Gość: Komentator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.04, 01:12 Prosze, jak towarzysz Berman pomyslowy.. teraz juz sie bedzie mozna doczepic... wszystko bedzie ladne i czyste.... Tak tzrymaj komuszku, to Cie w nowym sejmie nie znajdziemy;-) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: J23 I jak tu się dziwić, że Lepper wygra ? IP: *.telkab.pl 16.04.04, 01:25 . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: debil Re: Znikający asystenci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.04, 09:41 Wybory się zbliżają, nie wiadomo co będzie, kasa potrzebna, po co mają wiedzieć kto do kogo przychodzi. Przyjdą chłopaki z Wołomina, załatwią co potrzeba i nikt nic nie będzie wiedział. A tak to przez jednego Maćka Skórkę zrobiła się afera. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tete Re: Znikający asystenci IP: w3cache.* / *.2-0.pl 16.04.04, 11:58 I pan Borowski chce uchodzić za lidera "czystej lewicy". Żałosne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jot Re: Znikający asystenci IP: *.torun.mm.pl 16.04.04, 12:18 I to by było na tyle jeśli chodzi o uczciwość Borowskiego i nowej formacji lewicowej SDPl... Towarzysze się nigdy nie zmieniają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cc Re: Znikający asystenci IP: 151.157.129.* 16.04.04, 12:38 Mysle ze politykow powinien obowiazywac jakis bardzo ogolny kodeks postepowania ktory jedynie wyraza to co polityk powinien i stanowczo unika precyzowania jakichkolwiek nakazow lub zakazow. Pozbedziemy sie wtedy afer przekretow i frustracji spoleczenstwa, zaoszczedzimy na komisjach sledczych i odciazymy sady ktore i tak nikogo z klasy politycznej nie skazuja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omir Re: Znikający asystenci IP: 212.244.173.* 16.04.04, 15:35 Legitymacja Skórce wręczyła się sama. Przecież nasi prawdomówni i etyczni posłowie nie będą rozdawać tych legitymacji osobom niegodnym, będą prowadzić ścisłą ewidencję i udostępniać ją na każdą prośbę prasy. Nigdy też nie dojdzie to tak pożałowania godnych incydentów jak na przykład "zaginięcie" czystych blankietow (Poseł z rozpaczą załamie ręce...) i Sejm nie zaroi się od hohsztaplerów wymacujących legitymacjami "społecznych asystentow"" a komisje sejmowe zajmujące się ustalaniem gdzie w tej kadencji będą leżały konfitury nareszcie zyskają bez ograniczeń kompetentnych ekspertów którzy pomogą posłom podjąć decyzję na której półce konfitury powinny leżęć i kto może po nie sięgnąć. A prasie i podatnikom wara jak pan poseł chca sobie dorobić do skromnych sejmowych apanaży w czym społeczny asystent jak uczy przykład pomocny być może. Poza tym kadencja się kończy a żyć trzeba. Odpowiedz Link Zgłoś