Dodaj do ulubionych

byłem w sklepie rolniczym

03.10.10, 09:36
to skandal, że sprzedają sznurek do snopowiązałek, który może posłużyć do wieszania się. Piszę to w konsekwencji słuchania wywodu Grasia u Stokrotki. Jakoś Irlandia sobie z dopalaczami sobie poradziła. A u nas to się skończy jak w USA z prohibicją. Żałosne kołki nami rządzą

ps. Nie jestem fanem dopalaczy, wódki. Korzystam tylko z LMów light.
Obserwuj wątek
    • tadzap Re: byłem w sklepie rolniczym 03.10.10, 09:52
      Jeszcze lepszym vistem dresa była wyPOwiedż,że "dwie wizyty w Katyniu się odbyły".
      Życzę jemu i jego kolesiom,aby jak najszybciej odbyli owocną wizytę taką jak ta z 10IV.
      • venus99 Re: byłem w sklepie rolniczym 03.10.10, 10:01
        w ramach katolickiego miłosierdzia i zyczliwości dla bliźnich?
        • tadzap Re: byłem w sklepie rolniczym 03.10.10, 10:03
          W ramach cynicznej,chamskiej wyPOwiedzi ciecia.Powtórzonej jeszcze raz przez niego i przydupasa,Żelichowskiego.
          • x2468 Re: byłem w sklepie rolniczym 03.10.10, 10:28
            Sklepik ci zamkneli?
            • tadzap Re: byłem w sklepie rolniczym 03.10.10, 11:08
              Sklepy ze sznurkami,w każdym biurze POselskim!
              Otwarte non stop,24h,dzień PO dniu."By żyło się lepiej!"
              • henry.rollins Re: byłem w sklepie rolniczym 03.10.10, 13:00
                dlaczego, pisowski chamie sprowadzasz wątek na boczne tory?
    • ferrari.dubienieckich Re: byłem w sklepie rolniczym 03.10.10, 09:53
      Rozpuszczalnik ci skasowali bidulku?
      • henry.rollins Re: byłem w sklepie rolniczym 03.10.10, 13:07
        nic mi nie skasowali i nie wiem czemu próbujesz mnie ośmieszyć. Jeżeli nie zrozumiałeś, to wyjaśnię, o co mi chodziło. Otóż obecna metoda walki z dopalaczami do niczego dobrego nie doprowadzi, a nadmierny szum wokół tego może przynieść odmienny skutek. Co z tego, że zamkną sklepy (pomijam mętną podstawę prawną). A co z handlem przez Internet ?
        • ferrari.dubienieckich Re: byłem w sklepie rolniczym 03.10.10, 13:09
          > dmienny skutek. Co z tego, że zamkną sklepy (pomijam mętną podstawę prawną). A
          > co z handlem przez Internet ?

          Od czegos musieli zaczac. Teraz kolej na madre dopasowanie prawa. To troche potrwa, a zamkniecie sklepow daje im kilka miesiecy czasu.
          • henry.rollins Re: byłem w sklepie rolniczym 03.10.10, 13:28
            zamkną internet ?
            • ferrari.dubienieckich Re: byłem w sklepie rolniczym 03.10.10, 13:39
              henry.rollins napisał:

              > zamkną internet ?

              Nie. Zamkna tych, ktorzy sprzedaja trucizne przez internet. Dlaczego nikt nie sprzedaje Coca i innych narkotykow przez internet, jak myslisz?
              • henry.rollins Re: byłem w sklepie rolniczym 03.10.10, 13:42
                Może dlatego, że handel narkotykami jest zakazany.
                • ferrari.dubienieckich Re: byłem w sklepie rolniczym 03.10.10, 13:47
                  henry.rollins napisał:

                  > Może dlatego, że handel narkotykami jest zakazany.

                  To co wczoraj zastosowano do sklepow mozna w taki sam sposob zastosowac do sklepow internetowych. Za nieprzestrzeganie zakazu mozesz dostac 2 latka. Mysle, ze na razie to wystarcza.
                  • henry.rollins oczywiście intencje są dobre 03.10.10, 13:50
                    Ale wpisz sobie w google np. nasionka cannabis
                    www.google.pl/search?q=nasionka+cannabis&ie=utf-8&oe=utf-8&aq=t&rls=org.mozilla:pl:official&client=firefox-a
                    i przemyśl swój pomysł.
                    • ferrari.dubienieckich Re: oczywiście intencje są dobre 03.10.10, 14:03
                      henry.rollins napisał:

                      > Ale wpisz sobie w google np. nasionka cannabis
                      > www.google.pl/search?q=nasionka+cannabis&ie=utf-8&oe=utf-8&aq=t&rls=org.mozilla:pl:official&client=firefox-a
                      > i przemyśl swój pomysł.

                      Nastepna dziura w polskim prawie. Zauwaz, ze tam sprzedaja nasiona cannabis. Ustawodawca o czyms zapomnial?
                      U mnie za cannabis idziesz do kicia. Nawet za jednego skreta. Nasionek tez nie mozesz miec. Inny dziwolag masz w Holandii. Tam nie wolno uprawiac i sprowadzac zielska, ale mozesz je kupic legalnie i miec przy sobie na wlasny uzytek. :))
              • henry.rollins A tak na poważnie 03.10.10, 13:45
                Przyczyną jest tępota umyślna lub nie rządzących. Chemikiem nie jestem, prawnikiem również. Ale w dyskusji znalazłem dwa ciekawe posty
                forum.gazeta.pl/forum/w,904,117144181,117157073,bo_to_sa_dzieci_nalogu.html
                forum.gazeta.pl/forum/w,904,117144181,117158419,Re_Do_wszystkich_obroncow_dopalaczy.html
    • hasch1 Re: byłem w sklepie rolniczym 03.10.10, 13:45
      Sznurek zostawić.
      Fakt skuteczności działania w sprawie dopalaczy to tylko dopalacz wyborczy, pod tytułem, "parzajta ludziska jak PO radzi sobie z tą plagą".
      A Palikot skrobie po elektoracie. Inna sprawa czy starczy mu siły na wyskrobanie czegoś więcej. Ja życzę gościowi powodzenia. Ma wiele racji, ale i odwagi. Pozostali w parlamencie nie mają interesu, aby się tak postawić. Bo z czego bendą żyć ? Z nauczycielskiej, lub pielęgniarskiej pensji ?
      • henry.rollins Re: byłem w sklepie rolniczym 03.10.10, 13:51
        dokładnie tak
    • chateau Durnowata analogia. 03.10.10, 14:12
      Prawidłowa byłaby, gdyby to był sklep ze sznurami dla wisielców. Sznurami ładnie opakowanymi i sprzedawanymi wyłącznie w celach kolekcjonerskich. Oczywiście można by ich było użyć niezgodnie z deklarowanym na opakowaniu przeznaczeniem, choćby do snopowiązałek.
      A sprzedawca mrugałby przy sprzedaży okiem i mówił, że nieźle buja, jak się go kolekcjonuje na szyi.
      • henry.rollins Mogę się zgodzić. Jednak sprawa mi śmierdzi 03.10.10, 16:18
        Nie jestem w temacie dopalaczy, ale zdaje się, że na rynku istnieją już dłuższy czas. A tu nagle w każdej TV mnóstwo newsów w tym temacie, zgony, zatrucia. Czy te przykre historie zaczęły się nagle, czy może mamy przykład próby zagłuszenia sondażowych perypetii jednej z dużych partii ?
        • chateau Jest gorzej niż myślisz 03.10.10, 16:48
          To PO podpuszcza małolatów, żeby się widowiskowo truli dopalaczami.

          Choć brzytwa Ockhama podpowiada, że najwyraźniej zwiększyła się liczba konsumentów, przepraszam - kolekcjonerów. A także wzrosła czujność lekarzy oraz zainteresowanie mediów.
    • vuvuzela Polecam rozmowę z Orlińskim 03.10.10, 14:23
      na temat dopalaczy (nie jako kulturoznawca, ale magistrem chemii)

      bi.gazeta.pl/im/2/8449/m8449972.mp3
      więcej na jego blogu
    • cookies9 Re: byłem w sklepie rolniczym 03.10.10, 14:54
      Jest sznurek ,to dobrze - kiedyś go nie było :-) a co z dopalaczami w postaci odżywek dla
      roślin?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka