IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 08.02.04, 02:25
Ponieważ słowa papieża stanowią nie lada wyrocznię, warto przypomniec sobie,
że jeszcze w roku 1903 papież Leon XIII (1878-1903) obiecująco pisał:
"Kościół wstrzymuje się na razie od prześladowania heretyków tylko dlatego,
ażeby nie pogarszać stosunków w dzisiejszych okolicznościach wyjątkowych,
ale bynajmniej nie wyrzeka się prawa do tych prześladowań, skoro to tylko
stanie się możliwe.
Bo Kościół ma prawo i ma obowiązek tłumienia błędów dowiedzionych i karania
winnych."

Bardzo pouczające slowa zastępcy Boga na tej ziemi.
Obserwuj wątek
    • Gość: Ed Re: Służba Bogu czuwa IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 10.02.04, 23:24
      Czyżby nikogo nie interesowały zasługi dla kościoła tego absolwenta Accademia
      dei Ecclesiastici, teologii, prawa cywilnego i kanonicznego na Uniwersytecie
      Sapienza?
      Jedną z jego zasług jest "skuteczne zwalczanie bandytyzmu" w Królestwie Nepalu.
      W kwestiach nauczania opowiedział się w Belgii po stronie episkopatu przedciw
      rządowi i doążeniom Króla belgów Leopolda I.
      • stefan4 Re: Służba Bogu czuwa 10.02.04, 23:56
        Ed:
        > Czyżby nikogo nie interesowały zasługi dla kościoła tego [...]

        Nikogo. Dlaczego miałyby kogoś interesować zasługi kogoś tam dla czegoś tam? A
        dlaczego interesują one Ciebie, skoro nie jesteś związany emocjonalnie ani z
        tym kimś ani z tym czymś?

        Proponuję zostawić prywatne sprawy łóżkowe różnych kościołów wiernym tych
        kościołów i zająć się sprawami publicznymi. Wyszukiwanie sprzeczności między
        pismami, słowami i czynami wielkiej organizacji jest zajęciem zbyt łatwym, żeby
        mogło zdrowemu człowiekowi dostarczyć satysfakcji intelektualnej.

        - Stefan
        • Gość: Ed Re: Służba Bogu czuwa IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 11.02.04, 00:30
          Czy nie zastanawia Cię rola zmitologizowanego fetyszyzmu narzucana w 3RP na
          wszystkich dostępnych płaszczyznach?
          Czy wszędobylski narodowy katolicyzm pozwala na obojętne wobec niego przejście?
          Zbyt często pozostaje on w jaskrawej sprzeczności z poglądami heroicznych (bo
          i wróg potężny) obrońców współczesnych Okopów Św. Trójcy.
          Czy widzisz inną metodę demistyfikacj fałszu wpajanego ludziom od 2000 lat i
          przyjmowanego w dobrej wierze?

          Osobiście widzę właśnie tu główną przyczynę aktualnej sytuacji politycznej
          kraju wypływającej właśnie z takiej indoktrynacji społecznej, która nie ma nic
          wspólnego z głoszonymi przecież na co dzień WC.
          No chyba że tak praktykowana moralność z samego założenia jest sprzeczna z
          głoszonymi naukami.
          Hipokryzja jednak mnie nie interesuje ze zrozumiałych względów i bez względu
          na środowiska i osoby ją głoszące.
      • freemason Re: Służba Bogu czuwa 11.02.04, 00:29
        Gość portalu: Ed napisał(a):

        > Czyżby nikogo nie interesowały zasługi dla kościoła tego absolwenta Accademia
        > dei Ecclesiastici, teologii, prawa cywilnego i kanonicznego na Uniwersytecie
        > Sapienza?

        Nie! Sądzę zresztą, że nie jesteś poważnym źródłem wiedzy na temat papiestwa.
        Mnie osobiście bardziej interesują naukowe opracowania na ten temat niż wycinki
        przepisane z "Nie".

        > Jedną z jego zasług jest "skuteczne zwalczanie bandytyzmu" w Królestwie
        Nepalu.
        ?!
        > W kwestiach nauczania opowiedział się w Belgii po stronie episkopatu przedciw
        > rządowi i doążeniom Króla belgów Leopolda I.
        Nie widzę w tym nic dziwnego, a po czyjej stronie miał się niby opowiedzieć?!
        • Gość: Ed Re: Służba Bogu czuwa IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 11.02.04, 00:51
          freemason napisał:

          > Gość portalu: Ed napisał(a):
          >
          > Nie! Sądzę zresztą, że nie jesteś poważnym źródłem wiedzy na temat
          > papiestwa.
          > Mnie osobiście bardziej interesują naukowe opracowania na ten temat niż
          > wycinki przepisane z "Nie".
          Opierasz swoje stanowisko na własnych odczuciach, pomijając publikacje nie
          tylko krajowe. A wystarczyło by chociaż tylko pogoglować. Jeżeli Twoja ocena
          zjawisk opiera się tylko na negacji raczej chyba znanego ze słyszenia
          przytaczanego NIE, bądź zatem konsekwentny i wskaż, w którym to numerze NIE
          opisywało wyczyny tego papieża. Z przyjemnością zapoznam się z nim zdając
          sobie sprawę, że wiele innych takich ciekawostek mogłem po prostu pominąć.

          > Nie widzę w tym nic dziwnego, a po czyjej stronie miał się niby opowiedzieć?!
          Faktycznie. Polityka JPII w stosunku do księży katolickich zarówno w Chile jak
          i Ruandzie wskazuje to, o co kościołowi i jego hierarchom odpowiada
          najbardziej od dawna zarówno z etycznego jak i moralnego punktu widzenia.

          Jeżeli to ma być wszystko wyprowadzane z Biblii, to co to jest, jak nie
          relatywizm etyczny Biblii czy forma jej interpretacji?
          • freemason Re: Służba Bogu czuwa 11.02.04, 01:00
            Gość portalu: Ed napisał(a):
            Opierasz swoje stanowisko na własnych odczuciach, pomijając publikacje nie
            > tylko krajowe.

            Publikacje "kiblowe" wydane zagranicą interesują mnie w równie małym stopniu
            co "nasze" NIE i FiM. Panj'ał?

            Jeżeli Twoja ocena
            > zjawisk opiera się tylko na negacji raczej chyba znanego ze słyszenia
            > przytaczanego NIE,

            Nie jest znany tylko ze słyszenia.

            bądź zatem konsekwentny i wskaż, w którym to numerze NIE
            > opisywało wyczyny tego papieża. Z przyjemnością zapoznam się z nim zdając
            > sobie sprawę, że wiele innych takich ciekawostek mogłem po prostu pominąć.

            Była bardzo obszerna seria na temat papieży. Oczywiście, wszystko w podobnie
            ideologicznym i ahistorycznym sosie, jak te twoje kawałki, stąd więc moje
            podejrzenie o przepisaniu fragmentów z pisma Urbana (i myślę, że prawdziwe).

            > Faktycznie. Polityka JPII w stosunku do księży katolickich zarówno w Chile
            jak
            > i Ruandzie wskazuje to, o co kościołowi i jego hierarchom odpowiada
            > najbardziej od dawna zarówno z etycznego jak i moralnego punktu widzenia.

            Co ma wspólnego JP II z królem Belgów Leopoldem?! To chyba inna epoka! Skleiły
            Ci się strony z NIE? A może Pan już po paru butelkach denaturatu?
    • Gość: Henryk Czarno widzę przyszłośc bywających często na forum IP: 82.160.16.* 10.02.04, 23:30
      "HERETYKÓW"
      -*Kościół wstrzymuje się na razie od prześladowania heretyków tylko dlatego,
      ażeby nie pogarszać stosunków w dzisiejszych okolicznościach wyjątkowych,
      ale bynajmniej nie wyrzeka się prawa do tych prześladowań, skoro to tylko
      stanie się możliwe.*
      • Gość: Heretyk. Re: Czarno widzę przyszłośc bywających często na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.04, 23:40
        Ja już ze strachu walę w pory.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka