Dodaj do ulubionych

Piłeś? Nie masz samochodu

    • Gość: Radziwil Re: Piłeś? Nie masz samochodu IP: *.szpital / *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.04, 10:00
      Karać się powinno surowo, np. budową dróg w ramach kary, ale nie do więzienia.
      Jeszcze musimy takich utrzymywać !!! Z drugiej strony, zarekwirować samochód -
      to złodziejstwo. Dopiero będą przekręty, wybieranie co lepszy samochód.
    • Gość: Cygan Ale dlaczego? IP: *.wp.mil.pl 01.04.04, 10:18
      Czy uważacie ,że fer jest zabrać "pijakowi" nie jego samochód!
      Czy właściciel samochodu ma odpowiadać za pijanego kierowcę, któremu użyczył
      swego samochodu, gdy tamten był trzeźwy.
      Znowu będzie nierówne traktowanie "pijaków" zgodnie z zasadą zabrać temu co coś
      ma? Od tego jest sąd, komornicy i windykatorzy, żeby załatwiać takie sprawy?
    • Gość: Marek Re: Piłeś? Nie masz samochodu IP: *.bracz.edu.pl 01.04.04, 10:30
      Jazda po pijanemu jest przestępstwem. Narzędzie przestępstwa podlega
      konfiskacie. Wystarczy tylko ściśle przestrzegać prawa.
    • Gość: Rysizard Re: Piłeś? Nie masz samochodu IP: *.wskiz.poznan.pl 01.04.04, 10:40
      Czas najwyższy, aby wreszcie w Polsce Prawo znaczyło PRAWO - równe dla
      wszystkich , Ci lubiący zaglądać do kielicha będą zatrudniać kierowców - sposób
      na zmniejszenie bezrobocia i podniesienie poziomu bezpieczeństwa na drogach.
      Brawo, tak trzymać! Wozy należy odbierać i transportować bezwzględnie na
      strzeżone płatne parkingi - łącznie z wozami firmowymi, niech nie powierzają
      swojego mienia nieodpowiedzialnym pijakom. Oprócz kary nałożonej przez sąd
      opłata za płatne przechowanie i holowanie z miejsca zatrzymania na parking.
    • Gość: obserwator Re: Piłeś? Nie masz samochodu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.04, 10:59
      PRIMA APRILIS!!!!
    • Gość: dolby2 Andrzej Dyjasek - myśliciel z Torunia... IP: 212.244.252.* 01.04.04, 11:02
      Zaraz po Koperniku...
    • Gość: Mar licytacja starych maluchów IP: *.skorosze.2a.pl 01.04.04, 11:09
      bo tylko takie są zarejestrowane na faktycznych kierowców. Wszystkie te
      nowiutki laguny z kratką są albo w leasingu albo na spółkę z o.o. A studenci
      rejestrują samochody na starych, żeby płacić niższe składki OC :-).
    • Gość: piles_nie_jedz Re: Piłeś? Nie masz samochodu IP: 195.136.33.* 01.04.04, 11:42
      mam nadzieję, że to nie prima aprilis i że rzeczywiście będą odbierać auta.
      Podpite matoły won z polskich dróg !
    • Gość: kasia Re: Piłeś? Nie masz samochodu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.04, 11:43
      przeciez to prima aprilis
      • Gość: stal Re: Piłeś? Nie masz samochodu IP: 156.118.225.* 01.04.04, 11:52
        Czy ktos moze mi powiedziec jaka ilosc alkoholu we krwi (albo w wydychanym powietrzu) jest dozwolona w Polsce?
        • Gość: Radziwil Re: Piłeś? Nie masz samochodu IP: *.szpital / *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.04, 12:01
          im mniej, tym lepiej, a najlepiej, gdy est ona równa zero
        • jan.kulczyk Re: Piłeś? Nie masz samochodu 01.04.04, 12:49
          W Polsce obowiązuje limit 0,2 promila, czyli 0,02% po amerykańsku. Teoretycznie
          jedno piwo uchodzi, ale praktycznie jak jesteś drobnej budowy i piłeś bez
          posiłku, to już mały żywczyk (0,3l) może cię zgubić, nie mówiąc już o kieliszku
          Bordeaux.

          • Gość: Jasio Re: Piłeś? Nie masz samochodu IP: *.proxy.aol.com 01.04.04, 16:50
            jan.kulczyk napisała:

            > W Polsce obowiązuje limit 0,2 promila, czyli 0,02% po amerykańsku.
            Teoretycznie
            >
            > jedno piwo uchodzi, ale praktycznie jak jesteś drobnej budowy i piłeś bez
            > posiłku, to już mały żywczyk (0,3l) może cię zgubić, nie mówiąc już o
            kieliszku
            >
            > Bordeaux.

            I jest to przykladem nonsensow w Polsce. Nonsensu i mozliwosci odegrania sie
            grupy, ktora na samochod jeszcze nie stac, na tej grupie, ktora juz sie bryki
            dorobila. Innymi slowy jest to przyklad modlitwy Polaka:

            - Panie Boze, zrob cos, zeby mojmu sasiadowi zabrali ten samochod. A jezeli
            juz mu tego samochodu odebrac nie moga, to zeby on nie mogl do konca zycia
            wypic lampki wina do obiadu.

            NAROD Z PARTIA, PARTIA Z NARODEM.

            Pozdrawiam tych partyjnych i tych nie.
    • samo0 Re: Piłeś? Nie masz samochodu 01.04.04, 12:01
      NIby to fajny pomysł pijesz nie masz auta. Fajnie ale na zawsze to dopiero było by niezła zabawa. Ale jakoś nikt nie zauważa że jeśli w naszym kraju ceny benzyny będą ciągle rosnąć w tym tępie to jóż wkrótce niek tnie będzie jeździł. Taniej będzie kupić piwko albo flaszke i sobie odjrchać do krainy szczęśliwości.
    • Gość: ludzie takie przepisy tylko w Toruniu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.04, 12:09
      toż to prima aprilis,
      Ludzie to żart
    • Gość: klex Re: Strzelac bez ostrzezenia to cel policji IP: *.car.michelin.com / 213.223.246.* 01.04.04, 12:49
    • Gość: dziewial Re: Piłeś? Nie masz samochodu IP: *.wroclaw.mm.pl 01.04.04, 12:58
      hehehehe Prima aprilis :D
    • Gość: ofiara wypadku Re: Piłeś? Nie masz samochodu IP: *.masterkom.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.04, 13:46
      Moim zdanie jeżeli ktos uzywa samochodu w przestępstwie czyli jezdzie po pijaku
      to samochód zawsze powinien być skonfiskowany i zlicytowany na poczet ofiar
      pijanych kierowców. Jeżeli ktoś jest innego zdania niech spojrzy na statystyki
      i pogada z ofiarami lub ich rodzinami. Tak samo kierowcy przekraczajacy
      wielokrotnie liczbe punktow i przepisy drogowe .Jeżeli używam pistoletu do
      zabójstwa to chyba nikt mi go pózniej nie odda???
    • Gość: rydz Re: Piłeś? Nie masz samochodu IP: *.uniorg.de / 193.188.196.* 01.04.04, 14:07
      Nareszcie! Policjanci chyba beda jezdzic na deskorolkach, bo na rowerach tez nie
      wolno po pijaku jezdzic. A nasi Wojewodowie, Prezydenci, Baroni i inne
      "znakomitosci" beda musieli przsiasc sie na ryksze i inne publiczne srodki
      transportu.
    • Gość: Karolinczyk Re: Piłeś? Nie masz samochodu IP: 208.11.185.* 01.04.04, 14:52
      W naszym stanie Pln. Karoliny od wielu lat policja rekwiruje sadownie samochody
      pijakom-recydywistom i sprzedaje je na aukcjach. Dochod przekazuje sie
      szkolnictwu. Ten skuteczny system polecam wladzom w Polsce.
    • Gość: Sznaps Re: Piłeś? Nie masz samochodu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.04, 14:56
      Piłeś nie jedź. Nie piłeś - wypij !
    • Gość: piogd Re: Piłeś? Nie masz samochodu IP: *.greenet.pl 01.04.04, 16:47
      Jak zwykle jest to wymyślone głupio i nie do końca, ale z wielkim zadęciem.
      Przecież rekwirowane auto należy odprowadzać na specjalne zamknięte policyjne
      parkingi, jeżeli ich nie ma należy pilnie utworzyć. Że duże koszty? Doba za
      przechowanie auta 200 PLN, szybko się zwrócą nakłady, oraz chętni do
      zainwestowania się znajdą w każdym mieście. KONSEKWENCJI KURWA
    • Gość: piotr Re: Piłeś? Nie masz samochodu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.04, 16:52
      To teraz policjant będzie okradał zarekwirowany pojazd o tym się nie mówi ale
      ile cześci ginie z samochodów po wypadku. policjant będzie polowac na swoją
      markę pojadu. To są kpiny .Łapcie bandytów a nie kierowców.
    • Gość: `trzeźwy Gdyby nie 1 kwietnia to moze i bym uwierzył IP: *.66.udn.pl 01.04.04, 17:21
      Gdyby nie 1 kwietnia to moze i bym uwierzył. Chociaż takie rozwiązanie mogłoby
      być ciekawe, nauczyło by odpowiedzialności i rozumu niektórych niedzielnych
      kierowców.
    • Gość: Driver Re: Piłeś? Nie masz samochodu IP: *.wsiz.rzeszow.pl / *.wsiz.rzeszow.pl 01.04.04, 18:03
      Cwani kierowcy powinni rejestrowac samochody na czlonkow rodziny bez prawa
      jazdy, np. babcie-staruszki. Bo przeciez nie maja na mysli nasi dzielni
      policjanci aby wprowadzic znow odpowiedzialnosc zbiorowa, jak za komuny czy
      nazistow?
    • Gość: Maria Re: Piłeś? Nie masz samochodu IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 01.04.04, 18:54
      To wielka szkoda, że to tylko Prima Aprilis
    • Gość: Jasio Sprawiedliwy Re: Piłeś? Nie masz samochodu IP: *.proxy.aol.com 02.04.04, 18:29
      No to zgodnie z zasadami sprawiedliwosci spolecznej zgnoimy w koncu tych
      burzujow w brykach. Jak ich stac na bryke, to ani kropelki piwenka albo wina
      nie mowiac juz o "whisky and soda". Do obiadowego kotlecika
      tylko "staropolanka" albo "kranowa". A jak podskoczy, to burzuja w leb. Zabrac
      mu wszystko. To mi sie podoba.
      NAROD Z PARTIA, PARTIA Z NARODEM!!!!!!!!!!!!
    • Gość: $tefan Re: Piłeś? Nie masz samochodu IP: *.chcgilgm.covad.net 02.04.04, 18:41
      31-letni Australijczyk, ktory zdawal sobie sprawe, ze jest pijany, postanowil
      powierzyc prowadzenie samochodu komus innemu. Niestety, na zastepce wybral
      sobie - szesciolatka. Sad w Sydney nie mial w piatek watpliwosci, ze Gavin
      Harris "pod wplywem alkoholu nie jest zdolny do podejmowania racjonalnych
      decyzji" i zabronil mu prowadzenia pojazdow przez piec lat. Ponadto, przez
      nastepne pol roku kazdy weekend Harris spedzi w wiezieniu. (PAP)
    • Gość: $tefan Tak to jest w USA! IP: *.chcgilgm.covad.net 02.04.04, 19:10
      To nie wprowadzanie zasad sprawiedliwości społecznej - to jest karanie
      nieodpowiedzialnych kierowców!
      Tymczasem - Gość portalu: Jasio Sprawiedliwy napisał(a):

      > No to zgodnie z zasadami sprawiedliwosci spolecznej zgnoimy w koncu tych
      > burzujow w brykach. Jak ich stac na bryke, to ani kropelki piwenka albo wina
      > nie mowiac juz o "whisky and soda". Do obiadowego kotlecika
      > tylko "staropolanka" albo "kranowa". A jak podskoczy, to burzuja w leb.
      Zabrac > mu wszystko. To mi sie podoba.
      > NAROD Z PARTIA, PARTIA Z NARODEM!!!!!!!!!!!!

      W Stanach sprawa jest prosto postawiona - limit jest 0.7 czyli piwo do obiadu
      lub drink na party jest OK. Gdy chcesz wiecej wypić - weź na to party tzw
      designated driver - osobę, która nie pije na party bo będzie musiała rozwieźć
      napite towarzystwo do domów.
      Gdy zostaniesz przyłapany na podwójnym gazie - tzw DUI - natychmiast
      aresztowanie, kajdanki a samochód stołowany na parking strzeżony.
      Odholowanie samochodu to około $200 i każdy dzień na parkingu - minimum 7 dni
      $100.
      Po zwolnieniu z aresztu i wykupieniu samochodu - sąd - mniej więcej tydzień po
      popełnieniu przestępstwa.
      Orzekane jest najczęściej warunkowe zawieszenie prawa jazdy - możesz jechać
      tylko do i z pracy. Użycie samochodu np na zakupy kończy się więzieniem.
      Dodatkowo - kara finansowa - około $1000 plus koszty adwokata - około $2000.
      Dodatkowo orzekana jest konieczność konsultacji w ośrodku dla kierowców DUI -
      to jest około $2000.
      Koszt przyłapania po raz pierwszy to około $7- 10 tysięcy.
      Ponowne przyłapanie to 1.5 - 2x więcej i zakaz bezwzględny prowadzenia
      jakiegohkolwiek pojazdu na określony czas - pół roku, rok.
      Czy to pojazd własny, firmy czy pożyczony?
      Nieistotne - firma i tak ściągnie te pieniądze z delikwenta. Znajomy? Jego
      strata! Na przyszłość się zastanowi czy nieodpowiedzalnemu koledze pożyczyć
      samochód.
      Przy zatrudnianiu jest sprawdzanie przeszłości kryminalnej delikwenta i w
      przypadku przestępstwa DUI (Driving Under Influence) nie ma szans na dobrą
      pracę - ma szansę na sprzątanie wózków z parkingu przed megasamem.
      Tak to wygląda w Stanach - nie opłaca się siadać za kierownicę na podwójnym
      gazie.
      Pozdrowienia,
      Stefan
      • Gość: Jasio Sprawiedliwy Re: Tak to jest w USA! IP: *.proxy.aol.com 03.04.04, 16:37
        > To nie wprowadzanie zasad sprawiedliwości społecznej - to jest karanie
        > nieodpowiedzialnych kierowców!
        > Tymczasem - Gość portalu: Jasio Sprawiedliwy napisał(a):
        >
        > > No to zgodnie z zasadami sprawiedliwosci spolecznej zgnoimy w koncu tych
        > > burzujow w brykach. Jak ich stac na bryke, to ani kropelki piwenka albo wi
        > na
        > > nie mowiac juz o "whisky and soda". Do obiadowego kotlecika
        > > tylko "staropolanka" albo "kranowa". A jak podskoczy, to burzuja w leb.
        > Zabrac > mu wszystko. To mi sie podoba.
        > > NAROD Z PARTIA, PARTIA Z NARODEM!!!!!!!!!!!!

        Osobiscie nie widze nic nieodpowiedzialnego i zdroznego w wypiciu dwoch lampek
        czerwonego wina (moze byc kalifornijski Zinfandel)do obiadu. W godzinke po
        spozyciu takiej ilosci alkoholu czesto biore samochod i jade do sklepu, na kort
        tenisowy, do firmy skonczyc robote.......
        Zainteresowanym przypomne tylko, ze czerwone wino jest uznanym od lat
        lekarstwem. Obniza poziom cholesterolu, obiza cisnienie....... Innymi slowy
        zyje sie lepiej i dluzej. Jakos do tej pory, a mam pozwolenie na krecenie
        kolkiem od ponad trzydziestu lat,nie mialem nigdy wypadku, nawet stluczki.
        Ot taki styl zycia.....
        A ze jest on nie do pogodzenia z zapotrzebowniem spolecznym w Polsce na karanie
        burzujow, (o czym napisalem w poprzednim poscie) to mieszkam sobie spokojnie
        gdzie indziej. Zaden misio sie do mnie nie czepia. Nie jest to California, ale
        klimat podobny, tyle, ze mniej upalnie. Tez robia tu dobre wina. Polskie
        pomysly prawne w stylu braku tolerancji na umiarkowane spozywanie alkoholu
        czytam sobie jako dobre dowcipy.........
        No coz, co kraj to obyczaj

        NAROD Z PARTIA, PARTIA Z NARODEM !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • Gość: Jasio Sprawiedliwy Re: Kierowcy a czerwone wino IP: *.proxy.aol.com 06.04.04, 07:38
          Proponuje rozpoczac dyskusje o dobroczynnym wplywie czrwonego wina na zdrowie
          rozsadnych kierowcow. Kto zgadza sie ze mna??
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka