Dodaj do ulubionych

Bedzie nowa afera? Automaty, ale inne.

12.03.10, 10:16
Nasi wspaniali politycy dbajacy o stan zdrowia spoleczenstwa nie
widza tego czy glupa pala. Alkohol, hazard, a teraz po cichu
zalegalizowanie narkotykow to przeciez jest na kozysc tych co u zloba
siedza. Uzaleznione spoleczenstwo to jest slabe spoleczenstwo, ktore
latwo daje sie manipulowac. Kto tym razem za tym stoi? PiS czy PO?
:(((

Dopalacze w rzeczywistości są to substancje psychoaktywne, które mogą
działać podobnie do narkotyków, z tą różnicą, że można je legalnie
kupić w Polsce.
www.tvn24.pl/0,1647328,0,1,dopalacze-kupisz-w-automacie,wiadomosc.html
Obserwuj wątek
    • snajper55 Re: Bedzie nowa afera? Automaty, ale inne. 12.03.10, 10:24
      nienormalnyczlek napisała:

      > Dopalacze w rzeczywistości są to substancje psychoaktywne, które mogą
      > działać podobnie do narkotyków, z tą różnicą, że można je legalnie
      > kupić w Polsce.

      I bardzo dobrze, że można je kupić legalnie. Dzięki temu nie są źródłem dochodów
      dla przestępczych mafii. Dzięki temu żaden diler nie rozdaje ich darmo dzieciom.

      S.
      • nienormalnyczlek Re: Bedzie nowa afera? Automaty, ale inne. 12.03.10, 10:28
        > I bardzo dobrze, że można je kupić legalnie. Dzięki temu nie są
        źródłem dochodó
        > w
        > dla przestępczych mafii. Dzięki temu żaden diler nie rozdaje ich
        darmo dzieciom
        >

        Tak myslisz? Przeciez produkcja i sprzedaza zajmuja sie ci sami
        ludzie. Wiesz jakie swinstwo uzywaja do produkcji dopalaczy?

        Z ustaleń policji wynika, że do produkcji tych preparatów, grupy
        przestępcze wykorzystują wycofaną z rynku fenacetynę. Jest to
        rakotwórcza substancja działająca jak silny lek przeciwbólowy, która
        może uszkodzić nerki i wątrobę.
        www.tvn24.pl/12690,1589639,0,1,fabryczka-dopalaczy-zlikwidowana,wiadomosc.html
        • snajper55 Re: Bedzie nowa afera? Automaty, ale inne. 12.03.10, 14:58
          nienormalnyczlek napisała:

          > Tak myslisz? Przeciez produkcja i sprzedaza zajmuja sie ci sami
          > ludzie.

          Nieprawda. Każdy może sprowadzić dopalacze i nimi handlować.

          > Wiesz jakie swinstwo uzywaja do produkcji dopalaczy?

          Pewnie to samo, z którego robią odżywki dla kulturystów czy tak zwane suplementy
          diety.

          > Z ustaleń policji wynika, że do produkcji tych preparatów, grupy
          > przestępcze wykorzystują wycofaną z rynku fenacetynę. Jest to
          > rakotwórcza substancja działająca jak silny lek przeciwbólowy, która
          > może uszkodzić nerki i wątrobę.

          Grupy przestępcze produkują nielegalnie wszystko, co przynosi duży zysk.
          Nielegalne dopalacze będą przynosić jeszcze większy zysk i będą jeszcze chętniej
          nielegalnie produkowane i nielegalnie sprzedawane.przestępcze ?

          Zakazami jedynie zwiększa się popyt na dopalacze. Dokładnie tak samo jak na
          narkotyki.

          S.
          • humbak Re: Bedzie nowa afera? Automaty, ale inne. 12.03.10, 16:13
            Z tym zwiększaniem popytu to nie przesadzaj może:) Że jak niby?
            • hummer Efekt psychologiczny 12.03.10, 20:01
              humbak napisał:

              > Z tym zwiększaniem popytu to nie przesadzaj może:) Że jak niby?

              Jeśli czegoś zakazano, to musi mieć jakieś niesamowite właściwości. I zwykła ludzka ciekawość. Im więcej się o czymś gada, tym bardziej staje się to intrygujące - ot choćby dni "cipki". Żeby nie przeciwnicy tych dni, w życiu bym się nie dowiedział o czymś takim.

              A tak jestem ciekawy, jak będą wyglądały dni 9-11 kwietnia AD 2010. Co się zmieni wtedy w Polsce z okazji tych dni.

              Tak samo w reklamie i polityce. Jeśli się o czymś gada to musi to być coś ciekawego. Jak proszek do prania albo Calgon - wycofano fosforany z proszków, to producent fosforanów mami ludzi fosforanami w postaci Calgonu.

              Fosforany stały się tematem tabu, to wróciły pod inną postacią. Jak ktoś woli mieć starą pralkę i kupować fosforany po horendarlnych cenach, to jego problem. Nie lepiej dać zarobić producentom AGD za pół ceny raz na 10 lat? Legalnie i bez ściemy.
              • snajper55 Re: Efekt psychologiczny 12.03.10, 21:52
                hummer napisał:

                > Jeśli czegoś zakazano, to musi mieć jakieś niesamowite właściwości. I zwykła lu
                > dzka ciekawość. Im więcej się o czymś gada, tym bardziej staje się to intrygują
                > ce - ot choćby dni "cipki". Żeby nie przeciwnicy tych dni, w życiu bym się nie
                > dowiedział o czymś takim.
                >
                > A tak jestem ciekawy, jak będą wyglądały dni 9-11 kwietnia AD 2010. Co się zmie
                > ni wtedy w Polsce z okazji tych dni.
                >
                > Tak samo w reklamie i polityce. Jeśli się o czymś gada to musi to być coś cieka
                > wego. Jak proszek do prania albo Calgon - wycofano fosforany z proszków, to pro
                > ducent fosforanów mami ludzi fosforanami w postaci Calgonu.
                >
                > Fosforany stały się tematem tabu, to wróciły pod inną postacią. Jak ktoś woli m
                > ieć starą pralkę i kupować fosforany po horendarlnych cenach, to jego problem.
                > Nie lepiej dać zarobić producentom AGD za pół ceny raz na 10 lat? Legalnie i be
                > z ściemy.

                Do tego dziś dilerzy tworzą popyt dając darmo pierwsze działki i tworząc w ten
                sposób sobie klientów.

                S.
                • hummer Re: Efekt psychologiczny 12.03.10, 22:06
                  snajper55 napisał:


                  > Do tego dziś dilerzy tworzą popyt dając darmo pierwsze działki i tworząc w ten
                  > sposób sobie klientów.

                  Z dwóch powodów.

                  1. Efekt psychologiczny, jak z zapaleniem pierwszego papierosa.
                  2. Skąd wiesz co w tych działkach siedzi? Czym były nasączane, itd.

                  Jest promocja, trzeba uzależnić klienta. Na tym się opierają promocje.

                  To co nam szkodzi i w jakim stopniu na legalnym można łatwo sprawdzić i
                  kontrolować. To co krąży na czarnym rynku kontroli nie podlega.
    • nienormalnyczlek Re: Bedzie nowa afera? Automaty, ale inne. 12.03.10, 10:30
      W parlamencie trwają prace nad ustawą zakazującą handlu dopalaczami.
      Przeciwnicy takich zakazów twierdzą, że naruszałby on unijne
      zasady wolnego handlu, a ponadto byłby nieskuteczny, bo producenci
      natychmiast przestawią się na inne podobnie działające substancje,
      których nie będzie w wykazie.
      • snajper55 Re: Bedzie nowa afera? Automaty, ale inne. 12.03.10, 14:59
        nienormalnyczlek napisała:

        > W parlamencie trwają prace nad ustawą zakazującą handlu dopalaczami.
        > Przeciwnicy takich zakazów twierdzą, że naruszałby on unijne
        > zasady wolnego handlu, a ponadto byłby nieskuteczny, bo producenci
        > natychmiast przestawią się na inne podobnie działające substancje,
        > których nie będzie w wykazie.

        No i przeciwnicy mają rację. Wszelkiego rodzaju prohibicje są antyskuteczne.

        S.
    • rydzyk_smigly Widzą, tyle że ustawodawstwo nie nadąża nad 12.03.10, 10:33
      zmianami substancji aktywnych w dopalaczach, dokonywanymi przez
      producentów. Sanepid też nie może nic zrobić, bo informacje o szkodliwości
      dla zdrowia są na opakowaniach. Musi zadziałać dopalaczowy darwinizm, głupi
      odpadną, mądrzy przeżyją.

      Problem jest jednakże innej natury - dlaczego człowiek może legalnie
      zmienić swój stan psychiczny za pomocą alkoholu a używając dopalacza - już
      podlega restrykcjom. Oddziaływanie obu używek na organizm i późniejsze
      skutki są przecież podobne....
      Skoro państwo zarabia na etylu może zarobić również na dopalaczu.


      nienormalnyczlek napisała:
      Nasi wspaniali politycy dbajacy o stan zdrowia spoleczenstwa nie widza tego
      czy glupa pala
      • nienormalnyczlek Re: Widzą, tyle że ustawodawstwo nie nadąża nad 12.03.10, 10:40
        > Skoro państwo zarabia na etylu może zarobić również na dopalaczu.
        >

        Dlaczego panstwo nie moze zarabiac na coca? To bylby dopiero interes.
        Wystarczy mala ustawka i do roboty. :((
        Dlaczego oburzacie sie, ze malolaty graja w warzywniaku na automatach,
        a nie przeszkadza wam, ze beda mogly kupowac narkotyki w automacie?
        • snajper55 Re: Widzą, tyle że ustawodawstwo nie nadąża nad 12.03.10, 15:05
          nienormalnyczlek napisała:

          > Dlaczego panstwo nie moze zarabiac na coca? To bylby dopiero interes.
          > Wystarczy mala ustawka i do roboty. :((
          > Dlaczego oburzacie sie, ze malolaty graja w warzywniaku na automatach,
          > a nie przeszkadza wam, ze beda mogly kupowac narkotyki w automacie?

          Nie przeszkadza mi, że ludzie mogą kupować alkohol, pizze, papierosy,
          prezerwatywy, coca colę, pornografię, hamburgery, dopalacze, tłuste mleko, seks.
          Nie przeszkadza mi też, że mogą zajmować się hazardem. Możemy jedynie pogadać o
          granicach wiekowych.

          S.
          • nienormalnyczlek Re: Widzą, tyle że ustawodawstwo nie nadąża nad 12.03.10, 15:17
            > Nie przeszkadza mi też, że mogą zajmować się hazardem. Możemy
            jedynie pogadać o
            > granicach wiekowych.

            Mi przeszkadza. Zwlaszcza to, ze politycy zakazuja palenia papierosow
            na prywatnym balkonie (przesadzam), a po cichu zgadzaja sie na
            narkotyzowanie spoleczenstwa.
            Zaloze sie, ze nastepna afera bedzie wlasnie "afera dopalaczowa".
            Polska jako zascianek Europy znowu pokazuje co ma "najlepsze".
            • snajper55 Re: Widzą, tyle że ustawodawstwo nie nadąża nad 12.03.10, 21:53
              nienormalnyczlek napisała:

              > Mi przeszkadza. Zwlaszcza to, ze politycy zakazuja palenia papierosow
              > na prywatnym balkonie (przesadzam), a po cichu zgadzaja sie na
              > narkotyzowanie spoleczenstwa.

              No to chyba właśnie Ci nie przeszkadza. Każdy powinien móc zapalić
              papierosa a także trawkę czy wziąć coś mocniejszego.

              S.
        • nienormalnyczlek Snajper! Widzisz swoje dzieciaki przy automacie z 12.03.10, 15:19
          > Dlaczego oburzacie sie, ze malolaty graja w warzywniaku na
          automatach,
          > a nie przeszkadza wam, ze beda mogly kupowac narkotyki w automacie?

          Snajper! Widzisz swoje dzieciaki przy automacie z narkotykami?
          • snajper55 Re: Snajper! Widzisz swoje dzieciaki przy automac 12.03.10, 21:55
            nienormalnyczlek napisała:

            > Snajper! Widzisz swoje dzieciaki przy automacie z narkotykami?

            A widzisz swoje dzieciaki w monopolowym ? Mówiłem, o progach wiekowych można
            rozmawiać. Ale nie o zakazach dla wszystkich.

            S.
            • nienormalnyczlek Re: Snajper! Widzisz swoje dzieciaki przy automac 13.03.10, 10:06
              > Mówiłem, o progach wiekowych można
              > rozmawiać. Ale nie o zakazach dla wszystkich.
              >

              Ustawisz przed kazdym automatem z dopalaczami straznika, ktory bedzie
              sprawdzal dowody osobiste?
            • nienormalnyczlek Re: Snajper! Widzisz swoje dzieciaki przy automac 13.03.10, 10:17
              > A widzisz swoje dzieciaki w monopolowym ?

              Nie nie widze. Tutaj gdzie mieszkam alkohol i papierosy sa sprzedawane
              osobom powyzej 16 roku zycia.
              • snajper55 Re: Snajper! Widzisz swoje dzieciaki przy automac 15.03.10, 18:08
                nienormalnyczlek napisała:

                > > A widzisz swoje dzieciaki w monopolowym ?
                >
                > Nie nie widze. Tutaj gdzie mieszkam alkohol i papierosy sa sprzedawane
                > osobom powyzej 16 roku zycia.

                Jeśli na jakiś towar są ograniczenia wiekowe (papierosy, alkohol), to nie
                powinno być automatów z takimi towarami. Nie znosi to legalności takich towarów.

                S.
                • nienormalnyczlek Re: Snajper! Widzisz swoje dzieciaki przy automac 15.03.10, 18:16
                  > Jeśli na jakiś towar są ograniczenia wiekowe (papierosy, alkohol), to
                  nie
                  > powinno być automatów z takimi towarami. Nie znosi to legalności
                  takich towarów
                  >

                  Jezeli sa to na oku odpowiedzialnej osoby. Na przyklad barman w knajpie
                  musi miec w zasiegu wzroku automat z fajurami.
                  • snajper55 Re: Snajper! Widzisz swoje dzieciaki przy automac 15.03.10, 21:44
                    nienormalnyczlek napisała:

                    > Jezeli sa to na oku odpowiedzialnej osoby. Na przyklad barman w knajpie
                    > musi miec w zasiegu wzroku automat z fajurami.

                    Ja tam w takie pilnowanie nie wierzę. Jest limit wiekowy, to nie powinno być
                    automatów.

                    S.
    • nienormalnyczlek Re: Bedzie nowa afera? Automaty, ale inne. 12.03.10, 13:32
      Gora lubi to dlaczego lolom ma zabraniac :(
      forum.gazeta.pl/forum/w,28,108599690,108599690,Platforma_Opiatowa.html
    • euro-pa raczej jasen kto za tym stoi 12.03.10, 16:53
      globalne mafie banierow, ktore wiedza jak skutecznie lupic durni
    • zgred-zisko Re: Bedzie nowa afera? Automaty, ale inne. 12.03.10, 17:27
      Przypomnijmy sobie co się stało w Stanach Zjednoczonych po wprowadzeniu
      prohibicji. To wtedy powstały i okopały się największe grupy mafijne.

