zzarda32
25.02.11, 08:01
Czy Premier lub inny urzędnik RP winien bronić honoru pijanego ( 0,6 promila alkoholu we krwi, to wg kodeksu karnego stan nietrzeźwości ) na służbie generała, co do którego istnieje uzasadnione podejrzenie, że jego działania i zaniechania były jedną z głównych przyczyną katastrofy. Ajeśli bronić to jak - zarządzić w RP referendum z pytaniem czy był nietrzeźwy, czy też był trzeźwy? Jakie macie w tym przedmiocie zdanie ? Czy uczciwie podać, że był nietrzeźwy i ponosi cześć odpowiedzialności za te wydarzenia które doprowadziły do katastrofy.