trzecikot
01.06.10, 06:35
Los sprawił, że wystarczy napisać "Kaczyński" i nie ma przebacz - wiadomo, o
którego chodzi. Taka karma.
Ale sobie wybrał wymagającą rozmówczynię , uch... przecież sama Jadwiga S.
wypaplała, że do Kaczyńskiego ma zupełnie logicznie nieuzasadniony feblik
afekt und uzależnienie. Ja rozumiem panegiryk czy inny dytyramb, ale debata???