Dodaj do ulubionych

kneblowanie Kurskiego Jaceka

26.07.10, 09:44

p. Jacek Kurski w TVN powiedział, iż PiS nie uznaje miłości przeciw
prawdzie.
stwierdził, że dla jego partii nie wystarczy głaskanie ofiarowywane
pod warunkiem, że partia zrezygnuje z odkrywania prawdy o
katastrofie.

jako karę za głoszenie prawdy przez siebie samego uznał Kurski
licytację jego samochodu, która odbędzie się 9. sierpnia w Gdańsku.
p. Kurski wyraził nadzieję, iż TVN będzie nagłaśniać kwestię tego,
iż jest to pierwsza licytacja, która odbędzie się, zdaniem
eurodeputowanego, w wyniku kneblowania wolności słowa.


Licytacja BMW Kurskiego związana jest z przegranym przez polityka
PiS procesem, jaki wytoczyła mu "Gazeta Wyborcza".

W maju 2006 r. w programie TVP "Warto rozmawiać" Kurski - wówczas
poseł PiS - demonstrując egzemplarz "GW" z artykułem o sobie
powiedział, iż są w nim "same kłamstwa". Wskazywał, że "GW" wiele
miejsca na kolejnych stronach poświęca na "oszalałe ataki na PiS".

Poseł uznał, że wynikają one z faktu, iż gazeta "funkcjonuje w
układzie medialnym" ze spółką J&S importującą do Polski paliwa,
która - według Kurskiego - wyprowadza z kraju miliony. Dowodem na
ten układ miała być - według posła - całostronicowa reklama J&S w
gazecie. W jego opinii, reklama tej spółce nie jest potrzebna, bo
J&S to monopolista na polskim rynku.

Agora pozwała wtedy Kurskiego, żądając przeprosin w gazecie, w TVP2
przed programem "Warto rozmawiać" lub "Panoramą" oraz wpłaty 25 tys.
zł na cel społeczny. Sąd Okręgowy nakazał Kurskiemu przeprosiny, ale
kwotę ograniczył do 10 tys. zł, uznając, że poseł poniesie także
koszty ogłoszeń w gazecie i telewizji. Kurski odwołał się od tego
wyroku, ale Sąd Apelacyjny w Warszawie utrzymał go w mocy.

10 lipca 2008 r. Kurski skomentował wyrok Sądu Okręgowego.
Stwierdził wtedy m.in., że jego zdaniem, mamy do czynienia w Polsce
z dławieniem wolności słowa i terrorem "Gazety Wyborczej",
która, "przy pomocy posłusznych i usłużnych sędziów
niedopuszczających żadnych wniosków dowodowych, może każdego
zniszczyć i opluć, kto z powodu nierówności ekonomicznych nie ma
szans procesować się z nimi". Również za tę wypowiedź został pozwany
przez Agorę, a sąd nakazał publikację przeprosin.

Przed dwoma tygodniami na łamach "GW" opublikowane zostało
oświadczenie podpisane nazwiskiem Kurskiego. "Przepraszam Agorę SA,
wydawcę "Gazety Wyborczej" za rozpowszechnianie zniesławiającej
wypowiedzi, godzącej w jej dobre imię i wiarygodność w odbiorze
opinii publicznej" - napisano w oświadczeniu.

- W wypowiedzi, któr w dniu 10 lipca 2008 roku, przedstawiłem
nieprawdziwe, zniesławiające zarzuty w stosunku do spółki pod firmą
Agora SA z siedzibą w Warszawie, będącej wydawcą Gazety Wyborczej -
głosił również tekst opublikowany w "GW". Zaznaczono w nim, że
oświadczenie jest następstwem przegranego procesu sądowego




www.newsweek.pl/artykuly/sekcje/polska/kurski-wstrzymal-licytacje-swojego-bmw--bo-cena-byla-za-niska,61563,1

licytacja miała pierwotnie odbyć się w lipcu, ale została przełożona
w związku ze sprzeciwem p. Kurskiego dotyczącym, jego zdaniem, zbyt
niskiej ceny wywoławczej /ok. 70 tys. zł/
Obserwuj wątek
    • wojciech.2345 Re: kneblowanie Kurskiego Jaceka 26.07.10, 09:54
      Hm???

      "Agora S.A. nie czekając na werdykt Trybunału w Strasburgu siłą wykonuje
      wyrok, publikując +przeprosiny+ bez mojej wiedzy i zgody - napisał Kurski."
      • grand_bleu Re: kneblowanie Kurskiego Jaceka 26.07.10, 09:58
        wojciech.2345 napisał:

        > Hm???
        >
        > "Agora S.A. nie czekając na werdykt Trybunału w Strasburgu siłą
        wykonuje
        > wyrok, publikując +przeprosiny+ bez mojej wiedzy i zgody - napisał
        Kurski."

        To mnie też poruszyło. Przeprosiny muszą być podpisane, Kurski ich
        nie podpisał, więc ktoś to zrobił za niego. Jest to ewidentne
        złamanie prawa.
        • wojciech.2345 Re: kneblowanie Kurskiego Jaceka 26.07.10, 10:04
          Za to Kurski powinien wytoczyć proces o bardzo wysokie odszkodowanie.

          To już jest czysty Matrix.
          • grand_bleu Re: kneblowanie Kurskiego Jaceka 26.07.10, 10:14
            wojciech.2345 napisał:

            > Za to Kurski powinien wytoczyć proces o bardzo wysokie
            odszkodowanie.
            >
            > To już jest czysty Matrix.


            TAK. Ja nie wiem, ale chyba nawet w PRL-u nie było takiej sytuacji,
            żeby ktoś publikował oświadczenie bez zgodny osoby, która
            widnieje w podpisie
            .
            • daktylek Re: kneblowanie Kurskiego Jaceka 26.07.10, 10:21
              Znaczy zgodne z prawem jest niewykonanie wyroku sądu, a wykonanie
              wyroku - niezgodne z prawem?
              To dopiero Matrix !
              • grand_bleu Re: kneblowanie Kurskiego Jaceka 26.07.10, 10:35
                daktylek napisał:

                > Znaczy zgodne z prawem jest niewykonanie wyroku sądu, a wykonanie
                > wyroku - niezgodne z prawem?

                Niezastosowanie sie do wyroku sądu niesie za sobą konkretne
                konsekwencje. Wybór należy do człowieka - wolnego człowieka!

                Człowieka można zamknąć w w więzieniu, zabić, ale w państwie prawa,
                nikt nie może zmusić człowieka do składania oświadczeń, jeżeli tego
                zrobić nie chce. Dotarło?
                • obraza.uczuc.religijnych Re: kneblowanie Kurskiego Jaceka 26.07.10, 10:38
                  Wyjątkiem jest tu oświadczenie lustracyjne. Wiadomo, że kto nie
                  złożył takiego ten kapuś.
                  • grand_bleu Re: kneblowanie Kurskiego Jaceka 26.07.10, 10:46
                    Nie ma wyjątku - oświadczenie podpisuje oświadczający. To ZASADA.
                    • obraza.uczuc.religijnych Re: kneblowanie Kurskiego Jaceka 26.07.10, 10:52
                      Pisałaś o zmuszaniu do podpisywania oświadczeń. Czytaj co piszesz bo
                      ci vargtimmen ni pomoże.
                      • grand_bleu Re: kneblowanie Kurskiego Jaceka 26.07.10, 10:59
                        obraza.uczuc.religijnych napisał:

                        > Pisałaś o zmuszaniu do podpisywania oświadczeń.

                        Napisałam:

                        Człowieka można zamknąć w w więzieniu, zabić, ale w państwie prawa,
                        nikt nie może zmusić człowieka do składania oświadczeń, jeżeli tego
                        zrobić nie chce. Dotarło?

                        Czego nie rozumiesz?
                        • obraza.uczuc.religijnych Re: kneblowanie Kurskiego Jaceka 26.07.10, 11:08
                          Ja wszystko rozumiem. to ty masz jakieś problemy. Może powinnaś
                          odpocząć bo od "niezależności" mozg ci się przegrzewa.
                          • wojciech.2345 Re: kneblowanie Kurskiego Jaceka 26.07.10, 13:23
                            Sprawa jest prosta.

                            Odpowiedz sobie na pytanie czy Kurski przeprosił?
                            • obraza.uczuc.religijnych Re: kneblowanie Kurskiego Jaceka 26.07.10, 13:42
                              Paczula twierdzi że tak, więc nie rozumiem po co się rzuca o jakieś
                              podpisy. ja mam watpliwości czy przeprisił
                              • wojciech.2345 Re: kneblowanie Kurskiego Jaceka 26.07.10, 13:47
                                obraza.uczuc.religijnych napisał:
                                >ja mam watpliwości czy przeprisił
                                ------------------------------------------
                                Jeśli nie przeprosił, to mamy taką sytuację.

                                1. Nie przeprosił, bo nie zrobił tego.
                                2. Przeprosił, bo ukazał się tekst przeprosin w GW.

                                No i mamy paradoks.

                                Jednocześnie przeprosił i nie przeprosił.
                                • obraza.uczuc.religijnych Re: kneblowanie Kurskiego Jaceka 26.07.10, 13:56
                                  A paczula coś manipuluje i twierdzi ze przeprosił. Sama chyba nie
                                  wie o co jej chodzi.
                                  • wojciech.2345 Re: kneblowanie Kurskiego Jaceka 26.07.10, 14:03
                                    Sprawa umieszczenia tekstu przeprosin jest prosta.

                                    Prawnie nie ma go.
                                    • staaary Re: kneblowanie Kurskiego Jaceka 26.07.10, 15:29
                                      > Sprawa umieszczenia tekstu przeprosin jest prosta.
                                      > Prawnie nie ma go.

                                      Art. 480 § 1 kodeksu cywilnego:
                                      W razie zwłoki dłużnika w wykonaniu zobowiązania czynienia, wierzyciel może,
                                      zachowując roszczenie o naprawienie szkody, żądać upoważnienia przez sąd do
                                      wykonania czynności na koszt dłużnika.

                                      Tak się też stało. Sprawa rzeczywiście jest prosta.
                                      • wojciech.2345 Re: kneblowanie Kurskiego Jaceka 26.07.10, 15:36
                                        Tak tylko, że w efekcie powstaje tekst, który jest kłamstwem.
                                        Oświadczenie ma postać "Przepraszam ...".

                                        Kto jest autorem tego tekstu?
                                        • spokojny.zenek Re: kneblowanie Kurskiego Jaceka 26.07.10, 16:24
                                          Autorem tego tekstu jest sąd, który stwierdza istnienie obowiązku przeprosin.
                                          Czego jeszcze nie rozumiesz?
                                      • wariant_b Re: kneblowanie Kurskiego Jaceka 26.07.10, 16:09
                                        I jakby ktoś miał jeszcze wątpliwości:
                                        Uchwała SN z 28.6.2006 r., III CZP 23/06

                                        1. Obowiązek usunięcia skutków naruszenia dóbr osobistych, polegający na
                                        złożeniu przez dłużnika oświadczenia odpowiedniej treści w formie ogłoszenia,
                                        podlega egzekucji na podstawie art. 1049 KPC.

                                        2. Sąd jako organ egzekucyjny jest związany wnioskiem wierzyciela co do
                                        wskazanego sposobu egzekucji.
                                      • grand_bleu Re: kneblowanie Kurskiego Jaceka 26.07.10, 16:11
                                        staaary napisał:

                                        > > Sprawa umieszczenia tekstu przeprosin jest prosta.
                                        > > Prawnie nie ma go.
                                        >
                                        > Art. 480 § 1 kodeksu cywilnego:
                                        >

                                        Dotyczy należności za długi => nie dotyczy omawianej sprawy.
                                        • staaary Re: kneblowanie Kurskiego Jaceka 26.07.10, 18:43
                                          > Dotyczy należności za długi => nie dotyczy omawianej sprawy.

                                          Słodka jesteś. Art. 480 § 1 kc reguluje wykonanie zastępcze zobowiązań
                                          polegających na czynieniu (§ 2 - na zaniechaniu). Żaden z ich nie może dotyczyć
                                          zapłaty zobowiązania pieniężnego. Jeżeli więc "należności za długi" rozumiesz
                                          potocznie, to po prostu nie masz racji. Ale jeżeli owymi mitycznymi
                                          "należnościami za długi" są zobowiązania, to oczywiście teza słuszna tylko
                                          wniosek lekutko Ci się rozjechał - to przepis dotyczący wszelkich zobowiązań,
                                          niezależnie od źródła ich powstania.

                                          Przytoczyłem art. 480 kc, bo wcześniej i Ty (Niezastosowanie sie do wyroku
                                          sądu niesie za sobą konkretne konsekwencje. Wybór należy do człowieka - wolnego
                                          człowieka!
                                          ), i Wojciech (wielokrotnie, np. tu: Publikując przeprosiny
                                          Kurskiego bez jego zgody postąpiła jak fałszerz podpisu pod dokumentem. To jest
                                          przestępstwem.
                                          stworzyliście teorię, która spowodowała, że 2000 lat
                                          prawniczej tradycji legło w gruzach - postanowiliście oto, że realizacja
                                          obowiązku naprawienia szkody została pozbawiona możliwości egzekucji.
                                          I to wszystko. A w jaki sposób przebiegała egzekucja tego konkretnego obowiązku,
                                          nie wiem. I prawdę mówiąc nie bardzo mnie to obchodzi.
                                • grand_bleu Re: kneblowanie Kurskiego Jaceka 26.07.10, 14:14
                                  wojciech.2345 napisał:

                                  > obraza.uczuc.religijnych napisał:
                                  > >ja mam watpliwości czy przeprisił
                                  > ------------------------------------------
                                  > Jeśli nie przeprosił, to mamy taką sytuację.
                                  >
                                  > 1. Nie przeprosił, bo nie zrobił tego.
                                  > 2. Przeprosił, bo ukazał się tekst przeprosin w GW.
                                  >
                                  > No i mamy paradoks.
                                  >
                                  > Jednocześnie przeprosił i nie przeprosił.

                                  Ktoś niewatpliwie kłamie, albo Jacek, który mówi, że nie przeprosił,
                                  albo GW, która przeprosiny z podpisem Jacka umieściła.

                                  W normalnym kraju ta sprawa znalazłaby finał w sądzie, ale my żyjemy
                                  w kraju palikota i jemu podobnych, dlatego palikot może ludzi
                                  bezkarnie obrażać i mówić na ich temat niestworzone rzeczy,
                                  oczywiście nie wszystkich ludzi... a Jacek Kurski zmuszony jest
                                  płacic bajońskie sumu za oświadczenie, którego nie zamawiał.

                                  I nie chodzi o pieniądze, gdyż jak mówi zainteresowany, proponowano
                                  mu "wysoką bonifikatę", jesli tylko zrezygnuje ze skargi
                                  kasacyjnej". Kurski propozycje odrzucił, słusznie uznając ja za
                                  nieetyczną.

                                  I choć to sprawy nie rozwiązuje, Jacek Kurski niech poda nr konta,
                                  sądzę, że nie zabraknie w Polsce ludzi, którzy chętnie Jacka wesprą
                                  w walce o wolnośc słowa. Może nawet jakiś ruch w jego obronie się
                                  zawiąże...

                                  a Agorze przypominam:
                                  nic tak dobrze nie robi ruchowi, jak przywódca w więzieniu.

                                  Jacek, już wygrałeś! :)
                                  • ponte_aronte po piwrwsze, dlaczego Kurski nie idzie z tym do 26.07.10, 14:22
                                    sądu?
                                    po drugie, czy ktoś pozwał Palikota do sądu?
                                    • spokojny.zenek Re: po piwrwsze, dlaczego Kurski nie idzie z tym 26.07.10, 17:01
                                      ponte_aronte napisał:

                                      > sądu?

                                      Z czym miąłby "iść do sądu"? Że wykonany został w prawem przewidziany sposób
                                      wyrok tego sądu???

                                      • ponte_aronte zauważyłeś, komu odpowiadam? 26.07.10, 17:05
                                        jesli nie, to Wojciechowi z cyferkami, twierdzacemu, że Kurski padł ofiarą przestępstwa itd. ;)
            • wojciech.2345 Re: kneblowanie Kurskiego Jaceka 26.07.10, 10:24
              Myślę, że należy także zgłosić to do Fundacji Stefana Batorego.

              Np. na ręce członka rady fundacji Heleny Łuczywo.
            • lgbx Re: kneblowanie Kurskiego Jaceka 26.07.10, 21:08
              grand_bleu napisała:

              >
              > TAK. Ja nie wiem, ale chyba nawet w PRL-u nie było takiej sytuacji,
              > żeby ktoś publikował oświadczenie bez zgodny osoby, która
              > widnieje w podpisie
              .
              >

              Prawo mówi wyraźnie: "(...)- Osoba, która nie wykonuje wyroku sądu nakazującego
              przeprosiny, jest najpierw karana grzywną do jednego tysiąca zł. Jeśli mimo to
              nie zamieszcza przeprosin nakazanych przez sąd, druga strona może na podstawie
              wyroku zamieścić ogłoszenie, a następnie wystąpić o ściągnięcie wydanych
              pieniędzy(...).
              To powinno być jasne nawet dla członków partii "Prawo i Sprawiedliwość". Choć z
              drugiej strony, dla ludzi z prawej strony sali sejmowej nawet przepisy KK i KPK
              to zmowa Tuska.
              • spokojny.zenek Re: kneblowanie Kurskiego Jaceka 26.07.10, 21:10
                Dodajmy, że k.p.c i k.c. pochodzą z lat sześćdziesiątych i są kontynuacją aktów
                przedwojennych. Podobne regulacje obowiązują w innych krajach cywilizowanych.
                • lgbx Re: kneblowanie Kurskiego Jaceka 26.07.10, 21:14
                  Masz rację Zenek, KPC i KC. Chociaż te drugie też mu się pewnie niedługo
                  przydadzą.:)
      • olga_w_ogrodzie Re: kneblowanie Kurskiego Jacka 26.07.10, 09:58
        z tego, co mi wiadomo, w Polsce, do wyegzekwowania kary wystarczy
        prawomocny wyrok polskiego sądu, nawet wówczas, gdy ktoś do
        Strasburga się odwołuje.
        zatem gadki p. Kurskiego o kant itd.

        Po tym, jak sądy wyraziły zgodę na publikację oświadczeń przez
        samą Agorę, ale na koszt Kurskiego
        , komornik zajął auto posła
        tak, by z licytacji pokryć należność za publikację przeprosin na
        łamach "GW".


        www.newsweek.pl/artykuly/sekcje/polska/kurski-wstrzymal-licytacje-swojego-bmw--bo-cena-byla-za-niska,61563,1
        • wojciech.2345 Re: kneblowanie Kurskiego Jacka 26.07.10, 10:02
          Agora sama się przeprasza?

          Ciekawe, bardzo ciekawe.
          • kolor Re: kneblowanie Kurskiego Jacka 26.07.10, 10:29
            wojciech.2345 napisał:

            > Agora sama się przeprasza?
            >
            > Ciekawe, bardzo ciekawe.


            Zajrzyj do stosownych przepisow prawa a zobaczysz ze to nie jest
            ciekawe a normalne.

            Mozesz zapytac tez Ziobry.
            • grand_bleu Re: kneblowanie Kurskiego Jacka 26.07.10, 10:39
              kolor napisał:

              > wojciech.2345 napisał:
              >
              > > Agora sama się przeprasza?
              > >
              > > Ciekawe, bardzo ciekawe.
              >
              >
              > Zajrzyj do stosownych przepisow prawa a zobaczysz ze to nie jest
              > ciekawe a normalne.

              Podaj stosowny przepis mówiący, ze ktokolwiek ma prawo wypowiadać
              się w czyimś imieniu bez jego zgody... że ma prawo bez zgody
              oświadczającego składać za niego podpis.
              • kolor Re: kneblowanie Kurskiego Jacka 26.07.10, 10:52
                grand_bleu napisała:

                > kolor napisał:
                >
                > > wojciech.2345 napisał:
                > >
                > > > Agora sama się przeprasza?
                > > >
                > > > Ciekawe, bardzo ciekawe.
                >
                > Podaj stosowny przepis mówiący, ze ktokolwiek ma prawo wypowiadać
                > się w czyimś imieniu bez jego zgody... że ma prawo bez zgody
                > oświadczającego składać za niego podpis.
                >
                Sam se poszukaj.


                Dla ulatwienia poszukiwan podam ci ogolne namiary - k.p.c.
                • grand_bleu Re: kneblowanie Kurskiego Jacka 26.07.10, 11:00

                  Nie muszę szukać, bo ja wiem, że nie ma takiego prawa.
                  • spokojny.zenek Art. 1049 k.p.c. został uchylony? 26.07.10, 12:06
                    Art. 1049 k.p.c. został uchylony? Kiedy?
                    • grand_bleu Re: Art. 1049 k.p.c. został uchylony? 26.07.10, 12:59
                      nie dotyczy.
                      • spokojny.zenek Re: Art. 1049 k.p.c. został uchylony? 26.07.10, 13:10
                        64 k.c. też "nie dotyczy"? A komornik tego nie wie, dopiero od takiego wybornego
                        znawcy jak ty się dowiedział? :-))))
                        • grand_bleu Re: Art. 1049 k.p.c. został uchylony? 26.07.10, 13:38
                          spokojny.zenek napisał:

                          > 64 k.c. też "nie dotyczy"?

                          o to jednak nie art. 1049, tylko 64... cóż za przeskok.

                          art. 64
                          Prawomocne orzeczenie sądu stwierdzające obowiązek danej osoby do
                          złożenia oznaczonego oświadczenia woli, zastępuje to oświadczenie.


                          Podajesz sie za prawnika, a nie wiesz czym rózni się orzeczenie sądu
                          stwierdzające obowiązek przeprosin od przeprosin :/


                          > A komornik tego nie wie, dopiero od takiego wybornego
                          > znawcy jak ty się dowiedział? :-))))


                          Komornik ściąga od Kurskiego pieniądze na poczet rachunku za
                          ogłoszenie, którego nie zamawiał.
                          • spokojny.zenek Re: Art. 1049 k.p.c. został uchylony? 26.07.10, 16:16
                            grand_bleu napisała:

                            > Podajesz sie za prawnika, a nie wiesz czym rózni się orzeczenie sądu
                            > stwierdzające obowiązek przeprosin od przeprosin :/

                            A ty udajesz, że nie rozumiesz słowa "zastępuje"? A może faktycznie tak słabo u
                            ciebie z polszczyzną?



                            • wojciech.2345 Re: Art. 1049 k.p.c. został uchylony? 26.07.10, 17:36
                              spokojny.zenek napisał:
                              > A ty udajesz, że nie rozumiesz słowa "zastępuje"? A może faktycznie tak
                              słabo u ciebie z polszczyzną?
                              -------------------------------------
                              Sorry, ale to "zastępuje" jest nie wartości bez aktu woli Kurskiego.

                              Niestety.
                              • wojciech.2345 poprawka 26.07.10, 17:38
                                wojciech.2345 napisał:

                                Sorry, ale to "zastępuje" nie ma wartości bez aktu woli Kurskiego.

                                Niestety.
                                • spokojny.zenek Re: poprawka 26.07.10, 17:49
                                  Co to znaczy "nie ma wartości"? Skoro zastępuje, to na tym etapie żadna "wola"
                                  Kurskiego do niczego nie jest potrzebna. Jego własna aktywność jest ZASTĄPIONA
                                  wyrokiem sądu. Dopóki tego nie zrozumiesz, dopóty będziesz nadal błądził po omacku.

                                  • wojciech.2345 Re: poprawka 26.07.10, 18:03
                                    spokojny.zenek napisał:
                                    > Co to znaczy "nie ma wartości"? Skoro zastępuje, to na tym etapie żadna
                                    "wola" Kurskiego do niczego nie jest potrzebna.
                                    -------------------------------
                                    Jest, bo masz oświadczenie zaczynające się od deklaracji woli.

                                    Pojął?
                                    • ponte_aronte wiesz co, Wojciechu? 26.07.10, 18:15
                                      najlepiej zapytaj jakiegoś prawnika, któremu byś uwierzył, np. mecenasa Rogalskiego, OK?
                                      pewnie zdziwisz się odpowiedzią, ale trudno ;)
                                      • wojciech.2345 Re: wiesz co, Wojciechu? 26.07.10, 18:23
                                        ponte_aronte napisał:
                                        > najlepiej zapytaj jakiegoś prawnika, któremu byś uwierzył, np. mecenasa Rogalskiego, OK?
                                        -----------------------------------------------
                                        To nie jest kwestia prawna tak naprawdę.
                                        Zdrowy rozsądek wystarczy.
                                        -----------------------------------------------
                                        > pewnie zdziwisz się odpowiedzią, ale trudno ;)
                                        ------------------------------------------------
                                        Znam odpowiedź. Gdybym w realu rozważał tę kwestię,
                                        to ja bym mówił, a on by słuchał tego co mam do
                                        powiedzenia.
                                    • spokojny.zenek Re: poprawka 26.07.10, 20:17
                                      Wola Kurskiego nie jest potrzebna. Miał dwa lata na dobrowolne wykonanie
                                      obowiązku, nie zrobił tego - teraz sąd robi to za niego. Koniec.
                                      • wojciech.2345 już po herbacie - spójrz na koniec wątku /bt 26.07.10, 20:20
                    • man_sapiens Re: Art. 1049 k.p.c. został uchylony? 26.07.10, 13:38
                      spokojny.zenek napisał:
                      > Art. 1049 k.p.c. został uchylony? Kiedy?

                      Zenek, chyba nie myślisz, że pisiak będzie się przejmował takimi drobiazgami,
                      jak kodeksy. Ważne jest ich "prawo" i ich "sprawiedliwość".
                      • grand_bleu Re: Art. 1049 k.p.c. został uchylony? 26.07.10, 13:42
                        man_sapiens napisał:

                        > spokojny.zenek napisał:
                        > > Art. 1049 k.p.c. został uchylony? Kiedy?
                        >
                        > Zenek, chyba nie myślisz, że pisiak będzie się przejmował takimi
                        drobiazgami,
                        > jak kodeksy. Ważne jest ich "prawo" i ich "sprawiedliwość".

                        Przyszedłes tu obrażać, czy dyskutować? Jeżeli dyskutowac, to podaj
                        stosowny paragraf uzasadniający oszustwo, bo oszustwem jest
                        umieszczanie ogłoszenia z przeprosinami...
                        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/3292000,80708,8056201.html?back=/Wiadomosci/1,80708,8059434,kurski__nie_przepraszalem_agory.html
                        skoro osoba podpisana w nim oświadcza, że tego nie zrobiła.
                        • spokojny.zenek Re: Art. 1049 k.p.c. został uchylony? 26.07.10, 16:17
                          Wykonanie wyroku jest oszustwem???
                          Samych siebie w tym pisie przechodzicie...
                          • wojciech.2345 Re: Art. 1049 k.p.c. został uchylony? 26.07.10, 17:44
                            spokojny.zenek napisał:
                            > Wykonanie wyroku jest oszustwem???
                            > Samych siebie w tym pisie przechodzicie...
                            -----------------------------------
                            Kto ten wyrok wykonał?

                            Kurski przecież jeszcze nie.
                            • spokojny.zenek Re: Art. 1049 k.p.c. został uchylony? 26.07.10, 17:51
                              wojciech.2345 napisał:

                              > spokojny.zenek napisał:
                              > > Wykonanie wyroku jest oszustwem???
                              > > Samych siebie w tym pisie przechodzicie...
                              > -----------------------------------
                              > Kto ten wyrok wykonał?

                              Ten, kto w świetle obowiązujących przepisów był do tego uprawniony.


                              > Kurski przecież jeszcze nie.

                              I już nie musi. Doszło do wykonania zastępczego. Wykonał kto inny, na jego
                              koszt. Pozostaje ściągniecie tego "kosztu" z dłużnika, czyli Kurskiego, ale to
                              już inna kwestia. Wyrok jest wykonany.


                              • wojciech.2345 Re: Art. 1049 k.p.c. został uchylony? 26.07.10, 18:33
                                spokojny.zenek napisał:
                                > I już nie musi. Doszło do wykonania zastępczego.
                                -----------------------------------------
                                Nie ma wykonania zastępczego w tym przypadku.
                                Kilkanaście postów w tym wątku o tym traktowało.
                                ------------------------------------------
                                > Wykonał kto inny, na jego koszt.
                                ------------------------------------------
                                Nic nie zostało wykonane, tak naprawdę.
                                • spokojny.zenek Re: Art. 1049 k.p.c. został uchylony? 26.07.10, 20:45
                                  Wyrok sądowy został wykonany i to wątpliwości nie budzi. Teraz pozostaje
                                  ściągniecie kosztów wykonania zastępczego od dłużnika. To zadanie dla komornika.
                                  • wojciech.2345 no to pa /bt 26.07.10, 20:50
                            • wariant_b Re: Art. 1049 k.p.c. został uchylony? 26.07.10, 17:52
                              wojciech.2345 napisał:
                              > Kto ten wyrok wykonał?

                              Formalnie biorąc Sąd, który jest tu organem egzekucyjnym.
                              Niezależnie od wskazanego sposobu egzekucji.

                              2. Sąd jako organ egzekucyjny jest związany wnioskiem wierzyciela
                              co do wskazanego sposobu egzekucji.

                              • wojciech.2345 Re: Art. 1049 k.p.c. został uchylony? 26.07.10, 18:35
                                wariant_b napisał:
                                > 2. Sąd jako organ egzekucyjny jest związany wnioskiem wierzyciela
                                > co do wskazanego sposobu egzekucji.
                                >

                                ----------------------------
                                Co jest przedmiotem egzekucji?

                                I za co? Za to czego nie wykonano?
                                • wariant_b Re: Art. 1049 k.p.c. został uchylony? 26.07.10, 19:43
                                  wojciech.2345 napisał:
                                  > Co jest przedmiotem egzekucji?

                                  Ogłoszenie oświadczenia.
                                  Sąd zasądził i sąd powinien je zgodnie z KPC wyegzekwować.

                                  Mam nadzieję, że treści ustalonej przez sąd nie muszą już cytować
                                  i odszukasz sobie link podany przez paczulę.

                                  > I za co?
                                  Za dopuszczenie do uprawomocnienia się wyroku.
                                  • wojciech.2345 Re: Art. 1049 k.p.c. został uchylony? 26.07.10, 19:50
                                    No to jeszcze raz.
                                    Czy legalne było danie ogłoszenia?

                                    Ogłoszenie zawiera nieprawdziwe stwierdzenie (pierwsze słowo).
                                    • spokojny.zenek Re: Art. 1049 k.p.c. został uchylony? 26.07.10, 20:28
                                      wojciech.2345 napisał:

                                      > No to jeszcze raz.
                                      > Czy legalne było danie ogłoszenia?

                                      Bez cienia wątpliwości.


                                      • wojciech.2345 Re: Art. 1049 k.p.c. został uchylony? 26.07.10, 20:36
                                        spokojny.zenek napisał:

                                        > wojciech.2345 napisał:
                                        >
                                        > > No to jeszcze raz.
                                        > > Czy legalne było danie ogłoszenia?
                                        >
                                        > Bez cienia wątpliwości.
                                        ----------------------------
                                        Spór już jest rozstrzygnięty.

                                        Nie mam czegokolwiek do dodania.
                                        • spokojny.zenek nie było żadnego sporu - przepisy są jasne 26.07.10, 20:44
                                          Nie było żadnego "sporu" Było kilka osób tłumaczących brzmienie przepisów i
                                          wklejających odpowiednie fragmenty i kilku pisowskich fanatyków udających że nie
                                          potrafią tego zrozumieć, ewentualnie rzeczywiście tak bezdennie głupich, że
                                          naprawdę nierozumiejących.
                                          • wojciech.2345 Re: nie było żadnego sporu - przepisy są jasne 26.07.10, 20:49
                                            W przepychankach słownych nie masz szans.
                                            Wątpię byś znał arkana erystyki.

                                            Więc daruj sobie kontynuację zabawy.
                                          • ponte_aronte myślę, ze gdyby chodziło np. o Michnika 26.07.10, 20:53
                                            który (choć to zupelnie nieprawdopodobne) kręciłby jak Kurski, nie chcąc wykonać wyroku w całości, zrozumieliby to natychmiast ;)
                                            tyle, że my nie bronilibyśmy wtedy Michnika, robiąc z siebie ostatnich bęcwałów :)
                                            • wojciech.2345 Re: myślę, ze gdyby chodziło np. o Michnika 26.07.10, 21:01
                                              ponte_aronte napisał:
                                              > który (choć to zupelnie nieprawdopodobne) kręciłby
                                              -------------------------------------
                                              Tia.

                                              www.youtube.com/watch?v=J9qB6dySl3Y
              • daktylek Re: kneblowanie Kurskiego Jacka 26.07.10, 11:16

                grand_bleu napisała:Podaj stosowny przepis mówiący, ze ktokolwiek ma
                prawo wypowiadać się w czyimś imieniu bez jego zgody... że ma prawo
                bez zgody oświadczającego składać za niego podpis.

                Najprostszy przykład: rodzice za małoletnie dzieci. Inne: opiekun
                prawny za ubezwłastnionego. Sąd za rodzica, który się nie zgadza na
                jakieś rozwiązanie.
                • grand_bleu Re: kneblowanie Kurskiego Jacka 26.07.10, 11:23
                  daktylek napisał:

                  >
                  > grand_bleu napisała:Podaj stosowny przepis mówiący, ze ktokolwiek
                  ma
                  > prawo wypowiadać się w czyimś imieniu bez jego zgody... że ma
                  prawo
                  > bez zgody oświadczającego składać za niego podpis.
                  >
                  > Najprostszy przykład: rodzice za małoletnie dzieci. Inne: opiekun
                  > prawny za ubezwłastnionego. Sąd za rodzica, który się nie zgadza
                  na
                  > jakieś rozwiązanie.

                  Za ubezwłasnowolnionego! Człowiek ubezwłasnowolniony nie składa
                  oświadczeń, człowieka ubezwłasnowonionego nie pociąga się do
                  odpowiedzialności. Jarosław Kurski nie jest człowiekiem
                  ubezwłasnowolnionym. Że też takie rzeczy trzeba ludziom tłumaczyć :/
          • olga_w_ogrodzie Re: kneblowanie Kurskiego Jacka 26.07.10, 10:36
            wojciech.2345 napisał:

            > Agora sama się przeprasza?
            >
            > Ciekawe, bardzo ciekawe.

            jest wyrok sądu, a skoro oskarżony i osądzony się wyrokowi nie
            podporządkowuje, to Agora prosi sąd o możliwość innego
            wyegzekwowania wyroku. taką zgodę otrzymuje.

            no ale, jak rozumiem, ludzie Prawa i Sprawiedliwości uważają, iż
            prawo to jest od tego, by go nie przestrzegać, a sprawiedliwość
            tylko wtedy, gdy uznaje się racje PiS. wszystkie inne racje o kant
            tego i owego rozbić. czy tak ?
            • grand_bleu Re: kneblowanie Kurskiego Jacka 26.07.10, 10:40
              olga_w_ogrodzie napisała:

              > wojciech.2345 napisał:
              >
              > > Agora sama się przeprasza?
              > >
              > > Ciekawe, bardzo ciekawe.
              >
              > jest wyrok sądu, a skoro oskarżony i osądzony się wyrokowi nie
              > podporządkowuje, to Agora prosi sąd o możliwość innego
              > wyegzekwowania wyroku. taką zgodę otrzymuje.

              Inne wyegzekwowanie wyroku nie oznacza składania oświadczeń ZA KOGOŚ.

              Czy to tak trudno pojąć?
            • wojciech.2345 Re: kneblowanie Kurskiego Jacka 26.07.10, 10:44
              Publikując przeprosiny Kurskiego bez jego zgody postąpiła jak
              fałszerz podpisu pod dokumentem.

              To jest przestępstwem.
              Trzeba chyba przeczytać jeszcze raz Orwella.

              No i AM okazuje się Wielkim Bratem.
              • kolor Re: kneblowanie Kurskiego Jacka 26.07.10, 11:00
                wojciech.2345 napisał:

                > Publikując przeprosiny Kurskiego bez jego zgody postąpiła jak
                > fałszerz podpisu pod dokumentem.
                >
                > To jest przestępstwem.
                > Trzeba chyba przeczytać jeszcze raz Orwella.
                >
                > No i AM okazuje się Wielkim Bratem.



                Bzdura bzdura pogania.

                A nie laska do kodexu zajrzec?
              • spokojny.zenek nie łżyj tak bezczelnie 26.07.10, 11:52
                wojciech.2345 napisał:

                > Publikując przeprosiny Kurskiego bez jego zgody postąpiła jak
                > fałszerz podpisu pod dokumentem.

                Nie łżyj. Postąpiła zgodnie z obowiązującymi przepisami.


                • grand_bleu uspokój się 26.07.10, 12:04
                  i podaj stosowny przepis, zgodnie z którym podmiot X może składać
                  przeprosiny w imieniu podmiotu Y bez jego wiedzy i zgody.
                  • spokojny.zenek Re: uspokój się 26.07.10, 12:07
                    W tej dyskusji przepis ten został nie tylko wskazy, ale nawet in extenso wklejony.
                    • grand_bleu Re: uspokój się 26.07.10, 12:59
                      nie został, bo nie ma takiego przepisu, który zezwalałby na
                      umieszczanie podpisu bez zgody podpisanego.
                      • spokojny.zenek Re: uspokój się 26.07.10, 13:11
                        grand_bleu napisała:

                        > nie został, bo nie ma takiego przepisu, który zezwalałby na
                        > umieszczanie podpisu bez zgody podpisanego.

                        Zaraz sie zapętlisz :-)))
                      • ponte_aronte masz na myśli odręczny podpis 26.07.10, 13:25
                        czytelny lub nieczytelny?
                        • grand_bleu Re: masz na myśli odręczny podpis 26.07.10, 13:44
                          ponte_aronte napisał:

                          > czytelny lub nieczytelny?

                          mam na mysli ten podpis...
                          wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/3292000,80708,8056201.html?back=/Wiadomosci/1,80708,8059434,kurski__nie_przepraszalem_agory.html
                          • ponte_aronte no i co? 26.07.10, 13:51
                            czy Agora miała pytać Kurskiego o zgodę na umieszczenie tego oświadczenia?
                            jaki widzisz sposób na zmuszenie go do wykonania prawomocnego wyroku sądowego?
                            czy każdy człowiek, który kłamie i zniesławia innych, może powiedzieć, że nie zgadza się na wykonanie wyroku sądowego? i trzeba to respektować, bo taka jest jego wola?
                            • wojciech.2345 Re: no i co? 26.07.10, 13:56
                              ponte_aronte napisał:
                              > czy Agora miała pytać Kurskiego o zgodę na umieszczenie tego oświadczenia?
                              ------------------------------------------------
                              Tak. Bo tam jest napisane "Przepraszam ... ". Zwróć uwagą na
                              pierwszą osobę lp.

                              Gramatyka.
                              • spokojny.zenek wojtuś, ale ty jesteś bezmyślny... 26.07.10, 20:22
                                wojciech.2345 napisał:

                                > ponte_aronte napisał:
                                > > czy Agora miała pytać Kurskiego o zgodę na umieszczenie tego oświadczenia
                                > ?
                                > ------------------------------------------------
                                > Tak.

                                Ale przepisy są innego zdania. I słusznie. Bo gdyby pytać Kurskiego, to
                                oczywiscie bezczelnie by odpowiedział, że się na wykonanie zastępcze nie godzi.
                                A tak nie może być w żadnym sytstemie prawnym Stąd łaskawa zgoda dłużnika
                                oczywiscie wymagana nie jest i byc nie może.

                            • woda_woda Re: no i co? 26.07.10, 13:59
                              ponte_aronte napisał:

                              > czy Agora miała pytać Kurskiego o zgodę na umieszczenie tego oświadczenia?
                              > jaki widzisz sposób na zmuszenie go do wykonania prawomocnego wyroku sądowego?
                              > czy każdy człowiek, który kłamie i zniesławia innych, może powiedzieć, że nie z
                              > gadza się na wykonanie wyroku sądowego? i trzeba to respektować, bo taka jest j
                              > ego wola?


                              Jak dotad nie ma zwyczaju pytac oskarzonego, czy ma ochote wykonac wyrok sadu :)
                              • ponte_aronte wiem przecież :) 26.07.10, 14:04
                                chciałbym tylko, zeby grand_bleu znalazła jakiś sposób na Kurskiego ;)
                              • wojciech.2345 Re: no i co? 26.07.10, 14:13
                                woda_woda napisała:
                                > Jak dotad nie ma zwyczaju pytac oskarzonego, czy ma ochote wykonac wyrok
                                sadu
                                -------------------------------
                                Wyrok nie został wykonany.

                                Agora sama się przyznała, że umieściła tekst bez pozwolenia autora.
                                • woda_woda Re: no i co? 26.07.10, 14:16
                                  wojciech.2345 napisał:

                                  > woda_woda napisała:
                                  > > Jak dotad nie ma zwyczaju pytac oskarzonego, czy ma ochote wykonac wyrok
                                  > sadu
                                  > -------------------------------
                                  > Wyrok nie został wykonany.
                                  >
                                  > Agora sama się przyznała, że umieściła tekst bez pozwolenia autora.

                                  Wyrok formalnie zostal wykonany.
                                  Nie pytamy oskarzonego, czy ma ochote wykonac wyrok sadu.
                                  • wojciech.2345 Re: no i co? 26.07.10, 14:21
                                    woda_woda napisała:
                                    > Wyrok formalnie zostal wykonany.
                                    > Nie pytamy oskarzonego, czy ma ochote wykonac wyrok sadu.
                                    ------------------------------
                                    Wodo
                                    jeśli rozjeżdża się etyka i prawo, to zaczynamy żyć w dżungli.

                                    Wyrok nie został wykonany, bo inna jest deklaracja woli Kurskiego.
                                    • woda_woda Re: no i co? 26.07.10, 14:25
                                      wojciech.2345 napisał:

                                      > woda_woda napisała:
                                      > > Wyrok formalnie zostal wykonany.
                                      > > Nie pytamy oskarzonego, czy ma ochote wykonac wyrok sadu.
                                      > ------------------------------
                                      > Wodo
                                      > jeśli rozjeżdża się etyka i prawo, to zaczynamy żyć w dżungli.
                                      >
                                      > Wyrok nie został wykonany, bo inna jest deklaracja woli Kurskiego.

                                      Deklaracja woli Kurskiego to jego prywatna sprawa i nie ma tu nic do rzeczy.

                                      Powiadam - nie pytamy skazanego, czy ma wole poniesc kare za przestepstwo czy
                                      wykroczenie. to chyba rozumiesz?
                                      • wojciech.2345 Re: no i co? 26.07.10, 14:28
                                        woda_woda napisała:
                                        > Deklaracja woli Kurskiego to jego prywatna sprawa i nie ma tu nic do rzeczy.
                                        -------------------------------
                                        Ma, bo treść przeprosin jest sformułowany w pierwszej osobie
                                        liczby pojedynczej.

                                        GW skłamała.
                                        • spokojny.zenek Nawet tego nie wiesz? 26.07.10, 20:29
                                          wojciech.2345 napisał:


                                          > Ma, bo treść przeprosin jest sformułowany w pierwszej osobie
                                          > liczby pojedynczej.

                                          ZAWSZE przeprosiny maja taką formę. Nawet tego nie wiesz?

                                          • wojciech.2345 Re: Nawet tego nie wiesz? 26.07.10, 20:43
                                            Jeszcze raz. Game is finished.

                                            Spójrz na koniec.
                                            • spokojny.zenek Twoja pycha jest powalająca 26.07.10, 20:46
                                              Twoja pycha jest powalająca. I odporność na elementarną wiedzę.
                                              • wojciech.2345 Zenek jest mądrzejszy od Wojtka /bt 26.07.10, 21:02
                                                • spokojny.zenek To bez wątpienia 28.07.10, 08:36
              • ave.duce Poproszę o opinię ... 26.07.10, 12:39
                Czy Jarosław K. miał zgodę na opublikowanie PODZIĘKOWAŃ w imieniu swojej Matki, Jadwigi K., która wówczas > wg oświadczeń syna > nic o śmierci drugiego i jego żony nie wiedziała?

                Miał notarialne pełnomocnictwo? Jest ubezwłasnowolniona? Może ktoś ze wszystko wiedzących wie coś n/t.?

                :p
                • grand_bleu Re: Poproszę o opinię ... 26.07.10, 12:57
                  To nie jest wątek o Jaroisławie Kaczyńskim.
                  • obraza.uczuc.religijnych Re: Poproszę o opinię ... 26.07.10, 13:03
                    Ani o oświadczeniach.
                  • ave.duce Re: Poproszę o opinię ... 26.07.10, 15:10
                    I co z tego? Pytanie o opinię w sprawie podziękowań jest zasadne.

                    forum.gazeta.pl/forum/w,28,114580602,114588424,Poprosze_o_opinie_.html?t=1280149647872
                    :p
                    • wojciech.2345 Re: Poproszę o opinię ... 26.07.10, 15:12
                      Nie na temat.
                      • grand_bleu Re: Poproszę o opinię ... 26.07.10, 15:24
                        wojciech.2345 napisał:

                        > Nie na temat.

                        Och, dziękuję :)
                        Gdyby nie to, że nie chce mi się z nią gadać, napisałabym, że
                        przytoczona kwestia jest sprawą między J.K i jego matka, dopóki
                        matka nie zgłasza zastrzeżeń, nikomu nic do tego.
                        • wojciech.2345 Re: Poproszę o opinię ... 26.07.10, 15:33
                          Jak można przywoływać takie porównanie.
                          Przecież występuje się w czyimś imieniu
                          nawet bez jego wiedzy w sytuacjach można
                          rzec grzecznościowych.

                          Zwykły takt i kultura daje odpowiedź jak
                          w takich sytuacjach postępować i jak to
                          oceniać.
                        • ave.duce Re: Poproszę o opinię ... 26.07.10, 16:46
                          grand_bleu napisała:

                          > wojciech.2345 napisał:
                          >
                          > > Nie na temat.
                          >
                          > Och, dziękuję :)
                          > Gdyby nie to, że nie chce mi się z nią gadać, napisałabym, że
                          > przytoczona kwestia jest sprawą między J.K i jego matka, dopóki
                          > matka nie zgłasza zastrzeżeń, nikomu nic do tego.
                          >
                          >

                          To po co się dopisałaś do mojego postu? Masochizm?
                          Problem jest teoretyczny. Ale dla Ciebie zbyt trudny, więc daj sobie spokój. Dla Pana Wojciecha najwyraźniej też.

                          Trudno. Jakoś przeżyję.

                          ps. ciekawe podejście > dopóki ktoś nie zgłosi zastrzeżeń, można podpisywać za niego.

                          :p
                      • ave.duce Re: Poproszę o opinię ... 26.07.10, 16:22
                        Dlaczego nie? Koleżanka Paczula vel Grand_Bleu vel.. poruszyła sprawę PODPISU. W
                        tym przypadku też chodzi o podpis. Pytam o opinię.
                        Co jest "nie na temat"?

                        :p
                        • wojciech.2345 Re: Poproszę o opinię ... 26.07.10, 16:48
                          Poddaję się nie umiem Ci tego wytłumaczyć.

                          Zapytaj kogoś mądrzejszego.
                          • wariant_b Re: Poproszę o opinię ... 26.07.10, 17:07
                            wojciech.2345 napisał:
                            > Poddaję się nie umiem Ci tego wytłumaczyć.

                            No i słusznie - podpis Jacek Kurski w ogłoszeniu nie oznacza,
                            że Jacek Kurski przeprasza Agorę. To sąd ustalił taką treść
                            ogłoszenia włącznie z podpisem Jacek Kurski, a że skazany
                            nie zamieścił samodzielnie ogłoszenia tej treści, zostało ono
                            w ramach egzekucji wyroku zamieszczone na wniosek drugiej strony
                            na koszt Kurskiego, od którego teraz komornik przez licytację
                            mienia ściąga należność. Jeśli sąd orzekł, że "Jacek Kurski"
                            ma się znajdować w podpisie ogłoszenia, to ma się znajdować i tyle.

                            Gdyby Kurski poszedł na ugodę z Agorą i samodzielnie zamieścił
                            ogłoszenie o uzgodnionej treści, wtedy Jacek Kurski pod ogłoszeniem
                            oznaczałoby, że to Jacek Kurski przeprasza za pomówienie.
                            A Agora poczuwszy się usatysfakcjonowana udzieliłaby mu rabatu,
                            więc oszczędność byłaby znaczna. Pieniactwo nie zawsze popłaca.
                            • wojciech.2345 Re: Poproszę o opinię ... 26.07.10, 17:22
                              Wiesz co? Nie wiem czy w Strasburgu Kurski wygra sprawę
                              przeprosin. Ale jestem prawie pewien, że wygra gładko sprawę
                              za podszycie się Agory za niego.

                              Tak więc sprawa druga zdradza nieetyczne intencje Agory.
                              • woda_woda Re: Poproszę o opinię ... 26.07.10, 17:28
                                wojciech.2345 napisał:

                                > Wiesz co? Nie wiem czy w Strasburgu Kurski wygra sprawę
                                > przeprosin. Ale jestem prawie pewien, że wygra gładko sprawę
                                > za podszycie się Agory za niego.
                                >
                                > Tak więc sprawa druga zdradza nieetyczne intencje Agory.
                                • woda_woda Re: Poproszę o opinię ... 26.07.10, 17:29
                                  woda_woda napisała:

                                  > wojciech.2345 napisał:
                                  >
                                  > > Wiesz co? Nie wiem czy w Strasburgu Kurski wygra sprawę
                                  > > przeprosin. Ale jestem prawie pewien, że wygra gładko sprawę
                                  > > za podszycie się Agory za niego.
                                  > >
                                  > > Tak więc sprawa druga zdradza nieetyczne intencje Agory.

                                  Najsmieszniej jest, gdy pisieta pisza o etyce :)
                                  Zajmij sie moze intencjamii Kurskiego, ktory odmawial wykonania wyroku sadu,
                                  moralistoo z bozej laski.
                                  • wojciech.2345 Re: Poproszę o opinię ... 26.07.10, 17:32
                                    Agora i etyka?

                                    To taki Aborygen w igloo.
                              • spokojny.zenek kuriozalne teksty wypisujesz wojciechu 26.07.10, 17:53
                                wojciech.2345 napisał:

                                > Wiesz co? Nie wiem czy w Strasburgu Kurski wygra sprawę
                                > przeprosin.

                                Nie wygra choćby z tej prostej przyczyny, że ETPC nie jest dodatkową instancją i
                                nie będzie tak żadnej "sprawy przeprosin", bo takimi sprawami ETPC w ogóle się
                                nie zajmuje.


                                > Ale jestem prawie pewien, że wygra gładko sprawę
                                > za podszycie się Agory za niego.

                                Przed jakim sądem miałby wytoczyć taką sprawą. I gdzie tu jakieś "podszycie",
                                skoro obowiązujące przepisy nie pozostawiąją cienia wątpliwości, ze Agora byłą
                                uprawniona do dokonania tzw. wykonania zastępczego?
                                • wojciech.2345 Re: kuriozalne teksty wypisujesz wojciechu 26.07.10, 17:56
                                  spokojny.zenek napisał:
                                  > Przed jakim sądem miałby wytoczyć taką sprawą. I gdzie tu jakieś "podszycie", skoro obowiązujące przepisy nie pozostawiąją cienia wątpliwości, ze Agora byłą uprawniona do dokonania tzw. wykonania zastępczego?
                                  -------------------------------------------

                                  • wojciech.2345 sorry, poszło bez tekstu 26.07.10, 18:01
                                    spokojny.zenek napisał:
                                    > Przed jakim sądem miałby wytoczyć taką sprawą. I gdzie tu jakieś "podszycie", skoro obowiązujące przepisy nie pozostawiąją cienia wątpliwości, ze Agora byłą uprawniona do dokonania tzw. wykonania zastępczego?
                                    -------------------------------------------
                                    Popatrz na to tak. Jacek Kurski to człowiek, który ma 2 ręce
                                    i 2 nogi. I teraz masz tekst "Przepraszam ....". Otóż nie ma
                                    związku ten człowiek z podmiotem zakładanym przez frazę
                                    "Przepraszam".

                                    A wyrok sadu to zakłada.
                                    Teraz jasne?
                                    • spokojny.zenek Re: sorry, poszło bez tekstu 26.07.10, 18:02
                                      Poproszę po polsku i w zgodzie z logiką.
                                      • wojciech.2345 Re: sorry, poszło bez tekstu 26.07.10, 18:06
                                        spokojny.zenek napisał:
                                        > Poproszę po polsku i w zgodzie z logiką.
                                        ---------------------------
                                        A co to jest ta logika?

                                        Umiesz coś w tej materii?
                        • spokojny.zenek Re: Poproszę o opinię ... 26.07.10, 17:05
                          Tam nie ma podpisu. Jest oświadczenie obowiązek złożenia którego został
                          stwierdzony przez sąd wyrokiem prawomocnym.
                        • grand_bleu Re: Poproszę o opinię ... 26.07.10, 19:16
                          ave.duce napisała:

                          > Dlaczego nie? Koleżanka Paczula vel Grand_Bleu vel.. poruszyła
                          sprawę PODPISU.
                          > W tym przypadku też chodzi o podpis. Pytam o opinię.

                          Dobrze odpowiem. Chodzi o to ogłoszenie...

                          bi.gazeta.pl/im/4/7806/z7806034X,Podziekowania-rodziny-Lecha-i-Marii-Kaczynskich.jpg
                          które zostało opublikowane, w momencie, gdy pani Kaczyńska
                          znajdowała sie w szpitalu, w stanie zagrożenia życia.
                          Rodzina pani Kaczyńskiej umieściła jej nazwisko w ogłoszeniu
                          zbiorczym, sądząc, że tego właśnie by sobie życzyła, gdyby była
                          świadoma sytuacji.
                          Nie słyszałam, żeby pani Jadwiga Kaczyńska to ogłoszenie
                          oprotestowała.
        • grand_bleu Re: kneblowanie Kurskiego Jacka 26.07.10, 10:10
          olga_w_ogrodzie napisała:

          > z tego, co mi wiadomo, w Polsce, do wyegzekwowania kary wystarczy
          > prawomocny wyrok polskiego sądu, nawet wówczas, gdy ktoś do
          > Strasburga się odwołuje.
          > zatem gadki p. Kurskiego o kant itd.
          >
          > Po tym, jak sądy wyraziły zgodę na publikację oświadczeń
          przez
          > samą Agorę, ale na koszt Kurskiego
          , komornik zajął auto posła
          > tak, by z licytacji pokryć należność za publikację przeprosin na
          > łamach "GW".
          >



          Publikacja oświadczeń przez sama Agore nie oznacza, że można to
          zrobic bez zgody osoby która jest pod takim oswiadczeniem podpisana.


          Wolny człowiek, w wolnym kraju, nawet po wyroku sądu nakazującym
          przeprosiny ma wybór
          - zastosować się do wyroku, lub np. odbyć
          karę w więzieniu. Jeżeli GW opublikowała przeprosiny bez wiedzy i
          zgody Jacka Kurskiego złamała prawo.
          • obraza.uczuc.religijnych Re: kneblowanie Kurskiego Jacka 26.07.10, 10:40
            No i Kurski miał wybór. No i się do niego nie zastosował. No i
            poniósł za to karę bo mu zlicytują samochód.
            • grand_bleu Re: kneblowanie Kurskiego Jacka 26.07.10, 10:56
              obraza.uczuc.religijnych napisał:

              > No i Kurski miał wybór. No i się do niego nie zastosował. No i
              > poniósł za to karę bo mu zlicytują samochód.


              Nieprawda. Samochód ma byc zlicytowany na poczet (bajońskiego)
              rachunku za usługę, której Kurski nie zamawiał.

              W sposób tu opisany można wykończyc każdego. Nie dziwiłabym się,
              gdyby rzecz zdarzyła się w jakiejs bananowej republice, ale w
              Polsce?! W wolnej, demokratycznej Polsce? Nie wierzę, że nawet
              nielubiąc Kurskiego, można przejść nad tym do porządku dziennego i
              uznać, ze wszystko jest OK.
              Dziś przyszli po Kurskiego, a jutro... ?
              • obraza.uczuc.religijnych Re: kneblowanie Kurskiego Jacka 26.07.10, 11:09
                Klamiesz. Nie wykonał orzeczenia sądu za co spotyka go kara. Stało
                się to o czym sama wyżej pisałaś. Rozumiem że można podziwiać
                kłamstwa Kurskiego ale po co tak manipulujesz? Sprawia ci to
                satysfakcję?
                • wojciech.2345 Re: kneblowanie Kurskiego Jacka 26.07.10, 11:17
                  Te przeprosiny nie istnieją, bo Kurski ich nie wystosował.
                  Agora podszyła się pod Kurskiego.

                  Na miejscu Kurskiego zażądałbym odszkodowania od Agory dopisując
                  zero do tego co Agora sobie od Kurskiego życzyła.
                  • obraza.uczuc.religijnych Re: kneblowanie Kurskiego Jacka 26.07.10, 11:35
                    Nie rozumiesz o co biega więc nie zabieraj głosu.
                • grand_bleu Re: kneblowanie Kurskiego Jacka 26.07.10, 11:18
                  obraza.uczuc.religijnych napisał:

                  > Klamiesz. Nie wykonał orzeczenia sądu za co spotyka go kara.

                  "Nie wykonał orzeczenia sądu", czyli czego nie zrobił, tylko
                  konkretnie proszę
                  • daktylek Re: kneblowanie Kurskiego Jacka 26.07.10, 11:27
                    Art. 64. (28) k.c.
                    Prawomocne orzeczenie sądu stwierdzające obowiązek danej osoby do
                    złożenia oznaczonego oświadczenia woli, zastępuje to oświadczenie.

                    Jasno z tego wynika, że GW nie opublikowała oświadczenia woli
                    Kurskiego a jedynie orzeczenie sądu i to tylko w części ograniczonej
                    do treści oświadczenia, jaką nakazał sąd Kurskiemu.
                    • wojciech.2345 Re: kneblowanie Kurskiego Jacka 26.07.10, 11:33
                      Sorry, ale musi być to decyzja podmiotu przepraszającego.
                      Czyli Kurskiego.

                      Jeśli tego nie ma to Kurski nie przeprosił.
                      Czyli wyrok nadal nie jest wykonany.
                      • spokojny.zenek wstydu nie masz 26.07.10, 11:51
                        wojciech.2345 napisał:

                        > Sorry, ale musi być to decyzja podmiotu przepraszającego.
                        > Czyli Kurskiego.

                        W tej kwestii obowiązujące przepisy są jednoznaczne. A wykonanie zastępcze
                        właśnie dlatego nazywa się "zastępcze", że jest dokonane w zastępstwie.


                        • grand_bleu Re: wstydu nie masz 26.07.10, 13:12
                          > W tej kwestii obowiązujące przepisy są jednoznaczne. A wykonanie
                          zastępcze
                          > właśnie dlatego nazywa się "zastępcze", że jest dokonane w
                          zastępstwie.


                          Przytocz jednoznacznie brzmiący przepis mówiący o zastępczych
                          przeprosinach.
                    • grand_bleu Re: kneblowanie Kurskiego Jacka 26.07.10, 13:08
                      daktylek napisał:

                      > Art. 64. (28) k.c.
                      > Prawomocne orzeczenie sądu stwierdzające obowiązek danej osoby do
                      > złożenia oznaczonego oświadczenia woli, zastępuje to oświadczenie.
                      >
                      > Jasno z tego wynika, że GW nie opublikowała oświadczenia woli
                      > Kurskiego a jedynie orzeczenie sądu i to tylko w części
                      ograniczonej
                      > do treści oświadczenia, jaką nakazał sąd Kurskiemu.

                      Z art. 64 KC wynika co zrobiła GW? Coraz lepiej ;)))

                      Boże, z kim ja rozmawiam! :)))
                  • obraza.uczuc.religijnych Re: kneblowanie Kurskiego Jacka 26.07.10, 11:36
                    Nie przeprosił. Czyli dokonał wyboru o którym pisałaś i za ten wybór
                    spotykają go nieprzyjemności o których również pisałas.
                    • grand_bleu Re: kneblowanie Kurskiego Jacka 26.07.10, 12:06
                      obraza.uczuc.religijnych napisał:

                      > Nie przeprosił.

                      A to co to jest?

                      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/3292000,80708,8056201.html?back=/Wiadomosci/1,80708,8059434,kurski__nie_przepraszalem_agory.html
                      • obraza.uczuc.religijnych Re: kneblowanie Kurskiego Jacka 26.07.10, 12:20
                        Czyli się podpisał sam, twoje pyszczenie nie miało więc sensu.
                        • grand_bleu Re: kneblowanie Kurskiego Jacka 26.07.10, 13:03
                          Wczesniej napisałeś:
                          "Nie przeprosił. Czyli dokonał wyboru o którym pisałaś i za ten
                          wybór spotykają go nieprzyjemności o których również pisałas."

                          teraz sam sobie zaprzeczasz :/

                          czekam na jasną odpowiedź, czy Jacek Kurski przeprosił Agorę, czy
                          nie?
                          • obraza.uczuc.religijnych Re: kneblowanie Kurskiego Jacka 26.07.10, 13:22
                            Czylui przeprosil i się pod przeprosinami podpisał. Dobrze że to
                            wreszcie ustalilismy bo upierałas się że ktoś sie podpisał za niego.
          • wariant_b Re: kneblowanie Kurskiego Jacka 26.07.10, 11:06
            grand_bleu napisała:
            > Publikacja oświadczeń przez sama Agore nie oznacza, że można to
            > zrobic bez zgody osoby która jest pod takim oswiadczeniem podpisana.

            Pod oświadczeniem podpisany jest sędzia, który prawomocnym wyrokiem
            ustalił treść, formę i miejsce publikacji oświadczenia.

            Jeśli Gazeta Wyborcza wydaje się Kurskiemu nieodpowiednia, może
            oczywiście zamieścić oświadczenie dodatkowo w innych mediach.
            Nie zostanie z tego tytułu pociągnięty do odpowiedzialności.

            > Wolny człowiek, w wolnym kraju, nawet po wyroku sądu nakazującym
            > przeprosiny ma wybór[/b] - zastosować się do wyroku, lub np. odbyć
            > karę w więzieniu.

            O ile egzekucja komornicza nie jest możliwa. Pech chce, że dochody
            posła Kurskiego są powszechnie znane, a typowa praktyka polegająca
            na ściągnięciu wymaganej kwoty z wynagrodzeń nie jest możliwa
            ze względu na miejsce pracy. Gdyby był posłem do Sejmu, ściągnięto
            by mu to z wynagrodzenia poselskiego w ratach zgodnych z przepisami
            i nie mielibyśmy spektakularnej licytacji.
            • grand_bleu Re: kneblowanie Kurskiego Jacka 26.07.10, 13:18
              wariant_b napisał:

              > grand_bleu napisała:
              > > Publikacja oświadczeń przez sama Agore nie oznacza, że można to
              > > zrobic bez zgody osoby która jest pod takim oswiadczeniem
              podpisana.
              >
              > Pod oświadczeniem podpisany jest sędzia,

              wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/3292000,80708,8056201.html?back=/Wiadomosci/1,80708,8059434,kurski__nie_przepraszalem_agory.html

              Sędzia? jesteś przekonany?


              > > Wolny człowiek, w wolnym kraju, nawet po wyroku sądu nakazującym
              > > przeprosiny ma wybór[/b] - zastosować się do wyroku, lub np.
              odbyć
              > > karę w więzieniu.
              >
              > O ile egzekucja komornicza nie jest możliwa.

              Egzekucja, o której jest mowa, dotyczy ogłoszenia, którego Jacek
              Kurski nie zamawiał i które podaje nieprawdę.
              • ponte_aronte a czy przeprosiny, które Kurski zamówil 26.07.10, 13:21
                i opłacił w TVP przed programem Pospieszalskiego w październiku 2008 r., podawały nieprawdę?
                "Europosłowi PiS pozostaje dokończyć wykonywanie wyroku, który prawomocny jest od czerwca 2008 r. Dotąd zapłacił on 10 tys. zł zadośćuczynienia na rzecz Zakładu dla Niewidomych w Laskach. W październiku 2008 r. przed programem „Warto rozmawiać” pokazano planszę z oświadczeniem posła PiS: „Jacek Kurski przeprasza za nieprawdziwe i zniesławiające zarzuty wobec Agory, wydawcy »Gazety Wyborczej «”. Ogłoszenia z treścią przeprosin na łamach „Gazety” Kurski dotąd nie wykupił."
                Kurski przeprasza
                • wojciech.2345 Re: a czy przeprosiny, które Kurski zamówil 26.07.10, 13:34
                  I po co te kombinacje. GW myślała, że zrobi w konia Kurskiego.
                  Ewidentnie złamała prawo. Na miejscu Kurskiego wykonałbym te
                  wyroki i skierował do Strasburga dwie sprawy. Pierwsza - to przeprosiny,
                  a druga to podszycie się Agory pod jego osobę.

                  Zażyczyłbym sobie wysokich odszkodowań.
                  • ponte_aronte więc niech tak zrobi ;) 26.07.10, 13:38
                    smiechom i żartom końca nie będzie
                    BTW, czy Strasburg przyjął skargę Kurskiego?
                  • spokojny.zenek Re: a czy przeprosiny, które Kurski zamówil 26.07.10, 17:54
                    wojciech.2345 napisał:

                    > I po co te kombinacje. GW myślała, że zrobi w konia Kurskiego.
                    > Ewidentnie złamała prawo.

                    Napisz w końcu, na czym to "złamanie" miałoby polegać, bo jeszcze tego nie
                    raczyłeś zrobić.


                    Na miejscu Kurskiego wykonałbym te
                    > wyroki i skierował do Strasburga dwie sprawy. Pierwsza - to przeprosiny,
                    > a druga to podszycie się Agory pod jego osobę.

                    Obie trafiłyby do niszczarki, bo ETPC nie jest dodatkową instancją. Nie
                    potrafisz tego zrozumieć?

              • wariant_b Re: kneblowanie Kurskiego Jacka 26.07.10, 13:35
                grand_bleu napisała:
                > Sędzia? jesteś przekonany?

                Czy treść, którą przylinkowałaś jest różna od treści zasądzonej
                w wyroku sądowym? Wydaje się słowo w słowo identyczna, włącznie
                ze sformułowaniem: "niniejsze oświadczenie składam w następstwie...".

                > Egzekucja, o której jest mowa, dotyczy ogłoszenia, którego Jacek
                > Kurski nie zamawiał i które podaje nieprawdę.

                Gdyby zamówił, do czego zobowiązywał go prawomocny wyrok,
                nie byłoby egzekucji komorniczej, bo i po co.
                Nie każdemu wolno iść w ślady śp. Prezydenta Kaczyńskiego.

                ---
                Przy okazji - jeszcze trochę takich wystąpień Kurskiego i tylko
                immunitet ochroni go od zmiany odpowiedzialności cywilnej w karną.
      • wiewiorzasta Re: kneblowanie Kurskiego Jaceka 26.07.10, 20:52
        wojciech.2345 napisał:

        > Hm???
        >
        > "Agora S.A. nie czekając na werdykt Trybunału w Strasburgu siłą wykonuje
        > wyrok, publikując +przeprosiny+ bez mojej wiedzy i zgody - napisał Kurski."


        Trybunał w Strasburgu nie stał się ostateczną instancją dzięki zaklęciom PiSiaków.
    • prawieemeryt Re: Mości Kurseki Jaceku spokojnie. 26.07.10, 09:58
      Odpuść już samochód - buduj fortyfikacje wokół leśniczówki. - Znając
      twój chamie sposób korzystania z wolności słowa stoją i przebierają
      już nogami kohorty żądne krwi i odwetu. Chociaż twoja krew nie
      nadaje się nawet na kaszankę dla psów.
    • allspice Re: kneblowanie Kurskiego Jaceka 26.07.10, 10:01
      Gdyby nie knebel to kłamałby o wiele więcej,to urodzony kłamca
      i manipulator...
    • uu1 Re: kneblowanie Kurskiego Jaceka 26.07.10, 10:44
      Tak czy tak - BMW szkoda. :-(
    • grand_bleu Pytanie na marginesie... 26.07.10, 10:44
      czy to prawda, że...

      jedną z pierwszych decyzji rządu PO było umorzenie spółce Agora kary
      461 mln złotych?
      bo tak wynika z tekstu...
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,8059434,Kurski__Nie_przepraszalem_Agory.html
      • obraza.uczuc.religijnych Re: Pytanie na marginesie... 26.07.10, 10:55
        To nie wynika z tekstu tylko z bełkotu znanego konfabulanta
        Kurskiego, który to bełkot ty tradycyjnie bez zastanowienia łykasz
        jak pelikan. Czasem staraj się myśleć samodzielnie.
        • grand_bleu Re: Pytanie na marginesie... 26.07.10, 11:05

          Pytanie pozostaje otwarte, czy PO umorzyła dług Agorze, czy nie?
          • obraza.uczuc.religijnych Re: Pytanie na marginesie... 26.07.10, 11:07
            Wnioskując z talentów Kurskiego do kłamstwa przypuszczam że nie.
            Znów liczy na to, że rzucone przez niego gó... kogoś ubrudzi. Stała
            bolszewicka metoda PiSu.
          • wariant_b Re: Pytanie na marginesie... 26.07.10, 11:09
            grand_bleu napisała:
            > Pytanie pozostaje otwarte, czy PO umorzyła dług Agorze, czy nie?

            Odpowiedzi na to i podobne pytania łatwo znajdziesz w Internecie:
            news.money.pl/artykul/jasinski;umorzyl;dlugi;pc,152,0,320920.html
            • grand_bleu Re: Pytanie na marginesie... 26.07.10, 11:16

              Pytałam, czy PO umozyła Agorze dług... znasz odpowiedź, to słucham
              nie znasz, to nie spamuj.
      • wiewiorzasta Nie, Paczulo. Nic takiego nie wynika z tekstu. 26.07.10, 20:48
        grand_bleu napisała:

        > czy to prawda, że...
        >
        > jedną z pierwszych decyzji rządu PO było umorzenie spółce Agora kary
        > 461 mln złotych?
        > bo tak wynika z tekstu...
        >
        rel="nofollow">wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,8059434,Kurski__Nie_przepraszalem_Agory.html
        >
    • woda_woda Bidulek nie chcial wykonac prawomocnego wyroku? 26.07.10, 10:51
      To i wyrok sam sie wykonal.

      Co za duren.
      • grand_bleu Re: Bidulek nie chcial wykonac prawomocnego wyrok 26.07.10, 11:04
        Samo się złożyło oświadczenie. Oświadczenie, którego widniejący w
        podpisie nie składał.


        Jest to ewidentne złamanie prawa.
        • kolor Re: Bidulek nie chcial wykonac prawomocnego wyrok 26.07.10, 11:08
          grand_bleu napisała:

          > Samo się złożyło oświadczenie. Oświadczenie, którego widniejący w
          > podpisie nie składał.
          >
          >
          > Jest to ewidentne złamanie prawa.
          >


          dalej sie pograzasz swoja glupota.

          Zajrzyj leniu do k.p.c.
          • grand_bleu Re: Bidulek nie chcial wykonac prawomocnego wyrok 26.07.10, 11:13
            Zabrakło argumentów, wyszło chamstwo.

            EOT
            • kolor Re: Bidulek nie chcial wykonac prawomocnego wyrok 26.07.10, 11:14
              grand_bleu napisała:

              > Zabrakło argumentów, wyszło chamstwo.
              >
              > EOT
              >
              taaaaa, zajrzalo sie w koncu do k.p.c i przeszla ochota na pisanie
              bzdur?? hehehehehehehe
            • obraza.uczuc.religijnych Re: Bidulek nie chcial wykonac prawomocnego wyrok 26.07.10, 11:17
              Dziwne że nigdy nie piszesz tak np. sajgonowi.
        • ponte_aronte art. 1049 kodeksu postepowania cywilnego 26.07.10, 11:18
          mówi:
          "Art. 1049. § 1. Jeżeli w samym tytule egzekucyjnym nie postanowiono, że w razie niewykonania przez dłużnika w wyznaczonym terminie czynności, którą może wykonać także inna osoba, wierzyciel będzie umocowany do wykonania tej czynności na koszt dłużnika - sąd, w którego okręgu czynność ma być wykonana, na wniosek wierzyciela wezwie dłużnika do jej wykonania w wyznaczonym terminie, a po bezskutecznym upływie terminu udzieli wierzycielowi umocowania do wykonania czynności na koszt dłużnika. Na żądanie wierzyciela sąd przyzna mu sumę potrzebną do wykonania czynności. [...]"
          • grand_bleu nie dotyczy 26.07.10, 11:57
            Przytoczyłeś art. dotyczący egzekucji należności (długu ruchomego,
            nieruchomego), a to zupełnie co innego.

            Nasz spór dotyczy oświadczenia woli, a ta, zgodnie z art. 60
            KC "może być wyrażona przez każde zachowanie się tej osoby,
            które ujawnia jej wolę w sposób dostateczny, w tym również przez
            ujawnienie tej woli w postaci elektronicznej (oświadczenie
            woli)."


            Ogłoszenie, które ukazało się w Gazecie...
            wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/3292000,80708,8056201.html?back=/Wiadomosci/1,80708,8059434,kurski__nie_przepraszalem_agory.html

            z wolą Jacka Kurskiego nie ma nic wspólnego, choć takie stwarza
            wrażenie. Podpis Jacka Kurskiego znajduje widnieje pod oświadczeniem
            bez jego zgody i wiedzy => został użyty bezprawnie.
            Dodatkowo, podmiot zamawiający oświadczenie (Agora?) wprowadził w
            błąd czytelników, ponieważ Jacek Kurski nie przeprasza => GW,
            umieszczając oświadczenie Jacka Kurskiego bez jego wiedzy i zgody
            świadomie skłamała.
            • ponte_aronte jakie znów oświadczenie woli? 26.07.10, 12:04
              to sąd formułuje przeprosiny, które muszą byc opublikowane dokładnie w tej samej postaci, z wolą pozwanego to nie ma nic wspólnego
              zresztą w TVP Kurski opublikował takie przeprosiny
              • spokojny.zenek Re: jakie znów oświadczenie woli? 26.07.10, 12:12
                Art 64 k.c. - oświadczenie woli Kurskiego (od którego złożenia bezprawnie się
                uchylał) zostało zastąpione wyrokiem sądu.
                • ponte_aronte aha :) 26.07.10, 12:21
                  "pragnę przeprosić" :)
                  ale publikacja nie ma nic wspólnego z wolą Kurskiego, o to mi chodzi
            • spokojny.zenek Re: nie dotyczy 26.07.10, 12:08
              Po co te łgarstwa?
              Normalne wykonanie zastępcze.
              A jeśli ci się k.p.c. nie podoba, to zajrzyj do art. 64 k.c.
        • woda_woda Czego, paczulka, znowu nie rozumiesz? 26.07.10, 13:15
          grand_bleu napisała:

          > Samo się złożyło oświadczenie. Oświadczenie, którego widniejący w
          > podpisie nie składał.
          >
          >
          > Jest to ewidentne złamanie prawa.
          >

          Tego, ze wyroki sadu trzeba wykonywac nawet wtedy, gdy nie ma sie na to ochoty,
          bo inaczej przyjdzie komornik?

          To proste, skup sie a pojmiesz to.
          • grand_bleu o! Woda... 26.07.10, 13:23

            Jak zwykle nie na temat :/


            woda_woda napisała:

            > grand_bleu napisała:
            >
            > > Samo się złożyło oświadczenie. Oświadczenie, którego widniejący
            w
            > > podpisie nie składał.
            > >
            > >
            > > Jest to ewidentne złamanie prawa.

            > >
            >
            > Tego, ze wyroki sadu trzeba wykonywac nawet wtedy, gdy nie ma sie
            na to ochoty,
            > bo inaczej przyjdzie komornik?
            >
            > To proste, skup sie a pojmiesz to.
            • norek.pl jak to kobitka... 26.07.10, 18:41
              albo coś rodzaju żeńskiego
          • wojciech.2345 Re: Czego, paczulka, znowu nie rozumiesz? 26.07.10, 13:25
            GW umieściła tekst i podpisała czyimś nazwiskiem.
            Ten ktoś mówi, że to nie jego tekst.

            Jak to nazywać?
            • woda_woda Re: Czego, paczulka, znowu nie rozumiesz? 26.07.10, 13:29
              wojciech.2345 napisał:

              > GW umieściła tekst i podpisała czyimś nazwiskiem.
              > Ten ktoś mówi, że to nie jego tekst.
              >
              > Jak to nazywać?

              Nazwac to trzeba wykonaniem wyroku sadu.
              • wojciech.2345 Re: Czego, paczulka, znowu nie rozumiesz? 26.07.10, 13:38
                woda_woda napisała:
                > Nazwac to trzeba wykonaniem wyroku sadu.
                --------------------------------------
                Sorry, ale nie trzeba być prawnikiem by widzieć,
                że GW złamała prawo. Nawet komuniści jak przesłuchiwali
                ludzi, to wymagali suwerennej decyzji - podpisu.

                GW ma przechlapane. Ciekawe czy Kurski będzie umiał
                to wykorzystać.
                • woda_woda Re: Czego, paczulka, znowu nie rozumiesz? 26.07.10, 13:45
                  wojciech.2345 napisał:

                  > woda_woda napisała:
                  > > Nazwac to trzeba wykonaniem wyroku sadu.
                  > --------------------------------------
                  > Sorry, ale nie trzeba być prawnikiem by widzieć,
                  > że GW złamała prawo. Nawet komuniści jak przesłuchiwali
                  > ludzi, to wymagali suwerennej decyzji - podpisu.
                  >
                  > GW ma przechlapane. Ciekawe czy Kurski będzie umiał
                  > to wykorzystać.


                  Nie, to Kurski zlamal prawo, co orzekl sad i w imieniu sadu wyrok zostal wykonany.
                  • wojciech.2345 Re: Czego, paczulka, znowu nie rozumiesz? 26.07.10, 13:53
                    woda_woda napisała:
                    > Nie, to Kurski zlamal prawo, co orzekl sad i w imieniu sadu wyrok zostal wykonany.
                    --------------------------------------
                    Sorry, ale w tej chwili mamy dwie sprawy. Sprawa przeprosin
                    trafiła do Strasburga i czeka na finał. I drugie - ukazuje się
                    tekst opatrzony jego nazwiskiem, którego nie jest autorem.

                    I co teraz?
                    • woda_woda Re: Czego, paczulka, znowu nie rozumiesz? 26.07.10, 13:57
                      wojciech.2345 napisał:

                      > woda_woda napisała:
                      > > Nie, to Kurski zlamal prawo, co orzekl sad i w imieniu sadu wyrok zostal
                      > wykonany.
                      > --------------------------------------
                      > Sorry, ale w tej chwili mamy dwie sprawy. Sprawa przeprosin
                      > trafiła do Strasburga i czeka na finał. I drugie - ukazuje się
                      > tekst opatrzony jego nazwiskiem, którego nie jest autorem.
                      >
                      > I co teraz?

                      Wyrok polskich sadow jest prawomocny i nalezalo go wykonac tak, jak orzekl sad.

                      Koniec kropka.
                      • wojciech.2345 Re: Czego, paczulka, znowu nie rozumiesz? 26.07.10, 14:04
                        woda_woda napisała:
                        > Wyrok polskich sadow jest prawomocny i nalezalo go wykonac tak, jak orzekl sad.
                        >
                        > Koniec kropka.
                        ------------------------------------
                        A co będzie jak Strasburg przyzna rację Kurskiemu?
                        • woda_woda Re: Czego, paczulka, znowu nie rozumiesz? 26.07.10, 14:12
                          wojciech.2345 napisał:

                          > woda_woda napisała:
                          > > Wyrok polskich sadow jest prawomocny i nalezalo go wykonac tak, jak orzek
                          > l sad.
                          > >
                          > > Koniec kropka.
                          > ------------------------------------
                          > A co będzie jak Strasburg przyzna rację Kurskiemu?

                          Gdy przyzna, bedziemy o tym rozmawiac. O bytach domniemanych rozmawiac nie ma sensu.
                        • ponte_aronte kiedy Kurski skierował sprawę do Strasburga? 26.07.10, 14:17
                          powinien był to zrobić w ciągu 6 miesięcy od ostatniej decyzji sądowej w jego sprawie, po wyczerpaniu drogi sądowej w kraju (czyli od decyzji Sądu Najwyższego, która zapadła w 2008 r.)
                          i czy Strasburg przyjął jego skarge? bo odrzuca około 97% wniosków
                          • wojciech.2345 Re: kiedy Kurski skierował sprawę do Strasburga? 26.07.10, 14:25
                            Wiesz co? Chyba to nie jest istotne. Agora nie chciała dopuścić
                            by Kurskiego wsadzono do więzienia za poglądy. Wpadli na pomysł
                            dokuczenia Kurskiemu trickiem, który jak widać jest naciąganiem
                            prawa.

                            Agora uważa, że ma więcej pieniędzy i zamęczy Kurskiego.
                            Życzę Kurskiemu by udało mu się ukarać Agorę.
                            • ponte_aronte człowieku, u nas się nie wsadza człowieka 26.07.10, 15:06
                              za poglądy!
                              • grand_bleu Re: człowieku, u nas się nie wsadza człowieka 26.07.10, 15:18
                                ponte_aronte napisał:

                                > za poglądy!

                                :)
                                nawet jeżeli za swoje poglądy nie chce przeprosić? :)
                                • obraza.uczuc.religijnych Re: człowieku, u nas się nie wsadza człowieka 26.07.10, 15:21
                                  Nie przeprasza się za poglądy.
                                  • wojciech.2345 Re: człowieku, u nas się nie wsadza człowieka 26.07.10, 15:25
                                    obraza.uczuc.religijnych napisał:
                                    > Nie przeprasza się za poglądy.
                                    ------------------------------------------
                                    Płaci się.
                                    • obraza.uczuc.religijnych Re: człowieku, u nas się nie wsadza człowieka 26.07.10, 15:27
                                      Kurskiemu Jackowi pewnie istotnie się płaci.
                                • wojciech.2345 Re: człowieku, u nas się nie wsadza człowieka 26.07.10, 15:24
                                  Teraz ma odpowiadać za niezapłaconą usługę, której nie zamawiał.

                                  Kiedyś GW zapłaci za takie nieetyczne praktyki.
                                  • spokojny.zenek Re: człowieku, u nas się nie wsadza człowieka 26.07.10, 20:30
                                    wojciech.2345 napisał:

                                    > Teraz ma odpowiadać za niezapłaconą usługę, której nie zamawiał.

                                    To nie jest usługa, lecz WYKONANIE WYROKU SĄDOWEGO, analfabeto.

                                    • wojciech.2345 Re: człowieku, u nas się nie wsadza człowieka 26.07.10, 20:39
                                      Jeszcze raz. Już jest po herbacie.

                                      Spójrz na koniec wątku.
              • grand_bleu Re: Czego, paczulka, znowu nie rozumiesz? 26.07.10, 13:50
                woda_woda napisała:

                > wojciech.2345 napisał:
                >
                > > GW umieściła tekst i podpisała czyimś nazwiskiem.
                > > Ten ktoś mówi, że to nie jego tekst.
                > >
                > > Jak to nazywać?
                >
                > Nazwac to trzeba wykonaniem wyroku sadu.

                Wodo, co Ty chrzanisz, od kiedy to podawanie nieprawdziwej
                informacji (Kurski mówi, że nie przepraszał) oraz publikowanie
                oświadczeń podpisanych w cudzym imieniu jest wykonywaniem wyroku?
                • woda_woda Re: Czego, paczulka, znowu nie rozumiesz? 26.07.10, 13:51
                  grand_bleu napisała:

                  > woda_woda napisała:
                  >
                  > > wojciech.2345 napisał:
                  > >
                  > > > GW umieściła tekst i podpisała czyimś nazwiskiem.
                  > > > Ten ktoś mówi, że to nie jego tekst.
                  > > >
                  > > > Jak to nazywać?
                  > >
                  > > Nazwac to trzeba wykonaniem wyroku sadu.
                  >
                  > Wodo, co Ty chrzanisz, od kiedy to podawanie nieprawdziwej
                  > informacji (Kurski mówi, że nie przepraszał) oraz publikowanie
                  > oświadczeń podpisanych w cudzym imieniu jest wykonywaniem wyroku?
                  >
                  >

                  A jak brzmial wyrok sadu, paczulka?
                  • wojciech.2345 Re: Czego, paczulka, znowu nie rozumiesz? 26.07.10, 14:01
                    woda_woda napisała:
                    > A jak brzmial wyrok sadu, paczulka?
                    ------------------------------------
                    Umieszczenie w GW tekstu o postaci "Przepraszam ...".

                    Pierwsza osoba lp.
                  • grand_bleu Re: Czego, paczulka, znowu nie rozumiesz? 26.07.10, 14:18
                    woda_woda napisała:

                    > grand_bleu napisała:
                    >
                    > > woda_woda napisała:
                    > >
                    > > > wojciech.2345 napisał:
                    > > >
                    > > > > GW umieściła tekst i podpisała czyimś nazwiskiem.
                    > > > > Ten ktoś mówi, że to nie jego tekst.
                    > > > >
                    > > > > Jak to nazywać?
                    > > >
                    > > > Nazwac to trzeba wykonaniem wyroku sadu.
                    > >
                    > > Wodo, co Ty chrzanisz, od kiedy to podawanie nieprawdziwej
                    > > informacji (Kurski mówi, że nie przepraszał) oraz publikowanie
                    > > oświadczeń podpisanych w cudzym imieniu jest wykonywaniem wyroku?
                    > >
                    > >
                    >
                    > A jak brzmial wyrok sadu, paczulka?

                    Zadałam proste pytanie, odpowiedzi nie widzę.
    • wojciech.2345 tekst "przeprosin" 26.07.10, 11:23
      "Przepraszam Agorę SA, wydawcę +Gazety Wyborczej+ za rozpowszechnianie
      zniesławiającej wypowiedzi, godzącej w jej dobre imię i wiarygodność
      w odbiorze opinii publicznej"

      gdansk.naszemiasto.pl/artykul/465476,komornik-sprzeda-samochod-jacka-kurskiego-bo-nie-przeprosil,2,id,t,n.html
      • wojciech.2345 tekst "przeprosin" - uzupełnienie 26.07.10, 11:26
        Tekst jest podpisany nazwiskiem Kurskiego.

        Ten sam link
        • wojciech.2345 gdzie GW złamała prawo 26.07.10, 11:29
          Ano podpisując ogłoszenie nazwiskiem Jacek Kurski.
          • ponte_aronte a podstawa prawna? 26.07.10, 11:33
            znaczy przepis, z którego wynika, że agora wykonując prawomocny wyrok sądu w imieniu uchylającego się Jcka Kurskiego, złamała prawo, podpisując go pod oświadczeniem?
            • wojciech.2345 Re: a podstawa prawna? 26.07.10, 11:37
              ponte_aronte napisał:
              > znaczy przepis, z którego wynika, że agora wykonując prawomocny wyrok
              sądu w imieniu uchylającego się Jcka Kurskiego, złamała prawo, podpisując
              go pod oświadczeniem?
              -----------------------------------------
              Kurski nie dał pełnomocnictw komukolwiek.
              A więc Agora sfałszowała jego podpis.

              Myślę, że to łatwa sprawa do wygrania przez Kurskiego i to
              przez początkującego mecenasa.
              • ponte_aronte tylko bardzo początkujący mecenas 26.07.10, 11:41
                podjąłby się takiej sprawy ;)
                Agora miała prawo opublikować przeprosiny podpisane przez Kurskiego
                • wojciech.2345 Re: tylko bardzo początkujący mecenas 26.07.10, 11:46
                  W tej chwili są dwie różne sprawy.

                  Pierwsza.
                  Przeprosiny Kurskiego. Ta sprawa czeka na epilog w Strasburgu.
                  Gdyby to Kurski wygrał, to ogłoszenie jest zbędne.

                  Druga.
                  Bezprawne podszycie się pod osobę Kurskiego, który miał coś
                  oświadczać. A nie oświadczał.
                  • spokojny.zenek nie kłam 26.07.10, 11:49
                    wojciech.2345 napisał:

                    > W tej chwili są dwie różne sprawy.
                    >
                    > Pierwsza.
                    > Przeprosiny Kurskiego. Ta sprawa czeka na epilog w Strasburgu.
                    > Gdyby to Kurski wygrał, to ogłoszenie jest zbędne.

                    Poważnie? To ETPC zmienia wyroki zapadłe w kraju? Od kiedy to takie cuda?

                    > Druga.
                    > Bezprawne podszycie się pod osobę Kurskiego

                    Nie było żadnego "podszycia" a juz na pewno nie bezprawnego. Wykonanie zastecze
                    jest uregulowane w k.p.c. Bezprawne było uchylanie się przez Kurskiego od
                    wykonania wyroku. Wykonanie zastecze było przywróceniem stanu zgodnego z prawem.

                    • wojciech.2345 Re: nie kłam 26.07.10, 11:52
                      Prawo zostało złamane przez Agorę.
                      Kurski niczego nie oświadczał.

                      A co stoi w GW?
                      • spokojny.zenek Przestań kłamać 26.07.10, 11:54
                        wojciech.2345 napisał:

                        > Prawo zostało złamane przez Agorę.

                        Nie kłam. Dokonano wykonania zastępczego - ściśle według przepisów k.p.c.


                        • norek.pl może zostań doradcą Fidela? 26.07.10, 12:01
                          i razem machnijcie furę takich oświadczeń w imieniu wszystkich tamtejszych dysydentów...
                          • spokojny.zenek następny bezwstydny obrońca łajdactwa. 26.07.10, 12:05
                            Jaki związek - bezwstydny łajdaku - ma prawomocny wyrok sądu z tym, co piszesz?
                            Kurski bezczelnie kłamał, sąd to potwierdził, jego obowiązkiem było odszczekanie
                            kłamstw, nie zrobił tego, więc za niego musiał to zrobić komornik. Jak w KAŻDYM
                            demokratycznym, praworządnym kraju.
                            • norek.pl jesteś może młodym prawnikiem? 26.07.10, 12:13
                              sądząc po głębi w jakiej się rzucasz…
                              • spokojny.zenek Argumenty sie skończyły? 26.07.10, 12:18
                                Ech pisowcy - jacy wy jesteście przewidywalni...
                  • ponte_aronte abstrahując (zresztą nie masz racji 26.07.10, 11:53
                    ani w p. 1, ani 2), przeczytaj sobie to:
                    "Europosłowi PiS pozostaje dokończyć wykonywanie wyroku, który prawomocny jest od czerwca 2008 r. Dotąd zapłacił on 10 tys. zł zadośćuczynienia na rzecz Zakładu dla Niewidomych w Laskach. W październiku 2008 r. przed programem „Warto rozmawiać” pokazano planszę z oświadczeniem posła PiS: „Jacek Kurski przeprasza za nieprawdziwe i zniesławiające zarzuty wobec Agory, wydawcy »Gazety Wyborczej «”. Ogłoszenia z treścią przeprosin na łamach „Gazety” Kurski dotąd nie wykupił."
                    wyborcza.pl/1,76842,7226249,Jacek_Kurski_zwleka_z_przeproszeniem___Gazety__.html
                    • wojciech.2345 Re: abstrahując (zresztą nie masz racji 26.07.10, 11:58
                      Kurski twierdzi, że przeprosiny w GW się ukazały.
                      • ponte_aronte artykuł jest z listopada 2009 26.07.10, 12:01
                        przeprosiny ukazały się w Gazecie później
                        • wojciech.2345 Re: artykuł jest z listopada 2009 26.07.10, 12:09
                          ponte_aronte napisał:
                          > przeprosiny ukazały się w Gazecie później
                          ----------------------------------------
                          Ten tekst wyjaśnia co się dokładnie zdarzyło.

                          Przed dwoma tygodniami na łamach "GW" opublikowane zostało oświadczenie
                          podpisane nazwiskiem Kurskiego. "Przepraszam Agorę SA, wydawcę »Gazety
                          Wyborczej« za rozpowszechnianie zniesławiającej wypowiedzi, godzącej w
                          jej dobre imię i wiarygodność w odbiorze opinii publicznej" - napisano w
                          oświadczeniu.

                          "W wypowiedzi, której udzieliłem serwisowi PAP w dniu 10 lipca 2008 roku,
                          przedstawiłem nieprawdziwe, zniesławiające zarzuty w stosunku do spółki
                          pod firmą »Agora SA« z siedzibą w Warszawie, będącej wydawcą »Gazety
                          Wyborczej"« - głosił również tekst opublikowany w "GW". Zaznaczono w nim,
                          że oświadczenie jest następstwem przegranego procesu sądowego.

                          Jak wyjaśnił pełnomocnik procesowy Agory S.A., Piotr Rogowski, ponieważ
                          Kurski, mimo kolejnych wezwań, nie opublikował przeprosin, Agora S.A.
                          "zrealizowała postanowienia tych orzeczeń w ramach tzw. wykonania
                          zastępczego". "Właściwe sądy w postępowaniu egzekucyjnym umocowały
                          prawomocnie Agorę SA do publikacji oświadczeń z przeprosinami na koszt
                          dłużnika Jacka Kurskiego" - poinformował Rogowski.
                          wiadomosci.onet.pl/2194695,11,licytacja_auta_europosla_pis_przelozona,item.html
                          • spokojny.zenek Re: artykuł jest z listopada 2009 26.07.10, 12:11
                            Czego więc jeszcze nie potrafisz zrozumieć?
                          • wojciech.2345 komentarz 26.07.10, 12:11
                            Agora sama siebie przeprosiła.
                            Za to ma zapłacić Kurski.

                            Taki jest stan faktyczny.
                            • spokojny.zenek Re: komentarz 26.07.10, 12:13
                              KURSKI przeprosił Agorę. Wyrok sądu stwierdzający istnienie takiego obowiązku
                              ZASTĄPIŁ oświadczenie samego Kurskiego (art. 64 k.c.).

                      • spokojny.zenek Re: abstrahując (zresztą nie masz racji 26.07.10, 12:02
                        wojciech.2345 napisał:

                        > Kurski twierdzi, że przeprosiny w GW się ukazały.

                        W drodze wykonania zastępczego. Bo bezczelny cham PONAD DWA LATA się uchylał od
                        wykonania wyroku.



              • spokojny.zenek Re: a podstawa prawna? 26.07.10, 11:50
                wojciech.2345 napisał:

                > Kurski nie dał pełnomocnictw komukolwiek.

                Jakich "pełnomocnictw"??? Do wykonania wyroku?

                > A więc Agora sfałszowała jego podpis.

                Nie łżyj.


                • wojciech.2345 Re: a podstawa prawna? 26.07.10, 11:54
                  spokojny.zenek napisał:
                  > Nie łżyj.
                  ------------------------
                  Pa.
                  • spokojny.zenek Re: a podstawa prawna? 26.07.10, 11:57
                    Nie łżyj, bo się będziesz w piekle smażyć.
              • mike.recz Re: a podstawa prawna? 26.07.10, 17:19
                wojciech.2345 napisał:

                > ponte_aronte napisał:
                > > znaczy przepis, z którego wynika, że agora wykonując prawomocny
                wyrok
                > sądu w imieniu uchylającego się Jcka Kurskiego, złamała prawo,
                podpisując
                > go pod oświadczeniem?
                > -----------------------------------------
                > Kurski nie dał pełnomocnictw komukolwiek.
                > A więc Agora sfałszowała jego podpis.
                >
                > Myślę, że to łatwa sprawa do wygrania przez Kurskiego i to
                > przez początkującego mecenasa.

                Życzę powodzenia początkujący mecenasie, do dzieła. Nie zapomnij zdać
                relacji i nagrać śmiechu osoby, której pokażesz taki pozew.
      • ave.duce Re: tekst "przeprosin" 26.07.10, 15:11
        A może Pan, Panie Wojciechu, byłby tak uprzejmy?

        forum.gazeta.pl/forum/w,28,114580602,114588424,Poprosze_o_opinie_.html?t=1280149647872
        :p
        • wojciech.2345 Re: tekst "przeprosin" 26.07.10, 15:13
          Jeszcze raz.

          Nie na temat.
          • ave.duce Re: tekst "przeprosin" 26.07.10, 16:56
            Dopisz, że według Ciebie "nie na temat" > dla ścisłości.

            :p
            • wojciech.2345 Re: tekst "przeprosin" 26.07.10, 16:59
              ave.duce napisała:
              > Dopisz, że według Ciebie "nie na temat" > dla ścisłości.
              ----------------------------------
              Podtrzymuję to co napisałem.
              • ave.duce Re: tekst "przeprosin" 26.07.10, 17:15
                Ok, według Ciebie > jest nie na temat.

                Dzięki. b/o

                :p
    • norek.pl w porządku byłaby grzywna, a nawet odsiadka! 26.07.10, 11:55
      dla uchylającego się od wykonania wyroku – natomiast publikowanie jakiegokolwiek oświadczenia w cudzym imieniu i wbrew jego woli (mniejsza w tym wypadku o koszty) jest niebezpiecznym kuriozum, sprzecznym z ogólnym poczuciem sprawiedliwości oraz indywidualnym prawem obywatelskimi, a kto tego nie rozumie, ten jest ciemniak…
      • spokojny.zenek Re: w porządku byłaby grzywna, a nawet odsiadka! 26.07.10, 12:00
        norek.pl napisała:

        > dla uchylającego się od wykonania wyroku

        To była sprawa cywilna, nie karna.

        – natomiast publikowanie jakieg
        > okolwiek oświadczenia w cudzym imieniu i wbrew jego woli (mniejsza w tym wypadk
        > u o koszty) jest niebezpiecznym kuriozum

        Nic podobnego. Jest wykonaniem zastępczym. Czy jeśli Kurski przez PONAD DWA LATA
        bezczelnie uchyla się od wykonania wyroku, to nie jest to niebezpieczne kuriozum?




        , sprzecznym z ogólnym poczuciem sprawi
        > edliwości oraz indywidualnym prawem obywatelskimi, a kto tego nie rozumie, ten
        > jest ciemniak…

        Ciemniakiem jest ten, kto nie rozumie istoty wykonania zastępczego.


        • norek.pl jeżeli jest takie prawo lub wykładnia 26.07.10, 12:05
          to jest to prawo szkodliwe i niebezpieczne - podobnie jak jego bezmyślni obrońcy…
          • spokojny.zenek Re: jeżeli jest takie prawo lub wykładnia 26.07.10, 12:10
            Szkodliwe i niebezpieczne byłoby wtedy, gdyby nie było możliwości egzekwowania
            prawomocnych wyroków. Bezczelni łgarze mogliby się latami śmiać w twarz swoim
            ofiarom. Na szczęście tak nie jest i nigdy nie będzie.
          • kolor Re: jeżeli jest takie prawo lub wykładnia 26.07.10, 12:15
            taaaa, uchylic niewygodne przepisy bo PISdy w dooope dostaja - Prawo
            i Sprawiedliwosc rozumiana po bolszewicku.

            A moze lepiej nie klamac??????
            Ale PISdy bez klamastwa zyc nie moga.
            • spokojny.zenek Re: jeżeli jest takie prawo lub wykładnia 26.07.10, 12:18
              kolor napisał:

              > taaaa, uchylic niewygodne przepisy bo PISdy w dooope dostaja - Prawo
              > i Sprawiedliwosc rozumiana po bolszewicku.
              >
              > A moze lepiej nie klamac??????
              > Ale PISdy bez klamastwa zyc nie moga.

              Ano właśnie.


        • kolor Jeden tak sie zaparl 26.07.10, 12:23
          ze wolal zginac w Smolensku niz wyrok wykonac. mlyny sprawiedliwosci
          wolna miela.














          • norek.pl kolega też prawnik... 26.07.10, 12:25
            dzienny czy wieczorowy?
            • spokojny.zenek Re: kolega też prawnik... 26.07.10, 12:27
              To w pisie nie macie paru "prawników"? Taka Kempa na przykład, albo Ziobro. Ich
              sie czepiaj...
              • kolor Re: kolega też prawnik... 26.07.10, 12:28
                spokojny.zenek napisał:

                > To w pisie nie macie paru "prawników"? Taka Kempa na przykład,
                albo Ziobro. Ich
                > sie czepiaj...


                Kempa to nie prawnik.

                Ziobro to pomylka a nie prawnik.
                • spokojny.zenek Re: kolega też prawnik... 26.07.10, 12:29
                  kolor napisał:

                  >
                  > Kempa to nie prawnik.

                  Ironii nie czytasz?

                  > Ziobro to pomylka a nie prawnik.

                  Pojęcia o prawie nie ma, ale przynajmniej prawo studiował.
                  • kolor Re: kolega też prawnik... 26.07.10, 12:33
                    spokojny.zenek napisał:

                    > kolor napisał:
                    >
                    > >
                    > > Kempa to nie prawnik.
                    >
                    > Ironii nie czytasz?
                    >
                    > > Ziobro to pomylka a nie prawnik.
                    >
                    > Pojęcia o prawie nie ma, ale przynajmniej prawo studiował.



                    Aluzju ponial tylko zaraz jakis PISdebil bedzie Twoj wpis poczytywal
                    za dowod ze Kempa jednak prawnikiem jest.
      • norek.pl a czy była tam chociaż informacja... 26.07.10, 12:24
        o tzw. wykonaniu zastępczym, czy tylko gołe przeprosiny, podpisane „Jacek Kurski”
        • spokojny.zenek Dyskutujesz a nie wiesz o czym? 26.07.10, 12:26
          Dyskutujesz a nie wiesz o czym?
          Tak, było bardzo wyraźnie napisane, że oświadzcenie jest publikowane w wykonaniu
          wyroku sądowego.

          • norek.pl tłumaczysz ale nie wyjasniasz!? 26.07.10, 12:33
            co dokładnie było napisane, a to ważne jest
            • spokojny.zenek ośmieszyłeś się i tyle 26.07.10, 18:04
              Często ci się zdarza zabieranie się do "dyskusji" bez dowiedzenia się, czego ta
              dyskusja dotyczy?
              • norek.pl gdzie, misiu? 26.07.10, 18:29
                jest napisane to co twierdzisz, czyżby tutaj?

                wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/51,80708,7936225.html?i=0
                • wojciech.2345 cudne 26.07.10, 18:49
                  Gdyby Kurski pojechał przed tym artykułem w 3 letnią
                  podróż dookoła świata, to by się zdziwił tym "co zrobił"

                  gdy go nie było.
                  • norek.pl a jakby po cichu umarł? 26.07.10, 19:06
                    na zawał, trzy dni wcześniej?
                    • wojciech.2345 Re: a jakby po cichu umarł? 26.07.10, 19:11
                      norek.pl napisała:
                      > na zawał, trzy dni wcześniej?
                      ---------------------------------------
                      No to mielibyśmy namacalny dowód na istnienie życia pozagrobowego.
                      Wszyscy ateusze musieliby nawrócić się.

                      Ależ te lemingi tępe. Nie widzą, że trzeba bronić zasad.
                      • norek.pl a zenek by spokojnie pochował kogo innego 26.07.10, 19:26
                        w ramach wykonania zastępczego…
    • wariant_b Re: kneblowanie Kurskiego Jaceka 26.07.10, 12:37
      Zdumiewa mnie, że media zapraszają jeszcze tą męską prostytutkę.
      • uu1 Re: kneblowanie Kurskiego Jaceka 26.07.10, 13:21
        wariant_b napisał:

        > Zdumiewa mnie, że media zapraszają jeszcze tą męską prostytutkę.
        Ciekawe jest dlaczego jacyś obywatele RP głosują na niego.
      • grand_bleu Re: kneblowanie Kurskiego Jaceka 26.07.10, 14:23
        wariant_b napisał:

        > Zdumiewa mnie, że media zapraszają jeszcze tą męską prostytutkę.

        To nie jest wątek o palikocie.
        • obraza.uczuc.religijnych Re: kneblowanie Kurskiego Jaceka 26.07.10, 15:00
          W przeciwieństwie do Palikota nazwałaś kogoś prostytutką. Ale z
          ciebie chamidło.
          • grand_bleu Re: kneblowanie Kurskiego Jaceka 26.07.10, 15:16
            obraza.uczuc.religijnych napisał:

            > W przeciwieństwie do Palikota nazwałaś kogoś prostytutką.

            Puknij sie w głowię i zobacz, kto kogo jak nazwał.

            a co do palikota, to pozwolę sobie przypomnieć jego słowa:
            "Przykro mi, że prostytucja w polskiej polityce sięgnęła nawet
            poseł Grażyny Gęsickiej. Nie myślałem nigdy, że ona się tak
            sprostytuuje. Jeśli pani minister mówi coś takiego, to wzywam ją do
            odpowiedzialności. Niech przemówią fakty, a nie manipulacja. Pani
            Gęsicka dla korzyści politycznej wystawiła swoją cnotę, autorytet i
            powagę."



            > chamidło.

            a ja paczula.
            • obraza.uczuc.religijnych Re: kneblowanie Kurskiego Jaceka 26.07.10, 15:22
              grand_bleu napisała:

              > obraza.uczuc.religijnych napisał:
              >
              > > W przeciwieństwie do Palikota nazwałaś kogoś prostytutką.
              >
              > Puknij sie w głowię i zobacz, kto kogo jak nazwał.
              >
              > a co do palikota, to pozwolę sobie przypomnieć jego słowa:
              > "Przykro mi, że prostytucja w polskiej polityce sięgnęła nawet
              > poseł Grażyny Gęsickiej. Nie myślałem nigdy, że ona się tak
              > sprostytuuje. Jeśli pani minister mówi coś takiego, to wzywam ją
              do
              > odpowiedzialności. Niech przemówią fakty, a nie manipulacja. Pani
              > Gęsicka dla korzyści politycznej wystawiła swoją cnotę, autorytet
              i
              > powagę."

              >

              Kłamiesz jak Ziemkiewicz. i gdzie tu nazwanie kogoś prostytutką?

              > > chamidło.
              >
              > a ja paczula.

              Żenujące, czyli typowe dla ciebie zagranie.

              >
              • wojciech.2345 Re: kneblowanie Kurskiego Jaceka 26.07.10, 15:26
                Kup sobie okulary.
                • obraza.uczuc.religijnych Re: kneblowanie Kurskiego Jaceka 26.07.10, 15:28
                  Sam se kup. Paczuli też kup, ale zrób to po cichu, vargtimmen będzie
                  zazdrosny i cię zgromi ze swoich wysoczyzn moralnych.
              • grand_bleu Re: kneblowanie Kurskiego Jaceka 26.07.10, 15:30
                obraza.uczuc.religijnych napisał:

                > gdzie tu nazwanie kogoś prostytutką?
                >

                tu...
                forum.gazeta.pl/forum/w,28,114580602,114588330,Re_kneblowanie_Kurskiego_Jaceka.html

                a gdzie Twoje oburzenie?


                > > > chamidło.
                > >
                > > a ja paczula.
                >
                > Żenujące, czyli typowe dla ciebie zagranie.

                że co proszę?
                wg mnie nie musiałeś się przedstawiać i tak nie mam złudzeń co do
                tego, z kim rozmawiam.
                • wariant_b Re: kneblowanie Kurskiego Jaceka 26.07.10, 16:13
                  grand_bleu napisała:
                  > a gdzie Twoje oburzenie?

                  Tu.
                  Jestem oburzony określaniem sprzedajnych polityków mianem prostytutki.


                  Apeluję do językoznawców o zaproponowanie innego określenia
                  dla wyżej wzmiankowanych, aby nie obrażało ono osób trzecich.
            • ponte_aronte ktoś go pozwał? 26.07.10, 15:25
              zapadł wyrok, że ma przeprosić, a on nie wykonał tego wyroku?
              • wojciech.2345 Re: ktoś go pozwał? 26.07.10, 16:10
                ponte_aronte napisał:
                > zapadł wyrok, że ma przeprosić, a on nie wykonał tego wyroku?
                ------------------------------------
                A na czym ma polegać wykonanie wyroku?
                Wyobraź sobie, że Jan Nowak zamieścił ten tekst
                i zapłacił za niego. Kurski mówi, że on tego tekstu
                nie zamieścił, ale nie oskarża Nowaka.

                No i powiedz mi czy teraz wyrok został wykonany?
                • spokojny.zenek Re: ktoś go pozwał? 26.07.10, 16:19
                  Skoro wyrok sądu stwierdza istnienie obowiązku zamieszczenia przeprosin, to
                  zamieszczenie przeprosin bez cienia wątpliwości jest tego wyroku wykonaniem. To
                  chyba oczywiste. To, czy przeprosiny zostały zamieszczone dobrowolnie przez
                  dłużnika czy w inny przewidziany prawem sposób nie ma tu znaczenia.

                  • wojciech.2345 Re: ktoś go pozwał? 26.07.10, 16:28
                    No dobrze, no to idźmy dalej. Kurski oskarżył Nowaka za to
                    co ten zrobił i wygrał sprawę z Nowakiem.

                    Zatem czy został wykonany wyrok nałożony Kurskiego.
                    Zauważ, że drugi wyrok zaprzecza pierwszemu.
                    • spokojny.zenek Re: ktoś go pozwał? 26.07.10, 17:02
                      Mógłbyś jaśniej? Jaki Nowak? W jaki sposób jakiś inny wyrok miałby "zaprzeczać"
                      temu pierwszemu?
                      • wojciech.2345 Re: ktoś go pozwał? 26.07.10, 17:12
                        Mamy taką sytuację. Jest wyrok - Kurski ma przeprosić.
                        Jan Nowak zamieszcza ogłoszenie "Przepraszam ..." i płaci
                        za nie. Kurski zdziwiony widzi tekst i podaje Nowaka do
                        sądu, za zamieszczenie ogłoszenia. Wygrywa sprawę z Nowakiem.
                        Sąd nakazuje Nowakowi zamieszczenie przeprosin Kurskiego np.
                        o treści:
                        "Przepraszam Jacka Kurskiego za zamieszczenie
                        w jego imieniu ogłoszenia. Proszę traktować ten tekst za niebyły".

                        I teraz pytanie, czy ten pierwszy czyn Nowaka stanowi wykonanie
                        wyroku nałożonego na Kurskiego?
                        • wariant_b Re: ktoś go pozwał? 26.07.10, 17:36
                          wojciech.2345 napisał:
                          > Mamy taką sytuację. Jest wyrok - Kurski ma przeprosić.
                          > Jan Nowak zamieszcza ogłoszenie "Przepraszam ..." i płaci.

                          Ale wtedy Nowak nie podpada pod odpowiedzialność cywilną, a karną.
                          Oczywiście Gazetę można zaskarżyć, że nie zweryfikowała tożsamości
                          i zamieściła ogłoszenie Nowaka ze sfałszowanym podpisem Kurskiego.

                          Gdyby jednak Kurski został prawomocnym wyrokiem skazany na ogłoszenie
                          na swój koszt przeprosin i nie wykonał wyroku, skarżący może
                          zgodnie ze stanowiskiem SN zaproponować taką formę egzekucji
                          (z udziałem Nowaka) i sąd powinien się do niej przychylić.
                          Bo wtedy nie jest to ogłoszenie Nowaka, a zasądzone Kurskiego.
                          • wojciech.2345 Re: ktoś go pozwał? 26.07.10, 17:43
                            wariant_b napisał:
                            > Ale wtedy Nowak nie podpada pod odpowiedzialność cywilną, a karną.
                            -------------------------------
                            No i widzisz jak to ładnie wyszło. Akt woli Kurskiego nie ma
                            substytucji. Nie może go zastąpić ani Jan Nowak, ani Agora,
                            ani nikt inny.

                            Taka substytucja wg Ciebie podpada pod Kk.
                            Bardzo dobrze.
                            • spokojny.zenek Re: ktoś go pozwał? 26.07.10, 17:57
                              wojciech.2345 napisał:

                              > No i widzisz jak to ładnie wyszło. Akt woli Kurskiego nie ma
                              > substytucji.

                              Art. 64 k.c. i art. 1049 nie pozstawiają ządej wątpliwości, że możłiwe jest
                              wykonanie zastęcze i opinia Kurskiego na tym etapie juz nikogo nie interesuje.
                              Moze sobie bredzić do woli. Miał DWA LATA na wykonanie wyroku.

                              • ave.duce Re: ktoś go pozwał? 26.07.10, 18:08
                                sesja.neostrada.pl/image023.gif
                                Podziwiam i pozdrawiam :)
                                • ponte_aronte :))))) /n 26.07.10, 18:16
                              • wojciech.2345 poddaję się 26.07.10, 18:37
                                Nie mam siły odpowiadać na powtarzane absurdy.
                                • ave.duce Re: poddaję się :)))))))))))))))) no comment ;))) 26.07.10, 18:40
                                • ponte_aronte zanim się poddasz 26.07.10, 18:43
                                  spróbuj odpowiedzieć
                                  Dlaczego Kurski wobec tego nie ratuje się przed licytacją samochodu, tylko traktuje ją jak nieuniknioną?
                                  • grand_bleu Re: zanim się poddasz 26.07.10, 18:54
                                    ponte_aronte napisał:

                                    > spróbuj odpowiedzieć
                                    > Dlaczego Kurski wobec tego nie ratuje się przed licytacją
                                    samochodu, tylko trak
                                    > tuje ją jak nieuniknioną?

                                    Bo nie ma złudzeń, co do tego, w jakim kraju żyje...

                                    Zdaniem Kurskiego, warszawski sąd potraktował go tak, jak
                                    wcześniej kilkunastu polityków i publicystów, "którzy ośmielili się
                                    skrytykować Gazetę Wyborczą". Jak dodał europoseł, "żadnego z nich
                                    nie skazano jednak na tak horrendalny haracz". "Kiedy publicznie
                                    skomentowałem wyrok jako terror medialny Gazety, zostałem w kolejnym
                                    procesie, z pozwu Agory S.A. tym razem już zaocznie skazany na
                                    kolejne dziesiątki tysięcy zł kolejnych przeprosin. A ponieważ 'im
                                    nie jest wszystko jedno' przysłali właśnie do mnie komornika" -
                                    napisał w dzisiejszym oświadczeniu.


                                    a tu trochę o wyrokach, jakie w Polsce zapadają
                                    rak.salon24.pl/167625,chichot-stalina-czyli-jak-sie-msci-brak-lustracji-sedziow
                                    • ponte_aronte a Wierzejski? 26.07.10, 19:00
                                      Michnik z nim nie wygrał...
                                      • wojciech.2345 Re: a Wierzejski? 26.07.10, 19:08
                                        No i widzisz jak to się dzieje.
                                        Wiceprezydent AM wessał via Agora pieniądze ... .

                                        I teraz bawi się w Wielkiego Brata.
                                      • grand_bleu Re: a Wierzejski? 26.07.10, 19:19
                                        ponte_aronte napisał:

                                        > Michnik z nim nie wygrał...

                                        wyjątek.
                                  • wojciech.2345 Re: zanim się poddasz 26.07.10, 18:55
                                    ponte_aronte napisał:
                                    > spróbuj odpowiedzieć
                                    > Dlaczego Kurski wobec tego nie ratuje się przed licytacją samochodu, tylko traktuje ją jak nieuniknioną?
                                    ------------------------------------
                                    Nie wiem czym on się kieruje, ale mogę jedynie zgadywać.
                                    Ja bym czekał, aż mi zlicytują samochód i odkuł się na Agorze
                                    za zamieszczenie bezprawnego ogłoszenia.

                                    Paradoksalnie im więcej na tym teraz straci Kurski
                                    tym więcej może żądać w formie zadośćuczynienia.

                                    To ogłoszenie to błąd Agory.
                                    Nie wytrzymali psychicznie.
                                    • olga_w_ogrodzie Re: zanim się poddasz 26.07.10, 19:08
                                      p. Kurski z licytacji samochodu jest bardzo zadowolony, co było
                                      widać w czasie jego porannej rozmowy w TVN24.
                                      prosił stację o nagłośnienie miejsca i terminu licytacji.
                                      przecież to świetna dlań okazja do autoreklamowania siebie jako
                                      człowieka pokrzywdzonego przez tych, co to, wg niego, go kneblują.
                                      • wojciech.2345 Re: zanim się poddasz 26.07.10, 19:13
                                        Mam nadzieję, że sądy nie są jeszcze do końca "nagrzane".

                                        Może wie na czym prawnie stoi?
                                • spokojny.zenek Re: poddaję się 26.07.10, 20:18
                                  wojciech.2345 napisał:

                                  > Nie mam siły odpowiadać na powtarzane absurdy.

                                  Kto cię zmusza, żebyś odpowiadał na absurdy, które z maniackim uporem powtarzasz?

                                  Wystarczy, żebyś spokojnie i ze zrozumieniem przeczytał to, co ci KILKANAŚCIE
                                  osób tłumaczy, cytując konkretne przepisy i orzecznictwo SN.

                            • wariant_b Re: ktoś go pozwał? 26.07.10, 18:00
                              wojciech.2345 napisał:
                              > No i widzisz jak to ładnie wyszło. Akt woli Kurskiego nie ma
                              > substytucji.

                              Czy przypadkiem kawałek wcześniej nie podawałem stanowiska SN
                              w tej sprawie, które jest diametralnie różne do twojego?
                              Jeśli podawałem, bądź tak dobry i zapoznaj się z nim.
                              Nie będziesz miał problemów z interpretacją art. 1049 KPC.

                              Na wszelki wypadek zacytuję raz jeszcze:

                              1. Obowiązek usunięcia skutków naruszenia dóbr osobistych,
                              polegający na złożeniu przez dłużnika oświadczenia odpowiedniej
                              treści w formie ogłoszenia, podlega egzekucji na podstawie
                              art. 1049 KPC.

                              2. Sąd jako organ egzekucyjny jest związany wnioskiem wierzyciela
                              co do wskazanego sposobu egzekucji.


                              Amen, koniec.
                        • wariant_b Re: ktoś go pozwał? 26.07.10, 17:49
                          wojciech.2345 napisał:
                          > Mamy taką sytuację. Jest wyrok - Kurski ma przeprosić.
                          > Jan Nowak zamieszcza ogłoszenie "Przepraszam ..." i płaci
                          > za nie. Kurski zdziwiony widzi tekst i podaje Nowaka do
                          > sądu, za zamieszczenie ogłoszenia. Wygrywa sprawę z Nowakiem.

                          W sądzie? Jeśli Nowak realizował prawomocny wyrok sądowy
                          i sąd wyraził zgodę na taką formę egzekucji? Chyba kpisz sobie?

                          Kurski może wtedy wystąpić o kasację wyroku do SN (przegra)
                          albo odwoływać się do Strasburga. Ale nie przeciwko Nowakowi
                          i nie Nowak będzie stroną i w razie czego zwracał będzie pieniądze.
                          Może na przykład zarzucić wymiarowi sprawiedliwości szczególną
                          opieszałość w egzekwowaniu prawomocnych wyroków. Że niby powinni
                          zamieścić ogłoszenie na jego koszt rok wcześniej. Być może nawet
                          uzyska przychylność i Trybunał uzna, że rzeczywiście powinni.
                          • wojciech.2345 Re: ktoś go pozwał? 26.07.10, 17:53
                            Krótko. Raz jeszcze. Przeprosiny podane w tej postaci
                            nie zawierają aktu woli Kurskiego.

                            Są bez wartości.
                            • spokojny.zenek Re: ktoś go pozwał? 26.07.10, 17:59
                              wojciech.2345 napisał:

                              > Krótko. Raz jeszcze. Przeprosiny podane w tej postaci
                              > nie zawierają aktu woli Kurskiego.

                              I nie potrzebują. Art. 64 k.c. (od strony materialnoprawnej) i art. 1049 k.p.c.
                              (od strony procesowej). Kiedy wreszcie to do ciebie dotrze?
                              Kurski miał DWA LATA na wykonanie wyroku. Nikt mu szansy nie odboierał. Teraz
                              przyszedł czas na przymusowe wykonanie tego, od czego sie bezczelnie i chamsko
                              uchylał.






                              Zawieraja natomiast
                              >
                              > Są bez wartości.
                              • wojciech.2345 Re: ktoś go pozwał? 26.07.10, 18:04
                                Nie powołuj się na Kk.

                                Tutaj wystarczy zdrowy rozsądek.
                                • spokojny.zenek Re: ktoś go pozwał? 26.07.10, 18:08
                                  No to sięgnij po niego i zrozum, że w każdym systemie prawnym istnieją formy
                                  przymusowego egzekwowania wyroków sądowych, także wbrew woli tych, którzy
                                  dobrowolnie nie zamierzają prawa przestrzegać.
                                  Czy jeśli skazany otrzymuje wezwanie do stawienia sie w zakładzie karnym i je
                                  olewa, to Państwo nie ma prawa doprowadzić go siłą? Toż to też jest wbrew jego
                                  woli!
                        • spokojny.zenek następny kuriozalny pomysł wojciecha... 26.07.10, 17:56
                          wojciech.2345 napisał:

                          > Mamy taką sytuację. Jest wyrok - Kurski ma przeprosić.
                          > Jan Nowak zamieszcza ogłoszenie "Przepraszam ..." i płaci
                          > za nie. Kurski zdziwiony widzi tekst i podaje Nowaka do
                          > sądu, za zamieszczenie ogłoszenia. Wygrywa sprawę z Nowakiem.

                          Jakim cudem? Skoro sam nie wykonał wyroku, Nowak był upoważniony to zrobić. I
                          zrobił. Szanse Kurskiego byłyby zerowe.


                          • grand_bleu Re: następny kuriozalny pomysł wojciecha... 26.07.10, 18:48
                            spokojny.zenek napisał:

                            > wojciech.2345 napisał:
                            >
                            > > Mamy taką sytuację. Jest wyrok - Kurski ma przeprosić.
                            > > Jan Nowak zamieszcza ogłoszenie "Przepraszam ..." i płaci
                            > > za nie. Kurski zdziwiony widzi tekst i podaje Nowaka do
                            > > sądu, za zamieszczenie ogłoszenia. Wygrywa sprawę z Nowakiem.
                            >
                            > Jakim cudem? Skoro sam nie wykonał wyroku, Nowak był upoważniony
                            to zrobić.

                            Nowak przepraszając w imieniu Kurskiego stwierdził nieprawdę,
                            gdyż Jacek Kurski mówi, że nie przepraszał i nie przeprosi.
                            • wojciech.2345 Re: następny kuriozalny pomysł wojciecha... 26.07.10, 19:18
                              grand_bleu napisała:
                              > Nowak przepraszając w imieniu Kurskiego stwierdził nieprawdę,
                              > gdyż Jacek Kurski mówi, że nie przepraszał i nie przeprosi.
                              ---------------------------------
                              Redukcja do absurdu to chyba obca lemingom technika
                              argumentacji.

                              Mnie już rączęta opadają.
                              Inne czułki również.
                            • indeed4 Art.480 KC 26.07.10, 19:23
                              www.prawnik24.pl/kodekscywilny/prawnik_kodeks_cywilny_17.htm

                              animatek.w.interia.pl/zastepcze.html
                              • wojciech.2345 Re: Art.480 KC 26.07.10, 19:26
                                Wykonanie zastępcze zostało uruchomione przez czyn bezprawny.

                                Tu jest pies pogrzebany.
                                • wariant_b Re: Art.480 KC 26.07.10, 19:56
                                  wojciech.2345 napisał:

                                  > Wykonanie zastępcze zostało uruchomione przez czyn bezprawny.

                                  Zgadza się - ignorowanie prawomocnych wyroków jest bezprawne.
                                  Nie byłoby wykonania zastępczego, gdyby wyrok został wykonany
                                  przez skazanego Jacka Kurskiego. Przeliczył się w ocenie swojej
                                  bezkarności.
                                  • wojciech.2345 leming przyznał się 26.07.10, 20:02
                                    wariant_b napisał:

                                    > wojciech.2345 napisał:
                                    >
                                    > > Wykonanie zastępcze zostało uruchomione przez czyn bezprawny.
                                    >
                                    > Zgadza się ...
                                    ------------------------------------
                                    No i widzisz jak ładnie zeznałeś.
                                    Agora dopuściła się bezprawia.

                                    Skoro do tego się przyznałeś, to jak jest sankcja za czyn
                                    bezprawny? Jak powinna za to odpowiedzieć karnie Agora.

                                    Zauważ, że sam to przyznałeś.

                                    Q.E.D.
                                  • spokojny.zenek Re: Art.480 KC 26.07.10, 20:20
                                    Przeliczył się. A sąd nie pozwolił z siebie bezczelnie kpić i tyle.
                                    • wojciech.2345 kuniec pieśni /bt 26.07.10, 20:22
                                • spokojny.zenek co za idiotyzm... 26.07.10, 20:20
                                  wojciech.2345 napisał:

                                  > Wykonanie zastępcze zostało uruchomione przez czyn bezprawny.

                                  Sąd bezprawnie pozwolił wierzycielowi na wykonanie zastępcze???????


    • marouder.eu Gratuluje zdrowia, Olu:)Tekst tzw. kupy sie nie.. 26.07.10, 18:24
      ...trzyma, ale za to wpisuje sie w szczegoln, dla mnie coklwiek chora niechec
      spoleczna:)
      A to I tak, moim zdaniem lepiej, niz fascynaja kosciolem Swiadkow Jehowy:)
    • grand_bleu Kneblowanie Kurskiego Jaceka - fakty... 26.07.10, 18:39

      Gazeta - W następstwie przegranego procesu sądowego Jacek Kurski
      opublikował na drugiej stronie "Gazety Wyborczej" swoje przeprosiny.
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,7936225,Jacek_Kurski_przeprasza_Agore_i__Gazete_Wyborcza_.html


      Kurski - Nie przepraszałem Agory. To przeprosiny bez mojej wiedzy i
      zgody.
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,8059434,Kurski__Nie_przepraszalem_Agory.html

      I no teraz nich ktoś mądry rozsądzi - kto kłamie?
      • norek.pl jedno jest pewne – GW oszukała czytelników 26.07.10, 19:03
        przynajmniej tą pierwszą, cytowaną przez ciebie notatką...


        ps. tą drugą, pokrętną i pełną ściemy zresztą też


        • spokojny.zenek jedno jest pewne - bredzisz 26.07.10, 20:31
      • wariant_b Re: Kneblowanie Kurskiego Jaceka - fakty... 26.07.10, 19:51
        grand_bleu przywołała tekst, w którym znalazłem:

        Następnie pokazał reklamę importującej paliwa do Polski spółki J&S
        i sformułował tezę: "Tu nie chodzi o żadną reklamę. To jest
        finansowanie przez układ, który jest zagrożony przez PiS, zmasowanej
        propagandy przeciwko PiS".


        Jeśli tak, to jest to rzeczywiście skrajna bezczelność i chamstwo
        ze strony Kurskiego. J&S korzysta z koncesji paliwowej, którą
        swojej firmie załatwił kiedyś vice Glapińskiego, a potem sprzedał.
        • wiewiorzasta Re: Kneblowanie Kurskiego Jaceka - fakty... 26.07.10, 20:57
          wariant_b napisał:

          > grand_bleu przywołała tekst, w którym znalazłem:
          >
          > Następnie pokazał reklamę importującej paliwa do Polski spółki J&S
          > i sformułował tezę: "Tu nie chodzi o żadną reklamę. To jest
          > finansowanie przez układ, który jest zagrożony przez PiS, zmasowanej
          > propagandy przeciwko PiS".
          >

          >
          > Jeśli tak, to jest to rzeczywiście skrajna bezczelność i chamstwo
          > ze strony Kurskiego. J&S korzysta z koncesji paliwowej, którą
          > swojej firmie załatwił kiedyś vice Glapińskiego, a potem sprzedał.


          Koncesja nr 2 chyba.


          Wciąż nieodkryta przez pismaków jest kwestia, czy to przypadkiem nie tej
          koncesji (z osobistym podpisem Glapy być może) szukała ABW w biurach J&S w lutym
          2006 roku :-)


          fakty.interia.pl/fakty_dnia/news/abw-przeszukala-biura-js,715656
      • spokojny.zenek Re: Kneblowanie Kurskiego Jaceka - fakty... 26.07.10, 20:24
        Kłamie Kurski - jak zawsze.
    • norek.pl zenek, a można kogoś zastępczo np. ożenić? 26.07.10, 19:59
      takiego dajmy na to 1matrymonialnego oszusta, co to najpierw obiecuje, potem wykorzystuje, a potem znika - to może najpierw z nim do sądu, a potem w ramach wykonania zastępczego ktoś (bliski poszkodowanej, albo ona sama) ożeni się w jego imieniu, oczywiście tylko cywilnie, żeby sprawy dodatkowo nie komplikować…
      • wariant_b Re: zenek, a można kogoś zastępczo np. ożenić? 26.07.10, 20:12
        norek.pl napisała:
        > takiego dajmy na to 1matrymonialnego oszusta...

        Oszustwa matrymonialne podpadają pod kodeks karny a nie cywilny.
        Odsiaduje się je i zastępstwo w tym zakresie nie jest praktykowane.
        A poseł Kurski byłby tu chroniony immunitetem.
      • spokojny.zenek Re: zenek, a można kogoś zastępczo np. ożenić? 26.07.10, 20:24
        Teraz próbujesz udawać mądrego inaczej, ale słabo ci to wychodzi. Tak czy
        inaczej - ośmieszyłeś się ciężko.

    • wojciech.2345 kwintesencja wątku 26.07.10, 20:12
      forum.gazeta.pl/forum/w,28,114580602,114602711,leming_przyznal_sie.html
      • indeed4 Wojtek, nie wykombinuje tu nic nawet Rogalski 28.07.10, 08:32
        Art. 1047 [Zastępcze oświadczenie woli] § 1. Jeżeli dłużnik jest obowiązany do
        złożenia oznaczonego oświadczenia woli, prawomocne orzeczenie sądu zobowiązujące
        do złożenia oświadczenia zastępuje oświadczenie dłużnika.

        www.prawnik24.pl/kodeks_postepowania_cywilnego/prawnik_kodeks_postepowania_cywilnego_11.htm
        • wojciech.2345 Re: Wojtek, nie wykombinuje tu nic nawet Rogalski 28.07.10, 08:45
          indeed4 napisał:

          > Art. 1047 [Zastępcze oświadczenie woli] § 1. Jeżeli dłużnik jest obowiązany do
          > złożenia oznaczonego oświadczenia woli, prawomocne orzeczenie sądu zobowiązujące
          > do złożenia oświadczenia zastępuje oświadczenie dłużnika.
          ---------------------------------------------------
          Nieprawda. Zwróć uwagę na treść przeprosin "Przepraszam ....".
          Zastępstwo jest wykluczone, bo wtedy zastępujący przeprasza.
          siebie samego? Sprzeczność.

          Tutaj nie trzeba być prawnikiem.
          • indeed4 .....? 28.07.10, 08:58
            To jest ciekawe ... z tego by wynikało, że w ramach wykonania zastępczego
            pokrzywdzony może opublikować jedynie treść danego wyroku - jak dokładnie
            brzmiała sentencja orzeczenia ?

            W rozważanej sytuacji interes pokrzywdzonego na ogół przemawia za tym, żeby
            ogłoszenie o treści wyroku uznać za czynność „zastępowalną”; chodzi o to,
            żeby ukazało się ono jak najszybciej i stanowiło surogat oświadczenia złożonego
            przez samego naruszyciela.


            www.monitorprawniczy.pl/index.php?mod=m_artykuly&cid=23&id=1969
            • indeed4 Re: .....? 28.07.10, 09:06
              Zakładając, że chodzi o opublikowanie treści orzeczenia, wygląda na to, że w tej
              sytuacji GW powinna zastępczo opublikować przeprosiny raczej w takiej formie :
              Wyrokiem Sądu etc. sąd zobowiązuje Jacka Kurskiego do opublikowania przeprosin o
              treści : Ja, Jacek Kurski przepraszam etc. ....
              • indeed4 Re: .....? 28.07.10, 09:15
                GW powinna wydrukować całość uzyskanego w tej sprawie orzeczenia - zgodnie
                zresztą z art. 1047, który mówi iż w/w orzeczenie ( a więc jego treść ! )
                zastępuje oświadczenie dłużnika.

                Opublikowanie przeprosin w innej formie jest absolutnie bezprawne.
              • wojciech.2345 Re: .....? 28.07.10, 09:16
                Zgoda, ale wtedy inna jest wymowa.

                GW jedynie relacjonuje sprawę sądową.
                • indeed4 O tym właśnie mówię :-) 28.07.10, 09:24
                  Zgodnie z prawem GW ma prawo zamieścić treść samego wyroku, w takim
                  brzmieniu jaki został wydany.
                  W którym miejscu wątku jest jego treść, to bardzo ważne - jeśli gdzieś to
                  namierzyłeś mógłbyś mi podrzucić ?
                  • indeed4 Zenku Spokojny Omnipotentny :-) 28.07.10, 10:00
                    A może ty znasz treść w/w uzyskanego przez sąd orzeczenia ?
                    • indeed4 . 28.07.10, 10:22
                      uzyskanego przez GW sądowego orzeczenia, oczywiście :-)
            • wojciech.2345 Re: .....? 28.07.10, 09:14
              W wątku jest treść przeprosin jak i opis tego co sąd zarządził.
              Treści wyroku w całości chyba nie ma.

              Jak widać wykonanie zastępcze w tym przypadku jest niemożliwe.

              Można jeszcze rozważyć taką sytuację. Wyobraźmy sobie, że ogłoszenie
              przeprosin jest bezpłatne.

              I co mamy wtedy?
              Kurski przeprosił?
              • indeed4 Re: .....? 28.07.10, 09:31
                wojciech.2345 napisał:

                > Treści wyroku w całości chyba nie ma.

                To po ptakach - żeby cokolwiek tu rozstrzygnąć trzeba to mieć w ręku.

                • indeed4 I jeszcze ciekawostka : 28.07.10, 10:13
                  Zresztą już w wyroku z 6.10.1972 r. (I CR 274/72, niepubl.) SN wyraźnie zezwolił
                  wierzycielowi na dokonanie wprawdzie zbliżonej, ale niewątpliwie innej czynności
                  niż nakazana bezpośrednio pozwanemu, o ile bowiem pozwany został zobowiązany do
                  listownego przeproszenia powoda, o tyle powoda upoważniono – na wypadek
                  niewykonania czynności przez pozwanego – do opublikowania ogłoszenia
                  zawierającego jedynie komunikat o zobowiązaniu pozwanego do przeprosin.


                  www.monitorprawniczy.pl/index.php?mod=m_artykuly&cid=23&id=1969
                  • wojciech.2345 Re: I jeszcze ciekawostka : 28.07.10, 10:34
                    No to mamy rozwiązanie. GW może poinformować o wyroku,
                    natomiast nie może zrobić tego numeru:
                    wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/51,80708,7936225.html?i=0
                    • wojciech.2345 jeszcze jedna uwaga 28.07.10, 10:38
                      Gdyby GW upierała się, że to ogłoszenie jest w jakimś kontekście,
                      to wtedy nie może domagać się zapłaty za to ogłoszenie.

                      Jakby nie kombinować Agora złamał prawo.
                      • indeed4 Re: jeszcze jedna uwaga 28.07.10, 11:09
                        To nic nie zmienia - nawet jeśli GWS opublikuje to jeszcze raz, w poprawnym
                        brzemieniu to i tak będzie miała prawo do ubiegania się o zwrot kasy od JK.

                        No chyba, że istnieją przepisy ( i powołał się na nie w SN adwokat Kurskiego
                        ), które umożliwiają wstrzymanie wyroku do czasu wyjaśnienia sprawy przez
                        Strasburg - nic nie wiem na ten temat, ale wątpię.
                        • indeed4 Re: jeszcze jedna uwaga 28.07.10, 11:25
                          Ziobro zapowiada odwołanie do Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu - co nie
                          wstrzymuje jednak wykonania wyroku
                          i przeprosin doktora Garlickiego w kilku
                          telewizjach.

                          wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/artykuly/100335,ziobro-musi-przeprosic-doktora-g.html

                          Jednak nie ma takich przepisów.
                          • spokojny.zenek Re: jeszcze jedna uwaga 28.07.10, 11:30
                            indeed4 napisał:

                            > Ziobro zapowiada odwołanie do Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu

                            Po pierwsze, nie ma żadnego "odwołania" do ETPC, bo ETPC NIE JEST dodatkową
                            instancją.
                            Po drugie - skarga do ETPC jest obwarowana kilkoma warunkami, między innymi
                            terminem. Jak jeszcze długo Zbysio będzie "zapowiadał"?


                            • indeed4 Re: jeszcze jedna uwaga 28.07.10, 11:59
                              spokojny.zenek napisał:

                              > indeed4 napisał:
                              >
                              > > Ziobro zapowiada odwołanie do Trybunału Praw Człowieka w
                              Strasburgu


                              Ja tak napisałem ..... ?
                              • spokojny.zenek Re: jeszcze jedna uwaga 28.07.10, 13:23
                                forum.gazeta.pl/forum/w,28,114580602,114664694,Re_jeszcze_jedna_uwaga.html?wv.x=2
                                • indeed4 Re: jeszcze jedna uwaga 28.07.10, 16:51
                                  No i o co chodzi - ?

                                  Cytat został zamieszczony na dowód tego, że w swietle obowiązującego prawa skarga do Strasburga nie wstrzymuje wykonania wyroku poprzedniej instancji - coś jest dalej niejasne ?

                                  O tym, że Ziobro wykonał wyrok ( o czym zresztą było wyjątkowo głośno ) słyszysz pierwszy raz ?
                                  • spokojny.zenek Re: jeszcze jedna uwaga 28.07.10, 16:57
                                    indeed4 napisał:

                                    > No i o co chodzi - ?
                                    >
                                    > Cytat został zamieszczony na dowód tego, że w swietle obowiązującego pra
                                    > wa skarga do Strasburga nie wstrzymuje wykonania wyroku poprzedniej instancji -
                                    > coś jest dalej niejasne ?

                                    Co miałoby byc niejasne i dlaczego???


                                    > O tym, że Ziobro wykonał wyrok ( o czym zresztą było wyjątkowo głośno )
                                    słyszysz pierwszy raz ?

                                    ???
                                    • indeed4 Re: jeszcze jedna uwaga 28.07.10, 17:04
                                      Świetnie - skoro okazuje się, że jednak wszystko jest już jasne to - EOT.
                          • wariant_b Re: jeszcze jedna uwaga 28.07.10, 12:15
                            indeed4 napisał:
                            wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/artykuly/100335,ziobro-musi-przeprosic-doktora-g.html


                            www.tvp.info/informacje/polska/ziobro-przeprosil-dr-garlickiego
                            • indeed4 Re: jeszcze jedna uwaga 28.07.10, 12:19
                              Dokładnie - zrobił to już dawno :-D
                    • wariant_b Re: I jeszcze ciekawostka : 28.07.10, 10:55
                      wojciech.2345 napisał:
                      > No to mamy rozwiązanie. GW może poinformować o wyroku,
                      > natomiast nie może zrobić tego numeru

                      Nie może poinformować, bo Sąd nie nakazał Kurskiemu zamieszczenia
                      informacji o przegranym procesie cywilnym, tylko ogłoszenia
                      o ściśle określonej treści. Treść ogłoszenia podana jest w wyroku.
                      Gdyby nie była - GW nie mogłaby samodzielnie ustalić jego treści
                      i zapewne w zastępstwie opublikowała by treść wyroku sądowego
                      wraz z informacją o tym, że nie został on wykonany - oczywiście
                      również w uzgodnieniu z Sądem. Sąd zapewne przychyliłby się
                      do wniosku o publikację pełnej treści wyroku, co dla Kurskiego
                      mogłoby oznaczać stratę dwóch samochodów zamiast jednego.
                      • indeed4 Re: I jeszcze ciekawostka : 28.07.10, 11:16
                        wariant_b napisał:

                        > Sąd nie nakazał Kurskiemu zamieszczenia informacji o przegranym procesie
                        cywilnym, tylko ogłoszenia
                        o ściśle określonej treści.


                        To sąd nakazał Kurskiemu - a nie GW :-)

                        Natomiast w razie niewykonania tego nakazu przez JK w wykonaniu zastępczym GW
                        miało obowiązek ogłosić w/w przeprosiny w brzmieniu ściśle określonym przez
                        przytaczane już stanowisko SN :-)

                        Czyli publikując treść orzeczenia ( jak mniemam wiesz co to jest
                        orzeczenie ) w tej sprawie sądu - a nie same przeprosiny :-)
                        • indeed4 Re: I jeszcze ciekawostka : 28.07.10, 11:18
                          Jeszcze raz : chodzi tu o "ogłoszenie o treści wyroku " - jeśli dalej nie
                          łapiesz w czym rzecz :-)
                      • wojciech.2345 może jeszcze inaczej 28.07.10, 11:32
                        Wariancie_b
                        GW może o sprawie pisać z poziomu metajęzyka.
                        Oświadczenie Kurskiego (którego nadal nie ma) jest
                        na poziomie języka.

                        Wyrok nadal nie jest wykonany.
                        • spokojny.zenek Re: może jeszcze inaczej 28.07.10, 11:35


                          wojciech.2345 napisał:

                          > Wariancie_b
                          > GW może o sprawie pisać z poziomu metajęzyka.

                          O, wojtuś wczoraj postanowił coś poczytać o logice...


                          > Wyrok nadal nie jest wykonany.

                          Twoje zdanie na ten temat na szczęście nikogo nie obchodzi :-)))

                          • wojciech.2345 Re: może jeszcze inaczej 28.07.10, 11:38
                            spokojny.zenek napisał:
                            > O, wojtuś wczoraj postanowił coś poczytać o logice...
                            ---------------------------------
                            Papatki.
                            • spokojny.zenek Re: może jeszcze inaczej 28.07.10, 11:50
                              Tyle razy obiecywałeś, że przestaniesz spamować a nadal to robisz...
                        • indeed4 Tak. 28.07.10, 12:04
                          wojciech.2345 napisał:

                          > Wyrok nadal nie jest wykonany.


                          Nie jest wykonany poprawnie - to na pewno :-)


          • wariant_b Re: Wojtek, nie wykombinuje tu nic nawet Rogalski 28.07.10, 10:42
            wojciech.2345 napisał:
            > Nieprawda. Zwróć uwagę na treść przeprosin "Przepraszam ....".
            > Zastępstwo jest wykluczone, bo wtedy zastępujący przeprasza.
            > siebie samego? Sprzeczność.

            Ależ tu nikt nikogo nie przeprasza. Treść przeprosin, które powinny
            być opublikowane i formę publikacji orzeka sąd. Zastępujący tylko
            publikuje tekst podany przez sąd jako treść ogłoszenia na koszt
            dłużnika, skoro ten nie uczynił tego osobiście, a był zobowiązany.
            To, że sąd nie ustala dwóch treści oświadczania, osobno na wypadek,
            gdyby dłużnik je opublikował, a osobno, gdyby nie, jest naturalne.
            Wyroki sądowe muszą być wykonane i nie przewiduje się alternatyw.
            • wojciech.2345 Re: Wojtek, nie wykombinuje tu nic nawet Rogalski 28.07.10, 10:49
              Sprawa już jest rozwiązana.

              GW może poinformować o przeprosinach, ale nie może ich zamieścić
              jako oświadczenie Kurskiego.

              Kuniec.

              forum.gazeta.pl/forum/w,28,114580602,114661287,I_jeszcze_ciekawostka_.html
              • indeed4 Re: Wojtek, nie wykombinuje tu nic nawet Rogalski 28.07.10, 10:59
                Tak, tylko że oprócz faktu, że GW prawdopodobnie naruszyła prawo, w sytuacji
                Kurskiego to w zasadzie nic nie zmienia - nie ma chyba przepisów, na które można
                by się powołać wnioskując o wstrzymanie wykonania wyroku do czasu rozpatrzenia
                sprawy przez Strasburg.
            • indeed4 Nie całkiem :-) 28.07.10, 10:52
              wariant_b napisał:
              >
              > Treść przeprosin, które powinny być opublikowane i formę publikacji orzeka
              sąd. Zastępujący tylko publikuje tekst podany przez sąd jako treść ogłoszenia na
              koszt dłużnika,

              Z tego co powiedziano wyżej można wnioskować, że zastępujący ma prawo do
              opublikowania orzeczenia w tej sprawie sądu ( które jak wynika z przytoczonego
              art. zastepuje oświadczenie woli ) w którego treści może być ( i zwykle jest )
              zawarty tekst przeprosin.

              I musi uzyskać na to pozwolenie sądu :-)

              • wojciech.2345 Re: Nie całkiem :-) 28.07.10, 11:05
                Czyli po uzyskaniu tego pozwolenia mamy sytuację taką.
                Ukazuje się w GW artykuł w takiej formie.

                bla, bla, bla
                =======================
                Przepraszam.....
                ....
                ....
                Jacek Kurski
                ========================
                bla, bla, bla


                I teraz pytanie czy Kurski płaci za to co wewnątrz tej publikacji?
                • wariant_b Re: Nie całkiem :-) 28.07.10, 11:15
                  wojciech.2345 napisał:
                  > Ukazuje się w GW artykuł w takiej formie.

                  Nie ukazuje się artykuł, bo ten gazeta może sobie publikować
                  samodzielnie, za co oczywiście Kurski też może ją zaskarżyć.

                  Ukazuje się ogłoszenie płatne o treści podanej przez sąd.
                  Jeśli treść nie będzie zgodna z orzeczeniem, dłużnik oczywiście
                  natychmiast to zaskarży i wygra.

                  GW w zastępstwie może opublikować jedynie to, do czego Kurski
                  został zobowiązany wyrokiem, zatem ogłoszenia Kurskiego i Gazety
                  nie będę się między sobą różnić, a czytelnik nie będzie mógł
                  rozpoznać, kto zlecił GW zamieszczenie danego ogłoszenia.
                  • wojciech.2345 Re: Nie całkiem :-) 28.07.10, 11:20
                    Nie mój drogi. GW może umieścić tylko oświadczenie Kurskiego
                    w kontekście i musi podpisać się pod nim sama.

                    Ergo.

                    Nie jest to wykonaniem wyroku, a zatem Kurski nie płaci za
                    takie ogłoszenie.
                    • ponte_aronte a skąd to wiesz? 28.07.10, 11:24
                      podaj może przepis lub precedens
                    • spokojny.zenek Re: Nie całkiem :-) 28.07.10, 11:31
                      GW musi zrobic to, na co zgodził sie sąd w postępowaniu egzekucyjnym a nie to,
                      co ty sobie wymyśliłeś.
                      • indeed4 Re: Nie całkiem :-) 28.07.10, 12:02
                        Dokładnie :-)

                        Bardzo jestem ciekaw tego na co się zgodził sąd - jak brzmi treść
                        owego wyroku dotyczącego zgody na wykonanie zastępcze :-)
              • wariant_b Re: Nie całkiem :-) 28.07.10, 11:07
                indeed4 napisał:
                > I musi uzyskać na to pozwolenie sądu :-)

                A ten, zgodnie z opinią Sądu Najwyższego:
                2. Sąd jako organ egzekucyjny jest związany wnioskiem wierzyciela
                co do wskazanego sposobu egzekucji.

                Zgadza się.

                Wierzyciel może wnioskować o zamieszczenie płatnego ogłoszenia
                w trybie normalnym, po obowiązujących cenach ogłoszeń płatnych,
                nawet w wydaniu sobotnio-niedzielnym, w którym ogłoszenia są
                z reguły droższe, jeśli sąd wcześniej nie wskazał inaczej.
                Zwykle tylko wielkość ogłoszenia i czasem strona, na której
                ma być opublikowane są zawarte (prócz treści) w wyroku sądowym.

                A potem komornik zobowiązany jest ściągnąć należność od dłużnika.
                • indeed4 Nie uciekaj od tematu :-) 28.07.10, 11:11
                  Mówimy o czym innym - a mianowicie o tym :

                  forum.gazeta.pl/forum/w,28,114580602,114658424,_.html
                  • ponte_aronte w postępowaniu egzekucyjnym 28.07.10, 11:18
                    są upoważnia pokrzywdzonego do opublikowania przeprosin na koszt pozwanego
                    i tyle
                    • indeed4 Re: w postępowaniu egzekucyjnym 28.07.10, 11:27
                      SN jasno określił w jakiej takie zastępcze przeprosiny powinny być
                      publikowane formie - przeczytaj sobie pozostałe posty n/t bo nie chce mi się 10
                      razy pisać tego samego.
                  • wariant_b Re: Nie uciekaj od tematu :-) 28.07.10, 12:04
                    indeed4 napisał:
                    > Mówimy o czym innym...

                    Nie mówimy o czymś innym, bo sądów nie wiążą nasze opinie,
                    ale KC, KPC i orzecznictwo SN.

                    Kurski nie jest pierwszym takim przypadkiem, co najwyżej
                    pierwszym tak bezczelnym przypadkiem, bo nawet Ziobro nie
                    odważył się na zastępstwo w publikacji przeprosin w TV.

                    A sprawa jest rozstrzygnięta przez SN i podana jest dokładna
                    interpretacja w przypadku zasądzonych ogłoszeń w mediach:

                    1. Obowiązek usunięcia skutków naruszenia dóbr osobistych,
                    polegający na złożeniu przez dłużnika oświadczenia odpowiedniej
                    treści w formie ogłoszenia, podlega egzekucji na podstawie
                    art. 1049 KPC.

                    2. Sąd jako organ egzekucyjny jest związany wnioskiem wierzyciela
                    co do wskazanego sposobu egzekucji.

                    Zaś przywoływany art. 1049 KPC brzmi:

                    § 1. Jeżeli w samym tytule egzekucyjnym nie postanowiono, że w razie
                    niewykonania przez dłużnika w wyznaczonym terminie czynności, którą
                    może wykonać także inna osoba, wierzyciel będzie umocowany do
                    wykonania tej czynności na koszt dłużnika - sąd, w którego okręgu
                    czynność ma być wykonana, na wniosek wierzyciela wezwie dłużnika
                    do jej wykonania w wyznaczonym terminie, a po bezskutecznym upływie
                    terminu udzieli wierzycielowi umocowania do wykonania czynności na
                    koszt dłużnika. Na żądanie wierzyciela sąd przyzna mu sumę potrzebną
                    do wykonania czynności. Na postanowienie sądu przysługuje zażalenie.
                    • indeed4 Dalej nie rozumiesz :-) 28.07.10, 12:10
                      Mówimy o [u]formie i sposobie [u]dokonania tej czynności określonej
                      przez orzeczictwo SN - które mówi jasno, że jeśli chodzi o
                      przeprosiny w wykonaniu zastępczym publikuje się treść orzeczenia
                      sądu - nie zaś treść przeprosin
                      :-)

                      PO raz kolejny próbujesz uciekać od meritum w wątki poboczne - nie
                      pogniewałbym się, gdybyś zamiast dłużyzn był łaskaw pisać zwięźle i
                      na temat :-)
                      • indeed4 Re: Dalej nie rozumiesz :-) 28.07.10, 12:17
                        W rozważanej sytuacji interes pokrzywdzonego na ogół przemawia za
                        tym, żeby ogłoszenie o treści wyroku uznać za
                        czynność „zastępowalną”; chodzi o to, żeby ukazało się ono jak
                        najszybciej i stanowiło surogat oświadczenia złożonego przez samego
                        naruszyciela.

                        Link do w/w orzeczenia SN zamieściłem już pięć razy.

                        • wariant_b Re: Dalej nie rozumiesz :-) 28.07.10, 13:06
                          indeed4 napisał:
                          > Link do w/w orzeczenia SN zamieściłem już pięć razy.

                          Chodzi o ten kuriozalny link, którym mnie serdecznie ubawiłeś:
                          www.monitorprawniczy.pl/index.php?mod=m_artykuly&cid=23&id=1969
                          gdyż cały wywód mówi, że można i należy zastępczo zamieścić ogłoszenie,
                          natomiast przywoływałeś fragment orzeczenia SN z 1972 w którym SN
                          wyraźnie zezwolił wierzycielowi na dokonanie wprawdzie zbliżonej,
                          ale niewątpliwie innej czynności niż nakazana bezpośrednio pozwanemu
                          czyli zgodnie z wyrokiem sądu zamieścić komunikat o zobowiązaniu
                          do przeprosin zamiast przeprosin listownych.

                          Dziwi cię, że wierzyciel nie byłby usatysfakcjonowany mogąc wysłać
                          do siebie list z przeprosinami z nieodręcznym podpisem dłużnika?
                          • indeed4 Re: Dalej nie rozumiesz :-) 28.07.10, 13:14
                            Nie - nie ten :-)

                            Szukaj "kuriozalnych" orzeczeń SN dalej :->
                          • wojciech.2345 Re: Dalej nie rozumiesz :-) 28.07.10, 13:21
                            Popatrz może na to tak. GW może umieścić "przeprosiny" w jakimś
                            kontekście, ale nie tekst solo. No więc mamy taka oto sytuację,
                            że GW domaga się za kawałek tekstu swojego artykułu należności od Kurskiego.

                            A jakim to prawem?
                            • spokojny.zenek nie przeinaczaj 28.07.10, 13:27
                              To NIE BYŁ żaden "artykuł", lecz ogłoszenie płatne.

                            • wariant_b Re: Dalej nie rozumiesz :-) 28.07.10, 13:50
                              wojciech.2345 napisał:
                              > Popatrz może na to tak. GW może umieścić "przeprosiny...

                              Skoro zamieszczałeś link do ogłoszenia, to może zamiast gdybać,
                              co może umieścić GW skoncentruj się na tym, co zamieściła?
                              Zamieściła ogłoszenie płatne o treści ustalonej przez sąd,
                              które zobowiązany był zamieścić Kurski na łamach Gazety.

                              Czy gdyby ogłoszenie zamieścił sąd lub komornik sądowy byłoby lepiej?
                              Agora dostałaby należne przeprosiny w GW, GW pieniądze za ogłoszenie
                              płatne, a Kurskiemu też pewnie zajęliby samochód, bo płac nie
                              można mu zająć a konta pewnie sam na wszelki wypadek opróżnił.
                              • indeed4 Raczej ty :-) 28.07.10, 16:58
                                wariant_b napisał:

                                > Zamieściła ogłoszenie płatne o treści ustalonej przez sąd,
                                > które zobowiązany był zamieścić Kurski na łamach Gazety.


                                Po tylu godzinach młotkowania tematu dalej nie łapiesz, że według obowiązującego
                                prawa inną formę na treść oświadczenia zamieszczanego przez samego pozwanego, a
                                inną na drodze wykonania zastępczego przez powoda ? :-D
                                • wariant_b Re: Raczej ty :-) 28.07.10, 17:31
                                  indeed4 napisał:
                                  > inną na drodze wykonania zastępczego przez powoda ? :-D

                                  Inną, bo gdzie tak pisze?

                                  Jeśli sąd określi inną, to może być inna. Tak jak we wspomnianych
                                  przez Ciebie przeprosinach listownych. A jeśli określi jedną jedyną
                                  treść która może i musi pojawić się w ogłoszeniu, to co?
                                  Ktoś nabywa prawa do zmiany treści orzeczonego przez sąd ogłoszenia?
                                  Sąd traci prawo do egzekucji? Przecież ogłoszenie nie jest
                                  publikowane w zastępstwie Kurskiego, tylko sądu.

                                  Sąd jest organem egzekucyjnym i to sąd udziela wierzycielowi
                                  umocowania do wykonania czynności na koszt dłużnika.

                                  Jeśli ktoś rozbije ci okno i sąd mu każe pokryć koszt wymiany szyby
                                  a on tego nie zrobi, to nie sąd będzie ci zamawiał szklarza, tylko
                                  upoważni cię do wstawienia szyby na koszt winnego i przedstawienia
                                  rachunku. Zostanie nim obciążony winny, a jeśli nie zechce zapłacić,
                                  to komornik zajmie mu stosowną kwotę (plus koszty) na wniosek sądu.
                                  Jeśli sąd nakaże ogłoszenie przeprosin - postępowanie jest analogiczne.
                                  • indeed4 Re: Raczej ty :-) 29.07.10, 12:57
                                    wariant_b napisał:

                                    > Inną, bo gdzie tak pisze?


                                    Chryste, no ręce opadają :-O Człowieku - po raz setny ( ! ) łopatologicznie już tu się wykłada, że zgodnie z przytoczoną wykładnią SN, orzeczenie w formie " Ja, Jan Kowalski przepraszam etc. " ma prawo zamieścić tylko i wyłącznie pozwany, natomiast powód w wykonaniu zastępczym ma obowiązek wydrukować pełną treść orzeczenia w tej sprawie sądu - tak ciężko się domyślić, że żadne orzeczenie sądu nie zaczyna się od słów " Ja, Jan Kowalski" ? :-O
                                    Tak ciężko się domyślić też, że żaden sąd nie wyda zgody na wykonanie zastępcze w takiej formie, bo byłoby to niezgodne z obowiązującym prawem ?
                      • ponte_aronte Ty też dalej nie rozumiesz :-) 28.07.10, 12:19
                        Sąd Najwyższy mówi:
                        "Aktualne staje się zatem pytanie, czy w sytuacji, w której instytucja „sądowych przeprosin” stanowi w istocie fikcję i ma charakter pozorny, rzeczywiście doniosłe znaczenie zachowuje fakt, kto dokonuje (zleca) ogłoszenia przeprosin o żądanej z góry treści. Nie wnikając w sporną w piśmiennictwie i niełatwą do jednoznacznego rozstrzygnięcia kwestię, czy wyrok nakazujący złożenie przeprosin zastępuje oświadczenie woli na zasadach określonych w art. 1047 KPC, na postawione pytanie należy odpowiedzieć przecząco; skoro wykonanie wyroku pod przymusem nie oznacza prawdziwych przeprosin (wyrazów ubolewania), lecz jedynie opublikowanie jego treści, to omawiana czynność jest niewątpliwie czynnością „zastępowalną”."
                        • ponte_aronte istotniejsza część rozwazań SN 28.07.10, 12:26
                          trochę wczesniej:
                          "Mówiąc inaczej, podstawowym celem prawnym wiązanym z aktem przeproszenia (ubolewania) jest zniweczenie skutków dokonanego naruszenia, a nie uzyskanie satysfakcji, co w drodze przymusu sądowego lub egzekucyjnego i tak przeważnie nie jest możliwe. O tym, że akt przeproszenia (ubolewania) odrywa się od emocji i uczuć dłużnika świadczy również fakt, że sam tekst – słowa, których ma użyć dłużnik – jest narzucany przez sąd w sentencji orzeczenia. Oczekiwanie, że zmuszenie naruszyciela, pod rygorem egzekucji, do odpowiedniego zachowania wywoła w nim pozytywną reakcję afektywną jest bezzasadne. Należy przy tym pamiętać, że jeżeli sprawca naruszenia dojdzie – pod wpływem przeprowadzonego postępowania, wydanego wyroku oraz uzasadnienia – do przekonania, iż pokrzywdzonemu należy się zadośćuczynienie, to rozstrzygany problem egzekucyjny w ogóle nie powstanie. Jeżeli natomiast dłużnik, pod groźbą grzywny, zdecyduje się wypowiedzieć (oznajmić) nakazane wyrazy, to i tak nie sposób zakładać, że tym samym dochodzi do rzeczywistych, emocjonalnie motywowanych przeprosin, a nie tylko do formalnego aktu publikacji oświadczenia obejmującego ich treść. Mimo to – z punktu widzenia prawa procesowego – wyrok traktuje się jako wykonany, co zapewne wynika również z faktu, że prawo nie może swoimi sankcjami wnikać tak daleko w psychikę człowieka, aby zmuszać go do określonych uczuć lub przeżyć."
                          www.monitorprawniczy.pl/index.php?mod=m_artykuly&cid=23&id=1969
                          • wojciech.2345 Re: istotniejsza część rozwazań SN 28.07.10, 12:42
                            Postępowanie zastępcze ma znieść skutki zniesławienia.
                            Jakie są koszta finansowe tego nowego postępowania?
                            Co sąd na to?
                            Zauważ, że to jest inna sprawa.

                            Wykonanie wyroku pociąga skutki finansowe.
                            Wyryk nie został wykonany.
                            Dlaczego skutki finansowe są dziedziczone w postępowaniu zastępczym?
                            • ponte_aronte jestem człowiekiem dość cierpliwym 28.07.10, 12:52
                              więc na zakończenie zadam ci tylko pytanie:
                              za kilka dni licytacja samochodu Kurskiego, wypasionego BMW, z którym z pewnością nie ma ochoty się rozstawać. Sprawa jest głośna, odbywa się na oczach najlepszych prawników oraz wszystkich mediów, z których 75% miałoby ochotę przysr... GW.
                              I nic? nikt nie broni Kurskiego?
                              • wojciech.2345 Re: jestem człowiekiem dość cierpliwym 28.07.10, 12:57
                                Wg mnie ktoś Kurskiemu wytłumaczył, że egzekwowanie przez GW
                                opłaty za "przeprosiny" jest nielegalne. A więc Kurski spokojnie
                                czeka na licytację samochodu.

                                Po tym fakcie Kurski oskarży GW o bezprawie i za to kupi
                                sobie 3 takie bryki.
                                • spokojny.zenek :-))))))) 28.07.10, 13:25
                                  wojciech.2345 napisał:

                                  > Wg mnie ktoś Kurskiemu wytłumaczył, że egzekwowanie przez GW
                                  > opłaty za "przeprosiny" jest nielegalne. A więc Kurski spokojnie
                                  > czeka na licytację samochodu.
                                  >
                                  > Po tym fakcie Kurski oskarży GW o bezprawie i za to kupi
                                  > sobie 3 takie bryki.

                                  Wy pisowcy to naprawdę żyjecie w jakimś własnym matrixie :-)))))))
                                • wariant_b Re: jestem człowiekiem dość cierpliwym 28.07.10, 13:38
                                  wojciech.2345 napisał:
                                  > Po tym fakcie Kurski oskarży GW o bezprawie i za to kupi
                                  > sobie 3 takie bryki.

                                  Wykonawcą egzekucji jest sąd i to w jego imieniu działa komornik.
                                  GW może i zapewne dostała zwrot kosztów ogłoszenia od sądu.

                                  Kurski najwyżej może oskarżyć państwo w ETPC o nadmierną przewlekłość
                                  procedur sądowych, czyli o to, że egzekucji nie dokonano wcześniej.
                                  • spokojny.zenek Re: jestem człowiekiem dość cierpliwym 28.07.10, 15:59
                                    Dla uściślenia: organem egzekucyjnym jest tu sąd, ale ogłoszenie opublikowała
                                    sama Agora, z tym, że za zgodą sądu. Choćby to sprawia, że nadziej wojtusia na
                                    jakieś "odszkodowanie" dla paszkwilanta są śmieszne. To tak, jakby osobnik
                                    uchylający się od stawinnictwa w zakładzie karnym domagał się "odszkodowania" za
                                    to, że go tam w końcu doprowadzono, z uzasadnieniem, że doszło do jakiegoś
                                    "bezprawia", bo przecież w piśmie które otrzymał jest wyraźnie napisane, że ma
                                    sie sam zgłosić, a tu tymczasem policja go tam zawiozła i to w dwa lata później
                                    :-)))))


                                    • indeed4 Kolejny odporny na wiedzę :-) 28.07.10, 17:02
                                      spokojny.zenek napisał:

                                      > głoszenie opublikowała sama Agora, z tym, że za zgodą sądu.

                                      Pokkaż wyrok - wtedy dopiero pogadamy na co się zgodził sąd :-)


                                      • spokojny.zenek Re: Kolejny odporny na wiedzę :-) 28.07.10, 17:13
                                        Są się zgodził na wykonanie zastępcze. A zgody takiej nie udziela się wyrokiem -
                                        to naprawdę wypada wiedzieć.
                                        • indeed4 Re: Kolejny odporny na wiedzę :-) 29.07.10, 12:43
                                          Znów się mądrujesz ? :-D A czym, mój drogi - Agora składała odrębny wniosek czy
                                          też wnioskowała o zgodę na wykonanie zastępcze w pozwie ?
                            • spokojny.zenek Re: istotniejsza część rozwazań SN 28.07.10, 13:24
                              wojciech.2345 napisał:

                              > Postępowanie zastępcze ma znieść skutki zniesławienia.

                              Nie ma żadnego "postępowania zastępczego", zaś zniesławienie jest w prawie karnym.
                          • indeed4 No i ....? 28.07.10, 13:16
                            Co w związku z tym - masz zamiar przepisać całość orzeczenia SN zanim się
                            skapniesz na jaki temat toczy się dyskusja ?
                            • ponte_aronte a może ty byś najpierw się skapnął 28.07.10, 13:30
                              czego dotyczy treść orzeczeniea?
                              czy mam ci podpowiedzieć?
                              • wojciech.2345 Re: a może ty byś najpierw się skapnął 28.07.10, 13:34
                                ponte_aronte napisał:
                                > czego dotyczy treść orzeczeniea?
                                > czy mam ci podpowiedzieć?
                                ----------------------------------------------
                                Jakie są koszta postępowania zastępczego?
                                Kto je wyliczył i na podstawie jakiego cennika?

                                Przecież to jest inna procedura niż wykonanie wyroku.
                                • ponte_aronte co to jest postępowanie zastępcze? nt 28.07.10, 13:37
                                  • wojciech.2345 Re: co to jest postępowanie zastępcze? nt 28.07.10, 13:40
                                    Wycofuję się z wątku.
                                    Mam pełne rozeznanie sprawy.

                                    Do zobaczenia w innym wątku.
                                    • spokojny.zenek Jak niepyszny :-)))) 28.07.10, 15:52
                                      wojciech.2345 napisał:

                                      > Wycofuję się z wątku.

                                      Jak niepyszny.

                                      Nawet nie raczyłeś odpowiedzieć co to takiego to "postępowanie zastępcze", które
                                      wymyśliłeś :-)))
                                  • indeed4 :-) 28.07.10, 16:43
                                    Korepetycji ze znaczenia i interpretacji podstawowych terminów prawnych udzielam
                                    w innych godzinach i wyłącznie po wcześniejszym telefonicznym uzgodnieniu
                                    terminu :-)

                                    B/o
                                    • spokojny.zenek Re: :-) 28.07.10, 16:58
                                      indeed4 napisał:

                                      > Korepetycji ze znaczenia i interpretacji podstawowych terminów prawnych

                                      Także tych wymyślonych przed chwilą przez wojtusia?

                                      • indeed4 Re: :-) 28.07.10, 17:08
                                        Tak ogromną satysfację wam sprawia, że zamiast określenia wykonanie zastępcze
                                        ktoś używa mniej precyzyjnego terminu postępowanie ?

                                        Dajcie spokój :-D

                                        • spokojny.zenek Re: :-) 28.07.10, 17:15
                                          Mnie na pewno nie sprawia satysfakcji obserwacja popisu totalnej ignorancji
                                          połączonej z niewyobrażalną pewnością siebie i złośliwym lekceważeniem dla osób,
                                          które próbują coś ignorantowi wytłumaczyć.
                                          • indeed4 Re: :-) 28.07.10, 17:21
                                            A ty dla niego pewnie taki sam jesteś ! No i co ? Tak naprawdę, żaden z was nie
                                            jest taki jak o sobie myslicie :-D Tylko zaleźliście sobie za skórę i stad to
                                            uprzedzenie ;-)
                • wojciech.2345 Re: Nie całkiem :-) 28.07.10, 12:00
                  wariant_b napisał:
                  > Wierzyciel może wnioskować o zamieszczenie płatnego ogłoszenia
                  ----------------------------------
                  Jeszcze raz. GW może poinformować o sprawie, ale nie
                  może za Kurskiego składać oświadczenia, bo to zakłada, że
                  GW = Jacek Kurski.

                  Zastępczość chroni dobre imię zniesławionego, ale wyrok
                  nadal nie jest wykonany.

                  Czy to aż takie trudne do zrozumienia?
    • keram.keram Re: kneblowanie Kurskiego Jaceka 28.07.10, 10:41
      www.se.pl/media/pics/2010/07/26/K6_SMS_RZ_300x250.jpg
    • piq dlatego właśnie ta pocieszna banda... 28.07.10, 15:46
      ...nazywa się Prawo i Sprawiedliwość, bo "prawo prawem, ale sprawiedliwość musi
      być po naszej stronie". Te ćwoki chcą niby silnego państwa, po czym same
      sabotują prawomocne wyroki sądu.
    • olga_w_ogrodzie Re: Kapuś, piłeś , nie PiSz. 02.09.10, 22:57
      wobec ogłoszenia najnowszych prawd historycznych przez prezesa pana o tym,
      kto był pierwszy,
      kto zasługi największe dla "S" posiadł był,
      teraz wypada czekać aż pan Kurski weźmie do ręki jakąś tubę
      i będzie głosił :

      to Kaczyńscy zatrzymali Krzyżaków pod Grunwaldem,
      to dzięki nim Niemcy przegrali II wojnę światową,
      to oni są twórcami teorii względności,
      to oni ruszyli Słońce, zatrzymali Ziemię,
      to oni...
      etc., etc.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka