oby.watel
28.04.10, 10:32
BOR nie przygotował transportu dla prezydenta i reszty delegacji z żadnego z
dwóch lotnisk wskazanych jako zapasowe - ustalił Maciej Duda z "DGP". Właśnie
dlatego piloci Tu-154 M musieli lądować na lotnisku pod Smoleńskiem. I to mimo
że wiedzieli o zapasowych lądowiskach.
Link