Gość: MichalG
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
10.04.04, 23:17
Dla mnie Kaczmar byl jak punkt odniesienia, jak stary przyjaciel, z ktorym mozna sie nie widziec nie wiedziec ile, a spotyka sie go jakby to bylo wczoraj. Jest bardzo wazna czescia mojej tozsamosci. To jedyna publiczna osoba po smierci ktorej placze.