goldennwomenn9
25.04.10, 13:32
Na Onet.pl Lech Wałęsa wspomina zmarłego Lecha Kaczyńskiego: „Z czasów
współpracy ze mną wspominam go dość dobrze. Wykonywał to, co mu poleciłem.
Pilnowałem, żeby to wykonał dobrze i on to wykonywał średnio dobrze, a więc za
to dziękuję. Wspaniała walka. Zwycięstwo i demokracja ustawiły nas
inaczej. On nie miał szansy iść tą drogą, którą maszerowałem ja, więc wybrał
populizm i demagogię. I z niej skorzystał.”
Kiedy wreszcie opamięta się L. Wałęsa?