scoutek
10.11.10, 18:14
ale jaja
u Morozowskiego opowiada właśnie o tym, jak ktoś z komitetu politycznego PiS zadzwonił do niego dzisiaj i zaproponował, że jak opowie co wygaduje na spotkaniach z Kluzik to nie zostanie wywalony z partii
bardzo przeżywa i podpiera się wierszem Słonimskiego
bosze, ale pan upadłeś, panie Michale, własna partia zaraz pana wykurzy