      Sam pamiętam jak za PRL-u wprowadzano coraz to nowe ograniczenia w
      handlu alkoholem, włącznie z przydziałem 1 butelki na miesiąc. Ludzie!
      w życiu tyle nie wypiłem, co wtedy. Od wpadnięcia w skrajny alkoholizm
      uratował mnie tylko wyjazd do kraju, gdzie gorzałkę można było kupować
      przez 24 godziny na dobę. I to mnie uratowało, mogłem przyhamować.
      • nienormalnyczlek Re: Bedzie nowa afera? Automaty, ale inne. 12.03.10, 18:21
        zgred-zisko napisał:

        > Przypomnijmy sobie co się stało w Stanach Zjednoczonych po
        wprowadzeniu
        > prohibicji.

        Pomysl lepiej co sie dzieje obecnie z automatami do gry. Osobiscie
        nie porownywalbym wodki z narkotykami. Prawdopodobienstwo wejscia w
        nalog inne i szkodliwosc mniejsza. Biorac pod uwage z czego
        "biznezmeni" produkuja dopalacze ustanowilbym jak najszybciej prawo
        zakazujace ich produkcji i sprzedazy.
        Zastanawiam sie ilu politykow ma z tego chlebus.
        • hummer Polska Norma 12.03.10, 20:20
          nienormalnyczlek napisała:
          > Biorac pod uwage z czego
          > "biznezmeni" produkuja dopalacze ustanowilbym jak najszybciej prawo
          > zakazujace ich produkcji i sprzedazy.
          > Zastanawiam sie ilu politykow ma z tego chlebus.

          Za komuny było coś takiego jak Polska Norma.
          To co nazywało się kiełbasą krakowską i czym się ta różniła od żywieckiej było
          unormowane - teraz często żywiecka jest lepsza od krakowskiej. Co stoi na
          przeszkodzie, by wprowadzić PN na składniki tzw. dopalaczy?

          Analiza chemiczna w dzisiejszych czasach to kwestia minuty. Wychodzi co jest w
          czym i w jakiej ilości.

          Z paliwami sobie jakoś poradzono, choć do paliw dodawano cuda, by zwiększyć ich
          objętość.
          • snajper55 Re: Polska Norma 12.03.10, 21:58
            hummer napisał:

            > Za komuny było coś takiego jak Polska Norma.
            > To co nazywało się kiełbasą krakowską i czym się ta różniła od żywieckiej było
            > unormowane - teraz często żywiecka jest lepsza od krakowskiej.

            Dlaczego za komuny ? Normy cały czas obowiązują.

            > Co stoi na przeszkodzie, by wprowadzić PN na składniki tzw. dopalaczy?

            Masz na myśli normy na dopalacze ? I co prowadzenie normy by dało ?

            S.
            • hummer Re: Polska Norma 12.03.10, 22:16
              snajper55 napisał:

              > hummer napisał:
              >
              > > Za komuny było coś takiego jak Polska Norma.
              > > To co nazywało się kiełbasą krakowską i czym się ta różniła od żywieckiej
              > było
              > > unormowane - teraz często żywiecka jest lepsza od krakowskiej.
              >
              > Dlaczego za komuny ? Normy cały czas obowiązują.

              Obecnie według Polskiej Normy mogę nazwać zwyczajną czy parówkę suchą krakowską. Nie ma norm. To i to kiełbasa. Więc każdy nazywa jak chce. Pamiętasz dawną krakowską? Cienki plaster był przezroczysty.

              >
              > > Co stoi na przeszkodzie, by wprowadzić PN na składniki tzw. dopalaczy?
              >
              > Masz na myśli normy na dopalacze ? I co prowadzenie normy by dało ?

              Niedozwolony składnik żywnościowy, lub w niedozwolonym stężeniu. Nie może być wprowadzony na rynek. SANEPID i po wadliwej partii.

              Czy to konsument ma się martwić o to, czy stracił na wadliwej partii producent czy sprzedawca? Likwidacja i po problemie. To sprawa sprzedawcy, by kupował u sprawdzonych źródeł.

              Jakoś apteki dają sobie radę pomimo rygorystycznego prawa. A, że w Polsce spożywka jest droższa niż w Niemczech czy Czechach, więc jest zapas na ryzyko. Chcesz zarobić ryzykujesz. Im bardziej szemrany interes tym większe potencjalne zyski - ale i straty.
              • snajper55 Re: Polska Norma 13.03.10, 03:15
                hummer napisał:

                > Obecnie według Polskiej Normy mogę nazwać zwyczajną czy parówkę suchą krakowską
                > . Nie ma norm. To i to kiełbasa. Więc każdy nazywa jak chce. Pamiętasz dawną kr
                > akowską? Cienki plaster był przezroczysty.

                Oczywiście, że są normy. Pierwszy lepszy przykład:

                "Na przykład dla kiełbas średniorozdrobnionych (grillowych) producenci
                deklarowali zawartość białka (mięsa) od 6 proc. do 80 proc., podczas gdy Polska
                Norma dopuszcza dla tej grupy technologicznej zawartość białka od 10 proc. do 17
                proc. Innym przykładem jest deklarowana przez producentów zawartość skrobi na
                poziomie 10 proc., podczas gdy Polska Norma zakłada zawartość do 4 proc. "
                www.portalspozywczy.pl/mieso/wiadomosci/kielbasa-spelnia-polskie-normy-ale-jest-zle-oznakowana,6544.html

                > > Masz na myśli normy na dopalacze ? I co prowadzenie normy by dało ?
                >
                > Niedozwolony składnik żywnościowy, lub w niedozwolonym stężeniu. Nie może być w
                > prowadzony na rynek. SANEPID i po wadliwej partii.

                No tak, ale dopalacze nie są przeznaczone do konsumpcji, więc mogą zawierać
                takie składniki. Trzeba by wprowadzić zakaz wprowadzania na rynek produktów
                zawierających dany związek chemiczny.

                > Jakoś apteki dają sobie radę pomimo rygorystycznego prawa. A, że w Polsce spoży
                > wka jest droższa niż w Niemczech czy Czechach, więc jest zapas na ryzyko. Chces
                > z zarobić ryzykujesz. Im bardziej szemrany interes tym większe potencjalne zysk
                > i - ale i straty.

                To nie takie proste:

                "W tym czasie posłowie nowelizowali ustawę o przeciwdziałaniu narkomanii.
                Rozszerzyli listę zakazanych substancji. Ale gdy dopalacze konfiskowała policja,
                substancje były legalne. Po zmianie prawa pojawiły się kolejne o zmienionym
                składzie. Śledczy szukali więc innych paragrafów, np. stanowienie zagrożenia dla
                życia i zdrowia. Znaleźli chorych ze skutkami ubocznymi dopalaczy. Ale biegli
                orzekli: nie da się wykazać, że sprzedawcy sprowadzili zagrożenie. Bo pouczają,
                że dopalacze nie są do spożycia. Takie ostrzeżenia są na opakowaniach. Sanepid
                też więc nie może ich ścigać."
                wyborcza.pl/1,75478,7400284,Dopalacze_umorzone__bo_nie_znalazl_sie_paragraf.html

                S.
        • snajper55 Re: Bedzie nowa afera? Automaty, ale inne. 12.03.10, 21:56
          nienormalnyczlek napisała:

          > Biorac pod uwage z czego "biznezmeni" produkuja dopalacze ustanowilbym
          > jak najszybciej prawo zakazujace ich produkcji i sprzedazy.

          Ich, czyli czego ?

          S.
          • nienormalnyczlek Re: Bedzie nowa afera? Automaty, ale inne. 15.03.10, 13:20
            Warto przeczytac:
            wyborcza.biz/biznes/1,101716,7654771,Substancje_specjalnej_troski.html
            • snajper55 Re: Bedzie nowa afera? Automaty, ale inne. 15.03.10, 15:58
              nienormalnyczlek napisała:

              > Warto przeczytac:
              > wyborcza.biz/biznes/1,101716,7654771,Substancje_specjalnej_troski.html

              Właśnie miałem link do tego artykułu podrzucić. :)

              S.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka