mr.sajgon
27.04.10, 23:31
Nie to nie jest zart, to prawda o polskich lotnikach.
"Hypki mówi, że w przypadku katastrofy Bryzy, do której doszło w marcu 2009
roku w Gdyni, instruktor nie widział jakie są zadania lotu. Dowiedział się
tego na pokładzie od ucznia. - A w jego krwi i moczu wykryto ślady konopi
indyjskich i zamieciono to pod dywan - dodaj ekspert. "
Panie ministrze Klich jesli to jest prawda i sprawe zamieciono pod dywan to
premier Tusk powinien pada wyrzucic natychmiast z rzadu.
Teraz pada zasadnicze pytanie,
czy sprawdzono krew pilotow TU 154 ktory lecial do Smolenska.
Klich
do dymisji! Czy marihuana spowodowała katastrofę Bryzy?