Gość: Ed
IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl
28.03.04, 01:00
Policja przerwała nielegalny seans "Pasji"
Anonimowy telefon na policję zakłócił projekcję "Pasji" we wsi Łopuszka
Wielka. W domu kultury nielegalną kopię kinowego hitu oglądało dwieście osób,
w tym proboszcz, dyrektor szkoły i sołtys
Dom kultury w Łopuszce Wielkiej zapełnił się mieszkańcami wioski. Prawie
dwieście osób przyszło oglądać osławiony film Mela Gibsona "Pasja". Problem w
tym, że obraz był wyświetlany na pirackiej płycie CD.
- W czasie projekcji do policji w Kańczudze zadzwonił anonimowy rozmówca i
poinformował o tym zdarzeniu - mówi Wiesław Bukowski, zastępca komendanta
policji w Przeworsku.
Policjanci natychmiast pojechali do Łopuszki. Weszli do sali domu kultury i
przerwali projekcję. Zabezpieczyli sprzęt komputerowy i piracką płytę. Teraz
komenda prowadzi śledztwo, które ma wskazać, kto rozpowszechnił pirackie
nagranie. - Mogę powiedzieć, że wśród widzów byli dyrektor miejscowego
gimnazjum, proboszcz parafii i sołtys. Ci, którzy przyszli obejrzeć film,
mogą spać spokojnie, nic im nie grozi. Natomiast ukarani zostaną
organizatorzy. Dziś trudno powiedzieć, kim są te osoby - mówi komendant
Bukowski.
Z prominentów obecnych w domu kultury udało nam się skontaktować jedynie z
księdzem proboszczem. Nie był zbyt rozmowny: - Więcej szumu wokół tego się
narobiło, niż to wszystko warte - powiedział i przerwał rozmowę.
Tymczasem do przeworskiej KPP wpłynął już w tej sprawie oficjalny wniosek o
ściganie przestępstwa od pełnomocnika dystrybutora filmu - firmy Monolit. Za
rozpowszechnianie takich dzieł bez praw autorskich grozi do pięciu lat
więzienia.
serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,1990027.html