Będą zarzuty...

29.07.10, 11:55

"Materiał dowodowy być może wskaże potrzebę postawienia zarzutów
poszczególnym osobom, proszę zrozumieć naszą ostrożność - mówił w
Poranku Radia TOK FM Andrzej Seremet, prokurator generalny.
Zapowiedział, że szczegóły poda w przyszłym tygodniu."

wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,8189821,Seremet_w_TOK_FM___Prokuratura_nie_zamyka_sie_w_wiezy.html


Będą, ale być może ... jeżeli może to po cóż o tym mówić, przecież
wiadomo od poczatku, że zarzuty może będą, a może nie.

Tak, czy siak, jest to ruch w dobrą stronę, bo to, że nie wszystko
było w porządku widać i bez śledztwa.
    • marudna.menda Re: Będą zarzuty... 29.07.10, 11:56
      No pewnie. Zalowalem tylko, ze nie dodal, ze zarzuty sie postawi
      Kancelarii Prezydenckiej, ktora lot organizowala.;)
      • wojciech.2345 Re: Będą zarzuty... 29.07.10, 11:59
        Nie słyszałem ani jednego zarzutu pod adresem Kancelarii Prezydenckiej.

        Masz jakieś dane?
        Może strzeliłeś bronka.
        • republika.republika Re: Będą zarzuty... 29.07.10, 12:08
          wojciech.2345 napisał:

          > Nie słyszałem ani jednego zarzutu pod adresem Kancelarii Prezydenckiej.
          >

          a jak byś słyszał to byś nie słuchał bo i tak byś nie zrozumiał - tak to szło?
          • wojciech.2345 Re: Będą zarzuty... 29.07.10, 12:14
            republika.republika napisała:
            > a jak byś słyszał to byś nie słuchał bo i tak byś nie zrozumiał - tak to szło?
            --------------------------------------
            Amunicja podawana mediom przez błazna okazała się ślepakami.
            Teraz do akcji wkraczają prawnicy i trzeba sądownie za czyny
            odpowiadać.

            Zatem jeszcze raz pytanie.

            Którzy prawnicy reprezentujący rodziny smoleńskie postawili
            jakikolwiek zarzut Kancelarii Prezydenckiej?
            • marudna.menda Re: Będą zarzuty... 29.07.10, 12:25
              Adwokaci Smolenska? A co maja adwokaci PiSdactwa do tego kto
              organizowal wycieczke pana prezydenta? To przeciez jasne jak slonce,ze
              KP.
              • wojciech.2345 Re: Będą zarzuty... 29.07.10, 12:28
                Tekst bez sensu.

                Nie potrafię go zrozumieć.
                • marudna.menda Re: Będą zarzuty... 29.07.10, 12:30
                  wojciech.2345 napisał:

                  > Tekst bez sensu.
                  >
                  > Nie potrafię go zrozumieć.

                  Czego bidulko nie zalapujesz? Ci adwokaci Smolenska to grupa
                  adwokatow (m.in.osobisty adwokat Kaczora i ten od syna
                  Walentynowicz), ktorym na sercu lezy raczej kopanie w kostki Tuska
                  niz reprezentacja klientow. Teraz rozumiesz piSdacka bidulko?
                  • obraza.uczuc.religijnych Re: Będą zarzuty... 29.07.10, 12:34
                    Poległa pisowska strategia mówienia w imieniu wszystkich
                    rodzin "rodziny ofiar Smoleńska domagają się..." to teraz wojciech
                    dostaje smsy o "prawnym nacisku" sugerując że jacyś prawnicy
                    czepiają się Tuska czy Klicha. Tymczasem to tylko pisowskie
                    przegrane papugi biegają z jęzorami.
                    • indeed4 Komu zarzuty zostaną postawione ? 29.07.10, 13:16

                      Pośmiertnie Kazanie z MSZ, czy też żyjącym z MSZ i BOR - kto odpowie za
                      zaniedbanie swoich obowiązków w trakcie przygotowania podróży dla 96 osób ?
                      • obraza.uczuc.religijnych Re: Komu zarzuty zostaną postawione ? 29.07.10, 13:21
                        MSZ i BOR nie organizowały lotu do Smoleńska. Robiła to kancelaria
                        prezydenta. Prokuratura będzie więc szukać wokól np. Dudy.
                        • indeed4 Mój drogi :-) 29.07.10, 13:26
                          To nie kancelaria prezydenta była zobowiązana do zabezpieczenia bezpieczeństwa
                          lotu - czasem warto ruszyć głową ; również nie kancelaria była zobowiązana do
                          opracowania logistycznego całego przedsięwzięcia - od tego jest MSZ.

                          Rola KP przy organizowaniu podróży ogranicza się praktycznie do podania do
                          wiadomości wspomnianego BOR i MSZ ilości podróżujących osób - i to wszystko.
                          • obraza.uczuc.religijnych Re: Mój drogi :-) 29.07.10, 13:36
                            I bezpieczeństwo lotu było zapewnione podobnie jak opracowanie
                            logistyczne. Kancelaria prezydenta natomiast wynajęła sobie samolot,
                            ustaliła listę pasażerów, godzinę odlotu/przylotu itp. Słowem-to co
                            dotyczyło lotu bezpośrednio-było domeną KPrezydenta.
                            • indeed4 To się dopiero zobaczy :-D 29.07.10, 13:40
                              obraza.uczuc.religijnych napisał:

                              > I bezpieczeństwo lotu było zapewnione podobnie jak opracowanie
                              > logistyczne.


                              Właśnie to będzie badać prokuratura, mój drogi :-)
                              • obraza.uczuc.religijnych Re: To się dopiero zobaczy :-D 29.07.10, 13:45
                                No właśnie, aty już wiesz że np. nie zapewniono bezpieczeństwa.
                                • indeed4 Re: To się dopiero zobaczy :-D 29.07.10, 14:13
                                  Inni za to na bank "wiedzą" że zarzuty zostaną postawione Sasinowi z KP - nie
                                  zauważyłeś ?

                                  • obraza.uczuc.religijnych Re: To się dopiero zobaczy :-D 29.07.10, 14:38
                                    No tak, ale tamci chodzą na pasku określonych medió, za to ty jesteś
                                    samodzielnie myślący i niezależny. No i z pewnością uczciwy.
                                    • indeed4 Nudzisz :-) 29.07.10, 15:08
                                      B/o
                                      • obraza.uczuc.religijnych Re: Nudzisz :-) 29.07.10, 15:15
                                        Ty bardziej
                                        • indeed4 B/o 29.07.10, 15:22
                            • gucio60 Re: Organizacja wycieczki a katastrofa 29.07.10, 13:45
                              Właściwie jakie znaczenie ma kto organizował wycieczką ?
                              Czy gdyby w wycieczce wzięło udział kilku generałów i posłów mniej
                              to uratowałoby to życie reszcie uczestników ?
                              Ludzie, przestańcie branzlować umysły sobie i innym.
                              Winę tylko i wyłącznie ponosi skrajny idiota-dysponent lotu, który
                              nie raczył polecić pilotom zmianę kursu i lądowanie na zapasowym
                              lotnisku, pomimo braku możliwości bezpiecznego lądowania w
                              Smoleńsku.
                      • sclavus Re: Komu zarzuty zostaną postawione ? 29.07.10, 13:27
                        Sasin???
                        ... z grupą włazidoopą??
                  • wojciech.2345 Re: Będą zarzuty... 29.07.10, 12:34
                    Sorry, ale to bełkot.
                    • obraza.uczuc.religijnych Re: Będą zarzuty... 29.07.10, 12:37
                      Bełkot to towja pisanina o meczu prawnicy vs Tusk.
                    • marudna.menda Re: Będą zarzuty... 29.07.10, 12:37
                      wojciech.2345 napisał:

                      > Sorry, ale to bełkot.

                      Nie, po prostu albo nie dorosles,zeby zrozumiec, albo jestes za
                      glupi. Wybierz sobie.;)
              • grand_bleu Re: Będą zarzuty... 29.07.10, 13:01
                marudna.menda napisał:

                > Adwokaci Smolenska? A co maja adwokaci PiSdactwa do tego kto
                > organizowal wycieczke pana prezydenta? To przeciez jasne jak
                slonce,ze KP.

                Odpowiedź na pytanie, kto organizował uroczystości jest tu...
                wiadomosci.onet.pl/2136671,11,1,1,item.html
                i tu...
                www.wprost.pl/G/elements_gallery/4_1273412256.jpg
                pozdrawiam:)
                • obraza.uczuc.religijnych Re: Będą zarzuty... 29.07.10, 13:06
                  Uroczystości tak, ale lot organizowała kancelaria prezydenta. Nie
                  potrafisz odróżnić uroczystości od lotu na uroczystości?
                • marudna.menda Re: Będą zarzuty... 29.07.10, 13:26
                  Szef Kancelarii Prezydenta Władysław Stasiak powiedział, że MSZ
                  zwróciło się do prezydenta Lecha Kaczyńskiego o przewodniczenie
                  uroczystościom w Katyniu, które odbędą się 10 kwietnia.

                  Stasiak powiedział, że pismo MSZ w tej sprawie trafiło do Kancelarii
                  Prezydenta w ubiegłym tygodniu, a prezydent przyjął zaproszenie do
                  przewodniczenia polskiej delegacji na te uroczystości.

                  - Prezydent został oficjalnie poproszony przez administrację rządową,
                  konkretnie przez MSZ, o przewodniczenie polskim uroczystościom
                  państwowym, głównym, które będą organizowane 10 kwietnia - podkreślił
                  szef Kancelarii Prezydenta.

                  - Współdziałamy przy tym, ustalamy harmonogram, ustalamy
                  scenariusz, wsparcie dla tego całego przedsięwzięcia - powiedział
                  Stasiak, odnosząc się do uroczystości planowanych na 10 kwietnia.

                  Jak podkreślił, w piśmie do prezydenta napisano, że właśnie tego dnia
                  organizowane są oficjalne, państwowe uroczystości w Katyniu.

                  A masz gdzies ten list MSZ do KP? Bo z tego co pisza tu wcale nie
                  jest jasne kto organizowal przelot samolotu. Z pewnoscia nie bylo to
                  MSZ, tym bardziej,ze poczatkowo wszyscy mieli sie udac do Katynia
                  pociagiem. Tak wiec zdanie podtluszczone przeze mnie rownie dobrze
                  mogloby byc potwierdzeniem,ze to wlasnie KP zorganizowala przelot do
                  Katynia.
            • republika.republika Re: Będą zarzuty... 29.07.10, 12:26
              wojciech.2345 napisał:


              > Zatem jeszcze raz pytanie.

              jeszcze raz?

              >
              > Którzy prawnicy reprezentujący rodziny smoleńskie postawili
              > jakikolwiek zarzut Kancelarii Prezydenckiej?


              to już się do prawników ograniczasz ?

              medialnie udzielają się jedynie PiS-prawnicy, Rogalski i Hambura którzy uważają
              że trumny smoleńskie nadają się idealnie do promocji nazwiska
              • wojciech.2345 Re: Będą zarzuty... 29.07.10, 12:33
                Popatrz o co idzie gra. Jak się podchodzi do katastrof w UE?
                Weźmy dla przykładu Francję. Po katastrofie na dzień dobry
                rodzina ofiary dostaje 107 tys. euro. Jeśli się okaże, że to
                był zamach, to ta suma może być powiększona 100 razy. Policz
                sobie ile to może kosztować. Prawnicy od tego mają prowizje.

                Tak więc mamy w tej chwili mecz prawnicy vs Tusk.

                Będzie bolało.
                Rozumiesz?
                • obraza.uczuc.religijnych Re: Będą zarzuty... 29.07.10, 12:35
                  Nie ma żadnego meczu "prawnicy vs Tusk" jak usiłujesz kłamliwie
                  insynuować.
                • marudna.menda Re: Będą zarzuty... 29.07.10, 12:36
                  wojciech.2345 napisał:
                  >
                  > Tak więc mamy w tej chwili mecz prawnicy vs Tusk.
                  >
                  > Będzie bolało.
                  > Rozumiesz?

                  Trzeba bylo tak od razu. A co z tym ma wspolnego Tusk? Zabawe
                  organizowala Kancelaria Prezydenta, wiec niech na dzien dobry zaplaci
                  kazdemu co laska.;)
                • ploniekocica Re: Będą zarzuty... 29.07.10, 13:34
                  Wojciechu, czy Ty naprawdę uważasz, że adwokat to jest taki facet (lub
                  kobieta!), co to głosi sprawiedliwość zgodnie z prawem? To dlaczego ma nomen
                  omen klientów?
                  Adwokat to jest taki twór, co to ma temu klientowi zrobić dobrze umiejętnie
                  posługując się prawem bynajmniej nie w celu uzyskania sprawiedliwego wyroku, ale
                  wyroku korzystnego dla płacącego słone sumy klienta.
                  • wojciech.2345 Re: Będą zarzuty... 29.07.10, 13:41
                    Czyżbyś postulowała by adwokaci zrezygnowali z szarpania agend
                    rządowych? Może one są a vista niewinne.

                    To chciałaś powiedzieć?
                    • ploniekocica Re: Będą zarzuty... 29.07.10, 13:53
                      Twoja logika jest powalająca. Zaiste.
                      Sugeruję, żebyś powiedział jasno: "Fajnie, że moich idoli stać na sprawnych
                      adwokatów, bo może uda im się wykorzystując precedensy i luki w prawie znaleźć
                      coś na Tuska i Komorowskiego, których nienawidzę serdecznie.", a nie nadawał
                      obłudnie, ze skoro adwokaci wysuwają zarzuty to znaczy, ze są one słuszne i
                      jakby już mocą prawa zatwierdzone. Adwokaci to nie są obrońcy prawa - to są
                      obrońcy swoich klientów. Także złodziei, morderców, kłamców i paskud wszelakiego
                      rodzaju.

                      Bo to jest tak grube nadużycie i tak wredna manipulacja, ze nie wierzę, iż
                      ktokolwiek w miarę światły może w nie wierzyć.
                      • marudna.menda Re: Będą zarzuty... 29.07.10, 13:56
                        Wojciech opanowal sztuke bredni do perfekcji.;)
                      • wojciech.2345 Re: Będą zarzuty... 29.07.10, 14:03
                        Mamy ponoć niezależne sadownictwo. Wątpisz w to?
                        Ponadto jeszcze mamy na horyzoncie Brukselę i Kongres
                        USA.

                        Prawdy dojdziemy.
                        Czemu się niepokoisz?
                        • marudna.menda Re: Będą zarzuty... 29.07.10, 14:06
                          wojciech.2345 napisał:

                          Jak napisalem wyzej.;))
                        • ploniekocica Re: Będą zarzuty... 29.07.10, 14:10
                          A co ma sądownictwo do adwokatury, Wojciechu? Sądownictwo mamy niezależne, ale
                          adwokat jest zawsze zależny od kieszeni klienta.
                          I znowu manipulujesz mieszając pojęcia niezależnego sędziego i adwokata. Fakt
                          obaj skończyli prawo, ale wykorzystują wiedzę nabytą na studiach do krańcowo
                          różnych celów.
                          • wojciech.2345 Re: Będą zarzuty... 29.07.10, 14:20
                            Adwokat może chcieć gwiazdki z nieba dla klienta.
                            Takie jego prawo. Ja chciałbym by Adwokaci Smoleńska
                            wyegzekwowali odpowiedzialność za tragedię.

                            Przecież tragedia zdarzyła się.
                            • ploniekocica Re: Będą zarzuty... 29.07.10, 14:38
                              A Ty oczywiście jesteś pewien, że odpowiedzialnymi za tragedie są osobiście Tusk
                              i Komorowski? I jedyna sprawiedliwością odnośnie tej tragedii jest wsadzenie ich
                              do więzienia, albo przynajmniej odsunięcie ich od władzy?
                              Napiszę Ci tak - być może, że adwokaci owi znajda jakiś prawny kruczek, z
                              którego wyniknie, iż ktoś z żyjących, być może nawet Tusk i Komorowski, czegoś
                              nie podpisał, albo podpisał w ciemno, albo nie sprawdził, albo jeszcze inny błąd
                              popełnił, ale jeśli nie udowodnią - zamachu, sabotażu, ubijania tuda itd. - to
                              i tak i tak winni będą ci, co podjęli decyzje o lądowaniu, a nie ci, co
                              ewentualnie źle podpisali papierek jakiś. I tyle.
                              Dlatego adwokaci owi nie szukają sprawiedliwości tylko dają upust nienawiści
                              Kaczora do Tuska i PO (a teraz też Komorowskiego). Szkoda, ze robią to
                              wykorzystując prawdziwą tragedię niektórych rodzin.
                              Wiesz zdarzały się precedensy w USA wygrywania procesów przeciwko koncernom
                              tytoniowym, albo producentom fast foodów, co nie zmienia powszechnego zdania, że
                              tak naprawdę winny był ten, co palił, alboi się obżerał, nieprawdaż?
                              • wojciech.2345 Re: Będą zarzuty... 29.07.10, 14:54
                                No to może zobaczmy jak się rozumie odpowiedzialność w UE
                                np. w Anglii. Zaznaczam, ze nie znam się na prawie, ale
                                wiem, że musi ono być wyartykułowane tak by było czytelne
                                dla Jana Nowaka. No więc pamiętam, że w tym systemie
                                prawnym są sądzone zwierzęta, a nawet przedmioty. Pamiętam
                                przykład gdzie został zaaresztowany piec hutniczy za to,
                                że spowodował śmierć kogoś. Zatem jeśli mamy zdarzenie
                                w którym ginie dużo ważnych dla państwa osób, to są
                                winni. I teraz Ty już rozstrzygnęłaś odpowiedzialność -
                                winni są ci którzy podjęli decyzję o lądowaniu. Nie będę
                                dyskutował tej opinii. Chciałbym Ci zwrócić uwagę, że
                                przeciętnie jest 6 przyczyn katastrofy. Bardzo rzadko
                                jest jedna. Dlatego rosyjscy prokuratorzy chcieli wiedzieć
                                na jaką sumę wyceniają rodziny stratę bliskich. Bo może być
                                tak, że z tych 6 przyczyn np. 2 to te za które odpowiada Rosja.

                                Kaczyński ma rację, że po tym zdarzeniu każdy rząd
                                rutynowo podaje się do dymisji.

                                To jest standard demokracji.
                                • marudna.menda Re: Będą zarzuty... 29.07.10, 14:57
                                  wojciech wymyslil:

                                  > Kaczyński ma rację, że po tym zdarzeniu każdy rząd
                                  > rutynowo podaje się do dymisji.

                                  Nie ma takiej rutyny w systemie demokratycznym. Ale w dyktaturze na
                                  pewno tak.;))
                                  • wojciech.2345 Re: Będą zarzuty... 29.07.10, 15:00
                                    Bardzo rzadko piszesz merytorycznie, niestety.
                                    Może postaraj się.

                                    Nie szkoda Ci czasu?
                                    • ploniekocica Re: Będą zarzuty... 29.07.10, 15:06
                                      wojciech.2345 napisał:

                                      > Bardzo rzadko piszesz merytorycznie, niestety.
                                      > Może postaraj się.
                                      >
                                      > Nie szkoda Ci czasu?

                                      A Tobie nie szkoda na te Twoje niczym nie poparte rozważania?
                                      Przykłady demokratycznych rządów podających się do dymisji w takich
                                      okolicznościach proszę. Bo póki nie zobaczę tych przykładów do będą Twoje i
                                      Kaczora pobożne życzenia.
                                      • ploniekocica errata. 29.07.10, 15:07
                                        "to będą", a nie "do będą" w ostatnim zdaniu
                                        • marudna.menda Re: errata. 29.07.10, 15:08
                                          No przeciez napisalem,ze numerowany wojciech to mistrz bredni.;)
                                      • wojciech.2345 Re: Będą zarzuty... 29.07.10, 15:19
                                        ploniekocica napisała:
                                        > A Tobie nie szkoda na te Twoje niczym nie poparte rozważania?
                                        > Przykłady demokratycznych rządów podających się do dymisji w takich
                                        > okolicznościach proszę. Bo póki nie zobaczę tych przykładów do będą Twoje i
                                        > Kaczora pobożne życzenia.
                                        ----------------------------------------
                                        Umiem podjąć temat, ale rezygnuję.

                                        Zamęczysz mnie jak kiedyś.
                                        Pamiętasz?
                                        • ploniekocica Re: Będą zarzuty... 29.07.10, 15:36
                                          No, ale skoro umiesz to czemu rezygnujesz?
                                          Podaj jakiś przykład chociażby jeden. Albo odpowiedz na pytanie- dlaczego w
                                          takim razie opozycja oburzona brakiem "rutynowej dymisji rządu" nie zgłosiła
                                          wobec niego votum nieufności podczas minionych trzech miesięcy, a najlepiej
                                          zaraz po katastrofie?
                                          • marudna.menda Re: Będą zarzuty... 29.07.10, 15:37
                                            Opozycja (piss) jest szalona,ale nie glupia: rozumie,ze nie ma szans w
                                            glosowaniu o votum nieufnosci.;)))
                                            • ploniekocica Re: Będą zarzuty... 29.07.10, 15:47
                                              Ja wiem, że nie ma szans, ale gdyby dymisja rządu po każdej katastrofie była
                                              rutyną to może miałaby szansę? Albo przynajmniej zaznaczyła w ten sposób swoje
                                              zdanie na temat.
                                          • wojciech.2345 Re: Będą zarzuty... 29.07.10, 15:42
                                            Może odpowiem tak.
                                            Sprawdź za jak błahe przewiny na Zachodzie polityk podaje się
                                            do dymisji.

                                            Poszukiwanie strategicznego inwestora z Kataru kończy każdy
                                            rząd na Zachodzie.

                                            Nie wierzysz?
                                            • marudna.menda Re: Będą zarzuty... 29.07.10, 15:52
                                              wojciech.2345 napisał:

                                              > Może odpowiem tak.
                                              > Sprawdź za jak błahe przewiny na Zachodzie polityk podaje się
                                              > do dymisji.
                                              >
                                              > Poszukiwanie strategicznego inwestora z Kataru kończy każdy
                                              > rząd na Zachodzie.
                                              >
                                              > Nie wierzysz?

                                              Tak, polityk za skandale (blahe przewiny? jakie np?) podaje sie do
                                              dymisji,ale rzad?
                                              en.wikipedia.org/wiki/Political_scandals_in_the_United_Kingdom#2010s
                                            • ploniekocica Re: Będą zarzuty... 29.07.10, 16:01
                                              Nie wiem, czy wierzę. Wiem,że Ty nie podajesz żadnego konkretu.
                                              A poza tym za błahymi przyczynami często kryją się mniej błahe (np.dymisja rządu
                                              belgijskiego spowodowana "sporem o język").
                                              Natomiast ja prosiłam o podanie konkretnych przykładów dymisji rządów po
                                              katastrofach. Mogę się zgodzić, ze do dymisji powinien się podać szef MON (a
                                              premier mógł ta dymisje przyjąć, lub nie), ale rząd? I co dalej po takiej
                                              dymisji? Kraj bez prezydenta, bez rządu? Zresztą po co pytam - "błyskawiczny"
                                              rząd PiS z Kaczyńskim na czele :) Dlatego zresztą dopiero po przegranych
                                              wyborach Jarek to był łaskaw wyartykułować tak dobitnie - wcześniej wolał być
                                              prezydentem <lol>.
                                              • wojciech.2345 Re: Będą zarzuty... 29.07.10, 16:57
                                                Płoniekocico
                                                zawsze daje się nabrać jeden raz na nieefektywną dyskusję.
                                                Po takim fakcie wycofuję się z dyskusji, która i tak nie przyniesie
                                                jakichkolwiek pozytywnych efektów.

                                                Szkoda czasu.
                                                • ploniekocica Re: Będą zarzuty... 29.07.10, 17:12
                                                  wojciech.2345 napisał:

                                                  > Płoniekocico
                                                  > zawsze daje się nabrać jeden raz na nieefektywną dyskusję.
                                                  > Po takim fakcie wycofuję się z dyskusji, która i tak nie przyniesie
                                                  > jakichkolwiek pozytywnych efektów.
                                                  >
                                                  > Szkoda czasu.

                                                  Widzisz Tobie nie jest nigdy szkoda czasu na dyskusję. Tobie zawsze zaczyna
                                                  być szkoda czasu, gdy Cię ktoś prosi o konkrety.

                                                  Dlatego de facto naprawdę jest szkoda czasu na dyskusje z Tobą, bo zawsze ona
                                                  kończy się identycznie.
                                                  Dla mnie Twój post jest dowodem na brak argumentów po prostu i podawanie
                                                  nieprawdziwych danych. Skoro szkoda Ci czasu na poparcie Twojej i Jarosława tezy
                                                  o rutynowym podawaniu się do dymisji rządów to znaczy, że niemożliwe jest jej
                                                  udowodnienie.
                                                  Czego sie od początku spodziewałam :)
                                            • indeed4 Ryszard Kalisz o odpowiedzialności politycznej : 29.07.10, 16:03
                                              www.polskieradio.pl/trojka/sniadanie/

                                              Pełna definicja odpowiedzialności politycznej ( w tym Tuska ) -
                                              żeby się doedukować należy słuchać od 19 minuty dyskusji :-)
                                              • indeed4 Korekta. 29.07.10, 16:23
                                                Przepraszam - pod tym linkiem jest już tylko najnowsza audycja,
                                                ubiegła z arcyciekawą wypowiedzią Kalisza sprzed dwóch tygodni
                                                powędrowała do lamusa - szkoda ...
                                                • indeed4 Jednak jest : 29.07.10, 16:35
                                                  www.polskieradio.pl/trojka/sniadanie/default.aspx?id=177096


                                                  Znalazłem w archiwum - przypominam, warto posłuchać od 19 minuty
                                                  • wojciech.2345 banał 29.07.10, 16:49
                                                    Kiedyś policjant mocniej uderzył we francuskim Pcimiu demonstranta
                                                    i ten zmarł, i poleciał Bogu ducha winny minister policji.

                                                    Za co?
                                                    Za to, że nie dopilnował spraw.
                                                  • indeed4 Tak. 29.07.10, 17:03
                                                    Takie są europejskie standarty, nam jeszcze lata świetlne do tego poziomu (
                                                    wystarczy przypomnieć sobie przypadek SLD i Millera przed 2005 rokiem ) - do
                                                    dzisiaj w świadomości polskich polityków nie zmieniło się nic.
                                                  • wojciech.2345 Re: Tak. 29.07.10, 17:08
                                                    Lemingi zapomniały jak Ćwiąkalski do odpowiedzialności
                                                    pociągał laptopy. Ciekawe ile ich przesłuchał?

                                                    No ale Tusk jest sympatyczny i dlatego sądy powinny
                                                    się od niego odczepić.
                                                  • kicior99 Re: Tak. 30.07.10, 12:49
                                                    na całą merytoryczną dyskusję masz tylko jedno słowo "lemingi". Ja ciekaw
                                                    jestem, kiedy będziesz miał do napisania coś poza obrażaniem. Bo można, nawet z
                                                    pozycji PiS. Poczytaj indeed4 i ucz się.
                                • mamarcela Re: Będą zarzuty... 29.07.10, 15:03
                                  A podaj mi przykład rządu demokratycznego, który podał się do dymisji po
                                  katastrofie komunikacyjnej?
                                  Rutyna jest to "wprawa nabyta poprzez praktykę", zatem musisz podać co najmniej
                                  kilka przykładów na powyższe. Bo jakbyś znalazł jeden to zaledwie precedens
                                  jest, a nie rutynowe działania :)

                                  Wiesz, jaki jest problem w dyskusjach z Tobą? Podajesz niesprawdzone slogany,
                                  jako swoje głębokie przemyślenia etyczne, a jak ktoś Cię przyprze do muru to się
                                  obrażasz :)
                • kzet69 Re: Będą zarzuty... 29.07.10, 15:22
                  wojciech.2345 nałgał:
                  Po katastrofie na dzień dobry
                  > rodzina ofiary dostaje 107 tys. euro.
                  z pieniędzy podatnika manipulancie?
                  Jeśli się okaże, że to
                  > był zamach, to ta suma może być powiększona 100 razy.
                  podaj link kłamczuszku do odpowiedniej ustawy...
                  > Będzie bolało.
                  Ciebie już boli... myślenie
        • sclavus Re: Będą zarzuty... 29.07.10, 13:21
          Oczywiście, nie wspomnisz, że zarzutów pod adresem rządu też nie
          słyszałeś...
          ... no, bo przecież u ciebie nie biją murzynków...
          Ech! :((((
      • pan.kultura Re: Będą zarzuty... 29.07.10, 12:05
        marudna.menda napisał:

        > No pewnie. Zalowalem tylko, ze nie dodal, ze zarzuty sie postawi
        > Kancelarii Prezydenckiej, ktora lot organizowala.;)

        привет, привет! башни в Смоленске, ты меня слышишь?
        - Так вы можете увидеть оттуда?


    • wojciech.2345 Re: Będą zarzuty... 29.07.10, 11:58
      Już 25 prawników reprezentuje rodziny smoleńskie.
      Jest prawna presja na rząd.

      Nie da się spraw ignorować.
      • gucio60 Re: Będą zarzuty... 29.07.10, 12:10
        i co z tej presji ma wynikać i dlaczego na rząd ?
        czyżby to rząd prowadził dochodzenie ?
        czyż nie prowadzi tego prokurator generalny, wybrany jeszcze przez
        zmarłego prezydenta a więc jakby człowiek Jarosława Kaczyńskiego i
        całkowicie niezależny od rządu ?
        o co ci właściwie chodzi, o zadymę ?
        czyżby ci prawnicy nie mieli świadomości, że gdyby decydent lotu
        wydał polecenie zmiany lotniska do lądowania, to do katastrofy by
        nie doszło ?
        czy tytuły prawnicze nie zobowiązują do myślenia ?



        • grand_bleu Re: Będą zarzuty... 29.07.10, 12:38

          > czyżby ci prawnicy nie mieli świadomości, że gdyby decydent lotu
          > wydał polecenie zmiany lotniska do lądowania, to do katastrofy by
          > nie doszło ?

          W samolocie decyzje podejmuje pilot, ze stenogramu wynika, że
          poważnie brał pod uwagę zmiane lotniska, więc proszę nie pisz
          głupst.
          • sclavus Re: Będą zarzuty... 29.07.10, 13:30
            Ciekawe, kto go odwiódł od tego zamiaru?
            Bardzo ciekawe...
            PeeS - być może jesteś przekonana, że to Tusk z Putinem go odwiedli,
            że taka mgła, to tylko mgiełka... psu na buty jedynie...
            • grand_bleu Re: Będą zarzuty... 29.07.10, 13:38
              sclavus napisał:

              > Ciekawe, kto go odwiódł od tego zamiaru?

              Nikt go nie odwiódł, pilot nie lądował kiedy doszło do katastrofy.
              • sclavus Re: Będą zarzuty... 29.07.10, 13:45
                Rozumim... wzbijał się.... na wyżyny głupoty... po próbie jednak -
                lądowania...
                Pytanie nie traci na aktualności: kto go odwiódł od polecenia na
                inne lotnisko???
      • sclavus Re: Będą zarzuty... 29.07.10, 13:26
        Masz racę... po tysiąckroć...
        Dlatego próbuje się przykryć!!!
    • ave.duce Re: Będą BYĆ MOŻE zarzuty... n/t b/t 29.07.10, 11:59
    • prawieemeryt Re: Będą zarzuty... Być może wskaże potrzebę 29.07.10, 12:18
      postawienia zarzutów to ciemnoto nie to samo co "będą zarzuty".
    • obraza.uczuc.religijnych Wczoraj jaroslaw w prokuraturze i od razu Seremet 29.07.10, 12:27
      zaczłą mówić o stawianiu zarzutów. Pewnie oprócz oczywistych treści
      rozmowy braci Kaczyńśkich z 8.20 chodzi o zarzut składania
      fałszywych zeznań przez Jarosława.
      • pan.kultura Re: Wczoraj jaroslaw w prokuraturze i od razu Ser 29.07.10, 12:34
        obraza.uczuc.religijnych napisał:

        > zaczłą mówić o stawianiu zarzutów. Pewnie oprócz oczywistych treści
        > rozmowy braci Kaczyńśkich z 8.20 chodzi o zarzut składania
        > fałszywych zeznań przez Jarosława.


        привет, привет! башни в Смоленске, ты меня слышишь?
        - Так вы можете увидеть оттуда?
        • obraza.uczuc.religijnych Re: Wczoraj jaroslaw w prokuraturze i od razu Ser 29.07.10, 12:36
          Wy Ruscy nigdy nie dacie nam, Polakom, spokoju.
    • grand_bleu odnośnie zarzutów, 29.07.10, 12:44
      czy ktos może przypomnieć za co konkretnie, w 2008 roku, został
      zdymisjonowany szef ochrony byłego Prezydenta, płk Krzysztof
      Olszowiec ?
      • rydzyk_smigly Lubił kiedy strzelano obok prezydenta. bt 29.07.10, 12:50

        • grand_bleu serio lubił? 29.07.10, 12:54

          a jak konkretnie brzmiał zarzut?
          • rydzyk_smigly Re: serio lubił? 29.07.10, 13:03
            Może lubił podnosić poziom prezydenckiej adrenaliny, jak to lokaje mają we
            zwyczaju.

            - "zgodził się, by w samochodzie z oboma prezydentami nie było żadnego
            oficera ochrony;

            - pozwolił, by między samochód z Kaczyńskim a auto z funkcjonariuszami BOR
            wjechało siedem samochodów: trzy z ochroną Saakaszwilego i cztery wsparcia
            bojowego; prezydent Kaczyński był kilkaset metrów od swojej ochrony, nawet
            bez możliwości kontaktu (Olszowiec bezskutecznie próbował się do niego
            dodzwonić);

            - w momencie strzelaniny nasza ochrona dała się spacyfikować Gruzinom,
            którzy zakazali im wysiadać z auta. Tymczasem funkcjonariusze BOR powinni
            za wszelką cenę biec do prezydenta. Kilku z nich powinno Kaczyńskiego
            otoczyć kordonem, przeprowadzić do innego samochodu i przewieźć go we
            wcześniej wybrane miejsce ewakuacji (takie miejsce nie było wyznaczone).
            Pozostali powinni w tym samym czasie skierować broń w stronę, skąd padły
            strzały;

            - nie powinien się był zgodzić na przejazd prezydenta niesprawdzoną i
            niezabezpieczoną wcześniej trasą (w ekipie BOR był pirotechnik, który mógł
            sprawdzić, czy droga jest bezpieczna)".
            • grand_bleu Re: serio lubił? 29.07.10, 13:08
              rydzyk_smigly napisał:


              > - nie powinien się był zgodzić na przejazd prezydenta
              niesprawdzoną i
              > niezabezpieczoną wcześniej trasą (w ekipie BOR był pirotechnik,
              który mógł
              > sprawdzić, czy droga jest bezpieczna)".

              a mógł się nie zgodzić?
              • rydzyk_smigly Re: serio lubił? 29.07.10, 13:14
                Jeśli mu płaciła kancelaria prezydenta to pewnie mógł. Jeśli BOR - miał psi
                obowiązek trzymać się regulaminów.
                • grand_bleu Re: serio lubił? 29.07.10, 13:26
                  rydzyk_smigly napisał:

                  > Jeśli mu płaciła kancelaria prezydenta to pewnie mógł. Jeśli BOR -
                  miał psi obowiązek trzymać się regulaminów.

                  Podejrzewam, że płacił mu ten, kto odwołał go ze stanowiska, a kto go
                  odwołał?
                  • sclavus Re: serio lubił? 29.07.10, 13:43
                    Widzę, że bardzo chcesz, żeby gdzieś bili murzynków...
                    Na twoim miejscu, przestałbym się kompromitować najpóźniej po drugim
                    poście rydzyka_śmigłego a ty drążysz... tfu!: drążysz..., żeby
                    kompromitacja pyła jak najpełniejsza
                    PeeS - kiedy vargtimmen....
              • obraza.uczuc.religijnych Re: serio lubił? 29.07.10, 13:24
                Mogł się nie zgodzić ale co to by mu dało, skoro za szefa miał
                człowieka, który wszystko wiedział najlepiej i nie znosił słowa
                sprzeciwu? Zresztą z wdzięczności za awansowanie z kierowcy na płk
                BOR wolał się nie wychylac bo zostałby zdegradowany na sprzątacza.
                • grand_bleu Re: serio lubił? 29.07.10, 13:27
                  obraza.uczuc.religijnych napisał:

                  > Mogł się nie zgodzić

                  Mógł, czy powinien był?
                  • obraza.uczuc.religijnych Re: serio lubił? 29.07.10, 13:34
                    Do ludzi z otoczenia kaczyńskiego nie odnoszą się słowa "powninen bo
                    ich szef zawsze wiedział lepiej co "powinni". Jakieś regulaminy i
                    zasady się ich nie tyczyły.
                    • grand_bleu a jednak... 29.07.10, 13:58

                      zaufany szef ochrony prezydenta, mimo protestów samego
                      zinteresowanego, czyli śp. Lecha Kaczyńskiego został ze swojej
                      funkcji. Decyzję podjął szef BOR-u, czyli Marian Janicki, po
                      ugodnieniach z Donaldem Tuskiem i Grzegorzem Schetyną.


                      Zaufany ochroniarz prezydenta został odwołany ponieważ:
                      "Te błędy to wynik tego, że Olszowiec nie miał żadnego wpływu na
                      zabezpieczenie gruzińskiej wizyty. Nie miał prawa dopuścić do
                      takiej sytuacji, bo jego ustawowym obowiązkiem jest ochrona głowy
                      państwa, nawet wbrew woli prezydenta
                      - tłumaczy nasz rozmówca z
                      BOR."


                      Więcej...
                      wyborcza.pl/1,76842,5995462,Zmagania_o_szefa_ochrony_prezydenta.html#ixzz0v4TzXCuv

                      Reasumując, bez względu na to, co chce zrobić osoba chroniona
                      decydujący głos ma osoba odpowiadająca za jej bezpieczeństwo, a
                      jeżeli tak, to kto odpowiadał za bezpieczeństwo prezydenta,
                      marszałków, posłów, wojskowych? Kto odpowiadał za bezpieczeństwo
                      tego lotu? Już wiemy, że nie był to prezydent, więc KTO?
                      • obraza.uczuc.religijnych Re: a jednak... 29.07.10, 14:08
                        Odpowiadał BOR i z ochrony lotu do Smoleńska wywiązał się bez
                        zarzutu. Chyba że ocenimy iż to jego oficerowie obecni na pokładzie
                        tupolewa powinni byli zdecydować o odlocie na inne lotnisko,
                        oczywiście wbrew L. Kaczyńskiemu
                        • grand_bleu resume 29.07.10, 14:38
                          obraza.uczuc.religijnych napisał:

                          > Odpowiadał BOR i z ochrony lotu do Smoleńska wywiązał się bez
                          > zarzutu.

                          Tego nie wiemy, bo to, mam nadzieję, bada prokuratura,
                          jak również to, czy z obowiązku ochrony przedstawicieli wojska
                          wywiązał się MON.


                          Fakty są takie, że zginęło kilkadziesiąt osób z punktu widzenia
                          państwa najważniejszych... nie wyobrażam sobie, żeby w tej sytuacji,
                          ktoś za to nie poniósł konsekwencji.


                          Fakty są również takie, że w kwestii ochrony, prezydent nie miał NIC
                          do powiedzenia, więc wszelkie próby zwalania na niego winy są
                          absolutnie nie na miejscu.
                          • obraza.uczuc.religijnych Re: resume 29.07.10, 14:46
                            No tak, ale w kwestii organizacji lotu, tzn. tego z kim, gdzie, po
                            co, o której godzinie poleci miał bardzo dużo do powiedzenia jako
                            organizator przelotu.
                            • wojciech.2345 Re: resume 29.07.10, 17:29
                              Uważam, ze post Paczuli kończy sprawę.
                              Teraz należy ustalić na ile rząd jest winien.

                              Czyli czekamy na sankcję.
                            • grand_bleu "Przelot do Smoleńska organizował Arabski " 29.07.10, 17:46
                              Polecam ten tekst:
                              foros.salon24.pl/173823,przelot-do-smolenska-organizowal-arabski

                              i ten:
                              foros.salon24.pl/173531,g-czempinski-oskarza-mon-i-kancelarie-premiera-o-niefrasobliwosc

                              a przede wszystkim ten:
                              blogmedia24.pl/node/33227

                              obraza.uczuc.religijnych napisał:

                              > No tak, ale w kwestii organizacji lotu, tzn. tego z kim, gdzie, po
                              > co, o której godzinie poleci miał bardzo dużo do powiedzenia jako
                              > organizator przelotu.
                              • marudna.menda Re: "Przelot do Smoleńska organizował Arabski " 29.07.10, 17:49
                                Nie masz Paczulko tekstow spoza salonu? Nie musza byc z
                                ukladu,ale ten salon, prosze ja ciebie, zbyt obiektywnie mi nie
                                pachnie.
                                • grand_bleu Re: "Przelot do Smoleńska organizował Arabski " 29.07.10, 18:01
                                  marudna.menda napisał:

                                  > Nie masz Paczulko tekstow spoza salonu? Nie musza byc z
                                  > ukladu,ale ten salon, prosze ja ciebie, zbyt obiektywnie mi
                                  nie pachnie.


                                  proszę... :)
                                  politbiuro.gazeta.pl/politbiuro/1,85402,5811770,Arabski__Chcemy_pokazac__ze_prezydent_jedzie_do_Brukseli.html

                                  www.tvn24.pl/12690,1568719,0,1,to-kieszonkowy-zamach-stanu,wiadomosc.html

                                  Gazecie chyba ufasz? :) czytając to wszystko trudno jest nie dojść
                                  do wniosku, że wokół delegacji Prezydenta, podobnie jak w przypadku
                                  jego ochrony, toczyła się jakaś dziwna gra.
                                  • marudna.menda Re: "Przelot do Smoleńska organizował Arabski " 29.07.10, 18:15
                                    Przeczytalem salonowe enuncjacje,ale nic z nich, poza niechecia do
                                    Arabskiego, nie wynika. Chcial usadzic prezydenta? To jest
                                    zabronione? Moze nieladne,ale w polskiej polityce dzieje sie tyle
                                    nieladnego,ze to nie powinno nikogo zaskoczyc. No a ten tluscioszek
                                    Kaminski - to juz letka przesada,zeby sie powolywac na niego,
                                    Paczulko!;)
                                    • grand_bleu Re: "Przelot do Smoleńska organizował Arabski " 29.07.10, 18:30
                                      marudna.menda napisał:

                                      > Przeczytalem salonowe enuncjacje,ale nic z nich, poza niechecia do
                                      > Arabskiego, nie wynika. Chcial usadzic prezydenta? To jest
                                      > zabronione?

                                      Nie wiem, czy jest zabronione. Wiem, że jest absolutnie nie na
                                      miejscu sytuacja, żeby jakiś urzędnik decydował o randze delegacji
                                      prezydenta.

                                      To wszystko, co na ten temat czytam powoduje, że jest mi jeszcze
                                      bardziej przykro z powodu tego co się stało.
                                      Jest mi przykro, dlatego, że były sygnały, że to wszystko zmierza w
                                      złym kierunku, ale nikt nie reagował... mainstreamowe media grały i
                                      niestety nadal grają, w tej samej orkiestrze co Premier i jego
                                      otoczenie...

                                      a z ekranu telewizora przemawia do mnie mój p.o. prezydenta -
                                      Grzechu Schetyna... i to już jest koniec, skończyła się nadzieja.
                                      • marudna.menda Re: "Przelot do Smoleńska organizował Arabski " 29.07.10, 18:32
                                        Skonczyla sie nadzieja na co? Nie mam tv wiec nie wiem. Bedzie
                                        dobrze,bo przegral szalony Yaro.
                      • marudna.menda Re: a jednak... 29.07.10, 14:08
                        grand_bleu napisała:

                        >Już wiemy, że nie był to prezydent, więc KTO?

                        Szef jego ochrony nazywa sie Tusk i Schetyna?;))
                        • grand_bleu Re: a jednak... 29.07.10, 14:40
                          marudna.menda napisał:

                          > grand_bleu napisała:
                          >
                          > >Już wiemy, że nie był to prezydent, więc KTO?
                          >
                          > Szef jego ochrony nazywa sie Tusk i Schetyna?;))

                          Tusk jest osobą, której podlegają wszystkie instytucje odpowiadające
                          za bezpieczeństwo najważniejszych osób w państwie, wszystkie służby
                          specjalne.
                          • marudna.menda Re: a jednak... 29.07.10, 14:52
                            grand_bleu napisała:

                            > marudna.menda napisał:
                            >
                            > > grand_bleu napisała:
                            > >
                            > > >Już wiemy, że nie był to prezydent, więc KTO?
                            > >
                            > > Szef jego ochrony nazywa sie Tusk i Schetyna?;))
                            >
                            > Tusk jest osobą, której podlegają wszystkie instytucje
                            odpowiadające
                            > za bezpieczeństwo najważniejszych osób w państwie, wszystkie służby
                            > specjalne.
                            >
                            >
                            No a co mogl Tusk zrobic w kwestii zapobiezenia wypadkowi w
                            Smolensku? Wymienic BORowcow w samolocie?
                            • grand_bleu Re: a jednak... 29.07.10, 17:52
                              marudna.menda napisał:

                              > No a co mogl Tusk zrobic w kwestii zapobiezenia wypadkowi w
                              > Smolensku? Wymienic BORowcow w samolocie?

                              Pytanie powinno brzmieć, czy Tusk i ludzie odpowiedzialni za
                              transport uczestniów uroczystości w Katynu zrobili wszystko, aby ten
                              lot zabezpieczyć pod każdym względem? Czy zrobiono wszystko, aby
                              zminimalizować skutki ewentualnej katastrofy?

                              A jeżeli nie zrobiono wszystkiego, to czy się o tym dowiemy?
                              • marudna.menda Re: a jednak... 29.07.10, 18:00
                                Ale to nie ludzie Tuska byli odpowiedzialni za lot do Smolenska. Ludzie
                                Tuska dali samolot,a ludzie LK wypelnili ten samolot goscmi prezydenta.
                                • grand_bleu Re: a jednak... 29.07.10, 18:13
                                  marudna.menda napisał:

                                  > Ale to nie ludzie Tuska byli odpowiedzialni za lot do Smolenska.
                                  Ludzie
                                  > Tuska dali samolot,a ludzie LK wypelnili ten samolot goscmi
                                  prezydenta.

                                  Lot do Smoleńska organizowała Kancelaria Premiera, a szefem
                                  kancelarii jest Tomasz Arabski.

                                  Samolotu nie wypełnili goście prezydenta, tylko przedstawiciele
                                  rodzin katyńskich, duchowni, przedstawiciele polskiej armii,
                                  parlamentarzyści plus - dopiero teraz - kilkanaście (10? 15?) osób z
                                  bliskiego otoczenia Prezydenta.

                                  Prezydent został poproszony o przewodniczenie uroczystościom, ale
                                  ich nie organizował, owszem jego kancelaria współpracowała przy
                                  organizacji, ale nie ona odpowiada za logistykę.

                                  Ja wiem, że trudno sie z tym pogodzić, bo to nijak nie pasuje do
                                  obrazu, jaki próbowano narzucić opinii publicznej niemal od
                                  pierwszych chwil po katastrofie, ale to są fakty.
                                  • marudna.menda Re: a jednak... 29.07.10, 18:21
                                    No ja tego tak nie widze. MSZ wystapil (wg kancelarii prezydenta) w
                                    liscie z prosba o przewodnictwo delegacji w uroczystosciach 10
                                    kwietnia. To info pochodzi z marca, ale o ile sobie przypominam
                                    prezydend zadecydowal juz wczesniej,ze wezmie udzial w celebracjach
                                    10 kwietnia. Nie? Jakby to nie wygladalo to Kancelaria Prezydenta
                                    organizowala listy pasazerow samolotu, nie Arabski. Komorowski
                                    wystosowal prosbe o akceptacje poslow roznych klubow sejmu jako
                                    pasazerow nie do Arabskiego a do KancPrezydenta.
                                    • marudna.menda Re: a jednak... 29.07.10, 18:22
                                      prezydenT.
                                • rydzyk_smigly Wg pisiej logiki jeśli zamówisz w RadioTaxi 29.07.10, 18:24
                                  pojazd, a kierowca rozbije się na drzewie, którego we mgle nie zauważył, to
                                  winę za twoje obrażenia ponosi dyspozytorka. Tylko zaczadzone umysły mogą
                                  coś takiego wymyśleć.

                                  Rozporządzenie z 2004 r. pomiędzy tzw. dysponentami rządowej floty mówi, że
                                  są nimi cztery kancelarie: prezydenta, premiera, marszałka Sejmu i
                                  marszałka Senatu.

                                  Kancelarie zgłaszają zapotrzebowanie na samolot do koordynatora floty VIP,
                                  jakim jest Kancelaria Prezesa RM. Jej szef, Arabski kontaktuje się z 36.
                                  specpułkiem lotniczym, jeśli ma problemów z dostępnością maszyn, KPRM
                                  potwierdza gotowość realizacji lotu. Wszystkie pozostałe ustalenia
                                  odbywają się bezpośrednio pomiędzy dowództwem specpułku a dysponentem
                                  .

                                  PS. Kancelaria Męczennika Smoleńskiego zamówiła jeden samolot. Arabski mógł
                                  jej podstawić 14 osobową Bryzę, która może wylądować nawet na leśnej
                                  ścieżce, a reszcie kazać jechać pociągiem. Ale byłby pisi wrzask!
                                  • marudna.menda Re: Wg pisiej logiki jeśli zamówisz w RadioTaxi 29.07.10, 18:28
                                    To fakt posiadania przez prezesa kota Alika powoduje,ze tak wielu
                                    pisiorkow lubi odwracac kota ogonem?
                                  • indeed4 Widziałem bardziej zaczadzone :-) 29.07.10, 18:50

                                    rydzyk_smigly napisał:

                                    > a kierowca rozbije się na drzewie, którego we mgle nie zauważył,
                                    to winę za twoje obrażenia ponosi dyspozytorka. Tylko zaczadzone
                                    umysły mogą coś takiego wymyśleć.



                                    www.wspolczesna.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090909/REG10/801507375
                                  • grand_bleu Re: Wg pisiej logiki jeśli zamówisz w RadioTaxi 29.07.10, 18:59
                                    rydzyk_smigly napisał:

                                    > pojazd, a kierowca rozbije się na drzewie, którego we mgle nie
                                    zauważył, to
                                    > winę za twoje obrażenia ponosi dyspozytorka. Tylko zaczadzone
                                    umysły mogą coś takiego wymyśleć.

                                    Jeżeli w tym samochodzie znajdują się głowa państwa i dowódcy
                                    wszystkich rodzajów wojsk, to w pierwszym rzędzie należy wykluczyć
                                    zamach, nastębnie zbadać przyczyny wypadku oraz odpowiedzieć na
                                    pytanie, jak to się stało, że te wszystkie osoby siedziały w jednym
                                    samochodzie? Kto do tego dopuścił?


                                    >
                                    > Rozporządzenie z 2004 r. pomiędzy tzw. dysponentami rządowej floty
                                    mówi, że
                                    > są nimi cztery kancelarie: prezydenta, premiera, marszałka Sejmu i
                                    > marszałka Senatu.

                                    To rozporządzenie mówi o tym, kto może latać rządową flotą, ale...
                                    Polski samolot Tu-154M nr boczny 101 – wojskowy
                                    samolot Tupolew Tu-154M Lux, który 10 kwietnia 2010 roku uległ
                                    katastrofie w Smoleńsku. Należał do 36. Specjalnego Pułku Lotnictwa
                                    Transportowego i znajdował się w dyspozycji Kancelarii Prezesa Rady
                                    Ministrów

                                    "dyspozytorką" samolotu TU154 był rząd, a dokładnie szef Kancelarii
                                    Premiera.

                                    > Kancelarie zgłaszają zapotrzebowanie na samolot do koordynatora
                                    floty VIP,
                                    > jakim jest Kancelaria Prezesa RM. Jej szef, Arabski kontaktuje się
                                    z 36.
                                    > specpułkiem lotniczym, jeśli ma problemów z dostępnością maszyn,
                                    KPRM
                                    > potwierdza gotowość realizacji lotu. Wszystkie pozostałe
                                    ustalenia
                                    > odbywają się bezpośrednio pomiędzy dowództwem specpułku a
                                    dysponentem
                                    .

                                    Nie wszystkie, bo za kwestie bezpieczeństwa odpowiadają służby
                                    specjalne podległe rządowi.


                                    > PS. Kancelaria Męczennika Smoleńskiego zamówiła jeden samolot.

                                    Kancelaria Prezydenta może zamawiać sobie co chce, ustaliliśmy już
                                    przecież, że
                                    bez względu na to, co chce zrobić osoba chroniona decydujący
                                    głos ma osoba odpowiadająca za jej bezpieczeństwo
                                    • marudna.menda Re: Wg pisiej logiki jeśli zamówisz w RadioTaxi 29.07.10, 19:05
                                      Wszystko sie zgadza, Paczulko. Prezydent byl chroniony (mial BORowcow
                                      na pokladzie, na lotnisku i na cmentarzu), ale to jednak PrezKanc
                                      wypelnila goscmi samolot, wiec i fakt przebywania w samolocie dowodcow
                                      wszystkich galezi armii to ich robota. Dobra nauczka na przyszlosc, nie
                                      uwazasz?
                                      • grand_bleu Re: Wg pisiej logiki jeśli zamówisz w RadioTaxi 30.07.10, 11:26
                                        marudna.menda napisał:

                                        > Wszystko sie zgadza, Paczulko. Prezydent byl chroniony (mial
                                        BORowcow
                                        > na pokladzie, na lotnisku i na cmentarzu), ale to jednak PrezKanc
                                        > wypelnila goscmi samolot, wiec i fakt przebywania w samolocie
                                        dowodcow
                                        > wszystkich galezi armii to ich robota.

                                        Z prezydentem, czy bez ten samolot by leciał - to po
                                        pierwsze. Po drugie Klich wiedział o udziale generałów w
                                        uroczystościach (po katastrofie skłamał, że nie wiedział, a to czyni
                                        go całkowicie niewiarygodnym, BTW), mało tego że wiedział, to
                                        wyznaczył człowieka do "koordynacji udziału dowódców w ceremonii"...
                                        img651.imageshack.us/img651/4462/91273412256.jpg
                                        Klich był ich przełożonym, Klich nie może teraz umyć rąk i
                                        powiedzieć - nie wiedziałem, nie słyszałem, mnie nie było.


                                        > Dobra nauczka na przyszlosc, nie uwazasz?

                                        Nauczką był wypadek samolotu CASA. Zgodę na lot dowódców wszystich
                                        sił zbrojnych oceniam jako rażącą lekkomyślność.
                                        • marudna.menda Re: Wg pisiej logiki jeśli zamówisz w RadioTaxi 30.07.10, 11:32
                                          grand_bleu napisała:


                                          >
                                          > Z prezydentem, czy bez ten samolot by leciał - to po
                                          > pierwsze.
                                          A dokad i po co?

                                          Po drugie Klich wiedział o udziale generałów w
                                          > uroczystościach (po katastrofie skłamał, że nie wiedział, a to
                                          czyni
                                          > go całkowicie niewiarygodnym, BTW), mało tego że wiedział, to
                                          > wyznaczył człowieka do "koordynacji udziału dowódców w
                                          ceremonii"...
                                          > img651.imageshack.us/img651/4462/91273412256.jpg
                                          No, wiedzial i nie wiedzial. Wiedzial,ze generalowie leca,ale nie
                                          wiedzial,ze leca wszyscy na pokladzie tego samego samolotu,boc to
                                          przeciez nie on ich tam sadzal.
                                          > Klich był ich przełożonym, Klich nie może teraz umyć rąk i
                                          > powiedzieć - nie wiedziałem, nie słyszałem, mnie nie było.
                                          Ale mowiac to ma racje. Nie wiedzial, nie slyszal bo go tam
                                          nie bylo.
                                          >
                                          >
                                          > > Dobra nauczka na przyszlosc, nie uwazasz?
                                          >
                                          > Nauczką był wypadek samolotu CASA. Zgodę na lot dowódców wszystich
                                          > sił zbrojnych oceniam jako rażącą lekkomyślność.
                                          >
                                          Klich nie dal zgody na lot wszystkich w 1 samolocie. Moze by dal,
                                          gdyby go KancPrez o to poprosila,ale nie prosila, nie dal, wiec nie
                                          ma o czym mowic.
                                          • grand_bleu Re: Wg pisiej logiki jeśli zamówisz w RadioTaxi 30.07.10, 12:25
                                            marudna.menda napisał:

                                            > grand_bleu napisała:
                                            >
                                            >
                                            > >
                                            > > Z prezydentem, czy bez ten samolot by leciał - to po
                                            > > pierwsze.
                                            > A dokad i po co?
                                            >
                                            > Po drugie Klich wiedział o udziale generałów w
                                            > > uroczystościach (po katastrofie skłamał, że nie wiedział, a to
                                            > czyni
                                            > > go całkowicie niewiarygodnym, BTW), mało tego że wiedział, to
                                            > > wyznaczył człowieka do "koordynacji udziału dowódców w
                                            > ceremonii"...
                                            > > img651.imageshack.us/img651/4462/91273412256.jpg
                                            > No, wiedzial i nie wiedzial. Wiedzial,ze generalowie leca,ale nie
                                            > wiedzial,ze leca wszyscy na pokladzie tego samego samolotu,boc to
                                            > przeciez nie on ich tam sadzal.

                                            Wiedział, nie wiedział - powinien wiedzieć.
                                            • marudna.menda Re: Wg pisiej logiki jeśli zamówisz w RadioTaxi 30.07.10, 12:31
                                              Prezydent, nie tylko jako Zwierzchnik Sil Zbrojnych RP, ale w dodatku
                                              pasazer tego samego samolotu, powinien byl wiedziec lepiej od ministra
                                              ON kto z nim leci do Smolenska, nie uwazasz Paczulko?
                                        • wariant_b Re: Wg pisiej logiki jeśli zamówisz w RadioTaxi 30.07.10, 11:55
                                          grand_bleu napisała:
                                          > Z prezydentem, czy bez ten samolot by leciał

                                          Bez Prezydenta dysponentem byłaby Kancelaria Sejmu, jak w ubiegłym
                                          roku. Leciałby zapewne Marszałek Senatu i Wicemarszałkowie Sejmu
                                          oraz pewnie część z osób zaproszonych na pokład przez Prezydenta,
                                          ale już na pewno nie szef NBP czy zwierzchnicy wszystkich rodzajów
                                          sił zbrojnych do kupy, bo nie sądzę, by ktoś inny zaproponował im
                                          udział w uroczystościach.

                                          Gdyby samolot się rozbił, co jest mało realne w takim przypadku,
                                          zamiast wylądować w Mińsku lub Witebsku - mielibyśmy normalną
                                          katastrofę lotniczą, bez tego całego cyrku.

                                          > Klich był ich przełożonym, Klich nie może teraz umyć rąk i
                                          > powiedzieć - nie wiedziałem, nie słyszałem, mnie nie było.

                                          I Klich będzie odpowiadał - ale nie za decyzje Prezydenta, którym
                                          nie umiał zapobiec, ale jako Minister Obrony Narodowej, za błędy
                                          w szkoleniu pilotów, organizacji i zabezpieczeniu lotów, za brak
                                          instrukcji przewidującej zachowania pilotów w razie nieodpowiednich
                                          zachowań przewożonych VIP-ów. Może również za opóźnienia przetargów
                                          na samoloty i wysyłanie do Smoleńska samolotów wielkości TU-154M
                                          czy za niegospodarność i bierność MON w udzielaniu zgody na przeloty
                                          na Hel, mimo, że te były w ramach limitów Kancelarii Prezydenta.

                                          Rozmyje się natomiast odpowiedzialność za decyzje, które powinno
                                          podejmować dowództwo sił lotniczych lub MON za jego pośrednictwem.

                                          > Nauczką był wypadek samolotu CASA.

                                          Jedyną nauczką jaką wyciągnięto z katastrofy CASY jest niewątpliwie
                                          nagrany głos generała Błasika odczytujący wysokość z TAWS.
                                          Wyłączenie odpowiedniego systemu z powodu nieprzeszkolenia załogi
                                          zostało wskazane jako jedna z głównych przyczyn katastrofy CASY.
                                          • grand_bleu Re: Wg pisiej logiki jeśli zamówisz w RadioTaxi 30.07.10, 12:23
                                            wariant_b napisał:

                                            > grand_bleu napisała:
                                            > > Z prezydentem, czy bez ten samolot by leciał
                                            >
                                            > Bez Prezydenta dysponentem byłaby Kancelaria Sejmu, jak w ubiegłym
                                            > roku. Leciałby zapewne Marszałek Senatu i Wicemarszałkowie Sejmu
                                            > oraz pewnie część z osób zaproszonych na pokład przez Prezydenta,
                                            > ale już na pewno nie szef NBP czy zwierzchnicy wszystkich rodzajów
                                            > sił zbrojnych do kupy, bo nie sądzę, by ktoś inny zaproponował im
                                            > udział w uroczystościach.

                                            www.wprost.pl/G/elements_gallery/4_1273412256.jpg
                                            Nie kłam, udział przedstawicieli armii był przesądzony zanim Lech
                                            Kaczyński został poproszony o przewodnictwo uroczystościom.


                                            > Gdyby samolot się rozbił, co jest mało realne w takim przypadku,
                                            > zamiast wylądować w Mińsku lub Witebsku - mielibyśmy normalną

                                            > katastrofę lotniczą, bez tego całego cyrku.

                                            Gdyby samolot się rozbił, to odpowiedzialność za wydanie zgody (brak
                                            zakazu jest zgodą) na wspólny lot dowódców wszystkich sił zbrojnych
                                            jednym samolotem ponosiłby min. Klich. Dokładnie tak samo, jak teraz.


                                            > > Klich był ich przełożonym, Klich nie może teraz umyć rąk i
                                            > > powiedzieć - nie wiedziałem, nie słyszałem, mnie nie było.
                                            >
                                            > I Klich będzie odpowiadał - ale nie za decyzje Prezydenta, którym
                                            > nie umiał zapobiec, ale jako Minister Obrony Narodowej, za błędy
                                            > w szkoleniu pilotów, organizacji i zabezpieczeniu lotów, za brak
                                            > instrukcji przewidującej zachowania pilotów w razie nieodpowiednich
                                            > zachowań przewożonych VIP-ów. Może również za opóźnienia przetargów
                                            > na samoloty i wysyłanie do Smoleńska samolotów wielkości TU-154M
                                            > czy za niegospodarność i bierność MON w udzielaniu zgody na
                                            przeloty
                                            > na Hel, mimo, że te były w ramach limitów Kancelarii Prezydenta.

                                            Lista zarzutów jest długa, zobaczymy, czy zostanie Klichowi
                                            przedstawiona.


                                            > Rozmyje się natomiast odpowiedzialność za decyzje, które powinno
                                            > podejmować dowództwo sił lotniczych lub MON za jego pośrednictwem.
                                            >
                                            > > Nauczką był wypadek samolotu CASA.
                                            >
                                            > Jedyną nauczką jaką wyciągnięto z katastrofy CASY jest niewątpliwie
                                            > nagrany głos generała Błasika odczytujący wysokość z TAWS.
                                            > Wyłączenie odpowiedniego systemu z powodu nieprzeszkolenia załogi
                                            > zostało wskazane jako jedna z głównych przyczyn katastrofy CASY.

                                            Jak nazwać ministra, który nie potrafi wyciągać wniosków?
                                            • wariant_b Re: Wg pisiej logiki jeśli zamówisz w RadioTaxi 30.07.10, 13:02
                                              grand_bleu napisała:
                                              > Nie kłam, udział przedstawicieli armii był przesądzony zanim Lech
                                              > Kaczyński został poproszony o przewodnictwo uroczystościom.

                                              Udział przedstawicieli wojska był przesądzony już wtedy, kiedy
                                              ROPWiM przygotowywała wyjazd pociągiem specjalnym. W tego typu
                                              uroczystościach zawsze biorą udział przedstawiciele wojska,
                                              bo znaczną część zamordowanych w Katyniu stanowili oficerowie.
                                              Natomiast korespondencja między śp. min. Andrzejem Kremerem
                                              a śp. min. Władysławem Stasiakiem nie precyzuje, w jakiej
                                              randze i ilości mają być przedstawiciele wojska.

                                              > Dokładnie tak samo, jak teraz.

                                              Nie dokładnie, bo po pierwsze z Kancelarią Sejmu można się dogadać
                                              po dobroci, po wtóre wybór przedstawicieli wojska pozostawionoby
                                              szefowi MON, bo takie powinno być zgodne z rozsądkiem postępowanie.
                                              Nie było powodu, by Prezydent wyznaczał ich sobie samodzielnie.

                                              > Jak nazwać ministra, który nie potrafi wyciągać wniosków?

                                              Tak jak Zwierzchnika Sił Zbrojnych czy szefa BBN. Co najmniej
                                              bałaganiarzem, a już na pewno nie sprawnym dowódcą.

                                              Od katastrofy CASY i incydentu w Gruzji upłynęło dość czasu,
                                              by piloci musieli dostać instrukcję nakazującą im zamykanie drzwi
                                              kabiny w czasie lotu, zgłaszanie każdej formy nacisku oraz przebyć odpowiednie
                                              przeszkolenie psychologiczne do kontaktów z VIP-ami.
                                              Ktoś powinien ich nauczyć asertywności i niewątpliwie powinien
                                              to być i Klich, i Błasik i dowódca 36 SPL - razem i każdy z osobna.

                                              Nie ulega to najmniejszej wątpliwości, podobnie jak to, że po
                                              Nangar Khel, a zwłaszcza wypowiedziach obciążającej szeregowych
                                              żołnierzy odpowiedzialnością za zajście, min. Szczygło powinien
                                              wylecieć na mordę i w żadnym wypadku nie być szefem MON, a potem
                                              szefem BBN i członkiem RBN razem z Anną Fotygą i J. Kaczyńskim.
                                    • rydzyk_smigly Wystarczy pamiętać, kto był mistrzem ceremonii 29.07.10, 19:18
                                      smoleńskiego wyjazdu. Jeśli dobrze pamiętam, zaproszenia w imieniu
                                      prezydenta podpisywał Stasiak, jpegi są w sieci. Sądzisz, że to Arabski
                                      zrobił grafik miejsc, przy trapie sprawdzał zaproszenia i rozdzielał
                                      miejscówki - Błasik, na lewo, siedzisz zgodnie z kierunkiem lotu, Szczygło
                                      na prawo miejsce przy oknie, tak?
                                      Najbezpieczniejszy samolot RP, 7 borowców na pokładzie, na lotnisku 2
                                      dodatkowych, kolumna pojazdów czeka na gości. Błędem pewnie to,że nie
                                      zapewniono asysty myśliwców w powietrzu i kolumny pancernej na ziemi?


                                      PS. Czy cos się zmieniło od czasu komunikatu?

                                      OŚWIADCZENIE RZECZNIKA PRASOWEGO SG WP

                                      Organizatorem lotu decydującym o składzie delegacji lecącej wraz z
                                      Prezydentem RP była kancelaria Prezydenta RP. Wszyscy dowódcy lecący na
                                      pokładzie zostali zaproszeni przez Zwierzchnika Sił Zbrojnych.
                                      Towarzyszenie Prezydentowi w tej podróży ze względu na jej charakter
                                      dowódcy traktowali nie tylko jako obowiązek, ale przede wszystkim jako
                                      honor, zaszczyt i żołnierską powinność.


                                      www.sgwp.wp.mil.pl/aktualnosc.php?idaktualnosc=391
                              • indeed4 Re: a jednak... 29.07.10, 18:10
                                grand_bleu napisała:

                                > A jeżeli nie zrobiono wszystkiego, to czy się o tym dowiemy?

                                Jeśli prokuratura nie podda się żadnym naciskom - to tak, powinniśmy
                                poznać winnych wszystkich zaniedbań
            • obraza.uczuc.religijnych Re: serio lubił? 29.07.10, 13:10
              Widać facet jak mało kto zasługiwał na nie byle jaki awans z
              kierowcy na płk BOR.
              • grand_bleu Re: serio lubił? 29.07.10, 13:35
                obraza.uczuc.religijnych napisał:

                > Widać facet jak mało kto zasługiwał na nie byle jaki awans z
                > kierowcy na płk BOR.

                Może nie wiesz, ale kierowcy ważnych osób, często pełnią również
                funkcję ochroniarzy (lub odwrotnie), a jeżeli tak, to powinny być to
                osoby zaufane, dla tych, których chronią.
                Czy prezydent Lech Kaczyński miał zaufanie do szefa swojej ochrony,
                płk Krzysztofa Olszowca?

                • obraza.uczuc.religijnych Re: serio lubił? 29.07.10, 13:41
                  Może wiem, ale nawet oni nie przechodzą błyskawicznego awansu ze
                  stanowiska kierowcy-ochroniarza na pł BOR. Takie numery to mogły się
                  dobywać tylko w państwie Kaczyńskich. Już tutaj widac brak
                  poszanowania dla prawa i regulaminów. Co więc się dziwić, że
                  organizowany przez kancelarię prezydenta lot do Smoleńska zakończył
                  się tak jka się zakończył?
                  • grand_bleu I dlatego wokół osoby prezydenta toczono jakąś 29.07.10, 14:12


                    I dlatego wokół osoby prezydenta toczono jakąś dziwną grę?

                    "Rano szef Biura Ochrony Rządu Marian Janicki zawiesił w
                    czynnościach służbowych szefa ochrony prezydenta ppłk. Krzysztofa
                    Olszowca. - Olszowiec jest człowiekiem, któremu bezgranicznie ufam -
                    odniósł się do tej decyzji i krytycznego wobec działań BOR w Gruzji
                    raportu prezydent.

                    - Zawieszeniem pułkownika Olszowca jestem głęboko zaniepokojony.
                    Oznacza to, że nie tylko nie jestem suwerenny w tym gdzie lecę,
                    gdzie nie lecę - bo mogę nie dostać samolotu, ale także jeśli chodzi
                    o swoją ochronę.
                    Myślę, że tutaj kompetencje odpowiednich
                    urzędników państwowych zostały daleko przekroczone - skomentował
                    decyzję Janickiego prezydent."

                    www.rp.pl/artykul/16,225529.html

                    Z tego tekstu jasno wynika, że były Prezydent nie miał praktycznie
                    wpływu ani na transport, ani na ochronę. Donald Tusk i jego ludzie,
                    prezydenta niemalże ubezwłasnowolnili. Czy tak?


                    • obraza.uczuc.religijnych Re: I dlatego wokół osoby prezydenta toczono jaką 29.07.10, 14:44
                      Jak to nie miał wpływu na transport? Tak jak 10.04. dostawał samolot
                      i ustalał sobie dokąd leci, z kim leci, po co leci i o której leci.
                      Organizował sobie cały przelot. Natomiast nie dziwi nic że oficer
                      BOR został zwolniony za złamanie zasad postępowania w ochronie VIPa.
                      Z załączonego linka jasno wynika, że Kaczyński chciał przekroczyć
                      swoje uprawnienia i decydowac za szefa BOR czy podlegli mu
                      oficerowie łamią czy nie łamią zasad bezpieczeństwa.
            • rickky Re: serio lubił? 29.07.10, 20:01
              rydzyk_smigly napisał:


              >
              > - nie powinien się był zgodzić na przejazd prezydenta niesprawdzoną i
              > niezabezpieczoną wcześniej trasą (w ekipie BOR był pirotechnik, który mógł
              > sprawdzić, czy droga jest bezpieczna)".
              >

              Gdyby, nie daj Boże, zastrzelili byli nam wówczas pana prezydenta, to tacy jak
              grand_bleu pierwsi krzyczeliby na tym Forum o błędach rządu i domagali się jego
              dymisji.
          • obraza.uczuc.religijnych Re: serio lubił? 29.07.10, 13:04
            Strzelam: kierowca nie nadaje się na płk BOR.
            • rydzyk_smigly Re: serio lubił? 29.07.10, 13:12
              Ale nadaje się do spełniania wszelkich zachcianek szefa. Identyczna sprawa
              jak z szefem w-wskiej straży miejskiej, oceanografem Marczukiem,
              totumfackim Kaczyńskiego z magistratu, późniejszym szefem ABW, SKW,
              błyskawicznym generałem WP RP. Kolegą ze straży miejskiej niejakiego
              Wąsika, eks wiceszefa CBA, obecnie z zarzutami prokuratorskimi.
        • prawieemeryt Re: "Przyjrzyjcie się mi, bo patrzycie na Łukaszen 29.07.10, 13:13
          Na „ci“ to myśmy się już wystarczająco napatrzyli panie
          Kurduplaczyński. Tak, że nawet widok Łukaszenki jest dla nas milszy!
      • obraza.uczuc.religijnych Re: odnośnie zarzutów, 29.07.10, 13:00
        Chodzi o tego kierowcę który w IV RP awansował na pułkownika? Wtedy
        to były awanse i kariery od pucybuta do ochroniarza...
    • grand_bleu Schetyna trzyma rękę na pulsie... 29.07.10, 12:53

      "Marszałek spotkał się dziś rano z prokuratorem generalnym,
      Andrzejem Seremetem. Spotkanie poświęcone było działaniom
      prokuratury poświęconym katastrofie w Smoleńsku."
      www.rp.pl/artykul/515178_Schetyna_u_Seremeta.html
      czuję, że teraz to już na pewno wszystko zostanie wyjaśnione :)
      • wylogowany.pielegniarz PiSmatoły z wiejskiej z tej śmiesznej komisji 29.07.10, 12:56
        twierdziły, że tylko oni chcą wyjaśnić katastrofę, a reszty to nie interesuje.
        To mają się inni spotykać i interesować czy nie?
        Jak nie kijem go to pałką.
        • obraza.uczuc.religijnych A tak w ogóle to dlaczego pisowski zespól jeszcze 29.07.10, 13:02
          nic nie ustalił ws. katastrofy? To że działająca pod dyktando Rosjan
          polska prokuratura nic nie wyjaśnia nie oznacza że patrioci z PiS
          mają się ociągać!
          • indeed4 A co tu ustalać, przepraszam ?! 29.07.10, 13:11
            Wydawało mi się, że GW i inne antypisowskie media już dawno ustaliły jedynie
            słuszną wersję - lansowaną nieprzytomnie już do pierwszych godzin po katastrofie :-D

            • obraza.uczuc.religijnych Re: A co tu ustalać, przepraszam ?! 29.07.10, 13:23
              Źle ci się wydawało, jak zwykle zresztą. Aczkolwiek podziwiam
              twoją "niezależność" w doszukiwaniu się przyczyn katastrofy.
            • sclavus Widzę, 29.07.10, 13:34
              że zapomniałeś już iż to Gazeta Polska z Naszym Dziennikiem, mają
              absolutne pierwszeństwo w ustaleniu przyczyn...
              Alzheimer??
              • indeed4 Re: Widzę, 29.07.10, 16:14
                Same niezależne media mamy - no nie ? ;-D Po plajcie "Misia" doszedłem do
                wniosku, że na rynku prasowym nie ma już tytułu, który by mnie nie poddawał
                mniejszej lub większej indoktrynacji ;-)
          • wylogowany.pielegniarz Jak to nie ustalił? 29.07.10, 13:13
            Przecież Macierewicz ustalił już na pierwszej konferencji prasowej po powołaniu
            komisji, że to była zbrodnia:)
            • indeed4 AAAaaaaaaaa ! 29.07.10, 13:20
              Macierewicz to niemiecki szpion ! Ratunkuuuuuuu ! :-O

              wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,8177487,Niemieckie_media_o_Love_Parade___zbrodnia____skandal_.html
              • wylogowany.pielegniarz No i co? 29.07.10, 13:26
                Jeden Niemiec, całkowicie anonimowy dla Ciebie, o którym zapewne słyszysz
                pierwszy i ostatni raz w swoim życiu, nazwał śmierć na Paradzie Miłości
                zbrodnią. Czym się tak ekscytujesz, bo nie rozumiem?
                • indeed4 Are you sure, honey ? :-D 29.07.10, 13:29
                  Po sobotniej tragedii na Love Parade w Duisburgu niemieckie media zarzucają
                  organizatorom imprezy rażące zaniedbania dotyczące bezpieczeństwa jej
                  uczestników. Niektórzy komentatorzy mówią o "skandalu" i "zbrodni".

                  wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,8177487,Niemieckie_media_o_Love_Parade___zbrodnia____skandal_.html
                  • wylogowany.pielegniarz Re: Are you sure, honey ? :-D 29.07.10, 13:34
                    Zacznij może czytać, co jest pod linkami, które podrzucasz.
                    Bo tutaj też widzę jedynie tego samego, jednego człowieka, który mówi o zbrodni.
                    Liczę jednak, że trzeci raz nie podrzucisz tego samego, bo to się już robi nudne.
                    • indeed4 To nie tragiczny wypadek, lecz__ _z_b_r_o_d_n_i_a 29.07.10, 13:38
                      Znany w Niemczech organizator koncertów Marek Lieberberg ocenił, że tragedia
                      jest wynikiem żądzy zysku i nieudolności. - To nie tragiczny wypadek, lecz
                      zbrodnia - powiedział w rozmowie z dziennikiem "Sueddeutsche Zeitung". - Oto
                      owoce przerostu ambicji lokalnej polityki, żądzy zysku organizatora i całkowitej
                      amatorszczyzny - dodał Lieberberg.

                      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,8177487,Niemieckie_media_o_Love_Parade___zbrodnia____skandal_.html
                      • indeed4 B/o 29.07.10, 13:38
                      • wylogowany.pielegniarz Re: To nie tragiczny wypadek, lecz__ _z_b_r_o_d_n 29.07.10, 14:01
                        Ręce i nogi opadają. Nie wiem czy tylko udajesz, że nie rozumiesz, co się do
                        Ciebie mówi czy celowo się kompromitujesz, ale to już nie mój problem.
                        • indeed4 Spadaj - przygłupie :-) 29.07.10, 14:04
                          B/o
                          • sclavus Re: Spadaj - przygłupie :-) 29.07.10, 14:57
                            sameś przygłup!!!
                            • indeed4 Re: Spadaj - przygłupie :-) 29.07.10, 15:32
                              :-P
                          • ave.duce Mówienie do siebie samego i to per "przygłupie"? 29.07.10, 17:27
                            Very bad indeed :(

                            :p
                            • johnka7 Re: Mówienie do siebie samego i to per "przygłupi 29.07.10, 17:48
                              Do pielęgniarza mówiłem, głupa rżnie to oberwał ! A może i nie
                              rżnął ... ? :-O
                              • indeed4 A ty co ? 29.07.10, 17:50
                                Adwokata chyba nie zamawiałem :-D
                                • ave.duce Re: A ty co ? 29.07.10, 18:05
                                  Mec. Rogalski czy Humbu...hambu... coś tam, coś tam?

                                  :p
                                  • indeed4 Re: A ty co ? 29.07.10, 18:15
                                    Hambura tutaj ..? Ej, chyba nie .. chociaż w obecność na forum
                                    Błaszczaka tak bym znów nie wątpił :-D


                                    Mariusz Błaszczak, rzecznik klubu PiS w rozmowie z Gazeta.pl zgadza
                                    się ze słowami prezesa partii i przywołuje tragiczne wydarzenia z
                                    Duisburga podczas Love Parade.

                                    wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,8192095,Blaszczak__Odpowiedzialnosc_polityczna_rzadu_za_katastrofe.html


                                    A to napisałem ciut wcześniej ...

                                    forum.gazeta.pl/forum/w,28,114710263,114715128,To_nie_tragiczny_wypadek_lecz_z_b_r_o_d_n_i_a.html
                                    • ave.duce Re: A ty co ? 29.07.10, 18:22
                                      Sam widzisz! Całkiem podobnie jak z Kodeksem Blaire'a i Panem śp. Prezydentem :(

                                      :p
                                      • indeed4 Re: A ty co ? 29.07.10, 18:40
                                        No to powiem ci coś jeszcze - pomysł, żeby PiS w wyborach 2005
                                        wdrożyło zasady etyczne tak jak to zrobili u siebie Anglicy też od
                                        mnie ściągli :-/// Jak myślisz, dlaczego siedzę na FK zamiast na
                                        Wiadomościach jak zwykle ? Bo ledwo kilka dni przed rozpoczęciem
                                        kampanii napisałem komentarz " Zgoda buduje" i już 2 - 3 dni potem
                                        usłyszałem, że takie jest właśnie oficjalne hasło kampanii BK !
                                        Koszmar - partyjni spin - doktorzy pełnią tu chyba dyżury, czy co :-
                                        O
                                        • ave.duce Re: A ty co ? 29.07.10, 19:09
                                          To Ci powiem, że nie tylko partyjni spindoktorzy, ale pismaki wszelkiej maści.
                                          Miałam tak z moimi opiniami n/t niejakiego Czumy. Prawie słowo w słowo zerżnięto
                                          z jednego (nieistniejącego już, niestety, a może stety) foruma.
                                          M.in. dlatego @ nie chce mi się @ rozpisywać.

                                          :p
                                          • indeed4 Re: A ty co ? 29.07.10, 19:15
                                            Powinni nam płacić wierszówki :-D Wiesz, że Lepper ( albo jakiś
                                            buszujący po necie jego fagas ) zerżnął to co kiedyś rąbnąłem z 10
                                            lat na starej Wirtualnej ? Pamiętasz tekst Leppera " po wejściu do
                                            UE nasze młode polskie dziewczyny będą podcierać tyłki starym
                                            faszystom" ? To słowa mojego brata, które zacytowałem na WP - jak
                                            to samo ( słowo w słowo ! ) usłyszalem w wykonaniu Endrju z trybuny
                                            sejmowej mało nie wywinąłem orła :-D
                                            • ave.duce Re: A ty co ? 29.07.10, 21:15
                                              Nie pamiętam, ale wierzę na słowo.

                                              :p
                            • indeed4 Re: Mówienie do siebie samego i to per "przygłupi 29.07.10, 17:49
                              Yes, very bad indeed ;-)
                      • ayran Re: To nie tragiczny wypadek, lecz__ _z_b_r_o_d_n 29.07.10, 15:56
                        Po pierwsze, pan Marek Lieberberg jest właścicielem firmy Marek
                        Lieberberg Konzertagentur GmbH & Co. KG zajmującej się organizacją
                        koncertów, która nie uzyskała zlecenia na organizację imprezy w
                        Duisburgu. Po drugie, użył określenia "Verbrechen", co oznacza
                        zarówno zbrodnię, jak i przestępstwo.
                        • indeed4 Re: To nie tragiczny wypadek, lecz__ _z_b_r_o_d_n 29.07.10, 16:32
                          ayran napisał:

                          > Po pierwsze, pan Marek Lieberberg jest właścicielem firmy Marek
                          > Lieberberg Konzertagentur GmbH & Co. KG zajmującej się organizacją
                          > koncertów, która nie uzyskała zlecenia na organizację imprezy w
                          > Duisburgu

                          No właśnie :-) A do tej pory zdaje się że właśnie jego firma zajmowała się
                          organizacją Loveparade - potem przejęła inna i takie są efekty :-)
                  • obraza.uczuc.religijnych Re: Are you sure, honey ? :-D 29.07.10, 13:39
                    W parę godzin po tragedii w Duisburgu lansujesz w ślad za mediami
                    jedną wersję wydarzeń. Zacząłbyś myśleć samodzielnie.
              • sclavus Re: AAAaaaaaaaa ! 29.07.10, 13:35
                ... nie bują murzynków u ciebie??
                Czy też tylko świstak???
            • obraza.uczuc.religijnych Re: Jak to nie ustalił? 29.07.10, 13:26
              No tak. Faktycznie w porównaniu z tym to prokuratura się ociąga. Oby
              każdy kraj miał taki zespół Maciarewicza do wyjaśniania przyczyn
              wypadków lotniczych.
        • grand_bleu Re: PiSmatoły z wiejskiej z tej śmiesznej komisji 29.07.10, 13:05
          wylogowany.pielegniarz napisał:

          > twierdziły, że tylko oni chcą wyjaśnić katastrofę, a reszty to nie
          interesuje.
          > To mają się inni spotykać i interesować czy nie?

          O tym, że istnieje komisja Macierewicza wszyscy wiemy, a Schetyna
          interesuje się jako kto?

          I abstrahując od tematu, powiedz G_P, czy kupiłbyś od Schetyny
          samochód? :)
          • obraza.uczuc.religijnych Re: PiSmatoły z wiejskiej z tej śmiesznej komisji 29.07.10, 13:07
            Dlaczego zespół Macierewicza jeszcze niczego nie ustalił?
          • wylogowany.pielegniarz Re: PiSmatoły z wiejskiej z tej śmiesznej komisji 29.07.10, 13:08
            grand_bleu napisała:

            > O tym, że istnieje komisja Macierewicza wszyscy wiemy, a Schetyna
            > interesuje się jako kto?

            Marszałek Sejmu. Zginęło tam sporo posłów.

            > I abstrahując od tematu, powiedz G_P, czy kupiłbyś od Schetyny
            > samochód? :)


            Zapewne nigdy nie będę miał okazji, więc pytanie bez sensu.
            • cics Re: PiSmatoły z wiejskiej z tej śmiesznej komisji 29.07.10, 13:13
              wylogowany.pielegniarz napisał:

              > grand_bleu napisała:
              >
              > > O tym, że istnieje komisja Macierewicza wszyscy wiemy, a Schetyna
              > > interesuje się jako kto?
              >
              > Marszałek Sejmu. Zginęło tam sporo posłów.

              Pełniący Obowiązki Prezydenta - osoba nr 1 w państwie :-)
            • grand_bleu Re: PiSmatoły z wiejskiej z tej śmiesznej komisji 29.07.10, 14:24
              wylogowany.pielegniarz napisał:

              > grand_bleu napisała:
              >
              > > O tym, że istnieje komisja Macierewicza wszyscy wiemy, a
              Schetyna
              > > interesuje się jako kto?
              >
              > Marszałek Sejmu.

              No popatrz, ta funkcja spadła Schetynie, jak z nieba :)

              > Zginęło tam sporo posłów.

              Których wysłał tam marszałek Komorowski
              www.wprost.pl/G/elements_gallery/5_1273412256.jpg
              piszę o tym, tylko dlatego, że dziś Komorowski mówi o "bizantyjskim
              dworze" towarzyszącym byłemu Prezydentowi, podczas, gdy na wielkość
              tego dworu Komorowski miał bezpośredni wpływ.

              >
              > > I abstrahując od tematu, powiedz G_P, czy kupiłbyś od Schetyny
              > > samochód? :)
              >
              > Zapewne nigdy nie będę miał okazji, więc pytanie bez sensu.

              Ukrytym sensem tego pytania jest:
              czy Grzegorz Schetyna jest wg Ciebie osobą godną zaufania?
              I jest to pytanie aktualne.
          • marudna.menda Re: PiSmatoły z wiejskiej z tej śmiesznej komisji 29.07.10, 13:35
            grand_bleu napisała:

            > wylogowany.pielegniarz napisał:
            >
            > > twierdziły, że tylko oni chcą wyjaśnić katastrofę, a reszty to
            nie
            > interesuje.
            > > To mają się inni spotykać i interesować czy nie?
            >
            > O tym, że istnieje komisja Macierewicza wszyscy wiemy, a
            Schetyna
            > interesuje się jako kto?
            >
            > I abstrahując od tematu, powiedz G_P, czy kupiłbyś od Schetyny
            > samochód? :)
            >
            Wszystkim mowie: nie ma komisji Maciory; jest za to zespol.
            Zasadnicza roznica.;))
      • wojciech.2345 Re: Schetyna trzyma rękę na pulsie... 29.07.10, 13:02
        Hrabia rozgrzewa prokuratora?

        Ciekawe jak mu poszło?
        • indeed4 Re: Schetyna trzyma rękę na pulsie... 29.07.10, 13:06
          Jedno jest pewno - jeśli odbywający narady ze Schetyną Seremet oznajmia, ze jego
          zdaniem stenogram powinien zostać upubliczniony w całości, to nie za dobrze to
          wygląda dla PiS :-/
          • wojciech.2345 Re: Schetyna trzyma rękę na pulsie... 29.07.10, 13:44
            Sprawa przykuła uwagę społeczeństwa. Polowa Polaków zna się
            lotnictwie. To dobrze. Im więcej będziemy wiedzieli tym łatwiej
            będzie przypisać odpowiedzialność przynajmniej polityczną.

            Ja jestem spokojny.
            • indeed4 Re: Schetyna trzyma rękę na pulsie... 29.07.10, 14:36
              Wojtek - przeciętny Polak czerpię wiedzę z SE i Faktu a nie GW :-D Gdyby było
              inaczej to nie 20 proc. by wierzyło w lansowaną ( przez GW ) wersję o winie LK
              przy 60 proc. wskazujących na błędy obsługi smolenskiego lotniska i polskich
              pilotów - tylko na odwrót :-D
    • obraza.uczuc.religijnych Re: Wczoraj jaroslaw w prokuraturze i od razu Ser 29.07.10, 12:53
      Panie kultura, nie wypowiadają się pan o sobie w trzeciej osobie bo
      wariatem pan zostaniesz.
    • indeed4 Oj durny, ten prokurator - durny .... 29.07.10, 13:02
      Nie rozumie pismatoł jakiś, że nie ma się czym zajmować, bo przecież od dawna
      sprawa jest rozwiązana - katastrofę spowodował Lech Kaczyński i szlus !!!!
      Przy udziale swego brata - jakiś głupi on jest chyba, czy co ?! :-O
    • sclavus Będą zarzuty... Oj! Będą... 29.07.10, 13:19
      Ale dla tych z Kancelarii Prezydenta...
      Stąd furia Kaczora, Który Został... - on już wie!!
      • rydzyk_smigly Na giełdzie mówi się o Sasinie, jako nr 1. bt 29.07.10, 13:21

        • sclavus Re: Na giełdzie mówi się o Sasinie, jako nr 1. bt 29.07.10, 13:24
          Takiego gnoju, jeden człowiek z KP nie był w stanie
          zorganizować
          ... :)
          Założę się, że byli, którzy się prześcigali w doorganizowaniu!
        • indeed4 No jasne :-D 29.07.10, 13:43
          Na giełdzie też "mówiło się" i mówi o tym, że całkowitą winę za katastrofę
          ponosi naciskający na pilotów Lech Kaczyński - mam rację ?
          • sclavus Re: No jasne :-D 29.07.10, 13:47
            Oczywiście!!!
            Precedens znamy wszyscy...
            I rozdęte ego tego pana (prezydenta) też!
    • obraza.uczuc.religijnych Re: Wczoraj jaroslaw w prokuraturze i od razu Ser 29.07.10, 13:31
      Normalnyczlowiek nie może panu niczego zabronić. A jakby co to olej
      go pan. Poszczeka trochę żeś pan Rusek ale dasz pan radę.
    • manny-jestem Re: Będą zarzuty... 29.07.10, 13:41
      Ty sie Paczulo zbytnio nie ciesz bo sie jeszcze okaze ze te zarzuty postawione
      zostana posmiertnie Lechowi Kaczynskiemu, generalowi Blasikowi, Protasiukowi i
      jak sie da to takze Jaroslawowi kaczynskiemu z tych zyjacych.
      • marudna.menda Re: Będą zarzuty... 29.07.10, 13:45
        No popatrz pan. Albo to zdechla ironia, albo sie maniak przepoczwarzył.;))
      • indeed4 A wcale bym się nie zdziwił :-) 29.07.10, 13:47
        Przypuszczasz, że Lech Kaczyński byłby jedynym VIPem w historii wolnej RP, który
        wywierał presję na załogę samolotu ?


        Naciski to reguła, nie wyjątek przy wożeniu VIP-ów. Padają też groźby - mówi w
        rozmowie z TVN24 były pilot śmigłowca ze 103 Pułku Lotniczego Nadwiślańskich
        Jednostek Wojskowych mjr Ireneusz Woliński, opisując to, jak się lata z
        najważniejszymi osobami w państwie.


        www.tvn24.pl/12690,1658248,0,1,naciskaja-na-pilotow--groza,wiadomosc.html
        • indeed4 Kto był lepszy w naciskach : Kwaśniewski, Wałęsa 29.07.10, 13:50
          czy Kaczor ?

          trzeba jasno powiedzieć, że kiedy jest prezydent na pokładzie samolotu, to
          gdy są sprawy dyskusyjne, pojawiają się jakieś trudności i nie wiadomo, co
          zrobić, to jego się pyta o zdanie.

          Przypuszcza Pan, że pilot pytał prezydenta Kaczyńskiego, co ma robić?

          Nawet jeśli nie uwzględnia się odpowiedzi, to i tak się zadaje pytanie. Więc już
          trzeba by wreszcie coś ustalić, jakie ma prawa prezydent w samolocie. Byłem
          prezydentem i wiem, że jakakolwiek była sprawa: opóźnienia, zmiany w programie i
          co tam jeszcze, to przychodził szef protokołu - albo i kapitan samolotu, jak
          była trudniejsza sytuacja - i referował, co się dzieje.

          I co Pan wówczas robił?

          Odpowiadało się: dobrze by było postąpić tak a tak; jeśli to możliwe, proszę
          zrobić to czy to. I kapitan też jakoś to uwzględniał.


          wiadomosci.onet.pl/1608712,720,1,kioskart.html
          • obraza.uczuc.religijnych Re: Kto był lepszy w naciskach : Kwaśniewski, Wał 29.07.10, 13:56
            Sądząc po skutkach Kaczor był najlepszy w naciskach.
            • indeed4 A moim zdaniem stawka była wyrównana :-) 29.07.10, 14:02
              A ( zakładając, że są dowody iż do nacisków faktycznie doszło ) Kaczor
              zwyczajnie miał mniej szczęścia - "żołnierskiego" jak to elegancko określa Klich
              :-)

              wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Cztery-osoby-zginely-w-katastrofie-Bryzy-Klich-zabraklo-im-zolnierskiego-szczescia,wid,10995215,wiadomosc.html
              • obraza.uczuc.religijnych Re: A moim zdaniem stawka była wyrównana :-) 29.07.10, 14:11
                Ale to potwierdzi wersję o sprawstwie Kaczyńskiego o co się tak
                plujesz i zgrywasz "niezależnego". A to jest najważniejsze w świetle
                szopek jakie odstawiono po jego śmierci wybielając jego osobę i
                kneblując usta jego przeciwnikom.
                • indeed4 Re: A moim zdaniem stawka była wyrównana :-) 29.07.10, 14:26
                  A co to ma wspólnego ze "sprawstwem" ?

                  Naciski czyjeklwiek by były, wcale nie muszą się okazać przyczyną katastrofy -
                  tak właśnie orzekła komisja MAK, nie doszukując się w żadnym z
                  odczytanego ze stenogramu zdaniu bezpośredniej presji mogącej mieć wpływ na
                  ostateczną decyzję pilotów.

                  obraza.uczuc.religijnych napisał:

                  > o co się tak plujesz

                  Ostrzegam - kolejne słowo w ten deseń i zamykam dyskusję.
                  • obraza.uczuc.religijnych Re: A moim zdaniem stawka była wyrównana :-) 29.07.10, 14:47
                    Widzę że wierzysz putinowcom. A ostrzegać to se możesz swoją matkę.
                    • indeed4 Re: A moim zdaniem stawka była wyrównana :-) 29.07.10, 15:08
                      No i to by było na tyle :-D

                      B/o
        • sclavus Re: A wcale bym się nie zdziwił :-) 29.07.10, 13:55
          Widzę, że chcesz aby wierzono, że pilot rypnął w ziemię celowo...
          żeby Kaczor już nigdy nie mógł nacisnąć...
          PeeS - co ma do rzeczy, czy inni też naciskali?
          Inni się nie rozwalili przez naciski!!!
    • vladexpat I pewnie się zdziwicie. 29.07.10, 13:49
      Bo zarzuty, o ile będą postawione, będą miały absolutnie
      niepolityczny charakter. Mogą na przykład dotyczyć nieprzekazania
      załodze informacji o stanie pogody na lotnisku docelowym przez
      polskie służby meteo. Bo chyba takie niedopatrzenie miało miejsce.
      • marudna.menda Re: I pewnie się zdziwicie. 29.07.10, 13:51
        Nie mialo. Polskie sluzby meteo podaja prognoze tylko nad terytorium
        Polski (i podali). Reszte prognoz podawaly sluzby panstw, nad ktorymi
        przelatywala tutka. Faktycznie podawaly.
        • vladexpat Re: I pewnie się zdziwicie. 29.07.10, 14:02
          Trochę latałem samolotami (20-30 razy w roku) i kilka razy nie wystartowałem, bo na lotnisku DOCELOWYM była mgła. Oznacza to, że piloci jeszcze przed startem są informowani o pogodzie w miejscu lądowania. I chyba nie dostają info bezpośrednio z lotniska docelowego a za pośrednictwem służb meteo na lotnisku startu. Jeśli się mylę to mnie popraw.
          • marudna.menda Re: I pewnie się zdziwicie. 29.07.10, 14:12
            Wszystko co wiem w tej materii przeczytalem na stronie lotnictwo.net.
            lotnictwo.net.pl/forum.php
            Poniewaz wypowiadaja sie tam lotnicy,wiec wierze,ze mowia jak jest.
          • rydzyk_smigly Re: I pewnie się zdziwicie. 29.07.10, 14:37
            Ale zapewne latałeś między lotniskami klasyfikowanymi w światowym systemie,
            który nakłada na nie obowiązek wymiany info meteo co 2 godziny (jeśli nie
            co godzinę - nie pamiętam dokładnie), Smoleńsk, jako stare wojskowo-cywilne
            lotnisko w takim systemie nie jest.
            Prognoza z godziny 5.00 była podana załodze na planowany wylot o godz.
            6.00, jak wiadomo opóźniony na 7.23. Start o 6.00 mógł gwarantować przylot
            w czasie i pogodzie porównywalnej z warunkami w jakich lądował Jak.
            • marudna.menda Re: I pewnie się zdziwicie. 29.07.10, 14:49
              No ale to jest wlasnie to czemu zapobiegaja meteoinformacje panstw nad
              ktorymi samolot przelatuje. Wystarczy,zeby nad X pojawila sie
              mgla,ktorej nie bylo w prognozie przekazanej na lotnisko wylotowe, i
              juz jestesmy w klopocie, a nawet gorzej.
              • rydzyk_smigly Co więcej 29.07.10, 14:59
                10 minut później dostali informację z Jaka " ogólnie tu jest pi_zda,
                widzialność 400 i podstawa 50" potwierdzoną przez lotnisko w Smoleńsku
                "widzialność 400 metrów". Było to 20 minut przed crashem, kapitan miał
                uprawnienia do lądowania przy widoczności 1500 metrów i podstawie chmur 120
                metrów. Jego tam nie powinno być, po co to bicie piany.
                • marudna.menda Re: Co więcej 29.07.10, 15:07
                  Mam nadzieje,ze ProkGen szykuje oskarżenie zmarlego prezydenta o
                  spowodowanie katastrofy lotniczej. Bedzie sie dzialo.
                  • indeed4 Czemu nie ? :-) 29.07.10, 15:26
                    Marzenia piękna rzecz :-)
                • manny-jestem Re: Co więcej 29.07.10, 15:38
                  A Musia relacja o tym ze kontrolerzy zezwolili na zejscie do 50 metrow. Dalczego
                  niewiarygodna?
                  • rydzyk_smigly Re: Co więcej 29.07.10, 15:42
                    Żadne dokumenty nie wskazują na to, by prezydenckiemu Tu-154 pozwolono
                    zejść na 50 m - tak Edmund Klich, polski przedstawiciel przy
                    Międzypaństwowej Komisji Lotniczej (MAK), skomentował słowa członka załogi
                    polskiego Jaka-40, który miał słyszeć, jak kontroler pozwala tupolewowi
                    zejść na taką wysokość.


                    Tekst linka
                    • indeed4 Dlaczego mam nie wierzyć Musiowi ? 29.07.10, 15:52
                      A słyszał Pan jeszcze komunikat wieży tuż po trzecim zakręcie TU-154: „Polski 101, i od 100 metrów być gotowym do odejścia na drugi krąg”?

                      Tak, ale ja słyszałem „50”. Tak mówiłem kolegom tuż po katastrofie i nadal tak twierdzę. Pamiętam też, że Ił również dostał od kontrolera komendę „50 metrów i być gotowym do odejścia”. Podczas pierwszego i drugiego podejścia.

                      Przysłuchiwał się Pan rozmowom wieży z dowódcą Iła?

                      Tak, ale to byli dwaj Rosjanie i często mówili niezrozumiale dla mnie. Ciężko było słuchać tej korespondencji. Tamtej komendy jestem jednak pewien.


                      www.tvn24.pl/12690,1663248,0,1,dostalismy-zgode-na-50-metrow-tu_154-i-il-tez,wiadomosc.html

                      Zezna to samo w prokuraturze ( o ile już nie zeznał ) i będziesz miał "dokument".
                    • marudna.menda Re: Co więcej 29.07.10, 15:54
                      Tym bardziej,ze w odopowiednim momencie wylaczyl magnetofon (mial slabe
                      baterie).;))
                      • indeed4 Re: Co więcej 29.07.10, 15:56
                        Wiesz jaka jest odpowiedzialność karna za składanie fałszywych zeznań ?
                    • manny-jestem Re: Co więcej 29.07.10, 16:31
                      Wiec majac z jednej strony dokumenty przekazywane nam przez Rosjan a z drugiej
                      relacje Musia wybieramy opcje numer jeden. Dlaczego?
                      • marudna.menda Re: Co więcej 29.07.10, 16:35
                        Pomysl maniak. Chyba ze masz zakaz.;))
                        • manny-jestem Re: Co więcej 29.07.10, 16:39
                          Pojawily sie rosyjskie srebrniki?
                          • marudna.menda Re: Co więcej 29.07.10, 16:40
                            Ty to nazywasz mysleniem?;))
                      • indeed4 To jest właśnie ta___ paranoja___ 29.07.10, 16:40

                        - Wolałbyś, żeby to śledztwo prowadzili Rosjanie czy Zbigniew Ziobro?

                        Hm... Rosjanie.

                        - Czyli Ziobro rozgrywa swoją politykę, a Putin nie. Czujesz paranoję?




                        Więcej... wyborcza.pl/1,75480,8015317,Pranie_pl.html?as=10&startsz=x#ixzz0v5AOVlGL
                      • rydzyk_smigly Re: Co więcej 29.07.10, 16:49
                        Dlatego że w każdym śledztwie jakakolwiek relacja, żeby być wiarygodną,
                        szczególnie wobec wynikających z niej konsekwencji, musi być potwierdzona
                        innym źródłem.
                        • manny-jestem Re: Co więcej 29.07.10, 16:54
                          Lacznie z tym co jest w stenogramach?
                          • marudna.menda Re: Co więcej 29.07.10, 17:06
                            Mogles tego nie zauwazyc,ale stenogramy sa zapisem czarnych skrzynek.
                            Poki nie udowodnisz manipulacji w czarnych skrzynkach,stenogramy
                            pozostaja wiarygodnym zapisem. Uwazasz,ze masz dowod na manipulacje -
                            biegnij do prokuratora,maniaku.
                            • manny-jestem Re: Co więcej 29.07.10, 17:12
                              Dopoki nie zostanie rozwiklana niezgodnosc pomiedzy wypowiedzia Musia a
                              stenogrami dopoty obie relacje sa watpliwe. Ktoras musi zostac potwierdzona
                              innymi materialami.
                              • marudna.menda Re: Co więcej 29.07.10, 17:14
                                Zartujesz? Nie, po prostu nie wiesz,co piszesz.
                                • manny-jestem Re: Co więcej 29.07.10, 17:19
                                  Mus mowi ze kontrolerzy polecili takze pilotom Ila zejscie na 50 metrow. Czy
                                  sprawdzono zapiasy rozmow z Ilem aby potwierdzic ta wiadomosc?
                                  • marudna.menda Re: Co więcej 29.07.10, 17:26
                                    Ty wiesz przeciez lepiej,wiec udowodnij,ze takie zapisy sa,a najlepiej
                                    zacytuj.;)
                        • indeed4 Re: Co więcej 29.07.10, 16:56
                          Nic podobnego - takiego musu nie ma :-)
                          Oczywiście, - dobrze jest, jeśli istnieje osoba, która może potwierdzić twoje
                          zeznania, ale ( niezależnie od tego czy taka osoba jest czy też nie ma ) ocena
                          ich wiarygodności należy do sądu :-)



            • indeed4 No właśnie :-) 29.07.10, 15:12
              > Prognoza z godziny 5.00 była podana załodze na planowany wylot o
              > godz. 6.00, jak wiadomo opóźniony na 7.23. Start o 6.00 mógł
              > gwarantować przylot w czasie i pogodzie porównywalnej z warunkami w jakich
              lądował Jak.


              A w jakich warunkach lądował - jak to się dzieje, że trąbi się wszem i wobec o
              tym, że już w czasie lądowania Jaka warunki pogodowe były poniżej minimów, a
              pomimo tego niektórzy z was wciąż wypisują takie jak powyżej bzdury ?
              • indeed4 Wcześniejsze lądowanie___ nic___ by nie dało 29.07.10, 15:20
                forum.gazeta.pl/forum/w,1157,114372640,114380625,Czy_cos_by_dalo_wczesniejsze_ladowanie_.html


                7.22 (godzina lądowania Jaka) warunki na lotnisku były trudne,
                poniżej minimum bezpieczeństwa, i ciągle się pogarszały, a mgła
                gęstniała i nie było widać chmur.
                • wariant_b Re: Wcześniejsze lądowanie___ nic___ by nie dało 29.07.10, 15:34
                  indeed4 napisał:
                  > i ciągle się pogarszały, a mgła gęstniała i nie było widać chmur.

                  że wcześniejsze lądowanie dawało większe szanse, gdyż już kiepska
                  pogoda pogarszała się nieustannie. Ale nie jest to do końca prawdą -
                  dawałoby nie szansę wylądowania w Smoleńsku, a na lotnisku
                  zapasowym w Witebsku. Tak, by spóźnienie do Katynia było niewielkie,
                  porównywalne z opóźnieniem w dniu 7 kwietnia, czyli akceptowalne.
                  • indeed4 Re: Wcześniejsze lądowanie___ nic___ by nie dało 29.07.10, 15:38
                    Z Witebska MSZ nie zabezpieczył transportu - zorganizowanie go na bieżąco i
                    dotarcie na miejsce przeznaczenia trochę by potrwało.
                    • wariant_b Re: Wcześniejsze lądowanie___ nic___ by nie dało 29.07.10, 16:36
                      indeed4 napisał:
                      > Z Witebska MSZ nie zabezpieczył transportu - zorganizowanie go na
                      > bieżąco i dotarcie na miejsce przeznaczenia trochę by potrwało.

                      Tyle, co prezesowi?

                      Jak relacjonował na Twitterze uczestnik wyprawy europoseł Adam
                      Bielan – Polacy wylądowali w Witebsku ok 18.00 polskiego czasu.
                      ...
                      „Na prawie każdym skrzyżowaniu stoi białoruski milicjant i salutuje”
                      – pisał o 18.56 na miniblogu Adam Bielan. „Bardzo sprawnie
                      dojechaliśmy do białorusko-rosyjskiej granicy


                      Czy tyle co Tuskowi, znaczy około półtorej godziny?
                      • indeed4 Re: Wcześniejsze lądowanie___ nic___ by nie dało 29.07.10, 16:48
                        " Przebycie ponad 100-kilometrowej trasy z Witebska na miejsce tragedii zajęło polskiej delegacji - pilotowanej przez radiowozy – prawie 3 godziny."

                        www.polskieradio.pl/wiadomosci/swiat/artykul155655_rosjanie_opozniali_konwoj_z_jaroslawem_kaczynskim.html

                        Dodaj do tego jeszcze ze dwie godzny na zorganizowanie przez MSZ transportu dla 96 osób.
              • rydzyk_smigly Re: No właśnie :-) 29.07.10, 15:25
                Jak ma dobieg 450 metrów, IŁ 2500. Jak waży 15 ton, IŁ 100. Jak ma
                rozpiętość 25 metrów i nie musi mieścić się w osi pasa, TU musi to zrobić
                idealnie, mając skrzydła szerokie na prawie 40 metrów. Jak ma prędkość
                lądowania ok. 150 km, tutka ponad 230. Minimum poziome dla Jaka to 600
                metrów, dla TU ponad 2 razy więcej. Jak ma szybkość przelotową 450 km,
                tutka 950, w związku z czym, uwzględniając opóźnienie Jaka spowodowane
                awarią i zamianą samolotu - byłaby wcześniej.

                Jeśli łamać procedury to w warunkach najmniejszego zagrożenia życia, panie
                pisiorek.
                • indeed4 Re: No właśnie :-) 29.07.10, 15:32
                  No i po co te puste dywagacje ?

                  Powtarzam jeszcze raz - już w czasie lądowania Jaka warunki pogodowe na lotnisku
                  były poniżej minimów, również dla Tu - 154 :-)

                  Nie ma "mniejszych czy większych" minimów - panie antypisior :-)
                  • rydzyk_smigly Re: No właśnie :-) 29.07.10, 15:35
                    Tak, panie pisior, 10.04.2010 TU 154 nie powinien lądować na lotnisku w
                    Smoleńsku, wszystko inne jest gdybaniem. Podstawowe pytanie jest - dlaczego
                    lądował. Zgadzamy się?
                    • indeed4 Re: No właśnie :-) 29.07.10, 15:41
                      Owszem, panie antypisior - dobrze wyszkoleni piloci nie złamaliby
                      przepisów i nigdy by nie zdecydowali na lądowanie w takich warunkach.

                      Pod jakąkolwiek by presją nie byli :-)
                      • rydzyk_smigly Re: No właśnie :-) 29.07.10, 15:48
                        Kiedy dostałeś dyplom ukończenia szkoły wyższej to byłeś już wyszkolony w
                        swej dziedzinie czy nie, panie pisior?

                        indeed4 napisał:
                        dobrze wyszkoleni
                        • indeed4 Re: No właśnie :-) 29.07.10, 15:54
                          Pytasz mnie, szefa szkoleń pilotów czy szefa MON Klicha :-)

                          Panie antypisior :->
        • rydzyk_smigly Re: I pewnie się zdziwicie. 29.07.10, 14:47
          I owszem, z Mińska - dostali info o mgle.
          10.17,31 - Mińsk kontrola itd.
          10.17,40 - dowódca: Nieciekawie, wyszła mgła, nie wiadomo czy wylądujemy.
          • marudna.menda Re: I pewnie się zdziwicie. 29.07.10, 14:52
            Dokladnie.
      • indeed4 To między innymi :-) 29.07.10, 13:58
        Zarzuty zostaną postawione dziesiątkom osób - a nie jednej, co z uporem maniaka
        od miesięcy usiłują wmówić opinii publicznej odmóżdżone antypisowskie media i
        publicyści :-D
        • vladexpat Re: To między innymi :-) 29.07.10, 14:04
          indeed4 napisał:

          > Zarzuty zostaną postawione dziesiątkom osób - a nie jednej, co z
          uporem maniaka
          > od miesięcy usiłują wmówić opinii publicznej odmóżdżone
          antypisowskie media i
          > publicyści :-D

          Nieboszczykom zarzutów się nie stawia, wiec w tej sprawie pewnie
          masz rację. A odnośnie kilkudziesięciu innych? Chyba za bardzo
          komplikujesz.
          • indeed4 Re: To między innymi :-) 29.07.10, 14:10
            vladexpat napisał:

            > Nieboszczykom zarzutów się nie stawia,

            Masz na myśli Kazanę z MSZ, który słowami " wkurzy się, jeśli jeszcze" wywierał
            na pilotów bezpośrednią presję ?
            • vladexpat Re: To między innymi :-) 29.07.10, 22:39
              indeed4 napisał:

              > vladexpat napisał:
              >
              > > Nieboszczykom zarzutów się nie stawia,
              >
              > Masz na myśli Kazanę z MSZ, który słowami " wkurzy się, jeśli
              jeszcze" wywierał
              > na pilotów bezpośrednią presję ?

              Miałem raczej na myśli sprawstwo kierownicze.
              • indeed4 Re: To między innymi :-) 29.07.10, 23:16
                Aha .... czy dobrze się w takim razie domyślam, że sprawcą tym jest
                Jarosław, który przez telefon przystawił do głowy pistolet pilotom,
                Błasikowi, Kazanie i bratu znajdującym się na pokładzie Tu-154 - i
                kazał im lądować ?
                • vladexpat Re: To między innymi :-) 29.07.10, 23:17
                  indeed4 napisał:

                  > Aha .... czy dobrze się w takim razie domyślam, że sprawcą tym
                  jest
                  > Jarosław, który przez telefon przystawił do głowy pistolet
                  pilotom,
                  > Błasikowi, Kazanie i bratu znajdującym się na pokładzie Tu-154
                  - i
                  > kazał im lądować ?

                  To on też nie żyje? Jestem w szoku.
                  • indeed4 Re: To między innymi :-) 29.07.10, 23:25
                    A kto tak twierdzi ?

                    forum.gazeta.pl/forum/w,28,114212537,114212537,_Dziennikarze_uczestnicza_w_wojnie_.html
                    • cillian1 Re: To między innymi :-) 29.07.10, 23:47
                      indeed4, brat głupszy boi się brata silniejszego, zawsze tak było i będzie :))))
                      silniejszy kazał lądować i koniec. Możemy na siebie pluć itd. ale faktów nie
                      zmienimy. Sama przemiana (chwilowa) jarka sporo mówi. Zastanowił się na chwilę,
                      ale uznał, że nie ma co - świat kręci się dalej, a on i tak musi być u steru.
                      Jak to gadały babcie pod krzyżem - Stalin też zabijał swoich - biedne nie
                      wiedziały, że mówią o Jarkaczu!!!!!
                      • indeed4 Re: To między innymi :-) 29.07.10, 23:54
                        cillian1 napisał:

                        > Możemy na siebie pluć itd. ale faktów nie zmienimy.

                        Chyba medialnych :-)

                        Żadnych twardych dowodów wskazujących na winę JK czy LK na razie
                        nie ma
                        , pisano już o tym dziesiątki razy - i dopóki się nie
                        pojawią takie hipotezy są tylko gdybaniem :-)

                        • indeed4 Re: To między innymi :-) 29.07.10, 23:54
                          PS. A pluć nie ma sensu :-)
                          • cillian1 Re: To między innymi :-) 30.07.10, 00:27
                            plucie to taki potoczny język.... :)))
                            Fakty...jak pijak wsiądzie za kółko
                        • vladexpat Re: To między innymi :-) 30.07.10, 12:01
                          indeed4 napisał:

                          > cillian1 napisał:
                          >
                          > > Możemy na siebie pluć itd. ale faktów nie zmienimy.
                          >
                          > Chyba medialnych :-)
                          >
                          > Żadnych twardych dowodów wskazujących na winę JK czy LK na razie

                          > nie ma
                          , pisano już o tym dziesiątki razy - i dopóki się nie
                          > pojawią takie hipotezy są tylko gdybaniem :-)
                          >
                          Jakiekolwiek hipotezy są gdybaniem. Na tym ich hipotezowatość
                          polega z definicji.
                          pl.wikipedia.org/wiki/Hipoteza
                          Silną przesłanką wskazującą możliwość nacisków ze strony LK jest
                          udokumentowana dobrze sprawa lotu do gruzji, a dowód przez
                          analogię jest jednym z klasycznych sposobów dowodzenia. Poza tym
                          presja ze strony VIP-pasażerów jest najprostszym wyjaśnieniem
                          irracjonalnego zachowania załogi, a rozwiązania najprostsze są
                          zwykle trafne (brzytwa Okhama). Oczywiście nie przesądza to sprawy
                          ostatecznie.
                          • grand_bleu Re: To między innymi :-) 30.07.10, 12:41

                            Poza tym
                            > presja ze strony VIP-pasażerów jest najprostszym wyjaśnieniem
                            > irracjonalnego zachowania załogi,

                            Presja nie jest żadnym wyjaśnieniem, bo presja jest czymś co
                            towarzyszy pilotom zawsze, presja odpowiedzialności za życie.

                            Piloci są szkoleni tak, aby kierować się wiedzą, a nie presją.
                            • vladexpat Re: To między innymi :-) 30.07.10, 12:45
                              grand_bleu napisała:

                              >
                              > Poza tym
                              > > presja ze strony VIP-pasażerów jest najprostszym wyjaśnieniem
                              > > irracjonalnego zachowania załogi,
                              >
                              > Presja nie jest żadnym wyjaśnieniem, bo presja jest czymś co
                              > towarzyszy pilotom zawsze, presja odpowiedzialności za życie.
                              >
                              > Piloci są szkoleni tak, aby kierować się wiedzą, a nie presją.
                              >
                              >
                              Szkoleni, ale czy wystarczająco?
                              www.fakt.pl/Sikorski-przezyl-incydent-na-lotnisku,artykuly,72328,1.html
                              • grand_bleu Re: To między innymi :-) 30.07.10, 13:54
                                vladexpat napisał:

                                > grand_bleu napisała:
                                >
                                > >
                                > > Poza tym
                                > > > presja ze strony VIP-pasażerów jest najprostszym wyjaśnieniem
                                > > > irracjonalnego zachowania załogi,
                                > >
                                > > Presja nie jest żadnym wyjaśnieniem, bo presja jest czymś co
                                > > towarzyszy pilotom zawsze, presja odpowiedzialności za życie.
                                > >
                                > > Piloci są szkoleni tak, aby kierować się wiedzą, a nie presją.
                                > >
                                > >
                                > Szkoleni, ale czy wystarczająco?
                                > www.fakt.pl/Sikorski-przezyl-incydent-na-lotnisku,artykuly,72328,1.html

                                Nie wiem, czy wystarczająco, wiem, że ktoś za szkolenie odpowiada,
                                wiem również, że zdania wypowiedziane przez Komorowskiego, że polscy
                                piloci polecą nawet na drzwiach od stodoły było beznadziejnie
                                głupie.
                    • vladexpat Re: To między innymi :-) 30.07.10, 11:48
                      indeed4 napisał:

                      > A kto tak twierdzi ?
                      >
                      Ty. Przecież piszemy tu o nieboszczykach.
    • vargtimmen Skoro prokuratura rozważa 30.07.10, 01:47

      ...postawienie zarzutów, to znaczy, że doszło do zaniedbań, pytanie czyich i
      pytanie, czy karalnych.

      Wydaje się, że jeśli to mają być zarzuty i miałyby dotyczyć zaniedbań, to
      wskazuje na to, że mogą dotyczyć osób żyjących i służbowo odpowiedzialnych za
      kwestie bezpieczeństwa, ale to się okaże.


      Moją uwagę zwraca co innego:

      1) O ile wiem, do tej pory, rząd nie poinformował wyczerpująco opinii publicznej
      ani Sejmu o procedurach sprawdzających jakość zabezpieczenia tej wizyty. Minęły
      już ponad 3 miesiące, a oni udają, że nic się nie stało, nie ma o się z czego
      tłumaczyć. Wg mnie, zachowują się jak tchórze i krętacze, którzy liczą, że skoro
      mają pełnię władzy i media (teraz już wszystkie), to uda im się uniknąć pytań o
      odpowiedzialność.

      2) Pojawiają się wyraźne rozbieżności w kwestii polityki informacyjnej między
      kluczowymi organami prowadzącymi badanie sprawy:

      -specjalną komisją rządową, prowadzoną przez Millera, podlegającą Tuskowi (nie
      publikować nowym materiałów)

      -Prokuratorem Generalnym, niezależnym, odpowiadającym za pracę prokuratury
      (publikować, informować rzetelnie)

      -MAKiem (ci z kolei uważają, że im mniejszy dostęp do dowodów ma dowolna strona
      polska, tym lepiej - jest to więc postawa bliższa rządowej komisji, niż
      prokuraturze)

      Schetyna, zastępujący Komorowskiego, z tego co czytam, opowiada się po stronie
      Seremeta. Ciekawe...

      3) Ciekawe, co wpłynęło na Seremeta, że wkroczył mocniej w sprawę, otwarcie
      kwestionując stanowisko rządu Tuska w sprawie stenogramów i dorzucił teraz
      groźbę zarzutów. Widzę 4 możliwości:

      a) wkurzył się na rząd za chowanie głowy w piasek i próby ukrywania treści
      stenogramów

      b) zdopingowała go aktywność Zespołu Macierewicza i prawników rodzin ofiar

      c) wskutek urlopu Komorowskiego, prokuratura zyskała większą swobodę

      d) spiskowe (bardzo spekulatywne, nie zawracam głowy)

      Witaj ;)))

      &
      • grand_bleu Re: Skoro prokuratura rozważa 30.07.10, 09:46
        vargtimmen napisał:

        > 3) Ciekawe, co wpłynęło na Seremeta, że wkroczył mocniej w sprawę,
        otwarcie
        > kwestionując stanowisko rządu Tuska w sprawie stenogramów i
        dorzucił teraz groźbę zarzutów. Widzę 4 możliwości:
        >
        > a) wkurzył się na rząd za chowanie głowy w piasek i próby
        ukrywania treści stenogramów
        >
        > b) zdopingowała go aktywność Zespołu Macierewicza i prawników
        rodzin ofiar
        >
        > c) wskutek urlopu Komorowskiego, prokuratura zyskała większą
        swobodę
        >
        > d) spiskowe (bardzo spekulatywne, nie zawracam głowy)

        IMHO - b.
        Na spotkaniu zespołu Macierewicza z rodzinami ofiar padły zarzuty o
        braku postępu w śledztwie i informacji o jego przebiegu.


        Miło, ze jesteś :)
        &
        • obraza.uczuc.religijnych Re: Skoro prokuratura rozważa 30.07.10, 09:55
          Na spotkaniu z rodzinami których ofiar?
        • vargtimmen Re: Skoro prokuratura rozważa 30.07.10, 12:24

          Witaj :)

          grand_bleu napisała:

          > vargtimmen napisał:
          >
          > > 3) Ciekawe, co wpłynęło na Seremeta, że wkroczył mocniej w sprawę,
          > otwarcie
          > > kwestionując stanowisko rządu Tuska w sprawie stenogramów i
          > dorzucił teraz groźbę zarzutów. Widzę 4 możliwości:
          > >
          > > a) wkurzył się na rząd za chowanie głowy w piasek i próby
          > ukrywania treści stenogramów
          > >
          > > b) zdopingowała go aktywność Zespołu Macierewicza i prawników
          > rodzin ofiar
          > >
          > > c) wskutek urlopu Komorowskiego, prokuratura zyskała większą
          > swobodę
          > >
          > > d) spiskowe (bardzo spekulatywne, nie zawracam głowy)
          >
          > IMHO - b.
          > Na spotkaniu zespołu Macierewicza z rodzinami ofiar padły zarzuty
          > o braku postępu w śledztwie i informacji o jego przebiegu.
          >

          A pełnomocnicy rodzin ofiar naciskają.

          Tak, to jest chyba najlogiczniejsze wyjaśnienie, ale ciekawe, że Schetyna go, o
          ile rozumiem, poparł.

          >
          > Miło, ze jesteś :)
          > &

          :D

          Ależ to był wczoraj dynamiczny wątek ;)

          &
          • grand_bleu Re: Skoro prokuratura rozważa 30.07.10, 12:36
            vargtimmen napisał:


            > A pełnomocnicy rodzin ofiar naciskają.
            >
            > Tak, to jest chyba najlogiczniejsze wyjaśnienie, ale ciekawe, że
            Schetyna go, o ile rozumiem, poparł.

            Nie ufam Schetynie - jego nagłe zainteresowanie przebiegiem
            śledztwa, które w odróżnieniu od prowadzonego przez Millera, jest
            niezalażne od rządu, budzi mój niepokój.


            > Ależ to był wczoraj dynamiczny wątek ;)

            Miejscami zbyt dynamiczny ;)
            • vargtimmen Re: Skoro prokuratura rozważa 30.07.10, 12:45
              grand_bleu napisała:

              > vargtimmen napisał:
              >
              >
              > > A pełnomocnicy rodzin ofiar naciskają.
              > >
              > > Tak, to jest chyba najlogiczniejsze wyjaśnienie, ale ciekawe, że
              > Schetyna go, o ile rozumiem, poparł.
              >
              > Nie ufam Schetynie - jego nagłe zainteresowanie przebiegiem
              > śledztwa, które w odróżnieniu od prowadzonego przez Millera, jest
              > niezalażne od rządu, budzi mój niepokój.
              >

              To oczywiste, że on chce szybko wiedzieć, co oni tam znaleźli i komu chcą
              postawić zarzuty, to się może przydać PO, ale może też samemu Schetynie, w
              ramach PO.

              Trzeba jednak pamiętać, że Schetyna dużo stracił w wyniku afery hazardowej i
              wydaje się, że są jakieś ambicjonalne kwestie między nim a Komorowski,
              Palikotem, a może nawet Tuskiem.

              >
              > > Ależ to był wczoraj dynamiczny wątek ;)
              >
              > Miejscami zbyt dynamiczny ;)
              >

              No, cicha i umiarkowana wypowiedź Seremeta musi budzić wielkie emocje, kryje w
              sobie bowiem możliwość naruszeniu dogmatu o tym, że rząd i PO są absolutnie
              doskonałe. Takiemu podłe stawiania tej sprawy musi budzić zdrowe emocje, trzeba
              dać odpór! ;)
              • grand_bleu Re: Skoro prokuratura rozważa 30.07.10, 13:45

                > To oczywiste, że on chce szybko wiedzieć, co oni tam znaleźli i
                komu chcą
                > postawić zarzuty, to się może przydać PO, ale może też samemu
                Schetynie, w ramach PO.

                mhm


                > Trzeba jednak pamiętać, że Schetyna dużo stracił w wyniku afery
                hazardowej

                Przepraszam, czy na pewno rozmawiamy o p.o. prezydenta, marszałku
                sejmu - Grzegorzu Schetynie?
                • vargtimmen Re: Skoro prokuratura rozważa 30.07.10, 13:55
                  grand_bleu napisała:

                  >
                  > > To oczywiste, że on chce szybko wiedzieć, co oni tam znaleźli i
                  > komu chcą
                  > > postawić zarzuty, to się może przydać PO, ale może też samemu
                  > Schetynie, w ramach PO.
                  >
                  > mhm
                  >

                  I jak tu się nie zgodzić? ;)


                  > > Trzeba jednak pamiętać, że Schetyna dużo stracił w wyniku afery
                  > hazardowej
                  >
                  > Przepraszam, czy na pewno rozmawiamy o p.o. prezydenta, marszałku
                  > sejmu - Grzegorzu Schetynie?
                  >

                  Tak, o nim samym :)
                  P.o. prezydentura zaraz się skończy, wszystkie decyzje do podjęcia Bronek podjął
                  jako p.o. Prezydenta RP, a Marszałek Sejmu to funkcja bardzo nobliwa, ale dająca
                  mniej realnej władzy niż wicepremier i MSWiA. Tak mi się zdaje.

                  Nie wiem, czy to prawda, ale Schetyna ma chyba znaczące poparcie aparatu, nie da
                  się go łatwo pozbyć.

                  wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/165055,tak-tusk-chce-powstrzymac-schetyne.html
                  • grand_bleu Re: Skoro prokuratura rozważa 31.07.10, 15:19

                    > Tak, o nim samym :)
                    > P.o. prezydentura zaraz się skończy, wszystkie decyzje do podjęcia
                    Bronek podjął
                    > jako p.o. Prezydenta RP, a Marszałek Sejmu to funkcja bardzo
                    nobliwa, ale dająca
                    > mniej realnej władzy niż wicepremier i MSWiA. Tak mi się zdaje.

                    Mniejsza o władzę rozumianą jako możliwość podejmowania decyzji, bo
                    czy podejmuje je ten, czy inny polityk Platformy nie ma większego
                    znaczenia. Mnie chodzi o funkcje Głowy Państwa i Marszałka Sejmu,
                    jako najwyższe, najbardziej zaszczytne w państwie, a jeżeli to,
                    godne najlepszych...

                    w przypadku Schetyny mamy do czynienia z człowiekiem, do którego
                    nie mam za grosz zaufania, po aferze hazardowej miał zniknąć z
                    polityki, nikt nic o nim nie wie, nikt na niego nie głosował, a mimo
                    to pełni obowiązki prezydenta - ta myśl (i jego widok) jest dla mnie
                    nie do zniesienia.


                    > Nie wiem, czy to prawda, ale Schetyna ma chyba znaczące poparcie
                    aparatu, nie da się go łatwo pozbyć.

                    A podobno PRL juz sie skończył.
                    • vargtimmen Re: Skoro prokuratura rozważa 31.07.10, 16:13
                      grand_bleu napisała:

                      >
                      > > Tak, o nim samym :)
                      > > P.o. prezydentura zaraz się skończy, wszystkie decyzje do podjęcia
                      > Bronek podjął
                      > > jako p.o. Prezydenta RP, a Marszałek Sejmu to funkcja bardzo
                      > nobliwa, ale dająca
                      > > mniej realnej władzy niż wicepremier i MSWiA. Tak mi się zdaje.
                      >
                      > Mniejsza o władzę rozumianą jako możliwość podejmowania decyzji, bo
                      > czy podejmuje je ten, czy inny polityk Platformy nie ma większego
                      > znaczenia.


                      Dla biegu spraw państwowych pewnie nie ma większego znaczenia, ale myślę, że dla
                      samego Grzegorza Schetyny, odsunięcie od realnej władzy i wglądu w ważne
                      informacje, w tym personalne, miało bardzo duże znaczenie (a o jego motywach
                      rozmawialiśmy). Zwłaszcza, że jemu się chyba marzył urząd premiera.

                      > Mnie chodzi o funkcje Głowy Państwa i Marszałka Sejmu,
                      > jako najwyższe, najbardziej zaszczytne w państwie, a jeżeli to,
                      > godne najlepszych...
                      >

                      Widać to najlepszy jeszcze wolny z partii rządzącej ;)

                      > w przypadku Schetyny mamy do czynienia z człowiekiem, do którego
                      > nie mam za grosz zaufania, po aferze hazardowej miał zniknąć z
                      > polityki, nikt nic o nim nie wie, nikt na niego nie głosował, a
                      > mimo to pełni obowiązki prezydenta - ta myśl (i jego widok) jest
                      > dla mnie nie do zniesienia.
                      >


                      Rozumiem to dobrze, też nie mam zaufania do Grzegorza Schetyny, ale niestety
                      taka jest demokracja. Na pocieszenie, myślę, że jego pozycja nie jest trwała.
                      Zwłaszcza, jeśli wystąpi przeciw Tuskowi lub Komorowskiemu.



                      >
                      > > Nie wiem, czy to prawda, ale Schetyna ma chyba znaczące poparcie
                      > aparatu, nie da się go łatwo pozbyć.
                      >
                      > A podobno PRL juz sie skończył.
                      >

                      :)

                      Podziały w partiach na regiony i centrum jest chyba ogólniejszy ;)
    • vargtimmen Seremet stuka w stół, Niesiołowski kontratakuje 30.07.10, 12:40

      wiadomosci.wp.pl/kat,119674,title,Prawdopodobnie-winni-nie-zyja,wid,12522773,wiadomosc.html


      "Prawdopodobnie winni nie żyją" - tak wicemarszałek sejmu Stefan Niesiołowski
      skomentował w "Faktach po Faktach" w TVN24 informacje o możliwości postawienia
      zarzutów za przygotowanie wizyty w Katyniu. Poinformował o tym w radiu TOK FM
      prokurator generalny Andrzej Seremet.

      Jak twierdził Stefan Niesiołowski, jest jeszcze za wcześnie, aby mówić o winnych
      tragedii. Wciąż - przypomniał - trwa śledztwo prowadzone przez niezależną
      prokuraturę. - Winny to za mocne słowo, ale dzisiaj wiele wskazuje, że
      odpowiedzialny jest Lech Kaczyński. Cały ten wyjazd był niepotrzebny. Mówiliśmy,
      jedzie premier, więc po co ten wyjazd, który miał przykryć wyjazd premiera? -
      mówił Niesiołowski.




      Można porównać profesjonalny i pełen umiaru styl Seremeta, do obrzucania błotem
      zmarłego Prezydenta RP, przedwczesnego, w wykonaniu pana Wicemarszałka
      Sejmu. Czy ktoś powie temu wice-palikotowi, że to ani nie przystoi wysokiemu
      urzędnikowi państwowemu, ani człowiekowi?

      Skontrowanie wypowiedzi Seremeta w ten sposób oznacza dla mnie jedno - niemal
      histeryczny strach PO przed jakąkolwiek cząstką odpowiedzialności. Seremet lekko
      tylko stuknął w stół, mówiąc o zarzutach. Trzeba to zakrzyczeć, prawda, panie
      Niesiołowski?
      • grand_bleu Re: Seremet stuka w stół, Niesiołowski kontrataku 31.07.10, 13:09
        vargtimmen napisał:

        >
        > wiadomosci.wp.pl/kat,119674,title,Prawdopodobnie-winni-nie-zyja,wid,12522773,wiadomosc.html
        >
        > [i]
        > "Prawdopodobnie winni nie żyją" - tak wicemarszałek sejmu Stefan
        Niesiołowski
        > skomentował w "Faktach po Faktach" w TVN24 informacje o możliwości
        postawienia
        > zarzutów za przygotowanie wizyty w Katyniu.


        Wina - warto zastanowić się nad przesłaniem, jakie niesie za soba to
        słowo, szczególnie, ze pada w kontekście śmierci prawie 100 osób.

        Piszę o tym, mając w pamięci oburzenie, jakie wywołało
        słowo "zbrodnia" użyte przez Antoniego Macierewicza, użyte dla
        określenia tragedii, a może tylko niektórych działań z nią
        związanych, jak np. zaniedbań, o których już wiadomo, że były. Tak,
        istnieje coś takiego jak zbrodnia zaniedbania, szczególnie, jeśli
        konsekwencją zaniedbań jest śmierć człowieka. Przykładem takiej
        zbrodni jest to, co zdarzyło się w czasie
        Parady Miłości w Duisburgu. Tam
        nikt nie kwestionuje użycia słowa zbrodnia, w odniesieniu do
        zaniedbań, jakie miały miejsce w trakcie przygotowań do imprezy.

        Czy Macierewicz miał prawo użyć tego słowa w kontekście śmierci 96
        osób? To wyjaśni śledztwo.

        Wracjąc do wypowiedzi Niesiołowskiego...
        słowo "wina", oznacza, że zostało popełnione zło - i tego, że zło
        (rażące zaniedbania) zostało popełnione, chyba nikt nie kwestionuje,
        przy czym zło, które doprowadziło do śmierci 96 osób, śmiało można
        nazwać zbrodnią.

        Czyli do tej pory mamy znak równości między wypowiedzią
        Niesiołoskiego a Macierewicza, ale Niesiołowski idzie dalej i mówi:
        "Prawdopodobnie winni nie żyją", a jeżeli tak, to mamy i zbrodnię i
        wskazanie winnego. I cóż, że słowo "winni" zabezpieczone zostało
        słowem "prawdopodobnie" => z góry zakladając o winie, Niesiołowski
        prawdopodobnie zachował się jak Ziobro mówiący "ten pan, już
        nikogo nie zabije". I prawdopodobnie wicemarszałek Sejmu
        żadnych konsekwencji za swoje słowa nie poniesie, niestety.
        • marudna.menda Re: Seremet stuka w stół, Niesiołowski kontrataku 31.07.10, 13:13
          Pierwszy okreslenia zbrodnia uzyl chyba sam prezes. Maciora
          tylko po nim powtorzyl ten bezsens.
          • grand_bleu Re: Seremet stuka w stół, Niesiołowski kontrataku 31.07.10, 15:06
            marudna.menda napisał:

            > Pierwszy okreslenia zbrodnia uzyl chyba sam prezes. Maciora
            > tylko po nim powtorzyl ten bezsens.

            Bezsens, czy nie, zauważ, że po tragedii w Duisburgu, używano
            równie mocnych określeń, mało tego, przed ratuszem zbudowano
            szubienicę i powieszono na niej kukłę burmistrza i nikt tego nie
            nazywał działaniem politycznym. A u nas? Przypomnij sobie oburzenie
            tzw. elity na słowa krytyki pod adresem rządu i mediów, wypowiadane
            przez ludzi zgromadzonych przed Pałacem Prezydenta. Przypomnij
            sobie, że tych ludzi natychmiast zakwalifikowano do zwolenników
            jednej partii, próbując w ten sposób upolitycznić nawet żałobę,
            skoro ta żałoba była dla niektórych nie do zniesienia.

            • marudna.menda Re: Seremet stuka w stół, Niesiołowski kontrataku 31.07.10, 21:09
              grand_bleu napisała:

              > marudna.menda napisał:
              >
              > > Pierwszy okreslenia zbrodnia uzyl chyba sam prezes.
              Maciora
              > > tylko po nim powtorzyl ten bezsens.
              >
              > Bezsens, czy nie, zauważ,
              Bylem na piwciu ze znajomkiem i od razu mi sie punkt widzenia
              polepszyl. Otoz nie, Paczulko. Roznica miedzy tragedia w Duisburgu i
              Smolensku jest taka, ze W Smolensku piloci nie mieli prawa ladowac w
              taka pogode, niezaleznie od tego czy byly naciski,czy ich nie bylo. W
              Duisburgu tlum zapanowal nad zdrowym rozsadkiem i zamiast 250 tysiecy
              ludzi na placu pjawilo sie 1,5 miliona. Tu nikt nie mial szansy
              regulacji czegokolwiek,bo tlum to jest tlum, co juz w 19 wieku
              zauwazyl niejaki Gustave Le Bon.
        • vargtimmen Re: Seremet stuka w stół, Niesiołowski kontrataku 31.07.10, 14:10

          Witaj &

          Pan Niesiołowski zachowuje się jak plotkara z targu, a nie jedna z
          najważniejszych osób w państwie, więc żadnej formalnej odpowiedzialności za to
          nie poniesie, co najwyżej ugruntuje swoją opinię vice-Palikota.

          "Więc" nie jest przypadkiem, ani błędem logicznym, jest oceną zwyczajów PO.

          Moim zdaniem, użycie słowa "zbrodnia" przez Macierewicz było niewłaściwe i było
          błędem - realnych podstaw, by tak mówić jeszcze nie ma, a takie sformułowanie
          umożliwia stwierdzenie, że ten zespół z góry zakłada tezy, do których miał
          dopiero dojść...


          Serdecznie :)
          • grand_bleu Re: Seremet stuka w stół, Niesiołowski kontrataku 31.07.10, 14:52
            Zgadzam się, że użycie słowa "zbrodnia" przez polityka PiS-u było
            błędem, przede wszystkim dlatego, że politykom PiS-u wolno mniej -
            pytanie na marginesie, czy tak powinno być?


            Równie serdecznie&
            • vargtimmen Re: Seremet stuka w stół, Niesiołowski kontrataku 31.07.10, 15:42
              grand_bleu napisała:

              > Zgadzam się, że użycie słowa "zbrodnia" przez polityka PiS-u było
              > błędem, przede wszystkim dlatego, że politykom PiS-u wolno mniej -
              > pytanie na marginesie, czy tak powinno być?
              >

              Politykom PiS wolno mniej, w sensie, większość opiniotwórczych mediów
              interpretuje wszystko, co powiedzą, przeciw nim, a wygaszane lub wspierane są
              niedobre wypowiedzi polityków słusznych. To gra znaczonymi kartami, absolutnie
              tak być nie powinno i by nie było, gdyby rynek medialny był normalny, zdrowy,
              zrównoważony.

              Natomiast, błąd Macierewicza, może wyolbrzymiony, jest obiektywny. Tak ostre
              stwierdzenie, zanim zespół cokolwiek zrobił / sprawdził, odbiera mu wiarygodność.

              Z drugiej strony, Sikorski przesądzający bardzo wcześnie, że to błąd pilota, czy
              Niesiołowski, wskazujący (prawdopodobnie) winnych - różnią się od Macierewicza
              nie co do zasady, a jedynie co do ostrości sformułowań.


              >
              > Równie serdecznie&
              >

              :)
    • kamaramma Re: Będą zarzuty... 30.07.10, 12:50
      Tylko ze nadal nie ma winnych wiec nie wiem na jakiej podstawie i komu powinny
      zostac postawione takie zarzuty. Proponuje tez nie zwalac calej winy na pilotow
    • grand_bleu Re: Będą zarzuty... 31.07.10, 12:33

      www.rp.pl/artykul/516122_Bo_Rosjanie_nie_wiedzieli.html
      "Rz" dotarła do e-maili wysyłanych przez urzędników Ministerstwa
      Spraw Zagranicznych między 8 a 9 kwietnia w sprawie planowanego na
      10 kwietnia lotu prezydenckiego Tu-154 do Smoleńska. Wynika z nich,
      że lotnisko Siewiernyj mogło dopiero w ostatniej chwili otrzymać
      informacje dotyczące lądowania polskiej delegacji
      .

      „Lotnisko w Smoleńsku nic nie wie o zgodzie na lądowanie samolotu z
      prezydentem. Będę wdzięczny za przekazanie e-mailem numeru zgody na
      przelot i lądowanie” – alarmował po południu 8 kwietnia Dariusz
      Górczyński, naczelnik wydziału MSZ"


      Jak to możliwe, ze strona rosyjska niemal do ostatniej chwili nie
      wiedziała o planowanym lądowaniu samolotu z prezydentem w Smoleńsku?
      Z tekstu wynika, że zajmowało sie tym MSZ, czy będą
      zarzuty niedopełnienia obowiązków? Przecież to oczywiste, że jeżeli
      nie wiedzieli, to lotnisko nie było odpowiednio przygotowane na
      przyjęcie tak ważnej delegacji.

Pełna wersja