porannakawa100
27.08.10, 03:31
Niema chętnych do przeniesienia na jego właściwe miejsce?
W czym roblem?
On jest wbetonowany czy co?
Wezmę go na ramiona ten krzyż i pójdę powolutku.
Przecież trzeba skończyć z tymi kpinami z krzyża - mebla, symbolu i czego tam
jeszcze.
Pójść?
Dałabym radę unieść?