorant-nieuk
                  >
                  > Jest jeszcze "imbecyl" - to mogę ci wstukać następnym razem, chyba że
                  >wcześniej doradcy Busha ci wyjaśnią.

                  Nie dosc ze dennie glupi jestes,to jeszcze cham.




                  • Gość: b OK IP: 82.139.129.* 26.03.04, 08:58
                    doczytałeś już, kto to "imbecyl"? I to cię tak wzburzyło?
                    Jesteś ekspertem od chamstwa, przynajmniej w wirtualnej rzeczywistości, więc
                    twoje oceny należy odczytywać na odwrót. A zatem dzięki za komplement, chamie!
              • Gość: Gość który wyszedł Re: A GDY JADAC TRAMWAJEM POMYSLE O IZIE IP: *.chello.pl 26.03.04, 04:26
                maksimum napisał:

                > Od kiedy to Iza krolowie lub bogowie byli kobietami w starozytnym Egipcie?

                A Izyda to kim była? A Hatszepsut?
                Pokory trochę, ty niedouczony nowojorski intelygenciku!

                encyklopedia.pwn.pl/27570_1.html
                • maksimum Re: A GDY JADAC TRAMWAJEM POMYSLE O IZIE 26.03.04, 04:46
                  Gość portalu: Gość który wyszedł napisał(a):

                  > maksimum napisał:
                  >
                  > > Od kiedy to Iza krolowie lub bogowie byli kobietami w starozytnym Egipcie?
                  >
                  > A Izyda to kim była? A Hatszepsut?
                  > Pokory trochę, ty niedouczony nowojorski intelygenciku!
                  >
                  > encyklopedia.pwn.pl/27570_1.html
                  --------------------------------------------------------------------------------
                  Ty chcialbys byc madry,a jedyne co umiesz,to obrazac ludzi.

                  Ta twoja choroba umyslowa sie poglebia Bratku moj drogi!
                  Nie dziwie sie ,ze nikt nie chce z toba rozmawiac.

                  Regentka,ktora uzurpowala sobie prawo do wladzy.

                  HATSZEPSUT (?–ok. 1480 p.n.e.), z XVIII dynastii, królowa egip. od 1505, córka
                  Totmesa I, żona Totmesa II; po jego śmierci regentka w imieniu małoletniego
                  Totmesa III, uzurpowała sobie prawo do pełni władzy i panowała (do śmierci)
                  jako król; w czasach Hatszepsut nastąpiła instytucjonalna rozbudowa egip.
                  świątyń, której towarzyszyła intensywna działalność bud. (m.in. w Karnaku i w
                  Deir el-Bahari); Hatszepsut prowadziła pokojową politykę zagr., skupiając się
                  na kontaktach handl. (m.in. wyprawa do Puntu).

                  • Gość: marcee chlop to czy baba IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 26.03.04, 07:34
                    Az mnie zatkalo z wrazenia kiedy sie tutaj obydwaj na hatszepsut powolujecie a
                    nikt nie powie wprost ze ona sie za mezczyzne przebierala
                    i tak ja tez przez jakis czas ryto w kamieniu i malowano
                    jako chlopa a nie babe
                    pozniejszy jej nastepca kazal zniszczyc wszystkie jej podobizny i imie
                    bylo troche z tym galimatiasu kiedy sie wreszcie dogrzebano do niej

                    poza tym wiersz macieja WSPANIALY
                    ta krzywa wieza w pizie mnie sie z meskim narzadem kojarzy jednak co powinno
                    izie schlebiac pzreciez
                    swoja droga ciekawe to ze wiele wiez koscielnych rodem ze sredniowiecza jednak
                    ma jakies odwzorowanie z kutasa
                    to samo wieza Bozego Ciala z krakowskiego kazimierza, tylko ona prosta

                    ps
                    Basiu ja tez nie rozumiem nad czym ty sie zastanawialas majac do wyboru bratka
                    a lupusa
                    ja bym sie sekundy nie wahala na korzysc Lupusa
                    inteligentny, czuly, wrazliwy i pod reka bo z krakowa
                    a bratek zwykly pinzcer ktory na elegancka kanape kupe wali

                    i nad zcym ty sie droga bAsiu zastanawialas???
                    serdecznie caluje i pozdrawiam ciebie i lupusa





                    • Gość: marcee baszta symbolem suwerena IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 26.03.04, 07:37
                      moze dlatego ze baszta byla symbolem suwerena w sredniowieczu?
                      tak pisal przynajmniej TAdeusz Kantor
                      i moze dlatego wlasnie takie podobienstwo z symbolem meskosci
                    • Gość: b Re: IP: 82.139.129.* 26.03.04, 08:42
                      skąd tyle w tobie chamstwa, gówniaro?
                      • Gość: homoś Ojciec gniewem się uniósł i grzecznie zpytał . IP: *.gdynia.mm.pl 26.03.04, 09:00
                        Gość portalu: b napisał(a):

                        > skąd tyle w tobie chamstwa, gówniaro?


                        Twoje to dziecko.
                        • Gość: sosnowa igiełka bzdura IP: *.elpos.net 28.03.04, 22:15
                          Wiele błędów w życiu popełniłem, ale na pewno nie ten. A jeśli to moje dziecko,
                          to na pewno nieślubne i wyrzekam się go całkowicie.
                  • iza.bella.iza Re: A GDY JADAC TRAMWAJEM POMYSLE O IZIE 27.03.04, 00:59
                    maksimum napisał:

                    > Ty chcialbys byc madry,a jedyne co umiesz,to obrazac ludzi.
                    >
                    > Ta twoja choroba umyslowa sie poglebia Bratku moj drogi!
                    > Nie dziwie sie ,ze nikt nie chce z toba rozmawiac.

                    Dlaczego na odpisując na mój post zwracasz się do mnie "Bratku mój drogi"? Czy
                    to jakaś forma adoracji made in NYC? A może palnąłeś gafę, bo nie znasz
                    tutejszego towarzystwa i w dodatku zapomniałeś zabrać noktowizor, udając się
                    do "Ciemno już"? Wyjaśniam zatem, że kiedy w tym wątku powiem "dobranoc", a
                    potem podkusi mnie, żeby tu jeszcze zajrzeć po wylogowaniu się, to zawsze
                    podpisuje się "Gość który wyszedł".
                    Aha - gdzieś, w sąsiednim wątku zastanawiasz się, kogo obchodzi mit o sfinksie.
                    Odpowiadam - każdego polskiego maturzystę, bo to jest elementarna wiedza
                    wymagana w szkole średniej w Europie i w Polsce. Rozumiem, że dla Ciebie
                    ważniejsza jest klutura tipi. Zrozum jednak, że Polska i Polacy należą do
                    kultury śródziemnomorskiej, na którą składa się, między innymi, mit o sfinksie
                    i Edypie. Dzięki znajomości historii tej kultury wie się np. czemu pewien męski
                    kompleks nazywany jest imieniem starożytnego króla Teb.
                    Przy okazji - skoro już dzięki mnie poznałeś stronę www. PWN-u, największego i
                    najpoważniejszego polskiego wydawcy słowników i encyklopedii, to sprawdź na
                    niej, kiedy używa się zaimka "mnie". Żebyś się nie męczył podaję link od razu
                    do "Słownika języka polskiego"

                    swo.pwn.pl/haslo.php?id=24950


                    • maksimum Re: A GDY JADAC TRAMWAJEM POMYSLE O IZIE 27.03.04, 04:22
                      iza.bella.iza napisała:

                      > maksimum napisał:
                      >
                      > > Ty chcialbys byc madry,a jedyne co umiesz,to obrazac ludzi.
                      > >
                      > > Ta twoja choroba umyslowa sie poglebia Bratku moj drogi!
                      > > Nie dziwie sie ,ze nikt nie chce z toba rozmawiac.
                      >
                      > Dlaczego na odpisując na mój post zwracasz się do mnie "Bratku mój drogi"?
                      Czy
                      > to jakaś forma adoracji made in NYC? A może palnąłeś gafę, bo nie znasz
                      > tutejszego towarzystwa i w dodatku zapomniałeś zabrać noktowizor, udając się
                      > do "Ciemno już"? Wyjaśniam zatem, że kiedy w tym wątku powiem "dobranoc", a
                      > potem podkusi mnie, żeby tu jeszcze zajrzeć po wylogowaniu się, to zawsze
                      > podpisuje się "Gość który wyszedł".
                      > Aha - gdzieś, w sąsiednim wątku zastanawiasz się, kogo obchodzi mit o
                      sfinksie.
                      > Odpowiadam - każdego polskiego maturzystę, bo to jest elementarna wiedza
                      > wymagana w szkole średniej w Europie i w Polsce.

                      To dlaczego mylisz tak elementarne rzeczy,jak kultura egipska z kultura grecka?
                      Sphinx byl czym innym w kulturze egipskiej,ktora jak sie nie domyslasz byla ta
                      starsza.
                      To ze Grecy nie bardzo kumali Egipcjan i doprawili sphinxowi skrzydla by mogl
                      przyfrunac z Egiptu do Grecji,to juz Cie nie interesuje.

                      > Rozumiem, że dla Ciebie ważniejsza jest klutura tipi.

                      Nie.Dla mnie najwazniejsze jest ,co six-packi mowia na cornerze.

                      > Zrozum jednak, że Polska i Polacy należą do
                      > kultury śródziemnomorskiej, na którą składa się, między innymi, mit o
                      sfinksie
                      > i Edypie. Dzięki znajomości historii tej kultury wie się np. czemu pewien
                      męski kompleks nazywany jest imieniem starożytnego króla Teb.
                      > Przy okazji - skoro już dzięki mnie poznałeś stronę www. PWN-u, największego
                      i najpoważniejszego polskiego wydawcy słowników i encyklopedii, to sprawdź na
                      > niej, kiedy używa się zaimka "mnie".

                      -Icek,on sie ciebie klanial
                      -Nie ciebie,tylko tobie.
                      -Mi?
                      -Nie mi,tylko mnie.
                      -Przeciez mowilem,ze ciebie!


                      > Żebyś się nie męczył podaję link od razu
                      > do "Słownika języka polskiego"
                      >
                      > swo.pwn.pl/haslo.php?id=24950

                      Uczciwie musze przyznac,ze ciemnosci mnie zmylily.
                      • Gość: Gość który wyszedł Re: Macieju! Prezent pożegnalny dla Ciebie tu jest IP: *.chello.pl 28.03.04, 04:43
                        Nie chce mi się z Tobą gadać, ignorancie. Popisując się butnymi i jednocześnie
                        durnymi wypowiedziami na temat sfinksa udowodniłeś kilkakrotnie, żeś prosty
                        cowboy jest. Nie mam zamiaru ani Cię dalej za darmo dokształcać, ani nawet
                        podpowiadać Ci znów, w jaki sposób sam mógłbyś braki w wykształceniu uzupełnić.
                        A Twoje domysły na temat stanu mojej wiedzy i resztę Twoich opinii na mój temat
                        mam głęboko w nosie. W ogóle mnie chłopie nie interesujesz. Żegnam ozięble.

                        O, sławetna wieżo w Pizie!
                        Maciej przez Cię palce gryzie!
                        I Ty Sfinksie legendarny
                        Czynisz żywot jego marnym!
                        Cóż ten biedak Wam uczynił?
                        Po coś Ty się Sfinksie wtrynił
                        W sny Macieja nowojorskie,
                        W jego wiersze amatorskie?
                        Czemu wieżo leżysz cieniem
                        Maciejowi pod ciemieniem?

                        Sfinks wyszeptał - ja to Giza,
                        Giza się rymuje z "Iza",
                        A zaś wieża stoi w Pizie,
                        Co też rymem jest do "Izie".
                        Gdy Macieja wena wzięła,
                        To mu o nas podszepnęła.
                        Lepiej by pewnie zrobiła,
                        Gdyby ze łba wybiła
                        Samodzielne wierszowanie.
                        Teraz Maciej ma skaranie!







                        • Gość: Gość który wyszedł Re: Macieju! Prezent pożegnalny dla Ciebie tu jes IP: *.chello.pl 28.03.04, 04:58
                          > O, sławetna wieżo w Pizie!
                          > Maciej przez Cię palce gryzie!
                          > I Ty Sfinksie legendarny
                          > Czynisz żywot jego marnym!
                          > Cóż ten biedak Wam uczynił?
                          > Po coś Ty się Sfinksie wtrynił
                          > W sny Macieja nowojorskie,
                          > W jego wiersze amatorskie?
                          > Czemu wieżo leżysz cieniem
                          > Maciejowi pod ciemieniem?
                          >
                          > Sfinks wyszeptał - ja to Giza,
                          > Giza się rymuje z "Iza",
                          > A zaś wieża stoi w Pizie,
                          > Co też rymem jest do "Izie".
                          > Gdy Macieja wena wzięła,
                          > To mu o nas podszepnęła.
                          > Lepiej by pewnie zrobiła,
                          > Gdyby ze łba wybiła
                          > Samodzielne wierszowanie.
                          > Teraz Maciej ma skaranie

                          Drobna poprawka:

                          Lepiej pewnie by zrobiła,
                          Gdyby ze łba mu wybiła...
                          • Gość: wartburg gratulacje IP: *.b.dial.de.ignite.net 28.03.04, 17:02
                            Gość portalu: Gość który wyszedł napisał(a):

                            > > O, sławetna wieżo w Pizie!
                            > > Maciej przez Cię palce gryzie!
                            > > I Ty Sfinksie legendarny
                            > > Czynisz żywot jego marnym!
                            > > Cóż ten biedak Wam uczynił?
                            > > Po coś Ty się Sfinksie wtrynił
                            > > W sny Macieja nowojorskie,
                            > > W jego wiersze amatorskie?
                            > > Czemu wieżo leżysz cieniem
                            > > Maciejowi pod ciemieniem?
                            > >
                            > > Sfinks wyszeptał - ja to Giza,
                            > > Giza się rymuje z "Iza",
                            > > A zaś wieża stoi w Pizie,
                            > > Co też rymem jest do "Izie".
                            > > Gdy Macieja wena wzięła,
                            > > To mu o nas podszepnęła.
                            > > Lepiej by pewnie zrobiła,
                            > > Gdyby ze łba wybiła
                            > > Samodzielne wierszowanie.
                            > > Teraz Maciej ma skaranie
                            >
                            > Drobna poprawka:
                            >
                            > Lepiej pewnie by zrobiła,
                            > Gdyby ze łba mu wybiła...

                            :)))) Gratuluję. Miałem dokładnie te same skojarzenia, kiedy czytałem popisy
                            rymotwórcze Macieja... No cóż - jednym Bozia dała, a innym nie, Bardzo ładnie
                            mu odpowiedziałaś. Jeszcze raz gratuluję.
                            • Gość: sosnowa igiełka uznanie publiki dla wiersza Macieja IP: *.elpos.net 28.03.04, 17:11
                              Każdy ma prawo lubić, co mu się podoba. I Maciek na pewno lubi swój wiersz :)
                              Kiedyś popisał się wierszem patriotyczno-miłosnym w wątku "tylko szczerze..."
                              Miłościwie nikt nie skomentował. Milczenie pewnie uznał za akceptację i
                              postanowił dalej "tworzyć", tym razem o sztuce. Następny wiersz będzie o
                              przemijaniu: M. napisze, że się spóźnił na squasha z szefem oraz że biust
                              Britney traci kształt.
                              • Gość: wartburg umieram z ciekawości IP: *.b.dial.de.ignite.net 28.03.04, 17:29
                                Gość portalu: sosnowa igiełka napisał(a):

                                > Każdy ma prawo lubić, co mu się podoba. I Maciek na pewno lubi swój wiersz :)
                                > Kiedyś popisał się wierszem patriotyczno-miłosnym w wątku "tylko szczerze..."
                                > Miłościwie nikt nie skomentował. Milczenie pewnie uznał za akceptację i
                                > postanowił dalej "tworzyć", tym razem o sztuce. Następny wiersz będzie o
                                > przemijaniu: M. napisze, że się spóźnił na squasha z szefem oraz że biust
                                > Britney traci kształt.

                                :))))) Niech pisze... Tego wiersza patriotyczno-miłosnego niestety nie
                                pamiętam, ale jeśli był tak dobry, jak o krzywej wieży w Pizie, to niech pisze
                                dalej. Umieram z ciekawości
    • homosovieticus Re: Ciemno już 26.03.04, 21:02
      Marcepanna na pomnik Millera zbiera kase. Nie wiem czy mozna ufać , bo sama
      kocha forse.Miłosć pieniędzy może przewazyć nad miłoscia do Leszka
      • basia.basia Re: Ciemno już 26.03.04, 21:09
        homosovieticus napisał:

        > Marcepanna na pomnik Millera zbiera kase. Nie wiem czy mozna ufać , bo sama
        > kocha forse.Miłosć pieniędzy może przewazyć nad miłoscia do Leszka

        Ja Cię bardzo proszę, żebyśmy tutaj nie politykowali ani
        porachunków nie załatwiali. Siedź sobie wygodnie na klubowej
        kanapie i sącz kapra a ja będę pilnować, żeby Ci nie brakło.
        • homosovieticus Re: Ciemno już 26.03.04, 21:13
          basia.basia napisała:

          > homosovieticus napisał:
          >
          > > Marcepanna na pomnik Millera zbiera kase. Nie wiem czy mozna ufać , bo sam
          > a
          > > kocha forse.Miłosć pieniędzy może przewazyć nad miłoscia do Leszka
          >
          > Ja Cię bardzo proszę, żebyśmy tutaj nie politykowali ani
          > porachunków nie załatwiali. Siedź sobie wygodnie na klubowej
          > kanapie i sącz kapra a ja będę pilnować, żeby Ci nie brakło.
          Trzymam za słowo .Jak mysz pod miotła bede. Na skinienie reki odezwę sie zgoda?
        • tajniak000 Re: Ciemno już 26.03.04, 21:31
          Widzę, że dzisiaj basia obsługuje imprezę ! Dla mnie jeśli można 1 tyski
          gronie bo mom ochote tylko na nie . A jakbyś znalazła gdzieś chociaż odrobinkę
          orzeszków solonych to będę w siódmym niebie – i to dzięki tobie droga basiu –
          brzmi jak na reklamie tabletek : )))))
          • basia.basia Kaper i tyski gronie oraz orzeszki, paluszki, ... 26.03.04, 21:43
            solone migdały i mnóstwo innych przegryzek:)

            No i inne trunki, ze śliwowicą włącznie.

            tajniak000 napisał:

            A jakbyś znalazła gdzieś chociaż odrobinkę
            > orzeszków solonych to będę w siódmym niebie – i to dzięki tobie droga bas
            > iu –
            > brzmi jak na reklamie tabletek : )))))
            • homosovieticus Re: Kaper i tyski gronie oraz orzeszki, paluszki, 26.03.04, 21:45
              basia.basia napisała:

              > solone migdały i mnóstwo innych przegryzek:)
              >
              > No i inne trunki, ze śliwowicą włącznie.
              >
              > tajniak000 napisał:
              >
              > A jakbyś znalazła gdzieś chociaż odrobinkę
              > > orzeszków solonych to będę w siódmym niebie – i to dzięki tobie drog
              > a bas
              > > iu –
              > > brzmi jak na reklamie tabletek : )))))
              jestem mnichem i viagry nie potrzebuję !
            • bratek4 Re: Kaper i tyski gronie oraz orzeszki, paluszki, 26.03.04, 21:50
              nie zapomnij o kaczce w buraczkach i koziołku-matołku oraz wieczorowym stroju
              bikini :)
            • tajniak000 Re: Kaper i tyski gronie oraz orzeszki, paluszki, 26.03.04, 21:51
              Wspomniałaś o innych trunkach, a mnie przypomniała się artykuł przedrukowany
              za jakąś bałkańską gazetą o trunkach pod nazwą „gówarnica”, która wyobraźcie
              sobie(byle nie smak) jest robiona ze świńskich odchodów ! to dopiero musi być
              deliria : )))
              • homosovieticus Re: Kaper i tyski gronie oraz orzeszki, paluszki, 26.03.04, 21:54
                tajniak000 napisał:

                > Wspomniałaś o innych trunkach, a mnie przypomniała się artykuł przedrukowany
                > za jakąś bałkańską gazetą o trunkach pod nazwą „gówarnica”, która w
                > yobraźcie
                > sobie(byle nie smak) jest robiona ze świńskich odchodów ! to dopiero musi być
                > deliria : )))
                kwitki to uwielbiaja i lepij rosną a nawet i mondrzejom.Słowo.
            • Gość: t1s Re: Kaper i tyski gronie oraz orzeszki, paluszki, IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.03.04, 22:22
              Dla mnie to co zwykle. W głębokiej misce:)
              • basia.basia Re: Kaper i tyski gronie oraz orzeszki, paluszki, 26.03.04, 22:32
                Gość portalu: t1s napisał(a):

                > Dla mnie to co zwykle. W głębokiej misce:)

                Leeeeeeeeeeejeeeeeeeee sięęęęęęęęe!

                Daj znać jak pokaże się dno:)

                • Gość: t1s Re: Kaper i tyski gronie oraz orzeszki, paluszki, IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.03.04, 23:05
                  basia.basia napisała:

                  > Gość portalu: t1s napisał(a):
                  >
                  > > Dla mnie to co zwykle. W głębokiej misce:)
                  >
                  > Leeeeeeeeeeejeeeeeeeee sięęęęęęęęe!
                  >
                  > Daj znać jak pokaże się dno:)


                  dno miseczki prześwituje
                  jęzor schnie mi już na wiórek
                  i dopada mnie pragnienie
                  dolej Basiu, ratuj świnie
                  • basia.basia Re: Kaper i tyski gronie oraz orzeszki, paluszki, 26.03.04, 23:24
                    Gość portalu: t1s napisał(a):

                    > basia.basia napisała:
                    >
                    > > Gość portalu: t1s napisał(a):
                    > >
                    > > > Dla mnie to co zwykle. W głębokiej misce:)
                    > >
                    > > Leeeeeeeeeeejeeeeeeeee sięęęęęęęęe!
                    > >
                    > > Daj znać jak pokaże się dno:)
                    >
                    >
                    > dno miseczki prześwituje
                    > jęzor schnie mi już na wiórek
                    > i dopada mnie pragnienie
                    > dolej Basiu, ratuj świnie

                    Przed czym? Przed wyschnięciem na wiór?
                    Nie bądź taki łapczywy. Naleję Ci trochę
                    ale nie rzucaj się natychmiast do miski.
                    Zbiór śliwek jest tylko raz w roku:)
                    • Gość: prosię Re: Kaper i tyski gronie oraz orzeszki, paluszki, IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.03.04, 00:35
                      basia.basia napisała:

                      >
                      > Przed czym? Przed wyschnięciem na wiór?

                      Tak polewasz, że przepicie na razie mi nie grozi:(


                      > Nie bądź taki łapczywy. Naleję Ci trochę
                      > ale nie rzucaj się natychmiast do miski.

                      Rzucę się w przepaść jak mnie za uszkami nie podrapiesz:)

                      > Zbiór śliwek jest tylko raz w roku:)

                      :)
                      To może przerzucę się na wódę z ziemniaków:)
                      • basia.basia Re: Kaper i tyski gronie oraz orzeszki, paluszki, 27.03.04, 00:55
                        Gość portalu: prosię napisał(a):

                        >
                        > Rzucę się w przepaść jak mnie za uszkami nie podrapiesz:)
                        :)))))))))))))
                        Zrobi się:)

                        >
                        > > Zbiór śliwek jest tylko raz w roku:)
                        >
                        > :)
                        > To może przerzucę się na wódę z ziemniaków:)
                        Ja wolę, żeby moje prosię było wyrafinowane,
                        więc nalewam znowu, bo dzisiaj jest wspaniały
                        dzień i mamy za co pić:)
                        • Gość: prosię Re: Kaper i tyski gronie oraz orzeszki, paluszki, IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.03.04, 01:13
                          basia.basia napisała:

                          > Gość portalu: prosię napisał(a):
                          >
                          > >
                          > > Rzucę się w przepaść jak mnie za uszkami nie podrapiesz:)
                          > :)))))))))))))
                          > Zrobi się:)

                          Chrum, chrum


                          > > > Zbiór śliwek jest tylko raz w roku:)
                          > >
                          > > :)
                          > > To może przerzucę się na wódę z ziemniaków:)
                          > Ja wolę, żeby moje prosię było wyrafinowane,
                          > więc nalewam znowu, bo dzisiaj jest wspaniały
                          > dzień i mamy za co pić:)

                          :)
                          Na pohybel! Już po ludzku gadam, co:)?
                          • basia.basia Re: Kaper i tyski gronie oraz orzeszki, paluszki, 27.03.04, 01:45
                            Gość portalu: prosię napisał(a):

                            >
                            > Na pohybel! Już po ludzku gadam, co:)?

                            Uhmmm:)
                            Musimy koniecznie porozmawiać sekretarzu o tym co gdzieś
                            dzisiaj napisałeś na temat dekomunizacji. Przygotuję się:)

                            Dobranoc:)

                            • Gość: prosię Re: Kaper i tyski gronie oraz orzeszki, paluszki, IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.03.04, 01:47
                              basia.basia napisała:

                              > Gość portalu: prosię napisał(a):
                              >
                              > >
                              > > Na pohybel! Już po ludzku gadam, co:)?
                              >
                              > Uhmmm:)
                              > Musimy koniecznie porozmawiać sekretarzu o tym co gdzieś
                              > dzisiaj napisałeś na temat dekomunizacji. Przygotuję się:)

                              > Dobranoc:)


                              Dobranoc:)
      • Gość: marcee Re: Ciemno już i SFINKS IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 28.03.04, 21:14
        Ale czy moglby mnie kto oswiecic o co biega z tym Sfinksem?
        W Egipcie Sfinks w Gizie ma rysy meskie krola Chefrena. W Grrecji nie slyszalam
        w zyciu o jakichs sfinksach. Specjalnie sprawdzalam w Kumanieckim "Kultura
        starozytej Grecji i Rzymu" i nie ma tam w skorowidzie hasla sfinks. Wiec ja
        naprawde nie rozumiem. A poza tym co zlego ze sie komus giza z iza rymuje?
        rym jest i naprawde wiersz byl calkiem dobry

        swoja droga wartburg skrytykowal ale czy napisal kiedykolwiek jakis wiersz
        tutaj?

    • homosovieticus rozpierzchło się bractwo po forum a pić się chce 26.03.04, 22:23
      Nawet nie wiem gdzie BB kapra postawila.Kataryna się dopytywała o Kapra i może
      na spróbowanie wzieła kilka butelek
      • basia.basia Re: rozpierzchło się bractwo po forum a pić się c 26.03.04, 22:33
        homosovieticus napisał:

        > Nawet nie wiem gdzie BB kapra postawila.Kataryna się dopytywała o Kapra i
        może
        > na spróbowanie wzieła kilka butelek

        Stoi na barze! A może czapowanego chcesz?

        • homosovieticus Re: rozpierzchło się bractwo po forum a pić się c 26.03.04, 22:36
          basia.basia napisała:

          > homosovieticus napisał:
          >
          > > Nawet nie wiem gdzie BB kapra postawila.Kataryna się dopytywała o Kapra i
          > może
          > > na spróbowanie wzieła kilka butelek
          >
          > Stoi na barze! A może czapowanego chcesz?
          >
          Nie ma takiego Kapra.W butelce lub w puszczce wystepuje tylko.Kiedy będę się
          mógł odezwac jak człowiek?
          • tajniak000 Re: rozpierzchło się bractwo po forum a pić się c 26.03.04, 22:41
            A jakiego kapra preferujesz ? lubisz heweliusa ?
            • homosovieticus Re: rozpierzchło się bractwo po forum a pić się c 26.03.04, 22:45
              tajniak000 napisał:

              > A jakiego kapra preferujesz ? lubisz heweliusa ?


              Tak.Lubię.A nie widziałes tu gdzieś tego ....hnnn mo jakze mu tam było tak
              jakoś okragłe ..hmmm
          • basia.basia Re: rozpierzchło się bractwo po forum a pić się c 26.03.04, 22:50
            homosovieticus napisał:

            > basia.basia napisała:
            >
            > > homosovieticus napisał:
            > >
            > > > Nawet nie wiem gdzie BB kapra postawila.Kataryna się dopytywała o Kap
            > ra i
            > > może
            > > > na spróbowanie wzieła kilka butelek
            > >
            > > Stoi na barze! A może czapowanego chcesz?
            > >
            > Nie ma takiego Kapra.W butelce lub w puszczce wystepuje tylko.Kiedy będę się
            > mógł odezwac jak człowiek?

            Możesz się odzywać, a jakże:) Tylko gryź się w język w porę:)
            • homosovieticus Re: rozpierzchło się bractwo po forum a pić się c 26.03.04, 22:52
              basia.basia napisała:

              > homosovieticus napisał:
              >
              > > basia.basia napisała:
              > >
              > > > homosovieticus napisał:
              > > >
              > > > > Nawet nie wiem gdzie BB kapra postawila.Kataryna się dopytywała
              > o Kap
              > > ra i
              > > > może
              > > > > na spróbowanie wzieła kilka butelek
              > > >
              > > > Stoi na barze! A może czapowanego chcesz?
              > > >
              > > Nie ma takiego Kapra.W butelce lub w puszczce wystepuje tylko.Kiedy będę s
              > ię
              > > mógł odezwac jak człowiek?
              >
              > Możesz się odzywać, a jakże:) Tylko gryź się w język w porę:)
              Gdie jest Rollo?
              • basia.basia Re: rozpierzchło się bractwo po forum a pić się c 26.03.04, 23:25
                homosovieticus napisał:

                > basia.basia napisała:
                >
                > > homosovieticus napisał:
                > >
                > > > basia.basia napisała:
                > > >
                > > > > homosovieticus napisał:
                > > > >
                > > > > > Nawet nie wiem gdzie BB kapra postawila.Kataryna się dopyty
                > wała
                > > o Kap
                > > > ra i
                > > > > może
                > > > > > na spróbowanie wzieła kilka butelek
                > > > >
                > > > > Stoi na barze! A może czapowanego chcesz?
                > > > >
                > > > Nie ma takiego Kapra.W butelce lub w puszczce wystepuje tylko.Kiedy b
                > ędę s
                > > ię
                > > > mógł odezwac jak człowiek?
                > >
                > > Możesz się odzywać, a jakże:) Tylko gryź się w język w porę:)
                > Gdie jest Rollo?

                Nie wiem:) Mam tu też apteczkę, jakby co:)
                • iza.bella.iza Re: rozpierzchło się bractwo, ale ja przyszłam 26.03.04, 23:32
                  Dobry wieczór Państwu!

                  Polej Basiu na pohybel eselduchom wszelkiej maści. Warto wypić za ta minę
                  płaczliwą Millera, jaką dziś pokazał w dużym pałacu. Błuhakowowski trunek
                  proszę!!!
                  A na drugą nużkę za nas klawe baby!
                  • basia.basia Na pohybel Millerowi! 26.03.04, 23:40
                    iza.bella.iza napisała:

                    > Dobry wieczór Państwu!
                    >
                    > Polej Basiu na pohybel eselduchom wszelkiej maści. Warto wypić za ta minę
                    > płaczliwą Millera, jaką dziś pokazał w dużym pałacu. Błuhakowowski trunek
                    > proszę!!!
                    > A na drugą nużkę za nas klawe baby!

                    Cześć Iza:)

                    Już się robi!
                    Może toast wypijmy szampanem:)
                    • iza.bella.iza Re: Na pohybel Millerowi! 26.03.04, 23:45
                      basia.basia napisała:

                      >
                      > Cześć Iza:)
                      >
                      > Już się robi!
                      > Może toast wypijmy szampanem:)

                      A nalepiej szampan ze spirtem - ognie Moskwy się chyba najlepiej nadają na te
                      okazję! Na zdrowie! Do dna!!!

                      ps. zajrzyj tu: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
                      f=28&w=10538856&a=11624985
                      • iza.bella.iza Re: Na pohybel Millerowi! 26.03.04, 23:48
                        ps. jeszcze raz wklejam, bo coś poprzednio poszło źle

                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=10538856&a=11624985
                        • basia.basia Re: Na pohybel Millerowi! 27.03.04, 00:03
                          iza.bella.iza napisała:

                          > ps. jeszcze raz wklejam, bo coś poprzednio poszło źle
                          >
                          > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=10538856&a=11624985

                          Nastrój bojowy? Wiesz na co się narażasz?:)
                          Ale ja wiem, że Ty sobie dasz radę:)
                          • iza.bella.iza Re: Na pohybel Millerowi! 27.03.04, 00:08
                            Zaraz będzie dalszy ciąg! A coś czuję, że jak się dziś bliżej zapoznam z
                            niektórymi wpisami i wątkami, to się jeszcze jednego wroga dorobię - też facet,
                            też kąśliwy ponurak i czasem też rymuje;)
                            • basia.basia Re: Na pohybel Millerowi! 27.03.04, 01:04
                              iza.bella.iza napisała:

                              > Zaraz będzie dalszy ciąg! A coś czuję, że jak się dziś bliżej zapoznam z
                              > niektórymi wpisami i wątkami, to się jeszcze jednego wroga dorobię - też
                              facet,
                              >
                              > też kąśliwy ponurak i czasem też rymuje;)

                              Odważna bestia z Ciebie! Podziwiam:)
                              • iza.bella.iza Re: Na pohybel Millerowi! 27.03.04, 01:27
                                Basiu!
                                Ja nie wiem, czy to odwaga, czy brawura i amok. W każdym razie jestem
                                niebezpieczna, gdy mi ktoś na odcisk wlizie albo jak widzę krzywdę innych.
                                Czasem dobre maniery trzeba odłożyć na bok i jak się komuś należy, to walnąć na
                                odlew, prosto między oczy.
                                "Jak się wlazło między wrony, trzeba krakać jak i ony" - mówi stare polskie
                                przysłowie.
                                Pozdrawiam.

                                ps. i więcej rad nie posiadam;)

                                • basia.basia Re: Na pohybel Millerowi! 27.03.04, 01:34
                                  iza.bella.iza napisała:

                                  > Basiu!
                                  > Ja nie wiem, czy to odwaga, czy brawura i amok. W każdym razie jestem
                                  > niebezpieczna, gdy mi ktoś na odcisk wlizie albo jak widzę krzywdę innych.
                                  Ależ życzę powodzenia. Napewno lepiej sobie poradzisz niż ja, to pewne.
                                  CHodzi mi tylko o to, żeby się z tego nie wzięła nowa, długa wojna.:(

                                  > Czasem dobre maniery trzeba odłożyć na bok i jak się komuś należy, to walnąć
                                  na
                                  >
                                  > odlew, prosto między oczy.
                                  > "Jak się wlazło między wrony, trzeba krakać jak i ony" - mówi stare polskie
                                  > przysłowie.
                                  > Pozdrawiam.

                                  I ja:)
                                  I trzymam kciuki:)
                                  >
                                  > ps. i więcej rad nie posiadam;)
                                  :)))))
                                  >
                                  • basia.basia Re: Na pohybel Millerowi! 28.03.04, 17:55
                                    basia.basia napisała:

                                    > iza.bella.iza napisała:
                                    >
                                    > > Basiu!
                                    > > Ja nie wiem, czy to odwaga, czy brawura i amok. W każdym razie jestem
                                    > > niebezpieczna, gdy mi ktoś na odcisk wlizie albo jak widzę krzywdę innych.
                                    > Ależ życzę powodzenia. Napewno lepiej sobie poradzisz niż ja, to pewne.
                                    > CHodzi mi tylko o to, żeby się z tego nie wzięła nowa, długa wojna.:(

                                    Wszystko zależy od aktorów w tym przedstawieniu.
                                    Zauważyłam, że w jednej z lóż pojawili się szydercy.
                                    Ja też siedzę w loży i widzę, że na widowni rozgrywa się
                                    równie ciekawy spektakl. Wrażeniami będę się dzielić
                                    dopiero jak opuszczę teatr.

                                    Kto to powiedział, że życie jest teatrem?:)

                                    Pozdrawiam
                                    B.
    • basia.basia Ciemno już, na mnie czas .... 27.03.04, 01:41
      Dobranoc wszystkim:)
      • iza.bella.iza Re: Ciemno już, na mnie czas .... 27.03.04, 01:46
        Na mnie też. Dobranoc. Spokojnych snów a po nich miłego dnia.
        • Gość: marynat Panowie i Panie - zaczynamy odliczanie! 36, 35... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.04, 01:25
          Za 35 dni moze sie skończyć 60-letnia komunistyczna okupacja Polski! Rany
          Boskie, żeby tylko tego nie spieprzyć! No i niech się tylko ktoś spróbuje
          jeszcze raz wyrwać z pomysłem "grubej kreski"! Albo z nowym koniem trojańskim
          nafaszerowanym "dobrymi komuchami" od Kwaśniewskiego, od Janika, od Leppera, z
          UP, PO, lub od Borowskiego. Niech tym razem obowiązuje zasada: "Dobry komuch,
          to martwy komuch". Bez wyjątków "po znajomości" (to do A.Michnika). Nawet jeśli
          się taki zaprze marksizmu-leninizmu, nawróci, zadeklaruje miłość do USA oraz
          wyzna swą odwieczną "proeuropejskość". Szlaban! W polityce polskiej ma nie być
          żadnych "niewinnych z braku prawomocnego wyroku". Jak powiedział Laokoon na
          widok drewnianego konia pod murami Troi: "Quidquid id est, timeo Danaos et dona
          ferentes" (czymkolwiek to jest, lękam się Danajów nawet gdy składają dary)...
          Więc - "badajcie dobrze, o wilcy"! (To z "Ksiegi Puszczy" Kiplinga). I jakby
          co - to ręka, noga mózg na ścianie! Mają być spisane słowa i uczynki. Zło
          ukarane. Krzywdy naprawione! Moim zdaniem jest szansa na dopięcie tego, czego
          się nie udało osiągnąć 4 czerwca 1989 roku! Ale - żadnych "kontraktów"
          ani "okragłych stołów". Tym razem nie można odpuścić!
          • Gość: wartburg Re: Panowie i Panie - zaczynamy odliczanie! 36, 3 IP: *.b.dial.de.ignite.net 28.03.04, 01:43
            Jakie 35 dni? Obejrzyj "Wiadomości". Przecież koledzy z SLD stają teraz na
            głowie, żeby utrzymać się na stołkach co najmniej do jesieni pod zmienionym
            szyldami. A że potrwa to i do wiosny przyszłego roku, też nie można wykluczyć.
            I nie zapominaj o ich Wunderwaffe Lepperze, który nawet usamodzielniony i
            wyemancypowany może doprowadzić ten kraj do katastrofy.
            • Gość: marynat Re: Panowie i Panie - zaczynamy odliczanie! 36, 3 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.04, 03:12
              Kurna, że w tym "ukochanym kraju, umiłowanym kraju" nie można sobie pozwolić
              nawet na 5 minut optymizmu! Tak, wiem, masz rację, już sam siebie ochrzaniłem
              za zbytek nadziei i buńczuczność (na Twoim wątku "Millerowo-usmiechowym").
              Jasne - struktura będzie walczyć o przetrwanie, ukrywać, przepoczwarzać,
              wysuwać nowe twarze i szyldy. A, gdzieś tam w tle - będzie za niewidoczne żyłki
              pociągać GTW, czyli prawdziwa elita władzy i pieniądza. To jest never ending
              story... I do tego jeszcze ci lewicujący, politycznie poprawni, komunofile po
              przejściach czyli wielka klaka sterowana gdzieś stąd, gdzie wypisujemy te swoje
              naiwne pierdółki. Te inteligenckie mamrotania, które mogą... gówno mogą... a
              może jednak coś mogą? Może posrednio, przez wpływ na opinię publiczną?...
              • basia.basia Re: Panowie i Panie - zaczynamy odliczanie! 36, 3 28.03.04, 03:25
                Gość portalu: marynat napisał(a):

                >
                > naiwne pierdółki. Te inteligenckie mamrotania, które mogą... gówno mogą... a
                > może jednak coś mogą? Może posrednio, przez wpływ na opinię publiczną?...

                No pewnie:) Przecież się Miller wywrócił, bo my czuwamy:)
                Damy radę:))))))
                • Gość: sosnowa igiełka Re: Panowie i Panie - zaczynamy odliczanie! 36, 3 IP: *.elpos.net 28.03.04, 10:32
                  >
                  > No pewnie:) Przecież się Miller wywrócił, bo my czuwamy:)

                  Zawsze gotowi podać słone paluszki ;)
              • Gość: wartburg Re: Panowie i Panie - zaczynamy odliczanie! 36, 3 IP: *.b.dial.de.ignite.net 28.03.04, 15:55
                Gość portalu: marynat napisał(a):

                > Kurna, że w tym "ukochanym kraju, umiłowanym kraju" nie można sobie pozwolić
                > nawet na 5 minut optymizmu! Tak, wiem, masz rację, już sam siebie ochrzaniłem
                > za zbytek nadziei i buńczuczność (na Twoim wątku "Millerowo-usmiechowym").
                > Jasne - struktura będzie walczyć o przetrwanie, ukrywać, przepoczwarzać,
                > wysuwać nowe twarze i szyldy. A, gdzieś tam w tle - będzie za niewidoczne
                żyłki
                >
                > pociągać GTW, czyli prawdziwa elita władzy i pieniądza. To jest never ending
                > story... I do tego jeszcze ci lewicujący, politycznie poprawni, komunofile po
                > przejściach czyli wielka klaka sterowana gdzieś stąd, gdzie wypisujemy te
                swoje
                >
                > naiwne pierdółki. Te inteligenckie mamrotania, które mogą... gówno mogą... a
                > może jednak coś mogą? Może posrednio, przez wpływ na opinię publiczną?...

                To jest nasza jedyna szansa. Wpływać na opinię publiczną, uczulać ją i oczy
                jej otwierać. A do tego jeszcze inspirować media śpiące słodko i dawać odpór
                szarlatanom w rodzaju homosia, którzy też na wszystkie sposoby tu obecnym w
                głowie mącą.

                Homoś - dotarło to do mnie dzisiaj - to oświecony brat oszołoma z Radia
                Maryja. Nawet Brzechwę czyta...

                pozdrawiam
                • Gość: sosnowa igiełka drobna uwaga IP: *.elpos.net 28.03.04, 16:06
                  nie tyle czyta, co przepisuje
                • Gość: sosnowa igiełka drobna uwaga 2 IP: *.elpos.net 28.03.04, 16:06
                  nie tyle oświecony, co sprytniejszy
                  • Gość: wartburg sprytniejszy IP: *.b.dial.de.ignite.net 28.03.04, 16:16
                    Gość portalu: sosnowa igiełka napisał(a):

                    > nie tyle oświecony, co sprytniejszy


                    jedno nie wyklucza drugiego. Sprytu mu nie brakuje... I jak to ze spryciarzami
                    bywa, nie dociera do niego, że "he is fooling himself".

                    Znane porzekadło na Wyspach, niestety dla spryciarzy na ogół niepojęte...
                    • Gość: sosnowa igiełka nieoświecony, bardziej oświecony i najsprytniejszy IP: *.elpos.net 28.03.04, 16:52
                      Gdybym miał wskazywać osobę o podobnych do oszołoma poglądach, tyle że
                      oświeconą, to byłby nią Lupus. Homcio bije obydwu na głowę, jeżeli idzie o
                      spryt.
                      Oczywiście przy takich porównaniach trzeba zrobić duże zastrzeżenie, bo
                      czegokolwiek by nie powiedzieć o skrajnych poglądach Lupusa, to z Samobroną nie
                      można go utożsamiać.
                      • Gość: wartburg Falanga IP: *.b.dial.de.ignite.net 28.03.04, 17:10
                        Gość portalu: sosnowa igiełka napisał(a):

                        > Gdybym miał wskazywać osobę o podobnych do oszołoma poglądach, tyle że
                        > oświeconą, to byłby nią Lupus. Homcio bije obydwu na głowę, jeżeli idzie o
                        > spryt.
                        > Oczywiście przy takich porównaniach trzeba zrobić duże zastrzeżenie, bo
                        > czegokolwiek by nie powiedzieć o skrajnych poglądach Lupusa, to z Samobroną
                        nie
                        >
                        > można go utożsamiać.


                        Zgadza się, sosnowa igiełko. Do zbliżonych wniosków juz nieraz dochodziłem.
                        Przed wojną cała trójka znalazłaby się zapewne w strukturach Falangi Bola
                        Piaseckiego, nie uważasz?
                        • Gość: sosnowa igiełka tradycja IP: *.elpos.net 28.03.04, 17:15
                          Obawiam się, że tak. Trudno.
    • homosovieticus wartburgowi i marynatowi w dowód żem twórczy 28.03.04, 10:08

      "Złodziej"

      Przyszedł złodziej do barana
      I powiada: "Proszę pana,
      Ja uciekam już od rana,
      Pan mnie weźmie na barana."

      Baran tylko głową kręci:
      "Nosić pana nie mam chęci,
      Ale znam pewnego wilka,
      Który nosił razy kilka."

      Trwoga padła na złodzieja:
      "więc powiada o cholera ",
      głupiś baran, no i sknera
      możeś kuzyn Ty Leppera?"

      Baran słysząc to zbaraniał,
      Baran dłużej się nie wzbraniał,
      I - choć rzecz to niesłychana -
      W łeb złodzieja przyiwania


      Mistrz Jan Brzechwa
      Pomagier homoś

      ps

      Oczywiście gdzie mi do talentu krasnomówstwa Panów. Ale staram się, jakem Onuc,
      nauczyć formy jakiejś przyzwoitej, żeby czasami głos w forumowym towarzystwie
      móc zabrać.Tydzień nad tym harowałem i ..proszę. :))
      Wy powinniscie się myślenia nauczyć,czeka więc Panów znacznie trudniejsze
      zadanie.
    • homosovieticus Od samego Mistrza Panom Mądralińskim 28.03.04, 10:22
      Jasne jak słońce
      Gdy pełzną dwa zaskrońce,
      Z nich każdy ogon ma.
      To jasne jest jak słońce
      I jak dwa razy dwa.

      Gdy wierzgnąć kogoś koń chce,
      W tył wierzga, a nie w przód.
      To jasne jest jak słońce,
      To proste jest jak drut.

      Kij zawsze ma dwa końce,
      A sroka nogi dwie,
      To jasne jest jak słońce
      I każdy o tym wie.

      Gdy grać na trąbie słóń chce,
      Nie potrzebuje nut,
      To jasne jest jak słońce,
      To proste jest jak drut.

      Lecz co dzień, zanim zasnę,
      Zamyślam się przed snem:
      Choć słońce takie jasne,
      To przecież gówno wiem

      • Gość: marynat Re: Od samego Mistrza Panom Mądralińskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.04, 12:39
        homosovieticus napisał:

        > Jasne jak słońce
        > Gdy pełzną dwa zaskrońce,
        > Z nich każdy ogon ma.
        > To jasne jest jak słońce
        > I jak dwa razy dwa.
        >
        > Gdy wierzgnąć kogoś koń chce,
        > W tył wierzga, a nie w przód.
        > To jasne jest jak słońce,
        > To proste jest jak drut.
        >
        > Kij zawsze ma dwa końce,
        > A sroka nogi dwie,
        > To jasne jest jak słońce
        > I każdy o tym wie.
        >
        > Gdy grać na trąbie słóń chce,
        > Nie potrzebuje nut,
        > To jasne jest jak słońce,
        > To proste jest jak drut.
        >
        > Lecz co dzień, zanim zasnę,
        > Zamyślam się przed snem:
        > Choć słońce takie jasne,
        > To przecież gówno wiem
        >

        Wiele lat wcześniej Jan Brzechwa napisał:



        Jasne jak słońce
        Gdy pełzną dwa zaskrońce,
        Z nich każdy ogon ma.
        To jasne jest jak słońce
        I jak dwa razy dwa.

        Gdy wierzgnąć kogoś koń chce,
        W tył wierzga, a nie w przód.
        To jasne jest jak słońce,
        To proste jest jak drut.

        Kij zawsze ma dwa końce,
        A sroka nogi dwie,
        To jasne jest jak słońce
        I każdy o tym wie.

        Gdy grać na trąbie słóń chce,
        Nie potrzebuje nut,
        To jasne jest jak słońce,
        To proste jest jak drut.

        Lecz co dzień, zanim zasnę,
        Zamyślam się przed snem:
        Choć słońce takie jasne,
        Cóż ja o słońcu wiem?


        Pytanie za dwa Leppery gipsowe, kolorowane, jak żywe:
        Kto kogo splagiacił?
        OK, Marianku, jak umiałeś, tak udowodniłeś, że jesteś twórczy. A teraz załóż
        berecik i idź się pobawić na podwórko. Jeśli lubisz Brzechwę (akurat Ty? z
        takimi poglądami?), to weź ze sobą na podwórko 8 wierszy wiersza o Pchle
        Szachrajce:

        Chcecie bajki? Oto bajka:
        Była sobie Pchła Szachrajka.
        Niesłychana rzecz po prostu,
        By ktoś tak marnego wzrostu
        I nędznego pchlego rodu
        Mógł wyczyniać bez powodu
        Takie psoty i gałgaństwa,
        Jak pchła owa, proszę państwa.


        • homosovieticus Przedtem rozum a teraz dowcip opuszcza Marynata 28.03.04, 21:15
          "Wszedł Pan w rolę takiego kabaretowego mędrca. Dotychczas gracie przy
          kompletach publiczności, ale czy nie obawia się Pan, że z czasem po prostu
          zostanie Pan odrzucony jako zbyt moralizatorski? Ludzie przychodzą zabawić się,
          bo widzą nazwisko Laskowik i liczą na to, że będzie się wygłupiał, a nie prawił
          im morały.

          - Jeżeli byłoby to zbyt moralizatorskie, to na pewno zostałoby odrzucone, bo
          nikt tego nie lubi. Tak jednak nie jest. Okazało się, że mam jeszcze w sobie
          siłę prowadzenia dialogu z ludźmi. To jest przede wszystkim show, ale śmiech
          nie bierze się z wygłupów. Ja się już po prostu nie wygłupiam. Ten śmiech jest
          wywołany sytuacją, jest wywołany gestem, tekstem, grą tej młodzieży, z którą tu
          pracuję. Tu, proszę panów, trzeba się zacząć bawić na jakimś poziomie, do
          diabła! Inteligentnie. Choć akurat inteligencję nam okradli, dlatego śpiewamy
          taką piosenkę:


          Byle żule mają dzisiaj białe koszule,

          a gbury noszą garnitury.

          Bo nawet to ubranie ukradziono dziś inteligencji. Mamy teraz dużo nowych
          perfumowanych ludzi w garniturach, ale to od nich bije największy smród."

          wiecej Laskowika:
          serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34474,1988427.html?as=5&ias=5
          Tyle Laskowik dodam od siebie, że starasz się marynacie przechadzać po forum
          wyperfumowany, z dumnie uniesioną pustą głową i w muszce.I robisz to od
          pamietnej rozmowy o czynie płk.Kuklińskiego, kiedy udowodniłeś nam wszystkim,że
          do samodzielnego myślenia nie jesteś ani przyzwyczajony, ani przygotowany.
          A swoja drogą, przekonanie ,że pod znanym - wszystkim w Polsce przedszkolakom
          wierszykiem - homo chciał się podpisać i posądzanie go o plagiat, swiadczy
          nie tylko żeś marynacie forumowym Papkinem ale również zaslepionym złością
          głuptasem.

          A Twoje troski o poziom żartów, dowcipów i zachowanie bon tonu na forum
          przypominja jako żywo zachowanie pewnej gdaczacej głośno kwoki:

          "Proszę pana, pewna kwoka
          Traktowała świat z wysoka
          I mówiła z przekonaniem:
          "Grunt to dobre wychowanie!"
          Zaprosiła raz więc gości,
          By nauczyć ich grzeczności.
          Pierwszy osioł wszedł, lecz przy tym
          W progu garnek stłukł kopytem.
          Kwoka wielki krzyk podniosła:
          "Widział kto takiego osła?!"
          Przyszła krowa. Tuż za progiem
          Zbiła szybę lewym rogiem.
          Kwoka gniewna i surowa
          Zawołała: "A to krowa!"
          Przyszła świnia prosto z błota.
          Kwoka złości się i miota:
          "Co też pani tu wyczynia?
          Tak nabłocić! A to świnia!"
          Przyszedł baran. Chciał na grzędzie
          Siąść cichutko w drugim rzędzie,
          Grzęda pękła. Kwoka wściekła
          Coś o łbie baranim rzekła
          I dodała: "Próżne słowa,
          Takich nikt już nie wychowa,
          Trudno... Wszyscy się wynoście!"
          No i poszli sobie goście.
          Czy ta kwoka, proszę pana,
          Była dobrze wychowana?"

          Czyżby Mistrz znał osobiscie Marynata?

    • Gość: marcee Re: Ciemno już i Sfinks w gizie IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 28.03.04, 21:36
      Ale czy moglby mnie ktos oswiecic o co biega z tym sfinksem w Grecji?
      Specjalnie siegnelam do mojej biblioteki (oj bratek ale bys sie naczytal u mnie
      w domu- to biblioteka po dziadku, zaraz bys profesure mial w kieszeni)
      wziawszy pierwsza z brzegu pozycje ze tak powiem tematyczna i prof Kumaniecki w
      Kulturze starozytnej Grecji i Rzymu w ogole ani slowem o jakichs sfinkasach nie
      pisze.
      Nie zebym bronila macieja bo juz go katarsis pociesza ale doprawdy nie rozumiem
      i skoro kumaniecki nic nie pisze tzn te sfinksy w grecji to jakas marginalana
      sprawa byla.
      Chyba ze ktos inny wspomina to ja doczytam chetnie.

      A poza tym czy Sosnowa Iskierka z wartburgiem choc raz jakis wiersz tu napisali?
      NICO.
      Poza tym rymowanka Iza i Giza jest bez zarzutu. Pewnie sie Izie nie spodobalo
      ze maciej cytuje wyzwiska jakimi ja Rolo uracza i dlatego taka wscieklosc.
      To akurat rozumiem ale poza tym wiersz macieja jest bardzo dobry.

      • homosovieticus Re: Ciemno już i Sfinks w gizie 28.03.04, 21:56



        "Sfinks w starożytnym Egipcie to symbol władzy królewskiej, przedstawiany jako
        postać leżącego lwa z głową człowieka, często z twarzą faraona. Egipskie
        sfinksy były płci męskiej i była to tak ważna tradycja, że królowa Hatszepsut,
        przedstawiana na tych pomnikach, miała doczepioną sztuczną brodę. Kolejną ważną
        cechą odróżniająca sfinksy egipskie są skrzydła - a raczej ich brak, skrzydła u
        sfinksów są bowiem atrybutem w mitologii sumeryjskiej.

        Jednym ze słynniejszych sfinksów jest pomnik mieszczący się w Gizie. Zwrócony
        jest on na wschód, czyli w kierunku Nilu. U jego łap znajduje się mała
        świątynia. Można powiedzieć, że nie jest on prawdziwym sfinksem, gdyż do głowy
        faraona Chefrena doczepione jest ciało w pozycji 'warującej'. Sfinksa
        gizejskiego zbudowano w czasie rządów Czwartej Dynastii, czyli w latach 2723-
        2563 p.n.e.

        W mitologii Greckiej - sfinks to uskrzydlony potwór o ciele lwa, twarzy
        kobiety. Pilnował dostępu do Teb, siedząc na skale w wąwozie i pożerał ludzi,
        którzy nie potrafili rozwiązać jego zagadki. Zadawał pytanie: "Co to za
        zwierzę, które rano chodzi na czterech nogach, w południe na dwóch, a wieczorem
        na trzech ?" Edyp rozwiązał jego zagadkę mówiąc, że to człowiek. Rozwiązanie
        zagadki doprowadziło do śmierci potwora, który rzucił się w przepaść. Motyw
        przedstawiający sfinksa był popularny w ornamentyce greckiej. "

        Moze to tak jest?
        • Gość: marcee Re: Ciemno już i Sfinks w gizie IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 28.03.04, 22:13
          acha, to dlatego Kumaniecki nic nie pisze o sfinksach w grecji, bo to zwykla
          glupia mitologia niemajaca racji bytu w materialnej kulturze Grekow

          no to wyszlo faktycznie jajcarnie, bo Iza wyszla jako potwor babski ktory gada
          zagadkami ha ha ha

          krolowa hatszepsut w ogole byla przedstawiana jako mezczyzna, juz pisalam o
          tym, nie ze wzgledu na tradycje tylko z racji politycznych
          jak podal Maciej ona byla tylko regentka i uzurpatorka a dodatkowo jej ludowi
          nie miesciloby sie w glowie ze kobieta moze byc krolem , stad tak ja
          przedstawiano i zapewne tak tez oficjalnie pokazywala sie swojemu ludowi
          • homosovieticus Re: Ciemno już i Sfinks w gizie 28.03.04, 22:21
            Piewsza " baba" z brodą.
        • Gość: wikipedia Re: Ciemno już i Sfinks w gizie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.04, 00:17
          homosovieticus skopiował:

          pl.wikipedia.org/wiki/Sfinks
          homosovieticus dopisał:
      • iza.bella.iza Re: Ciemno już i Sfinks w gizie 28.03.04, 23:16
        Gość portalu: marcee napisał(a):

        > Ale czy moglby mnie ktos oswiecic o co biega z tym sfinksem w Grecji?

        Wedle profesora Kubiaka było tak:
        " ...dręczył Teby straszny, nasłany przez Herę potwór, Sfinks ("Dusicielka",
        rodzaj żeński)...Sfinks była uskrzydloną lwicą o twarzy i piersiach kobiety.
        Nieraz spotykamy takie stwory w krajach starożytnego wschodu; kamienny olbrzym
        w pobliżu egipskich piramid jest dość podobny do greckiej Sfinks...

        > Specjalnie siegnelam do mojej biblioteki (oj bratek ale bys sie naczytal u
        mnie
        >
        > w domu- to biblioteka po dziadku, zaraz bys profesure mial w kieszeni)
        > wziawszy pierwsza z brzegu pozycje ze tak powiem tematyczna i prof Kumaniecki
        w
        >
        > Kulturze starozytnej Grecji i Rzymu w ogole ani slowem o jakichs sfinkasach
        nie
        >
        > pisze.
        > Nie zebym bronila macieja bo juz go katarsis pociesza ale doprawdy nie
        rozumiem
        >
        > i skoro kumaniecki nic nie pisze tzn te sfinksy w grecji to jakas marginalana
        > sprawa byla.
        > Chyba ze ktos inny wspomina to ja doczytam chetnie.

        Wymienione przez Ciebie dzieło jest syntezą, która w sposób syntetyczny a nie
        analityczny opisuje dzieje świta grecko - rzymskiego na przestrzeni niemal 2000
        lat. Trudno więc, żeby zawierało w sobie streszczenie wszystkich mitów.
        Polemizując na temat szczegółów, trzeba na szczegółowych opracowaniach się
        opierać. Ze źródeł polecam tragedie greckie, a ze współczesnych opracowań
        pozycje dotyczące mitologii, choćby "Mitologię Greków i Rzymian" Kubiaka.

        >
        > A poza tym czy Sosnowa Iskierka z wartburgiem choc raz jakis wiersz tu
        napisali
        > ?
        > NICO.

        Napisali, napisali - dobrze poszukasz to znajdziesz.

        > Poza tym rymowanka Iza i Giza jest bez zarzutu.

        Owszem, dlatego ją z przyjemnością wykorzystuję.

        > Pewnie sie Izie nie spodobalo
        > ze maciej cytuje wyzwiska jakimi ja Rolo uracza i dlatego taka wscieklosc.

        Nie spodobało mi się głównie to, że Maciej, choć nigdy nie wszedł ze mną w
        żaden poważny dyskurs, z bliżej nie znanego mi powodu chce mi dokopać. Nie wiem
        czy się mnie boi, czy mi zazdrości, czy uważa za idiotkę. W każdym razie nie
        próbował nigdy obnażyć mojej stanu mojej umysłowości w polemice czy analizie
        tego, co wypisuje na forum. Ograniczał się jedynie do mało wyrafinowanych prób
        ośmieszania mnie. Odpłaciłam mu więc pięknym za nadobne. Jednak do wściekłości
        mi daleko. Wprost przeciwnie - ćwiczę formę i dobrze się bawię.

        > To akurat rozumiem ale poza tym wiersz macieja jest bardzo dobry.

        De gustibus non disputandum est.

        • Gość: si Re: Ciemno już i Sfinks w gizie IP: *.elpos.net 28.03.04, 23:22
          Cześć i zaraz dobranoc (bo pracuję:) )

        • Gość: marcee Re: Ciemno już i Sfinks w gizie IP: *.lama.net.pl / 195.150.172.* 28.03.04, 23:31
          Czesc Iza
          Osobiscie uwazam ze Twoj wiersz jest lepszy od Maciejowego ale jego tez dobry.
          On ci nie chce dokopac tylko chcialby zwyczajnie pogawedzic z Toba.

          Wracajac do sfinksa greckiego. No wiec to zwykla bajka , przeciez mit to zbior
          bajek i ja nawet nie wiedzialam ze taki mit byl i ze Edyp odgadl zagadke.
          Mozliwe ze w swicie starozytnym tez tylko garstka osob o tym wiedziala.
          Ja jestem zwykly lud i ja nie znalam tej opowiesci ! A to oznacza ze zwykle
          sfinks sie z Egiptem kojarzy

          Z tym ze ja sie nie zgadzam ze to symbol wladzy krolewskiej. O ile pamietam
          dokladnie nie wiadomo co to mialo byc i dlazcego walsnie lew z glowa ludzka.
          Raczej faraonom sie spodobala taka sztuka , dodawala im jakiejs magii i dlatego
          te sfinsy budowali sobie. A lud byl zabobonny i jak zobaczyl takie cos to tez
          wyobrazal sobie bog wi co, ze ten faraon to taki wielki i potezny

          • iza.bella.iza Re: Ciemno już i Sfinks w gizie 28.03.04, 23:48
            Gość portalu: marcee napisał(a):

            > Czesc Iza

            Cześć Marcee!

            > Osobiscie uwazam ze Twoj wiersz jest lepszy od Maciejowego ale jego tez dobry.

            Ja się na temat wiersza Maciejanie wypowiadam, bo mi nie wypada. Dziękuję, że
            chwalisz mój.

            > On ci nie chce dokopac tylko chcialby zwyczajnie pogawedzic z Toba.

            Jakoś nie zauważyłam lub zupełnie jest mi obcy jego kowbojski sposób
            nawiązywania rozmowy. I niech tak zostanie - nie mam ochoty poznać bliżej tego
            pana. Chyba mam prawo?

            >
            > Wracajac do sfinksa greckiego. No wiec to zwykla bajka , przeciez mit to
            zbior bajek i ja nawet nie wiedzialam ze taki mit byl i ze Edyp odgadl zagadke.

            Pewnie, że nie musisz znać wszystkich mitów greckich. Jednak facet, który
            zarzucił mi brak wiedzy na temat Sfinksa powinien spokornieć, kiedy dzięki mnie
            i innym forumowiczom dowiedział się, że potwór w Gizie to tylko część tematu.
            A co do mitu, to nie zgadzam się, że to zwykła bajka. Mit to zwykle baśniowa
            wersja odległej historii. Jak odkryto freski w Knossos, to zrozumiano, że część
            kreteńskiej kultury została przez Greków zmitologizowana.

            > Mozliwe ze w swicie starozytnym tez tylko garstka osob o tym wiedziala.
            > Ja jestem zwykly lud i ja nie znalam tej opowiesci ! A to oznacza ze zwykle
            > sfinks sie z Egiptem kojarzy
            >
            > Z tym ze ja sie nie zgadzam ze to symbol wladzy krolewskiej. O ile pamietam
            > dokladnie nie wiadomo co to mialo byc i dlazcego walsnie lew z glowa ludzka.
            > Raczej faraonom sie spodobala taka sztuka , dodawala im jakiejs magii i
            dlatego
            >
            > te sfinsy budowali sobie. A lud byl zabobonny i jak zobaczyl takie cos to tez
            > wyobrazal sobie bog wi co, ze ten faraon to taki wielki i potezny

            Na te temat pisałyśmy już wyżej obie i to zgodnie:)
            >
    • Gość: marcee Kultura mykenska IP: *.lama.net.pl / 195.150.172.* 28.03.04, 22:47
      No wiec prof Kazimierz kumaniecki NIC nie pisze o sfinksie !
      A Teby znajdowaly sie zasiegu wlasnie kultury mykenskiej (jak wyczytalam).
      Panie Bratku Doktorze Kwiatku !
      Zwylka grzegrzołka jakas z tym sfinksem czyli sciema jakas i juz nawet
      starozytni Grecy nie pamietali ze ten sfinks grasowal w Tebach.

      Pewnie mysleli ze od Gizy pofrunal i tam przed piramida w Gizie skamienial z
      zadumy
      • homosovieticus Re: internotowa wiedza o przedmiocie rozmowy 28.03.04, 23:01
        pl.wikipedia.org/wiki/Sfinks
        • Gość: marcee www.egiptologia.priv.pl GDZIE SIE PODZIALA? IP: *.lama.net.pl / 195.150.172.* 28.03.04, 23:21
          no wlasnie ja sie chcialam powolac tez na internet
          jeszzce rok temu moj przyjaciel Leszek Zinkow z krakowa, doktor egiptologii
          mial strone o adresie www.egiptologia.priv.pl
          teraz juz jej nie ma albo zapomnialam adres albo cos zmienil

          on na pewno by wiedzial co ten sfinks oznacza i jak to z nim bylo i dlazcego
          hatszepsut sie za chlopa przebierala
          tam bylo forum i mozna bylo mu zadawac pytania, korzystali z tej strony
          studenci archeologii i egiptologii
          • homosovieticus Hatszepsut z internetu, wolę żywe królowe 28.03.04, 23:26
            pl.wikipedia.org/wiki/Hatszepsut
      • iza.bella.iza Re: Kultura mykenska 28.03.04, 23:25
        Gość portalu: marcee napisał(a):

        > No wiec prof Kazimierz kumaniecki NIC nie pisze o sfinksie !
        > A Teby znajdowaly sie zasiegu wlasnie kultury mykenskiej (jak wyczytalam).
        > Panie Bratku Doktorze Kwiatku !
        > Zwylka grzegrzołka jakas z tym sfinksem czyli sciema jakas i juz nawet
        > starozytni Grecy nie pamietali ze ten sfinks grasowal w Tebach.
        >
        > Pewnie mysleli ze od Gizy pofrunal i tam przed piramida w Gizie skamienial z
        > zadumy

        Było akurat na odwrót. Gigantyczna rzeźba w Gizie stoi od niepamiętnych czasów.
        Do niedawna większość archeologów i egiptologów twierdziła zgodnie, że powstała
        po wybudowaniu Wielkiej Piramidy i miała być jej strażnikiem. Obecnie jest
        coraz więcej dowodów na to, że piramidy są młodsze od "Sfinksa", a co za tym
        idzie jest on starszy od egipskich i greckich mitów.
        Rzeźbie w Gizie nazwę nadali Grecy. W czasach rozkwitu ich kultury cywilizacja
        egipska była tak stara, że sami Egipcjanie już nie pamiętali skąd się u nich
        uskrzydlone lwy wzięły i co znaczą. Grecy opisując kraj nad Nilem nadawali
        własne nazwy różnym napotkanym tam zjawiskom i te przeniknęly do czasów
        współczesnych. Podbnie stało się z kulturą chrześcijańską. Jej symbole mają
        nazwy greckie a nie aramejskie.
        • Gość: marcee Re: Kultura mykenska IP: *.lama.net.pl / 195.150.172.* 28.03.04, 23:35
          OOOO
          wlasnie tak czytalam gdzies ale juz nie pamietam gdzie
          ze te sfinksy egipskie sa tak stare ze nie wiadomo co one tak naprawde
          oznaczaja
          w kazdym razie raczej nie symbol wladzy krolewskiej bo to byly inne symbole

          te pejczyki w rekach i nakrycia glowy czyli korony faraonow i jeszcze inne ale
          raczej nie sfinksy

          madra babk z ciebie, faktycznie
        • Gość: sosnowa igiełka brak komunikacji IP: *.elpos.net 28.03.04, 23:40
          Zabawne, że Marcia-lobotomka bezustannie zwraca się do mnie ze swoimi
          problemami grecko-egiptologiczno-egzystencjalnymi. Jakbym w którymś miejscu dał
          jej do zrozumienia, że się na tym znam lub że chciałbym z nią o tym (lub o
          czymkolwiek w ogóle) rozmawiać.
          • Gość: marcee Re: brak komunikacji IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 28.03.04, 23:45
            ja myslalam ze ty wlasnie chcesz ze mna rozmawiac

            i co ty taki agresywny jestes? ja wiem ze choc doktorek masz gowno a nie
            pieniadze i dreczysz sie tym bardzo ale bez przesady
            nie musisz tak agresywnie do mnie , nie kazdy ma doktorat z obierania
            ziemniakow w kulturze indian amerykanckich
            dodajmy wspolzcesnej kulturze

            dlatego wlasnie nie znasz sie na starozytnosci jak Iza i ja
          • Gość: si wyjaśniam IP: *.elpos.net 28.03.04, 23:57
            Marciu, widzę, że coś tam jeszcze piszesz. Może nie przeczytałaś uważnie
            jednego postu? Na wszelki wypadek podaję link. I życzę pomyślnych zabiegów.
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=10538856&a=11657896
          • maksimum Re: brak komunikacji SOS-IGLA 29.03.04, 00:10
            Gość portalu: sosnowa igiełka napisał(a):

            > Zabawne, że Marcia-lobotomka bezustannie zwraca się do mnie ze swoimi
            > problemami grecko-egiptologiczno-egzystencjalnymi. Jakbym w którymś miejscu
            dał jej do zrozumienia, że się na tym znam lub że chciałbym z nią o tym (lub o
            > czymkolwiek w ogóle) rozmawiać.

            A dlaczego ty ciemniaczku przyglupiasty wlazles do innego watka
            nieproszony,popelniles kolejna chamska glupote i teraz tu sie chowasz,bo tu
            ciemno juz i takim prymitywom jak ty ujdzie tu wszystko.
        • homosovieticus Re: do Izy pytanie 29.03.04, 00:53
          iza.bella.iza napisała:

          > Gość portalu: marcee napisał(a):
          >
          > > No wiec prof Kazimierz kumaniecki NIC nie pisze o sfinksie !
          > > A Teby znajdowaly sie zasiegu wlasnie kultury mykenskiej (jak wyczytalam).
          >
          > > Panie Bratku Doktorze Kwiatku !
          > > Zwylka grzegrzołka jakas z tym sfinksem czyli sciema jakas i juz nawet
          > > starozytni Grecy nie pamietali ze ten sfinks grasowal w Tebach.
          > >
          > > Pewnie mysleli ze od Gizy pofrunal i tam przed piramida w Gizie skamienial
          > z
          > > zadumy
          >
          > Było akurat na odwrót. Gigantyczna rzeźba w Gizie stoi od niepamiętnych
          czasów.
          >
          > Do niedawna większość archeologów i egiptologów twierdziła zgodnie, że
          powstała
          >
          > po wybudowaniu Wielkiej Piramidy i miała być jej strażnikiem. Obecnie jest
          > coraz więcej dowodów na to, że piramidy są młodsze od "Sfinksa", a co za tym
          > idzie jest on starszy od egipskich i greckich mitów.
          > Rzeźbie w Gizie nazwę nadali Grecy. W czasach rozkwitu ich kultury
          cywilizacja
          > egipska była tak stara, że sami Egipcjanie już nie pamiętali skąd się u nich
          > uskrzydlone lwy wzięły i co znaczą. Grecy opisując kraj nad Nilem nadawali
          > własne nazwy różnym napotkanym tam zjawiskom i te przeniknęly do czasów
          > współczesnych. Podbnie stało się z kulturą chrześcijańską. Jej symbole mają
          > nazwy greckie a nie aramejskie.

          To ostatnie zdanie dotyczy chyba tylko chrześcijan europejskich?
          • iza.bella.iza Re: do Izy pytanie 29.03.04, 01:00
            homosovieticus napisał:

            > iza.bella.iza napisała:

            >>Podbnie stało się z kulturą chrześcijańską. Jej symbole mają nazwy greckie a
            >>nie aramejskie.

            > To ostatnie zdanie dotyczy chyba tylko chrześcijan europejskich?

            Miałam na myśli chrześcijan mówiących w językach europejskich, bo jak jest u
            innych, to nie wiem.
            • homosovieticus Re: do Izy 29.03.04, 01:14
              iza.bella.iza napisała:

              > homosovieticus napisał:
              >
              > > iza.bella.iza napisała:
              >
              > >>Podbnie stało się z kulturą chrześcijańską. Jej symbole mają nazwy grec
              > kie a
              > >>nie aramejskie.
              >
              > > To ostatnie zdanie dotyczy chyba tylko chrześcijan europejskich?
              >
              > Miałam na myśli chrześcijan mówiących w językach europejskich, bo jak jest u
              > innych, to nie wiem.
              A ja z kolei, pomyślałem o chrzescijanach semitach, głównie Arabach.
              • iza.bella.iza Re: do Izy 29.03.04, 01:19
                Chrześcijanie koptyjscy pewnie mają inne nazewnictwo, bo są najstraszą
                wspólnotą, powstałą równolegle z chrześcijaństwem grecko - rzymskim. Tak czy
                siak ewangelizacja na masową skalę zaczęła się w grece.
                • homosovieticus Re: do Izy 29.03.04, 01:24
                  iza.bella.iza napisała:

                  > Chrześcijanie koptyjscy pewnie mają inne nazewnictwo, bo są najstraszą
                  > wspólnotą, powstałą równolegle z chrześcijaństwem grecko - rzymskim. Tak czy
                  > siak ewangelizacja na masową skalę zaczęła się w grece.
                  Chciałem niesmiało powiedzieć ,że wsród chrzescijan Arabów, nazewnictwo symboli
                  religijnych pozostało oryginalnym, czyli w języku Jezusa i pierwszych
                  ewangelii, jakim był aramejski.Ot tyle tylko. :))
                  • iza.bella.iza Re: do Izy 29.03.04, 01:28
                    homosovieticus napisał:

                    > iza.bella.iza napisała:
                    >
                    > > Chrześcijanie koptyjscy pewnie mają inne nazewnictwo, bo są najstraszą
                    > > wspólnotą, powstałą równolegle z chrześcijaństwem grecko - rzymskim. Tak c
                    > zy
                    > > siak ewangelizacja na masową skalę zaczęła się w grece.
                    > Chciałem niesmiało powiedzieć ,że wsród chrzescijan Arabów, nazewnictwo
                    symboli
                    >
                    > religijnych pozostało oryginalnym, czyli w języku Jezusa i pierwszych
                    > ewangelii, jakim był aramejski.Ot tyle tylko. :))

                    Nie miałam o tym pojęcia. To nawet logiczne jest - po co im greka za
                    pośrednika, skoro język arabski i aramejski to sama rodzina.
      • iza.bella.iza Re: Kultura mykenska 28.03.04, 23:32
        Drobna poprawka.
        Było:
        "sami Egipcjanie już nie pamiętali skąd się u nich uskrzydlone lwy wzięły i co
        znaczą."
        Powinno być:
        "sami Egipcjanie już nie pamiętali skąd się u nich lwy z ludzkimi twarzami
        wzięły i co znaczą."
        Uskrzydlone były w Grecji, w Mezopotamii i Anatolii. Przy okazji dodam, że
        wszystkie te kultury wypełniły swoje mitologie różnorodnymi hybrydami.
      • iza.bella.iza Re: Sfinks - koniec i początek tematu 29.03.04, 00:34
        Może ten post zakończy temat, który wybuchł po tym oto wierszyku:

        Sfinks to kobieta, twierdzą Grecy.
        Czyżby więc było nie od rzeczy
        Mówić do gościa z miasta NYC,
        Że jest po prostu głupi cyc?

        Adresat i zarazem podmiot liryczny wiersza zamiast skupić się na sobie, czyli
        dyskutowaniu o tym czy jest, czy też nie jest głupim cycem, zajął się Sfinksem.
        Wykazał przy tym, że skojarzenia kulturowe są dla niego zbyt skomplikowanym
        zajęciem umysłowym. Może w kwestii cyca lepiej mu pójdzie? Trzeba mu jednak
        sprawiedliwie oddać, że w lot zrozumiał, iż choć w utworze nie ani pada jego
        imię, ani nazwisko, to trafnie odczytał, że jego ten tekscik dotyczy. W związku
        z tym insynuacje osobnika sugerującego, że "gość z miasta NYC" jest imbecylem
        itp. są nieuzasadnione.




        • basia.basia Re: Sfinks - koniec i początek tematu 29.03.04, 01:22
          iza.bella.iza napisała:

          > Może ten post zakończy temat, który wybuchł po tym oto wierszyku:
          >
          > Sfinks to kobieta, twierdzą Grecy.
          > Czyżby więc było nie od rzeczy
          > Mówić do gościa z miasta NYC,
          > Że jest po prostu głupi cyc?
          >
          > Adresat i zarazem podmiot liryczny wiersza zamiast skupić się na sobie, czyli
          > dyskutowaniu o tym czy jest, czy też nie jest głupim cycem, zajął się
          Sfinksem.
          >
          > Wykazał przy tym, że skojarzenia kulturowe są dla niego zbyt skomplikowanym
          > zajęciem umysłowym. Może w kwestii cyca lepiej mu pójdzie? Trzeba mu jednak
          > sprawiedliwie oddać, że w lot zrozumiał, iż choć w utworze nie ani pada jego
          > imię, ani nazwisko, to trafnie odczytał, że jego ten tekscik dotyczy. W
          związku
          >
          > z tym insynuacje osobnika sugerującego, że "gość z miasta NYC" jest imbecylem
          > itp. są nieuzasadnione.
          >

          Iza, jesteś warta wszystkie pieniądze:)))

          ps
          Czekam na odzew nożyc:)
          • iza.bella.iza Re: Sfinks - koniec i początek tematu 29.03.04, 01:30
            basia.basia napisała:

            > Iza, jesteś warta wszystkie pieniądze:)))
            >
            No to dawaj kasę! Dziura budżetowa u mnie ogromna i żaaden Hausner jej nie chce
            załatać:))

            > ps
            > Czekam na odzew nożyc:)

            Ale których?
            • basia.basia Re: Sfinks - koniec i początek tematu 29.03.04, 01:44
              iza.bella.iza napisała:

              > basia.basia napisała:
              >
              > > Iza, jesteś warta wszystkie pieniądze:)))
              > >
              > No to dawaj kasę! Dziura budżetowa u mnie ogromna i żaaden Hausner jej nie
              chce
              >
              > załatać:))

              Dla Ciebie wszystko:) Lepper mi podsunął pomysł, więc poprosiłam
              Balcerowicza, żeby uszczknął co nieco dla Ciebie z rezerwy walutowej
              i masz - całe 100 000$:))))))))

              I koniecznie sobie przeczytaj w + - w rzepie:
              "Koszmarny sen monetarysty"
              www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_040327/publicystyka/publicystyka_a_1.html

              >
              > > ps
              > > Czekam na odzew nożyc:)
              >
              > Ale których?
              Jednych i drugich:)
              • iza.bella.iza Re: Sfinks - koniec i początek tematu 29.03.04, 02:14
                basia.basia napisała:

                > iza.bella.iza napisała:
                >
                > > basia.basia napisała:
                > >
                > > > Iza, jesteś warta wszystkie pieniądze:)))
                > > >
                > > No to dawaj kasę! Dziura budżetowa u mnie ogromna i żaaden Hausner jej nie
                >
                > chce
                > >
                > > załatać:))
                >
                > Dla Ciebie wszystko:) Lepper mi podsunął pomysł, więc poprosiłam
                > Balcerowicza, żeby uszczknął co nieco dla Ciebie z rezerwy walutowej
                > i masz - całe 100 000$:))))))))

                Podam Ci numer konta na skrzynkę i mam nadzieję, że nie na próżno;)
                >
                > I koniecznie sobie przeczytaj w + - w rzepie:
                > "Koszmarny sen monetarysty"
                > www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_040327/publicystyka/publicystyka_a_1.html

                Ale jutro kochana! Jutro! Wszystko, tylko jutro! (cyt."Brunet wieczorową porą")
                >
                > >
                > > > ps
                > > > Czekam na odzew nożyc:)
                > >
                > > Ale których?
                > Jednych i drugich:)

                A może i trzecich, hmmm?
                • basia.basia Re: Sfinks - koniec i początek tematu 29.03.04, 02:19
                  iza.bella.iza napisała:

                  > > > > ps
                  > > > > Czekam na odzew nożyc:)
                  > > >
                  > > > Ale których?
                  > > Jednych i drugich:)
                  >
                  > A może i trzecich, hmmm?

                  Racja! Zdaje się nie obejdzie się bez interwencji
                  GoniącegoPielęgniarza z kaftanikami:))))

                  Dobranoc:)
                  Jutro przelew się zrealizuje:)
                • Gość: sosnowa igiełka stawiam majątek na IBI IP: *.elpos.net 29.03.04, 02:41
                  > > > > Iza, jesteś warta wszystkie pieniądze:)))

                  To na pewno słuszne słowa. Ale ja mam tylko 10 PLN, bo poprzednie 12 (wczoraj
                  miałem jeszcze 22 PLN) wydałem na kino, oczywiście na western - "Zaginione". I
                  jestem na rozdrożu: ciułać na następny film czy stawiać, co mam, na Izę. A,
                  wbrew podanej sumie, mam bardzo dużo. Ponieważ te ew. 10 PLN postawione na Izę
                  to są WSZYSTKIE pieniądze, jakie akurat posiadam (no dobrze, jeszcze 36 dolarów
                  na koncie :)), przebijają one sumę zaproponowaną przez bb- bo te 100,000 USD to
                  zaledwie rąbek tego, co mogła wydębić od Balcerowicza.
                  A zatem jeśli stawianie na Izę miałoby nadal oznaczać stawianie na jej wiersze
                  przeciw kiczoutworkom emigranta maksia, rzucam na szalę i 10 PLN, i 36 USD!
    • wlodekbar Re: Ciemno już 28.03.04, 23:55
      A ja ten wierszyk napisalem sobie i na jednym z forow pwoedziano mi, ze za
      bardzo narzekajacy (choc kilku osobom sie podobal). To bylo prawie rok temu:

      Cienko wszędzie
      Głodno wszędzie
      Co to będzie
      Co to będzie...

      Z komunizmu w kapitalizm?
      Toż to zwykła masturbacja.
      Wszystkie witaminy won.
      Znaczy: pozbyła się nacja
      Wszech witamin. Oto plon!

      Ale pech.
      Ale pech!
      Oj,
      Ech,
      Jaki pech...

      Drzewiej,
      Dawniej
      Jak kto woli,
      Albo kiedyś
      Jak kto chce,
      Witaminów było wbród,
      Chociaż półki PUSTE! Lud
      Wciąż oglądał łun tyn cud!

      Brud,
      Miód,
      Czyli - cud!

      Był to wszak ekonomiczny
      Niż schyłkowy
      Dietetyczny.
      Średniowiecznym
      Scholastycznym
      Zza-biurkowym
      Boć sposobem
      Gospodarkę całą kraju
      Przywiedziono nam do
      raju.

      Oj,
      Ech,
      Płacz i śmiech...

      Potem przydzielano kartki...
      Nurt wydarzeń jął być wartki
      Gdy na niebiesko kowboje
      Wybronili dzielnym bojem
      Słusznyj i Jedynyj Racji.

      Stój!
      Tych!
      I na pych!

      Dzisiaj znowu Cud nad Wisłą:
      Po czternastu z hakiem latach
      Kapitału
      I wolności
      Schizofrenia
      Bujnym chwastem
      Rozpleniła się w narodzie:
      Kuroń, Michnik mieli rację,
      Ino co u diabła je,
      Że nas wciąż konsumizm
      żre!


      Cienko wszędzie
      Głodno wszędzie
      Co to będzie
      Co to będzie...

      P.S.
      Do konsumizmu nalezy dodac slowo "głupota", to juz chtba wszystko bedzie OK:)
      • iza.bella.iza Re: Ciemno już 29.03.04, 00:15
        Witam nowego gościa w tym wątku!
        Poetów tu dostatek, ale każdy nowy chętnie jest widziany. Uczciwie muszę jednak
        przyznać, ze "Ciemno" schodzi ostatnio w trochę innym kierunku, niestety mniej
        przyjemnym.
        Twój wierszyk sprzed roku był wyrazem optymizmu, jak się okazuje:(
        Bardzo mi się podoba. Narobiłeś mi apetytu na więcej.
        Pozdrawiam. Iza
        • Gość: t1s Re: Ciemno już IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.03.04, 00:54
          Czy jest tu jeszcze jakaś pełna flaszka?
          • iza.bella.iza Re: Ciemno już 29.03.04, 01:02
            Gość portalu: t1s napisał(a):

            > Czy jest tu jeszcze jakaś pełna flaszka?

            Jeśli przyniosłeś, to tak!

            ps. Czy login tow.1sek. to Ty Teesie?

            • Gość: t1s Re: Ciemno już IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.03.04, 01:07
              iza.bella.iza napisała:

              > Gość portalu: t1s napisał(a):
              >
              > > Czy jest tu jeszcze jakaś pełna flaszka?
              >
              > Jeśli przyniosłeś, to tak!

              Flaszke przyniosłem, ale pełna to ona już nie jest:)


              > ps. Czy login tow.1sek. to Ty Teesie?


              To nie ja.
              • iza.bella.iza Re: Ciemno już 29.03.04, 01:15
                Gość portalu: t1s napisał(a):

                > iza.bella.iza napisała:
                >
                > > Gość portalu: t1s napisał(a):
                > >
                > > > Czy jest tu jeszcze jakaś pełna flaszka?
                > >
                > > Jeśli przyniosłeś, to tak!
                >
                > Flaszke przyniosłem, ale pełna to ona już nie jest:)

                No to trzeba Misia posłać. W gardle mi zasychało, gdy wymądrzałam się na temat
                Sfinks i Sfinksa, to resztki barowe opróżniłam.
                >
                >
                > > ps. Czy login tow.1sek. to Ty Teesie?
                >
                Tak myśłam. Wstrętny podszywacz z tego tow.1sek. i w dodatku strasznie
                wulgarny. Ale Kataryna raz się dała oszukać. Może dementi jak Camille Pisarro
                zamieścisz?
                > To nie ja.
                • Gość: t1s Re: Ciemno już IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.03.04, 01:23
                  iza.bella.iza napisała:

                  > Gość portalu: t1s napisał(a):
                  >
                  > > iza.bella.iza napisała:
                  > >
                  > > > Gość portalu: t1s napisał(a):
                  > > >
                  > > > > Czy jest tu jeszcze jakaś pełna flaszka?
                  > > >
                  > > > Jeśli przyniosłeś, to tak!
                  > >
                  > > Flaszke przyniosłem, ale pełna to ona już nie jest:)
                  >
                  > No to trzeba Misia posłać. W gardle mi zasychało, gdy wymądrzałam się na
                  temat
                  > Sfinks i Sfinksa, to resztki barowe opróżniłam.

                  Nadmucham misiowi balonik.


                  > > > ps. Czy login tow.1sek. to Ty Teesie?
                  > >
                  > Tak myśłam. Wstrętny podszywacz z tego tow.1sek. i w dodatku strasznie
                  > wulgarny. Ale Kataryna raz się dała oszukać.

                  Poszukam sobie tego poźniej:)


                  Może dementi jak Camille Pisarro
                  > zamieścisz?

                  To nie podszywka, nick ma inny. Zresztą mało to sekretarzy w Partii było:)?
                  • iza.bella.iza Re: Ciemno już 29.03.04, 01:34
                    Gość portalu: t1s napisał(a):

                    >
                    > To nie podszywka, nick ma inny.

                    Jednak pomysł był Twój, więc dla mnie tamten sekretarz to podszywacz.

                    > Zresztą mało to sekretarzy w Partii było:)?
                    Ale tylko Ty piszesz Partia z wielkiej litery, dlatego Ty jeden jesteś
                    prawdziwy:)))

                    ps. co z tym misiem?


                    • Gość: t1s Re: Ciemno już IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.03.04, 01:40
                      iza.bella.iza napisała:

                      > Gość portalu: t1s napisał(a):
                      >
                      > >
                      > > To nie podszywka, nick ma inny.
                      >
                      > Jednak pomysł był Twój, więc dla mnie tamten sekretarz to podszywacz.

                      t1s wymyśliła Basia:)


                      > > Zresztą mało to sekretarzy w Partii było:)?
                      > Ale tylko Ty piszesz Partia z wielkiej litery, dlatego Ty jeden jesteś
                      > prawdziwy:)))

                      Jak bm z małej napisał, to następnego dnia z okna na ostatnim piętrze komitetu
                      bym wypadł:)


                      > ps. co z tym misiem?


                      Misio wylądował:)
                      Uzbrojony po zęby. W bełty.
              • basia.basia Re: Ciemno już 29.03.04, 01:25
                Gość portalu: t1s napisał(a):

                > iza.bella.iza napisała:
                >
                > Flaszke przyniosłem, ale pełna to ona już nie jest:)

                Stawiam obojgu po pełnej tego co lubicie:)

                >
                > > ps. Czy login tow.1sek. to Ty Teesie?

                >
                > To nie ja.

                A inny osobnik, logowany tees1 to też nie Ty?
                • Gość: t1s Re: Ciemno już IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.03.04, 01:31
                  basia.basia napisała:

                  > Gość portalu: t1s napisał(a):
                  >
                  > > iza.bella.iza napisała:
                  > >
                  > > Flaszke przyniosłem, ale pełna to ona już nie jest:)
                  >
                  > Stawiam obojgu po pełnej tego co lubicie:)

                  Dziekuję:)

                  > > > ps. Czy login tow.1sek. to Ty Teesie?
                  >
                  > >
                  > > To nie ja.
                  >
                  > A inny osobnik, logowany tees1 to też nie Ty?


                  Też nie ja.
                  Basiu, chyba wiesz, że nic w nicku t1s bym nie zmieniał:)
                  I wcale nie ze strachu przed upieczeniem:)
                  • basia.basia Re: Ciemno już 29.03.04, 01:36
                    Gość portalu: t1s napisał(a):

                    > > A inny osobnik, logowany tees1 to też nie Ty?
                    >
                    >
                    > Też nie ja.
                    > Basiu, chyba wiesz, że nic w nicku t1s bym nie zmieniał:)
                    > I wcale nie ze strachu przed upieczeniem:)

                    Zadziwiająca rzecz jak popularny jest pierwszy sekretarz:)
                    A Twoja ksywa i tak jest najładniejsza:) Wypijmy za nią:)
                    • iza.bella.iza Re: Ciemno już 29.03.04, 01:39
                      basia.basia napisała:

                      > Gość portalu: t1s napisał(a):
                      >
                      > > > A inny osobnik, logowany tees1 to też nie Ty?
                      > >
                      > >
                      > > Też nie ja.
                      > > Basiu, chyba wiesz, że nic w nicku t1s bym nie zmieniał:)
                      > > I wcale nie ze strachu przed upieczeniem:)
                      >
                      > Zadziwiająca rzecz jak popularny jest pierwszy sekretarz:)
                      > A Twoja ksywa i tak jest najładniejsza:) Wypijmy za nią:)

                      Ole!!! Na nasze zdrowie!

                      ps. Leszek z Sopotu dał na FK mp3 z piosenką o swym imienniku. Słuchaliście?
                      • basia.basia Re: Ciemno już 29.03.04, 01:53
                        iza.bella.iza napisała:

                        > ps. Leszek z Sopotu dał na FK mp3 z piosenką o swym imienniku. Słuchaliście?

                        Słuchałam i poczytałam jak się na Millerze wyżywają.
                        Na Kwachu też:) Piszą, że on się aż rwie by się wykazać:)
                    • homosovieticus Re: Ciemno już 29.03.04, 01:39
                      basia.basia napisała:

                      > Gość portalu: t1s napisał(a):
                      >
                      > > > A inny osobnik, logowany tees1 to też nie Ty?
                      > >
                      > >
                      > > Też nie ja.
                      > > Basiu, chyba wiesz, że nic w nicku t1s bym nie zmieniał:)
                      > > I wcale nie ze strachu przed upieczeniem:)
                      >
                      > Zadziwiająca rzecz jak popularny jest pierwszy sekretarz:)
                      > A Twoja ksywa i tak jest najładniejsza:) Wypijmy za nią:)

                      Czy Kataryna pozostawiła gdzieś jakieś pełne Kapra butelki?
                      Bo w schowku nie mogę znaleźć żadnej.
                    • Gość: t1s Re: Ciemno już IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.03.04, 01:44
                      basia.basia napisała:

                      > Gość portalu: t1s napisał(a):
                      >
                      > > > A inny osobnik, logowany tees1 to też nie Ty?
                      > >
                      > >
                      > > Też nie ja.
                      > > Basiu, chyba wiesz, że nic w nicku t1s bym nie zmieniał:)
                      > > I wcale nie ze strachu przed upieczeniem:)
                      >
                      > Zadziwiająca rzecz jak popularny jest pierwszy sekretarz:)
                      > A Twoja ksywa i tak jest najładniejsza:) Wypijmy za nią:)


                      I jeszcze za Partię:)
                      • basia.basia Re: Ciemno już 29.03.04, 01:47
                        Gość portalu: t1s napisał(a):

                        > >
                        > > Zadziwiająca rzecz jak popularny jest pierwszy sekretarz:)
                        > > A Twoja ksywa i tak jest najładniejsza:) Wypijmy za nią:)
                        >
                        >
                        > I jeszcze za Partię:)

                        której na pohybel i niech sczeźnie:) - do dna!
                        • Gość: t1s Re: Ciemno już IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.03.04, 01:50
                          basia.basia napisała:

                          > Gość portalu: t1s napisał(a):
                          >
                          > > >
                          > > > Zadziwiająca rzecz jak popularny jest pierwszy sekretarz:)
                          > > > A Twoja ksywa i tak jest najładniejsza:) Wypijmy za nią:)
                          > >
                          > >
                          > > I jeszcze za Partię:)
                          >
                          > której na pohybel i niech sczeźnie:) - do dna!

                          pijmy do dna, niech szczeźnie do cna!
                          • iza.bella.iza Re: Ciemno już 29.03.04, 02:18
                            Toasty wznoszone bełtem za Partię nie wyszły mi na zdrowie. W głowie mi szumi,
                            oczy się kleją. Po pierzynkę mi chyba czas.
                            Dobranoc.
                            • Gość: t1s Re: Ciemno już IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.03.04, 02:27
                              iza.bella.iza napisała:

                              > Toasty wznoszone bełtem za Partię nie wyszły mi na zdrowie.

                              Uważaj, za takie mówienie grozi zsyłka:)


                              W głowie mi szumi,
                              > oczy się kleją. Po pierzynkę mi chyba czas.


                              nocka robi się już bura
                              pod pieżynkę czas dać nura?

                              > Dobranoc.

                              Dobranoc:)
                          • basia.basia Re: Ciemno już 29.03.04, 02:22
                            Gość portalu: t1s napisał(a):

                            > basia.basia napisała:
                            >
                            > > Gość portalu: t1s napisał(a):
                            > >
                            > > > >
                            > > > > Zadziwiająca rzecz jak popularny jest pierwszy sekretarz:)
                            > > > > A Twoja ksywa i tak jest najładniejsza:) Wypijmy za nią:)
                            > > >
                            > > >
                            > > > I jeszcze za Partię:)
                            > >
                            > > której na pohybel i niech sczeźnie:) - do dna!
                            >
                            > pijmy do dna, niech szczeźnie do cna!

                            A teraz idziemy spać i będziemy sobie marzyć i śnić
                            o rzece pełnej śliwowicy, łódce, nenufarach, świetle
                            księżyca .... Dobranoc sekretarzu (nie do podrobienia):)


                            • Gość: t1s Re: Ciemno już IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.03.04, 02:31
                              basia.basia napisała:

                              > Gość portalu: t1s napisał(a):
                              >
                              > > basia.basia napisała:
                              > >
                              > > > Gość portalu: t1s napisał(a):
                              > > >
                              > > > > >
                              > > > > > Zadziwiająca rzecz jak popularny jest pierwszy sekretarz:)
                              > > > > > A Twoja ksywa i tak jest najładniejsza:) Wypijmy za nią:)
                              > > > >
                              > > > >
                              > > > > I jeszcze za Partię:)
                              > > >
                              > > > której na pohybel i niech sczeźnie:) - do dna!
                              > >
                              > > pijmy do dna, niech szczeźnie do cna!
                              >
                              > A teraz idziemy spać i będziemy sobie marzyć i śnić
                              > o rzece pełnej śliwowicy, łódce, nenufarach, świetle
                              > księżyca .... Dobranoc sekretarzu (nie do podrobienia):)


                              Dobranoc Basiu, jedyna taka, choć podwójna:)
        • Gość: marynat Odliczanie trwa: Już tylko 34 dni i nocy komuny... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.04, 01:24
          Zaktualizowana notka z Wikipedii:

          Leszek Miller (urodzony 3 lipca 1946 w Żyrardowie) - działacz komunistyczny, do
          PZPR wstąpił w 1969, kończąc w chwili jej rozpadu karierię jako jeden z
          członków Biura Politycznego. Jeden z założycieli SdRP, a później SLD. Poseł na
          Sejm przez 4 dotychczasowe kadencje. W latach 1993-1996 minister pracy i
          polityki społecznej, w 1997 minister spraw wewnętrznych i administracji. Po
          zwycięstwie lewicy w wyborach 2001 został premierem. 26 marca 2004 po
          utworzeniu przez marszałka sejmu Marka Borowskiego SDPL, Leszek Miller
          zapowiedział swoją dymisję i wyznaczył jej datę na 2 maja 2004.
          -----
          Na jego miejsce ONI mają: Belkę, Cimoszewicza, Oleksego, Kaczmarka
          A MY???
          I czy w ogóle są w Polsce jacyś MY, którzy nie są ONYMI?


          • homosovieticus Re: Odliczanie trwa: 29.03.04, 01:30
            Gość portalu: marynat napisał(a):

            > Zaktualizowana notka z Wikipedii:
            >
            > Leszek Miller (urodzony 3 lipca 1946 w Żyrardowie) - działacz komunistyczny,
            do
            >
            > PZPR wstąpił w 1969, kończąc w chwili jej rozpadu karierię jako jeden z
            > członków Biura Politycznego. Jeden z założycieli SdRP, a później SLD. Poseł
            na
            > Sejm przez 4 dotychczasowe kadencje. W latach 1993-1996 minister pracy i
            > polityki społecznej, w 1997 minister spraw wewnętrznych i administracji. Po
            > zwycięstwie lewicy w wyborach 2001 został premierem. 26 marca 2004 po
            > utworzeniu przez marszałka sejmu Marka Borowskiego SDPL, Leszek Miller
            > zapowiedział swoją dymisję i wyznaczył jej datę na 2 maja 2004.
            > -----
            > Na jego miejsce ONI mają: Belkę, Cimoszewicza, Oleksego, Kaczmarka
            > A MY???
            > I czy w ogóle są w Polsce jacyś MY, którzy nie są ONYMI?
            >
            >
            Ty należysz do Onych .Wykazałes to oceniajac czyn Kuklinskiego jako zdradę
            Narodu.
            Zapomniłes sowizdrzale?
            • Gość: marynat Re: Odliczanie trwa: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.04, 02:20
              Homciu, masz swojego "dobrego komucha"? I fajnie. Dobry komuch, to martwy
              komuch. Więc ten Kukliński już mi nie wadzi. Problem z Tobą polega na tym, ze
              zacząłeś robić sobie idola z wyszkolonego przez GRU pułkownika ze sztabu
              generalnego LWP, który razem z Jaruzelskim opracowywał plany stanu wojenny w
              Polsce! Bo, po godzinach, szpiegował dla Amerykanów? Ale - czego od Ciebie
              wymagać, jeśli teraz zrobiłeś sobie idola z nastepnego byłego komucha, też -
              jak mowią - przez ruskie spec służby szkolonego. A Ty homciu - to habicik
              nosisz na jakim mundurku?
              • homosovieticus Odliczanie trwa: idź po rozum do głowy marynacie 29.03.04, 02:34
                Gość portalu: marynat napisał(a):

                > Homciu, masz swojego "dobrego komucha"? I fajnie. Dobry komuch, to martwy
                > komuch. Więc ten Kukliński już mi nie wadzi. Problem z Tobą polega na tym, ze
                > zacząłeś robić sobie idola z wyszkolonego przez GRU pułkownika ze sztabu
                > generalnego LWP, który razem z Jaruzelskim opracowywał plany stanu wojenny w
                > Polsce! Bo, po godzinach, szpiegował dla Amerykanów? Ale - czego od Ciebie
                > wymagać, jeśli teraz zrobiłeś sobie idola z nastepnego byłego komucha, też -
                > jak mowią - przez ruskie spec służby szkolonego. A Ty homciu - to habicik
                > nosisz na jakim mundurku?

                Nie zawrócisz kijem Wisły.Dałeś się poznać marynacie jako zadeklarowany obrońca
                PRL-owskiego myślenia o Płk. Kuklińskim i żadne kłamliwe i pseudo dowcipne
                wykręty tego nie zmienią.
                Nigdy nie popierałem Leppera, mówiłem i pisałem o koniecznosci przegonienia z
                życia publicznego zakłamanych egoistycznych dupków i uzasadniałem ,że tylko SO
                to może zrobić.Ty sam się, do tych zakłamanych dupków zaliczyłeś.I trwasz
                wsród nich z uporem godnym lepszej sprawy.
                :(
                • Gość: marynat Homoś popiera SAMOOBRONĘ bez Leppera !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.04, 03:29
                  homosovieticus napisał:

                  > Nigdy nie popierałem Leppera, mówiłem i pisałem o koniecznosci przegonienia z
                  > życia publicznego zakłamanych egoistycznych dupków i uzasadniałem ,
                  > że tylko SO to może zrobić.

                  Marian! Jeśli dojdzie do Leppera co Ty tu o nim wypisujesz, to będziesz mieć
                  przykrości. A takie rzeczy zawsze dochodzą! Napewno Cię ktoś podkabluje do
                  szefa.
                  Choć, oczywiście - zgadzam sie z Tobą, że Lepper to jest, jak
                  piszesz: "zakłamany, egoistyczny dupek, że powinien być przegonoiny z życia
                  publicznego i że tylko SAMOOBRONA może to zrobić". A w każdym razie - że
                  najlepiej byłoby, gdyby to SAMOOBRONA sama pozbyła się Leppera, tak jak SLD
                  robi to z Millerem.

                  -----

                  Przy okazji - dziekuję Ci, homosiu, za złe słowa na mój temat:

                  > Ty sam się, do tych zakłamanych dupków zaliczyłeś.I trwasz
                  > wsród nich z uporem godnym lepszej sprawy.

                  Niech Ci Bozia te obelgi w dzieciach wynagrodzi!
                  Gdybyś, homosiu, o mnie co dobrego napisał - to bym się martwił, że jestem w
                  Twoim typie. A to wstyd.

                  • Gość: sosnowa igiełka Marian, zgadnij, kim jest Lepper IP: *.biaman.pl / *.biaman.pl 29.03.04, 04:16
                    Sowiethomcio-obrotowy aż tak bezczelnie? Wytaczał najcięższe armaty przeciw
                    wrogom Leppera, aż tu nagle obwieszcza, że nigdy bandyty Leppera nie popierał?
                    Schizofrenia? Prowokacja? Schizofrenia i prowokacja? A przy tym zdrada?

                    p.s. Biedaczyna, nie popierał Leppera, ale popierał Samoobronę. Hmm, to ciekawy
                    przypadek.
                    p.s. 2 Homciu, informuję cię o pewnym fakcie: Lepper jest szefem Samoobrony.
                    Umiesz teraz powiązać tę info z własnymi preferencjami?
                    • Gość: wartburg kryzys wiary? IP: *.b.dial.de.ignite.net 29.03.04, 23:00
                      Gość portalu: sosnowa igiełka napisał(a):

                      > Sowiethomcio-obrotowy aż tak bezczelnie? Wytaczał najcięższe armaty przeciw
                      > wrogom Leppera, aż tu nagle obwieszcza, że nigdy bandyty Leppera nie
                      popierał?
                      > Schizofrenia? Prowokacja? Schizofrenia i prowokacja? A przy tym zdrada?
                      >
                      > p.s. Biedaczyna, nie popierał Leppera, ale popierał Samoobronę. Hmm, to
                      ciekawy
                      >
                      > przypadek.
                      > p.s. 2 Homciu, informuję cię o pewnym fakcie: Lepper jest szefem Samoobrony.
                      > Umiesz teraz powiązać tę info z własnymi preferencjami?

                      Homoś mógłby zainspirować Dostojewskiego. Z "Braci Karamazow", jeśli mnie
                      pamięć nie myli, pochodzi owa słynna odzywka jakiegoś oficera, sztabskapitana
                      zdaje się, który podsumował dyskusję nihilistów z Petersburga uwagą, "że jeśli
                      Boga nie ma, to wszystko dozwolone".

                      Homoś stosuje to w praktyce. Głosi tezy, których za chwilę się wypiera, bądź
                      daje do zrozumienia, że sam siebie nie traktuje na serio. Wciąż przypomina, że
                      wszystko jest dozwolone. Może jednocześnie łgać, flirtować z dziewczynami,
                      przeklinać, podlizywać się i obrzucać błotem innych nie ponosząc żadnych
                      konsekwencji swojego zachowania. Czyżby przeżywał kryzys wiary? Bo to jednak
                      trochę dziwne, obserwować takie przejawy nihilizmu u osoby duchownej.
        • wlodekbar Re: Ciemno już 29.03.04, 04:20
          Wyrazem optymizmu... jak sie okazuje...:)
          A ja byłem już skłonny uwierzyć, że wierszyk jest za bardzo "narzekający".
          Cieszę się, że Ci sie podoba produkt mego imperatywu odreagowywania się w taki
          sposób:)
          Jak mi się uzbiera, to dokonam nastepnego postu rymem:)
          Zmodyfikowanego. Niestety zreszta:D

          P.S.
          Po raz pierwszy spotkalem się z takim serdecznym, iza.bella.iza, powitaniem!
        • wlodekbar Re: Ciemno już 29.03.04, 04:24
          Wyrazem optymizmu... jak sie okazuje...:)
          A ja byłem już skłonny uwierzyć, że wierszyk jest za bardzo "narzekający":(
          Cieszę się, że podoba Ci sie produkt mego imperatywu odreagowywania się w taki
          sposób:)
          Jak mi się uzbiera, to dokonam nastepnego rymnego postu :)
          Zmodyfikowanego. Niestety zreszta:D

          P.S.
          Po raz pierwszy spotkalem się z takim serdecznym, iza.bella.iza, powitaniem!
          • wlodekbar Re: Ciemno już 29.03.04, 04:27
            Przepraszam za dwa takie same posty, ale cus z pocztom:)
        • wlodekbar Re: Ciemno już 29.03.04, 04:38
          Wyrazem optymizmu... jak sie okazuje...:)
          A ja byłem już skłonny uwierzyć, że wierszyk jest za bardzo "narzekający":(
          Cieszę się, że podoba Ci sie produkt mego imperatywu odreagowywania się w taki
          sposób:)
          Jak mi się uzbiera, to dokonam nastepnego rymnego postu :)
          Zmodyfikowanego. Niestety zreszta:D

          P.S.
          Po raz pierwszy spotkalem się z takim serdecznym, iza.bella.iza, powitaniem!

          P.S.2.
          Nie wiem co sie stalo, ale post(y) tej samej tresci iles tam pieter za nisko
          najpierw "sie zarejestrowaly".
          Zaiste przepracowanie.
          Przepraszam i ww. posty uniewazniam:)
          • wlodekbar Re: Ciemno już 29.03.04, 04:44
            Ojej, komputer jednak źle zapisywal.
            Te posty dla Izy w gore:)))
    • basia.basia Hej Dorota! 29.03.04, 20:18
      Co opowiadasz gdzie indziej, że nie gadam z Tobą!
      Ja "tylko" tam nie zachodzę w trosce o moje własne nerwy:)
      Rozmawiałyśmy dopiero co o lewicowym światopoglądzie
      i miałaś mi napisać co to dla Ciebie znaczy, ta Twoja
      lewicowość. No i co?

      Pozdrawiam
      B.
      • katarsis Re: Hej Dorota! 29.03.04, 21:49
        Basiu, przczytałaś już książkę tej Amerykanki- podaj prosze jeśli możesz
        autorkę i tytuł. Chętnie po nią sięgnę...narobiłaś mi apetytu :)
        • Gość: marcee CO TO ZA KSIAZKA ????????? IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 29.03.04, 22:36
          je tez chetnie pzreczytam
        • basia.basia Hej Dorota i Katarsis! 29.03.04, 23:22
          katarsis napisała:

          > Basiu, przczytałaś już książkę tej Amerykanki- podaj prosze jeśli możesz
          > autorkę i tytuł. Chętnie po nią sięgnę...narobiłaś mi apetytu :)

          Patricia Wallace
          "Psychologia Internetu"
          wyd. Dom Wydawniczy REBIS Poznań

          Patricia Wallace jest dyrektorem Center of Knowlege and Information
          Managment w Robert H. Smith of Business na University of Maryland.

          Nie przeczytałam jeszcze całej, to jest dość obszerne a przy tym czytam
          równocześnie Alfabet Rokity i "Rewolucję reglamentowaną". Wszystkie trzy
          polecam. A Dorocie mogę pożyczyć Rokitę jak skończę. Będzie Ci się podobała,
          bo tam nie tylko o polityce ale i o Krakowie, jedzeniu, muzyce itd.
          • lupus.lupus witaj Basiu 30.03.04, 09:58
            "Reglamentowana rewolucja" :)
            Bardzo się ciesze Basiu, że dotarłaś do tej książki.Zabrałem ją w podróż i
            właśnie skończyłem.Zauważyłaś, że "Gazeta" o tej książce milczy? Jakby jej nie
            było.Polecam Ci również "Pierwsze lata III Rzeczpospolitej 1989-2001" tego
            samego autora. Porażające! Teraz w kolejce czeka "Alfabet" i opis jak bawił
            się Rokita na prywatkach :)
            Pozdrawiam serdecznie
            • basia.basia Witaj Lupusie:) 30.03.04, 12:34
              lupus.lupus napisał:

              > "Reglamentowana rewolucja" :)
              > Bardzo się ciesze Basiu, że dotarłaś do tej książki.Zabrałem ją w podróż i
              > właśnie skończyłem.Zauważyłaś, że "Gazeta" o tej książce milczy?

              Zauważyłam:) Wiemy dlaczego:(
              Ja się w czwartek udaję w podróż i mam nadzieję na spokojną lekturę
              w pociągu:) Rokicią książkę dzisiaj skończę. Obie pozycje współgrają
              ze sobą, przekonasz się.

              Jakby jej nie
              > było.Polecam Ci również "Pierwsze lata III Rzeczpospolitej 1989-2001"
              Kupię to na pewno.

              tego
              > samego autora. Porażające! Teraz w kolejce czeka "Alfabet" i opis jak bawił
              > się Rokita na prywatkach :)
              > Pozdrawiam serdecznie

              Cieszę się, że Cię Drakula oszczędził:))))
              I ja serdecznie pozdrawiam:)

              ps
              Postanowiłam nie zwracać uwagi na posty
              "botaniczne". Będę zdrowsza, bo ich walory
              literackie przyprawiają mnie o mdłości.
              Poza tym wydaje mi się, że to co się tli
              nigdy nie zgaśnie, jeżeli będziemy pomagać
              podsycając. Ja już więcej nie będę.
      • Gość: marcia Hej Baśka IP: *.biaman.pl / *.biaman.pl 29.03.04, 22:04
        Basiu, pozwól, że ja o czym innym, ale - tak jak lubisz- będzie wulgarnie.
        Wiersz macieja WSPANIALY
        ta krzywa wieza w pizie kojarzy sie mnie sie z meskim narzadem jednak co
        powinno izie schlebiac pzreciez
        swoja droga ciekawe to ze wiele wiez koscielnych rodem ze sredniowiecza jednak
        ma jakies odwzorowanie z kutasa
        to samo wieza Bozego Ciala z krakowskiego kazimierza, tylko ona prosta

        ps
        Basiu ja tez nie rozumiem nad czym ty sie zastanawialas majac do wyboru bratka
        a lupusa
        ja bym sie sekundy nie wahala na korzysc Lupusa
        inteligentny, czuly, wrazliwy i pod reka bo z krakowa
        a bratek zwykly pinzcer ktory na elegancka kanape kupe wali

        i nad zcym ty sie droga bAsiu zastanawialas???
        serdecznie caluje i pozdrawiam ciebie i lupusa
        I walę na Ciebie kupę, Basiu, serdecznie. Z kodeksem etycznym pod pachą.
        • Gość: marcee DO BRATKA KWIATKA PSIEJ KUPY NA WATKU IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 29.03.04, 22:51
          Nie zamierzam rozmawiac z toba. Odzcep sie i wynos sie z tego watka !!!!
          Co za chamstwo !!!!
          Facet skad ty sie wziales?
          Takiego zcegos w zyciu nie widzialam jeszcze.
          Nikt ciebie tutaj nie chce wiec SIE WYNOS.

          Nie mialam nic zlego na mysli kiedy to pisalam. Mam nadzieje ze Iza z Baska tak
          tego nie odebraly jak usilujesz im wmowic.
          Co ja gadam! Iza z BAska swoj osad maja i nie musisz im swiata tlumaczyc.
          W kazdym razie zainteresowanie mzezczyzny na ogol schlebia kobiecie pod
          warunkiem ze to nie jest taka smierdzaca psia kupa jak ty.

          Boli ciebie ze Baska nie rozmawia z Toba? NA szczescie ze mna tak wiec nie
          pozwole sobie zeby takie cos jak ty mi te przyjemnosc odebralo.

          Jestes Zwykle Zero Panie Bratek

          ps
          wieza Kosciola Bozego Ciala wlasnie jest taka bezwstydna i wspaniala! Nie
          miales nigdy okazji widziec tej powalajacej gotyckiej budowli i jej pieknej
          wiezy wiec sobie postekaj i idz juz spac i nigdy wiecej juz takie Zero jak ty
          mnie Marcee nie sprowokuje do odpowiedzi chocby jednym przecinkiem
          • Gość: si do psiej kupy IP: *.biaman.pl / *.biaman.pl 30.03.04, 00:02
            głupia krowo, mieszkałem na przeciwko koscioła Bożego Ciała w budynku , w
            którym teraz jest bank.
            • katarsis Re: do psiej kupy 30.03.04, 00:09
              Gość portalu: si napisał(a):

              > głupia krowo, mieszkałem na przeciwko koscioła Bożego Ciała w budynku , w
              > którym teraz jest bank.

              Co to za beznadziejny post. Nawet się pośmiać z tej obelgi nie można :)
              A psia kupa szczekającego pinczera to wysublimowane określenie, świadczące o
              dużym rozeznaniu autorki w temacie jak i sposobie pisania o nim.
              • Gość: si Re: IP: *.biaman.pl / *.biaman.pl 30.03.04, 00:26
                owszem, beznadziejny, bo nie zorientowałem się, że to był konkurs na
                najdowcipniejszy wulgaryzm forumowy.
            • lupus.lupus karłom wyznaczyć ich wzrost 30.03.04, 09:00
              Chamie forumowy,
              Miałem nadzieję, że już nigdy nie będę musiał do ciebie pisać.Już dawno
              stwierdziłem, że nadajesz się bardziej do zapadłej karczmy gdzie między
              kolejnym łykiem polewki i drapaniem się po parcianych gaciach mógłbyś dawać
              upust swoim chamskim nawykom.Jeszcze dla mojego Dziadka kontakt z takim
              powiatowym prostakiem byłby ujmą na honorze.To, że niektórzy jeszcze się do
              ciebie tu odzywają świadczy wyłącznie o braku dobrego smaku i zaniku pewnych
              cech, które kiedyś pozwalały funkcjonować w dobrym towarzystwie. Internet to
              wymarzone narzędzie dla takich kreatur jak ty.Nie wychodząc z domu, bez żadnych
              konsekwencji można prostacko obrażać wszystkich wokół, kto wie może osiagając
              przy tym fizyczną przyjemność. W normalnym środowisku za tą "lobotomkę"
              i "krowę" pod adresem Marcce dostałbyś ode mnie w swój włościański pysk.
              Należało ci się to już za poniewieranie Basi.Tu uchodzi ci to bezkarnie.Trudno
              oczekiwać czegoś wiecej od człowieka, którego jedynym wspomnieniem z wycieczki
              z powiatowego domu kultury do Rzymu jest obżeranie się pizzą.
              Twoje prostackie zachowanie i szczególne upodobanie w obrażaniu kobiet zaczyna
              być zastanawiające.Nie chcę wnikać czy jest to skutkiem "zdradzenia przez
              ojca", jakiegoś traumatycznego wydarzenia w dzieciństwie (widok gołej ciotki)
              czy tez nieudanego życia osobistego.Nie chcę cię martwić, ale tacy przeważnie
              źle kończą. Na obłapywaniu dziewczynek albo duszeniu prostytutek w parku.

              • Gość: si si IP: *.biaman.pl / *.biaman.pl 30.03.04, 10:35
                Zaplutym karłom reakcji, powinieneś był dodać.
                Nie chcesz wnikać, ale wnikasz? Może osiągasz przy tym fizyczną przyjemność,
                chamie nie-forumowy?
                • lupus.lupus Re: si 30.03.04, 10:47
                  Chamie forumowy,
                  "Karłów reakcji" zostaw w spokoju. Pamiętam jak z przejęciem opisywałeś
                  zbrodnie AK-owców ( kamienie w czaszkach)Już ci kiedyś pisałem, twoje anty
                  akowskie fobie mnie nie interesują.
              • nowamiranda Re: karłom wyznaczyć ich wzrost 30.03.04, 12:31
                Pojawienie się czegoś takiego jak "lupus lupus" w wątku stało się na gazeta.pl
                wyznacznikiem schodzenia wątku na psy. W niemoderowanych dyskusjach usenetowych
                wszystko, co można zrobić by uniknąć torsji w takiej sytuacji, to omijać
                bezwartościowe wypowiedzi sygnowane "ll". Wiem, że wielu czytelników tak robi

                nm
                • Gość: Gość który wyszedł Re: karłom wyznaczyć ich wzrost IP: *.chello.pl 30.03.04, 12:55
                  nowamiranda? czy przysypany sosnowymi igłami fiołek leśny vel bratek pospolity?
                • Gość: Gość który wyszedł Re: karłom wyznaczyć ich wzrost IP: *.chello.pl 30.03.04, 12:58
                  nowamiranda napisała:

                  > W niemoderowanych dyskusjach usenetowych wszystko, co można zrobić by uniknąć
                  > torsji w takiej sytuacji, to omijać bezwartościowe wypowiedzi sygnowane "ll".
                  > Wiem, że wielu czytelników tak robi

                  To skorzystaj z tej rady i wiedzy, kochaniutka! Nikt Cię na wątek "Ciemno już"
                  nie zapraszał. Rozwijał się bez Ciebie doskonale, panienko.
                  • Gość: si stado IP: *.biaman.pl / *.biaman.pl 30.03.04, 14:01
                    Nowa postać w sforze?
                  • nowamiranda Re: karłom wyznaczyć ich wzrost 30.03.04, 14:30
                    >> nowamiranda napisała:
                    >> W niemoderowanych dyskusjach usenetowych wszystko, co można zrobić by
                    uniknąć torsji w takiej sytuacji, to omijać bezwartościowe wypowiedzi
                    sygnowane "l l".

                    ktoś, kto się wstydzi siebie napisał:
                    > To skorzystaj z tej rady i wiedzy, kochaniutka! Nikt Cię na wątek "Ciemno
                    już" nie zapraszał. Rozwijał się bez Ciebie doskonale, panienko.

                    Z własnego pomysłu korzystam - a jakże, zachowując błogie poczucie, że mój
                    żołądek bezpieczny: z obrzydzeniem omijam zatem "l l". Cóż, kiedy lepka zaraza
                    mózgu sie szerzy i klikając w kolejne nicki ze smutkiem muszę powiększać listę
                    autorów niestrawnych.
                    Wątek bez gospodarza ma to do siebie, że ponieważ nikt do niego nie zaprasza,
                    nikt nie może z niego także wyprosić. A ten - mówisz? - rozwijał się
                    doskonale? - szczęśliwam, że gustujemy w odmiennych doskonałościach. Poza tym
                    nie szanuję anonimów. Żegnam więc (jak domyślasz się) bezpowrotnie.
                    nm
                    • Gość: Gość który wyszedł Re: Nowa-stara Mirando IP: *.chello.pl 30.03.04, 18:55
                      nowamiranda napisała:

                      >
                      > ktoś, kto się wstydzi siebie napisał:
                      > > To skorzystaj z tej rady i wiedzy, kochaniutka! Nikt Cię na wątek "Ciemno
                      > już" nie zapraszał. Rozwijał się bez Ciebie doskonale, panienko.
                      >

                      Niczego się nie wstydzę, poza tym, że gadam teraz z Tobą nowa-stara Mirando.
                      Więcej już nie będę, obiecuję to sobie solennie.
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=10538856&a=11626473

                      > Z własnego pomysłu korzystam - a jakże, zachowując błogie poczucie, że mój
                      > żołądek bezpieczny: z obrzydzeniem omijam zatem "l l".

                      I o.k., o to chodzi. Powodzenia i wytrwałości życzę.

                      > Cóż, kiedy lepka zaraza
                      > mózgu sie szerzy i klikając w kolejne nicki ze smutkiem muszę powiększać
                      > listę autorów niestrawnych.

                      Cierpisz na chorobę szalonych krów? To wiele wyjaśnia. Współczuję. Nawet nie
                      mogę życzyć Ci powrotu do zdrowia, bo w tym przypadku, to niemożliwe:(

                      > Wątek bez gospodarza ma to do siebie, że ponieważ nikt do niego nie zaprasza,
                      > nikt nie może z niego także wyprosić.

                      Czy ktoś Cię wyprasza? Zwrócono Ci tylko uwagę, że jeśli towarzystwo na wątku
                      Ci nie leży, to możesz je opuśić, a nie męczyć się tu dalej.

                      > A ten - mówisz? - rozwijał się doskonale?

                      Przecież to widać. Ma już prawie 4000 wpisów.

                      > - szczęśliwam, że gustujemy w odmiennych doskonałościach.

                      Szczęśliwym. W tym jednym się zgadzamy.

                      > Poza tym nie szanuję anonimów. Żegnam więc (jak domyślasz się) bezpowrotnie.

                      To co Ty robisz na forum? Tu wszyscy są anonimowi. Owszem, zdarzają się wyjątki
                      zawsze wierne raz wybranemu loginowi czy nickowi, ale dużo tu takich jak bratek
                      vel sosnowa igiełka vel nowamiranda. Lubisz przebywać w towarzystwie ludzi,
                      których nie szanujesz? Dziwne.

                      > nm




        • basia.basia Re: Hej Baśka 30.03.04, 00:01
          Gość portalu: marcia napisał(a):

          > Basiu, pozwól, że ja o czym innym, ale - tak jak lubisz- będzie wulgarnie.
          Ja lubię wulgarnie?!!!! Niech Cię drzwi ścisną!

          > Wiersz macieja WSPANIALY
          > ta krzywa wieza w pizie kojarzy sie mnie sie z meskim narzadem
          No już rozumiem dlaczego Ci się tak podoba:)

          jednak co
          > powinno izie schlebiac pzreciez
          > swoja droga ciekawe to ze wiele wiez koscielnych rodem ze sredniowiecza
          jednak
          > ma jakies odwzorowanie z kutasa
          > to samo wieza Bozego Ciala z krakowskiego kazimierza, tylko ona prosta
          >
          > ps
          > Basiu ja tez nie rozumiem nad czym ty sie zastanawialas majac do wyboru
          bratka
          > a lupusa

          To nie było takie proste jak Ci się zdaje. To nie był wybór między
          dwoma facetami - jak Ty to rozumiesz. I ja nie jestem taka znowu
          niezdecydowana:) Polubiłam Bratka ale zdarzyło się, że napadł na Lupusa,
          którego poznałam wcześniej i wiedziałam, że jest O`K. Czepił się Lupusa
          i to w sposób .... (nie chcę tego rozgrzebywać). W każdym razem nie miał
          racji i co do meritum sporu, i co do sposobu prowadzenia sporu (Wartburg
          go wspierał i w jednym i w drugim). Więc to jest tak, że ja opowiedziałam
          się jednoznaczenie i zdecydowanie za Lupusem czyli za prawdą:)

          Nie znoszę awantur. Uważam, że wszystko można wyjaśnić po prostu rozmawiając
          a nie obrzucając się obelgami. Agresja wyzwala agresję i robi się błędne koło.
          Wartburg mi tu zarzucił, że byłam nielojalna wobec Bratka. Lojalność nie ma tu
          nic do rzeczy.

          > ja bym sie sekundy nie wahala na korzysc Lupusa
          > inteligentny, czuly, wrazliwy i pod reka bo z krakowa
          > a bratek zwykly pinzcer ktory na elegancka kanape kupe wali
          >
          > i nad zcym ty sie droga bAsiu zastanawialas???
          > serdecznie caluje i pozdrawiam ciebie i lupusa
          > I walę na Ciebie kupę, Basiu, serdecznie. Z kodeksem etycznym pod pachą.

          Ty to masz zagrania:)

          Jeśli panowie Bratek i Wartburg to przeczytają, to proszę się
          nie wypowiadać, bo to nie ma żadnego sensu. Dawno temu ustaliliśmy,
          że zmiana stanowiska w tej sprawie nie jest możliwa z żadnej strony.
          Zostańmy więc przy swoich wyobrażeniach o tej całej sytuacji i nie
          zadręczajmy postronnych osób naszymi problemami. Bo dla osób
          niezainteresowanych maglem to trąci. Poza tym nikogo poza nami to
          nie obchodzi. Jeśli do tego wróciłam to tylko dlatego, że Dorocie
          się wydaje (może nie tylko Dorocie), że to jest jakaś damsko-męska
          zaszłość a to przecież nieprawda.
          Wielu z nas lubi ten wątek i nie zachwaszczajmy go osobistymi
          pretensjami. Jak dotąd Wartburgowi i mnie doskonale się udawało
          zachowywać dyplomatyczne stosunki:) Byłoby wspaniale gdyby Bratek
          spróbował go naśladować.
          • Gość: marcia Re: Hej Baśka IP: *.biaman.pl / *.biaman.pl 30.03.04, 00:13
            Może masz rację, więc odpowiem dyplomatycznie, jak lubisz. W kazdym razie
            zainteresowanie mzezczyzny na ogol schlebia kobiecie pod warunkiem ze to nie
            jest taka smierdzaca psia kupa jak ty. I nie ma to nic wspólnego ze sporem
            bratka z lupusem, jak w swej naiwności (dwulicowości?) uparcie twierdzisz. Ani,
            oczywiście, ze sprawami damsko-męskimi.

            • Gość: t1s Re: Hej Baśka IP: *.aster.pl / *.acn.pl 30.03.04, 00:22
              Sosnowa igiełko, skończ to.
              • Gość: si Re: Hej Baśka IP: *.biaman.pl / *.biaman.pl 30.03.04, 00:28
                co mianowicie? cytowanie? dlaczego niby? skoro oryginały nie przeszkadzają, to
                cóż złego w cytatach?
                • Gość: t1s Re: Hej Baśka IP: *.aster.pl / *.acn.pl 30.03.04, 00:40
                  Gość portalu: si napisał(a):

                  > co mianowicie? cytowanie? dlaczego niby? skoro oryginały nie przeszkadzają,
                  to
                  > cóż złego w cytatach?

                  Więc dobrze, upstrzyj całe forum tymi cytatami. Co się będziesz ograniczał?
                  Plaskacza wszak od kobity dostałeś, pięścią oddać to za mało, skocz po jakś
                  sztachetę i lać nie przerywaj, tyle wątków tu przecież, w innych też pocytuj.
                  Coż złego w cytatach?
                  • Gość: si Re: Hej Baśka IP: *.biaman.pl / *.biaman.pl 30.03.04, 00:47
                    Wydaje mi się, że odniosłem sukces, gdy zastosowałem prosty manewr. "Kobita"
                    pleni chamstwo na całym forum - zero reakcji. Zacytowałem więc jej post, żeby
                    sprawdzić, czy nadal będzie cisza. I proszę: zaczęło Ci przeszkadzać. Problem
                    więc nie w tym, co się mówi, ale kto i do kogo mówi TE SAME SŁOWA. Warto
                    zostać ofiarą dla takiej pouczającej obserwacji.
                    Bardzo proszę, nie pouczaj mnie, co mam i czego nie mam robić.
                    • Gość: t1s Re: Hej Baśka IP: *.aster.pl / *.acn.pl 30.03.04, 00:57
                      Gość portalu: si napisał(a):

                      > Wydaje mi się, że odniosłem sukces, gdy zastosowałem prosty manewr. "Kobita"
                      > pleni chamstwo na całym forum - zero reakcji. Zacytowałem więc jej post, żeby
                      > sprawdzić, czy nadal będzie cisza. I proszę: zaczęło Ci przeszkadzać. Problem
                      > więc nie w tym, co się mówi, ale kto i do kogo mówi TE SAME SŁOWA.

                      Otóż to-kto i do kogo. Te same słowa a różnica wielka.


                      Warto
                      > zostać ofiarą dla takiej pouczającej obserwacji.
                      > Bardzo proszę, nie pouczaj mnie, co mam i czego nie mam robić.

                      Nie pouczam Cię, proszę tylko byś przestał to robić.
              • basia.basia Re: Hej Baśka 30.03.04, 00:34
                Gość portalu: t1s napisał(a):

                > Sosnowa igiełko, skończ to.

                Nic nie trzeba robić:)
                Ja nie będę otwierać niektórych postów i tyle.
                A przede wszystkim witam Cię:)

                Sometimes I`m happy, sometimes I`m blue
                My disposition is depended on you.
                I never mind the rain from the skies
                As long as I have the sun in your eyes:)
                • Gość: si Re: Hej Baśka IP: *.biaman.pl / *.biaman.pl 30.03.04, 00:41
                  Nic nie trzeba robić:)
                  Ja nie będę otwierać niektórych postów i tyle.

                  Słusznie, bo to jest bardzo ważne, żeby wiedzieć, kto pisze o psiej kupie ;)
                • Gość: t1s Re: Hej Baśka IP: *.aster.pl / *.acn.pl 30.03.04, 00:43
                  basia.basia napisała:

                  > Gość portalu: t1s napisał(a):
                  >
                  > > Sosnowa igiełko, skończ to.
                  >
                  > Nic nie trzeba robić:)
                  > Ja nie będę otwierać niektórych postów i tyle.
                  > A przede wszystkim witam Cię:)

                  Witaj:)


                  > Sometimes I`m happy, sometimes I`m blue
                  > My disposition is depended on you.
                  > I never mind the rain from the skies
                  > As long as I have the sun in your eyes:)

                  :)
            • iza.bella.iza Re: Hej Baśka 30.03.04, 01:11
              Gość portalu: marcia napisał(a):

              > Może masz rację, więc odpowiem dyplomatycznie, jak lubisz. W kazdym razie
              > zainteresowanie mzezczyzny na ogol schlebia kobiecie pod warunkiem ze to nie
              > jest taka smierdzaca psia kupa jak ty. I nie ma to nic wspólnego ze sporem
              > bratka z lupusem, jak w swej naiwności (dwulicowości?) uparcie twierdzisz.
              > Ani,oczywiście, ze sprawami damsko-męskimi.
              >
              >

              Bratku vel sosnowa igiełko, vel marciu, itd. itp.!
              Żal Cię ściska z jakiegoś powodu? Masz kompleksy, poczucie niskiej wartości? A
              może jesteś poprostu damski bokser forumowy? I Ty innych manier uczysz?
              Różni/ne już próbowali z tego wątku "Gówno już" zrobić. Na szczęście im się to
              nie udało, więc pewnie i Ty sukcesu mieć nie będziesz. Nie odpowiada Ci
              towarzystwo, to znajdź sobie inne. Chcesz się z nami tutaj spotykać, to się
              uspokój. Jest tu dość dużo dyskutantów, nie tylko jedna Basia.
              :(

              • Gość: si re: Izie nt. "jak powstaje gówno" IP: *.biaman.pl / *.biaman.pl 30.03.04, 09:54
                Bratku vel sosnowa igiełko, vel marciu, itd. itp.!
                Żal Cię ściska z jakiegoś powodu? Masz kompleksy, poczucie niskiej wartości? A
                może jesteś poprostu damski bokser forumowy? I Ty innych manier uczysz?
                Różni/ne już próbowali z tego wątku "Gówno już" zrobić. Na szczęście im się to
                nie udało, więc pewnie i Ty sukcesu mieć nie będziesz. Nie odpowiada Ci
                towarzystwo, to znajdź sobie inne. Chcesz się z nami tutaj spotykać, to się
                uspokój. Jest tu dość dużo dyskutantów, nie tylko jedna Basia.
                :(


                Izo, a możesz prostymi słowami wyjaśnić, o co Ci chodzi? I przy okazji
                wyjaśnić, dlaczego takie same słowa, jakie zacytowałem wcześniej, skierowane do
                mnie nie wzbudzają Twojej reakcji (i wzbudzają poparcie wymienionej przez
                Ciebie Basi), a skierowane przeze mnie do kogoś innego -owszem? Czy to jest
                Twoja definicja damskiego boksera? Czy może czegoś nie doczytałaś, ale
                postanowiłaś i tak się wypowiedzieć?
                Zauważ, że w swoim niegrzecznym poście użyłaś kilku brzydkich insynuacji
                komentując mój post, w którym TYLKO zacytowałem słowa innej osoby. Osobliwa
                Twoja teoria nt tego, jak powstaje gówno.

                • lupus.lupus chamie forumowy 30.03.04, 10:03
                  Chamie forumowy,

                  "I walę na Ciebie kupę, Basiu, serdecznie. Z kodeksem etycznym pod pachą."

                  To był cytat chamie? Podpisałeś się cudzym nickiem i do garści cytatów
                  wtrąciłeś coś od siebie. Żałosne i obrzydliwe. Pewnie nie posiadałeś się
                  radości gdy Basia się na to nabrała.
                • iza.bella.iza Re: re: Izie nt. "jak powstaje gówno" 30.03.04, 19:18
                  Gość portalu: si napisał(a):

                  > Bratku vel sosnowa igiełko, vel marciu, itd. itp.!
                  > Żal Cię ściska z jakiegoś powodu? Masz kompleksy, poczucie niskiej wartości?
                  >A
                  > może jesteś poprostu damski bokser forumowy? I Ty innych manier uczysz?
                  > Różni/ne już próbowali z tego wątku "Gówno już" zrobić. Na szczęście im się
                  to
                  > nie udało, więc pewnie i Ty sukcesu mieć nie będziesz. Nie odpowiada Ci
                  > towarzystwo, to znajdź sobie inne. Chcesz się z nami tutaj spotykać, to się
                  > uspokój. Jest tu dość dużo dyskutantów, nie tylko jedna Basia.
                  > :(
                  >
                  >
                  > Izo, a możesz prostymi słowami wyjaśnić, o co Ci chodzi?

                  Chodzi mi o to, że wróciłeś na FK w jednym celu - żeby dopieprzyć starym
                  wrogom. I robisz to w bardzo złym stylu. Wyzywasz Maćka i Marcee od chamów,
                  itp. a sam zachowujesz się identycznie. Poza tym Twoje animozje i awersje
                  powinny pozostać tylko Twoimi, a Ty robisz wiele, żeby w świat swoich fobii
                  wciągnąć innych. Wpadłam w ten wir, bo manipuląc wypowiedziami Marcce i
                  podpisując się mylącym nickiem, wedłyg mnie, przekroczyłeś granicę mojej
                  odporności.

                  > I przy okazji wyjaśnić, dlaczego takie same słowa, jakie zacytowałem
                  > wcześniej, skierowane do mnie nie wzbudzają Twojej reakcji (i wzbudzają
                  > poparcie wymienionej przez Ciebie Basi), a skierowane przeze mnie do kogoś
                  > innego -owszem?

                  Bo niczego nie cytowałeś, tylko dokonałeś manipulacji. Nie użyłeś cudzysłowu
                  ani forumowej formułki "gość portalu ... napisał/a"

                  > Czy to jest
                  > Twoja definicja damskiego boksera? Czy może czegoś nie doczytałaś, ale
                  > postanowiłaś i tak się wypowiedzieć?
                  > Zauważ, że w swoim niegrzecznym poście użyłaś kilku brzydkich insynuacji
                  > komentując mój post, w którym TYLKO zacytowałem słowa innej osoby. Osobliwa
                  > Twoja teoria nt tego, jak powstaje gówno.

                  Nic nie insynuowałam. Zadałam otwarte pytania, na które nie opowiedziałeś. A
                  swój post TYLKO ZMANIPULOWAŁEŚ, a nie cytowałeś. A tak właśnie powstaje gówno.
      • Gość: marcee witaj BAsia ! IP: *.lama.net.pl / 195.150.172.* 29.03.04, 22:34
        A zebym ja wiedziala sama co to oznacza? moze powiem tak: mam wieksze zaufanie
        do lewakow i komuchow niz do tych pseudo albo i nie pseudo prawicowcow
        Widzialas ksiazke Rokity Alfabet Rokity? Myslenice mialam dzisiaj kupic nie
        kupic? Ostatecznie nie kupilam ale nigdy nic nie wiadomo. Moze jeszcze sie
        skusze.
        No wiec ja nie mam zaufania po prostu i wieksza nieufnoscia obdarzam jednak te
        cala prawice.
        No nic na to nie poradze.

        Tak maciej jest irytujacy ale nadal uwazam ze jest najwybitniejsza osoba na
        forum i w ogole jaka w sieci spotkalam.

        A widzialas jak Katarsis z nim pornoli? )))) A maciej z Maryska leza pod kocem
        i leja ze smiechu )))). Kij w morwisku a najbardziej ja sie eksytuje z milosci
        i o malo ci nosa nie odgryzlam )))))).

        Dzisiaj mi klapki zlecialy z oczu i o malo nie umarlam ze smiechu.

        Jednak Iza z Pania Kataryna to wiedza co robia !. My obie to sie jednak
        emocjami kierujemy. I chcialysmy go po Rynku oprowadzac! A to jaja dopiero !!!
        Nie masz jakiegos samotnego kumpla do rzeczy dla mnie czasem?

        W ogole kiedy wreszcie ta wiosna pzryjdzie. Wczoraj sie zaziebilam wyobraz
        sobie i pokasluje dzisiaj.

        Poza tym jakies niepokoje mnie drecza i drecza.
        Caluski Mila.
        • katarsis Re: witaj BAsia ! 29.03.04, 22:39
          Gość portalu: marcee napisał(a):

          widzialas jak Katarsis z nim pornoli? )))) A maciej z Maryska leza pod kocem
          > i leja ze smiechu )))). Kij w morwisku a najbardziej ja sie eksytuje z
          milosci
          > i o malo ci nosa nie odgryzlam )))))).

          I po co znowu wypisujesz bzdury. Jak zaczął wczoraj płynąć o cyckach już za
          daleko to sobie poszłam, czego oczywiście już nie zauważyłaś, bo jak zwykle tak
          Ci wygodniej.
          • Gość: marcee droga Katarsis IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 29.03.04, 23:03
            i niepotzrebnie poszlas !

            bardzo dobrze ze z nim rozmawiasz bo na to trzeba odwagi a maciej jest bardzo
            ciekawym dyskutantem

            ja tez popornole tylko musze sie rozkrecic w kazdym razie na razie jestem
            pozdiebiona i pinczer mnie obszczal wiec sama rozumiesz, mam te wieze Bozego
            Ciala w glowie i jak sie tu obronic

            pozdrawiam milo
            marcee
            • katarsis Re: droga Katarsis 29.03.04, 23:15
              Gość portalu: marcee napisał(a):

              > i niepotzrebnie poszlas !

              Poszłam bo nawet Rolo zauważył, ze poziom dyskusji sięgnął bruku, choć temat
              kształtnej piersi jest mu bliski.

              > bardzo dobrze ze z nim rozmawiasz bo na to trzeba odwagi a maciej jest bardzo
              > ciekawym dyskutantem
              >
              > ja tez popornole tylko musze sie rozkrecic w kazdym razie na razie jestem
              > pozdiebiona i pinczer mnie obszczal

              Może to dlatego :)

              wiec sama rozumiesz, mam te wieze Bozego
              > Ciala w glowie i jak sie tu obronic

              Tylko nie wiem dlaczego piszesz tak ordynarnie o tej wieży. Kształtu kutasa to
              nie ma nawet marchewka. Wieża kościelna może mieć kształty falliczne, które to
              nawiązanie często pojawiało się w sztuce, rzeźbie, czy architekturze. Nie
              wydaje mi się natomiast, żeby kształt z jakim Ci się kojarzy był zamysłem
              architekta. Tam widać bardziej niedostępność i chęć przytłoczenia rozmachem i
              ogromem, niedostępnością.


              > pozdrawiam milo
              > marcee

              Też pozdrawiam

              K.
              • katarsis Re: droga Basiu 29.03.04, 23:47
                Dziękuję uprzejmie, będę mic ją na uwadze podczas następnej wizyty w księgarni.

                Dzisiaj trochę poczyniłam obserwacji w TV, ale w polityce mamy galimatias. Tak
                naprawdę to nie wiadomo co po Millerze będzie się działo.
                A Twój i Kataryny ulubiony polityk Sojuszu tow. Wunderbaar przekonuje, że nadal
                nic się nie dzieje i nie ma powodu do niepokoju. A jednocześnie myślałam, że
                podczas rozmowy w studio podetnie z haka swojego sąsiada rozmówcę z PO z tego
                przypływu lęku i złości.
                • Gość: wartburg Ustinov IP: *.b.dial.de.ignite.net 30.03.04, 00:19
                  katarsis napisała:

                  > > Dzisiaj trochę poczyniłam obserwacji w TV, ale w polityce mamy galimatias.
                  Tak
                  > naprawdę to nie wiadomo co po Millerze będzie się działo.

                  A w niemieckiej telewizji tej nocy prawie na wszystkich kanałach Peter Ustinov
                  Nie moglem odmówić sobie przyjemności i wysłuchałem co najmniej trzech wywiadów
                  z nim. Powiedział, że w czasie podróży po świecie jako ambasador UNICEFU i
                  spotkań z dziećmi w egzotycznych krajach nigdy nie popełnił błędu, żeby uczyć
                  się wyrażeń w ich językach. To byłoby zbyt sztuczne, powiedział. Z dziećmi
                  najlepiej porozumiewać się naśladując zwierząta, a ja najchętniej szczekałem.
                  Będzie go brakowało...
                  • Gość: si Re: Ustinov IP: *.biaman.pl / *.biaman.pl 30.03.04, 00:32
                    Racja.

                    p.s."jeśli Boga..." - czy to nie było w "Zbrodni i karze"? Moze juz mi sie
                    poplątąło, ale zawsze mi się to z Raskolnikowem kojarzyło.
                    • Gość: wartburg cytat IP: *.b.dial.de.ignite.net 30.03.04, 00:41
                      Gość portalu: si napisał(a):

                      > Racja.
                      >
                      > p.s."jeśli Boga..." - czy to nie było w "Zbrodni i karze"? Moze juz mi sie
                      > poplątąło, ale zawsze mi się to z Raskolnikowem kojarzyło.

                      W "Zbrodni i karze" na pewno nie. Czytałem ją sześć, może nawet siedem
                      razy... :) Prędzej z "Biesów". Z "Biesów" albo z "Braci Karamazow". Słynny
                      cytat. Prace doktorskie na jego temat pisano...
                  • katarsis Re: Ustinov 30.03.04, 00:34
                    Gość portalu: wartburg napisał(a):

                    Z dziećmi
                    > najlepiej porozumiewać się naśladując zwierząta, a ja najchętniej szczekałem.
                    > Będzie go brakowało...

                    Wobec tego, wypijmy. Niech mu ziemia lekką będzie!
                    • Gość: wartburg Re: Ustinov IP: *.b.dial.de.ignite.net 30.03.04, 00:48
                      katarsis napisała:

                      > Gość portalu: wartburg napisał(a):
                      >
                      > Z dziećmi
                      > > najlepiej porozumiewać się naśladując zwierząta, a ja najchętniej szczekał
                      > em.
                      > > Będzie go brakowało...
                      >
                      > Wobec tego, wypijmy. Niech mu ziemia lekką będzie!

                      W Polsce jest prawie nieznany, niestety. A to był naprawdę genialny facet.
                      Osobowość. Wszędzie, gdzie się pojawiał, wytwarzała się jakaś zupełnie inna,
                      bardzo mocno związana z nim atmosfera. Poza tym świetne sztuki pisał. Lubiłem
                      go bardzo. Prost.
                  • Gość: Włodzio Re: Ustinov IP: *.acn.waw.pl 30.03.04, 01:14
                    Taaaak. Wielka i wspaniała postać...
                • Gość: marynat Droga Basiu, cna Katarsiu, Mercee - ujesz, nie czu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.04, 00:20
                  Miłe panie i panowie świetni
                  Czas by swary wyrzucić na śmietnik
                  Bo - w przenośni, a także w realu
                  Jest już wiosna i pora o balu
                  w watku myśleć pierwszego dnia kwietnia!
                  • basia.basia Witaj Marynacie:) 30.03.04, 00:29
                    Gość portalu: marynat napisał(a):

                    > Miłe panie i panowie świetni
                    > Czas by swary wyrzucić na śmietnik
                    > Bo - w przenośni, a także w realu
                    > Jest już wiosna i pora o balu
                    > w watku myśleć pierwszego dnia kwietnia!

                    Właśnie, właśnie:) Jestem za i w oczekiwaniu
                    na Prima Aprilis wypijmy za wiosnę:)
                  • katarsis Re: Droga Basiu, cna Katarsiu, Mercee - ujesz, ni 30.03.04, 00:31
                    Gość portalu: marynat napisał(a):

                    > Miłe panie i panowie świetni
                    > Czas by swary wyrzucić na śmietnik
                    > Bo - w przenośni, a także w realu
                    > Jest już wiosna i pora o balu
                    > w watku myśleć pierwszego dnia kwietnia!


                    Toć to wiosenne przekomarzanie
                    ku naturze odwracanie
                    sprzed zgrzebnego tego widoku
                    wątku i postów pisanych o zmroku
                    zimnymi nocami, trunkami rozgrzewani
                    wyjdziemy na spacer ze zwierzętami
                    ktoś wyjdzie z kurką, inna z pinczerem
                    świnką też pójdzie ze swym wodzicielem
                    i w ten też sposób jak mówi pisanie
                    bez menażerii wątek zostanie
                    • Gość: marynat Re: Droga Basiu, cna Katarsiu, Mercee - ujesz, ni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.04, 00:57
                      katarsis napisała:

                      > Gość portalu: marynat napisał(a):
                      >
                      > > Miłe panie i panowie świetni
                      > > Czas by swary wyrzucić na śmietnik
                      > > Bo - w przenośni, a także w realu
                      > > Jest już wiosna i pora o balu
                      > > w watku myśleć pierwszego dnia kwietnia!
                      >
                      >
                      > Toć to wiosenne przekomarzanie
                      > ku naturze odwracanie
                      > sprzed zgrzebnego tego widoku
                      > wątku i postów pisanych o zmroku
                      > zimnymi nocami, trunkami rozgrzewani
                      > wyjdziemy na spacer ze zwierzętami
                      > ktoś wyjdzie z kurką, inna z pinczerem
                      > świnką też pójdzie ze swym wodzicielem
                      > i w ten też sposób jak mówi pisanie
                      > bez menażerii wątek zostanie

                      Wyrwać wannę razem z kranem
                      I napełnic ja szampanem
                      Potem wszystkie te symbole:
                      Krzywą wieżę, wybuch w dole
                      wymalowac plakatówką
                      na scianie i wypić zdrówko!
                      Co sie ma stać
                      Niech sie stanie!
                      Jesli tajne przyjda gliny
                      Niech nas gonią z tej meliny
                      W poprzek forum
                      Przez burzany i maliny
                      aż po "szczerość Kataryny"...
                      • katarsis Re: Droga Basiu, cna Katarsiu, Mercee - ujesz, ni 30.03.04, 01:09
                        Gość portalu: marynat napisał(a):

                        >> Wyrwać wannę razem z kranem
                        > I napełnic ja szampanem
                        > Potem wszystkie te symbole:
                        > Krzywą wieżę, wybuch w dole
                        > wymalowac plakatówką
                        > na scianie i wypić zdrówko!
                        > Co sie ma stać
                        > Niech sie stanie!
                        > Jesli tajne przyjda gliny
                        > Niech nas gonią z tej meliny
                        > W poprzek forum
                        > Przez burzany i maliny
                        > aż po "szczerość Kataryny"...

                        Pobiec można byle boso,
                        dać się zmoczyć ranną rosą
                        włos rozwiany, palto zdjęte
                        suche witki w lewej ręce
                        szum gałęzi gdzieś opodal
                        śpiewy ptaków ktoś też dodał
                        Ranne jest to upojenie,
                        nie trunkami, nie szampanem
                        jeno kwitnącym rumianem.
                        Można krzyczeć też do woli-
                        niech nam nikt już nie fanzoli!






                        • Gość: marynat Re: Droga Basiu, cna Katarsiu, Mercee - ujesz, ni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.04, 01:54
                          katarsis napisała:

                          > Pobiec można byle boso,
                          > dać się zmoczyć ranną rosą
                          > włos rozwiany, palto zdjęte
                          > suche witki w lewej ręce
                          > szum gałęzi gdzieś opodal
                          > śpiewy ptaków ktoś też dodał
                          > Ranne jest to upojenie,
                          > nie trunkami, nie szampanem
                          > jeno kwitnącym rumianem.
                          > Można krzyczeć też do woli-
                          > niech nam nikt już nie fanzoli!

                          Przez bajorka, przez roztopy
                          rozbryzgują wodę stopy...
                          scieżką w górę i po tamie -
                          popatrzeć jak lód się łamie
                          groblą, wałem - w stronę szopy
                          mokra trawa pieści stopy...
                          Przy ogniu usiąść z dziewczyną
                          ciepłych uczuć grzane wino
                          z marzeń czary duszkiem pić...
                          Wiosna, kurde, chce sie żyć!






                • basia.basia Re: droga Basiu 30.03.04, 00:22
                  katarsis napisała:

                  > Dziękuję uprzejmie, będę mic ją na uwadze podczas następnej wizyty w
                  księgarni.
                  >
                  > Dzisiaj trochę poczyniłam obserwacji w TV, ale w polityce mamy galimatias.
                  Tak
                  > naprawdę to nie wiadomo co po Millerze będzie się działo.
                  > A Twój i Kataryny ulubiony polityk Sojuszu tow. Wunderbaar przekonuje, że
                  nadal
                  >
                  > nic się nie dzieje i nie ma powodu do niepokoju. A jednocześnie myślałam, że
                  > podczas rozmowy w studio podetnie z haka swojego sąsiada rozmówcę z PO z tego
                  > przypływu lęku i złości.

                  Tym wszystki facetom trzeba by jakiejś opieki psychoterapteutycznej:)
                  Jestem zniesmaczona tym wszystkim i odechciewa mi się śledzić co tutaj,
                  na forum wypisują nasi "analitycy". Traktują to wszystko bardzo
                  poważnie,pokładają w Borowskim jakieś nadzieje. Bzdura to wszystko.
                  To jest brudna gra ze strony sld i ja się nie dam na to nabrać.
                  Jedynym wyjściem są wybory i zejście tego pomiotu szatana czyli
                  pzpr-u w sld do politycznego grobu. A reszta niech się refomuje,
                  uzdrawia itd. ale na to lat trzeba. czas na radykalne zmiany.
                  Reszta to jest oszystwo. Miller z Kwachem wybierają nowego premiera!
                  Skandal! Niech to szlag wszystko trafi.

                  Katarsis, popijam czerwone i piję Twoje zdrowie. Nie rozmawiajmy
                  o polityce:) Życei jest piękne, obok polityki:)

                  Dorota, Twoje zdrowie też piję:)

                  • katarsis Re: droga Basiu 30.03.04, 00:39
                    basia.basia napisała:

                    > katarsis napisała:
                    >
                    > > Dziękuję uprzejmie, będę mic ją na uwadze podczas następnej wizyty w
                    > księgarni.
                    > >
                    > > Dzisiaj trochę poczyniłam obserwacji w TV, ale w polityce mamy galimatias.
                    >
                    > Tak
                    > > naprawdę to nie wiadomo co po Millerze będzie się działo.
                    > > A Twój i Kataryny ulubiony polityk Sojuszu tow. Wunderbaar przekonuje, że
                    > nadal
                    > >
                    > > nic się nie dzieje i nie ma powodu do niepokoju. A jednocześnie myślałam,
                    > że
                    > > podczas rozmowy w studio podetnie z haka swojego sąsiada rozmówcę z PO z t
                    > ego
                    > > przypływu lęku i złości.
                    >
                    > Tym wszystki facetom trzeba by jakiejś opieki psychoterapteutycznej:)
                    > Jestem zniesmaczona tym wszystkim i odechciewa mi się śledzić co tutaj,
                    > na forum wypisują nasi "analitycy". Traktują to wszystko bardzo
                    > poważnie,pokładają w Borowskim jakieś nadzieje. Bzdura to wszystko.
                    > To jest brudna gra ze strony sld i ja się nie dam na to nabrać.
                    > Jedynym wyjściem są wybory i zejście tego pomiotu szatana czyli
                    > pzpr-u w sld do politycznego grobu. A reszta niech się refomuje,
                    > uzdrawia itd. ale na to lat trzeba. czas na radykalne zmiany.
                    > Reszta to jest oszystwo. Miller z Kwachem wybierają nowego premiera!
                    > Skandal! Niech to szlag wszystko trafi.
                    >
                    > Katarsis, popijam czerwone i piję Twoje zdrowie. Nie rozmawiajmy
                    > o polityce:) Życei jest piękne, obok polityki:)
                    >
                    > Dorota, Twoje zdrowie też piję:)

                    Ale, ale. W polityce tez mamy wiosnę tylko to jest wiosna ludów. Widać
                    przewalające się ruchy mas to na jedną to na drugą stronę. Marcowy kocioł wre.
                    Jeśli dosyć to dosyć.
                    • basia.basia Re: droga Basiu 30.03.04, 00:50
                      katarsis napisała:

                      >
                      > Ale, ale. W polityce tez mamy wiosnę tylko to jest wiosna ludów. Widać
                      > przewalające się ruchy mas to na jedną to na drugą stronę. Marcowy kocioł wre.

                      Po prostu się boje, ze opara pójdzie w gwizdek jeszcze i tym razem
                      ale przed chwilą widziałam Oleksego i Rokitę w zwarciu, fajne było:)
                      Rokiat powiedział śmiejąc się: "panie premierze, przecież pan sam nie
                      wierzy w to co pan tutaj nam wszystkim opowiada no i nikt panu nie
                      wierzy". I Oleksego zatkało, nie wydobył z siebie ani słowa:)

                      > Jeśli dosyć to dosyć.


                  • Gość: sosnowa igiełka Re: droga Basiu IP: *.biaman.pl / *.biaman.pl 30.03.04, 00:39
                    Basiu, już nie będę Ci dokuczał, bo po prostu jest, jak ma być. Wiem, kim
                    jesteś. Gdybym jeszcze chciał z Tobą gadać, to bym zapytał, skąd wiesz, że
                    mężczyźni lubią wulgarne baby. Z doświadczenia? Ale nie zapytam, bo takie
                    głupie sądy rodem z romansów w miękkich okładkach to nie mój problem.

                    "W kazdym razie zainteresowanie mzezczyzny na ogol schlebia kobiecie pod
                    warunkiem ze to nie jest taka smierdzaca psia kupa jak ty".
            • basia.basia Re: droga Katarsis 30.03.04, 00:14
              Gość portalu: marcee napisał(a):

              > i niepotzrebnie poszlas !
              >
              > bardzo dobrze ze z nim rozmawiasz bo na to trzeba odwagi a maciej jest bardzo
              > ciekawym dyskutantem
              >
              > ja tez popornole
              Dorota!!!!!!!!!

              Już Ci tyle razy tłumaczyłam, żebyś się w język gryzła jak ze mną
              masz do czynienia! Z Katarsis też! Czy nie masz wcale oleju w głowie?
              takie gadki możesz zasuwać do facetów - oni to lubią! Ale tutaj jest
              towarzystwo mieszane i akurat panie tutaj bywające wolą światło księżyca
              i temu podobne klimaty. Co prawda Katarsis zamiast światła księżyca używa
              czasem poetyki goeologiczej ale i tak są to szczyty finezji:)
              Popraw się!!!!!

              tylko musze sie rozkrecic

              No to się nie rokręcaj, błagam Cię:)
              w kazdym razie na razie jestem
              > pozdiebiona i pinczer mnie obszczal wiec sama rozumiesz, mam te wieze Bozego
              > Ciala w glowie i jak sie tu obronic
              >
              > pozdrawiam milo
              > marcee

              I ja też ale ... no wiesz co:(
    • Gość: jeż Re: Ciemno już IP: 213.155.175.* 30.03.04, 00:31
      www.menis.pl/dzienniczki.html
      • basia.basia Re: Ciemno już 30.03.04, 00:37
        Gość portalu: jeż napisał(a):

        > www.menis.pl/dzienniczki.html

        Twoja Pani Cię przyprowadziła a sam gdzie się podziała?:)

        "Stwierdził nieprzygotowanie do geografii z powodu śmierci babci,
        z która to babcia jechałam dziś rano tramwajem."
        :))))))))))

        • Gość: jeż Re: Ciemno już IP: 213.155.175.* 30.03.04, 00:49
          basia.basia napisała:


          > Twoja Pani Cię przyprowadziła a sam gdzie się podziała?:)

          Sam przytuptałem :(

          > "Stwierdził nieprzygotowanie do geografii z powodu śmierci babci,
          > z która to babcia jechałam dziś rano tramwajem."
          > :))))))))))

          A mi najbardziej podoba się chyba to:

          "Podpalił koledze teczkę na lekcji i zapytał, czy może wyjść po gaśnice."

          Choć to też jest dobre:
          "Bije kolegę po dzwonku."
    • iza.bella.iza Re: Ciemno już, ale... 30.03.04, 00:56
      Wiosna, wiosna miłe panie!!!

      Dziś forsycja zakwitła na moim osiedlu! Czas pomyśleć o tym, co w tym roku
      posadzimy na naszych balkonach i w ogródkach. Jedną z roślin, która już w
      kwietniu cieszyć może nasze oczy jest bratek. Wiele o tym kwiatuszku można
      dowiedzieć się podczas krótkiej wizycie w necie.

      Bratek, zwany również fiołkiem, ma wiele odmian. Bratek rogaty (viola cornuta)
      jest rośliną rabatową. Źle pielęgnowany dziczeje. Bratek trójbarwny (viola
      tricolor) jest pospolitą rośliną leśną, na którą spadają często sosnowe
      igiełki. Lud nadawał mu różne nazwy, m.in. sierotka i macoszka. Ma właściwości
      lecznicze, m.in. działa moczopędne, usuwa szkodliwe produkty przemiany materii.
      Jest polecany osobom, które mają kłopot z cerą. Bratek polny, inaczej pospolity
      (viola arvensis) jest często spotykanym w naszej strefie klimatycznej chwastem.

      Bratek rośnie na rabatkach,
      Bratka parzy się w herbatkach,
      Bratka można spotkać w lesie
      Bratek kwitnie w internecie.
      • basia.basia Re: Ciemno już, ale... 30.03.04, 01:00
        iza.bella.iza napisała:

        > Wiosna, wiosna miłe panie!!!
        >
        > Dziś forsycja zakwitła na moim osiedlu! Czas pomyśleć o tym, co w tym roku
        > posadzimy na naszych balkonach i w ogródkach. Jedną z roślin, która już w
        > kwietniu cieszyć może nasze oczy jest bratek. Wiele o tym kwiatuszku można
        > dowiedzieć się podczas krótkiej wizycie w necie.
        >
        > Bratek, zwany również fiołkiem, ma wiele odmian. Bratek rogaty (viola
        cornuta)
        > jest rośliną rabatową. Źle pielęgnowany dziczeje.

        Co by tu zrobić, żeby internetowego bratka oswoić?
        Nie wiesz czasm mądralo?:)
        • Gość: wartburg Re: Ciemno już, ale... IP: *.b.dial.de.ignite.net 30.03.04, 01:10
          basia.basia napisała:

          > Co by tu zrobić, żeby internetowego bratka oswoić?
          > Nie wiesz czasm mądralo?:)

          Nie udawać, że się nie zauważa fekaliów Marcysi...
          • Gość: marynat Co z Wami, że wolicie o gównie niż o gwiazdach ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.04, 01:27
            A przecież astrologowie tłumaczą jak chłop krowie przy rowie:
            "Punktualnie z początkiem wiosny erotyczne wymagania zmieniają się. Aby Erosa
            pobudzić, potrzebny będzie humor i dowcip. Atrakcyjne jest to, co budzi
            ciekawość i zainteresowanie. Kto prowadzi ożywiające rozmowy i pozwala sobie na
            intelektualne zabawy, ten może swoim związkom nadać nową dynamikę (Mars w
            Bliźniętach od 21. marca). Jednak bez odpowiednio szerokich marginesów na
            swobodę może robić się ciasno w związkach, które nie są stabilne (Mars
            kwadratura Uran 28. marca). Kto jednak przemawia językiem miłości, ten w
            kwietniu ma dobre szanse, aby swego partnera utrzymywać w dobrym humorze i
            dostarczać odmiany...

            UWAGA!Teraz będę romantyczny:
            Marcee, ja was, razem z tymi psimi kupami, w miestie liubliu kak swaju
            maszynu!...
            • basia.basia Re: Co z Wami, że wolicie o gównie niż o gwiazdac 30.03.04, 01:35
              Gość portalu: marynat napisał(a):

              > A przecież astrologowie tłumaczą jak chłop krowie przy rowie:
              > "Punktualnie z początkiem wiosny erotyczne wymagania zmieniają się. Aby Erosa
              > pobudzić, potrzebny będzie humor i dowcip. Atrakcyjne jest to, co budzi
              > ciekawość i zainteresowanie. Kto prowadzi ożywiające rozmowy i pozwala sobie
              na
              >
              > intelektualne zabawy, ten może swoim związkom nadać nową dynamikę (Mars w
              > Bliźniętach od 21. marca). Jednak bez odpowiednio szerokich marginesów na
              > swobodę może robić się ciasno w związkach, które nie są stabilne (Mars
              > kwadratura Uran 28. marca). Kto jednak przemawia językiem miłości, ten w
              > kwietniu ma dobre szanse, aby swego partnera utrzymywać w dobrym humorze i
              > dostarczać odmiany...
              >
              > UWAGA!Teraz będę romantyczny:
              > Marcee, ja was, razem z tymi psimi kupami, w miestie liubliu kak swaju
              > maszynu!...

              Ona już poszła spać ale ja dopilnuję, żeby to przeczytała:)
            • iza.bella.iza Re: Co z Wami, że wolicie o gównie niż o gwiazdac 30.03.04, 01:40
              Gwiazdy, kwiaty, miłość... to romantyczne wątki, akutar pasujące do wiosennej
              pory. Ale wiosna to również sianie, oranie i nawożenie - stąd się pewnie
              wzięły "gówniane rozważania". Ja osobiście wolę poetycke a nie rolnicze
              podejście do obecnej pory roku.
        • iza.bella.iza Re: Ciemno już, ale... 30.03.04, 01:29
          basia.basia napisała:

          > Co by tu zrobić, żeby internetowego bratka oswoić?
          > Nie wiesz czasm mądralo?:)

          Bratek zdziczał i teraz rośnie w lesie. Sosnowe igiełki go kłują, no poprostu
          dokuczają biedakowi. Może się z nich otrząsnie i wróci na rabaty. Jednak on sam
          musi tego chcieć.
    • katarsis W mgłę oddalam się 30.03.04, 01:22
      Dzisiaj krótko
      czas już iść
      nie dam rady więcej pić
      Towarzystwu podziękować
      W mrok się z uwagami schować
      głębszych resztę jeszcze spijem
      nauczona doświadczeniem
      nie przesadzać z przesileniem
      jeśli w głowie kocioł wielki
      nie obędzie się bez Belki!
      Belka w oku, belka w głowę
      Belka belką też jest sobie
      w wyliczankę możem grać
      Komu każem w kącie stać?

      Dobranoc.
      • Gość: t1s Re: W mgłę oddalam się IP: *.aster.pl / *.aster.pl 30.03.04, 01:35
        katarsis napisała:

        > Dzisiaj krótko
        > czas już iść
        > nie dam rady więcej pić
        > Towarzystwu podziękować
        > W mrok się z uwagami schować
        > głębszych resztę jeszcze spijem
        > nauczona doświadczeniem
        > nie przesadzać z przesileniem
        > jeśli w głowie kocioł wielki
        > nie obędzie się bez Belki!
        > Belka w oku, belka w głowę
        > Belka belką też jest sobie
        > w wyliczankę możem grać
        > Komu każem w kącie stać?
        >
        > Dobranoc.


        byle z wódką się nie rozstać
        mogę nawet w kącie postać
        ja wprawiony nawet trochę
        bo klęczałem już na grochu
        w drugim kącie stanie Belka
        w trzecim zmieści się Igiełka
        a co z czwartym drogie Panie
        może wolny pozostanie?


        Dobranoc:)
      • iza.bella.iza Re: W mgłę oddalam się 30.03.04, 01:36
        katarsis napisała:


        > jeśli w głowie kocioł wielki
        > nie obędzie się bez Belki!
        > Belka w oku, belka w głowę
        > Belka belką też jest sobie
        > w wyliczankę możem grać
        > Komu każem w kącie stać?
        >

        Kogo poetka ma na myśli? Mnie czy kandydata na premiera?

        > Dobranoc.

        Dobranoc:)
      • basia.basia Re: W mgłę oddalam się 30.03.04, 01:37
        katarsis napisała:

        > Dzisiaj krótko
        > czas już iść
        > nie dam rady więcej pić
        > Towarzystwu podziękować
        > W mrok się z uwagami schować
        > głębszych resztę jeszcze spijem
        > nauczona doświadczeniem
        > nie przesadzać z przesileniem
        > jeśli w głowie kocioł wielki
        > nie obędzie się bez Belki!
        > Belka w oku, belka w głowę
        > Belka belką też jest sobie
        > w wyliczankę możem grać
        > Komu każem w kącie stać?
        >
        > Dobranoc.

        Dobranoc:)

        ps
        Ja mogę iść do kąta ale tam nie zaglądaj:)
    • Gość: jeż coś o pijaczkach (bez aluzji:)) IP: 213.155.175.* 30.03.04, 01:27
      Idzie pijak ulicą i co chwila się śmieje, to znowu macha ręką. Podchodzi do
      niego jakiś gość i pyta:
      - Z czego pan się śmieje?
      - Opowiadam sobie kawały.
      - To dlaczego macha pan ręką?
      - Bo niektóre już znam.

      Na ulicy zepsuł się hydrant i leje się z niego woda. Przyszedł fachowiec, który
      kluczem francuskim zakręca zepsuty zawór. W tym samym czasie z przeciwnej
      strony ulicy nadchodzi pijaczek mocno zataczając się na boki. Wreszcie
      podchodzi do fachowca i mówi:
      - Panie, przestań pan kręcić tą ulicą, bo nie mogę utrzymać równowagi!

      Pijany Kowalski idzie przez park. Nagle zatacza się i wpada na drzewo.
      - Przepraszam pana bardzo...
      Idzie dalej i po chwili znowu zderza się z drzewem.
      - Najmocniej pana przepraszam...
      Zdarza się to jeszcze kilka razy. W końcu zirytowany i porządnie poobijany
      siada na ławce i mówi:
      - Poczekam, aż ta hołota przejdzie...

      Pijany facet załatwia się na moście. Podchodzi do niego policjant i zwraca mu
      uwagę.
      - Panie, a tutaj można tak lać?
      - A lej pan!

      Idzie pijaczek i spotyka policjanta z psem.
      - Co to za świnię prowadzisz na smyczy? - pyta pijaczek.
      - To nie świnia, to pies. - odpowiada policjant.
      - Nie do ciebie mówię.

      Siedzi dwóch pijaczków w knajpie. Piją ostro. Około północy:
      - Wiesz stary, muszę już iść.
      - A daleko masz?
      - Nie, na Matejki, tu zaraz obok.
      - Tak? Ja też mieszkam na Matejki. Dwanaście.
      - Co ty!? To jesteśmy sąsiadami. Ja pod dwójką na parterze.
      - Zaraz... To ja mieszkam pod dwójką!
      - Chwila... JACUŚ!?
      - TATA???
      • basia.basia Re: coś o pijaczkach (bez aluzji:)) 30.03.04, 01:33
        Gość portalu: jeż napisał(a):

        > Siedzi dwóch pijaczków w knajpie. Piją ostro. Około północy:
        > - Wiesz stary, muszę już iść.
        > - A daleko masz?
        > - Nie, na Matejki, tu zaraz obok.
        > - Tak? Ja też mieszkam na Matejki. Dwanaście.
        > - Co ty!? To jesteśmy sąsiadami. Ja pod dwójką na parterze.
        > - Zaraz... To ja mieszkam pod dwójką!
        > - Chwila... JACUŚ!?
        > - TATA???

        Dobre:)
        A ty jeżu czemu oani nie przyprowadziłeś?
        Czyżby się nie dawała oswoić?
        Mój prosiak już mi dał radę i jem mu z ręki:)
        • Gość: marynat Wyskoczyłem do nocnego po flaszkę, a Was wywiało IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.04, 02:36
          Dobra, trochę ogarnę izbę, żeby potem Rywin nie opowiadał na cały kraj o
          pustych butelkach, puszkach i petach. Ktoś palto zostawił, czy nie Katarsis?..
          Tak nagle wybiegła... Szalona dziewczyna,... szalona!...

          Był taki wiersz... Jak to się zaczynało? O, chyba tak:

          Wiosną baby pięknieją
          sosy w babach się grzeją...

          Ale jak to szło dalej? Coś tam było o!... Chyba? Zwyczajnie zapomniałem!
          Początki sklerozy? A może Altzheimer?
          Flaszkę, lekko nadpitą, zostawiam dla spóźnionych wędrowców. Dobranoc :)

          • basia.basia Re: Wyskoczyłem do nocnego po flaszkę, a Was wywi 30.03.04, 02:39
            Gość portalu: marynat napisał(a):

            > Dobra, trochę ogarnę izbę, żeby potem Rywin nie opowiadał na cały kraj o
            > pustych butelkach, puszkach i petach. Ktoś palto zostawił, czy nie
            Katarsis?..
            > Tak nagle wybiegła... Szalona dziewczyna,... szalona!...
            >
            > Był taki wiersz... Jak to się zaczynało? O, chyba tak:
            >
            > Wiosną baby pięknieją
            > sosy w babach się grzeją...
            >
            > Ale jak to szło dalej? Coś tam było o!... Chyba? Zwyczajnie zapomniałem!
            > Początki sklerozy? A może Altzheimer?
            > Flaszkę, lekko nadpitą, zostawiam dla spóźnionych wędrowców. Dobranoc :)
            >

            Dobranoc:)
    • basia.basia Frustracja i agresja 30.03.04, 02:28
      Z rozdziału " Wyzwiska i awantury. Psychologia agresji w sieci"

      "Inne starcia są poważniejsze i naładowane argumentami za i przeciw dotyczącymi
      spornej kwestii jednak i w nich agresja werbalna oraz lekko tylko zawoalowane
      ataki osobiste przybierają na sile w miarę ekskalacji konfliktu. Mogą się one
      ciągnąć miesiącami, a walczące strony utrzymywać, że nie są zaangażowane w
      żadną wojnę na obelgi; po prostu "dyskutują" na pewien temat i "spierają" się
      o to, kto ma rację. Lecz ludzie stojący z boku wyczuwają napięcie i obserwują
      język oraz zachowanie, które byłyby nie do przyjęcia w prawdziwym życiu.
      Ponieważ w Internecie ludzie wybywają się zahamowań i raczej nie obawiają się
      poważniejszych konsekwencj i ze względu na fizyczną odległość, często posuwają
      się dalej, niżby to zrobili podczas kontaktu osobistego. Na przykład
      gdyby "Tallyho" i John S. dyskutowali podczas spotkania twarzą w twarz, uwaga w
      rodzaju "ty kretynie" mogłaby doprowadzić raczej do rękoczynów niż do wojny na
      słowa. Podobny poziom werbalnej agresji między kibicami na trybunach podczas
      zawodów sportowych z pewnością zakończyłby się bójką na pięści.
      Wojny na obelgi wybuchające w długo istniejących pokojach grupowych mogą być
      niezmiernie destrukcyjne i zniechęcać ludzi do członkowstwa w grupie. Mogą one
      także być bardzo odporne na wysiłki osób postronnych starających się rozładować
      sytuację. Znam kilku takich dyskutantów obdarzonych niesamowitym talentem i
      zdolnościami mediacyjnymi godnymi zawodowca, którzy potrafią pomóc walczącym
      stronom ukazać jaśniejszą stronę ich zachowania, często dzięki temu , że
      besztają uczestników wojny na obelgi, sami się wygłupiajając starają się unikać
      nawiązywania do sedna sprawy, a zamiast tego skupić na zabawnej stronie całej
      sytuacji, co może odbudować zwartość grupy. Lecz tacy ludzie należą do
      rzadkości i ryzykują, że sami zostaną wplątani w wojnę, jeśli ich wypowiedź
      zostanie opacznie zrozumiana. Jeśli grupa nie ma swojego moderatora , który
      może zablokować dopływ na na listę "wojennych" postów , wojna na obelgi może
      faktycznie rozbić grupę, gdyż jej członkowie, którzy przy próbie przerwania
      walki się sparzyli, w końcu zmiesmaczeni tym wszystkim odchodzą."
      • Gość: marcee Re: Frustracja i agresja DO BASI BASI IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 30.03.04, 05:22
        Ja nie wiem o co chodzi i dlazcego mnie TEZ pozdrawiasz ale nie wiem czy
        zdajesz sobie sprawe ze Bratek Kwiatek zmienil moj post i dopisal tam obelge
        pod twoim adresem ktorej ja nie zamiescilam.
        Gdybys zechciala porownac jego wersje z moja (ktora jest duzo wzcesniej to
        zauwazylabys to)
      • Gość: marcee bylabym wdzieczna IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 30.03.04, 05:23
        • basia.basia Re: bylabym wdzieczna 30.03.04, 11:56
          Nie przejmuj się Dorota. Biorę poprawkę
          na znane mi sposoby bratka. Mam nadzieję,
          że tutaj nikt się na to nie nabierze:)

          Pozdrawiam
          B.
    • Gość: homoś Re: Ciemno już a ja nie wiem komu to wypadło IP: *.gdynia.mm.pl 30.03.04, 17:39
      www.bu.uni.torun.pl/szukaj.htm
      • Gość: marcee wesloy dzien mam dzisiaj IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 30.03.04, 18:43
        jak milo widziec macieja i lupusa
        no i baska mam andzieje wpadnie w nocy
      • rolotomasi Re: Ciemno już a Ja 30.03.04, 20:07
        Zakonnikowi, ale nie tylko, polecam>> Lekarstwo na powrót do średniej Krajowej.

        "
        Masło Extra masło
        LACPOL
        zaw tłuszczu 82,5%
        PRODUCENT
        Proszkownia Mleka
        PM Piotrków Kujawski , ul.Dworcowa 28
        te.(054 28)55 330
        fax(054) 26 54 410
        PN-A 86 155
        przechowywać w temp
        poniżej
        wartość energetyczna
        100g 3132kJ(748 kcal)

        MASA NETTO 250 g

        NALEŻY SPOŻYĆ DO
        DZIEŃ MIESIĄC PARTIA
        PRODUKCYJNA PERFOROWANA
        21 03 04

        PL
        o41111601
        IW
        [kod paskowy] 5903792750083 "

        Zadałem sobie trud i przepisałem, PODAJĄC źródło, in extenso
        • katarsis Re: Ciemno już a Ja 30.03.04, 20:31
          rolotomasi napisał:

          > Zakonnikowi, ale nie tylko, polecam>> Lekarstwo na powrót do średniej Kra
          > jowej.
          >
          > "
          > Masło Extra masło
          > LACPOL
          > zaw tłuszczu 82,5%
          > PRODUCENT
          > Proszkownia Mleka
          > PM Piotrków Kujawski , ul.Dworcowa 28
          > te.(054 28)55 330
          > fax(054) 26 54 410
          > PN-A 86 155
          > przechowywać w temp
          > poniżej
          > wartość energetyczna
          > 100g 3132kJ(748 kcal)
          >
          > MASA NETTO 250 g
          >
          > NALEŻY SPOŻYĆ DO
          > DZIEŃ MIESIĄC PARTIA
          > PRODUKCYJNA PERFOROWANA
          > 21 03 04
          >
          > PL
          > o41111601
          > IW
          > [kod paskowy] 5903792750083 "
          >
          > Zadałem sobie trud i przepisałem, PODAJĄC źródło, in extenso
          >

          Jakby tego nie czytać wynika z tego niezbicie, ze Homoś w sprawie dyskutowanej
          ma racje. Czy chodzi o stopień nasycenia tłuszczów? Nieee. Raczej o wyższosci
          barbarzyńców nad złodziejami, bo tylko oni takie masło zrobić potrafią.
          I po co Ci Rolo było stawać na z góry przegranej pozycji?
          • Gość: marynat Krajobraz po bitwie... I o co (czy kogo) poszło? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.04, 00:27
            www.fun.from.hell.pl/2004-03-25/no-mercy.jpg
            • rolotomasi Ciemni już - jeszcze nie zu ful 31.03.04, 00:40
              "Czytać każdy może - czasem lepiej, a czasem gorzej,
              ale nie o to chodzi jak co komu wychodzi."
              autor[-]

              Gdzie i wśród kogo - ktoś mnie widzi to jego/Jej sprawa. Jeszcze się nie
              opowiedziałem po żadnej ze stron.
              Kobietki zawsze wolały blichtr i wybierają jednorazowych cwaniaczków <<nic
              nowego w temacie, jak i tu wybór złodzieji, przez Panią.

              Czyżby brakowało wśród fachowców od wszystkiego, akurat speców od podstawowych
              artykułów spożywczych ? pakiet przysnął? Przecież szkoda by było,taką ilość, bo
              4tysięce wpisów zostawić :|
    • Gość: iza.bella.iza Re: Ciemno już IP: *.chello.pl 31.03.04, 23:28
      Zapalm światło.
      Iza

      ps. mam kłpoty z zalogowaniem się, ale to ja - naprawdę
    • iza.bella.iza Re: Ciemno już 31.03.04, 23:43
      Już się udało. Jeszcze raz pstrykam i zapalam światło. Przybywajcie!

      „Sterczy w ścianie taki pstryczek
      Mały pstryczek elektryczek.
      Jak tym pstryczkiem zrobisz pstryk!
      To się ciemno robi w mig.
      Bardzo łatwo pstryk – i światło!
      Pstryknąć potem jeszcze raz,
      Zaraz mrok otoczy nas.
      A jak pstryknąć trzeci raz,
      Znowu dawny świeci blask (...)”.

      fragment wiersza „Pstryk” (J. Tuwim).



      • katarsis Zmywajcie po sobie szkło 01.04.04, 00:51
        Cześć!

        Na moment tylko wpadam i jedna taka prośba mała, by nie zostawiać po sobie
        brudnego szkła, bo potem jakiś jednogłos dziwny się włącza.

        pozdrawiam

        Dobranoc

        Katar
        >
        • iza.bella.iza Wyłączam światło. 01.04.04, 01:36
          Pozmywałam, kurze starłam, wywietrzyłam. Znalazłam kartkę od Misia, że jak mu
          nie zapłacimy za dostawy, to egzekutora długów na nas naśle, a na razie jedzie
          na zaległy urlop w Bieszczady. Na bilet miał, bo oddał butelki do skupu.
          Nikt nie przyszedł, to wyłączam światło i zamykam. Klucz zostawiam pod
          wycieraczką.
          Dobranoc:)
          • lupus.lupus Re: Wyłączam światło. 01.04.04, 15:19
            Moja ulubiona knajpa świeci pustaką.Zaczynam obawiać się, że ma to zwiazek z
            ostatnimi tu wydarzeniami.Przykro mi, że stało się to akurat tu, w miejscu,
            które uwielbiam, wśród ludzi, których bardzo lubię i cenię.
            Do czasu gdy nie wróci tu dawny gwar,śpiewy, śmiechy, flirty i opróźniane w
            ekspresowym tempie butelki skazuje się na dobrowolną banicję i zakaz wstępu do
            knajpy.
            Zabieram swój śpiwór, ulubiony kufel i znalezioną kiedyś nad ranem rękawiczkę
            Basi.
            • rolotomasi Wyłączam 01.04.04, 18:17
              Nie zapomnij wziąć kostki masła, na długą drogę.
    • basia.basia Re: Ciemno już 02.04.04, 00:54
      wyglada to na kwarantanne... szkoda.
      • katarsis Re: Ciemno już 02.04.04, 01:00
        basia.basia napisała:

        > wyglada to na kwarantanne... szkoda.


        A ty Basiu nie wyjechałaś???
        Skoro tak to witaj!
        • iza.bella.iza Re: Ciemno już 02.04.04, 01:17
          katarsis napisała:

          > basia.basia napisała:
          >
          > > wyglada to na kwarantanne... szkoda.
          >
          >
          > A ty Basiu nie wyjechałaś???
          > Skoro tak to witaj!


          Witajcie dziewczyny kochane:))))))!!!!

          A ja już zdążyłam post żałobny wpisać:( poniżej...
        • basia.basia Re: Ciemno już 02.04.04, 01:40
          katarsis napisała:

          > basia.basia napisała:
          >
          > > wyglada to na kwarantanne... szkoda.
          >
          >
          > A ty Basiu nie wyjechałaś???
          > Skoro tak to witaj!

          i ja ciebie witam ... wyjechałam ... mam jakaś dziwna klawiaturę ...
          niemiecka podobno, nie wiem ja się robi duże litery, z i y
          przestawione...koszmar .. nie wiem jak sie uśmiecha.

          ale ja jestem w stolicy ... pojechalam na koncert buena vista social club,
          nastroj mam szampanski, bo koncert fantastyczny, zagladam tu no i ....

          pozdrawiam wszystkich

          gp o tej porze pyta o pensje preyesow bankow, jestem w szoku...


          • katarsis Re: Ciemno już 02.04.04, 01:52
            basia.basia napisała:

            > katarsis napisała:
            >
            > > basia.basia napisała:
            > >
            > > > wyglada to na kwarantanne... szkoda.
            > >
            > >
            > > A ty Basiu nie wyjechałaś???
            > > Skoro tak to witaj!
            >
            > i ja ciebie witam ... wyjechałam ... mam jakaś dziwna klawiaturę ...
            > niemiecka podobno, nie wiem ja się robi duże litery, z i y
            > przestawione...koszmar .. nie wiem jak sie uśmiecha.
            >
            > ale ja jestem w stolicy ... pojechalam na koncert buena vista social club,
            > nastroj mam szampanski, bo koncert fantastyczny, zagladam tu no i ....
            >
            > pozdrawiam wszystkich
            >
            > gp o tej porze pyta o pensje preyesow bankow, jestem w szoku...
            >
            Co on tam sobie za plan roi znowu?
            • basia.basia Re: Ciemno już 02.04.04, 02:02
              katarsis napisała:

              > basia.basia napisała:
              >
              > >
              > > gp o tej porze pyta o pensje preyesow bankow, jestem w szoku...
              > >
              > Co on tam sobie za plan roi znowu?

              masz na mysli gp ... nie wiem o co chodzi.
              nie dam rady, to jest idiotyczne co po chwile mi sie dziwne rzeczy robi,
              chce drukowac, glupie pytania zadaje ... komputer glupoty robi.
              musze sobie dac spokoj dzisiaj... trudno...

              caluski dla wszystkich ...

              • katarsis Re: Ciemno już 02.04.04, 02:04
                basia.basia napisała:

                > katarsis napisała:
                >
                > > basia.basia napisała:
                > >
                > > >
                > > > gp o tej porze pyta o pensje preyesow bankow, jestem w szoku...
                > > >
                > > Co on tam sobie za plan roi znowu?
                >
                > masz na mysli gp ... nie wiem o co chodzi.
                > nie dam rady, to jest idiotyczne co po chwile mi sie dziwne rzeczy robi,
                > chce drukowac, glupie pytania zadaje ... komputer glupoty robi.
                > musze sobie dac spokoj dzisiaj... trudno...
                >
                > caluski dla wszystkich ...
                >

                Bye, ja też się odłaczam. Bez odbioru.
      • Gość: t1s Re: Ciemno już IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.04.04, 01:41
        basia.basia napisała:

        > wyglada to na kwarantanne... szkoda.


        Ja bym chętnie przeszedł kwarantanne zanurzony w śliwowicy.
        • iza.bella.iza Re: Ciemno już 02.04.04, 01:53
          Masz tu flaszkę Sekretarzu!
          Woraj w kącie, w korytarzu
          Skromnie sobie w cieniu stała
          Jakem wczoraj zamiatała.

          Pewnie Basia zostawiła
          Jak ostatnio wychodziła.
          Pijcie do dna i rymujcie,
          Wszystkie smutki stąd wytrujcie.

          Ja tymczasem spać się kładę.
          Jutro dużo i z okładem
          Czeka na mnie utrudzenia.
          Żegnam czule. Dowidzenia.
          • Gość: t1s Re: Ciemno już IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.04.04, 02:09
            iza.bella.iza napisała:

            > Masz tu flaszkę Sekretarzu!
            > Woraj w kącie, w korytarzu
            > Skromnie sobie w cieniu stała
            > Jakem wczoraj zamiatała.
            >
            > Pewnie Basia zostawiła
            > Jak ostatnio wychodziła.
            > Pijcie do dna i rymujcie,
            > Wszystkie smutki stąd wytrujcie.
            >
            > Ja tymczasem spać się kładę.
            > Jutro dużo i z okładem
            > Czeka na mnie utrudzenia.
            > Żegnam czule. Dowidzenia

            :)

            dzięki Ci za tą flaszeczkę
            łyknę sobie choć troszeczkę
            dobrej nocy Tobie życzę
            i zabieram się za picie
        • basia.basia Re: Ciemno już 02.04.04, 01:53
          Gość portalu: t1s napisał(a):

          > basia.basia napisała:
          >
          > > wyglada to na kwarantanne... szkoda.
          >
          >
          > Ja bym chętnie przeszedł kwarantanne zanurzony w śliwowicy.

          tam w kacie plynie rzeka sliwoicy. mozesz sie kapac, plywac
          i pic ... na zdrowie...

          • Gość: Gość który wyszedł Re: Ciemno już IP: *.chello.pl 02.04.04, 01:55
            A nie mówiłam:))))))
            • basia.basia Re: Ciemno już 02.04.04, 02:04
              Gość portalu: Gość który wyszedł napisał(a):

              > A nie mówiłam:))))))

              no a co mowiłaś ...
              nie wiem jak sie robi znak zapytania...
              bo zasnac nie bede mogla
          • Gość: t1s Re: Ciemno już IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.04.04, 02:11
            basia.basia napisała:

            > Gość portalu: t1s napisał(a):
            >
            > > basia.basia napisała:
            > >
            > > > wyglada to na kwarantanne... szkoda.
            > >
            > >
            > > Ja bym chętnie przeszedł kwarantanne zanurzony w śliwowicy.
            >
            > tam w kacie plynie rzeka sliwoicy. mozesz sie kapac, plywac
            > i pic ... na zdrowie...


            Chrumkam i bulgoczę:)
    • iza.bella.iza Re: Ciemno już 02.04.04, 01:14
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=10538856&a=11551311
      c.d.

      Obiecałam - nie zrobiłam.
      Sama zaś się tutaj biłam.
      Z Macijem się poszarpałam
      I Bratkowi też dolałam.

      Jeden mi na ambit wskoczył,
      Drugi zaś mnie jadem zmoczył,
      Którym panie tu opluwał,
      Najpierw jedną, potem drugą.

      Miałam ci ja więc powody,
      By im belki kłaść pod nogi
      I nie bywać dla nich miłą.
      Marnie jednak się skończyło.

      Goście poszli wystraszeni.
      Zimną pustką wieje w sieni.
      Lupus torbę swą spakował.
      Każdy się gdzieś zadekował.

      A bałwany na podjeździe
      Mówią o naszym zajeździe,
      Że się skończył przez hołotę,
      Która lubi rzucać błotem.

      Wątek "Ciemno" zapomniany.
      Marynata trzy bałwany
      Drzwi do niego zastawiły.
      Oby wkrótce się stopiły!



      • katarsis Cyt 02.04.04, 01:21
        Tak węchem moim to Maciej by dzieweczki rad was uściskać szczerze. Wyziro i
        nawołuje każdą z Was, a wy twardo niewzruszone niczym spiżowe skały.

        Takie przyszło i wrażenie
        Że różnica dziś jest w cenie
        Jeśli by się z wszystkim zgadzać
        Nudą można się zajadać

        • iza.bella.iza Re: Cyt 02.04.04, 01:39
          katarsis napisała:

          > Tak węchem moim to Maciej by dzieweczki rad was uściskać szczerze. Wyziro i
          > nawołuje każdą z Was, a wy twardo niewzruszone niczym spiżowe skały.

          Nie zauważyłam, aby wyziroł. A poza tym nie mam ochoty na bliższą znajomość z
          kimś, kto mówi mi, że jestem głupia lub do garów zagania. Maciej nigdy się
          grzecznie ani merytorycznie do moich postów nie odniósł. Nie chcę już jednak
          dłużej ciągnąć tego tematu. Niech mnie tylko nie zaczepia, a będzie spokój
          między nami, bo ja go omijam z daleka.

          > Takie przyszło i wrażenie
          > Że różnica dziś jest w cenie
          > Jeśli by się z wszystkim zgadzać
          > Nudą można się zajadać

          Pewnie, żeby nudno było.
          Jednak kiedy się ściemniło,
          Fajnie było w zgodzie pić
          I wątkową ciągnąć nic.

          Dość przez dzień cały jest sporów
          dość polemik, wygaworów.
          W nocy dobrze jest odskoczyć,
          Zgodnym tłumkiem się otoczyć.

    • goniacy.pielegniarz Re: Ciemno już 02.04.04, 01:28
      Mam pytanie!

      Orientuje się ktoś może jak wyglądają zarobki prezesów banków w szerokim
      świecie? Inspiracją do zadania tego pytania był dla mnie poseł Wrzodak.
      Rzuciłem dzisiaj na krótką chciwlę okiem, gdy poseł Wrzodak grzmiał z trybuny
      sejmowej, że to skandal, aby prezes banku Millenium zarabiał 350tys. zł.
      miesięcznie. Mówił, że miesięczne zarobki takiej wielkości ma tylko jeden
      prezes jakiegoś banku w Nowym Jorku (nie pamiętam nazwy). Ale przypomniało mi
      się, że Rzeczpospolita jakiś czas temu pisała, ile zarabiają prezesi banków
      centralnych w Europie i w USA i nasz prezes wypadał dosyć imponująco. Dlatego
      chciałbym wiedzieć, jak się ta sprawa przedstawia, pomimo że to o inne banki
      chodzi.
      • iza.bella.iza Re: Ciemno już 02.04.04, 01:42
        Wrzodak ma rację. Prezes "Millenium" zarabia taką kasę, podczas gdy jego bank
        ma kłopoty!
        Jak to jest z prezesami banków w innych krajach, to nie wiem. Może na stronie
        money.pl coś znajdziesz.
        • goniacy.pielegniarz Re: Ciemno już 02.04.04, 02:05
          Ok, dzięki. Nic niestety nie mogę znaleźć. Może jutro coś poszukam.

          Póki co, mówię wszystkim dobranoc.
        • Gość: marynat Re: Ciemno już IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.04, 02:57
          Dziś się forum ekscytuje
          Kto tam z kim się korumpuje
          Kto największy rzezimieszek
          Adam? Olek? Ola? Leszek?
          Włodek? Robert? Albo - Lew?
          Jan Władysław wzburzył krew.

          Kura, kogut, skrzydło, dziób
          Strasznie sie rozgdakał drób.
          Od wieczora do poranka
          Trwa w dziobaniu przepychanka
          Od poranka do wieczora
          Młócą cepy redaktora.

          Wzrok płonący, blade lico
          W potylicę go! Kłonicą!
          Ja niczego nie wiedziałam!
          A ja pierwsza napisałam!
          Ktoś niesłusznie mnie posądził,
          Że to jam jest ten co błądził!

          Kraj sie wali, swiat sie pali
          A my będziem sie spierali
          O dwa słowa, o przecinek,
          biling, kropkę i zaimek.
          I kto komu co nagadał...
          Niech przeprosi, albo spada!

          Baran, jełop, krowa, buc!
          Choćby głową w kompa tłuc
          I czy już sposobu ni ma,
          By Ciemnej Knajpy drużyna
          Znów, jak kiedyś siadła w koło
          I bawiła się wesoło?

          Czemu łby nie od parady
          Ponad zgodę cenią zwady?
          Tutaj - dwóch na trzecią dziama.
          Tam - trzy gracje ćwiczą chama.
          Jak im wbić do mózgownicy:
          "Nie ma wroga na prawicy!"?

          Miast drzeć koty miedzy nami
          Walczmy lepiej z komuchami,
          Z populistów czarną tłuszczą.
          Sami przecież nie odpuszczą.
          Czas wymyślić sposób w jaki
          Odesłać by ich w buraki.

          Przeciwstawić się tej pladze
          Nim znów dzicz zagarnie władzę!



          • Gość: katarsis Re: Ciemno już IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.04.04, 03:24
            Ot i co. Ale otwartych drzwi wyważać nie trzeba Marynacie :)

            Ja natomiast pociągnę z innej beczki, rocznik 1989 winnice z okolic Lyonu -
            bardzo udany sezon.

            Czy jako przedsiębiorczy i eksportujący będziesz zwiększał zatrudnienie?
            Jeśli tak lub nie to dlaczego jeśli można spytać?
            • Gość: marynat Re: Ciemno już, a Ty Katarsis mnie odpytujesz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.04, 04:45
              W naszym przypadku, załoga dzieli się na dwie grupy pracowników - stałą i
              płynną, dokooptowywaną w okresach lepszej prosperity. To jest duży problem,
              ponieważ, mimo bezrobocia o dobrze wykwalifikowanych, samodzielnych pracowników
              wcale nie jest łatwo. Być może, w większych przedsiębiorstwach, gdzie już
              odgrywają role prawa statystyki, rachunek ekonomiczny pozwala na bardziej
              jednoznaczne powiązanie polityki produkcyjnej, modernizacji technologii i
              polityki zatrudnienia. U nas - inwestycja w technologię jest równocześnie
              inwestycją w ludzi, którzy muszą sie doszkolić. Dlatego w stosunku do
              wykwalifikowanych pracowników "stałość zatrudnienia" uważamy za cel firmy,
              równie istotny jak wyniki sprzedaży i zysk. Dlatego np. rozwinęlismy usługi
              serwisowe, które dają dodatkową stabilizację zatrudnienia. Bywało, ze
              podejmowaliśmy się prac konstrukcyjnych, a nawet budowlano-montażowych - żeby
              utrzymać załogę. Wtedy zatrudnia się dodatkowo na czas określony, lub na umowę
              o dzieło, fachowców z innych branż i pracowników pomocniczych o niższych
              kwalifikacjach. Jeśli robota jest "na wyjeździe" - to najchętniej tamtejszych
              miejscowych. Generalnie - kalkulując robotę staramy się utrzymywać koszty
              robocizny na takim poziomie, żeby stawka godzinowa wychodziła na poziomie
              uważanym za przyzwoity jak na tutejsze stosunki. Jeśli mam dylemat - czy
              rozłożyć pracę na większą liczbę pracowników - przy niższej stawce, czy na
              mniejszą i dać ludziom zarobić więcej - wybieram to drugie rozwiazanie. Choć
              czasem bezpieczniej jest prace rozdzielić, bo w przypadku choroby łatwiej o
              zastepstwo. Czasem - powstaje problem, czy jakieś podzespoły lub elementy
              konstrukcyjne robić samemu, czy kupić gotowe. Tu decyzje zależą od aktualnej
              sytuacji. Jeśli brakuje zamówień - staramy się jak najwięcej robić sami. Jeśli
              jest poprawa koniunktury - dajemy zarobić innym. Nie chcę się w tym wątku
              rozpisywać na te tematy. Czytam dyskusje u Twoim watku o uwarunkowaniach
              koniunktury, postepu i zatrudnienia. Obiecywałem sobie, ze sie właczę, ale
              wciąż brak czasu. Moim zdaniem - głównym źródłem problememów z zatrudnieniem i
              bezrobociem jest niedopasowanie strukturalne podaży i popytu na rynku pracy.
              Mechaników precyzyjnych i elektroników brakuje. W innych zawodach - ludzi
              nadmiar, nie mówiąc o niewykwlifikowanych. Chcąc rozszerzać zatrudnienie -
              musiałbym się przebranżowić i wyjść poza niszę, w której czujemy się, jako
              firma, mocno i pewnie. Musiałbym na głowe upaść, lub musiałoby państwo stworzyć
              jakieś dodatkowe, odczuwalne preferencje. Ale to sie wiąże z kłopotami,
              kontrolami, dodatkową sprawozdawczością. Słowem - kłóci się z podstawową
              zasadą - jak najdalej od urzędników państwowych i samorządowych. Szkoda nerwów.
              Myśląc o rozwoju firmy - mam na myśli głównie nowe materiały, technologie,
              nowocześniejsze maszyny i urzadzenia produkcyjne. Być może - kilka dodatkowych
              osób się zatrudni. Ale - wzrost produkcji przyniesie dodatkowe dochody,
              wzrośnie fundusz płac. Te pieniądze trafią na rynek i wpłyną na popyt, a wiec -
              pośrednio - dadzą dodatkowe zatrudnienie u producentów towarów rynkowych i w
              usługach.
              • Gość: edekzfabrykikredek wylazic z nor krety! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.04.04, 22:11
                • Gość: jeż O, przepraszam! IP: 213.155.175.* 02.04.04, 22:20
                  Mamy prosiaka, kurczaka, ślepą kurę i jeża. Kreta nie ma.
                  • basia.basia Re: O, przepraszam! 02.04.04, 23:12
                    Gość portalu: jeż napisał(a):

                    > Mamy prosiaka, kurczaka, ślepą kurę i jeża. Kreta nie ma.

                    Kret to bardzo sympatyczne zwierzątko. Ale myślę, że ten edek
                    chce tutaj porozrabiać, Mam nadzieję, że Giwi będzie czuwać.


                  • kataryna.kataryna Re: O, przepraszam! 02.04.04, 23:18
                    Gość portalu: jeż napisał(a):

                    > Mamy prosiaka, kurczaka, ślepą kurę i jeża. Kreta nie ma.


                    Kury to są nawet dwie, jedna ślepa a druga dziobiąca. Zadziobująca nawet. W
                    innym wątku. Dobrze, że jeż w porę ostrzeżony został o zagrożeniu. Może sie nie
                    pozwoli ograniczać.

    • iza.bella.iza Re: Ciemno już 02.04.04, 22:20
      Północne wiatry wieją i źle na ludzi wpływają. Przykra atmosfera dziś na forum
      panuje i w dodatku jeszcze to:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=299&w=11765502
      • basia.basia Wszystkich Ciemnych pozdrawiam:) 02.04.04, 23:26
        iza.bella.iza napisała:

        > Północne wiatry wieją i źle na ludzi wpływają. Przykra atmosfera dziś na
        forum
        > panuje i w dodatku jeszcze to:
        >
        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=299&w=11765502

        Wielka szkoda, bo ja opanowałam klawiaturę i miałam ochotę
        zaszaleć dzisiaj a tu klops:(
    • iza.bella.iza Re: Ciemno już 04.04.04, 22:41
      A was ani widu, ani słychu!
      A ja nawet dwa limeryki napisałam o stałych bywalczyniach "Ciemno". I komu mam
      je zaprezentować?
      • Gość: marcee Re: Ciemno już IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 04.04.04, 23:10
        wal smialo ja poczytam
        • iza.bella.iza Re: Ciemno już 04.04.04, 23:28
          Gość portalu: marcee napisał(a):

          > wal smialo ja poczytam

          No to sruu....

          Zacznę od Ciebie:) Pamiętasz mój pierwszy limeryk o Tobie? Był trochę złośliwy,
          przyznaję, ale okoliczności nie sprzyjały... Dziś mam jakby dalszy, lepszy ciąg:

          MARCEE

          Marcee, która bywa w Lanckoronie
          Czasem coś przysiada na skronie.
          Meczą ją wtedy demony
          Wstrętne jak jamochłony.
          Czekamy wszyscy aż ochłonie.

          A teraz następne:

          BASIA

          Panią Basieńkę z Krakowa
          Zawsze boli mocno głowa,
          Gdy na Forum odkryje,
          Wykrzywione złością ryje.
          Ludzie – zważajcie na słowa!

          KATARSIS

          Pewną obywatelkę Opola
          Złoszczą postępki ministra Pola.
          Oleksy ją drażni jak cholera,
          Wkurza ją cały rząd Millera.
          Niech idą precz – taka jest jej wola!

          • Gość: katarsis Jakie to piękne :) - uwaga wirusy!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.04, 00:11
            Dziękuję ogromnie. Teraz obecnie aktualnie i w ten czas największym problemem
            nie jest rząd Millera obecny, ani przyszly Belki czy tez Olina - tylko wirusy
            na portalu GW. Czy znalazlabys Iza jakies okreslenie na ten straszny stan???
            Chyba trzeba bedzie pognebic ów portal w całym środowisku internetowym. Nie
            chciałam tego czynic, bo akcje Agory i tak są przeraźliwie niskie, ale niestety
            sami do tego zmuszają takch zwykłych użytkowników jak ja.

            pozdrawiam

            ps. uważajcie z logowaniem, zabezpieczajcie się dobrze, bo jest tu pełno
            świństwa przeróżnego
            • iza.bella.iza Re: Jakie to piękne :) - uwaga wirusy!!! 05.04.04, 00:41
              Też Cię ściskam:)
              O krążących po Forum wirusach juz tu ostrzegałam, ale wtedy chłopaki sobie z
              tego żartowali. Ja znalażlam tylko raz zainfekowaną pocztę. Z logowania nic
              przykrego dla mnie jeszcze nie wynikło. Podobno te wszystkie mikroby to z
              innych for się biorą, głównie z FA i Gospodarki. Tak kiedyś wyczytał w jakimś
              wątku o wirusach w portalu GW. Ja tam nie chadzam.
              Na razie nic dowcipnego na temat internetowych robali nie przychodzi mi do
              głowy. Napisałam natomist recenzję z sobotniego wystąpienia Millera. Czytałaś?
              • Gość: katarsis Re: Jakie to piękne :) - uwaga wirusy!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.04, 00:52
                iza.bella.iza napisała:

                Napisałam natomist recenzję z sobotniego wystąpienia Millera. Czytałaś?

                A, jeszcze nie mialam okazji. Dzis tez chwilowo jestem, od jutra sie poprawiam -
                obiecuje!
                • iza.bella.iza Re: Jakie to piękne :) - uwaga wirusy!!! 05.04.04, 01:17
                  To Ci tu wkleję, bo jakos przepadł ten teks na forum.

                  Tytuł brzmiał: TVP wznowiła cykl "Dobranocka dla dorosłych"

                  W kwietniu, w każdą sobotę po „Wiadomościach” będzie nadawana „Dobranocka dla
                  dorosłych”. Produkcja, ze względu na mały budżet, będzie skromna z
                  jednoosobową obsadą. Wystąpi w niej początkujący aktor, ale już sławny i
                  bogaty. Scenariusz przewiduje odczytanie bajeczki. Każda rozpoczynać się
                  będzie pełnym napięcia horrorem, następnie przejdzie w pogodną opowiastkę z
                  morałem, a zakończy się apelem umoralniającym do wszystkich słuchaczy.
                  Dziś oglądaliśmy premierowy odcinek. Pan Leszek Miller wypadł w nieco
                  sztywno, ale osiągnął zarówno efekt zaskoczenia, jak i rozbawienia u
                  telewidzów. Ciekawe jak wypadnie za tydzień?

                  Życzliwa Recenzentka


                  • basia.basia Re: Jakie to piękne :) - uwaga wirusy!!! 05.04.04, 01:28
                    iza.bella.iza napisała:

                    > To Ci tu wkleję, bo jakos przepadł ten teks na forum.
                    >
                    > Tytuł brzmiał: TVP wznowiła cykl "Dobranocka dla dorosłych"
                    >
                    > W kwietniu, w każdą sobotę po „Wiadomościach” będzie nadawana ̶
                    > 2;Dobranocka dla
                    > dorosłych”. Produkcja, ze względu na mały budżet, będzie skromna z
                    > jednoosobową obsadą. Wystąpi w niej początkujący aktor, ale już sławny i
                    > bogaty. Scenariusz przewiduje odczytanie bajeczki. Każda rozpoczynać się
                    > będzie pełnym napięcia horrorem, następnie przejdzie w pogodną opowiastkę z
                    > morałem, a zakończy się apelem umoralniającym do wszystkich słuchaczy.
                    > Dziś oglądaliśmy premierowy odcinek. Pan Leszek Miller wypadł w nieco
                    > sztywno, ale osiągnął zarówno efekt zaskoczenia, jak i rozbawienia u
                    > telewidzów. Ciekawe jak wypadnie za tydzień?
                    >
                    > Życzliwa Recenzentka
                    >

                    Mam wielkie zaległości w czytaniu forumowych dyskusji
                    ale tego nie przeoczyłam, droga Recenzentko:)

                    Obejrzałam sobie dzisiaj "Politykę" z rozchełstanym
                    aktorem Millerem na okładce. Fajnie by było gdyby
                    w następnej "Dobranocce" wystąpił w tym samym stroju
                    i poopowiadał trochę o swoich perypetiach z kończeniem:)
                    Zakłądam, że miałabyś wiele powiedzenia na temat jego
                    aktorskiej ekspresji:)

                    Pozdrawiam
                    B.
                    • iza.bella.iza Re: Jakie to piękne :) - uwaga wirusy!!! 05.04.04, 01:40
                      Też Cię pozdrawiam i pytam o opinię o limeryku. Spodobał się?
                      A tego, że nie zostawiłabym na L.M. suchej nitki po nastęnym "występie", to
                      możesz być pewna.
                      • basia.basia Re: Jakie to piękne :) - uwaga wirusy!!! 05.04.04, 01:53
                        iza.bella.iza napisała:

                        > Też Cię pozdrawiam i pytam o opinię o limeryku. Spodobał się?
                        > A tego, że nie zostawiłabym na L.M. suchej nitki po nastęnym "występie", to
                        > możesz być pewna.

                        Jestem fanką całej Twojej twórczości:)
                        • iza.bella.iza Re: Jakie to piękne :) - uwaga wirusy!!! 05.04.04, 01:58
                          To fajnie, Fanko!
                          Lupus mi napisał: "W następnej "Bajce" zobaczymy Majestat w srebnych oprawkach.
                          Zapamiętaj moje słowa." Jeśłi to się spełni, to będzie to temt przewodni
                          recenzji.
                          Nie będę pisać na FK przez cały wielki Tydzień - takie mam postanowienie
                          osobiste w ramach postu. A teraz dobranoc. Pozdrawiam Ciebie i
                          pozostałych "Ciemnych".
                          • basia.basia Re: Jakie to piękne :) - uwaga wirusy!!! 05.04.04, 02:01
                            iza.bella.iza napisała:

                            > To fajnie, Fanko!
                            > Lupus mi napisał: "W następnej "Bajce" zobaczymy Majestat w srebnych
                            oprawkach.
                            >
                            > Zapamiętaj moje słowa." Jeśłi to się spełni, to będzie to temt przewodni
                            > recenzji.
                            > Nie będę pisać na FK przez cały wielki Tydzień - takie mam postanowienie
                            > osobiste w ramach postu. A teraz dobranoc. Pozdrawiam Ciebie i
                            > pozostałych "Ciemnych".

                            Dobranoc:)))
                          • Gość: t1s Re: Jakie to piękne :) - uwaga wirusy!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.04.04, 02:09
                            iza.bella.iza napisała:

                            > To fajnie, Fanko!
                            > Lupus mi napisał: "W następnej "Bajce" zobaczymy Majestat w srebnych
                            oprawkach.
                            >
                            > Zapamiętaj moje słowa." Jeśłi to się spełni, to będzie to temt przewodni
                            > recenzji.
                            > Nie będę pisać na FK przez cały wielki Tydzień - takie mam postanowienie
                            > osobiste w ramach postu. A teraz dobranoc. Pozdrawiam Ciebie i
                            > pozostałych "Ciemnych".


                            Dobranoc:)
          • Gość: t1s Re: Ciemno już IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.04.04, 00:13
            iza.bella.iza napisała:

            > Gość portalu: marcee napisał(a):
            >
            > > wal smialo ja poczytam
            >
            > No to sruu....
            >
            > Zacznę od Ciebie:) Pamiętasz mój pierwszy limeryk o Tobie? Był trochę
            złośliwy,
            >
            > przyznaję, ale okoliczności nie sprzyjały... Dziś mam jakby dalszy, lepszy
            ciąg
            > :
            >
            > MARCEE
            >
            > Marcee, która bywa w Lanckoronie
            > Czasem coś przysiada na skronie.
            > Meczą ją wtedy demony
            > Wstrętne jak jamochłony.
            > Czekamy wszyscy aż ochłonie.
            >
            > A teraz następne:
            >
            > BASIA
            >
            > Panią Basieńkę z Krakowa
            > Zawsze boli mocno głowa,
            > Gdy na Forum odkryje,
            > Wykrzywione złością ryje.
            > Ludzie – zważajcie na słowa!
            >
            > KATARSIS
            >
            > Pewną obywatelkę Opola
            > Złoszczą postępki ministra Pola.
            > Oleksy ją drażni jak cholera,
            > Wkurza ją cały rząd Millera.
            > Niech idą precz – taka jest jej wola!
            >


            Bardzo ładne:), tylko o tych ryjach przykro mi się czytało:)
            • iza.bella.iza Re: Ciemno już 05.04.04, 00:35
              Gość portalu: t1s napisał(a):

              > Bardzo ładne:), tylko o tych ryjach przykro mi się czytało:)

              A dlaczego? Nasz ciemna świnka ma ryjek a nie ryj:)))))
              Dzięki t1s za "radę pedagogiczną" na innym wątku.
              • Gość: t1s Re: Ciemno już IP: *.aster.pl / *.acn.pl 05.04.04, 00:43
                iza.bella.iza napisała:

                > Gość portalu: t1s napisał(a):
                >
                > > Bardzo ładne:), tylko o tych ryjach przykro mi się czytało:)
                >
                > A dlaczego? Nasz ciemna świnka ma ryjek a nie ryj:)))))

                Dziękuję, kamień z serca mi spadł:)

                > Dzięki t1s za "radę pedagogiczną" na innym wątku.

                :)
                • Gość: marynat Jaja: pogrzeb bez egzekwii, stypa bez żałobników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.04, 01:38

                  W Ciemnej Knajpie dziś żałoba
                  Złość i smutek z kątów wieje
                  Nie ma wypić kto na stypie
                  Za pogrzebane nadzieje...

                  Lecz tak dalej żyć sie nie da
                  W żalu nikt nas nie utuli
                  Bo to, kurwa, nie deszcz pada
                  Tylko w mordę nam napluli.

                  Fakty, dowody, poszlaki
                  Nie zmienią się przecież w gówno
                  Dlatego, że te łajdaki
                  Poparły Błochowiakówną...

                  Prawdę miesięcy czternaście
                  Wyciągano z tych skurwieli
                  W telewizji przed oczami
                  Milionów obywateli

                  Tego już się schować nie da,
                  Skrycie na niepamięć skazać
                  Nie pochłonie prawdy woda
                  Win nie uda się zamazać.

                  Lecz by nie poszły na marne
                  Nadzieje porządnych ludzi
                  Trzeba w dzień i w noce czarne
                  Pamięć prawdy ciągle budzić.

                  Niechaj wreszcie coś sie stanie
                  Za ten burdel, za korupcję
                  Niech komuna tak dostanie,
                  Że padnie i już nie wstanie,
                  Na swą włsną egzekucję




                  • katarsis Re: Jaja: pogrzeb bez egzekwii, stypa bez żałobni 06.04.04, 01:47
                    Gość portalu: marynat napisał(a):

                    >
                    > W Ciemnej Knajpie dziś żałoba
                    > Złość i smutek z kątów wieje
                    > Nie ma wypić kto na stypie
                    > Za pogrzebane nadzieje...
                    >
                    > Lecz tak dalej żyć sie nie da
                    > W żalu nikt nas nie utuli
                    > Bo to, kurwa, nie deszcz pada
                    > Tylko w mordę nam napluli.
                    >
                    > Fakty, dowody, poszlaki
                    > Nie zmienią się przecież w gówno
                    > Dlatego, że te łajdaki
                    > Poparły Błochowiakówną...
                    >
                    > Prawdę miesięcy czternaście
                    > Wyciągano z tych skurwieli
                    > W telewizji przed oczami
                    > Milionów obywateli
                    >
                    > Tego już się schować nie da,
                    > Skrycie na niepamięć skazać
                    > Nie pochłonie prawdy woda
                    > Win nie uda się zamazać.
                    >
                    > Lecz by nie poszły na marne
                    > Nadzieje porządnych ludzi
                    > Trzeba w dzień i w noce czarne
                    > Pamięć prawdy ciągle budzić.
                    >
                    > Niechaj wreszcie coś sie stanie
                    > Za ten burdel, za korupcję
                    > Niech komuna tak dostanie,
                    > Że padnie i już nie wstanie,
                    > Na swą włsną egzekucję
                    >
                    >
                    >
                    > Zgodnym chórem się skrzyknijmy
                    O przekrętach napomnijmy
                    Patrzec trzeba tu i wszędzie
                    Bo nam władza na garb wsiędzie

                    Dłużej jechać tak nie można,
                    Drodzy bracia - toć jest wiosna
                    Odwilż zmarzlin kruszyć lody
                    W usta dalej nie brać wody

                    Jeśli nabrac to na chwilę
                    Na rozgrzewkę ciut i tyle
                    żeby jansna sprawa była
                    tajemnica się nie skryła

                    żeby sobie jakaś baba
                    Nie robiła z człeka wała
                    Żeby poszli już nam precz
                    Hen, daleko - aż za Biecz!


                  • iza.bella.iza Re: Jaja: pogrzeb bez egzekwii, stypa bez żałobni 06.04.04, 01:48
                    Gość portalu: marynat napisał(a):

                    >
                    > W Ciemnej Knajpie dziś żałoba
                    > Złość i smutek z kątów wieje
                    > Nie ma wypić kto na stypie
                    > Za pogrzebane nadzieje...
                    >
                    > Lecz tak dalej żyć sie nie da
                    > W żalu nikt nas nie utuli
                    > Bo to, kurwa, nie deszcz pada
                    > Tylko w mordę nam napluli.
                    >
                    > Fakty, dowody, poszlaki
                    > Nie zmienią się przecież w gówno
                    > Dlatego, że te łajdaki
                    > Poparły Błochowiakówną...
                    >
                    > Prawdę miesięcy czternaście
                    > Wyciągano z tych skurwieli
                    > W telewizji przed oczami
                    > Milionów obywateli
                    >
                    > Tego już się schować nie da,
                    > Skrycie na niepamięć skazać
                    > Nie pochłonie prawdy woda
                    > Win nie uda się zamazać.
                    >
                    > Lecz by nie poszły na marne
                    > Nadzieje porządnych ludzi
                    > Trzeba w dzień i w noce czarne
                    > Pamięć prawdy ciągle budzić.
                    >
                    > Niechaj wreszcie coś sie stanie
                    > Za ten burdel, za korupcję
                    > Niech komuna tak dostanie,
                    > Że padnie i już nie wstanie,
                    > Na swą włsną egzekucję
                    >

                    Ja taką nadzieję mam od południa. Trzeba tylko przestać płakać i wyjść z domu.

                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=11806907

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka