Gość: pseudo-ekolog
IP: 199.243.200.*
15.03.04, 17:20
To jest swieta racja. Nie uregulowane rzeki rzadziej wylewaja, ale tylko
dlatego, ze wyjsciowo zajmuja znacznie wiecej. Jesli pozwolimy rzekom plynac
tak, jak im sie "chce", to w krotkim czasie rozrosna sie wszerz zajmujac pola
i laki i to wg. ekologow bedzie naturalne koryto rzeki. Z perspektywy
dotychczasowych uzytkownikow tych terenow bedzie to permanentna powodz.
Przypominam ekologom stara juz rade: "w jezyny nura daj, lub usiadz na
mrowisku....".