Dodaj do ulubionych

Nie ma wytłumaczenia dla indolencji PO

31.07.10, 08:21
Przez 3 lata była na full popularna... mogła na full modernizować państwo.
Prezydent wcale nie był przeszkodą. Reformy te poparłby i PiS. Trzeba było
tylko zaprzestać chamskiej wojny z prezydentem. Wojny która zresztą skończyła
się tragicznie.

Katastrofa smoleńska zdarzyła się przecież w określonym klimacie politycznym.
I zadne zaklęcia tego faktu, już historycznego, nie zmienią.

Jeszcze dziś słychać tamte haniebne i wulgarne słowa pod adresem Prezydenta
wykrzykiwane przez Palikota czy Sikorskiego... Niesiołowskiego...
Nawet po katastrofie sędziwy Bartoszewski z twarzą upiornego zawistnego
starucha rozsiewał dowcipy o hodowcy zwierząt futerkowych. Było to coś
obrzydliwego... bo te dowcipy były skierowane w stronę człowieka, który
stracił najbliższą rodzinę.

Pamiętam początek kryzysu i apel PiSu do PO o współpracę z opozycją ale pod
warunkiem wycofanie się z polityki obelg i wzajemnego poniżania się. Wycofanie
polityków najbardziej aktywnych w wulgaryzacji polskiej polskiej sceny
politycznej.

Trzeba było opozycję traktować tak jak traktuje się ją w cywilizowanych
demokracjach. Można było się dogadywać.

PO wolało jednak zamiast modernizacji kraju chuligańskie burdy swoich posłów.
To podbijało słupki popularności. Bezmyślna tłuszcza wyła z zachwytu. Ciekawa
jestem jak długo będzie jeszcze wyła.

Nasz kraj jest w tej chwili w podobnej sytuacji do tej jaka wydarzyła się na
Paradzie Miłości i w niemieckim Duisburgu.
Zwolennicy PO przypominają ten bezmyślny tłum, który się tratował wzajemnie bo
organizatorzy obiecywali cud... a nie zadbali o podstawowe bezpieczeństwo.

Więc mamy to co mamy. Gospodarka dryfuje ku mieliznom... i całe szczęście
jeśli będzie to mielizna a nie rozbicie się na skałach.
Obserwuj wątek
    • haen1950 Re: Nie ma wytłumaczenia dla indolencji PO 31.07.10, 08:55
      Nie chcę się z tobą licytować, ale ustawiczną i samonakręcającą się
      rozróbę do polityki wprowadzili tacy ludzie jak Kaczyńscy,
      Macierwicz, im podobni. Konsekwencje okazały się dla nich
      straszliwe, ale to ich nie usprawiedliwia.
      • sawa.com Re: Nie ma wytłumaczenia dla indolencji PO 31.07.10, 12:59
        haen1950 napisał:

        > Nie chcę się z tobą licytować, ale ustawiczną i samonakręcającą się
        > rozróbę do polityki wprowadzili tacy ludzie jak Kaczyńscy,
        > Macierwicz, im podobni. Konsekwencje okazały się dla nich
        > straszliwe, ale to ich nie usprawiedliwia.

        Oczywiście PiS ma też swój rachunek nieelegancji... I nawet można powiedzieć, ze
        to PiS zaczął... mam na myśli dziadka z Wehrmachtu.
        Ale to co rozpętała potem PO to nawet nie można nazwać Kick-boxingiem... to była
        i jest zresztą chuligańska bijatyka.
    • p.heniu Re: Nie ma wytłumaczenia dla indolencji PO 31.07.10, 09:14
      Jest i to doskonałe.
      To jeszcze większa indolencja PIS jako opozycji.
      To po co robić. PO pierwsze na niczym się znają, po drugie nie muszą.
      Kręcą lody, oddali się pod opiekę Moskwy i Berlina i styknie. POstawili
      dekoracje, w które PIS wpisuje się znakomicie.
      Jakakolwiek robota to ryzyko. Więc jeszcze raz zapytam PO co mają
      ryzykować?
      • pis_da_deby Re: Nie ma wytłumaczenia dla indolencji PO 31.07.10, 09:24
        p.heniu napisał:

        > Jest i to doskonałe.
        > To jeszcze większa indolencja PIS jako opozycji.

        To, ze PIS nie ma niczego do zaproponowania to prawda

        .
        > Jakakolwiek robota to ryzyko. Więc jeszcze raz zapytam PO co mają
        > ryzykować?

        Juz ryzykuja.
        Robia to co musi byc zrobione (patrz podatki) nawet jak jest to malo
        popularne
        • p.heniu Re: Nie ma wytłumaczenia dla indolencji PO 31.07.10, 09:48
          Musi tio być zrobiony porządek w finansach publicznych a nie
          podnoszenie podatków, te jeszcze skoczą od 1 stycznia 2011 w taki
          sposób, że przeciętnym rodzinom świeczki się w głowie pokażą. PO się
          ruina nie domyka a nie żaden budżet, gdyby mieli fizycznie na wypłatę
          emerytur ale macherstwem księgowym rodem z enronu portfeli emerytów się
          nie zapełni. To krótkoterminowa piłka.
          Poczekamy, zobaczymy, dopniemy sprawy propagandy i znów podniesiemy
          podatki. Taxomania jest jest jak narkomania.
    • ferrari.dubienieckich Re: Nie ma wytłumaczenia dla indolencji PO 31.07.10, 09:23
      > Trzeba było opozycję traktować tak jak traktuje się ją w
      cywilizowanych
      > demokracjach. Można było się dogadywać.


      Tych warholow i pieniaczy z PiS nazywasz opozycja? Niech oni naucza
      sie zachowywac jak opozycja we wspolczesnych demokracjach to beda
      tak traktowani.
    • w.i.l Przestań pleść propagandowe bzdury 31.07.10, 09:32
      Z braćmi Kaczyńskimi i PIS nikt normalny by nie wytrzymał.
      Ale w sejmie była wystarczjąca większość aby zreformować państwo.
      Tylko, że Tusk wolał zapłacić KRUSem za uległość PSL i nie dogadywać
      się z rozsądnym SLD.
    • mike.recz Re: Nie ma wytłumaczenia dla indolencji PO 31.07.10, 10:09
      Przecież ten ciołek blokował nawet obsadzanie ambasadorów więc nie
      kłam, że nie robił przeszkód.
      • wojciech.2345 Re: Nie ma wytłumaczenia dla indolencji PO 31.07.10, 10:24
        mike.recz napisał:
        > Przecież ten ciołek blokował nawet obsadzanie ambasadorów więc nie
        > kłam, że nie robił przeszkód.
        ------------------------------
        Jeśli miał się pod nominacjami podpisywać, to miał to robić
        in blanco?

        Może byś porównał jak wyglądała kwestia obsady ambasadorów
        za Kwaśniewskiego. Pouczające.
        • mike.recz Re: Nie ma wytłumaczenia dla indolencji PO 31.07.10, 10:26
          Od Kwacha się odp...dol, wcale nie był taki zły jak powszechnie się
          o nim mówi.
          • wojciech.2345 Re: Nie ma wytłumaczenia dla indolencji PO 31.07.10, 10:30
            mike.recz napisał:
            > Od Kwacha się odp...dol, wcale nie był taki zły jak powszechnie się
            > o nim mówi.
            -------------------------------
            Kwaśniewski bez pytania rządu obsadzał ambasadorów,

            Rząd się do tego nie wtrącał.
            • mike.recz Re: Nie ma wytłumaczenia dla indolencji PO 31.07.10, 10:40
              I to miało być coś przypominające argument? Nie jest jeżeli o to się
              pytasz.
              • wojciech.2345 Re: Nie ma wytłumaczenia dla indolencji PO 31.07.10, 10:43
                Tusk usiłował przyciąć prawa prezydenta.

                Porównuję jaka była praktyka za poprzednika Kaczyńskiego.
                • mike.recz Re: Nie ma wytłumaczenia dla indolencji PO 31.07.10, 10:44
                  To Kwach sobie sam wywalczył na sposobów kilka. Następca wcale nie
                  musiał tego typu uprawnień posiadać.
                  • wojciech.2345 Re: Nie ma wytłumaczenia dla indolencji PO 31.07.10, 11:29
                    Jeśli prezydent z premierem nie potrafią ze sobą współpracować,
                    to zmienia się premiera.

                    Czy to jest jasne?
      • sawa.com Re: Nie ma wytłumaczenia dla indolencji PO 31.07.10, 12:47
        mike.recz napisał:

        > Przecież ten ciołek blokował nawet obsadzanie ambasadorów więc nie
        > kłam, że nie robił przeszkód.


        Sikorski jest bardzo złym ministrem spraw zagranicznych. Najgorszym po 1989 r.
        Tusk go trzymał a wcześniej dał tekę ministra chyba tylko, żeby Kaczyńskiemu
        zrobić na złość.

        Jakiego sortu to jest człowiek niech świadczy chociażby jego ostatnia akcja z
        zawieszaniem portretów Komorowskiego w ambasadach. W podlizywaniu nie ma
        umiaru... tak jak w kąsaniu po zdradzie zdradzonych kolegów.

        Można wymienić całą listę rdzennych platformersów lepszych od Sikorskiego.
        Choćby Saryusz Wolski przy którym Sikorski jest jak słaby student przy wybitnym
        profesorze.
    • hordol ależ jest 31.07.10, 10:12
      to nie sa ludzie którym lezy na sercu dobro polski
      • pis_da_deby Re: ależ jest 31.07.10, 10:18
        hordol napisała:

        > to nie sa ludzie którym lezy na sercu dobro polski

        Wyborcy to widza inaczej bo wybrali wlasnie ich a nie tych, dla
        ktorych "Polska jest najwazniejsza"
        • hordol Re: ależ jest 31.07.10, 10:25
          quidquid agis prudenter agas et respice finem
          • pis_da_deby Re: ależ jest 31.07.10, 10:36
            hordol napisała:

            > quidquid agis prudenter agas et respice finem

            Uwazsz Polakow za glupcow, ktorzy nie wiedza co robia ?
            • wojciech.2345 Re: ależ jest 31.07.10, 10:39
              pis_da_deby napisał:
              > Uwazsz Polakow za glupcow, ktorzy nie wiedza co robia ?
              ---------------------------------
              Argumentum ad populum
              • pis_da_deby Re: ależ jest 31.07.10, 10:47
                wojciech.2345 napisał:

                > pis_da_deby napisał:
                > > Uwazsz Polakow za glupcow, ktorzy nie wiedza co robia ?
                > ---------------------------------
                > Argumentum ad populum

                Acta agere
        • wojciech.2345 Re: ależ jest 31.07.10, 10:26
          pis_da_deby napisał:
          > Wyborcy to widza inaczej bo wybrali wlasnie ich a nie tych, dla
          > ktorych "Polska jest najwazniejsza"
          ---------------------------------
          Wygrało hasło "Zgoda patroszy".

          Każda strategia propagandowa kiedyś pęka.
          Poczekajmy.
          • pis_da_deby Re: ależ jest 31.07.10, 10:38
            wojciech.2345 napisał:

            > Wygrało hasło "Zgoda patroszy".
            >
            Nie przeceniaj wagi hasel.

            Wygral rozsadek Polakow.
            • wojciech.2345 Re: ależ jest 31.07.10, 10:41
              Przypomnij sobie końcówkę rządów Buzka i Millera.

              Myślę, że teraz będzie podobnie.
              • pis_da_deby Re: ależ jest 31.07.10, 10:49
                wojciech.2345 napisał:

                > Przypomnij sobie końcówkę rządów Buzka i Millera.
                >
                > Myślę, że teraz będzie podobnie.

                A ja mysle, ze teraz nie ma zadnej realnej alternatywy.
                • wojciech.2345 Re: ależ jest 31.07.10, 11:32
                  Przecież partia w której masz z jednej strony Gowina i z drugiej
                  błazna nie może istnieć w takim kształcie. Ulegnie podzieleniu i
                  z tą częścią z Gowinem PIS może wejść w koalicję.

                  Nie uważasz tego za realny scenariusz?
                  • pis_da_deby Re: ależ jest 31.07.10, 12:32
                    wojciech.2345 napisał:

                    > Przecież partia w której masz z jednej strony Gowina i z drugiej
                    > błazna nie może istnieć w takim kształcie. Ulegnie podzieleniu i
                    > z tą częścią z Gowinem PIS może wejść w koalicję.
                    >
                    > Nie uważasz tego za realny scenariusz?

                    Nie uwazam.
                    Uwazam raczej, ze to PIS jest blizszy rozkladu.
                    Z JK na czele musza poniesc w kolejnych wyborach nastepna porazke.
                    Co bedzie kiedy zmusi sie go do ustapienia nie wiadomo.
                    Widac przeciez golym okiem podzial na golebie i jastrzebie.
                    • wojciech.2345 Re: ależ jest 31.07.10, 12:36
                      W końcówce kadencji partie opozycyjne nie dzieliły się.
                      Natomiast dzieliła się często partia rządząca.

                      Teraz ma być inaczej?
                      Nie widzę tego.
                      • pis_da_deby Re: ależ jest 31.07.10, 13:12
                        wojciech.2345 napisał:

                        > W końcówce kadencji partie opozycyjne nie dzieliły się.
                        > Natomiast dzieliła się często partia rządząca.
                        >
                        > Teraz ma być inaczej?
                        > Nie widzę tego.


                        Na mozliwy podzial w PO nic nie wskazuje.
                        W PIS sytuacja jest zupelnie inna.
                        Tam podzialy zarysowuja sie wyraznie i nie ma znaczenia jak bywalo
                        wczesniej.
                        • wojciech.2345 Re: ależ jest 31.07.10, 13:23
                          Przecież możliwości piajaru muszą się wyczerpać.
                          Zgadza się?

                          PO jedzie na tym koniku, a co potem?
                          • pis_da_deby Re: ależ jest 01.08.10, 08:39
                            wojciech.2345 napisał:

                            > Przecież możliwości piajaru muszą się wyczerpać.
                            > Zgadza się?
                            > PO jedzie na tym koniku, a co potem?

                            Nie zgadzam sie, ze sukcesy PO to tylko pijar.
      • jan.urbaniak1 Re: ależ jest 01.08.10, 10:24
        hordol napisała:

        > to nie sa ludzie którym lezy na sercu dobro polski
        Polski pi... piesze się z dużej litery.
    • vladexpat Indolencji w potocznym tego słowa znaczeniu? 31.07.10, 12:43
      Chodziło ci o indolencję w potocznym (kaczyńskim) tego słowa
      znaczeniu?
      Bo inaczej to nie bardzo rozumiem związku tytułu z treścią
      wiadomości.
      • sawa.com Re: Indolencji w potocznym tego słowa znaczeniu? 31.07.10, 12:55
        vladexpat napisał:

        > Chodziło ci o indolencję w potocznym (kaczyńskim) tego słowa
        > znaczeniu?
        > Bo inaczej to nie bardzo rozumiem związku tytułu z treścią
        > wiadomości.

        Chodzi mi głównie o bierność polityczną rządu i zaniechania. Taką jazdę na
        gapę... albo na doczepkę do chuligańskiego kuligu który pomyka przez polską
        scenę polityczną nie zważając na to czy to lato czy to zima.
        • vladexpat Re: Indolencji w potocznym tego słowa znaczeniu? 31.07.10, 13:33
          sawa.com napisała:

          > vladexpat napisał:
          >
          > > Chodziło ci o indolencję w potocznym (kaczyńskim) tego słowa
          > > znaczeniu?
          > > Bo inaczej to nie bardzo rozumiem związku tytułu z treścią
          > > wiadomości.
          >
          > Chodzi mi głównie o bierność polityczną rządu i zaniechania.
          Taką jazdę na
          > gapę... albo na doczepkę do chuligańskiego kuligu który pomyka
          przez polską
          > scenę polityczną nie zważając na to czy to lato czy to zima.
          >
          >

          Taka indolencja a rebour polegająca na ciągłym atakowaniu
          Kaczyńskiego. O to chodzi?
          • wojciech.2345 Re: Indolencji w potocznym tego słowa znaczeniu? 31.07.10, 13:52
            Chodzi o coś innego. Zobacz jak poszukiwano strategicznego
            inwestora z Kataru. Widać tam jasno indolencję i infantylność
            rządu PO.

            To jest niepoważne.
            • vladexpat Re: Indolencji w potocznym tego słowa znaczeniu? 31.07.10, 14:47
              wojciech.2345 napisał:

              > Chodzi o coś innego. Zobacz jak poszukiwano strategicznego
              > inwestora z Kataru. Widać tam jasno indolencję i infantylność
              > rządu PO.
              >
              > To jest niepoważne.

              Ależ ja nie bronię rządu. Po prostu w rozpoczynającym wątek mailu
              szukam odniesień do tytułu wątku. I mam problem z odnalezieniem.
              Sam czasem nie rozumiem do końca znaczenia pewnych słów, wtedy
              albo je pomijam w wypowiedzi albo sprawdzam w słowniku. Innym też
              radzę.
              PS. Już nie będę się znęcał. A autorce zapewne chodziło o
              arogancję. Każdemu może się zdarzyć taka pomyłka.
              • wojciech.2345 Re: Indolencji w potocznym tego słowa znaczeniu? 31.07.10, 15:00
                vladexpat napisał:
                > PS. Już nie będę się znęcał. A autorce zapewne chodziło o
                > arogancję. Każdemu może się zdarzyć taka pomyłka.
                -------------------
                W treści postu wprowadzającego przypisano sporo cnót rządowi
                PO. Indolencję również. Ja bym użył np. takiego adresu -
                gnuśność maskowana agresją.

                Co Ty na to?
      • jan.urbaniak1 Re: Indolencji w potocznym tego słowa znaczeniu? 02.08.10, 07:24
        vladexpat napisał:

        > Chodziło ci o indolencję w potocznym (kaczyńskim) tego słowa
        > znaczeniu?
        > Bo inaczej to nie bardzo rozumiem związku tytułu z treścią
        > wiadomości.
        ?
    • wzmozony_moralnie ŁŻESZ sawo.com Jak zwykle. 31.07.10, 14:58
      sawa.com napisała:

      > Przez 3 lata była na full popularna... mogła na full modernizować
      państwo.
      > Prezydent wcale nie był przeszkodą. Reformy te poparłby i PiS.

      Prezydentw Polska miała jak dodąrt kilku.
      Masz na myśli prezydenta Jaruzelskiego, Wałeśę czy tego nisżczęśnego
      Kaczyńskiego.

      Jeżli Kaczyńskiego to Łżesz. Prezydent Kaczyński BYŁ przeszkoda w
      modernizowaniu państwa.
      Zawetował szereg ustaw modernizującycjh państwo, inne kierował do
      trybunał Konstytucyjnego.

      Natomiast w czasie rządów swego brata i Marcinkiewicza prezydent
      Kaczyński popierał ustawy cofające niektóre dziedziny życia na do
      czasów PRL.
      Np ustawa o KRRTV cofnęła polskie media publiczne do czasów PRL, pod
      względem politycznem, a po d względem artystycznem pchnęła je w
      pobliże dna.

      • sawa.com Oczywiście, że mam na myśli Kaczyńskiego 31.07.10, 16:45
        wzmozony_moralnie napisał:

        > Jeżli Kaczyńskiego to Łżesz. Prezydent Kaczyński BYŁ przeszkoda w
        > modernizowaniu państwa.
        > Zawetował szereg ustaw modernizującycjh państwo, inne kierował do
        > trybunał Konstytucyjnego.


        Oczywiście, że mam na myśli Kaczyńskiego. Uważam, ze mimo różnic i pewnych
        niechęci spowodowanych niefortunnymi wypowiedziami w czasie kampanii jednej czy
        drugiej taka współpraca była możliwa. Kierowanie ustaw do Trybunału
        Konstytucyjnego nie jest czymś nagannym... wręcz przeciwnie jest to wyraz
        dbałości o jakośc naszej legislacji.
        Nawiasem mówiąc nasza legislacja jest bardzo marnej jakości.

        Mściwość jednej i drugiej stronie nie wyszła na dobre. Nam też.

        Zamiast teraz zasuwać do przodu na fali budzącej się do życia światowej
        koniunktury... w gospodarce mamy flautę.

        > Natomiast w czasie rządów swego brata i Marcinkiewicza prezydent
        > Kaczyński popierał ustawy cofające niektóre dziedziny życia na do
        > czasów PRL.
        > Np ustawa o KRRTV cofnęła polskie media publiczne do czasów PRL, pod
        > względem politycznem, a po d względem artystycznem pchnęła je w
        > pobliże dna.


        Nie pochwalam tego co zrobił PiS w czasie gdy był u władzy.

        W analogicznej sytuacji PO także zachowało się nie fair... bo kto wystawił do
        wiatru SLD.
    • nurni.pl Re: Nie ma wytłumaczenia dla indolencji PO 31.07.10, 15:07
      Aj tam nie ma.

      Temu rządowi nie dano żadnych szans! A rządzą przeciez dopiero trzy lata.
      • sawa.com Re: Nie ma wytłumaczenia dla indolencji PO 31.07.10, 16:55
        nurni.pl napisał:

        > Aj tam nie ma.
        >
        > Temu rządowi nie dano żadnych szans! A rządzą przeciez dopiero trzy lata.

        Masz rację. Spódnica w tańcu im przeszkadzała.
    • sclavus A czy jest jakieś... 31.07.10, 17:20
      wytłumaczenie twojej ignorancji??
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka