Dodaj do ulubionych

W kogo wdała się Marta Kaczyńska?

23.12.10, 11:04
Gdy patrzymy na czyjeś dziecko zazwyczaj padają słowa: o, wykapany tatuś albo o, wykapana mamusia. W przypadku Marty Kaczyńskiej trudno o takie porównania. Bo ani nie ma wdzięku po mamie i nie wywołuje sympatii, którą mimo wszystko czuło się do Marii Kaczyńskiej, a dyskredytując niebywałe osiągnięcia komitetu wyborczego jej stryja, chamstwem przerosła ojca o kilka długości. Małpa w czerwonym czy spieprzaj dziadu wydają się w tym momencie tylko niefortunnymi lapsusami. Wygląda na to, że Marta wdała się w psychopatycznego stryja. A szkoda. Wydaje mi się, że bylibyśmy skłonni zaakceptować jakąś formę pamięci po Lechu Kaczyńskim w postaci apolitycznej fundacji służącej szczytnemu celowi. Sugerowałbym na przykład wspomożenie transplantologii, bo akurat PiS w tym sektorze poczynił wiele szkód.
Bawiąc się w politykę, Marta sprawi, że po pierwsze - ze zdecydowanym sprzeciwem spotka się każda inicjatywa upamiętnienia jej ojca, po drugie - media przejadą się po niej jak walec po żabie.
Obserwuj wątek
    • mariner4 Może jest podobna do ojca? 23.12.10, 11:06
      M.
      • volupte01 Re: Może jest podobna do ojca? 23.12.10, 20:37
        Biologicznego?
        • mariner4 No! 23.12.10, 20:52
          M.
          • volupte01 Re: No! 23.12.10, 20:54
            Przebadać DNA diablicy:-))
    • wos9 Re: W kogo wdała się Marta Kaczyńska? 23.12.10, 11:09
      l.george.l napisał:

      > Gdy patrzymy na czyjeś dziecko zazwyczaj padają słowa: o, wykapany tatuś albo o
      > , wykapana mamusia. W przypadku Marty Kaczyńskiej trudno o takie porównania. Bo
      > ani nie ma wdzięku po mamie i nie wywołuje sympatii, którą mimo wszystko czuło
      > się do Marii Kaczyńskiej, a dyskredytując niebywałe osiągnięcia komitetu wybor
      > czego jej stryja, chamstwem przerosła ojca o kilka długości. Małpa w czerwonym
      > czy spieprzaj dziadu wydają się w tym momencie tylko niefortunnymi lapsusami. W
      > ygląda na to, że Marta wdała się w psychopatycznego stryja. A szkoda. Wydaje mi
      > się, że bylibyśmy skłonni zaakceptować jakąś formę pamięci po Lechu Kaczyńskim
      > w postaci apolitycznej fundacji służącej szczytnemu celowi. Sugerowałbym na pr
      > zykład wspomożenie transplantologii, bo akurat PiS w tym sektorze poczynił wiel
      > e szkód.
      > Bawiąc się w politykę, Marta sprawi, że po pierwsze - ze zdecydowanym sprzeciwe
      > m spotka się każda inicjatywa upamiętnienia jej ojca, po drugie - media przejad
      > ą się po niej jak walec po żabie.
      >
      W ród Kaczyńskich. Matka była dobrą, kochającą i pełną wdzięku kobietą.
    • cookies9 Re: W kogo wdała się Marta Kaczyńska? 23.12.10, 11:11
      w rodzinę z Odessy:-)
    • po_to_polska_zguba [...] 23.12.10, 11:56
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • porannakawa01 Re: W kogo wdała się Marta Kaczyńska? 23.12.10, 18:17
      W końcu ten genotyp się ujawnia.
      Nieraz po kilku pokoleniach. Przodkowie Kaczyńskich taki właśnie mieli.
      Teraz to wychodzi na wierzch mimo ciszy medialnej na temat ich pochodzenia.
      Z tym wyglądem miałaby wielki problem w latach czterdziestych.
      Pewnie by nie przeżyła.
      • paradise666 Re: W kogo wdała się Marta Kaczyńska? 23.12.10, 18:57
        w moich oczach Maria Kaczyńska nigdy nie wzbudzała sympatii .
        Ona była taka sama jak oni . To media /prawicowe / ją przedstawiały pozytywnie .
        W czasie wyborów prezydenckich 2005 nawet sfałszowała swoje dane dotyczące roku urodzenia . Już to świadczyło ,że to ten sam gatunek wyrafinowania .
        Nadzieja ,że córka będzie inna ,bardziej ucywilizowana były od samego początku pozbawione sensu .
    • indeed4 W nikogo - to po prostu lojalna żona. 23.12.10, 18:25
      Dubieniecki chce wejść do polityki - postawił sobie za cel start w 2011 z list PiS, więc mu w tym pomaga.
      • indeed4 Trzymajcie za Dubienieckiego kciuki 23.12.10, 18:40
        to bezwzględny młody wilczek, jeśli uda mu się wejść do PiS natychmiast wyeliminuje Ziobrę - infantylnego przydupasa Rydzyka.
    • hordol [...] 23.12.10, 18:42
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • sclavus Re: W kogo wdała się Marta Kaczyńska? 23.12.10, 18:52
      Niczego bym nie dodał...
      Nic nie ujmuję!
      Właśnie tak to wygląda :)
    • zapijaczony_ryj Wizualnie w matkę, to pewnik,już widać 23.12.10, 19:06
      www.gover.pl/userfiles/publikacje/Dajcie_spokoj_Kaczynskiej_2184148-large.jpg
      Natomiast intelektualnie to jej do pięt nie dorośnie!
    • remez2 Może w babcię? ntx 23.12.10, 19:07

      --------------
    • martusia_krolowa_polski W czystego PiSiora. 23.12.10, 19:54
      (niektórzy mówia PiSuara, PiS-smana, PiSiego etc ...)
      • ewa9717 Re: W czystego PiSiora. 23.12.10, 19:57
        Dykcję ma raczej po tacie...
    • alistair-p Pewnie ktoś strzelił z boku :-)) 23.12.10, 19:59
      Zapewne po pijaku.
    • trzecikot Re: W kogo wdała się Marta Kaczyńska? 23.12.10, 20:00
      Nie "wdała się". Jest narzędziem w łapach mężusia z ambicjami.
      • indeedd4 Re: W kogo wdała się Marta Kaczyńska? 23.12.10, 20:37

        Dokładnie, zdaje się, że szykuje się niezła cicha rozgrywka o stołek szefa PiS pomiędzy Ziobro ( z Kurskim ) a młodym wilczkiem z klanu Kaczyńskich. A najciekawsze jest to, kogo wybierze i jak w tej sytuacji się zachowa sam Kaczyński - do tej pory przecież hołubił Ziobro, faworyta Rydzyka.

        forum.gazeta.pl/forum/w,28,120143539,120151924,Re_Dubieniecki_przyszlym_szefem_pis_.html
    • behemot17-13 Re: W kogo wdała się Marta Kaczyńska? 23.12.10, 20:31
      często zastanawiałem się dlaczego jedyną osobę z rodziny Kaczyńskich darzyłem ogromnym szacunkiem, p. Marię. na tle rodziny Kaczyńskich tylko p. Maria wydawała mi się uczciwa w swoim postępowaniu, zachowaniu, bezinteresowna. dziś już się nie zastanawiam.
      • joannabarska Re: W kogo wdała się Marta Kaczyńska? 23.12.10, 20:46
        Wdała się w stryja, a nie w matke?
        • porannakawa01 Re: W kogo wdała się Marta Kaczyńska? 23.12.10, 20:49
          joannabarska napisała:

          > Wdała się w stryja, a nie w matke?

          Wygladem z pewnością z prababkę.
          Z charakteru - a cóż mnie to niby ma obchodzić.
          Przekreślona jest!
          • joannabarska Archiwalne... 23.12.10, 20:53
            www.kozaczek.pl/plotka.php?id=1484
            • volupte01 Re: Archiwalne... 23.12.10, 20:59
              W kwietniu slub , w sierpniu poród ? A jeszcze rok wczesniej ( i trochę) udawała z poprzednim mezem kochajace sie małżeństwo na bilbordach promujacych mamrota i jego rodzinę.
              • indeedd4 Nic dziwnego - była kampania wyborcza. 23.12.10, 21:11
                Przypominam, że również dla potrzeb prezydenckiej kampanii wyborczej D. Tusk ( tuż przed II turą ) wziął z żoną kościelny ślub.


                Już w kampanii prezydenckiej występował pan publicznie. W kolorowych pismach mówił pan razem z żoną o żałobie, dawaliście się państwo fotografować z dziećmi. To budziło wątpliwości, czy można katastrofę smoleńską wykorzystywać w celach politycznych.

                - Gdybym mógł cofnąć czas, tobym tego nie zrobił. To nie mój styl ani mojej żony, która przecież do tej pory unikała takich występów. To także nie jest sposób myślenia Jarosława Kaczyńskiego. Namówił nas do tego sztab wyborczy, a my się zgodziliśmy. Wynikało to z potrzeby zaangażowania się na rzecz bliskiej osoby.

                Więcej... wyborcza.pl/1,75515,8847256,Nie_bede_zwykla_maskotka.html#ixzz18y2AQ3xK
                • volupte01 Re: Nic dziwnego - była kampania wyborcza. 23.12.10, 21:21
                  Niby troche racji w tym jest. Tylko Tusk nie brał tego slubu dla picu i jest nadal z ta zona , a były maz Marty był juz na wylocie .:-)
                  • indeedd4 Re: Nic dziwnego - była kampania wyborcza. 23.12.10, 21:56
                    Nie wiem - muszę dokładnie prześledzić i porównać daty. Macie do niej pretensję o to, że brała udział w kampanii wraz z mężem, wtedy gdy jednocześnie rodziło się jej uczucie do drugiego faceta ?

                    • ewa9717 Re: Nic dziwnego - była kampania wyborcza. 23.12.10, 22:09
                      indeedd4 napis
                      Macie do niej pretensję
                      > o to, że brała udział w kampanii wraz z mężem, wtedy gdy jednocześnie rodziło
                      > się jej uczucie do drugiego faceta ?
                      Hm, to chyba nie uczucie, a dziecko poczęte z kochankiem już się narodziło, bo przecie człek istnieje od poczęcia, jak naucza Kk, czyż nie?
                      >
                    • volupte01 Re: Nic dziwnego - była kampania wyborcza. 23.12.10, 22:16
                      Oczywiście że mam. Dla zwykłej przyzwoitości powinna sie uchylic od tych wystepów. Jej uczucie mnie nie interesuje , ale udział w kłamstwie wyborczym juz tak.
                • x2468 Re: Nic dziwnego - była kampania wyborcza. 23.12.10, 21:48
                  Przypomne ci moralisto ze z ktoryms z ojcow corka Kaczynskich zyla w grzechu.Kiedy byla jeszcze zona Suminiewskiego byla w ciazy prawdopodobnie z Dubienieckim.Jesli z Sumieniewskim miala slub koscielny to oznacza ze wedlug katolickich moralistow jest konkubina Dubienieckiego.Marta Suminiewska wziela slub cywilny w Gdyni.O slubie koscielnym apologeci milcza.
                  pl.rodovid.org/wk/Osoba:66857
                  • indeedd4 Re: Nic dziwnego - była kampania wyborcza. 23.12.10, 21:51
                    A kto tu "moralizuje" - masz zwidy ?

                    Przytaczam fakty :-)
                    • x2468 Re: Nic dziwnego - była kampania wyborcza. 23.12.10, 22:17
                      A dlaczego wziales to do siebie?
                  • volupte01 Re: Nic dziwnego - była kampania wyborcza. 23.12.10, 22:01
                    Mnie to akurat powiewa , kto z kim sypia i czy przed ,lub po slubie. Tu mamy jednak inną sytuację. Tusk biorac ślub koscielny chciał ,,połaskotać" bardzo wierzących i moralnie bezkompromisowych , Marta zaś, wiedziała jak jej zycie prywatne wyglada i wystepując w roli szczęsliwej rodzinki na bilbordach , wpisała sie w jeszcze jedno oszustwo, tej rodzinki. Wystarczylo sie uchylić od tych wystepów i dzis bysmy nie pisali o tym.
    • x2468 Re: W kogo wdała się Marta Kaczyńska? 23.12.10, 21:38
      W Ksantype.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka