sobarso
16.04.10, 01:54
Chyba wszystko, lub prawie wszystko zostało już powiedziane, a nawet wykrzyczane. Śmierć jest rozstaniem pozostawiającym ogromny ból i niezmierną pustkę. Może tymczasową i może tylko tu, na ziemi... Ale będąc tu, na ziemi, tylko tak jestem w stanie śmierć odbierać. Nie chcę przypisywać i burzę się przeciwko przypisywaniu jej wartości symbolicznych i sensów. Nawet jeśli tragedia obecna zbliży nas z Rosjanami