porannakawa01
13.01.11, 17:04
Miller. - Mówię wprost: to nie był przypadkowy lot przypadkowego samolotu z przypadkowymi pasażerami. I mnie żadne wykręty formalne nie interesują. Jeżeli zapraszam gościa, to dbam o jego bezpieczeństwo nie dlatego, że mnie kodeks do tego zmusza, tylko dlatego, że takie są reguły w cywilizowanym kraju.
Sęk w tym panie Miller, że ten "gość" nie był zaproszony.
Sam się wprosił.