Dodaj do ulubionych

Faludża walczy

09.04.04, 10:43

FALUDŻA WALCZY
Obserwuj wątek
    • Gość: homo Re: Faludża walczy IP: *.gdynia.mm.pl 09.04.04, 11:13
      www.irak.pl/reportaz%20flash%20afp%20z%20faludzy.htm
    • Gość: homo Re: Faludża walczy IP: *.gdynia.mm.pl 09.04.04, 11:15
      tajnedokumenty.com/waxman1.html
    • Gość: homo Re: Faludża walczy IP: *.gdynia.mm.pl 09.04.04, 11:29


      Baronom naftowym i zbrojeniowym ulokowanym w Białym Domu, Pentagonie i
      wpływowych "trustach mózgów" nigdy nie chodziło o "wyzwalanie ludności", ani
      irackiej, ani kurdyjskiej, co mieli okazję wiele razy w krwawy sposób
      udowadniać: od obsadzenia Husseina przez CIA w zamachu stanu z 1959 i 1968r.,
      poprzez dostarczanie BMR zarówno Irakowi (gdy Hussein był sojusznikiem USA) jak
      i Iranowi (Iran Contras), - przed i po Halabdży , gdy w trakcie wojny iracko-
      irańskiej gazy bojowe były użyte przez obie strony konfliktu ("testowane" przez
      amerykańskie koncerny), aż po przyzwolenie Husseinowi na krwawe stłumienie
      powstania wznieconego przez CIA w 1991, gdy wytworzyła się próżnia polityczna,
      a w Bagdadzie nie doszło do przewrotu "pałacowego". Na przygotowanych przez CIA
      ulotkach zrzucanych podczas obecnej wojny w Iraku napis głosił: "Tym razem Was
      nie zdradzimy".

      Współzbrodniarze - niedawni sponsorzy Husseina z korporacji militarno-
      przemysłowych wracają po prostu na miejse zbrodni, bo w bandyckich napadach nie
      zdobyli jeszcze całkowitej geopolitycznej kontroli nad złożami oraz
      maksymalnych profitów z wojny.


      Reanimacja brytyjskiego rurociągu kolonialnego z irackiego Mosulu do Hajfy w
      Izraelu.

      Jak pisze "Jerusalem Post" (której nb. właścicielem jest Richard Perle z
      administracji waszyngtońskiej): oto spełnia się sen - przeprowadzenie rurociągu
      do Hajfy pozwoli na kontrolę wydobycia ropy naftowej, ustalanie jej cen na
      giełdach światowych, korzystną sprzedaż do USA oraz zmniejszy koszta
      energetyczne Izraela o 25%. Nie pada jedno słowo o "wyzwalaniu" Irakijczyków
      czy ew. zagrożeniu BMR ze strony Husseina. Więcej

      "Niesprawiedliwe i niemoralne wojny zaborcze nie są w stanie przemóc żelaznej
      woli ludu zdeterminowanego, by bronić wolności i niezależności; dla wszystkich
      uczestników nowej, wielostronnej koalicji tworzonej przez USA i UK - Irak i
      Afganistan wkrótce zmienią się w powtórkę Wietnamu i Korei. Sojusznicy z NATO i
      inni członkowie wspólnoty międzynarodowej, których jeszcze USA i UK niedawno
      nie raczyły zauważać, teraz wołani są o pomoc, by redukować ich własne straty w
      ludziach. Worki ze zwłokami zaczną wkrótce wracać do Warszawy" (L.Courrier).

      CYTAT TYGODNIA: "Pierwsza wojna w Zatoce Perskiej powołała al-Qaedę do życia.
      Druga wojna będzie dla niej prawdziwym zastrzykiem wzmacniającym."
      - Steven Simon, były ekspert Białego Domu do walki z terroryzmem.


      "Oczywiście, że ludzie nie chcą wojny. To zrozumiałe. Ale mimo wszystko, to
      przywódcy państwa określają politykę. Pociągnięcie ludzi za sobą jest prostą
      sprawą, niezależnie od tego, czy mamy do czynienia z parlamentem, demokracją,
      dyktaturą faszystowską czy dyktaturą komunistyczną. Głosując czy nie, ludzie
      mogą być zawsze sprowadzeni do do roli wykonawców rozkazów przywódców. To
      łatwe. Wszystko, co musisz zrobić, to powiedzieć im, że są atakowani i potępić
      pacyfistów za brak patriotyzmu oraz wystawianie swego kraju na
      niebezpieczeństwo. To działa tak samo w każdym kraju." - Herman Goering,
      Dowódca Luftwaffe, Proces Norymberski, 1946

    • bush_w_wodzie Re: Faludża walczy 09.04.04, 13:37
      stefan4 napisał:

      > CO MY TAM ROBIMY?

      zapewne polacy siedza ufortyfikowani w koszarach i maja rozkaz nie narazac sie
      zeby nie bylo ofiar i klopotow z opinia publiczna a w konsekwencji wycofania sie
      kolejnego sojusznika usa. nie wiem czy cie to pociesza
      • stefan4 Re: Faludża walczy 09.04.04, 15:09
        bush_w_wodzie:
        > zapewne polacy siedza ufortyfikowani w koszarach i maja rozkaz nie narazac sie
        > zeby nie bylo ofiar i klopotow z opinia publiczna a w konsekwencji wycofania
        > sie kolejnego sojusznika usa. nie wiem czy cie to pociesza

        Jasne, że buszewikom potrzebne jest w Iraku nie dwa tysiące polskich zawodowych
        morderców kiepsko wyszkolonych w swoim fachu, tylko polskie insygnia narodowe.
        Pozostając w Iraku dołączamy się do sfory legitymizującej amerykańskie zbrodnie
        wojenne.

        Dlatego ja proponuję:
        1. GŁOŚNO: natychmiast ogłosić wycofanie się z Iraku, przerwać wszelkie dostawy
        żywności i uzbrojenia, nakazać oprychom powrót; roztrąbić na cały świat, że
        Polska była w malignie, kiedy wysyłała wojsko, a teraz wyzdrowiała.
        2. PO CICHU: nie zapewnić Grzmotowi środków transportu. Jeśli wróci na piechotę
        albo zostanie dostarczony przez swoich amerykańskich mocodawców, to trudno. Ale
        istnieje też szansa, że go więcej w kraju nie zobaczymy, co korzystnie wplynie
        na zmniejszenie przestępczości. Nie zapominajmy o problemach jakie Rosja miała
        po powrocie do kraju ,,afgańców''.

        - Stefan
        • leszek.sopot dwa tysiące morderców na żywo dla Stefana 10.04.04, 00:35
          stefan4 napisał:

          > bush_w_wodzie:
          > > zapewne polacy siedza ufortyfikowani w koszarach i maja rozkaz nie narazac
          > sie zeby nie bylo ofiar i klopotow z opinia publiczna a w konsekwencji
          wycofania sie kolejnego sojusznika usa. nie wiem czy cie to pociesza
          >
          > Jasne, że buszewikom potrzebne jest w Iraku nie dwa tysiące polskich
          zawodowych morderców kiepsko wyszkolonych w swoim fachu, tylko polskie insygnia
          narodowe. Pozostając w Iraku dołączamy się do sfory legitymizującej
          amerykańskie zbrodnie wojenne.
          > Dlatego ja proponuję:
          > 1. GŁOŚNO: natychmiast ogłosić wycofanie się z Iraku, przerwać wszelkie
          dostawy żywności i uzbrojenia, nakazać oprychom powrót; roztrąbić na cały
          świat, że Polska była w malignie, kiedy wysyłała wojsko, a teraz wyzdrowiała.
          > 2. PO CICHU: nie zapewnić Grzmotowi środków transportu. Jeśli wróci na
          piechotę albo zostanie dostarczony przez swoich amerykańskich mocodawców, to
          trudno. Ale istnieje też szansa, że go więcej w kraju nie zobaczymy, co
          korzystnie wplynie na zmniejszenie przestępczości. Nie zapominajmy o
          problemach jakie Rosja miała po powrocie do kraju ,,afgańców''.
          >
          > - Stefan

          Posłuchaj sobie Stefanie głosów tych polskich oprychów:
          i.wp.pl/a/f/mp3/7802/zyczeniaziraku.mp3
          • stefan4 Re: dwa tysiące morderców na żywo dla Stefana 10.04.04, 01:20
            leszek.sopot:
            > Posłuchaj sobie Stefanie głosów tych polskich oprychów

            Dziękuję. Ale po co mi oni?

            - Stefan
            • Gość: terror Re: dwa tysiące morderców na żywo dla Stefana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.04, 14:02
              Z próbkami ich głosu łatwiej będzie ci ich zidentyfikować by postawić przed
              sądem za mordy dokonywane w Iraku
          • Gość: K2 masz rację. IP: *.hnet.pl / *.crowley.pl 11.04.04, 12:13
            Masz rację dlatego władza precz!
    • Gość: traian drugi Taliban? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.04.04, 13:39
      tak powstanie fanatyków szyickich to piękna sprawa, zbudują drugi Taliban
      już wole tam Yankesów
      • Gość: Elzbieta Re: drugi Taliban? IP: *.regor.pl / *.regor.pl 09.04.04, 13:43
        "Cywilni" Amerykanie - przedsiebiorcy czy tez bandyci w Iraku?

        Informacje z ostatnich dni wskazuja, że w Faludży (gdzie dziennikarzy nie
        wpuszczają) Amerykanie dokonali zwykłej rzezi setek Irakijczyków, jako odwet za
        to, że mieszkańcy tego miasta kilka dni wcześniej dokonali linczu na czterech
        amerykańskich cywilach-przedsiębiorcach.

        Według danych z Internetu, ten lincz na Amerykanach był odwetem miejscowej
        ludności za zabicie kilkunastu Irakijczyków przez tychże
        amerykańskich "cywilów", którzy okazali się być byłymi komandosami "marines",
        pracującymi jako ochroniarze amerykańskich koncernów instalujących się obecnie
        w tym "nareszcie wolnym" kraju.

        Przy okazji z Polskiego Radia dowiedziałem się, że tych "cywilnych"
        ochroniarzy - byłych komandosów USA - jest już w Iraku około 15 tysięcy, czyli
        że została tam zainstalowana cała "niewidoczna dywizja", w sposób
        zamaskowany "cywilizmem" wspierająca rozwój Demokracji na Bliskim Wschodzie.

        Ta informacja z polskiego radia zbiegła się z inną informacją, wyczytaną w
        Internecie, że od roku w Iraku zamordowano skrycie około tysiąca
        przedstawicieli miejscowej inteligencji (zwłaszcza tej niechętnej do współpracy
        z USA), za co informator obwiniał Izrael, żywotnie zainteresowany likwidacją
        arabskiej inteligencji na tym terenie. Ale "niewidoczna dywizja" 15 tysięcy
        najemnych (do 500 dolarów na dzień!) "ochroniarzy" to nie sami Żydzi, ale
        pochodzący z wielu kultur (między innymi i z Polski
        zamerykanizowani "podwykonawcy" planów re-kolonizacji Iraku przez korporacje z
        siedzibą głównie w Nowym Yorku. Zaś cały ten, niewątpliwie hiper-amerykański,
        program "lobotomizacji" ludności Iraku przypomina mi historię Jugosławii kilka
        lat temu: w trakcie sławnych "humanitarnych nalotów" USA i jego wasali na
        resztki tego kraju, dokładnie pięć lat temu, spotkany podówczas w Moskwie
        profesor slawistyki ze Skopie powiedzial mi z rozpaczą "Omi chtiat' ubit'
        vsiech umnych ludi!" (oni chcą wymordować wszystkich rozumnych ludzi!).

        Jak pamiętam, takie właśnie wrażenie odniosłem w młodości, już ponad
        trzydzieści lat temu, gdy przebywałem na studiach na Uniwersytecie
        Kalifornijskim w Berkeley: że to nie żadni Żydzi, ale ci "average Americans",
        przeciętni Amerykanie, co dzień rano modlący sie pracowicie do Mamona, nie
        tylko chcą wytępić ślad jakiegokolwiek Rozumu na naszej planecie, ale i przy
        okazji zamienić ten nasz nieszczęsny glob w kupę smrodliwego, przedsiębiorczego
        śmiecia. I ten "plan boży" udaje się im obecnie realizować nie tylko na Bliskim
        Wschodzie, ale i w naszym, niegdyś pięknym kraju.

        Z elektronicznym pozdrowieniem "Wesołego światecznego jajka" (o ile możności
        nie na hormonach i nie na sztucznych genach made in USA),


        dr Marek Głogoczowski
        2004-04-09

        • Gość: Tomasz A co Michnik na to.... IP: *.toulouse.inra.fr / *.toulouse.inra.fr 09.04.04, 14:35
          w koncu to znany "autorytet moralny", razem z innym "autorytetem" (takze
          moralnym) Havlem bardzo te wojne popierali?
          Jest sprawa oczywista, ze owi "cywile" to uzbrojeni najemnicy wynajeci
          do "brudnej roboty", robiacy to czego normalne wojsko robic nie chce -
          chociazby torturowac.
          Stad wscieklosc Amerykanow po stracie tych "cywili". To sa zwykli nikczemnicy,
          ktorych sie uzywa do celow specjalnych, o ktorych "wolne" media w rodzaju "GW"
          wola nie informowac.
      • indris Kto co woli 09.04.04, 13:52
        "już wole tam Yankesów" - pisze traian. Ale ważniejsze jest chyba, kogo wolą
        Irakijcycy.
        • Gość: traian Re: Kto co woli IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.04.04, 13:57
          > Ale ważniejsze jest chyba, kogo wolą Irakijcycy.

          dla kogo wazniejsze?
          • indris Dla kogo ważniejsze 09.04.04, 14:10
            Dla Irakijczyków.
            • Gość: traian Re: Dla kogo ważniejsze IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.04.04, 14:13
              > Dla Irakijczyków.

              jesteś pewien, ze WSZYSCY irakijczycy są zwolennikami fantycznych szyitów? czy
              wierzą ze to przyniesie im dobrobyt?
              Armia Ludowa też twierdziła ze stoi za nim lud polski
              • Gość: homo Re: Dla kogo ważniejsze IP: *.gdynia.mm.pl 09.04.04, 14:22
                Człowieku! proszę, przestań bo głupstwa wygadujesz!
                I wstyd nam przynosisz.
                • Gość: traian homo masz jakies argumenty? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.04.04, 14:27
                  • Gość: homo Zbrodnia na ludnosci ostatecznym argumentem IP: *.gdynia.mm.pl 09.04.04, 14:34
                    powinna być w świecie roszczącym sobie pretensje do rozumnego.
                • Gość: P64 Populista sowiecki homo przechodzi na islam! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.04, 04:10
                  Czemu to pan homo sowiecki nie martwi się o to co jego kochane Ruskie
                  wyprawiają w Czeczenii, a tak się jątrzy, że Amerykanie i ich sojusznicy (w tym
                  Polacy) przeszkadzają grupce terrorystów tego chorego fanatyka szyickiego
                  Muktady al Sadra w zdobyciu władzy w centralnej części Iraku? Ten homo sowiecki
                  czasem przedstawia się jako polski ksiądz (czy zakonnik). Wszyscy pamietamy jak
                  bardzo gardłował w sprawie pułkownika Kuklińskiego - że to taki mądry patriota,
                  bo wbrew rządzącej w Polsce lewicowej, prosowieckiej dyktaturze podjął
                  współpracę z Amerykanami, przyczyniając się do zwycięstwa w Polsce demokracji.
                  A teraz - kiedy Amerykanie pomogli Irakowi oswobodzić się od lewicowej
                  dyktatury Saddama Husaina i jego prosowieckiej "Socjalistycznej Partii
                  Odrodzenia Arabskiego" BAAS - raptem pan homo sowiecki zmienia front? Lewicowa
                  dyktatura lepsza od Amerykanów? Dla tego księżula - nawet strzelający do
                  polskich, katolickich żołnierzy, fundamentaliści islamscy zrobili się raptem
                  sympatycnymi i wartymi poparcia - "przedstawicielami ludu irackiego"? Pan
                  sowiecki z homo przeszedł na goat - fucking? Czy tylko pozbył sie patriotyzmu i
                  zmienił orientację polityczną na populistyczne gęgolenie w stylu lepperkowkim?
                  I z rego powodu pan Marian - homo zaczął popierać terrorystów i bezwzględnych
                  morderców strzelających do Polaków i wojsk sojuszniczych? A co oni złego tam
                  robią? Pomagają Irakijczykom zorganizować WŁASNE, DEMOKRATYCZNE PAŃSTWO, a do
                  czasu demokratycznych wyborów - bronią ich i ich narodowego oraz prywatnego
                  dobytku przed różnymi uzbrojonymi watażkami. I co? Pan homo sowiecki dostrzegł
                  w radykalnym przywódcy szyickim Muktadzie al Sadrze towarzysza - populistę? I
                  już gotów wraz z nim wołać "Populiści wszystkich krajów łączcie się! Allah
                  akhbar!"?
                  Homosowieticusie, stań przed lustrem, puknij sie w łeb i sam sobie, własnymi
                  słowami, powiedz:
                  > Człowieku! proszę, przestań bo głupstwa wygadujesz!
                  > I wstyd nam przynosisz.
                  • homosovieticus zaślepiony propagandą amerykańską nie widzisz, że 10.04.04, 13:10
                    w tym wątku rozmawiamy o wojnie w Iraku a nie w Czeczeni.Załóz wątek o wojnie w
                    Czeczeni - były już takie i ja, i zdecydowana większość forumowiczów potępiała
                    zbrodniczą akcję Rosjan w Czeczeni.
                    Uspokój się, bo agresywnym tonem i krzykiem dowodzisz tylko bezradności i
                    tego ,że tkwisz w niewiedzy i w kłamstwie.
                    • Gość: P64 Jeszcze się zdradzieckie lewactwo odszczekuje. Tfu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.04, 14:55
                      To co ten "sowiecki homo" tu wypisuje, to taka głupota, jakby napisał: "Dzielna
                      ludność podwarszawskich Paroli, pod duchowym przywództwem "Mutanta", w obronie
                      swej niezawisłości, zaatakowała patrol policji warszawskiego proamerykańskiego
                      reżymu. Jeden policyjny okupant zginął. Polski, walczący o wolność naród domaga
                      się natychmiastowego wycofania sił policyjnych z Mazowsza! Natychmiast zastąpić
                      je wojskami ONZ, a władzę na Mazowszu, do czasu wolnych wyborów,
                      oddać "Mutantowi" i mazowieckim patriotom z Pruszkowa!"
                      Ten cały Muktada al Sadr to taki sam gangster jak "Mutant" i jego banda. Wpadli
                      na pomysł, że ponieważ w wolnych wyborach nikt po dobroci bandziorom nie odda
                      władzy - to trzeba zaatakować teraz, żeby sobie wyrobić pozycję do negocjacji z
                      Amerykanami, a miejscową ludność sterroryzować. Miejsce bandziorów jest w
                      więzieniu, a jeśli podejmują walkę z siłami policyjnymi - to w grobie. Miejcce
                      takich "homo sowieckich" jest za Bugiem. Albo nawet: Won za Don!. Jeśli tego
                      lewactwa nie zechcą w "ojczyźnie światowego proletariatu" - to do Pruszkowa!
                      Ale nie do gangu, tylko do Pruszkowa Wschodniego, czyli do domu wariatów w
                      Tworkach!
                      • homosovieticus ton, ton fałszywy, panie inspektorze! 10.04.04, 15:17
                        Gość portalu: P64 napisał(a):

                        > To co ten "sowiecki homo" tu wypisuje, to taka głupota, jakby
                        napisał: "Dzielna
                        >
                        > ludność podwarszawskich Paroli, pod duchowym przywództwem "Mutanta", w
                        obronie
                        > swej niezawisłości, zaatakowała patrol policji warszawskiego
                        proamerykańskiego
                        > reżymu. Jeden policyjny okupant zginął. Polski, walczący o wolność naród
                        domaga
                        >
                        > się natychmiastowego wycofania sił policyjnych z Mazowsza! Natychmiast
                        zastąpić
                        >
                        > je wojskami ONZ, a władzę na Mazowszu, do czasu wolnych wyborów,
                        > oddać "Mutantowi" i mazowieckim patriotom z Pruszkowa!"
                        > Ten cały Muktada al Sadr to taki sam gangster jak "Mutant" i jego banda.
                        Wpadli
                        >
                        > na pomysł, że ponieważ w wolnych wyborach nikt po dobroci bandziorom nie
                        odda
                        > władzy - to trzeba zaatakować teraz, żeby sobie wyrobić pozycję do negocjacji
                        z
                        >
                        > Amerykanami, a miejscową ludność sterroryzować. Miejsce bandziorów jest w
                        > więzieniu, a jeśli podejmują walkę z siłami policyjnymi - to w grobie.
                        Miejcce
                        > takich "homo sowieckich" jest za Bugiem. Albo nawet: Won za Don!. Jeśli tego
                        > lewactwa nie zechcą w "ojczyźnie światowego proletariatu" - to do Pruszkowa!
                        > Ale nie do gangu, tylko do Pruszkowa Wschodniego, czyli do domu wariatów w
                        > Tworkach!

                        Dom wariatów czesto schronieniem przed prawdziwymi wariatami bywa.zajrzyj
                        do "Fizyków" Durrenmatta :))
                        • Gość: P64 Re: Ton? Czy w cis czy w dur - homo sowiecki łże IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.04, 16:24
                          No już dobrze, włóż kaftanik - panie homo sowiecki. Lewa rąsia... Jesteś
                          największym fizykiem... Prawa rąsia... A wewnątrz kuli ziemskiej jest druga,
                          taka sama, tylko tyle, że dwa razy wieksza. O, i jeszcze supełek na plecach i
                          możesz sobie pobaraszkować na materacyku...
                      • Gość: jack Re: Jeszcze się zdradzieckie lewactwo odszczekuje IP: *.proxy.aol.com 10.04.04, 15:52
                        Na jakiej podstawie wyrazasz sie arogancko i chamsko o cywilizacji i religii o
                        ktorej nie masz zielonego pojecia?
                        Sa inni to fakt. Ale dlaczego i jak sa inni, to siadz na dupie i poczytaj a nie
                        wyglaszaj tu geobelsowskie tyrady.
                        • Gość: P64 Re: Jeszcze się zdradzieckie lewactwo odszczekuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.04, 16:34
                          Oni są inni, ty jesteś inny, ja jestem inny. I to jest OK! Ale jeżeli im ta
                          inność każe zabijać tysiące niewinnych ludzi - to już nie jest szanowana przez
                          demokrację "inność" tylko choroba. Taka sama jak wścieklizna. Trzeba się przed
                          nia bronić, a najlepszą metodą obrony jest atak. Bo to jest wojna i ty, Jack,
                          stanąłeś po stronie wrogów Wolnego Świata. Twój wybór. Chcesz się bawić w
                          propagandowe wspieranie terroryzmu? Być może dopadną cię i zabawne konsekwencje
                          tego wyboru...
                          • Gość: jack Re: Jeszcze się zdradzieckie lewactwo odszczekuje IP: *.proxy.aol.com 10.04.04, 18:24
                            Wiesz, ze nie w Iraku sa zrodla terroryzmu, tylko w ortodoksyjnych panstwach
                            islamu. W Arabi saudyjskiej, Iranie i innych bogatych panstwach fanatycznego
                            islamu z tego regionu. Wyznawcy islamu to 1,5 mlrd.ludnosci tego globu.
                            Jedno co jest Irakowi udowodnione, to finansowanie palestynskiego dzihadu.
                            Hussain byl jak Stalin, utrzymajacy panstwo wielonarodosciowe w ryzach terroru.
                            W Iraku nie grozily turyscie szykany (to bylo jedno z najbardziej
                            cywilizowanych panstw muzulmanskich) jak w Arabii Saudyjskiej, jemenie np.
                            Konsekwencji mozna oczekiwac od religijnych islamskich fanatykow, ale to nie sa
                            Irakijczyjcy.
                            Czy mozesz podac jakiegos Irakijczyka w akcje terrorystyczne uwiklanego?
              • Gość: jack Re: Dla kogo ważniejsze IP: *.proxy.aol.com 09.04.04, 14:49
                Co to znaczy WSZYSCY?
                Wszyscy nie nalezeli tez do ruchu oporu w okupowanej Polsce ani w zadnym kraju
                pod hitlerowska okupacja.
                Chyba nie podlega na dzis dyskusji, ze to prywatna wojna amerykanskich
                "nafciarzy" pospolu z izraelskim lobby w Bialym Domu,wywolana na wskutek
                sfingowanych "dowodow rzeczowych".
                Millera i kwacha to byla decyzja.
                I oni ponosza pelna odpowiedzialnosc za zamieszanie Polski w obrone interesow
                obcego panstwa.
                Najdalej jak szemrowany slogan "Polska-strategiczny sojusznik USA", obnazyl
                polityczna glupote tych palantow, nalezalo podjac srodki o zakonczenie irackiej
                przygody.
                Nie ma w tej chwili watpliwosci, ze nie jest to zadna misja pokojowa,
                tylko bezwzgledna okupacja panstwa ze wszystkimi jej konsekwencjami.
                • Gość: traian veto IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.04.04, 18:04

                  > Chyba nie podlega na dzis dyskusji, ze to prywatna wojna amerykanskich
                  > "nafciarzy" pospolu z izraelskim lobby w Bialym Domu,wywolana na wskutek
                  > sfingowanych "dowodow rzeczowych".

                  ja sie z tym nie zgadzam

                  > Nie ma w tej chwili watpliwosci, ze nie jest to zadna misja pokojowa,
                  > tylko bezwzgledna okupacja panstwa ze wszystkimi jej konsekwencjami.

                  ja sie z tym nie zgadzam
                  • Gość: jack Re: veto IP: *.proxy.aol.com 09.04.04, 18:13
                    Masz konstytucyjne prawo sie z tym nie zgadzac.
                    Podobne prawo mam ja, tepiac oszolomskie wywody przyglupow.
                    • Gość: traian Re: veto IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.04.04, 18:57
                      > Podobne prawo mam ja, tepiac oszolomskie wywody przyglupow.

                      czy tępisz takze siebie?
                      • Gość: jack Re: veto IP: *.proxy.aol.com 09.04.04, 19:00
                        Tylko poniektorych, dyktujacych nowe "jedynie sluszne partyjnie" sposoby
                        myslenia.
                        Jestem tolerancyjny wyobraz sobie.
          • Gość: homo Re: Kto co woli? IP: *.gdynia.mm.pl 09.04.04, 14:20
            Gość portalu: traian napisał(a):

            > > Ale ważniejsze jest chyba, kogo wolą Irakijcycy.
            >
            > dla kogo wazniejsze?

            Silenie się na cynizm, kiedy giną bezbronni i niewinni ludzie, którzy tak jak
            Ty chcą żyć, podle świadczy o Twojej moralnej kondyncji, lepiej milcz i pomyśl
            jak spod gruzu własnego domu wyciągał bedziesz pokrwawioną i martwa Matkę
            • Gość: traian homo - pierwszy moralista III RP IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.04.04, 14:30
              > Silenie się na cynizm, kiedy giną bezbronni i niewinni ludzie, którzy tak jak
              > Ty chcą żyć, podle świadczy o Twojej moralnej kondyncji,

              to niech zyja, po co atakuja Amerykanów?
              • bush_w_wodzie Re: homo - pierwszy moralista III RP 09.04.04, 14:56
                Gość portalu: traian napisał(a):

                > > Silenie się na cynizm, kiedy giną bezbronni i niewinni ludzie, którzy tak
                > jak
                > > Ty chcą żyć, podle świadczy o Twojej moralnej kondyncji,
                >
                > to niech zyja, po co atakuja Amerykanów?

                to pytanie mozna latwo odwrocic prawda. w dodatku wg doniesien dziennikarzy w
                falludzy w szpital zapelnil sie rannymi kobietami i dziecmi.
                • Gość: traian Re: homo - pierwszy moralista III RP IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.04.04, 18:05
                  > to pytanie mozna latwo odwrocic prawda. w dodatku wg doniesien dziennikarzy w
                  > falludzy w szpital zapelnil sie rannymi kobietami i dziecmi.

                  a to dowód na co?
              • Gość: jack Re: homo - pierwszy moralista III RP IP: *.proxy.aol.com 09.04.04, 18:28
                Merytorycznie, to nie roznicie sie wiele od mlodych ideologicznych
                komunistycznych propagandzistwow z przed lat.
            • Gość: P64 Re: Kto co woli? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.04, 03:04
              Uważaj Traian, ten homo przystąpił do fundamentalistycznych terrorystów i
              grozi, że podłoży Ci bombę:
              Gość portalu: homo napisał(a):
              > ...lepiej milcz i pomyśl
              > jak spod gruzu własnego domu wyciągał bedziesz pokrwawioną i martwa Matkę
              • homosovieticus Re: Kto co woli? 10.04.04, 13:02
                Gość portalu: P64 napisał(a):

                > Uważaj Traian, ten homo przystąpił do fundamentalistycznych terrorystów i
                > grozi, że podłoży Ci bombę:
                > Gość portalu: homo napisał(a):
                > > ...lepiej milcz i pomyśl
                > > jak spod gruzu własnego domu wyciągał bedziesz pokrwawioną i martwa Matkę

                Czy tych ludzi, też zaliczasz do terrorystów zaślepiony młodzieńcze?
                www.stopklatka.pl/wydarzenia/wydarzenie.asp?wi=13050
                • Gość: P64 Lewactwo bzdury wypisuje i straszy. A kysz! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.04, 15:12
                  Ty się "homo sowiecki" nie wykręcaj jakimiś głupimi linkami nie na temat.
                  Prawda jest taka, że jak to całe antyamerykańskie lewactwo, posługujesz się
                  hasłami "pacyfistycznymi" z repertuaru starej komunistycznej agentury. Teraz
                  jak wam zabrakło "Związku Radzieckiego na czele" - to se "na czoło" wpisaliście
                  arabskich dżihadowców i muzułmańskich fundamentalistów. Jak to się wam godzi z
                  katolicyzmem i chrześcijaństwem - to już wiedzą tylko tacy kretacze jak ty.
                  Najobrzydliwsze jest to twoje sepie czyhanie na jakieś polskie trupy, żeby je
                  wykorzystać propagandowo. Co ci Polacy zrobili, że tak nas nienawidzisz,
                  panie "homo sowiecki"?
                  • homosovieticus Re: zacietrzewiony głuptasie oszczędzaj się 10.04.04, 16:13
                    Jestem w polskosć wrośniety od piętnastu co najmniej pokoleń. I posądzanie mnie
                    o nienawiść do samego siebie i do moich Rodaków jest głupstwem. Nie pierwszym,
                    które w niezrozumiałym dla mnie zacietrzewieniu wypisujesz dzisiaj , a także i
                    wcześniej,pod moim adresem. Atak Amerykanów na Irak budzi coraz wiekszy
                    niepokój w całym myślacym swiecie, a Ty wściekasz się bo czujesz ,że
                    osamotnionym coraz bardziej pozostajesz w swoich przekonaniach.
                    Każdy może się pomylić w ocenie, tak niepewnej materii, jaką jest polityka
                    międzynarodowa.Czas pokaże, po której stronie były racje. Z dziecinną
                    zawziętoscia atakujesz mnie jako osobę. Moga to być początki jakiejś obsesji. I
                    zupełnie niespodziewanie dla siebie, Ty sam wylądujesz w Tworkach.
                    • Gość: P64 Re:Zacietrzewione od 15 pokoleń lewactwo? No, no.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.04, 16:55
                      Tu są Polacy i spora grupa takich "wrośniętych w polskość", panie homo
                      sowiecki - jak ty i Mazowiecki. I nie pieprz o "niepewnych materiach polityki
                      zagranicznej" - bo tu akurat sprawa jest prosta i jednoznaczna. I ty o tym
                      wiesz, tylko z powodów politycznych próbujesz ludziom mącić w głowach.
                      A w Iraku? Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z, jawnymi przecież, planami - to w
                      Iraku (tak jak w Niemczech i Japonii po II Wojnie Światowej) powstanie wolne,
                      demokratyczne państwo, które dzieki swym bogactwom naturalnym bedzie sie szybko
                      rozwijać i bogacić. Chyba, że oszalałe lewactwo (razem z dżihadowcami i
                      terrorystami) znajdzie sposób na zrobienie tam wojennego kotła, byle tylko nie
                      dopuścić do wygaśniecia konfliktów w tamtym regionie świata.
                      Co ty, panie sowiecki, i ten twój Lepper macie za interes, żeby popierać
                      propagandowo najgorszą swołocz jaką kula ziemska nosi?
                      • homosovieticus Re:ogłupiały ze złosci synu ziemi niczyjej 10.04.04, 17:12
                        Jawne plany to raport o bezpieczeństwie narodowym Stanów Zjednoczonych z 1999.
                        Mówilismy już o tym w innym wątku, rozpatrujac przyczyny wojny z Irakiem.
                        Niedługo dowiem się od Ciebie, że jestem bękartem ze zwiazku H.Arendt z
                        Himlerem.Wymiana myśli z kimś, kto nie reaguje na argumenty adwersarza ,jest
                        zajeciem jałowym. W kółko Macieju powtarzasz argumentacje polityczną,
                        zapominając ,że we współczesnym świecie ekonomia (gospodarka) określa cele
                        polityczne państw a nie odwrotnie .A gospodarka super mocarstwa przede
                        wszystkim.Nie zmieni tego faktu krzyk dziecka niedouczonego, jakim coraz
                        bardziej, okazujesz się być.
                        • Gość: P64 Homo sowiecki, ty nie pyskuj głupio, ty sie módl ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.04, 18:41
                          homosovieticus napisał:
                          > Niedługo dowiem się od Ciebie, że jestem bękartem ze zwiazku H.Arendt z
                          > Himlerem.
                          Wykluczone. Heirih Himmler i Hannah Arendt nie mogli się spotkać w celach
                          romansowych po 1933 roku. Musiałbyś więc mieć ponad 70 lat, a w tym wieku
                          miałbyś już bardziej ustabilizowane poglądy.
                          Ale, przy takich rodzicach, twoje kompleksy i antypolonizm byłyby zrozumiałe. I
                          to imię... tak rzadko spotykane "Homosowieticus". Tylko, że na drugie nie
                          miałbyś Marian tylko Henryk i wiedziałbyś, że Himmler pisze się przez dwa "m".
                          A co domorosły populista sutannowy może wiedzieć o gospodarce supermocarstw?
                          Chyba tylko, że, jak sama nazwa wskazuje, "jest super". No i że dla irackiej
                          ropy naftowej gotowa byłaby odebrać berecik tak porządnemu dyktatorowi jak
                          Saddam Husain. Wierzysz, że mu ten berecik oddadzą? To sie módl!
                          • homosovieticus Re: Homo sowiecki, ty nie pyskuj głupio, ty sie m 10.04.04, 18:46
                            Gość portalu: P64 napisał(a):

                            > homosovieticus napisał:
                            > > Niedługo dowiem się od Ciebie, że jestem bękartem ze zwiazku H.Arendt z
                            > > Himlerem.
                            > Wykluczone. Heirih Himmler i Hannah Arendt nie mogli się spotkać w celach
                            > romansowych po 1933 roku. Musiałbyś więc mieć ponad 70 lat, a w tym wieku
                            > miałbyś już bardziej ustabilizowane poglądy.
                            > Ale, przy takich rodzicach, twoje kompleksy i antypolonizm byłyby zrozumiałe.
                            I
                            >
                            > to imię... tak rzadko spotykane "Homosowieticus". Tylko, że na drugie nie
                            > miałbyś Marian tylko Henryk i wiedziałbyś, że Himmler pisze się przez dwa "m".
                            > A co domorosły populista sutannowy może wiedzieć o gospodarce supermocarstw?
                            > Chyba tylko, że, jak sama nazwa wskazuje, "jest super". No i że dla irackiej
                            > ropy naftowej gotowa byłaby odebrać berecik tak porządnemu dyktatorowi jak
                            > Saddam Husain. Wierzysz, że mu ten berecik oddadzą? To sie módl!
                            Masz rację.
                            Wesołego Alleluja
    • Gość: Gość Re: Faludża walczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.04, 13:45
      Synku, jak rąbną bombką islamiści gdzieś w Twoim akademiku czy internacie, może
      coś zrozumiesz.
      Jestem przeciw naszej obecności w Iraku i wolałbym wysłać tam tych wojowniczych
      redaktorków wraz z Millerem i Kwachem skoro to taki świetny pomysł, ale nie
      przeginaj.
      Tam mogą zginąć nasi!
      • stefan4 Re: Faludża walczy 09.04.04, 14:25
        Gość:
        > jak rąbną bombką islamiści gdzieś w Twoim akademiku czy internacie, może coś
        > zrozumiesz.

        A jak nie rąbną, to zbrodnie naszych władz będą na darmo?

        Islamistom do rąbnięcia brakuje
        (1) motywu, oraz
        (2) sposobu.
        Buszewikom na razie brakuje (1), w (2) są mistrzami świata. Polska politycja
        stara się obecnie usilnie, żeby islamistom stworzyć (1).

        Gość:
        > Tam mogą zginąć nasi!

        W Faludży? Czy masz na myśli Polką Akcję Humanitarną lub polskich dziennikarzy?
        Kto tam jeszcze jest nasz?

        - Stefan
      • Gość: P64 Terrorystom nie wolno ustąpić ani o pół kroku! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.04, 05:15
        Tam mogą zginąć nasi, tu mogą zginąć nasi. Skąd i dokąd uciekać? Kto powinien
        uciekać z Iraku? Terroryści próbujacy zdestabilizować kraj i przejąć władzę,
        czy wojska broniące ludność przed terrorystami? Pamietasz Srebrenicę i co się
        stało, kiedy wojska stabilizacyjne NATO (konkretnie Holendrzy) wystraszyły się
        Serbów? Ile tysięcy bezbronnej ludności wyrżnęli terroryści Ratko Mladicia?
        Przed żądaniami terrorystów nie wolno ustępować, bo to ich jedynie rozbestwia!
        Tak postępują tylko głupcy i tchórze. Kiedy Amerykanie zdecydowali się wyzwolić
        Europę spod panownia hitlerowskich faszystów (narodowo-socjalistycznych
        populistów) - też nie brakowało w USA głosów, że nie warto narażać życia
        amerykańskich żołnierzy, niech Europejczycy sobie sama poradzą. A, że miliony
        ludzi szły z dymem przez kominy krematoriów? Mali zestrachani ludzie zawsze
        myślą: "Cupnę jak mysz pod miotłą, to może mnie nie zauważą i jakoś przeżyję".
        A prawda jest taka, że kto sie boi ryzykować życiem walcząc o wolność "naszą i
        waszą" - ten rychło straci i wolność, i honor, i życie. Bo jęki tchórzy tylko
        rozzuchwalają zbrodniarzy. Tak samo jak słabość wewnętrzna państwa otwiera
        drzwi do władzy przed przestepcami...
        • Gość: jack Re: Terrorystom nie wolno ustąpić ani o pół kroku IP: *.proxy.aol.com 10.04.04, 12:40
          Dziwne pojec pomieszanie.
          Walczacy z okupantem staja sie DZIS nagle terrorystami.
          "Misje pokojowe" krajow RPWG w Czechoslowacji(zaproszone skad nikad przez kilku
          autochtonow) moga byc dzis prezentowane (tak samo jak kiedys) jako wojska
          stabilizacyjne walczace z terrorystami w rodzaju np. Havla.
          Podobne byly "misje pokojowe" Hitlera.
          Witano przeciez führera kwiatami podobnie jak amerykanow.
          Niewazne, ze w wypadku tych ostatnich kwiaty zostaly tez przywiezione.
          Tylko, ze w zadnym reoportazu z Iraku nie mozna doszukac sie zadnego tubylca
          nie "wieszajacego psow" na najezdzcach.
          Puknij sie w mlotkiem w czaszke, hipokryto.
          • Gość: abc Re: Terrorystom nie wolno ustąpić ani o pół kroku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.04, 14:00
            Interwencja państw układu warszawskiego w Czechosłowacji nigdy nie została
            przez przywódców tych państw nazwana misją pokojową
            Wojska hitlerowskie były witane kwautami w Czechach przez miejscowych Niemców,
            były witane kwiatami także na początku wojny w 1941 r. przez miejscową ludność,
            która pomagała im także wskazywać partyjnych funkcjonariuszy oraz Polaków.
            • Gość: jack Re: Terrorystom nie wolno ustąpić ani o pół kroku IP: *.proxy.aol.com 10.04.04, 14:30
              "Misje pokojowe czy stabilizacyjne", "bratnia pomoc", czy jak kto to za 20 lat
              nazwie oznaczaja NAJEZDZCOW a ich postepowanie zwie sie OKUPACJA i systemowa
              frazeolgia (komunistyczna czy kapitalistyczna) nic w znaczeniu slow nie zmienia.
              Frank czy Bremmer, Bieniek czy Heidrich, to te czy inne nazwiska okupantow.
              450 trupow islamskiego "chlamu" w Faludzy w ciagu kilku dni padly z rak
              okupantow.
              To takie same trupy jak rozstrzelani na Pawiaku "polnische banditen".
              Zgodnie z rozkazem okupanci podobnie postepuja.
              I w koncu nalezy to przyjac do wiadomosci i z tego sobie zdac sprawa.
              • Gość: abc Re: Terrorystom nie wolno ustąpić ani o pół kroku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.04, 14:36
                W przeciwieństwie do Hitlera USA nie buduje obozów koncentracyjnych, nie
                przeprowadza łapanek, nie rozstrzeliwuje pod murami itd. itp. Co najważniejsze
                nie przyłącza terytorium Iraku do swego kraju.
                • Gość: jack Re: Terrorystom nie wolno ustąpić ani o pół kroku IP: *.proxy.aol.com 10.04.04, 15:44
                  Czlowieku przyjmij do wiadomosci, ze USA zaatakowaly kraj NIE bedacy w stanie
                  wojny.
                  W imie rzekomo wprowadzenia NIEZNANEJ arabom demokracji.
                  Ofiary okupacji siegaja w tysiace osob wsrod ludnosci cywilnej.
                  Rozstzelanie na ulicy w srodku miasta, byc moze jest mnie rafinowane niz pod
                  murem, tzn. bardziej humanitarne. Masz niewatpliwie racje.
                  Oboz koncentracyjny jest na razie tylko w bazie Guantanamo.
                  Teren nie moze byc ogloszony 52 stanem i nie moze byc zaanektowany, ale
                  jest "pod pelna kontrola USA" wg Rumsfelda.
                  • stefan4 Obozy 10.04.04, 16:48
                    jack:
                    > Oboz koncentracyjny jest na razie tylko w bazie Guantanamo.

                    Należy dodać: ,,o ile nam wiadomo''. Niestety nie wiemy, gdzie i w jakich
                    warunkach buszewicy trzymają swoje irackie ofiary. Dowiadujemy się tylko o
                    akcji pacyfikacyjnej, czasem (niezaqwsze) o liczbie poległych na miejscu i o
                    liczbie zatrzymanych. Nie wiemy, czy ci zatrzymani siedzą w hotelu Szeraton,
                    czy w klatkach metr na metr na metr, czy są likwidowani i zakopywani.

                    Natomiast znamy odpowiedź generała Tommy Franksa na pytanie o liczbę irackich
                    ofiar: ,,We don't do body counts''. Ponieważ nie jest możliwe, że amerykańska
                    soldateska nie próbuje oszacować skuteczności swojej ,,stabilizacji'', wobec
                    tego Franks skłamał. Prawdopodobnie dlatego, że prawdziwa odpowiedź zostałaby
                    źle przyjęta przez świat cywilizowany.

                    - Stefan
              • Gość: P64 Re: Terrorystom nie wolno ustąpić ani o pół kroku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.04, 16:17
                Jacku, podaj mi link do przemówienia Hitlera, albo innego oficjalnego dokumentu
                hitlerowskiej III Rzeszy Niemieckiej, w którym przedstawiony był program
                oddania władzy w Polsce w ręce demokratycznie wybranych Polaków? Ta "drobna"
                różnica. Niemcy okupowali Polskę, bo nasze terytorium uważali za
                swój "Lebensraum". To miała być "ziemia bez narodu", dlatego zostały opracowane
                plany eksterminacji, wybudowano obozy, komory gazowe i krematoria. W końcowym
                stadium rządów Hitlera te "fabryki śmierci" pracowały pełna parą.
                Porównujesz rzeczy nieporównywalne. W Iraku, takim regionalnym hitlerkiem był
                Saddam Husain. Nikt nie planuje okupacji tego kraju. Są natomiast plany
                przekazania władzy DEMOKRATYCZNIE WYBRANYM REPREZENTANTOM NARODU IRACKIEGO.
                Szkoli się iracką armię i policję. Międzynarodowi terroryści, miejscowe
                bandziorstwo, lokalni szejkowie, przywódcy duchowni i tacy watażkowie jak
                Muktada al Sadr - podający się za duchownych, NIE CHCĄ DOPUŚCIĆ DO WOLNYCH
                WYBORÓW POD NADZOREM ONZ. Liczą na to, że wejdą w puste miejsce zostawione
                przez BAAS i przejmą władzę, zanim Irak się na tyle wzmocni, żeby sie przed
                bandyctwem obronić. Jedyną przeszkodą na drodze do przejęcia władzy nad Irakiem
                przez terrorystów i islamskich fundamentalistów są Amerykania i międzynarodowe
                siły stabilizacyjne. Dlatego są atakowane i opluwane przez propagandę
                terrorystyczną, "proarabską", lewacką, "pacyfistyczną".
                Nie stawiaj znaku równości między walką z bezwzględnym okupantem (jakim byli
                hitlerowcy w Polsce), a walką przeciwko demokracji i przeciwko prawu narodu
                irackiego do wolnego wybrania sobie suwerennych władz niepodległego państwa.
                NIEPODLEGŁEGO to znaczy nie tylko bez okupantów amerykańskich, ale bez tych
                wzystkich śmieci, które zleciały się tam teraz, żeby wziąć udział w walce o
                władzę i podział łupów (a ropa naftowa korci bandyctwo, oj korci - bo to jak
                żywa gotówka w banku).
                • homosovieticus Re: odporność na argumentację u P64 wyjatkowa.. 10.04.04, 16:50
                  Czy nie możesz zrozumieć prostego faktu ,że ustrój demoktatyczny może jakimś
                  narodom nie odpowiadać. Wiele jest państw nie demokratycznie rządzonych.Nawet
                  chyba zdecydowana większość.Dlaczego właśnie Irakijczycy zostali wybrani jako
                  Ci którym koniecznie demokrację trzeba wcisnać? Mieli mieć broń masowego
                  rażenia . Świat jakoś pogodził się z takim powodem napaści na Irak. Okazuje sie
                  jednak ,że nawet CIA nie może odnaleźć tam broni.Arabia Saudyjska i inne
                  państwa Arabskie tego regionu również nie są państwami demokratycznymi ,
                  dlaczego więc Amerykanie nie uszczesliwiają siłą np. Saudyńczków?.Odpowiedź
                  może być jedna .Wystarcza im uzależnienie polityczne i gospodarcze Arabii od
                  Ameryki. I taki cel postawiła sobie Ameryka w stosunku do Iraku .Uzależnienie
                  to pozwoli Ameryce w znaczny sposób obniżyc wpływy OPECU na światowy rynek
                  paliw i nadać - jak każda wojna - impuls rozwojowy gospodarce.
                  • Gość: P64 Re: Homo sowiecki - główkuj pozytywnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.04, 18:01
                    Naczytałeś się Marksa, Lenina, Mao i innego lewackiego, populistycznego śmiecia
                    i teraz bredzisz głupoty, jakbyś cytował "Imperializm - najwyższe stadium
                    kapitalizmu".
                    Pewnie uważasz, że w 1945 Amerykanie z Anglikami i Polakami wyzwolili Holandię,
                    żeby mieć "wpływy na światowy rynek"... tulipanów. A Japonię zmusili atomówką
                    do kapitulacji, żeby sobie zapewnić dostawy sushi.
                    Nafta to jedno, a walka z terroryzmem w jego wylęgarniach - to drugie. Jakie
                    surowce ma Afganistan, że właśnie tam Al Kaida i talibowie po 11 września
                    dostali się pod pierwszy ogień amerykańskiego uderzenia odwetowego? Żadnych.
                    A Irak ma naftę. To dobrze, bo po odbudowie struktur państwowych demokratyczne
                    państwo irackie, dzięki temu bogactwu naturalnemu, szybciej stanie na nogi i
                    będzie promieniować dobrym przykładem, jak Turcja, na inne państwa regionu.
                    Pan homosowiecki, odkąd zadał sie z lepperowcami, stał się przeciwnikiem
                    demokracji i orędownikiem lewactwa i populistycznej dyktatury. Ale świat ma w
                    dupie i pana homo sowieckiego i jego idolka-matołka. Irakijczycy - jak wynika z
                    sondaży - chcą niepodległości, wolności i demokracji. I to jak najprędzej. Ale
                    chcą też spokoju i poczucia bezpieczeństwa. Więc mają dylemat, bo struktury ich
                    państwa (administracja, policja, wojsko) są jeszcze za słabe. Te struktury (nie
                    Amerykanie, Brytyjczycy czy Polacy), są głównym celem ataków lokalnych
                    ugrupowań wojskowo-polityczno-religijnych oraz importowanych dżihadowców.
                    Wzywanie teraz do wycofania się z Iraku wojsk sprzymierzonych - to tak jakby
                    skazywanie na śmierć ludzi, którzy właczyli się w pracę nad budową nowego Iraku.
                    Co proponujesz homo sowiecka mądralo? Oddać Saddamowi berecik i władzę? Albo
                    sobie upodobałeś tego chorego z nienawisci mordercę Muktadę al Sadra? A może
                    masz pomysł, żeby Lepper, zanim zostanie dyktatorem w Polsce - potrenował sobie
                    w Iraku. Pogadaj z Paulem Bremerem, może się nastąpi i da Lepperowi troche
                    porządzić? Może chociaż gospodarką, tam jest miejsce po Belce. Lepper ma
                    program gospodarczy, to by sobie świetnie poradził... A potem - hop do
                    Warszawy, na premiera. No? Homo sowiecki, główkuj pozytywnie!
                    • homosovieticus Re:Wesołego Alleluja w kółko Macieju how old r u 10.04.04, 18:50
                • Gość: jack Re: Terrorystom nie wolno ustąpić ani o pół kroku IP: *.proxy.aol.com 10.04.04, 16:51
                  Drogi P64, musze ci powiedziec, ze ja tez bylem za ingerencja, choc nie miala
                  przyzwolenia ONZ. Tak, ze nie jestem absolutnie pacyfista.
                  Akcja przeprowadzona byla super praktycznie bez ofiar z obu stron do momentu
                  zdobycia Bagdadu.

                  Ale zaczal sie czas ...okupacji.
                  Wierzylem w koncepcje USA umiejaca rozwiazywac konflikty.
                  Zawiodlem sie, NIE BYLO zadnego konceptu co POTEM.
                  Doradcy Prezydenta okazali sie kompletnymi dyletantami, nie znajacymi islamu i
                  nie umiejacymi znalezc wspolnego z nimi jezyka (prawdopodobnie takiego jezyka
                  nie ma), nie mieli zadnych osob zaczepienia w Iraku.
                  Wychodzily na jaw inne prawdziwe motywy akcji.
                  Czyli wlasciwy propagowany cel akcji zostal prymitywnie pogrzebany.

                  Powiazania z problemem panstw okupowanych w przeszlosci nasuwaja sie samoistnie.
                  Okiem nieuzbrojonym widzisz, ze dla arabow amerykanie sa i zostana w
                  przyszlosci agresorem takim, jak dla nas byli Niemcy.
                  Ofiar nie wymarzesz z pamieci narodu, tym bardziej arabskiego.
                  Jesli od wiekow sklocone grupy religijne sie lacza razem to jest koniec dla
                  okupanta.
                  Nazywam rzeczy po imieniu i jak je aktualnie widze po efektach dzialalnosci.
                  Ty czy ja mozemy sie mylic w rozwazaniach.
                  Ale konsekwencje dla USA nie widze, tak jak ty na rozowo.

                  Odnosnie do Hitlera. To byla koncepcja stworzenia dla Niemcow powiekszonego
                  terytorium w ktorym ludnosc tubylcza przyuczona do niezbednych zawodow miala
                  realizowac intelektualny rozwoj "rasy panow". My chcemy islam demokratyzowac.
                • stefan4 Re: Terrorystom nie wolno ustąpić ani o pół kroku 10.04.04, 17:43
                  P64:
                  > Nikt nie planuje okupacji tego kraju.

                  Jesteś naiwny, czy cyniczny?

                  Amerykanie zainwestowali w tą wojnę już prawie 700 swoich trupów, 3500 rannych i
                  ponad 110 miliardów dolarów; powodując kilkanaście tysięcy śmierci w Iraku
                  (dokładnych danych nie ma
                  • Gość: abc Re: Terrorystom nie wolno ustąpić ani o pół kroku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.04, 18:26
                    Tylko skrajny materialista może przeliczać wolność na dolary czy walkę z
                    terroryzmem na dolary.
                    Nienawiść do Amerykanów przesłania mu widzenie człowieka jako podmiotu a nie
                    przedmiotu. Żądza pieniądz każe mu przeliczać każde działanie ludzkie na zysk i
                    stratę.
                    Każdy terrorysta widzi w człowieku przedmiot. Ty tak samo patrzysz na bliźnich.
                    Twoja filozofia i filozofia Osamy są zbieżne. Dlatego też pałasz żądzą śmierci
                    dla polskich żołnierzy dzięki którym w tym kraju jest szansa na pokój po
                    usunięciu wojskowej dyktatury.
                    • Gość: jack Re: Terrorystom nie wolno ustąpić ani o pół kroku IP: *.proxy.aol.com 10.04.04, 18:33
                      Ty gledzisz, jak "sowiecka plyta dla aktywistow".
                      Mysl, mysl czlowieku.
                      Po to bozia obdarzyla cie rozumem, bys z niego uzytek robil.
                      • Gość: abc Re: Terrorystom nie wolno ustąpić ani o pół kroku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.04, 18:36
                        Pewnie się ich niegdyś nasłuchałeś i stad znasz to ględzenie, i stąd ta twoja
                        maniera mówienia o wolności i nienawiści do polskich okupantów?
                        • Gość: jack Re: Terrorystom nie wolno ustąpić ani o pół kroku IP: *.proxy.aol.com 10.04.04, 18:38
                          No comments mister. Pas.
    • Gość: Elzbieta Re: Faludża walczy IP: *.regor.pl / *.regor.pl 09.04.04, 13:46
      Stefanie4, zycze spokojnych Swiat Wielkanocnych.
      Nadal isntnieje i walcze o Polske normalna, sprawiedliwa.
      Zaproszono mnie na Kongres Polski Suwerennej.
      Kiedy opuszczalam Toronto, spotkany na lotnisku redaktor Zyman zapytal mnie, to
      juz taka istnieje, odpowiedzialam, jeszcze nie, ale juz niedlugo bedzie, do
      Sylwestra 2004.
    • Gość: Prrrrrr Wystrzelać polskich okupantów jak kaczki!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.04, 13:54
    • Gość: omega Pokonać nieodpowiedzialnych radykałów!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.04, 15:33

      To nasza wojna
      Wraz z zaognianiem się sytuacji w Iraku nasilają się głosy nawołujące do
      wycofania się naszego kraju z udziału w tej wojnie. "To nie nasza wojna" -
      przekonuje coraz więcej polityków z rozmaitych ugrupowań i publicystów z
      różnych redakcji. Mylą się - to jest nasza wojna. I taka pozostanie niezależnie
      od tego, czy nad Tygrysem i Eufratem będą nasi żołnierze. Rejterada
      hiszpańskich socjalistów, którzy natychmiast po wygranych w akompaniamencie
      zamachów z 11 marca wyborach, ogłosili, że wycofają wojska z Iraku, nie
      zapewniła bezpieczeństwa ich współobywatelom. Jak się okazuje, terroryści
      szykowali następne zamachy w czasie świąt wielkanocnych. Ustępowanie przed
      terrorem oznacza tylko jedno - więcej terroru.
      Wyjście z Iraku w momencie rebelii szyickich radykałów, byłoby ze strony
      koalicji skrajną nieodpowiedzialnością. Sytuacja wymaga postawy dokładnie
      odwrotnej. Dziś, niezależnie od oceny samej decyzji o interwencji, kraje
      Zachodu powinny skupić siły i środki, by zaprowadzić - najlepiej pod flagą ONZ -
      pokój i porządek po Saddamie i jak najszybciej przekazać władzę Irakijczykom.
      Przegrana w Iraku nie będzie bowiem jedynie porażką polityki amerykańskiej, ale
      klęską całego Zachodu. A jej skutki na równi z Ameryką odczują mieszkańcy
      Europy.
      Jan Skórzyński
      • stefan4 Re: Pokonać nieodpowiedzialnych radykałów!! 09.04.04, 16:56
        omega:
        > To nasza wojna
        [...]
        > Jan Skórzyński

        Nie rozumiem po co cytujesz tego aparatczyka. Co wynika dla dyskusji o
        powstaniu narodowo-wyzwoleńczym w Iraku z faktu, że GW udostępnia swoje łamy
        typom bez kręgosłupa moralnego?

        - Stefan
        • jacekm22 Re: Pokonać nieodpowiedzialnych radykałów!! 09.04.04, 17:03
          Stefan ! Myslisz troche?! No to pomysl co by sie stalo gdyby amerykanie wraz z
          sojusznikami wycofaja sie z Iraku . Najprawdopodobniej wybuchnie wojna domowa (
          spore podobienstwa Jugoslawia pod Tito - Irak pod Saddamem ) No i oczywiscie
          Al -Kaida nie zmarnuje szansy by tam zamieszac nieco. O to co chodzi???!!!
          • Gość: jack Re: Pokonać nieodpowiedzialnych radykałów!! IP: *.proxy.aol.com 09.04.04, 17:25
            Mlodzi ludzie na tym forum maja dziwnie wyszkolona interpretacje historii.
            Czy ty autentycznie nie widzisz twojej bezdennej glupoty porownania Tity z
            Hussainem? Ten Skorzewski prezentuje wlasciwie poziom zblizony do twojego.
            Poziom oszoloma, prezentujacego jedyny i bezmyslnie przyjety "swiety punkt
            widzenia".
          • stefan4 Re: Pokonać nieodpowiedzialnych radykałów!! 09.04.04, 18:08
            jacekm22:
            > Stefan ! Myslisz troche?!

            Dziękuję, nie mam powodów do narzekań. Myślałem również PRZED wysłaniem
            polskich wojsk do Iraku, w przeciwieństwie do tych, którzy uważali, że nasi
            ,,chłopcy'' będą tam znajdować broń masowego rażenia i ścigać terrorystów a za
            to wdzięczny iracki naród zapragnie wręczyć nam klucze do swoich instalacji
            naftowych.

            jacekm22:
            > No to pomysl co by sie stalo gdyby amerykanie wraz z sojusznikami wycofaja sie
            > z Iraku . Najprawdopodobniej wybuchnie wojna domowa

            Przecież tam właśnie trwa wojna. Wprawdzie nie domowa, tylko
            amerykańsko-iracka, ale wcale nie łagodniejsza z tego powodu.

            Potrzebne jest rozwiązanie polityczne a nie wojskowe. Gdyby polscy żołnierze
            stali tam pod flagą ONZ, rozdzielali walczące strony i własną piersią chronili
            starców, kobiety i dzieci przed terrorystami, to sam bym ich uznał za bohaterów.
            Jednak amerykańska masakra w Faludży będąca bezpośrednią przyczyną tego
            powstania bardzo oddaliła taką bohaterską perspektywę.

            Głównym problemem jest nie to, że polskie wojsko jest w Iraku, tylko że jest tam
            po niewłaściwej stronie.

            jacekm22:
            > No i oczywiscie Al-Kaida nie zmarnuje szansy by tam zamieszac nieco.

            Czytasz niewłaściwe gazety i im wierzysz, to poważny błąd. W rezultacie mylisz
            wszystko, że aż przykro. W Iraku Al-Kaidy jest tyle samo co broni masowego
            rażenia. Husajn gonił ją skuteczniej niż Bush, bo Husajn NIE BYŁ islamskim
            fundamentalistą.

            - Stefan
        • leszek.sopot Stefan, znowu się mylisz! 09.04.04, 17:44
          stefan4 napisał:

          > omega:
          > > To nasza wojna
          > [...]
          > > Jan Skórzyński
          > Nie rozumiem po co cytujesz tego aparatczyka. Co wynika dla dyskusji o
          > powstaniu narodowo-wyzwoleńczym w Iraku z faktu, że GW udostępnia swoje łamy
          > typom bez kręgosłupa moralnego?

          Ten tekst ukazał się w Rzepie a nie GW.
          Mylisz powstanie narodowo-wyzwoleńcze z próbą zdobycia władzy przez jednego z
          dotychczas pomniejszych ideologów islamu (nie nazwę go duchownym bo na to miano
          nie zasługuje). Jest to znany sposób zdobycia poparcia społecznego za pomocą
          wzmacniania niechęci do tych, których społeczeństwo może nielubić. Saddam przez
          wiele lat tłumaczył tym ludziom, że to z powodu sankcji ekonomicznych
          nałożonych przez ONZ w kraju panuje bieda, że to z winy imperialistycznej
          polityki USA Irak nie zdołał podbić Kuwejtu. Utrzymując w kraju dyktaturę
          wojskową tłamsił różnice kulturowe pomiędzy szyitami, kurdami i summitami.
          Utrzymywał w ryzach także potężne klany rodowe. Poprzez dyktaturę nie rozwiązał
          jednak kionfliktów pomiędzy różnymi grypami społecznymi w swoim kraju. Teraz, w
          rok po wojnie obywatele Iraku chcieliby poprawy sytuacji gospodarczej,
          chcieliby pracy, a także muszą znaleźć możliwość ekspiacji swoich klanowych,
          narodowych i religijnych aspiracji. Tę sytuację wykorzystują gracze polityczni
          i watażkowie klanowi, któzy walczą jedynie dla wąskich elit swoich
          współpracowników. Oni mają, za przeproszeniem, w dupie los zwykłych obywateli,
          los członków innych grup i wyznań. Każdy chce z tego kraju wyrwać jak najwięcej
          dla siebie. Jedynie Amerykanie (byłoby lepiej gdyby ruszyło się w końcu ONZ)
          mogą powstrzymać wzajemną rzeź. Ty zaś amerykańskich żołnierzy porównałeś do
          hitlerowskich oddziałów niszczących Warszawę...
          Jeśli jesteś za jednym z kacyków przebranym za duchownego by ten w imię Allaha
          usunął z należnych stanowisk innych duchownych, to napisz uczciwie dlaczego to
          ma być ten a nie inny. Czy dlatego, że wzywa do mordów!!!
          • homosovieticus Re: Leszku bardzo niechlujnie myslisz, dlaczego? 09.04.04, 18:03
            leszek.sopot napisał:

            > Ten tekst ukazał się w Rzepie a nie GW.
            > Mylisz powstanie narodowo-wyzwoleńcze z próbą zdobycia władzy przez jednego z
            > dotychczas pomniejszych ideologów islamu (nie nazwę go duchownym bo na to
            miano
            >
            > nie zasługuje).



            Cóz to za dziwoląg "IDEOLOG ISLAMU". Islam jest religią. Idelog religii? to
            mniej wiecej tak jak wyschnieta woda lub sycha woda. Co Ty wypisujesz dzisiaj.
            I Jeszcze jedno z kad czerpiesz informacje o nastrojach i irakijczyków. Prasa
            nasza milczy. Amerykańska również.Arabskiej nie czytasz bo nie znasz
            arabskiego. Skad więc ten pyszałkowaty i mentorski ton, że Ty wiesz co się
            dzieje w Iraku?
            Wszyscy wiemy podobnie mało - chociaż niektórzy szerzej patrzą i głebiej na
            wojnę o ropę - i z tego co wiemy wyciagamy mniej lub bardziej słuszne wnioski.

            Twoje analizy sa mało przekonywujace, bo logicznie kulawe a i w fakty ubogimi
            wydaja mi się.
            :(
            • leszek.sopot A ty nie? 09.04.04, 18:50
              homosovieticus napisał:

              > Cóz to za dziwoląg "IDEOLOG ISLAMU". Islam jest religią. Idelog religii? to
              > mniej wiecej tak jak wyschnieta woda lub sycha woda.

              Żaden duchowny, który wzywa do zabujania innych nie jest dla mnie duchownym.
              Ten facet ubrany w stój duchownego jest ideologiem wykorzystującym religię
              islamu do szerzenia nienawiści i wojny.
              To chyba proste, jak i to, że woda nie może być wyschnięta (choć suchą już
              wynaleziono).

              > Co Ty wypisujesz dzisiaj.
              > I Jeszcze jedno z kad czerpiesz informacje o nastrojach i irakijczyków. Prasa
              > nasza milczy. Amerykańska również.Arabskiej nie czytasz bo nie znasz
              > arabskiego. Skad więc ten pyszałkowaty i mentorski ton, że Ty wiesz co się
              > dzieje w Iraku?

              Wiesz, że równie dobrze mogę odwrócić to pytanie do ciebie. Ja trochę
              posłuchałem, trochę poczytałem i trochę pooglądałem. Wyciągam wnioski, może
              mylne, ale nie możesz odmówić mi prawa ich wypisywania.
              Mój ton jest dzisiaj taki a nie inny. Może mam do tego powody - bo jak ktoś
              pisze, że najlepiej by było aby polscy żołnierze, sługusi amerykanów w
              morderczej misji zabijania dzieci, kobiet i mężczyzn, zostali bez zaopatrzenia,
              a najlepiej by polegli w pisakach pustyni, to mam ochotę odmówić prawa temu
              komuś do tego by uważał się za człowieka, a za Polaka przede wszystkim.

              > Wszyscy wiemy podobnie mało - chociaż niektórzy szerzej patrzą i głebiej na
              > wojnę o ropę

              Tylko według niektórych jest to wojna o ropę.

              > - i z tego co wiemy wyciagamy mniej lub bardziej słuszne wnioski.
              > Twoje analizy sa mało przekonywujace, bo logicznie kulawe a i w fakty
              ubogimi wydaja mi się.

              Dlatego, że nie podliczam baryłek i dolarów. Mało mnie to obchodzi w momencie,
              gdy widzę, że ludzie mogą się uwolnić od władzy dyktatury wojskowej a grozi im
              dyktatura wyznaniowa. A że stałoby się to za przyczyną Amerykanów czy
              kogokolwiek innego to nie ma znaczenia. Wy traktujecie ropę tak jakby pieniądze
              z handlu z nią Saddam nie zatrzymywał dla siebie ale wzbogacał naród. To jest
              wasz największy błąd.
              ___
              "w walce przeciwko rywalom biorą udział niewolnicy władcy, którym zdaje się, że
              wynik zmagań ich dotyczy"
              Simone Weil, "Wybór pism", tłum. Czesław Miłosz, Krąg 1983 r.
            • leszek.sopot Co myślą Irakijczycy 10.04.04, 00:21
              RMF FM:
              "Konrad Piasecki: Irak w rok po upadku Husajna – pan się spodziewał, że będzie
              taki, jaki jest dziś?
              Hatif Dżanabi: Do tego stopnia aż – nie. Natomiast po serii błędów takich
              ewidentnych – trzeba podkreślić – Amerykanów można się było spodziewać tego.
              Konrad Piasecki: Czyli uważał pan, że będzie jednak lepiej?
              Hatif Dżanabi: Ja uważałem, że będzie lepiej. Dlaczego? Dlatego, że naród
              iracki czekał na ten moment. Na moment wyzwolenia się spod jarzma Saddama
              Husajna. Amerykanom trzeba naprawdę podziękować mimo wszystko, jednak gdyby nie
              Amerykanie i ich interwencja, to na pewno Saddam Husajn i jego rodzina
              rządziliby Irakiem bez końca, ale nie spodziewałem się po amerykanach tylu
              błędów".
              Polecam cały wywiad
              www.rmf.fm/wiadomosci/index.html?id=67461&loc=1
            • Gość: P64 Populista, pan sowiecki homo popiera terroryzm! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.04, 04:37
              I dzisiaj gotów jest popierać radykalnego przywódcę szyickiego Muktadę al
              Sadra - bo widzi w nim towarzysza populistę. Lepperysta - homo sowiecki zamiast
              argumentów stosuje w dyskusjach standardowe chwyty socjotechniczne. Dyskusja z
              nim na jakikolwiek temat jest bez sensu. Obecnie największym marzeniem takich
              antypolskich gnid jest, żeby w Iraku zginęli Polacy, albo, żeby tu u nas jacyś
              terroryści odpalili bomby w tłumie i były ofiary śmiertelne. Bo to by im dało
              powód do zdziesięciokrotnienia antyamerykańskiej, pseudo "pacyfistycznej"
              i "antyglobalistycznej" propagandy. Ale i bez takiego powodu homo też już
              straszył dyskutanta tu na forum:
              > ...lepiej milcz i pomyśl
              > jak spod gruzu własnego domu wyciągał bedziesz pokrwawioną i martwa Matkę

    • camille_pissarro A ja b ym chciałbym się zapytać 09.04.04, 17:03
      tych wszystkich pacyfistów , jednoznacznie potępiających nasze wejscie do
      Iraku ,co dla tych tysięcy prześladowanych przez reżim Saddama Husajna
      zrobili ?? Gdzie podziała sie ONZ, Amnesty International ?? Pytam sie po raz
      kolejny gdzi byli Ci światli Europejczycy , gdy dokonywano rzezi na ludności
      muzułmańskiej w Bośni i Hercegowinie ??? Czy to , że jest tam aktualnie
      względny spokój - pisze względny pomnieważ dochodzi tam oczywiście co jakiś
      czas do napięc i konfliktów, ale co to jest w porównaniu z tym tyglem z drugiej
      połowy lat 90 - zawdzięczamy ONZ i EU !!!!!???? Gdzie była ONZ i jej
      humanitarne agendy gdy dochodziło do lokalnych konfliktów np. w Somalii , w
      której Amerykanie poneśli spektakularna porazke w oczach własnie pacyfistów.
      Szanowni pacyfiści umiecie się wyłącznie odwoływać do wzniosłych ludzkich uczuć
      i praw moralnych. Co zatem zrobiliście i zamierzacie zrobić np. w sprawie
      Czeczenii o Kubie i KRLD nie wspominając - bo to hermetyczne enklawy
      zbrodniczych systemów. Nic , nic konkretnego poza takimi jedynie głosami
      oburzenia.
      Tez pisałem na jednym z Forum GW , że Amerykanie popełnili ( a właściwie
      Bush senior ) poważny, ze nie dokończyli wojny w Zatoce Perskiej 1990/91
      rozwaleniem Saddama Husajna , tylko czekali aż ten rozprawi się bezkarnie z
      mniejszością szyicką.Dlatego teraz Szyici mimo swej poprzedniej przychylność (
      myśleli , że Amerykanie ich wspomogą w tym akcie przeciwko dyktatorowi ) do
      Amerykanów mają stosunek obojetny lub wręcz wrogi.Niektórzy mnie pouczali , że
      Senat musiałby wyrazić zgodę na takie rozwiązanie. Z przyczyn konstytucyjnych
      byc może tak , ale w takim razie ten najazd ostatni tez był chybiony.Mozna to
      byłoby zrobić po 11 września , w połączeniu z roprawieniem się z AL Kaidą w
      Afganistanie - w obu tych przypadkach było przyzwolenie opinii publicznej na
      taki atak.
      Teraz sytuacja jest patowa i zarazem groźna w aspekcie Święta
      Muzułmańskiego , kiedy to do Karbali przybędzie kilka milinów wiernych , a tu
      wystarczy iskra aby doszło do tragedii.

      Natomiast co do do wyznawców islamu - choć nie jestem erudytą w tym
      zakresie ale kilka faktów, których doświadczyłem empirycznie potwierdzają , że
      Samuel Huntington miał rację w przeciwieństwie do Francisa Fukuyamy, że wraz z
      obaleniem komunizmu , nie skończy sie historia, więcej zacznie sie ostra
      rywalizacja między biednym południem a bogata północą, krótko
      mówiąc,rozpocznie jihad. Z autopsji , spotkałem pewnego Marokańczyka i
      Agierczyka , którzy mi po prostu bez ogródek oświadczyli , że tak dalej być na
      świecie nie może, żeby były takie dysproporcje w poziomie zycia , że my (
      czytaj Arabowie ) na was ruszymy i skończy sie dla was ten okres prosperity.Te
      słowa pamiętam do dziś, i budzą we mnie grozę.
      A jeszcze kwestia moralnego i materialnego wspierania przez Saddama
      bojówek HAMASU z Palestyny, nad tym tez pacyfiści przechodzą do porządku
      dziennego.Jestem w głebokim sprzeciwie do wszystkich tych islamskich
      ugrupowań , które w walce posługują sie terroryzmem , dlatego najbliżej mi w
      tym punkcie widzenia do Oriany Falacci , która w artykule bezpośrednio po 11
      września 2001 jednoznacznie określiła tych zbrodniarzy.
      • bush_w_wodzie Re: A ja b ym chciałbym się zapytać 09.04.04, 17:26
        camille_pissarro napisał:

        > tych wszystkich pacyfistów , jednoznacznie potępiających nasze wejscie do
        > Iraku ,co dla tych tysięcy prześladowanych przez reżim Saddama Husajna
        > zrobili ??

        nie do konca sie identyfikuje z adresatami twojego pytania ale postaram sie
        odpowiedziec na swoja miare

        > Gdzie podziała sie ONZ, Amnesty International ??

        o ile wiem onz rzeczywiscie okazala sie tu zupelnie robaczywa. ai natomiast
        zapewne robila to co mogla. wskazywala na przypadki lamania praw czlowieka w
        iraku starala sie przesylac i dystrybyowac pomoc humanitanra leki etc

        > Pytam sie po raz
        > kolejny gdzi byli Ci światli Europejczycy , gdy dokonywano rzezi na ludności
        > muzułmańskiej w Bośni i Hercegowinie ??? Czy to , że jest tam aktualnie
        > względny spokój - pisze względny pomnieważ dochodzi tam oczywiście co jakiś
        > czas do napięc i konfliktów, ale co to jest w porównaniu z tym tyglem z
        drugiej
        >
        > połowy lat 90 - zawdzięczamy ONZ i EU !!!!!????

        co znaczy zawdzieczamy. fakt niebombardowania nie jest rownoznaczny z faktem
        ponoszenia odpowiedzialnosci


        > Gdzie była ONZ i jej
        > humanitarne agendy gdy dochodziło do lokalnych konfliktów np. w Somalii , w
        > której Amerykanie poneśli spektakularna porazke w oczach własnie pacyfistów.

        nie rozumiem. przeciez przyklad somalii to raczej przyklad nieskutecznosci
        stosowania sily w takich wypadkach

        > Szanowni pacyfiści umiecie się wyłącznie odwoływać do wzniosłych ludzkich
        uczuć
        >
        > i praw moralnych.

        ja sie staram odwolywac do rzeczy tak prozaicznej jak skutecznosc

        > Co zatem zrobiliście i zamierzacie zrobić np. w sprawie
        > Czeczenii

        akurat czeczenskie osrodki informacyjne sa dosyc mocno wspierane przez
        oranizacje bliskie pacyfistom a czeczeni szukaja i dostaja azyl raczej w
        pacyfistycznej europie. nie slyszalem zeby usa planowaly jakies wyzwalanie
        czeczenii raczej przeciwnie

        >o Kubie i KRLD nie wspominając - bo to hermetyczne enklawy
        > zbrodniczych systemów.

        kuba lezy w strefie wplywow usa

        krld - dobry pomysl zebu cos z tym zrobic. tylko jak

        >Nic , nic konkretnego poza takimi jedynie głosami
        > oburzenia.

        jesli masz na mysli akcje zbrojne to rzeczywiscie nici z tego

        > Tez pisałem na jednym z Forum GW , że Amerykanie popełnili ( a właściwie
        > Bush senior ) poważny, ze nie dokończyli wojny w Zatoce Perskiej 1990/91
        > rozwaleniem Saddama Husajna , tylko czekali aż ten rozprawi się bezkarnie z
        > mniejszością szyicką.

        to nie byl blad tylko element taktyki. dopoki tego nie zrozumiesz to nie
        bedziesz rzumial genezy sprzeciwu wobec wojny busha

        >Dlatego teraz Szyici mimo swej poprzedniej przychylność (
        > myśleli , że Amerykanie ich wspomogą w tym akcie przeciwko dyktatorowi ) do
        > Amerykanów mają stosunek obojetny lub wręcz wrogi.Niektórzy mnie pouczali , że
        > Senat musiałby wyrazić zgodę na takie rozwiązanie. Z przyczyn konstytucyjnych
        > byc może tak , ale w takim razie ten najazd ostatni tez był chybiony.Mozna to
        > byłoby zrobić po 11 września , w połączeniu z roprawieniem się z AL Kaidą w
        > Afganistanie - w obu tych przypadkach było przyzwolenie opinii publicznej na
        > taki atak.
        > Teraz sytuacja jest patowa i zarazem groźna w aspekcie Święta
        > Muzułmańskiego , kiedy to do Karbali przybędzie kilka milinów wiernych , a tu
        > wystarczy iskra aby doszło do tragedii.
        >
        > Natomiast co do do wyznawców islamu - choć nie jestem erudytą w tym
        > zakresie ale kilka faktów, których doświadczyłem empirycznie potwierdzają , że
        > Samuel Huntington miał rację w przeciwieństwie do Francisa Fukuyamy, że wraz z
        > obaleniem komunizmu , nie skończy sie historia, więcej zacznie sie ostra
        > rywalizacja między biednym południem a bogata północą, krótko
        > mówiąc,rozpocznie jihad. Z autopsji , spotkałem pewnego Marokańczyka i
        > Agierczyka , którzy mi po prostu bez ogródek oświadczyli , że tak dalej być na
        > świecie nie może, żeby były takie dysproporcje w poziomie zycia , że my (
        > czytaj Arabowie ) na was ruszymy i skończy sie dla was ten okres prosperity.Te
        > słowa pamiętam do dziś, i budzą we mnie grozę.

        a na forum gw mozesz przeczytac ze arabow trzeba wytluc do nogi. a moze trzeba
        zaczac myslec w inny sposob.


        > A jeszcze kwestia moralnego i materialnego wspierania przez Saddama
        > bojówek HAMASU z Palestyny, nad tym tez pacyfiści przechodzą do porządku
        > dziennego.J

        konflikt izraelsko palestynski jest klotnia tego rodzaju w ktorej obydwie strony
        dopuszczaja sie rzeczy niegodnych

        > Jestem w głebokim sprzeciwie do wszystkich tych islamskich
        > ugrupowań , które w walce posługują sie terroryzmem , dlatego najbliżej mi w
        > tym punkcie widzenia do Oriany Falacci , która w artykule bezpośrednio po 11
        > września 2001 jednoznacznie określiła tych zbrodniarzy.

        to jest dolewanie oliwy do ognia i nic specjalnie dobrego z tego nie wyniknie.
        bo co prponujecie? wziecie miliarda ludzi za twarz? wybicie ich? to ma byc wizja
        rozwiazania?

        jeszcze o wojnie irackiej. moj sprzeciw budza:
        -cyniczne klamstwa administracji busha w przededniu wojny (zwalczanie terroryzmu
        i bmr)
        -arogancja w stosunku do problemow jakie musi niesc demokratyzacja iraku ktorej
        skutki dzis ostro widac
        -widoczne motywacje biznesowe tej wojny pod plaszczykiem wojny z terroryzmem

        polskie zaangazowanie w te wojne zas jest niewlasciwe. jaki glebszy sens ma
        wspieranie kontorwersyjnej zamorskiej interwencji przez biedny i skorumpowany
        kraj ktory nie potrafi skutecznie rozwiazywac swoich wlasnych podstawowych
        problemow? to posmiewisko
        • camille_pissarro Re: A ja b ym chciałbym się zapytać 09.04.04, 17:59
          >o ile wiem onz rzeczywiscie okazala sie tu zupelnie robaczywa. ai natomiast
          > zapewne robila to co mogla. wskazywala na przypadki lamania praw czlowieka w
          > iraku starala sie przesylac i dystrybyowac pomoc humanitanra leki etc

          Nie chodzi mi o akcje humanitarne ale o siły zbrojne tej organizacji i narodowe
          sily zbrojne , które funkcjonują pod egidą ONZ.

          >co znaczy zawdzieczamy. fakt niebombardowania nie jest rownoznaczny z faktem
          > ponoszenia odpowiedzialnosci

          chodziło o to, ze gdyby nie decyzja USA na Bałkanach kocioł i tygiel byłby do
          dzis , bo nikt nie kiwnąłby palcem, aby zaaangazować się w misje pokojową w tym
          regionie.Pytanie przewrotne , jakie Amerykanie mieli interes aby pakowac się w
          takie bagno ?? Czy tam była ropa , inne wazne surowce mineralne ??

          nie rozumiem. przeciez przyklad somalii to raczej przyklad nieskutecznosci
          > stosowania sily w takich wypadkach
          >
          i dlatego to ptrzytoczyłem , bo kto wsparł Amerykanów w tej misji ??
          Pakistańczycy w obozie pod auspicjami ONZ siedzieli i nie wychylili nosa poza
          barmę ....


          > to nie byl blad tylko element taktyki. dopoki tego nie zrozumiesz to nie
          > bedziesz rzumial genezy sprzeciwu wobec wojny busha

          az taki naiwny nie jestem, oczywista , że to był element taktyki aby Saddam
          rozprawił się z ortodoksyjnymi szyitami, ale ta koniunkturalność czy jak mozna
          określić inaczej zabieg taktyczny spalił na panewce.

          > ja sie staram odwolywac do rzeczy tak prozaicznej jak skutecznosc

          dla mnie tez jest ona jednym z najwazniejszych elementów we wszelkich
          przedsiewzięciach w tym militarnych.

          > kuba lezy w strefie wplywow usa

          czy ja wiem , a kiedyś w omnipotentnym ZSRR , nieprawdaż ??


          > akurat czeczenskie osrodki informacyjne sa dosyc mocno wspierane przez
          > oranizacje bliskie pacyfistom a czeczeni szukaja i dostaja azyl raczej w
          > pacyfistycznej europie. nie slyszalem zeby usa planowaly jakies wyzwalanie
          > czeczenii raczej przeciwnie

          i z jakim efektem ???? TO czywiste , Rosja i USA ustanowiły dla siebie prawo
          dzieki , któremu Rosjanie robią co chca w Czeczenii a nie przyczepiaja sie do
          poczynań Amerykanów chociazby do tego co się dzieje w Iraku.



          > to jest dolewanie oliwy do ognia i nic specjalnie dobrego z tego nie wyniknie.
          > bo co prponujecie? wziecie miliarda ludzi za twarz? wybicie ich? to ma byc
          wizj
          > a

          to jest ocvzywiscie niemozliwe, ale nie mozna czekac na kolejne 11.09.2001 czy
          11.03.2004 , prawda ???
          Testem bedzie , sprawa akcesu Turcji do EU, jesli Zachód wstrzyma akcesję ,
          będzie to niedobry sygnał ( a juz sa takie zapowiedzi ze strony Francji ).
          Natomiast jeśli Turcy zostana przyjeci do EU to bedzie to sygnał , ze mozna tez
          iść inna droga niz wyłącznie jihad , prawda ???
          Przecież są przykłady arbaskich krajów , które funkcjonuja wbardziej niz
          normalnie - vide Tunezja, Egipt a ostanio dołacza po ekspiacji Muamara
          Kadafiego Libia, która zeszła z drogi terroryzmu , czyz nie tak ???

          Co naszego zaangazowania to na razie wielka niewiadoma.Nasi zołnierze na razie
          nie doznali tam jakiś upokarzajacych porażek. Gorzej , ze w tej chwili sytuacja
          jest wiecej niż niestabilna i te wszystkie kontrakty , które mieliśmy na oku
          na razie sa pieśnią przyszłości.To fakt , w czasie gdy od roku jestesmy w
          Iraku , w kraju jedyna przewodnia siła , schrzaniła wszystko co mozna było
          schrzanić.Ale to juz inna bajka...










    • oszolom.z.radia.maryja Re: Faludża walczy 09.04.04, 18:07
      stefan4 napisał:

      >
      > FALUDŻA WALCZY
    • Gość: Karbat Dlaczego IP: *.pool.mediaWays.net 09.04.04, 18:59
      Dlaczego
      Kanada,Maxyk,Brazylia ,Norwegia,Austria,Czechy ,Kongo ,N.Zelandia,Panama ,Szwecj
      a i setka innych krajow nie obawiaja sie zamachow terrorystycznych .....
      Tylko USA i jej pacholki , zarazaja psychoza swiat .Ze uSA narazily sie
      swiatu arabskiemu to rozumiem . Po akcji nastepuje zawsze reakcja , nie tylko w
      fizyce ...niestety.
      Dlaczego nasze dyletanckie ,skorumpowane a patriotyczne elity wmawiaja
      nam ,ze Polska ma bedzie miec wplyw na polityke swiatowa,ze ktos sie z nami
      bedzie liczyl , ze bedziejmy odgrywali jakas role i bedziemy mieli wplyw na
      rozdawanie kart. Przerazajace jak jest bierne , nieswiadome i manipulowane
      polskie spoleczenstwo.
      Takie nijakie zero kwasnieski i jego paru kumpli zapewnili nam ciaglosc
      niechlubnych kart historii Haitti, Samossierra , Czechy teraz Irak.
      • Gość: aaa Re: Dlaczego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.04, 22:24
        Chyba ty jesteś manipulowany
    • Gość: Sasza Re: Faludża walczy IP: *.wroclaw.mm.pl 09.04.04, 22:40
      Jedż do Warszawy, całuski.
    • Gość: Sasza. Re: Faludża walczy IP: *.wroclaw.mm.pl 09.04.04, 22:45
      Faludża walczy.
      Kupa śmiechu.
      Jak tak Ci się podoba ta walka to czemu tam Ciebie nie ma.
      Wspomóż braci w nienawiści.
    • Gość: SLD-NOVA Dzielnego tow. Siwca tam wysłać IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.04.04, 14:06
      ale z podwójną zmianą bielizny bo będzie robił ze strachu.
    • homosovieticus rada Wielkanocna dla P64 10.04.04, 19:15
      Rabbi Bunam kazał swoim uczniom, aby w prawej kieszeni nosili kartkę ze
      słowami "Dla mnie stworzono swiat" a w lewej "Jestem pyłem i prochem".
      Masz dziurawą lewą kieszeń. Zaszyj ją i włóż tę karteczke na swoje miejsce.
      • Gość: P64 Re: rada Wielkanocna od P64 dla homo sowieckiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.04, 02:33
        Nie znam tego twojego rabbiego, ani jego uczniów. Z tego co o nich mowisz
        sprawiają wrażenie anachronicznych głupków. Ale każdy ma takie wzory osobowe na
        jakie zasługuje. Twoim islamskim fundamentalistom, ani arabskim dżihadowcom -
        raczej się z tych fascynacji nie zwierzaj, bo sie moga stać nieprzyjemni. Radzę
        ci - nos jak ja - w lewej kieszeni palmtopa, w prawej kaburę.
        • Gość: listonosz Dla uzbrojonego "złodzieja" od "barbarzyńców" IP: *.gdynia.mm.pl 11.04.04, 06:02
          Wesołego Alleluja

          www.samoobrona.org.pl/okno/wielkanoc.html
          • Gość: P64 Co różni Leppera od Millera? Nic, może głupszy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.04, 01:17
            Homo sowiecki, żeby zamydlić oczy, że to jest jedna postkomunistyczna sitwa
            dzieli tych cwaniaków na "złodziei" i "barbarzyńców. A dla mnie to jedna
            swołocz, która się kiedyś podzieliła na "żydokomunę" i "chamokomunę". Jedyna
            różnica, poza tym, że niektóre osoby się wcześniej wypisały z PZPR, a drugie
            póżniej. Ale po cichu to sie dalej kumplują. Dawniej to jeszcze mozna było
            odróżnić wsiowych "red necks" od miejskich "roboli" i "pracujących
            inteligencików", czyli "white collars".
            Ale teraz wszyscy się jednakowo opalają w solarium "na mulata", pudrują do
            kamery, noszą wytworne i drogie ubrania, strzygą u najdroższych fryzjerów,
            robią makijaż u kosmetyczki.
            I tak samo chcą robić kariery na głosach biednych, zbajerowanych frajerów.
            I tak samo, w Iraku, są gotowi albo "walczyć do ostatniej kropli krwi"
            polskich żołnierzy albo bez honoru "wycofać się" - zostawiając sojuszników na
            pastwę losu - w zależności od wyników wewnatrzkrajowych rozgrywek politycznych
            i sondaży . Ani rozumu, ani honoru. Tylko żądza władzy i pieniędzy. I to
            hasło: "Głosujcie na Samoobronę, bo ONI się juz nachapali, a MY JESZCZE NIE"!!!
            Lecz, że gospodarowanie na "swoim" idzie wodzom Samoobrony kiepsko, a nachapali
            sie popegeerowskich, tanich hektarów - to teraz skądeś muszą mieć forsę na
            rozkręcenie działalności, płacenie długów i odsetek...
            A tak wygląda zabawa w "barbarzyńców" i "złodziei":
            www.fun.from.hell.pl/2004-01-14/12-13.gif
            • homosovieticus Re: Co różni Leppera od Millera? Nic, może głupsz 12.04.04, 02:42
              To homo podzielił Polaków na złodziei i barbarzyńców, czy PO i media?
              Weż rocznik statystyczny i zobacz w czyich rękach znalazły się hektary
              popegeerowskie i głupstw tu nie wypisuj.
              A za barbarzyńską pisankę listonoszowi słowa podziekowania sie należą! Ot co.
              Ja chamów od inteligencików po sposobie pisania odrózniałem i odrózniam. A Ty
              ciagle po kołnierzykach?
              Jak Hamerykanie?
              WESOŁEGO ALLELUJA i nie psuj mi nastroju bom pijany a trzeźwięć do wtorku, nie
              zamierzam.
    • homosovieticus KOGO i jak chcą uczyć życia Amerykanie do P64 11.04.04, 07:34
      www.thebritishmuseum.ac.uk/compass/ixbin/hixclient.exe?_IXDB_=compass&_IXSR_=zs2&_IXSS_=_IXMAXHITS_%3d1%26_IXFIRST_%3d1%26_IXDB_%
      3dcompass%26_IXNOMATCHES_%3dgraphical%252fno_matches%252ehtml%26%2524%2bwith%
      2ball_unique_id_index%2bis%2b%2524%
      3dOBJ12540&_IXFIRST_=1&_IXMAXHITS_=1&_IXSPFX_=graphical/full/lg&_IXimg=ps359811.
      jpg&submit-button=summary
    • homosovieticus Amerykanie próbują zdławić powstanie w Iraku 11.04.04, 08:42

      Wojska USA prowadziły w piątek zakrojoną na szeroką skalę pacyfikację
      powstania w Iraku, zainicjowanego przez szyickiego przywódcę Muktady al-Sadra i
      jego bojówki zwane Armią Mahdiego. Najcięższe walki prowadzono w rejonie
      Faludży, gdzie w piątek ogłoszono rozejm na negocjacje.
      Amerykański cywilny administrator Iraku Paul Bremer poinformował w piątek, że
      siły USA zawiesiły ofensywę w Faludży, aby "pozwolić na spotkanie członków Rady
      Zarządzającej, lokalnych przywódców muzułmańskich i dowództwa sił
      antykoalicyjnych". Dodał, że wojsko jest przygotowane do kontynuowania walk,
      jeśli rozmowy zakończą się fiaskiem.
      Według arabskiej telewizji satelitarnej Al-Dżazira, rozejm miał trwać przez 24
      godziny, licząc od piątkowego południa. Zdaniem Al-Dżaziry, w Faludży zginęło w
      walkach z Amerykanami w ciągu ostatnich dni ponad 300 Irakijczyków.
      Wojska USA po ciężkich walkach z szyickimi bojówkami zostały zmuszone do
      wycofania się w nocy z czwartku na piątek z komisariatów policji i siedziby
      władz w bagdadzkiej dzielnicy Madinit Sadr, znanej jako Sadr City (Miasto
      Sadra).
      W piątek rano siły USA zapowiadały przeprowadzenie w rejonie Karbali, w
      dowodzonej przez polskich żołnierzy środkowopołudniowej strefie okupacyjnej,
      ofensywy przeciwko partyzantom Muktady al-Sadra kontrolującym dużą część
      miasta. Tego samego dnia dodatkowe siły amerykańskie odzyskały kontrolę nad
      miastem Kut w strefie środkowopołudniowej, skąd partyzanci wyparli w środę
      żołnierzy ukraińskich. Według rzecznika wielonarodowej dywizji ppłk. Roberta
      Strzeleckiego, polscy żołnierze nie prowadzili żadnych działań ofensywnych w
      strefie, bo ich rolą jest stabilizacja.
      BM, PAP

    • Gość: homo Myślę inaczej jak kapelan w Iraku ! IP: *.gdynia.mm.pl 11.04.04, 11:40
      Gość "Rzeczpospolitej"
      Ks. major Marek Strzelecki, kapelan Samodzielnej Grupy Powietrzno-Szturmowej w
      al-Kut, w Iraku

      W obronie słabszego

      - Jaki jest sens i cel obecności polskich żołnierzy za granicą?

      - Nie mam nadziei, aby w krótkim czasie mogło dojść do pojednania pomiędzy
      szyitami a sunnitami, skoro nie mogli się porozumieć wcześniej, w ciągu nawet
      nie dziesięcioleci, ale stuleci. Trudno też wyobrazić sobie, aby Kurdowie w
      jakimś większym zakresie zostali dziś dopuszczeni do władzy. Nie widzę także
      szans, aby Irakijczycy obdarzyli ich autonomią. W każdym razie nie liczmy na
      szybkie zmiany na lepsze. To, co usiłuje teraz wnieść do Iraku demokratyczny
      świat, zderza się tu bowiem i przegrywa z jakże mocno ugruntowaną i rządzącą
      się swoimi prawami - hermetyczną cywilizacją arabską. Ta cywilizacja, wciąż
      mocno zakorzeniona w strukturach plemienno-rodowych, potępia i odrzuca
      wszystko, co nowe i postępowe, obca jest jej tolerancja.

      Pada więc często pytanie: Po co my tu jesteśmy? Co my tu robimy? Zbliżająca się
      Wielkanoc podpowiada jakże prostą i życiową odpowiedź: Chrystus umarł na krzyżu
      za wszystkich grzeszników, lecz swoje cierpienie ofiarował w szczególności za
      najsłabszych! I my jesteśmy w Iraku po to, by wziąć w obronę właśnie tych
      najsłabszych i uciskanych, dręczonych i prześladowanych. Bo, choć oficjalnie
      wojna już została zakończona, ale wciąż trwa. I jakże jest teraz okropna; miny
      pułapki, ataki samobójców w pojazdach wypełnionych dynamitem, śmierć czai się
      na każdym rogu ulicy, za każdą bramą i zbiera tragiczne żniwo najczęściej wśród
      przypadkowych osób. Jestem kapelanem Samodzielnej Grupy Powietrzno-Szturmowej.
      Wspaniali żołnierze, w każdej minucie gotowi do działania. Śpią z bronią gotową
      do użycia... Piąte przykazanie mówi: "Nie zabijaj". Dylemat dla żołnierza? Nie.
      Nie zabijaj w rzemiośle żołnierskim znaczy: miej w walce szacunek dla
      przeciwnika. Żołnierz ma nie tylko moralne prawo, ale i obowiązek stanąć w
      obronie bezbronnego i słabszego, niewinnego i cierpiącego. To właśnie robimy.

      Pozdrawiam Czytelników "Rzeczpospolitej". Wszystkim dużo nadziei. Chrystus
      zmartwychwstał, dał nam życie nieprzemijające! Z Bogiem.


      (R. Bi.)
      • Gość: SLD-UPek Tow. prezydenta noga bolała jak podejmował decyzję IP: *.czajen.pl 11.04.04, 12:07
      • stefan4 Re: Myślę inaczej jak kapelan w Iraku ! 11.04.04, 12:23
        homo (cytat z kapelana w Iraku, nomen indecorum non recordatum sit):
        > Piąte przykazanie mówi: "Nie zabijaj". Dylemat dla żołnierza? Nie. Nie
        > zabijaj w rzemiośle żołnierskim znaczy: miej w walce szacunek dla
        > przeciwnika. Żołnierz ma nie tylko moralne prawo, ale i obowiązek stanąć w
        > obronie bezbronnego i słabszego, niewinnego i cierpiącego. To właśnie robimy.

        A przykazanie ,,nie kradnij'' nie stanowi dylematu dla złodzieja. W rzemiośle
        złodziejskim ,,nie kradnij'' oznacza: szanuj kieszeń, do której wkładasz rękę.

        Proszę Księdza, ,,nie zabijaj'' oznacza zakaz zabijania. Kropka. To jest
        sformułowanie na tyle proste, że nie wymaga dalszego twórczego objaśniania.
        ,,Niech wasza mowa będzie: Tak, tak; nie, nie. A co nadto jest, od Złego
        pochodzi.''

        Zakaz zabijania może Ksiądz albo przyjąć albo odrzucić. Razem z Bogiem.

        - Stefan
    • Gość: Annapurna Niech żyje wolny Irak! IP: *.hnet.pl / *.crowley.pl 11.04.04, 12:11
      Wolny Irak, wolna Palestyna!
      • xxxx44 Bagdad, Faludża i okolice - DOBRE WIEŚCI 11.04.04, 22:38
        Ze źródeł bardzo dobrze poinformowanych wiem, i nie ma to żadnego związku ze
        świętem chrześcijan - przypadkowa zbieżność w czasie, wiem że :
        W IRAKU NIE ZGINIE ANI JEDEN ŻOŁNIERZ POLSKI,
        a gdyby jednak, to nie z ręki muzułmanów.

        Wiadomość jest na tyle nieziemska, że jej uzasadnienia nie podam, na razie.
        • xxxx44 Re: Bagdad, Faludża i okolice - DOBRE WIEŚCI 07.05.04, 18:58
          pisałem :
          "Ze źródeł bardzo dobrze poinformowanych wiem, i nie ma to żadnego związku ze
          świętem chrześcijan - przypadkowa zbieżność w czasie, wiem że :
          W IRAKU NIE ZGINIE ANI JEDEN ŻOŁNIERZ POLSKI,
          a gdyby jednak, to nie z ręki muzułmanów.
          Wiadomość jest na tyle nieziemska, że jej uzasadnienia nie podam, na razie "

          No tak, pisałem: ANI JEDEN ŻOŁNIERZ POLSKI, i niby wszystko się zgadza, WALDEMAR
          MILEWICZ nie był żołnierzem, był NAJLEPSZYM POLSKIM KORESPONDENTEM WOJENNYM,
          znów Los sobie z Nas zakpił.
          • xxxx44 Re: Bagdad, Faludża i okolice - ZŁE WIEŚCI 09.05.04, 16:47
            " W IRAKU NIE ZGINIE ANI JEDEN ŻOŁNIERZ POLSKI "

            Niestety, worek się rozwiązał :| będzie tylko gorzej.
      • Gość: P64 Niech żyje wolny Irak! Bez Saddama i terrorystów! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.04, 01:44
        Co do Palestyny to zobacz, co Palestyńczycy zrobili z wolnym i bogatym niegdyś
        Libanem. Kto ich tak idiotycznie wychowuje i tak głupio nimi rzadzi, że od 60
        przeszło lat - czego dotkną to nie tylko spieprzą, ale na dodatek jeszcze sie
        preciwko nim obraca. Oni robią podobne błędy ja Polacy pod koniec XVIII wieku,
        a pretensje maja do całego swiata, tylko nie do siebie. Indywidualnie są bardzo
        dzielni, ale politycznie zachowuja się jak stado baranów i Izrael robi ich w
        konia jak chce i kiedy chce.

        Gość portalu: Annapurna napisał(a):

        > Wolny Irak, wolna Palestyna!

        A powinien był napisać: Mądry, demokratyczny, bogaty Irak! Cwańsza od Żydów,
        demokratyczna Palestyna! A wolność - może być tylko efektem skutecznej
        polityki, zdrowej gospodarki i godnych zaufania sojuszów. Już kto jak kto - ale
        my, Polacy - wiemy to bardzo dobrze z włsnego doświadczenia historycznego.
    • Gość: . Re: Faludża walczy IP: *.acn.waw.pl 11.04.04, 23:19
      A ty co ? Jeszcze tutaj ?
    • Gość: homo Re: Faludża walczy i Irakijczycy mądrze robią IP: *.gdynia.mm.pl 12.04.04, 00:13
      [2004-04-11 21:14]


      Powstańcy iraccy zwolnili w niedzielę ośmiu porwanych cywilów z krajów
      azjatyckich, którzy pracowali w Iraku jako kierowcy ciężarówek - poinformowała
      dziś arabska telewizja Al-Dżazira.
      "Aresztowaliśmy ośmiu kierowców ciężarówek zaopatrujących siły wroga" -
      powiedział zamaskowany mężczyzna w zarejestrowanym na kasecie wideo
      filmie. "Zwolniliśmy ich w odpowiedzi na apel Stowarzyszenia Duchownych
      Muzułmańskich, po upewnieniu się, że nie będą więcej więcej pracowali dla sił
      okupacyjnych" - dodał.

      Wśród uwolnionych jest trzech Pakistańczyków, dwóch Turków, Hindus, Nepalczyk i
      Filipińczyk.

      W rękach porywaczy w Iraku znajduje się jeszcze troje zakładników japońskich,
      Amerykanin, Kanadyjczyk i dwóch Palestyńczyków.

      • Gość: P64 Re: Faludża walczy i Irakijczycy mądrze robią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.04, 02:04
        Kidnaperzy, po długich negocjacjach i zapłaceniu wysokich okupów - wypuścili
        kierowców wożących pomoc humanitarną dla Irakijczyków.
        Udało się wydostać Bogu ducha winnych ludzi z rąk bandytów i terrorystów.
        Homo sowiecki nazywa bandziorow "powstańcami", a w tytule jego postu to
        już "Irakijczycy mądrze robią".
        W Polsce też gangsterzy porywają ludzi dla okupu. Tylko czekać jak
        pan "sowiecki" napisze o tym bandyckim procederze: "Polacy mądrze robią".
        Ty się "homo sowiecki" podajesz za duchownego, a piszesz jakbyś już
        był "duszpsterzem mafii", a starał sie o robotę "duszpasterza terrorystów". Ale
        u dżihadowców, jako katolik i tak nie masz szans, bo oni maja swoich mułłów,
        którzy im wciskają swój muzułmański kit po arabsku: شادحاص :: صرصزص ضصتزارد
        przecież ty, homo - nieuku, nawet byś tego nie umial przeczytać.
        • Gość: jack Re: Faludża walczy i Irakijczycy mądrze robią IP: *.proxy.aol.com 12.04.04, 02:19
          A jak czeczenow oceniasz?
          Jak postepowanie albanczykow wobec panstwa serbskiego?
          Kidnaping i zamachy maja inne motywacje w Stanach, a inne w panstwach
          okupowanych.
          Irakijczycy, palestynczycy nie stosuja tych form w swoim spoleczenstwie.
          Uwazam, ze ruch oporu usprawiedliwia wszystkie srodki (vide AK) w stosunku do
          najezdzcy.
          • Gość: marynat Każdej wojnie towarzyszy wzrost przestepczości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.04, 02:53
            Kidnaping, bandyckie napady na cywilów, bezmyslny terror - ktokolwiek sie go
            dopuszcza - to wszustko uważam za draństwo, przestepstwo i raka, ktory toczy
            LUDZKOŚĆ. Jak patrzysz oczami bandziora - to te zbrodnie się różnią. Jeśli
            patrzysz oczami ofiar i ich rodzin - to jest to dokładnie to samo. Czy, jakby
            Tobie ktoś podrzynał gardło - robiłoby Ci różnicę, czy on się domaga pieniedzy,
            wypuszczenia kumpla z więzienia, czy wstawia jakiś kit o "światowej rewolucji"
            albo domaga się wycofania czyichś (ale przcież nie Twoich) wojsk z kądeś.
            Skad wiesz, że to zrobił "ruch oporu" a nie zwykli bandyci dla okupu? Nie, cel
            nie uświęca wszystkich środków. Zbrodnie wojenne, zbrodnie przeciw ludzkości i
            wszystkie przestępstwa kryminalne (gwałty, wymuszenia, porwania dla okupu,
            rabunki itp)- powinny być sądzone, niezależnie od tego, czy toczy sie akurat
            wojna, czy nie.
            • Gość: jack Re: Każdej wojnie towarzyszy wzrost przestepczośc IP: *.proxy.aol.com 12.04.04, 03:21
              Ja moj drogi patrze historia mojej rodziny.
              Wiecej niz polowa zostala wymordowana w ten czy iny sposob kiedys przez
              najezdzcow. Z rak rodzimych bandytow zaden nie zginal.
              Agresor ponosi pelna odpowiedzialnosc za swoje postepowanie i ponosi pelne
              konsekwencje podejmowanych krokow.
              Ty masz problemy oceny moralnej najezdzcy i ofiar najezdzcy.
              Dla USA liczy sie tylko min. strat osobowych w ich trupach.
              Do twojej wyobrazni dociera liczba 450 trupow w jednym miescie w ciagu 2 dni?
        • homosovieticus Re: Faludża walczy i Irakijczycy mądrze robią 12.04.04, 03:38
          Mądrze robią, oszołomie bezmyślny, bo ich uwolnili!
          Czy Ty się mózgojeba nie napiłeś przypadkiem w pierwszym dniu Swiąt?
          Piszesz co ci ślina na jezyk przyniesie, aby dużo i z nerwem. Gazetki szkolne
          kolego redagować zalecam. W podstawowych szkołach zawodowych oczywiscie.Starasz
          sie zbudzać emocje jak kaznodzieja z "Poletka Pana Boga". "Fizyka" homo nie
          nabierzesz, bom nie pensjonarka i puste zdania od treściwych odróżnić potrafię.
          Nie umiesz samodzielnie myśleć.
          • Gość: Mack Re: Faludża walczy i Irakijczycy mądrze robią IP: *.proxy.aol.com 12.04.04, 07:04
            Oszolomy Stefan i Jack, wasze IQ nie pozwala na wylapanie subtelnej roznicy, ze
            zaatakowany zostal brutalny rezim Saddama (najkrwawszy oprawca od czasow II WS)
            a nie narod iracki. Nie potraficie odroznic obozow koncentracyjnych (zezwala na
            nie konwencja genewska) od hitlerowskich obozow zaglady. Nie jestescie w stanie
            zrozumiec, ze o demokracje trzeba walczyc a walka ta w wielu regionach swiata
            przyniesie jeszcze na przestrzeni dziesiecioleci wiele ofiar, zeby przyszle
            pokolenia mogly zyc w pokoju. Jak pisal juz Kant, ze tylko spolecznosci
            demokratyczne nie prowadza wojen pomiedzy soba. Ale wam pacyfistom obojetne sa
            losy innych narodow.
            • homosovieticus Czy należy zabijać niewinnych za demokrację ?? 12.04.04, 09:45
              Demokracja jest terminem wieloznacznym i ŚLEPE przekonanie - takie jakie
              demonstruje np.P64 - ,że tylko demokracja jest dopuszczalną formą ustrojową,
              jest ZABOBONEM. Pisał o tem obszernie JM.Bocheński. Przytaczałem główne myśli
              tego wybitnego i bezstronnego znawcy przedmiotu.Demokracja nie jest dobrem
              bezwzglednym. Czy Amerykanie potrafią w Iraku zbudować taką formę demokracji
              ustrojowej ,która będzie wartością pożądaną dla Narodu Irackiego?
              Kto próbował odpowiedzieć na to pytanie.Arabowie, to diametralnie różne od
              zachodnich i inaczej od nich "wychowane-ukształtowane" społeczeństwa.
              Niezrozumiała dla WESTU religijność SEMITÓW może być najpoważniejszą przeszkodą
              do realizacji siłą, amerykańskich planów w Iraku. Pamietajmy o podobnej próbie -
              zakończonej w końcu niepowdzeniem - w LIBANIE.Poniższe dwa artykuły omawiają
              szerzej problemy , zadania i wartości demokracji.


              www.omp.org.pl/szlachta4.htm
              www.opoka.org.pl/biblioteka/W/WP/jan_pawel_ii/przemowienia/demokracja_23022000.html
              • leszek.sopot Re: Czy należy zabijać niewinnych w imię Allaha ? 14.04.04, 01:20
                homosovieticus napisał:

                > Demokracja jest terminem wieloznacznym i ŚLEPE przekonanie - takie jakie
                > demonstruje np.P64 - ,że tylko demokracja jest dopuszczalną formą ustrojową,
                > jest ZABOBONEM. Pisał o tem obszernie JM.Bocheński. Przytaczałem główne myśli
                > tego wybitnego i bezstronnego znawcy przedmiotu.Demokracja nie jest dobrem
                > bezwzglednym. Czy Amerykanie potrafią w Iraku zbudować taką formę demokracji
                > ustrojowej ,która będzie wartością pożądaną dla Narodu Irackiego?
                > Kto próbował odpowiedzieć na to pytanie.Arabowie, to diametralnie różne od
                > zachodnich i inaczej od nich "wychowane-ukształtowane" społeczeństwa.
                > Niezrozumiała dla WESTU religijność SEMITÓW może być najpoważniejszą
                > przeszkodą do realizacji siłą, amerykańskich planów w Iraku. Pamietajmy o
                > podobnej próbie - zakończonej w końcu niepowdzeniem - w LIBANIE.Poniższe dwa
                > artykuły omawiają szerzej problemy , zadania i wartości demokracji.

                Myślę, że w Polsce też nie byłaby możliwa demokracja gdyby wyznawcy ojca
                Rydzyka sięgneli po środki walki właściwe islamistom. Homo - nie każdy
                irakijczyk myśli i działa jak fundamentaliści, nie każdy polski katolik mysli i
                działa jak ojciec Rydzyk. Niestety fundamentaliści mają w Iraku - i innych
                krajach arabskich - większe wpływy, gdyż i naród biedniejszy, i mniej
                wykształcony, a wychowany na tradycyjnej wrogości do bogatych i obcych kultur.
                Jeśli Amerykanom się powiedzie pchnąć ten kraj w kierunku demokracji (choćby to
                było jakieś 50 proc. tego co mamy w Turcji), będzie to można uznać za ogromny
                sukces cywilizowanego świata. Jeśli się nie uda to w Iraku będą wprowadzone
                prawa takie jakie były w Afganistanie pod rządami talibów.
                • Gość: jack Re: Czy należy zabijać niewinnych w imię Allaha ? IP: *.proxy.aol.com 14.04.04, 01:38
                  Przeceniasz sile kapitalistycznych, amerykanskich giaurow.
                  W istocie dyletantow, ignorantow innego swiata odbiegajacego od ich plytkich i
                  prostackich wyobrazen.

                  Islam do takiej formy rozwoju islamskiego panstwa pchnal ich ziomek Atatürk,
                  polityk o charyzmie i poszanowaniu w narodzie przewyzszajacym wszystkie znane
                  mi postacie.
                  I procesy zaczely sie w r.1926 czyli sprzed lat 80-tych, gdy prawdopodobnie
                  bylo to jeszcze mozliwe.
                  Irak nie BYL panstwem fundamentalistycznym co blednie twierdzisz.
                  Panstwo islamskie moze zmienic tylko czlowiek wywodzacy sie z islamu a nigdy
                  obcy i wrogi giaur.
                  To sa fundamenty islamu i kto tego nie rozumie jest zwyklym ignorantem.
                  • leszek.sopot Re: Czy należy zabijać niewinnych w imię Allaha ? 14.04.04, 01:46
                    Gość portalu: jack napisał(a):

                    > Przeceniasz sile kapitalistycznych, amerykanskich giaurow.
                    > W istocie dyletantow, ignorantow innego swiata odbiegajacego od ich plytkich
                    i prostackich wyobrazen.
                    > Islam do takiej formy rozwoju islamskiego panstwa pchnal ich ziomek Atatürk,
                    > polityk o charyzmie i poszanowaniu w narodzie przewyzszajacym wszystkie znane
                    > mi postacie.
                    > I procesy zaczely sie w r.1926 czyli sprzed lat 80-tych, gdy prawdopodobnie
                    > bylo to jeszcze mozliwe.
                    > Irak nie BYL panstwem fundamentalistycznym co blednie twierdzisz.
                    > Panstwo islamskie moze zmienic tylko czlowiek wywodzacy sie z islamu a nigdy
                    > obcy i wrogi giaur.
                    > To sa fundamenty islamu i kto tego nie rozumie jest zwyklym ignorantem.

                    Dlatego Amerykanie zabiegają, niestety nieskutecznie i popełniaja przy tym
                    błędy, o jak najszybsze powołanie demokratycznego rządu. Niesty w tym kraju nie
                    ma kogoś o tak wielkiej charyzmie jak Atatürk i stąd górę mogą brać postacie
                    radykalne, którym być może marzy się ustanowienie islamskiego państwa
                    rządzonego tak, jak talibowie rządzili w Afganistanie.
                    Ten kto popiera radykalnych islamskich pseudoduchownych jest ignorantem i nie
                    rozumie Arabów.
                    • Gość: jack Re: Czy należy zabijać niewinnych w imię Allaha ? IP: *.proxy.aol.com 14.04.04, 02:00
                      Pijesz do mnie?
                      Dementuje to, ze popieram jakakolwiek forme terroryzmu zwlaszcza arabskiego.
                      Staram sie zwrocic tylko uwage na niezrozumienie tego swiata i bledna
                      interpretacje amerykanskiej i polskiej propagandy co do celow wojny.
                      Nie wiem czy przypominasz sobie rzady Mossadeka w Iranie, ktorego USA jako im
                      niewygodnego zastapilo rzadami szacha bezwolnym wobec USA.
                      Przypominasz sobie czym to sie skonczylo?
                      A Mossadek byl na dobrej drodze Atatürka.

                      • leszek.sopot Re: Czy należy zabijać niewinnych w imię Allaha ? 14.04.04, 02:10
                        Gość portalu: jack napisał(a):

                        > Pijesz do mnie?
                        > Dementuje to, ze popieram jakakolwiek forme terroryzmu zwlaszcza arabskiego.
                        > Staram sie zwrocic tylko uwage na niezrozumienie tego swiata i bledna
                        > interpretacje amerykanskiej i polskiej propagandy co do celow wojny.
                        > Nie wiem czy przypominasz sobie rzady Mossadeka w Iranie, ktorego USA jako im
                        > niewygodnego zastapilo rzadami szacha bezwolnym wobec USA.
                        > Przypominasz sobie czym to sie skonczylo?
                        > A Mossadek byl na dobrej drodze Atatürka.

                        Może Amerykanie wyciągnęli wnioski. Nic przynajmniej mi nie wiadomo, że na siłę
                        lansują teraz kogoś na premira rządu czy prezydenta. Zapewne za mało wiem, ale
                        wydaje mi się, że naprawdę chcą by został tam ustanowiony demokratyczny rząd.
                        Zgadzam się też z Twoją uwagą, że taka władza, jeśli w oczach Irakijczyków
                        będzie widziana jako nadana przez giaura, nie przetrwa długo. Niepotrzebny jest
                        zresztą przykład arabski. Bloszewicy na początku wieku wykorzystali masowe
                        niezadowolenie do obalenia demokratycznego rządu. Mechanizm działania ruchów
                        masowych nad którymi władzę trzymają ekstremiści jest podobny pod wszelkimi
                        szerokościami geograficznymi. Dlatego też myślę, że jeżeli w Iraku do władzy
                        dorwali by się dzisiejsi "powstańcy", to skończyłoby się to jak w Rosji, na
                        Kubie, Chinach, Iranie czy Afganistanie.
                        • stefan4 Re: Czy należy zabijać niewinnych w imię Allaha ? 14.04.04, 11:36
                          leszek.sopot:
                          > Może Amerykanie wyciągnęli wnioski. Nic przynajmniej mi nie wiadomo, że na
                          > siłę lansują teraz kogoś na premira rządu czy prezydenta. Zapewne za mało
                          > wiem, ale wydaje mi się, że naprawdę chcą by został tam ustanowiony
                          > demokratyczny rząd.

                          Przecież nawet nie planują wyborów. To ma być JAKIŚ rząd Iraku zapewne
                          naszpikowany amerykańskimi doradcami. Pod wpływem jakiego złudzenia nazywasz go
                          ,,demokratycznym''?

                          leszek.sopot:
                          > Dlatego też myślę, że jeżeli w Iraku do władzy dorwali by się dzisiejsi
                          > "powstańcy", to skończyłoby się to jak w Rosji, na Kubie, Chinach, Iranie czy
                          > Afganistanie.

                          Niestety masz tu rację. Gdyby w swoim czasie Amerykanom zależało na
                          ,,cywilizowaniu'' sytuacji irackiej, to stosowaliby jakieś metody ograniczania
                          Husajna, jakieś kije i marchewki. Oni zamiast tego posiali wiatr i teraz
                          wschodzi im burza. Żadne plewienie już nie pomoże
    • homosovieticus O demokracji dla Arabów i o pokój dla Izrazela 12.04.04, 10:39
      Artykuł ten potwierdza tezę, że cała przebudowa regionu południowo -wschodniego
      musi wynikać bezposrednio z procesów globalizacyjnych pod przewodnictwem
      gospodarki amerykańskiej.
      www2.tygodnik.com.pl/tp/2803/kraj03.php
    • Gość: homo Zanosi się na ogólne powstanie przeciw Ameryce IP: *.gdynia.mm.pl 13.04.04, 20:46
      www.wprost.pl/ar/?O=58823&C=72
      • leszek.sopot Przeciw Ameryce? 14.04.04, 01:40
        Z Onetu:
        Świat (PAP, MFi /2004-04-14 00:14:00)
        Znaleziono zwłoki czterech uprowadzonych w Iraku
        Zwłoki czterech osób, wśród których znajdują się prawdopodobnie ciała
        Amerykanów zaginionych po zaatakowaniu ich konwoju w ub. tygodniu na zachód od
        Bagdadu, znaleziono w rowie niedaleko miejsca ich zniknięcia.
        Anonimowy funkcjonariusz Departamentu Stanu USA potwierdził fakt znalezienia
        zwłok, ale oświadczył, że nie zostały one zidentyfikowane.
        Według telewizji NBC, są to ciała czterech pracowników cywilnych amerykańskiej
        firmy Kellog Brown and Root (KBR), należącej do koncernu Halliburton. Ciała
        znaleziono na drodze między Abu Ghraib i Faludżą.
        Według sieci telewizyjnej ABC, rodziny zaginionych zostały poinformowane o
        odkryciu ciał.
        Podczas ataku na konwój zaginęło dwóch żołnierzy USA i siedmiu pracowników
        cywilnych firmy KBR. Jeden z uprowadzonych, kierowca Thomas Hamill, został
        pokazany w końcu ub. tygodnia na taśmie wideo, którą wyemitowała jedna z
        arabskich sieci telewizyjnych.
        Francuski dziennikarz z ekipy telewizyjnej agencji CAPA, 40-letni Alexandre
        Jordanov, został w niedzielę uprowadzony w Iraku - poinformował w Paryżu szef
        agencji CAPA Hervé Chabalier.
        Porwania cudzoziemców stały się nowym aspektem irackiej rzeczywistości. Ofiarą
        porywaczy padają zarówno obywatele krajów, które są członkami koalicji pod
        wodzą USA, jak i krajów, które, jak Rosja i Chiny, były przeciwne interwencji.
        W Iraku jest obecnie przetrzymywanych około 40 zakładników z 12 krajów -
        powiedział we wtorek po południu rzecznik władz koalicyjnych, Dan Senor; w
        śledztwo w sprawie uprowadzeń zaangażowana jest amerykańska FBI.
        Poprzednie doniesienia mówiły o dwukrotnie mniejszej liczbie zakładników.
        "Mówię o ludziach, którzy są obecnie przetrzymywani - oświadczył Senor na
        spotkaniu z dziennikarzami w Bagdadzie. - FBI współpracuje z siłami koalicji i
        irackimi siłami bezpieczeństwa w poszukiwaniu porywaczy i zakładników".
        Rzecznik podkreślił, że władze koalicyjne nie będą negocjować "z terrorystami
        czy też porywaczami". Odmówił informacji na temat starań o uwolnienie
        zakładników, motywując to względami bezpieczeństwa.
        Przed podaniem przez Senora liczby "ok. 40 zakładników", doniesienia z Iraku
        mówiły o co najmniej 21 uprowadzonych. Wiadomo na pewno, że porwanych albo
        zaginionych jest obecnie 10 Amerykanów (w tym dwóch żołnierzy), czterech
        włoskich ochroniarzy, dwóch czeskich dziennikarzy, troje Japończyków, izraelski
        Arab oraz Kanadyjczyk o korzeniach syryjskich.

        I jeszcze z GW:
        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2019157.html
        • Gość: homo Re: Przeciw Ameryce? oczywiście ,że przeciw USA IP: *.gdynia.mm.pl 14.04.04, 09:01
          słuchałem przez radio przemówienia tego wojowniczego młodego szejka AL Sandry.
          Wyraźnie wskazywał na kogo Allach ześle niemoc.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka