Dodaj do ulubionych

Zaufanie według Kaczora. Słyszeliście jego wywiad?

04.06.10, 08:08
Wczoraj. Mówiąc o śledztwie ruskich w sprawie katastrofy, powiedział przed kamerami coś takiego:

Zasada pełnego zaufania nie istnieje w stosunkach między żadnymi państwami na świecie.
No! to jeszcze mogę zrozumieć. Ale on kontynuował
Tak samo, jak zasada pełnego zaufania nie istnieje w zwykłym życiu, A NAWET W RODZINIE!!

Kurrr..!!
Jak on żyje na świecie??! Co jest warte takie życie, gdzie każdy jest podejrzany i nikt nie jest wart zaufania?!

Teraz to jest oczywiste, dlaczego się nie ożenił i nie wie co to znaczy dogadywać się, uzgadniać stanowiska z bliskimi, iść na ustępstwa, wybaczać im potknięcia, przyznawać się od własnych błędów, żyć między ludźmi i z ludźmi.

Teraz wiadomo czemu nigdy nikogo nie kochał i nie wie co to znaczy.
Czy takie nędzne indywiduum w ogóle może kochać?
Obserwuj wątek
    • hummer Re: Zaufanie według Kaczora. Słyszeliście jego wy 04.06.10, 08:12
      Kto mieczem wojuje od miecza ginie. Żal mi Kaczyńskiego. To co powiedział,
      dyskwalifikuje go jako potencjalnego prezydenta. Jeśli nie ufa rodzinie to
      będzie ufał Polakom? Jak my możemy komuś takiemu zaufać?
      • wos9 Re: Zaufanie według Kaczora. Słyszeliście jego wy 04.06.10, 09:13
        hummer napisał:

        > Kto mieczem wojuje od miecza ginie. Żal mi Kaczyńskiego. To co
        powiedział,
        > dyskwalifikuje go jako potencjalnego prezydenta. Jeśli nie ufa
        rodzinie to
        > będzie ufał Polakom? Jak my możemy komuś takiemu zaufać?

        Nie możemy! Ale mnie go nie żal, bo niby czemu mam żałować komuś,
        kto nie żałuje nikogo?
      • uzdek98 ee tam.. on was tak dlugo bedzie kochac az 04.06.10, 18:39
        pokochacie i jego... z bekiem na ustach...
    • kaczy_mozdzek I jak takie COŚ może rządzić państwem?? 04.06.10, 08:13
      To jest tylko automat do niszczenia ludzi.
      Nic więcej.
    • simera16 Re: Zaufanie według Kaczora. Słyszeliście jego wy 04.06.10, 08:17
      kaczy_mozdzek napisał:

      > Wczoraj. Mówiąc o śledztwie ruskich w sprawie katastrofy, powiedział przed kame
      > rami coś takiego:
      >
      > Zasada pełnego zaufania nie istnieje w stosunkach między żadnymi państwam
      > i na świecie.

      > No! to jeszcze mogę zrozumieć. Ale on kontynuował
      > Tak samo, jak zasada pełnego zaufania nie istnieje w zwykłym życiu, A NAW
      > ET W RODZINIE!!

      >
      > Kurrr..!!
      > Jak on żyje na świecie??! Co jest warte takie życie, gdzie każdy jest podejrzan
      > y i nikt nie jest wart zaufania?!
      >
      > Teraz to jest oczywiste, dlaczego się nie ożenił i nie wie co to znaczy dogadyw
      > ać się, uzgadniać stanowiska z bliskimi, iść na ustępstwa, wybaczać im potknięc
      > ia, przyznawać się od własnych błędów, żyć między ludźmi i z ludźmi.
      >
      > Teraz wiadomo czemu nigdy nikogo nie kochał i nie wie co to znaczy.
      > Czy takie nędzne indywiduum w ogóle może kochać?
      >

      Toż to klasyczny przykład mani, ze wskazaniem na tą prześladowczą (paranoidalną?)...
      • prawieemeryt Re: to klasyczny przykład mani, ze wskazaniem na 04.06.10, 08:38
        tą prześladowczą. Taką świadomość w dużej liczbie mamy od dawna. I
        nie byłoby w tym nic strasznego i szczególnego gdyby chodziło o 1.
        iksińskiego. Ale 0d 20 - 30% wyznawców? To już dla kraju bardzo
        groźne.
        • simera16 Re: to klasyczny przykład mani, ze wskazaniem na 04.06.10, 10:43
          prawieemeryt napisał:

          > tą prześladowczą. Taką świadomość w dużej liczbie mamy od dawna. I
          > nie byłoby w tym nic strasznego i szczególnego gdyby chodziło o 1.
          > iksińskiego. Ale 0d 20 - 30% wyznawców? To już dla kraju bardzo
          > groźne.

          To może jak kiedyś gruźlicę, tą przypadłość do chorób społecznych zaliczyć by
          się zdało...?
    • allspice Re: Zaufanie według Kaczora. Słyszeliście jego wy 04.06.10, 08:34
      Jak może kochać ktoś,kto żyje w świecie podejrzeń i braku zaufania
      do wszystkich...w historii,takie przypadki miały już miejsce
      i tragicznie to się skonczyło.
      • pis_na_pis Re: Zaufanie według Kaczora. Słyszeliście jego wy 04.06.10, 08:42
        Na powyzszym przykladzie widzimy, ze Kaczor sie zmienia. Na gorsze. :p
      • m.rycho Re: Zaufanie według Kaczora. Słyszeliście jego wy 04.06.10, 08:45
        Powiedział to co wszyscy ,oprócz jego wyznawców, wiedzą od dawna.
        Jedyne na co JK sie nadaje to przywództwo sekty, chwilowo jest to
        PIS ale jak będzie trzeba to nazwe się zmieni.
      • bogda35 Re: Zaufanie według Kaczora. Słyszeliście jego wy 04.06.10, 11:01
        Biedny człowiek.Oczywiscie że w polityce istnieje zasada ograniczonego zaufania
        - jak powiedział którys z angielskich polityków":Anglia nie ma przyjaciól czy
        wrogów - Anglia ma interesy." Ale w zyciu prywatnym ? straszne musi byc życie
        bez zaufania do rodziny,przyjacół ? A i w polityce - jesli wszystkie umowy czy
        układy sa podszyte zdrada - po co je zawierac? ale to cały Kaczyński -posyłający
        szpiegów za Lepperem zaraz po zawarciu"koalicji" i bezwstydnie sie tym
        chlubiacy.I to ohydztwo bez cienia moralnosci ma byc prezydentem polecanym
        przez episkopat ?
    • wkkr Re: Zaufanie według Kaczora. Słyszeliście jego wy 04.06.10, 08:50
      pl.wikipedia.org/wiki/Socjopatia
      • kaczy_mozdzek Socjopatia! - To jakby z obserwacji Kaczora! 04.06.10, 09:00
        Odpowiada definicji wprost idealnie!
    • filate-lista stąd hasło "Polska jest najważniejsza" 04.06.10, 09:04
      Bo ludziom ten uzurpator nie ufa. Nawet rodzinie.
      • wos9 "Polska jest najważniejsza" pod warunkiem, że on 04.06.10, 09:18
        rządzi.
        Wszyscy pamiętamy, jak za pośrednictwem śp.brata sypał rządowi piach
        w szprychy.
        • filate-lista Re: "Polska jest najważniejsza" pod warunkiem, że 04.06.10, 09:24
          www.youtube.com/watch?v=yxlSIhXAeQ4
          www.youtube.com/watch?v=KyY7nizkLGQ
          • prawieemeryt Re: Trzeba być niezłym filatelistą, 04.06.10, 09:38
            żeby w tak lapidarny sposób obnażyć te skorupki, jak już za młodu
            były nasączane i porządnie nasiąknięte. Dziwi się ktoś skorupom?
            Czego Jaś się nauczył to i Jan umie.
    • man_sapiens Re: Zaufanie według Kaczora. Słyszeliście jego wy 04.06.10, 09:06
      Słyszałem, czytałem.
      Jakbym miał takiego brata, jakiego miał Lech Kaczyński, to też bym mu nie ufał...
    • haen1950 Re: Zaufanie według Kaczora. Słyszeliście jego wy 04.06.10, 09:08
      On sobie wbił do chorej główki, że jest wielkim, narodowym
      przywódcą. Tacy naczytali się Machievelli'ego i uważają się za
      samotnych i otoczonych zdradą i intrygą.

      Gdy Palikot mówił o badaniach psychiatrycznych dla tych dwóch
      uszkodzonych na umyśle, to sporo nieszczęść byśmy uniknęli.
    • wariant_b Re: Zaufanie według Kaczora. Słyszeliście jego wy 04.06.10, 09:29
      kaczy_mozdzek zapytał:

      Ja nie.
      Życie nauczyło mnie, że nie wolno dać sobie odwrócić uwagi.
      Trzeba patrzeć na ręce zamiast słuchać.
      • wariant_b Re: Zaufanie według Kaczora. Słyszeliście jego wy 04.06.10, 09:55
        kaczy_mozdzek napisał:
        > Trzeba patrzeć na ręce zamiast słuchać.

        Na chwilę pozwoliłem odwrócić swoją uwagę i nawet nie zauważyłem,
        kiedy ukradli Wawel. Nie wolno słuchać Jarosława, trzeba patrzeć.
        • kaczy_mozdzek O kurczę! Ja tak napisałem?? 04.06.10, 10:02
          wariant_b napisał:

          > kaczy_mozdzek napisał:
          > > Trzeba patrzeć na ręce zamiast słuchać.


          Ja mógłbym co najwyżej napisać, że:
          {b}"Trzeba patrzeć na ręce i słuchać!"[/b] - nie zamiast!!
    • wzmozony_moralnie Słusznie prawi Polacy mu nie ufają więc przegrywa. 04.06.10, 10:00
      kaczy_mozdzek napisał:

      > Wczoraj. Mówiąc o śledztwie ruskich w sprawie katastrofy,
      powiedział przed kame
      > rami coś takiego:
      >
      > Zasada pełnego zaufania nie istnieje w stosunkach między
      żadnymi państwam
      > i na świecie.

      > No! to jeszcze mogę zrozumieć. Ale on kontynuował
      > Tak samo, jak zasada pełnego zaufania nie istnieje w zwykłym
      życiu, A NAW
      > ET W RODZINIE!!

      >
      > Kurrr..!!
      > Jak on żyje na świecie??! Co jest warte takie życie, gdzie każdy
      jest podejrzan
      > y i nikt nie jest wart zaufania?!
      >
      > Teraz to jest oczywiste, dlaczego się nie ożenił i nie wie co to
      znaczy dogadyw
      > ać się, uzgadniać stanowiska z bliskimi, iść na ustępstwa, wybaczać
      im potknięc
      > ia, przyznawać się od własnych błędów, żyć między ludźmi i z
      ludźmi.
      >
      > Teraz wiadomo czemu nigdy nikogo nie kochał i nie wie co to znaczy.
      > Czy takie nędzne indywiduum w ogóle może kochać?
      >
    • kaczy_mozdzek Jakoś PiSdzielcy nie bronią tu Kaczora.Nie krzyczą 04.06.10, 10:17
      że to wielka zaleta wodza.

      PiSdzielco!!
      Kaczor i tak NIGDY ci nie zaufa!!
      Wybij to sobie ze łba! Jeśli potrafił bez mrugnięcia okiem pozbyć się takich zwolenników, jak Dorn, Jurek, Zalewski... , to myślisz, że ciebie oszczędzi?

      Jak już mu nie będziesz potrzebny, albo będziesz miał własne zdanie, a nie będziesz mu przytakiwał, podziwiał i wychwalał, toś przepadł. Wdepcze cię w glebę bez skrupułów!

      Pamiętaj - w oczach Kaczora i tak nie masz żadnych zasług!
      • trzyszcz Re: Jakoś PiSdzielcy nie bronią tu Kaczora.Nie kr 04.06.10, 15:42
        Kiedyś mu wierzyłem, ale mi już przeszło.
        • bodo.2 Re: Jakoś PiSdzielcy nie bronią tu Kaczora.Nie kr 04.06.10, 15:55
          bo aż zaniemówili z wrażenia,że tacy z was kretyni co słowa mówionego nie
          rozumieją,dobrych ma z was pożytek Tusk,jak nie idiota to debil
          • kaczy_mozdzek No to przetłumacz z wolskiego na polski. 04.06.10, 16:22
            Masz dokładny cytat:
            "... z całą pewnością nie będę człowiekiem gotowym przyjąć w tej sprawie zasadę pełnego zaufania, która w ogóle nie jest przyjmowana nigdzie w stosunkach międzynarodowych i w ogóle rzadko jest stosunkach międzyludzkich, nawet w stosunkach rodzinnych; jeżeli przyjrzeć się regulacjom prawnym widać, że ona nie jest stosowana."

            I link:
            wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,7963601,Kaczynski__bez_pelnego_zaufania_ws__sledztwa_dot_.html

            Jak byś nie tłumaczył swojego wodza PiSdzielco, to on i tak ma cię w du...!!
            I tak ci nie ufa!
            :))))
            • piotr7777 Re: No to przetłumacz z wolskiego na polski. 04.06.10, 17:33
              > Masz dokładny cytat:
              > "... z całą pewnością nie będę człowiekiem gotowym przyjąć w tej
              sprawie zasadę
              > pełnego zaufania, która w ogóle nie jest przyjmowana nigdzie w
              stosunkach międ
              > zynarodowych i w ogóle rzadko jest stosunkach międzyludzkich,
              nawet w stosunkac
              > h rodzinnych; jeżeli przyjrzeć się regulacjom prawnym widać, że
              ona nie jest st
              > osowana."

              Bardzo prosto:

              Zasada pełnego zaufania brzmi tak:
              "Jeśli komuś ufam w ogóle go nie sprawdzam, wierzę, że robi wszystko
              dobrze. Jeśli zapewnia mnie to tak jest. Nie może być nic nie tak a
              nawet gdyby to nie jego wina".

              Otóż takie podejście trąci naiwnością. I na przykładzie relacji
              rodzinnych widać to dobrze - w końcu rodzicie w jakimś zakresie
              muszą kontrolować dzieci (np. w zakresie wyników szkolnych), dzieci
              rodziców (np. czy ci biora leki), małżonkowie siebie nawzajem.
              System prawny opiera się na zasadzie ograniczonego zaufania. Gdyby
              było inaczej nie byłoby np.instytucji kontroli czy nadzoru,
              nieprawdaż?
              • kaczy_mozdzek A ja mam pełne zaufanie do żony, dzieci,przyjaciół 04.06.10, 18:37
                każdy nowo poznany człowiek ma u mnie zaufanie, nie skreslam nikogo z góry i podejrzewam nikogo zawczasu, czyli dopóki nie da mi powody do nieufności.
                I jak dotąd dobrze na tym wychodzę.

                Nie wyobrażam sobie życia w permanentnej podejrzliwości, nieufności i niechęci do ludzi, a z wypowiedzi Kaczora wynika, że on tak właśnie żyje.
                To nie mój świat.
                To nie mój katolicyzm.
                To nienaturalne, patologiczne, chore!!
                • tow.pis_da_ci -= FILMIK =- 05.06.10, 08:12
                  www.youtube.com/watch?v=bzpBB3JO3nU
                  • kaczy_mozdzek Jak ten głąb stworzył partię nikomu nie ufając?! 05.06.10, 10:33
                    W życiu bym nie był w partii takiego buca.
                • piotr7777 Re: A ja mam pełne zaufanie do żony, dzieci,przyj 05.06.10, 10:46
                  kaczy_mozdzek napisał:

                  > każdy nowo poznany człowiek ma u mnie zaufanie, nie skreslam
                  nikogo z góry i po
                  > dejrzewam nikogo zawczasu, czyli dopóki nie da mi powody do
                  nieufności.
                  > I jak dotąd dobrze na tym wychodzę.
                  Zaufanie tak ale czy pełne? Czy od każego kupiłbyś np. używany
                  samochód?
                  • kaczy_mozdzek Re: A ja mam pełne zaufanie do żony, dzieci,przyj 05.06.10, 13:34
                    piotr7777 napisał:

                    > Zaufanie tak ale czy pełne? Czy od każego kupiłbyś np. używany
                    > samochód?


                    Kiedy poznaję kogoś nowego, nie mam żadnego powodu, żeby go uważać za złodzieja, bandziora, albo niegodziwca. Choć oczywiście mam na uwadze, że on takim może się okazać, więc obserwuję i wyciągam wnioski.

                    A jak kupuję używany samochód, to przede wszystkim oglądam i oceniam ten samochód. I wtedy wiem, czy to, co widzę zgadza się z tym, co słyszę od własciciela, a więc dowiaduję się, czy mogę mu nadal ufać.
    • flora58c Oczywiście!Ruskim kanieczno nada wiericz a 05.06.10, 10:46
      Oczywiście!Ruskim kanieczno nada wiericz a Kaczynskomu nada niet
      gawarit!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka