man_sapiens
07.06.10, 21:26
Nasze dzieci i wnuki będą błogosławić obecnie aktywnych polityków, jeżeli
pozostawimy złoża gazu łupkowego nietknięte. Za 100 lat śladu nie będzie po
ropie naftowej i gazie - spalimy je zapewne w ciągu 30, no może 70 lat. Za 100
lat ludzkość będzie używać innych źródeł energii niż spalanie paliw kopalnych
- z konieczności. A niewielkie resztki ropy i gazu, które pozostaną, będą
bezcennym surowcem dla przemysłu chemicznego.
Dlatego póki się da i póki nas na to stać spalajmy gaz sprowadzany skądkolwiek.