Dodaj do ulubionych

Zauważyliście,że procesy Michnika są zawsze tajne?

18.03.11, 15:33
Utajnione, "za zamkniętymi drzwiami", PO prostu... w stylu kapturowym !
Z dala od niepożądanych postronnych obserwatorów, refleksji, spojrzeń, dociekań.
Gruba kasa płynie, a dobre imię Oberredaktora, naczelnego propagandzisty III RP zatwierdza sąd za zamkniętymi drzwiami,
nie całkiem to logiczne?

wpolityce.pl/view/3154/Rymkiewicz___Ten_proces_to_koniec_Michnika_i_jego_falszywego_mitu___Rysuje_Zawistowski.html
Bananowa III RP - postkomunistyczne żerowisko, karykatura praworządności,
karykatura demokracji. Jak długo jeszcze?

****
Prawdziwe logo PO
Obserwuj wątek
    • 4_oddech_kaczuchy Re: Zauważyliście,że procesy Michnika są zawsze t 18.03.11, 15:47
      headh-unter napisał:

      > Utajnione, "za zamkniętymi drzwiami", PO prostu... w stylu kapturowym !
      > Z dala od niepożądanych postronnych obserwatorów, refleksji, spojrzeń, dociekań
      > .
      > Gruba kasa płynie, a dobre imię Oberredaktora, naczelnego propagandzisty III RP
      > zatwierdza sąd za zamkniętymi drzwiami,
      > nie całkiem to logiczne?

      #
      Ten człowiek (jako symbol polskiej żydokomuny) jest beneficjentem okrągłego stołu i ma swój kawałek tortu.
      MSW/WSI ma drugi
      Kościół trzeci
      A społeczeństwo ma prawo do życia i może sie tylko przyglądać.
    • mietowe_loczki Re: Zauważyliście,że procesy Michnika są zawsze t 18.03.11, 15:57
      A które sprawy cywilne są jawne. Nie wiem, pytam. Na pewno podasz mi dużo przykładów.
      • kuk_krakauer Re: Zauważyliście,że procesy Michnika są zawsze t 18.03.11, 16:06
        Art. 9 kpc: Rozpoznawanie spraw odbywa się jawnie, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej. Strony i uczestnicy postępowania mają prawo przeglądać akta sprawy i otrzymywać odpisy, kopie lub wyciągi z tych akt.


        Art. 153 § 1. Sąd z urzędu zarządza odbycie całego posiedzenia lub jego części przy drzwiach zamkniętych, jeżeli publiczne rozpoznanie sprawy zagraża porządkowi publicznemu lub moralności lub jeżeli mogą być ujawnione okoliczności objęte ochroną informacji niejawnych.

        § 2. Sąd może zarządzić odbycie posiedzenia przy drzwiach zamkniętych również na wniosek strony, jeżeli podane przez nią przyczyny uzna za uzasadnione lub jeżeli roztrząsane być mają szczegóły życia rodzinnego. Postępowanie dotyczące tego wniosku odbywa się przy drzwiach zamkniętych. Postanowienie w tym przedmiocie sąd ogłasza publicznie.


        Ciekawe, o czym była mowa....
        • mietowe_loczki Re: Zauważyliście,że procesy Michnika są zawsze t 18.03.11, 16:30
          A, dziękuję.

          Czyli niejawność takich spraw nie jest patologią, jak to próbuje sugerować autor wątku, tylko czymś jak najbardziej zgodnym z prawem. Tyle chciałam wiedzieć.
          • kuk_krakauer Re: Zauważyliście,że procesy Michnika są zawsze t 18.03.11, 16:43
            Ale budzi ciekawość jakie sprawy związane z moralnością albo bezpieczeństwem mogą tam być poruszane, o których zwykły obywatel nie powinien usłyszeć.
            • mietowe_loczki Re: Zauważyliście,że procesy Michnika są zawsze t 18.03.11, 16:46
              To sprawa cywilna, więc nie twoja sprawa. Strony korzystają z prawa przewidzianego w przepisach i to nie powinno podlegać żadnej dyskusji.
              • kuk_krakauer Re: Zauważyliście,że procesy Michnika są zawsze t 18.03.11, 16:49
                Mylisz się. Nie interesuje mnie pyskówka Michnika z Rymkiewiczem, tylko powody wyłączenia jawności postępowania.
                • mietowe_loczki Re: Zauważyliście,że procesy Michnika są zawsze t 18.03.11, 16:52
                  Przecież mówię, że to nie twoja sprawa.
                  • kuk_krakauer Re: Zauważyliście,że procesy Michnika są zawsze t 18.03.11, 16:56
                    Mało dziecko wiesz. Podstawową gwarancją rzetelnego wymiaru sprawiedliwości jest jego jawność. Powtarzam, mam w doopie pyskówkę dwóch panów. Interesuje mnie, jako obywatela, wyłączenie jawności. Tak więc jest to moja sprawa.
                    • mietowe_loczki Re: Zauważyliście,że procesy Michnika są zawsze t 18.03.11, 17:01
                      Nie jest to twoja sprawa, ponieważ prawo do wyłączenia jawności jest zagwarantowane odpowiednimi przepisami i tobie - jako osobie postronnej - nic do tego.
                      • kuk_krakauer Re: Zauważyliście,że procesy Michnika są zawsze t 18.03.11, 17:07
                        Życzę Ci z całego serca procesu za zamkniętymi drzwiami. Dopiero to, widzę, da Ci możliwość zrozumienia o czym piszę.
                        • mietowe_loczki Re: Zauważyliście,że procesy Michnika są zawsze t 18.03.11, 17:13
                          Nie wysilaj się. Michnik korzysta z przysługującego mu prawa. Możesz protestować i dziwić się do upadłego - jakoś to pewnie przeżyje.
                          • kuk_krakauer Re: Zauważyliście,że procesy Michnika są zawsze t 18.03.11, 17:51
                            Ja mam w nosie Michnika. Mnie chodzi o uzasadnienie postanowienia sądu.
                            • mietowe_loczki Re: Zauważyliście,że procesy Michnika są zawsze t 18.03.11, 17:55
                              Ile razy można powtarzać: to nie jest twój interes.
                              • kuk_krakauer Re: Zauważyliście,że procesy Michnika są zawsze t 18.03.11, 17:58
                                Ja rozumiem, że zwolenniczka PO, śladem zwolenników PiSu pragnie odmówić obywatelowi jego praw, prawda?
                                • woda_woda Re: Zauważyliście,że procesy Michnika są zawsze t 18.03.11, 18:01
                                  kuk_krakauer napisał:

                                  > Ja rozumiem, że zwolenniczka PO, śladem zwolenników PiSu pragnie odmówić obywat
                                  > elowi jego praw, prawda?

                                  To nie jest żadne prawo - zaspokajać swoją ciekawskość.
                                  • kuk_krakauer Re: Zauważyliście,że procesy Michnika są zawsze t 18.03.11, 18:03
                                    To jest prawo. Nazywa się jawność działania organów państwa. A poza tym, cóż złego w ciekawości. Niejedna afera wyszła na jaw dzięki czyjejś ciekawości.
                                    • mike.recz Re: Zauważyliście,że procesy Michnika są zawsze t 18.03.11, 18:07
                                      kuk_krakauer napisał:

                                      > To jest prawo. Nazywa się jawność działania organów państwa.


                                      To może Ty wiesz co wczoraj było tajnego?
                                      • kuk_krakauer Re: Zauważyliście,że procesy Michnika są zawsze t 18.03.11, 18:08
                                        Wyłączenie jawności postępowania.
                                        • mietowe_loczki Re: Zauważyliście,że procesy Michnika są zawsze t 18.03.11, 18:10
                                          Do którego strony mają prawo zagwarantowane stosownymi przepisami.
                                        • mike.recz Re: Zauważyliście,że procesy Michnika są zawsze t 18.03.11, 18:12
                                          kuk_krakauer napisał:

                                          > Wyłączenie jawności postępowania.

                                          A w jaki niby sposób skoro obie strony relacjonowały?
                                        • mn7 Re: Zauważyliście,że procesy Michnika są zawsze t 18.03.11, 19:47
                                          kuk_krakauer napisał:

                                          > Wyłączenie jawności postępowania.

                                          NIE BYŁO żadnego wyłaczenia jawności postępowania. Skad w ogóle taki pomysł?
                                    • woda_woda Re: Zauważyliście,że procesy Michnika są zawsze t 18.03.11, 18:12
                                      kuk_krakauer napisał:

                                      > To jest prawo.

                                      Nie, to nie twoja sprawa, jak toczy sie postępowanie w procesie cywilnym. Tak, jak nie twoja sprawa, o czym twoi rodzice rozmawiają za zamkniętymi drzwiami.


                                      A poza tym, cóż zł
                                      > ego w ciekawości.

                                      Nie w ciekawości, tylko w ciekawskości. Wszystko.
                                      • kuk_krakauer Re: Zauważyliście,że procesy Michnika są zawsze t 18.03.11, 18:28
                                        Nie, to nie twoja sprawa, jak toczy sie postępowanie w procesie cywilnym.

                                        Nawet w PRLu było sprawą obywateli, jak toczy się postępowanie w sprawach cywilnych. Ale widocznie obecnie odchodzimy od cywilizowanego modelu postępowania cywilnego...

                                        Nie w ciekawości, tylko w ciekawskości. Wszystko.

                                        Bawimy się w semantykę? Odmawiamy praw innym bo sprawa toczy się w atmosferze nieciekawej?
                                  • hummer Wobec osób publicznych? 18.03.11, 18:10
                                    woda_woda napisała:

                                    > kuk_krakauer napisał:
                                    >
                                    > > Ja rozumiem, że zwolenniczka PO, śladem zwolenników PiSu pragnie odmówić
                                    > obywat
                                    > > elowi jego praw, prawda?
                                    >
                                    > To nie jest żadne prawo - zaspokajać swoją ciekawskość.

                                    Rozumiem Kowalski rozwodzi się z żoną. Ich sprawa. Ale tu chodzi o coś więcej niż spór dwóch panów w kwiecie wieku :) Michnik brał udział w obradach w Magdalence. Każdy Kowalski mógł tam być?
                                    • woda_woda Re: Wobec osób publicznych? 18.03.11, 18:14

                                      Osoby publiczne mają inny kodeks?
                                      • mietowe_loczki Re: Wobec osób publicznych? 18.03.11, 18:17
                                        Najwyraźniej.
                                        • hummer A co powiecie o procesie Miodek - Braun? 18.03.11, 18:20
                                          mietowe_loczki napisała:

                                          > Najwyraźniej.
                                          • mietowe_loczki Re: A co powiecie o procesie Miodek - Braun? 18.03.11, 18:31
                                            Nie rozumiem pytania.
                                            • hummer Wiedziałem :) 18.03.11, 18:39
                                              mietowe_loczki napisała:

                                              > Nie rozumiem pytania.
                                              • kuk_krakauer Touche! :) 18.03.11, 18:43

                                              • mietowe_loczki Re: Wiedziałem :) 18.03.11, 19:19
                                                Bardzo mnie cieszy twoja radość. Nie rozumiem twojego pytania, bo nie znam szczegółów tej sprawy.
                                              • mietowe_loczki Re: Wiedziałem :) 18.03.11, 19:39
                                                No dowiem się wreszcie, o co ci konkretnie chodziło z tym pytaniem, czy nadal będziesz się cieszył z intelektualnej przewagi nad rozmówcą, ponieważ ten śmiał nie zrozumieć, o co ci biega?
                                      • kuk_krakauer Re: Wobec osób publicznych? 18.03.11, 18:23
                                        Poznaj troszkę orzecznictwo, nie tylko sądów polskich, w sprawie ochrony dóbr osobistych osób publicznych....
                                        • woda_woda Re: Wobec osób publicznych? 18.03.11, 18:27
                                          kuk_krakauer napisał:

                                          > Poznaj troszkę orzecznictwo, nie tylko sądów polskich, w sprawie ochrony dóbr o
                                          > sobistych osób publicznych....

                                          Chcesz powiedzieć, że w wypadku, gdy jakieś wydawnictwo sądzi się z jakimś gościem w procesie cywilnym nie może wnosić o utajnienie procesu?
                                          • kuk_krakauer Re: Wobec osób publicznych? 18.03.11, 18:31
                                            Może. Ja nie mam nic przeciwko prawu do wyłączenia jawności postępowania. Chcę jedynie wiedzieć jaka zaszła przesłanka wyłączenia jawności. I niech on dalej toczy się jako niejawny.
                                            • woda_woda Re: Wobec osób publicznych? 18.03.11, 18:37
                                              kuk_krakauer napisał:

                                              > Może. Ja nie mam nic przeciwko prawu do wyłączenia jawności postępowania.

                                              Toteż gdy będziesz stroną w takim procesie, możesz chcieć, aby był on jawny.

                                              Chcę
                                              > jedynie wiedzieć jaka zaszła przesłanka wyłączenia jawności.

                                              To nie twoja sprawa.
                                              • kuk_krakauer Re: Wobec osób publicznych? 18.03.11, 18:46
                                                To nie twoja sprawa.

                                                Moja i każdego obywatela (chyba, że sam się wyłącza). Art. 45 Konstytucji. Mam prawo wiedzieć która z wymienionych tam przesłanek stała za wyłączeniem jawności.
                                                • woda_woda Re: Wobec osób publicznych? 18.03.11, 18:51
                                                  kuk_krakauer napisał:

                                                  > To nie twoja sprawa.
                                                  >
                                                  > Moja i każdego obywatela (chyba, że sam się wyłącza). Art. 45 Konstytucji. Mam
                                                  > prawo wiedzieć która z wymienionych tam przesłanek stała za wyłączeniem jawnośc
                                                  > i.

                                                  Chodzi ci o to?
                                                  "Wyłączenie jawności rozprawy może nastąpić ze względu na moralność, bezpieczeństwo państwa i porządek publiczny oraz ze względu na ochronę życia prywatnego stron lub inny ważny interes prywatny. Wyrok ogłaszany jest publicznie."


                                                  Sąd może orzec "inny ważny interes prywatny".

                                                  ---
                                                  Oczywiście nie mówimy o procesie, jaki wytoczyła Agora, jako że ów utajniony nie był - żeby było jasne - mówimy ogólnie.
                                                  • kuk_krakauer Re: Wobec osób publicznych? 18.03.11, 18:55
                                                    No właśnie. Ja chce wiedzieć, która przesłanka, zdaniem sądu zaistniała. Co przeważyło nad konstytucyjną zasadą jawności postępowania sądowego. I dalej niech już w tajemnicy piorą te swoje gacie...
                                                  • woda_woda Re: Wobec osób publicznych? 18.03.11, 18:58
                                                    kuk_krakauer napisał:

                                                    > No właśnie. Ja chce wiedzieć, która przesłanka, zdaniem sądu zaistniała.

                                                    Ale gdzie i kiedy zaistniała? Nie mówisz przecież o procesie Agory przeciw Rymkiewiczowi.
                                                  • mietowe_loczki Re: Wobec osób publicznych? 18.03.11, 19:23
                                                    "Wyłączenie jawności rozprawy może nastąpić ze względu na moralność, bezpieczeństwo państwa i porządek publiczny oraz ze względu na ochronę życia prywatnego stron lub inny ważny interes prywatny. Wyrok ogłaszany jest publicznie."

                                                    I tu jest niby zaakcentowane twoje prawo do poznania przyczyn utajnienia rozprawy? Rotfl.
                                                • mn7 jaki ma sens ta dziwaczna dyskusja??? 18.03.11, 19:44
                                                  Gdyby sąd wyłaczył jawność to wyraźnie powiedziałby, jaka "stoi za tym przyczyna". Zawsze tak jest, wiec jaki ma sens ta dziwaczna dyskusja???
                                                  • woda_woda Jak to - jaki ma sens? 18.03.11, 19:49
                                                    Ci, którym Adam Michnik spędza sen z powiek usiłują wcisnąć ciemnotę, jakoby tenże przekupił sędzię i ta utajniła posiedzenie. Tyle.
                                                  • mn7 Re: Jak to - jaki ma sens? 18.03.11, 19:50
                                                    Może i przekupił, ale przecież nikt żadnego posiedzenia nie utajniał. Po co więc dyskutowac o przesłankach utajnienia i ich ogłaszaniu w kontekście sprawy, gdzie w ogóle nie było takiej kwestii?

                                                  • woda_woda Re: Jak to - jaki ma sens? 18.03.11, 19:52
                                                    mn7 napisała:

                                                    > Może i przekupił, ale przecież nikt żadnego posiedzenia nie utajniał. Po co wię
                                                    > c dyskutowac o przesłankach utajnienia i ich ogłaszaniu w kontekście sprawy, gd
                                                    > zie w ogóle nie było takiej kwestii?
                                                    >

                                                    Po co dyskutować? :)
                                                    Żeby robić dym - tak, jak i na sali sądowej.
                                                  • mn7 Re: Jak to - jaki ma sens? 18.03.11, 19:53
                                                    No to nie lepiej debilom jasno i wyraźnie odpowiedzieć, ze nei było żadnego utajnienia? Po co wdawać sie z nimi w te przepychanki i dawać sie ściągnać na ich poziom?
                                                  • woda_woda Re: Jak to - jaki ma sens? 18.03.11, 19:55
                                                    mn7 napisała:

                                                    > No to nie lepiej debilom jasno i wyraźnie odpowiedzieć, ze nei było żadnego uta
                                                    > jnienia?

                                                    Ano, kiedy było mówione, ale nie przyjmowali do wiadomości :)
                                                  • mietowe_loczki Re: Jak to - jaki ma sens? 18.03.11, 19:54
                                                    Żeby się dowiedzieć. Wiele osób na tym forum w prostych pytaniach próbuje dostrzec trzecie i czwarte dno. A ludzie pytają, bo zwyczajnie nie wiedzą.
                                                  • mietowe_loczki Re: Jak to - jaki ma sens? 18.03.11, 19:52
                                                    W moim przypadku zaczęło się od prostego pytania:
                                                    forum.gazeta.pl/forum/w,28,123363352,123364307,Re_Zauwazyliscie_ze_procesy_Michnika_sa_zawsze_t.html
                                                    na które, jak to na forum, oczekiwałam prostej odpowiedzi.
                                                  • mn7 Re: Jak to - jaki ma sens? 18.03.11, 19:54
                                                    Odpowiedź na to pytanie jest akurat oczywista: Nie, nei zauwazyliśmy.
                                                    Tym bardziej, że wczorajsza rozprawa ANI nei była w sprawie Michnika ANI nie była utajniona.
                                • mietowe_loczki Re: Zauważyliście,że procesy Michnika są zawsze t 18.03.11, 18:09
                                  Jak zwykle bzdurzysz. Jakie masz zagwarantowane prawa odnośnie do kwestii jawności czy niejawności czyjejś sprawy cywilnej? Możesz podać odpowiedni przepis, który potwierdzi to prawo.
                                  • kuk_krakauer Re: Zauważyliście,że procesy Michnika są zawsze t 18.03.11, 18:14
                                    Jak zwykle bzdurzysz

                                    A kiedy bzdurzyłem?

                                    Jakie masz zagwarantowane prawa odnośnie do kwestii jawno
                                    > ści czy niejawności czyjejś sprawy cywilnej? Możesz podać odpowiedni przepis, k
                                    > tóry potwierdzi to prawo.


                                    Zacytowałem Ci wyżej. Nawet podziękowałaś. Już zapomniałaś?
                                    • mietowe_loczki Re: Zauważyliście,że procesy Michnika są zawsze t 18.03.11, 18:16
                                      Nie widzę tam niczego, co by odnosiło się do twojego rzekomego prawa do poznania przyczyny utajnienia czyjejś sprawy cywilnej.
                                      • kuk_krakauer Re: Zauważyliście,że procesy Michnika są zawsze t 18.03.11, 18:21
                                        Nie widzę tam niczego, co by odnosiło się do twojego rzekomego prawa do poznania przyczyny utajnienia czyjejś sprawy cywilnej.

                                        Twój problem. Spytaj zaufanych prawników, może im uwierzysz... I podpowiem jeszcze, w tajemnicy, art 45 ust. 2 Konstytucji RP...
                                        • mietowe_loczki Re: Zauważyliście,że procesy Michnika są zawsze t 18.03.11, 18:28
                                          Już zaczynają się uniki? (numery "skoro sama nie widzisz trzy kropki", "zapytaj znajomego prawnika trzy kropki", "twój problem trzy kropki").

                                          Jeżeli uważasz, że czegoś nie widzę, nie ma przeszkody, żebyś mnie uświadomił, w którym miejscu w podanym przez ciebie cytacie jest cokolwiek na temat twojego prawa do poznania przyczyny utajnienia czyjejś sprawy cywilnej.
                                          • kuk_krakauer Re: Zauważyliście,że procesy Michnika są zawsze t 18.03.11, 18:52
                                            Ja rozumiem, że jesteś ofiarą systemu edukacyjnego III/IV/III RP i Konstytucji nie znasz. Takoż praw obywatelskich i zasad ustrojowych tego państwa. A więc do roboty i przeczytaj: Konstytucję (art. 45), Kodeks postępowania cywilnego (artykuły wskazane i poszukaj wyjątków od zasady jawności) i Prawo o ustroju sądów powszechnych. Dodaj do tego któryś z podręczników prawa ustrojowego i logiki dla prawników. Może to Ci pomoże zorientować się co to są zasady postępowania sądowego i jaki pełnią funkcje. Wrócimy do rozmowy...
                                            • mietowe_loczki Re: Zauważyliście,że procesy Michnika są zawsze t 18.03.11, 19:25
                                              Ja rozumiem, że oprócz inwektyw nie masz nic do zaproponowania.

                                              A więc d
                                              > o roboty i przeczytaj: Konstytucję (art. 45), Kodeks postępowania cywilnego (ar
                                              > tykuły wskazane i poszukaj wyjątków od zasady jawności) i Prawo o ustroju sądów
                                              > powszechnych. Dodaj do tego któryś z podręczników prawa ustrojowego i logiki d
                                              > la prawników.

                                              I o tym wszystkim napisałeś tutaj?

                                              forum.gazeta.pl/forum/w,28,123363352,123364635,Re_Zauwazyliscie_ze_procesy_Michnika_sa_zawsze_t.html
                                              Czy jeżeli ktoś zadaje ci pytanie, nie możesz na nie zwyczajnie odpowiedzieć, a nie próbować się wywyższać?
                                      • kuk_krakauer Re: Zauważyliście,że procesy Michnika są zawsze t 18.03.11, 18:33
                                        No i kiedy bzdurzyłem moja młoda POfanko? Czy tak sobie chlapnęłaś, wzorem Pana Prezydenta.
                                        • mietowe_loczki Re: Zauważyliście,że procesy Michnika są zawsze t 18.03.11, 18:34
                                          W całym tym wątku, zwolenniku PiS/UPR i innych potworów.
                                          • kuk_krakauer Re: Zauważyliście,że procesy Michnika są zawsze t 18.03.11, 18:38
                                            Przytoczyłem ci przepisy Konstytucji i kodeksu postępowania cywilnego. Ty, oprócz inwektyw, żadnych argumentów. PIS i PO mam na równi w odwłoku. Wyciągnij wnioski.
                                            • mietowe_loczki Re: Zauważyliście,że procesy Michnika są zawsze t 18.03.11, 19:21
                                              kuk_krakauer napisał:

                                              > Przytoczyłem ci przepisy Konstytucji i kodeksu postępowania cywilnego.

                                              Nic nie stoi na przeszkodzie, żebyś przytoczył jeszcze raz (to taki żarcik, nie przytoczyłeś ani razu) przepis, który potwierdzi, że masz prawo poznać przyczynę utajnienia czyjejś sprawy cywilnej.

                                              Ty, opró
                                              > cz inwektyw, żadnych argumentów. PIS i PO mam na równi w odwłoku. Wyciągnij wni
                                              > oski.
                                              • mn7 Re: Zauważyliście,że procesy Michnika są zawsze t 18.03.11, 19:46
                                                Przecież wyłaczając jawność sąd zawsze podaje przyczynę. O czym Wy w ogóle dyskutujecie?
                                                • mietowe_loczki Re: Zauważyliście,że procesy Michnika są zawsze t 18.03.11, 19:51
                                                  O podstawach prawnych takiego ujawnienia?
                                                  • mn7 Re: Zauważyliście,że procesy Michnika są zawsze t 18.03.11, 19:52
                                                    Nie ujawnienia, lecz utajnienia.
                                                    Oczywiscie. A jakże by inaczej?
              • 1normalnyczlo.w.i.e.k To jakim prawem cyngle z gazettek zajmują się 18.03.11, 21:30
                mietowe_loczki napisała: To sprawa cywilna, więc nie twoja sprawa.

                ---> Marcinem Dubienieckim i Martą Kaczyńską? Przecież nie mają postawionych żadnych zarzutów karnych! Nadredachtorzy gazettek mają jakiś swój interesik w opluwaniu innych ludzi, więc szczują?
    • mike.recz Ja zauważyłem, że bredzisz. 18.03.11, 15:57
      Nic tam wczoraj nie było tajne. Sądy kapturowe również nie były tajne.

      Poza tym sądy kapturowe nie zajmowały się pozwami cywilnymi.

      Skoro przyszło ok. 200 sztuk bydła to trudno żeby zmieściło się w tamtej sali.
      • pan.kultura Re: Ja zauważyłem, że bredzisz. 18.03.11, 16:25


        mike.recz napisał:Skoro przyszło ok. 200 sztuk bydła to trudno żeby zmieściło się w tamtej sali.


        trupów nie wniesiesz ,przykro mi czytac takie Twoje teksty
        • mike.recz Re: Ja zauważyłem, że bredzisz. 18.03.11, 16:28

          mike.recz napisał:Skoro przyszło ok. 200 sztuk bydła to trudno żeby zmieściło się w tamtej sali.


          pan.kultura napisała: trupów nie wniesiesz ,przykro mi czytac takie Twoje teksty


          A ja bym chciał żebyś wreszcie napisała coś z sensem żeby można było się do tego odnieść.
          A że bydło nazwałem po imieniu to miej pretensje do bydła.
      • ciotka_ltd Przeciez to zwykle: "Oproznic sale!" 18.03.11, 18:43
        W sadach anglosaskich, gdy publika zachowuje sie jak bydlo, wystarczaja te dwa slowa Her/His Justice, by publika zostala z sali wykopana, a takze i dziennikarze, ktorzy nie maja rangi (akredytacji) sprawowzdawcy sadowego. I w zadnym przypadku nie narusza to zasady jawnosci postepowania.
        Jak sadze, o to tu w tej sprawie chodzi, ale niech analfabeci prawni sobie pokrzycza, bo to ich jedyna szansa publicznego dania glosu;)
        • mike.recz Re: Przeciez to zwykle: "Oproznic sale!" 18.03.11, 18:51
          Przecież tam pełna kulturka była wczoraj;)

          • ciotka_ltd Mike, a sad ktorej instancji? 18.03.11, 18:57
            I czy przypadkiem nie pierwsze posiedzenie w pierwszej? Jesli wiesz cos wiecej, to powiedz, prosze, lub daj jakis link.
            • mike.recz Re: Mike, a sad ktorej instancji? 18.03.11, 19:00
              ciotka_ltd napisała:

              > I czy przypadkiem nie pierwsze posiedzenie w pierwszej? Jesli wiesz cos wiecej,
              > to powiedz, prosze, lub daj jakis link.

              Pierwszej, to mediacja tylko była na razie.
              Można zobaczyć co się działo:
              www.youtube.com/watch?v=SikZ9hlP4S4&feature=player_embedded#at=135
              :-)))
              • ciotka_ltd Czyli caly ten watek to polski analfabetyzm prawny 18.03.11, 19:21
                Boze ty moj, jak Pawlak z Kargulem: "Sprawiedliwosc musi byc po naszej stronie". I nie zrobi taka ciemnota nawet tego co ja: nie wystuka sobie w Internecie k.p.c:
                Art.183/4
                Par.1. Postepowanie mediacyjne nie jest jawne...
                Ale za to jaka dyskusja, jakie poszukiwanie 'spiskow zydokomuny'... W tym kraju, przy takich obywatelach, nie moze byc dobrze - Kazdy narod ma taki rzad, na jaki zasluguje. A ten wyraznie zasluguje nie na rzad, ale - co najwyzej - na soltysa...
                • mike.recz Re: Czyli caly ten watek to polski analfabetyzm p 18.03.11, 19:30
                  Zgadza się i obie strony relacjonowały bez przeszkód wczorajsze próby mediacji więc
                  nie może tu być mowy o tajności.

                  Klasyczny Kargul i Pawlak co wczoraj skomentowałem na blogu uczestnika zajść.
                  kijowski.salon24.pl/288095,zal-mi-michnika-rymkiewicz-przed-sadem
                  @Andrzej Tadeusz Kijowski

                  Ależ szanowny Panie. Czy ktoś zabraniał pełnomocnikowi Pana Jarosława
                  Rymkiewicza poinformować odpowiednio wcześniej iż przybędzie
                  on z dwustu osobową świtą swych kibiców mających najwyraźniej zadbać aby sąd sądem ale sprawiedliwość po stronie pozwanego była?


                  I nie jest naprawdę winą sądu iż przybyli kibice zachowywali się według pańskich słów jak dzicz i tatałajstwo.
                  • mn7 Re: Czyli caly ten watek to polski analfabetyzm p 18.03.11, 19:49
                    mike.recz napisał:

                    > Zgadza się i obie strony relacjonowały bez przeszkód wczorajsze próby mediacji
                    > więc
                    > nie może tu być mowy o tajności.

                    To, czy moze byc mowa czy nie nie zalezy od tego, co kto relacjonował, lecz od tego, czy było wyłaczenie tajności.
                    A gdy takowe nastepuje - sąd zawsze podaje przyczynę.



                    • ciotka_ltd Kargul czy Pawlaczka??? 18.03.11, 20:00
                      Przestudiuj sobie w necie Kodeks Postepowania Cywilnego, o ktorym tu mowimy: pierwsza rozprawa w sadzie pierwszej instancji to zawsze rozpozananie sprawy i mediacja. A ta jest zawsze niejawna.
                      "Kodeks postępowania cywilnego
                      Art.183/4 Niejawność postępowania mediacyjnego
                      § 1. Postępowanie mediacyjne nie jest jawne..."
                      A tu kodeks w calosci:
                      www.arslege.pl/kodeks-postepowania-cywilnego/k14/s576/
                      Problem nie w tym, ze "michnik sedziego przekupil", ale w tym, ze Rymkiewicz pogral celowo kupa prawnych analfabetow. I to jest smutne...
                  • indeed4 Re: Czyli caly ten watek to polski analfabetyzm p 18.03.11, 19:56
                    Dzicz, talatajstwo, warcholstwo, bydło - a kiedy PiS_dogłowi? Niedługo skończą ci się możliwości, za to w kosmicznym tempie rosną szanse na dołączenie do ryja na forum :-) Nie myślałeś jeszcze o odstawieniu salonu24?
                    • mike.recz Re: Czyli caly ten watek to polski analfabetyzm p 18.03.11, 20:00
                      indeed4 napisał:

                      > Dzicz, talatajstwo, warcholstwo, bydło - a kiedy PiS_dogłowi? Niedługo skończą
                      > ci się możliwości, za to w kosmicznym tempie rosną szanse na dołączenie do ryj
                      > a na forum :-) Nie myślałeś jeszcze o odstawieniu salonu24?

                      Ależ ja tylko użyłem synonimów słowa zastosowanego przez gorącego zwolennika PiS, Pana Kijowskiego. Nic więcej.
                      • indeed4 Re: Czyli caly ten watek to polski analfabetyzm p 18.03.11, 20:10
                        Tak widzę - widzę też, że łykasz wszystko jak leci i dajesz się podpuszczać jak dzieciuch.

                        "Licznie przybyła do sądu publiczność, zapraszana w mediach przez Rymkiewicza, nie zmieściła się w małej salce, w której odbywają się cywilne procesy. Nie zdołali do niej też wejść wszyscy chętni dziennikarze. Przybyli nie ukrywali swego negatywnego nastawienia do środowiska "GW"; krytykowali też sąd za to, że nie przeniósł rozprawy do większej sali."

                        Widzisz gdzieś tutaj taki opis tej sytuacji, jak to zrobiono w GW, będącej stroną sporu?

                        wiadomosci.onet.pl/kraj/ruszyl-proces-agory-przeciw-rymkiewiczowi,1,4212996,wiadomosc.html
                        • mike.recz Nie wiem z jakiego powodu ale konfabulujesz. 18.03.11, 20:15
                          Wyżej podałem odnośnik do relacji uczestnika zajść sympatyka PiS, a wmawiasz mi jakąś naiwność.
                          • indeed4 Nie wydaje mi się :-) 18.03.11, 20:29
                            Oprócz anwad, jesteś jedyną osobą, która na tym forum przez przerwy wkleja linki z s24 :-) Mówię Ci - odstaw, przejdzie :-D
                            • mike.recz Re: Nie wydaje mi się :-) 18.03.11, 20:32
                              Ależ wciąż pewnie Ci się wydaje że nieobecność Michnika miała wczoraj jakiekolwiek znaczenie
                              w sensie prawnym. Nie dziwię się naiwnie uwierzyłeś zależnej.pl;)
                              • indeed4 Re: Nie wydaje mi się :-) 18.03.11, 20:37
                                Nie czytuję zależnej, niezależnej, a salon 24 pooglądałem kiedyś może z tydzień i dawno mi się znudził. Myślę samodzielnie, kolego :-)

                                Bye.
                                • mike.recz Re: Nie wydaje mi się :-) 18.03.11, 20:42
                                  indeed4 napisał:

                                  > Nie czytuję zależnej, niezależnej, a salon 24 pooglądałem kiedyś może z tydzień
                                  > i dawno mi się znudził. Myślę samodzielnie, kolego :-)
                                  >
                                  > Bye.
                                  Ale tu napisałeś że czytasz zalezna.pl bo tylko oni kłamią w taki sposób na temat wyznaczenia kolejnego terminu.
                                  forum.gazeta.pl/forum/w,28,123363352,123370930,Link_do_video.html
                                  a sprawa ostatecznie została odroczona, bo nie stawił się Michnik.
                                  • indeed4 Re: Nie wydaje mi się :-) 18.03.11, 20:48
                                    Chłopie - link do video był wrzucany wczoraj na FK - zapomniałeś ? Ja nie patrzę który portal mi pokazuje info jak guglam, z reguły biorę pierwszy lepszy, jak trafi się niezależna to też czasem wkleję :-D

                                    Narka.
                                    • mike.recz Re: Nie wydaje mi się :-) 18.03.11, 22:32
                                      Liczę jednak iż wiesz dlaczego został wyznaczony następny termin.
                        • woda_woda Re: Czyli caly ten watek to polski analfabetyzm p 18.03.11, 20:15
                          indeed4 napisał:


                          > Widzisz gdzieś tutaj taki opis tej sytuacji, jak to zrobiono w GW, będącej str
                          > oną sporu?

                          GW nie była stroną sporu, nie kłam.
                          • indeed4 No, coś takiego. 18.03.11, 20:22
                            Ahaaa - to Agora nie ma nic wspólnego z GW, a wypowiedzi Rymkiewicza dotyczyły redaktorów " Misia" i "Świerszczyka", a nie GW. A to przepraszam bardzo, nie wiedziałem :-)
                            • woda_woda Ano, coś takiego. 18.03.11, 20:28
                              indeed4 napisał:

                              Należy odróżniać wydawcę od jednego z mediów.
                              • indeed4 Aha. 18.03.11, 20:31
                                A powiedz mi - długo jeszcze tak możesz ? :-)
      • 1normalnyczlo.w.i.e.k Dowiodłeś,że Bartoszewski nadaje się paść bydło. 19.03.11, 00:16
        mike.recz napisał: Skoro przyszło ok. 200 sztuk bydła to trudno żeby zmieściło się w tamtej sali.

        ---> Hodowla też mu nieźle idzie.
        No popatrz, ile byśmy wszyscy stracili, gdyby nie Sąsiedzi ...
        Ciekawe, ile w tym roku zbierze, podczas Złotych Żniw ...
        • mike.recz Normals, zebrani tam w sądzie zachowywali 19.03.11, 12:22
          się jak bydło. Czego nie rozumiesz?
          • 1normalnyczlo.w.i.e.k Dajesz się zwieść pozorom. 19.03.11, 13:11
            mike.recz napisał: zebrani tam w sądzie zachowywali się jak bydło.

            ---> Ewidentnie jak bydlaki, zachowują się tacy, jak Nałęcz, Bartoszewski, Sikorski, Nowak, Szejnfeld, Olbrychski, Wajda, Majewski, Kutz, Kuczyński ...
            ... i nawet, wykrzyczenie tej prawdy, nie jest przejawem chamstwa.
            • mike.recz Re: Dajesz się zwieść pozorom. 19.03.11, 13:13
              Wiem, a największym przejawem kultury i dobrego wychowania jest postawienie na korytarzu
              w sądzie klocka.
              • ciotka_ltd Serio? No to szkoda, ze Polska to nie UK:) 19.03.11, 17:08
                Bo tu by srodkow nawet na analizy DNA nie pozalowano, by takiego 'kulturalnego obronce polskosci' skazac na bardzo wysoka grzywne za obraze Sadu, a w dodatku obciazyc kosztami sprzatania (ze o kosztach sadowych tegoz juz nie wspomne).
                • mike.recz Re: Serio? No to szkoda, ze Polska to nie UK:) 19.03.11, 19:41
                  Dość obrazowego przykładu użyłem żeby wytłumaczyć normalsowi że darcie mordy
                  w sądzie z kulturą niewiele ma wspólnego.;)
                  • 1normalnyczlo.w.i.e.k Prymitywne(suwerenne?)działania sądu,usiłującego 19.03.11, 21:19
                    mike.recz napisał: darcie mordy w sądzie z kulturą niewiele ma wspólnego.;)

                    ---> uniemożliwić szerszej widowni (wyprzedzająco) obserwowanie, gdy ich pupilek będzie wił się jak piskorz, nie ma nic wspólnego ani z kulturą , ani z kulturą polityczną ani z kultura prawną a tym bardziej z demokracją i z jednakowym traktowaniem wszystkich obywateli.
                    Wyrażanie oburzenia, nawet w ostrej formie, jest w przypadku takich zagrożeń, w pełni uzasadnione.
            • ciotka_ltd Oj, Normalny, prawo lamiesz... 19.03.11, 17:04
              I zebys choc jezykiem mogl tu Rymkiewiczowi dorownac...
              Moze nawet masz racje, ale bez podania tych 'bydlecych zachowan' Nalecza, Bartoszewskiego, Wajdy etc. mamy tu ewidentne opluskwienie
              • 1normalnyczlo.w.i.e.k Oj,ciotka_ltd,chyba masz rację.Porównanie zachowań 19.03.11, 18:28
                ciotka_ltd napisała: Oj, Normalny, prawo lamiesz...

                ---> w/w osobników do zachowań bydła, zdecydowanie je obraża a więc _ z "ostrożności procesowej" - przepraszam polskie bydło, jeśli poczuło się obrażone moim porównaniem! Na przyszłość obiecuję znaleźć coś bardziej adekwatnego a przy tym celniej charakteryzującego zachowania zastępczych autorytetów ...
                • ciotka_ltd Czys Ty w UB sie rodzil, a w SB praktykowal? 19.03.11, 18:52
                  Bo typ 'dyskusji' ten sam, niestety. PRZYKLADY tego nagannego zachowania. Podaj jakiekolwiek PRZYKLADY...
                  Nie mozesz podac, to nie opluskwiaj, bo inaczej sam na podla szuje wychodzisz.
                  I nie chodzi mi tu o honor Wajdy etc - chodzi o to, bys TY sie zachowywal jak swiatly i odpowiedzialny za swe slowo czlowiek, nie zas - za przegroszeniem - g...wniarz!
                  • 1normalnyczlo.w.i.e.k Twoje(i Tuska) kwękoLenie do niczego nie prowadzi! 19.03.11, 20:24
                    ciotka_ltd napisała: Bo typ 'dyskusji' ten sam, niestety

                    ---> Przykładów tego, jak dyskusja NIE POWINNA wyglądać, masz bez liku. Choćby teraz obie wypowiedzi Tuska na łamach GW - jako koronny przykład PR-u a własciwie typowej bolszewickiej propagandy, zakłamującej rzeczywistość. Przykłady chamstwa mamy w setkach pojedynczych "wypowiedzi" niesiołowskich, sikorskich, nowaków etc.. Ale przebijają je zarówno zeszłoroczne wypowiedzi Tuska podczas obu konwencji PO i w Sejmie, jak i teksty, które padły podczas spotkania w Pałacu na Wodzie, gdy montowano Komitet Poparcia Bronka ... Nie podałem pełnej nazwy z oczywistego powodu: BroneK. z normalnością nigdy nie miał i nie ma nic wspólnego!

                    > Podaj jakiekolwiek PRZYKLADY...

                    ---> Retrospekcja, akurat w tym temacie, mija się z celem. Z reguły reaguję na bieżąco. Zauważając "nietypowe" zachowania, komentuję je i "oceniam". Normalnie, to można by było sięgnąć do nich i rzucać przykładami, ale niestety ze względu na to, że te oceny są raczej niepoprawne politycznie, więc często są wysyłane w niebyt, na inne forum lub lądują na oślej. A jak dodasz jeszcze wymuszoną zmienność nicka (nawet jeśli to "tylko" kropki, jedynki), wtedy odszukanie ich, staje się zbyt pracochłonne - dla potrzeb doraźnej dyskusji. Zamiast tego, można przypominać poszczególne wypowiedzi "bohaterów" - ale tu dostęp jest równy dla każdego - wystarczy chcieć, poświęcić czas, odszukać i ... nie zatykać uszu. :)

                    Może jednak podam choć jeden przykład, taki, który można potraktować jako, w pewnym sensie, źródło i motyw dla wielu moich wypowiedzi, jednocześnie odpowiadając na wiele wątpliwości i sugestii:
                    Kto kogo wybrał,Tusk WSI,czy WSI Tuska?

                    > bys TY sie zachowywal jak swiatly i odpowiedzialny za swe slowo czlowiek, nie zas - za przegroszeniem - g...wniarz!

                    ---> Staram się zawsze być odpowiedzialny za słowo ...

                    O popatrz: Właśnie teraz widzę w TVN24 dwóch zagorzałych bolszewików, zakłamanych komuchów: Smolara i Sierakowskiego.
                    Aby zrozumieć, dlaczego właśnie tak ich określam, musiałabyś posłuchać tego, co teraz mówią a także przypomnienia sobie, co mówili wcześniej, w różnych sytuacjach. W przypadku Sierakowskiego przypomnę, choćby ostatnio w czwartek, jego pseudointelektualne wsparcie dla J.T.Grossa, sugerującego, że Polacy są współodpowiedzialni za holokaust ... bo lizusostwo i kompletny brak krytycyzmu wobec Tuska i PO, widać w każdym słowie.
        • ciotka_ltd A CO Bartoszewski ma do Agory i Grossa??? 19.03.11, 16:45
          Czytajac w tym watku wypowiedzi przeroznych analfabetow prawnych mozna sie zalamac, ale ty bijesz wszelkie rekordy pomylenia z poplataniem i wylewania na forum swych bolaczek i uprzedzen w stylu 'A w Ameryce Murzynow bija'.
          • 1normalnyczlo.w.i.e.k Bartoszewski powiela kłamstwa Grossa. Wcześniej, 19.03.11, 20:38
            ciotka_ltd napisała: A CO Bartoszewski ma do Agory i Grossa???

            ---> w ramach promocji poprzedniej książki Grossa, Michnik nawet jeździł z "Jankiem" po Polsce, by wesprzeć go "intelektualnie", w przypadku drażliwych pytań.

            Nie zdziwiłaś się, że "nagle", w tym samym czasie, dwóch znanych ludzi: Bartoszewski i Szewach Weiss, jakimś cudem odzyskało pamięć i to na ten sam temat, przedziwnie współbrzmiący z leitmotywem "Złotych żniw" ...
    • gold.lachon Zauważyliśmy ! 18.03.11, 16:00
      Sądy są żydokomusze to chyba dlatego.
    • ciotka_ltd A zauważyliście,moj kmieciu, ze to sprawy cywilne? 18.03.11, 16:27
      Jesli nie, to zlapta sie za odpowiednie kodeksy i je poczytajta! Sama tez bym miala procesy tajne - rozwodowe, bo po kiego postronne gapie maja mi do lozka zagladac?
      • kuk_krakauer Re: A zauważyliście,moj kmieciu, ze to sprawy cyw 18.03.11, 16:45
        A to p. Michnik rozwodzi się z p. Rymkiewiczem? Sprawy rozwodowe są wyjątkiem od ogólnej zasady jawności posęepowania...
        • ciotka_ltd To chyba sad pierwszej instancji, Krakauer... 18.03.11, 18:35
          A jesli tak, to powinien sie rozpoczac od sprawy rozpoznawczej i mediacji (nie jestem prawnikiem, od 20 lat nie jestem w Polsce, ale przykladam tu miare sadow europejskich), a te sa niejawne, takze w polskim k.p.c.
          "Art.183/4 Niejawność postępowania mediacyjnego
          § 1. Postępowanie mediacyjne nie jest jawne.
          § 2. Mediator jest obowiązany zachować w tajemnicy fakty, o których dowiedział się w związku z prowadzeniem mediacji, chyba że strony zwolnią go z tego obowiązku.
          § 3. Bezskuteczne jest powoływanie się w toku postępowania przed sądem lub sądem polubownym na propozycje ugodowe, propozycje wzajemnych ustępstw lub inne oświadczenia składane w postępowaniu mediacyjnym"
          Isnieja tez rozne przepisy szczegolowe, wylaczajace zasade jawnosci takze i w innych przypadkach nizli sprawy rozwodowe, np. spadkowych. Tu trzeba byc prawnikiem i to dobrym prawnikiem, oraz znac dobrze te sprawe, zanim sie zacznie krzyczec - jak samobojcy na tym forum (bo przeciez lamia prawo, i to juz karne) - ze Michnik Sad przekupil i w zwiazku z tym dla Michnika ustanowiono specjalny tok postepowania.
          Tu musi byc 'prawo alibo pozor', tyle ze dyletanci i laicy tego nie wiedza - dobry cywilista wie, za co bierze pieniadze, a Michnika na dobrego cywiliste stac.
          Istnieje na Zachodzie jeszcze cos takiego, ze Sad ma prawo wypieprzyc publike, choc nie narusza to zasady jawnosci, bo np. media maja dostep do akt sprawy. W prawie anglosaskim wystarcza tu komenda His/Her Justice: 'Oproznic sale', gdy publika zachowuje sie jak bydlo. Moze w tym przypadku z czegos podobnego w polskim prawie skorzystano?
          Nb. Jesli nie jestes prawnikiem to nawet nie probuj mi odpowiadac - mecza mnie dyskusje analfabetow prawnych na tym forum.
          • kuk_krakauer Re: To chyba sad pierwszej instancji, Krakauer... 18.03.11, 18:59
            Zbyt długo robię w prawie, żeby nie znać procedury. I ogólnej zasady oraz wyjątków od niej. Zacząłeś od rozwodu to pojechałem tym tropem i spytałem czy M z R się rozwodzą.
            • ciotka_ltd Powodem jest Agora, nie zas Michnik... 18.03.11, 19:11
              Balwany wyzej zbily mnie z tropu. A wiec skoro jestes prawnikiem, to moze mi wyjasnisz, jak jest w Polsce z odstapieniem od zasady jawnosci w przypadku interesu przedsiebiorstwa? Tu powodem jest przeciez firma, sprawa Agora v Rymkiewicz.
              Ty chyba nie wierzysz, ze dla Agory 'tajnym posiedzeniem Sejmu' ustanowiono specjalne prawa? Tu JEST furtka, i ciekawi mnie, ktora, bo i zwyklym smiertelnikom moze sie to przydac;)
              • kuk_krakauer Re: Powodem jest Agora, nie zas Michnik... 18.03.11, 19:23
                Przesłanki, co do zasady, są te same. Nie mówię o przepisach szczegółowych, typu własność przemysłowa. To w ogóle może być ciekawy proces z punktu widzenia prawnika (choćby ustalenie dóbr Agory jakie miałyby podlegać ochronie) i dlatego warto by był jawny. Ja też chciałbym się dowiedzieć jaki ważny interes uzasadniałby wyłączenie jawności.
                • ciotka_ltd Wlk.Brytania niby taki praworzadny kraj 18.03.11, 20:09
                  ale i my nie wiemy, dlaczego pewien bank procesowal sie z klientami niejawnie (zreszta Sad praktyki banku uznal za sprzeczne z prawem i klientom jakies rekompensaty przysadzil, chodzilo o tranzakcje wiazane) A to dla spoleczenstwa chyba bardziej interesujace, nizli spor domu medialnego z pisarzem.
    • kecawa Re: Tak zauważyłem- macki Wybiórczej sięgają dalek 18.03.11, 16:27
      Tak zauważyłem- macki Wybiórczej sięgają daleko
      • mike.recz Masz rację! 18.03.11, 16:34
        macki Wybiórczej sięgają daleko!
        • zgred-zisko Re: Masz rację! 18.03.11, 17:49
          A Ty pchasz się dobrowolnie w te straszne macki?
          • mike.recz Re: Masz rację! 18.03.11, 18:05
            Nie, jestem nieświadomy i zmanipulowany.

            Ktoś mógłby mi jednak w końcu wytłumaczyć na czym polegała tajność wczorajszej
            rozmowy pojednawczej w warszawskim sądzie.
            • mn7 Re: Masz rację! 18.03.11, 18:31
              Ani to nie była rozprawa Michnika ani tajna.
              Ale pisowskiemu bydłu tego nie wytłumaczysz.
    • gold.lachon Re: Zauważyliście,że procesy Michnika są zawsze t 18.03.11, 18:01
      www.podprad.org/archiwum-2.php?idg=1504&tyt=ORDER%20CZARNEJ%20WRONY
    • 4_oddech_kaczuchy Procesy Michnika 18.03.11, 18:13
      Nie mogę zgodzić się z poglądem, że taki proces jest prywatną sprawą Agory czy też Adama Michnika.
      Zupełnie nieuprawnione są wymieniane tutaj argumenty, że nikt nie powinien drugiej osobie zaglądać do łóżka. Zrównanie tych dwóch kategorii jest zwykłym nadużyciem intelektualnym.
      Nie ma się co czarować; proces nie dotyczy szczegółów pochodzenia niektórych redaktorów GW i ich związki duchowe oraz genetyczne z KPP.
      Proces dotyczy wszystkich Polaków, którzy od ponad 20 lat poddawani są indoktrynacji jednej z największych gazet w Polsce oraz indoktrynacji pewnego środowiska, które prowadzi tutaj swoją politykę historyczną i społeczną.
      Środowisko to chce wychować Nowego Człowieka; wprawdzie innymi metodami, niż robił to Józef Stalin, ale chce i to robi.
      Zatem tak powinien sąd do tego podejść, potraktować ten proces jako aktualny oraz wazny problem społeczny i ujawnić wszystkie jego szczegóły.
      Polacy maja prawo poznać argumenty obu stron i wyciagnąć swoje własne wnioski.
      A jeśli kogos to nie interesuje, to oczywiście może dalej spokojnie rozczytywać się nad dalszym losem pary Doda - Nergal.
      • mietowe_loczki Co za bełkot 18.03.11, 18:21
        Na szczęście są przepisy, które regulują kwestie jawności i niejawności postępowania niezależnie od tego, kim jest jedna ze stron sporu.
        • kuk_krakauer Re: Co za bełkot 18.03.11, 18:41
          Tak z ciekawości. Ty tak z serca, czy za pieniądze? Oba wyjaśnienia przyjmę do wiadomości...
          • woda_woda Re: Co za bełkot 18.03.11, 18:44
            kuk_krakauer napisał:

            > Tak z ciekawości. Ty tak z serca, czy za pieniądze?

            Chcesz powiedzieć, że nie ma przepisów, które regulują kwestie jawności i niejawności postępowania niezależnie od tego, kim jest jedna ze stron sporu ?
            • kuk_krakauer Re: Co za bełkot 18.03.11, 19:03
              Nie, nie chcę
              • woda_woda Re: Co za bełkot 18.03.11, 19:09
                kuk_krakauer napisał:

                > Nie, nie chcę

                Dziwne, bo te słowa miętowej usiłowałeś wyśmiać.
                • kuk_krakauer Re: Co za bełkot 18.03.11, 19:17
                  Nigdy nie kwestionowałem istnienia przepisów. Cała ta dyskusja jest mecząca bo zdaję mi się, że się pogubiliśmy. Raz jeszcze. Nie kwestionuję prawa do wnoszenia o wyłączenie jawności postepowania, nie kwestionuję możliwości odbywania takiego postępowania. Kol. z loczkami odmawia mi prawa dowiedzenia się, która przesłanka do wyłączenia zaistniała wg sądu. Ja mówię, że sąd ma powiedzieć, którą przesłankę z kpc uznaje za istniejącą. Kol. z loczkami mówi, że nic mi do tego. Odesłałem ją do lektury, bo siły już nie mam. Niech się rozprawa toczy za zamkniętymi drzwiami, a ja chcę wiedzieć że dlatego, że jawność zagraża bezpieczeństwu, porządkowi, czy czemuś jeszcze wymienionemu. I tyle. Kropka.
          • mietowe_loczki Re: Co za bełkot 18.03.11, 19:35
            Ojej, tak szybko tracisz kontrolę nad emocjami?
      • mike.recz Re: Procesy Michnika 18.03.11, 18:21
        4_oddech_kaczuchy napisał: Nie ma się co czarować; proces nie dotyczy szczegółów pochodzenia niektórych redaktorów GW i ich związki duchowe oraz genetyczne z KPP.


        Uściślając pozew dotyczy wszystkich kłamliwie pomówionych przez Rymkiewicza redaktorów GW.

        Rymkiewicz chciał się wczoraj z części co chlapnął wycofać. Dobrze wie że nakłamał.
        • hummer Proces Miodek kontra Braun też był tajny? 18.03.11, 18:34
          mike.recz napisał:

          > 4_oddech_kaczuchy napisał: Nie ma się co czarować; proces nie dotyczy szczegół
          > ów pochodzenia niektórych redaktorów GW i ich związki duchowe oraz genetyczne z
          > KPP.
          >
          >
          > Uściślając pozew dotyczy wszystkich kłamliwie pomówionych przez Rymkiewicza red
          > aktorów GW.
          >
          > Rymkiewicz chciał się wczoraj z części co chlapnął wycofać. Dobrze wie że nakła
          > mał.

          Braun też nakłamał. Szkoda, że proces będzie tajny, bo co nam "zarzekam X tysięcy złotych na rzecz hospicjum"? Proces ma nie tylko karać ale i nauczać.

          Czego się obawia Adam Michnik? Jan Miodek miał sądził się z otwartą przyłbicą.
          • mike.recz W pozwie Agory nie ma słowa o Michniku 18.03.11, 18:47
            bo o nim personalnie nic Rymkiewicz nie powiedział.

            Nie mieszaj spraw ponieważ są zupełnie inne.

            W sprawie Agora przeciwko Rymkiewiczowi nic nie jest tajne.
            • hummer Ale po procesie będzie 18.03.11, 18:54
              mike.recz napisał:

              > bo o nim personalnie nic Rymkiewicz nie powiedział.
              >
              > Nie mieszaj spraw ponieważ są zupełnie inne.
              >
              > W sprawie Agora przeciwko Rymkiewiczowi nic nie jest tajne.

              już pewnie? Aż się nie mogę doczekać końca tajnego procesu, kiedy to Agora może napisać, iż Michnik wygrał. Poczekam to się pewnie dowiem.
              • mike.recz Rymkiewicz zaliczy wtopę i on doskonale 18.03.11, 19:04
                o tym wie, dlatego urządza teatr.

                Nie ma tu żadnej tajności.
              • mn7 Re: Ale po procesie będzie 18.03.11, 19:51
                Jakiego "tajnego" procesu?
                • ciotka_ltd Agora versus Rymkiewicz:))) 18.03.11, 20:29
                  A ze Agora to firma to zgodnie z prawem ma realne szanse na tryb niejawny . Odstapienie od zasady jawnosci w interesie przedsiebiorstwa jest bowiem mozliwe i w Polsce, i chyba w calej 'starej' Europie (sama znam to z UK).
                  Nb. Nie sadze, by Agora z tego skorzystala, ale istnieje taka prawna mozliwosc.
                  Poszukaj sobie w tymze linku:
                  www.arslege.pl/kodeks-postepowania-cywilnego/k14/s576/
            • ciotka_ltd Ale w teorii moze byc niejawne:) 18.03.11, 19:02
              Chyba i w prawie polskim. W UK od zasady jawnosci odstepuje sie takze w przypadku interesu przedsiebiorstwa, a tu w dodatku firma jest powodem. Nawet niedawno bylo to w przypadku jakiegos banku, choc tu porownania sa sliskie - Wlk Brytania ma jednak inny system prawny.
    • mn7 A czemu tak bezczelnie łżesz? 18.03.11, 18:27
    • dupetek Zauważyliście,że procesy myślowe idiotów 18.03.11, 18:38
      są zawsze mroczne i do dziś nie do końca wytłumaczone?
      Nawet paragrafów na to nie ma:(
      • ciotka_ltd Toz to lek przed nieznanym Kargula z Pawlakiem! 18.03.11, 18:54
        Sama dotad nie wiem przed sadem ktorej instancji ta sprawa, czy to aby nie postepowanie rozpoznawcze i mediacja (a te sa zawsze niejawne), czy w ogole o niejawnosc tutaj chodzi, czy po prostu o oproznienie sali etc. etc.
        Ale ciemnota, bo guzik wie i wiedza jej obrazu nie zaciemnia,juz osadzila: "Michnik Sedziego przekupil", "Spisek zydokomuny", "Zamach na demokracje" :)))
    • yoma Re: Zauważyliście,że procesy Michnika są zawsze t 18.03.11, 18:45
      Ludzie, czy wyście poszaleli? Kto wyłączał jaką jawność postępowania? Żadnego postępowania nie było, odroczono je, przełożono na inny termin. Jaka tajność? Jaki rozwód? Bijecie pianę, a nie wiecie, o co.
    • indeed4 Link do video 18.03.11, 19:26
      www.youtube.com/watch?v=SikZ9hlP4S4&feature=player_embedded


      A skąd wiadomo, że rozprawa była tajna ? Skąd takie wnioski - na video świetnie widać, że w momencie wejścia do sali ludzi sędzina ani nie protestowała ani nie wołała strażników.

      Zorientowała się, że jest dużo ludzi a sala mała, więc lekko skonfundowana grzecznie poinformowała wszystkich, że to nie ona przydziela sale, a sprawa ostatecznie została odroczona, bo nie stawił się Michnik.
      • woda_woda Re: Link do video 18.03.11, 19:28
        indeed4 napisał:

        > sprawa ostatec
        > znie została odroczona, bo nie stawił się Michnik.

        A po co miał stawiać się tam Michnik?
        • mike.recz Re: Link do video 18.03.11, 19:33
          woda_woda napisała:

          > indeed4 napisał:
          >
          > > sprawa ostatec
          > > znie została odroczona, bo nie stawił się Michnik.
          >
          > A po co miał stawiać się tam Michnik?

          No przecież powinien wiedzieć wcześniej że wczoraj zostanie powołany na świadka i zanim jeszcze sąd się na jego stawiennictwo zgodzi po prostu przyjść.
        • indeed4 Re: Link do video 18.03.11, 19:33
          Nie wiem - zapytaj sędziny, dlaczego z powodu jego nieobecności odroczyła sprawę.
          • mn7 Re: Link do video 18.03.11, 19:42
            Sędzina to żona sędziego.
            • indeed4 Re: Link do video 18.03.11, 19:46
              Dawno temu - teraz już nie.

              poradnia.pwn.pl/lista.php?id=2554
              • mn7 Re: Link do video 18.03.11, 19:48
                Nie. Nadal tak jest. Słowo "sędzina" ma charakter obraźliwy. To nieważne, że językowo jest poprawne - istotna tu jest nie semantyka lecz pragmatyka języka, a ta daje odpowiedź jednoznaczną.

                • indeed4 Re: Link do video 18.03.11, 19:56
                  Masz kłopoty ze wzrokiem?

                  Bez odbioru.
                  • hummer Sam Miodek musiał maczać 18.03.11, 20:01
                    indeed4 napisał:

                    > Masz kłopoty ze wzrokiem?

                    w tym palce :)
                    • indeed4 Re: Sam Miodek musiał maczać 18.03.11, 20:16
                      Biiiidna sędzina :-) Tak się bidula tłumaczyła przed przybyłymi, że aż mi się jej zrobiło szkoda ;-)
      • mike.recz Re: Link do video 18.03.11, 20:02
        Już samo "Rozprawa Michnik-Rymkiewicz" jest perfidnym kłamstwem. Michnik nie miał jakiejkolwiek podstawy, obowiązku czy powodu żeby wczoraj tam być.
        • hummer Nie doręczyli mu wezwania? 18.03.11, 20:11
          mike.recz napisał:

          > Już samo "Rozprawa Michnik-Rymkiewicz" jest perfidnym kłamstwem. Michnik nie mi
          > ał jakiejkolwiek podstawy, obowiązku czy powodu żeby wczoraj tam być.

          Wezwanie do sądu jest potwierdzane zwrotką. Po kilku próbach unikania obecności świadek jest doprowadzany siłą.
          • mike.recz Tak hummerze Miodek był TW 18.03.11, 20:13
            skoro chcesz wiedzieć. Kiedyś uważałem że nie był.
            • hummer Re: Tak hummerze Miodek był TW 18.03.11, 20:26
              mike.recz napisał:

              > skoro chcesz wiedzieć. Kiedyś uważałem że nie był.

              Sąd orzekł co innego.
              • mike.recz Re: Tak hummerze Miodek był TW 18.03.11, 21:31
                hummer napisał:

                > mike.recz napisał:
                >
                > > skoro chcesz wiedzieć. Kiedyś uważałem że nie był.
                >
                > Sąd orzekł co innego.
                >
                OK ale ja uważam inaczej.
                • hummer Re: Tak hummerze Miodek był TW 19.03.11, 13:18
                  mike.recz napisał:

                  > hummer napisał:
                  >
                  > > mike.recz napisał:
                  > >
                  > > > skoro chcesz wiedzieć. Kiedyś uważałem że nie był.
                  > >
                  > > Sąd orzekł co innego.
                  > >
                  > OK ale ja uważam inaczej.

                  Nikt Ci tego nie broni. Tylko nie krzycz głośno, bo zapłacisz na dom dziecka.
                  • mike.recz Re: Tak hummerze Miodek był TW 19.03.11, 13:28
                    hummer napisał:

                    > mike.recz napisał:
                    >
                    > > hummer napisał:
                    > >
                    > > > mike.recz napisał:
                    > > >
                    > > > > skoro chcesz wiedzieć. Kiedyś uważałem że nie był.
                    > > >
                    > > > Sąd orzekł co innego.
                    > > >
                    > > OK ale ja uważam inaczej.
                    >
                    > Nikt Ci tego nie broni. Tylko nie krzycz głośno, bo zapłacisz na dom dziecka.
                    >
                    Wiem i liczę się z tym.
          • woda_woda Bredzisz, hummer. 18.03.11, 20:14
            Powtórzę za mike.recz.

            > mike.recz napisał:
            >
            > > Już samo "Rozprawa Michnik-Rymkiewicz" jest perfidnym kłamstwem.
            • hummer Skoro Michnik nie jest świadkiem 18.03.11, 20:27
              woda_woda napisała:

              to kim jest w sporze?
              • woda_woda Re: Skoro Michnik nie jest świadkiem 18.03.11, 20:29
                hummer napisał:

                > woda_woda napisała:
                >
                > to kim jest w sporze?
                >
                >

                Michnika nie ma w tym sporze. Jest Agora SA i pan Rymkiewicz.
                • indeed4 A to Rymkiewicz krytykował Agorę ? 18.03.11, 20:33
                  Jeszcze lepiej :-D
                  • woda_woda Owszem, 18.03.11, 20:34
                    pracowników Agory.
                    • woda_woda I nie "krytykował", 18.03.11, 20:35
                      a obrażał.
                      • indeed4 Kłamiesz. 18.03.11, 20:39
                        "Polacy, stając przy nim, mówią, że chcą pozostać Polakami. To właśnie budzi teraz taką wściekłość, taki gniew, taką nienawiść - na przykład w redaktorach "Gazety Wyborczej", którzy pragną, żeby Polacy wreszcie przestali być Polakami".

                        Poeta powiedział, że redaktorzy "GW" są "duchowymi spadkobiercami Komunistycznej Partii Polski". Według niego, "rodzice czy dziadkowie wielu z nich byli członkami tej organizacji, która była skażona duchem "luksemburgizmu", a więc ufundowana na nienawiści do Polski i Polaków. Tych redaktorów wychowano tak, że muszą żyć w nienawiści do polskiego krzyża. Uważam, że ludzie ci są godni współczucia - polscy katolicy powinni się za nich modlić".

                        Agora wezwała Rymkiewicza do przeprosin za naruszenie dóbr osobistych wydawcy "GW"

                        wiadomosci.onet.pl/kraj/ruszyl-proces-agory-przeciw-rymkiewiczowi,1,4212996,wiadomosc.html
                        • woda_woda Pisz na Berdyczów. 18.03.11, 20:41
                          • indeed4 Kłamiesz wodo - widzisz ? 18.03.11, 20:44
                            A przepraszam, gdzie?
                        • ciotka_ltd No to Rymkiewicz ma przechlapane:) 18.03.11, 20:58
                          Jesli istotnie cytujesz to, co napisal czy powiedzial. Jasne, Rymkiewicz moglby wygrac te sprawe, gdyby udalo mu sie udowodnic np. ze:
                          1) Redaktorzy GW pragna, by Polacy przestali byc Polakami
                          2) Redaktorzy GW sa duchowymi spadkobiercami KPP
                          3) Redaktorzy GW wychowano w nienawisci do polskiego krzyza
                          Tudziez Rymkiewicz musi jeszcze wykazac
                          4) Co to jest ow 'polski krzyz'. I czym sie rozni od krzyza chrzescijan.

                          Fakt, to typowy belkot dla 'ciemnego luda', ktory slyszy to, co chce uslyszec i 'we wszystko uwierzy', ale NIKT nie ma szans udowodnienia prawdziwosci slow Rymkiewicza w jakimkolwiek sadzie cywilizowanego swiata. A wiec: brawo Agora! Jak widac i glupote mozna sadzic ;)
                          Brytyjski prawnik doradzalby tu jedyna mozliwa linie obrony: choroba Alzheimera... Bo ZADNEMU sadowi swiata nie wystarczy, ze pan Rymkiewicz ten 'antypolonizm' czuje:)

                          Natomiast wydawca, czyli Agora, moze bardzo latwo wykazac dzialanie na jej szkode, jako firma zatrudniajaca tych redaktorow, zaprezentowanych przez Rymkiewicza jako agenci anty-polscy.
                          • woda_woda Ano, ma przechlapane:) 18.03.11, 21:00
                            I pewnie o tym wie, dlatego organizuje taką awanturę w sądzie.
                            • indeed4 Awantura jest dzięki GW i Michnikowi. 18.03.11, 21:20
                              Nie trzeba go było pozywać, nie byłoby awantury - chcieliście to macie, Grzegorzu Dyndało :-D
                              • ciotka_ltd Taaa.... Michnik winien, ze Polak glupi :) 18.03.11, 21:57
                                To istotnie zenujaca historia, ale nie dla Agory, GW i Michnika, lecz dla Rymkiewicza. Ten facet (bo przeciez ma adwokata i wiedziec musial) pociagnal za soba z pelna premedytacja tlumek cwokow, co to nawet nie wiedza, ze w takich sprawach jak ta jego pierwsza rozprawa zawsze jest niejawna - czemu, masz tu:
                                www.arslege.pl/niejawnosc-postepowania-mediacyjnego/k14/a7829/
                                i w innych artykulach Kodeksu Postepowania Cywilnego na tej stronie.
                                I pan Rymkiewicz z rozmyslnym cynizmem, jak wszyscy ci dymani 'prawdziwi Polacy', pozostawil tych analfabetow prawnych w przekonaniu, ze to polskie prawo jest zle i stronnicze, nie zas, ze oni sami guzik o tym prawie wiedza i powinni sie go douczyc.
                                • indeed4 Możliwe. 18.03.11, 22:14
                                  Ale nie przypuszczam, żeby te didaskalia akurat w tej sprawie były najważniejsze.

                                  Dużo bardziej mnie interesuje, czy sąd wezwał na wczorajszą rozprawę Michnika i innych redaktorów GW :-)
                                  • ciotka_ltd A po co sad mial wzywac? 18.03.11, 22:21
                                    Powodem jest Agora i tu naprawde wystarczyl jej prawnik. Tym bardziej, ze to byla pierwsza sprawa w sadzie pierwszej istancji, a wiec tzw. rozpoznawcza czy mediacyjna. I dlatego byla niejawna, bo tak stanowi polskie - i nie tylko - prawo.
                                    Nb. Agora ma osobowosc prawna, i nikt z redaktorow do samego konca twarzy nie musi pokazywac, chyba ze sad zazyczy ich sobie na swiadkow.
                                    • indeed4 Zapytaj ciotka o to, Rogowskiego. 18.03.11, 22:37
                                      forum.gazeta.pl/forum/w,28,123363352,123375497,Skad_adwokat_Agory_to_wie_.html
                                      • ciotka_ltd Przeciez to nie Sad, a jakis pacan forumowy... 19.03.11, 13:23
                                        A adwokat - jesli to powiedzial ma racje, sama to pisze CO Rymkiewicz musi wykazac, by kary uniknac: udowaodnic ponad wszelka watpliwosc, ze 'pewni redaktorzy' (to tez trzeba sprecywowac lub wezwac caly sklad) byli wychowywani w nienawisci do 'polskiego krzyza' (nb. polskosc krzyza tez trzeba wykazac).
                                        A to tylko jeden z punktow do udowodnienia - calkowicie niewykonalny.
                                        Poza tym nie masz pojecia o postepowaniu cywilnym - duzo wody w Wisle uplynie, i pare rozpraw, zanim przyjdzie czas na jakichkolwiek swiadkow.
                                        • indeed4 Ciotka - a to co ci tłumaczyłem na publicystyce 19.03.11, 13:51
                                          zrozumiałaś ?

                                          forum.gazeta.pl/forum/w,904,123343774,123385638,Skad_ta_niewymawialnosc_okreslenia_zydokomuna_.html

                                          Czy coś powtórzyć, trollu marto.von.z.palacu i pies_na_czarnych

                                          Ile masz jeszcze tych nicków na podorędziu?
                                          • ciotka_ltd Lecz sie na galopujaca paranoje:) 19.03.11, 17:14
                                            Na wszelkich forach mam od lat tylko jednego nicka 'ciotka', zreszta tak czesto na rozmowy z dyletantami czasu nie trace - glownie wowczas, gdy polska histeryczna glupota mnie wkurzy, jak tu z ta banda sfrustrowanych analfabetow prawnych, czy pare dni temu a propos Grossa, ktoremu ujadajace pieski zadnego kuku nie moga zrobic (a kuku mu zrobic mozna, zanim anglojezyczne wydanie sie ukaze).
                                            • indeed4 Aha. 19.03.11, 17:30
                                              Jasne, jasne - oczywiście :-)
                          • hummer Re: No to Rymkiewicz ma przechlapane:) 18.03.11, 21:03
                            ciotka_ltd napisała:

                            > Natomiast wydawca, czyli Agora, moze bardzo latwo wykazac dzialanie na jej szko
                            > de, jako firma zatrudniajaca tych redaktorow, zaprezentowanych przez Rymkiewicz
                            > a jako agenci anty-polscy.

                            Ma prawo i pewnie wygra. Ale ile straci na giełdzie?

                            "Pracownicy powinni być w pełni dyspozycyjni, jeśli chodzi o czas ich pracy, a ich udział w programach telewizyjnych i radiowych i pisanie w innych pismach jest dopuszczalne jedynie po uzyskaniu zgody kierownictwa."

                            Za Kartą Agory. Gdzie tu wolność słowa?
                            • ciotka_ltd Czemu ty sie oklamujesz? W jakim celu? 18.03.11, 21:20
                              hummer napisal:
                              >Ma prawo i pewnie wygra. Ale ile straci na giełdzie?<
                              Pytanie na pytanie: a KOGO na Gieldzie Londynskiej (a i tu Agora jest notowana) obchodza "dusze redaktorow GW" czy "polski krzyz"?
                              Oj, czlowieku, postaraj sie czasem wychylic ze swego zascianka...
                              A to juz prawdziwy "Humor w krotkich spodenkach":
                              > "Pracownicy powinni być w pełni dyspozycyjni, jeśli chodzi o czas ich pracy, a
                              ich udział w programach telewizyjnych i radiowych i pisanie w innych pismach jest dopuszczalne jedynie po uzyskaniu zgody kierownictwa." Za Kartą Agory. Gdzie tu wolność słowa?<
                              Wolnosc slowa MOZE byc ograniczona regulaminami firm: pracownikowi banku tez nie wolno latac do mediow czy konkurencji z informacja o pracy jego banku, ze o gadaniu w pubie o zabezpieczeniach antywlamaniowych tegoz banku juz nawet nie wspomne. Umowa pracy jest umowa prawno-cywilna, do zawarcia ktorej nikt kandydata na pracownika nie zmusza: nie podoba ci sie owa Karta, to szukasz sobie innego pracodawcy.
                              >
                        • hummer Agora nie jest w tej sprawie stroną, za Kartą 18.03.11, 20:59
                          indeed4 napisał:

                          > "Polacy, stając przy nim, mówią, że chcą pozostać Polakami. To właśnie budzi te
                          > raz taką wściekłość, taki gniew, taką nienawiść - na przykład w redaktorach "Ga
                          > zety Wyborczej", którzy pragną, żeby Polacy wreszcie przestali być Polakami".
                          >
                          > Poeta powiedział, że redaktorzy "GW" są "duchowymi spadkobiercami Komunistyczne
                          > j Partii Polski". Według niego, "rodzice czy dziadkowie wielu z nich byli człon
                          > kami tej organizacji, która była skażona duchem "luksemburgizmu", a więc ufundo
                          > wana na nienawiści do Polski i Polaków. Tych redaktorów wychowano tak, że muszą
                          > żyć w nienawiści do polskiego krzyża. Uważam, że ludzie ci są godni współczuci
                          > a - polscy katolicy powinni się za nich modlić".
                          >
                          > Agora wezwała Rymkiewicza do przeprosin za naruszenie dóbr osobistych wydawcy "
                          > GW"
                          >
                          > wiadomosci.onet.pl/kraj/ruszyl-proces-agory-przeciw-rymkiewiczowi,1,4212996,wiadomosc.html

                          "Reprezentacją pracowników są ich organizacje związkowe i dziennikarskie."

                          www.agora.pl/agora_pl/1,66386,884126.html
                          • indeed4 Skąd adwokat Agory to wie? 18.03.11, 21:12
                            Powiedział on PAP, że niektórzy ze świadków mieliby zeznawać na okoliczność "przodków redaktorów gazety".

                            Czyli jednak musiał być w tej sprawie papier z sądu - sąd żeby wyjaśnić wszystkie okoliczności na bank zarządził stawiennictwo świadków, innej możliwości nie ma.

                            wiadomosci.onet.pl/kraj/ruszyl-proces-agory-przeciw-rymkiewiczowi,1,4212996,wiadomosc.html
                            • mike.recz Re: Skąd adwokat Agory to wie? 18.03.11, 22:40
                              indeed4 napisał:

                              > Powiedział on PAP, że niektórzy ze świadków mieliby zeznawać na okoliczność "pr
                              > zodków redaktorów gazety".
                              >
                              > Czyli jednak musiał być w tej sprawie papier z sądu - sąd żeby wyjaśnić wszyst
                              > kie okoliczności na bank zarządził stawiennictwo świadków, innej możliwości ni
                              > e ma.

                              Jest taka możliwość że wczoraj po prostu mec. Rymkowskiego złożył wniosek
                              o wezwanie tych świadków. Nic dziwnego, zawsze właśnie tak jest.
                              • indeed4 Re: Skąd adwokat Agory to wie? 18.03.11, 22:47
                                I zadnego linka z s24? ;-) Jestem zaskoczony.
                                • mike.recz Re: Skąd adwokat Agory to wie? 19.03.11, 12:23
                                  indeed4 napisał:

                                  > I zadnego linka z s24? ;-) Jestem zaskoczony.

                                  A wyjaśniłeś już jaki link i skąd przyczynił się do powtarzania przez Ciebie że Michnik miał
                                  się stawić w sądzie?
                                  • indeed4 Re: Skąd adwokat Agory to wie? 19.03.11, 14:20
                                    A komu mam cokolwiek "wyjaśniać" - tobie, antykaczystowski nawiedzony oszołomie? :-D Wyjaśnij sobie "obiat" bo to też podobno tylko " kłamstwa salonu 24".

                                    B/o
                                    • mike.recz Re: Skąd adwokat Agory to wie? 19.03.11, 15:58
                                      indeed4 napisał:

                                      > A komu mam cokolwiek "wyjaśniać" - tobie, antykaczystowski nawiedzony oszołomie
                                      > ? :-D Wyjaśnij sobie "obiat" bo to też podobno tylko " kłamstwa salonu 24".
                                      >
                                      > B/o
                                      Jak do tej pory w tym wątku popisałeś się nieznajomością wydarzeń na temat których się wypowiadasz i manipulacją. Nie wiem tylko czy celową.
                                      • indeed4 Re: Skąd adwokat Agory to wie? 19.03.11, 16:54
                                        Aha - coś jeszcze czy to już koniec ? Bo nudzisz niemiłosiernie.
                    • hummer Też czasami krytykuję cytując Kartę Agory 18.03.11, 20:38
                      woda_woda napisała:

                      > pracowników Agory.

                      www.agora.pl/agora_pl/1,66386,884126.html
                      Co w tym złego, że krytykuje się nieprzestrzeganie Karty Agory przez jej pracowników? Rozumiem, że mogę być za to też pozwany :)
                      • woda_woda A co to ma wspólnego 18.03.11, 20:41
                        z oszczerstwami Rymkiewicza, hummer?
                        • indeed4 Kłamczucha :-) 18.03.11, 20:44
                        • hummer Nim powiesz oszczerstwo, zacytuj 18.03.11, 20:45
                          woda_woda napisała:

                          > z oszczerstwami Rymkiewicza, hummer?

                          by uniknąć kosztów sądowych i wyroku na rzecz biednych dzieci.
                          • woda_woda :) 18.03.11, 20:49
                            Żenada. Boksuj sie z kim innym.
                            • hummer Re: :) 18.03.11, 20:52
                              woda_woda napisała:

                              > Żenada.

                              Nie idzie tego inaczej określić :)
                              • indeed4 Chodzi o to : 18.03.11, 21:04
                                Adwokat Rymkiewicza mec. Sławomir Sawicki powiedział PAP, że wnosi o oddalenie pozwu, gdyż Rymkiewicz przedstawiał tylko dopuszczalne opinie w ramach debaty politycznej, a nie mówił o faktach. Adwokat zgłosił jako świadków naczelnego "GW Adama Michnika i innego redaktora Seweryna Blumsztajna oraz Rafała Ziemkiewicza, Tomasza Terlikowskiego, Andrzeja Nowaka i Leszka Żebrowskiego.

                                Przeciwny wzywaniu jakichkolwiek świadków był pełnomocnik Agory, radca prawny Piotr Rogowski. Powiedział on PAP, że niektórzy ze świadków mieliby zeznawać na okoliczność "przodków redaktorów gazety". Według niego, odpowiedź na pozew przynosi wstyd stronie pozwanej. Sąd na razie nie wypowiedział się co do świadków.

                                Inaczej mówiąc - pomimo tego, że Rymkiewicz skrytykował imiennie redaktorów GW robi się wszystko, żeby ich wyeliminować z tej sprawy, wymiksować z konieczności składania szczegółowych zeznań i doprowadzić do tego, żeby stroną procesową była bezosobowa AGORA.
                                • hummer Re: Chodzi o to : 18.03.11, 21:11
                                  indeed4 napisał:
                                  > Inaczej mówiąc - pomimo tego, że Rymkiewicz skrytykował imiennie redaktorów GW
                                  > robi się wszystko, żeby ich wyeliminować z tej sprawy, wymiksować z koniecznośc
                                  > i składania szczegółowych zeznań i doprowadzić do tego, żeby stroną procesową b
                                  > yła bezosobowa AGORA.

                                  I dlatego założyłem oddzielny wątek na FK. Bo coś mi tu śmierdzi.
                                  • indeed4 Re: Chodzi o to : 18.03.11, 21:15
                                    Też tak myślę, inaczej woda_woda aż tak by nie szła w zaparte ;-) Jutro wszystko obadam.
                      • ciotka_ltd Widac JA mam specjalne wzgledy u Michnika;) 18.03.11, 21:09
                        Tyle razy, na pierwszej stronie, pod samym artykulem krytykowalam w zlosliwych slowach (bo wydra jestem) dziennikarzy/tlumaczy Agory, ze nie znaja jezyka angielskiego. Z podaniem linkow do anglojezycznych oryginalow, na ktore sie powolywali. I co? I nic. Blad szybko poprawiano (ciekawe, czy sie mi zadne honorarium za korekte nie nalezy?), a Agora nigdy nie pozywala mnie do sadu. Wiesz czemu? Bo ja moglam wykazac w materiale dowodowym, ze moja krytyka byla zasadna, a pan Rymkiewicz tego wykazac nie zdola, nie ma szans, to niewykonalne, prawnie i logicznie niemozliwe.
                        • hummer Agora zgodnie z Kartą nie jest stroną :) 18.03.11, 21:12
                          ciotka_ltd napisała:

                          > Tyle razy, na pierwszej stronie, pod samym artykulem krytykowalam w zlosliwych
                          > slowach (bo wydra jestem) dziennikarzy/tlumaczy Agory, ze nie znaja jezyka ang
                          > ielskiego. Z podaniem linkow do anglojezycznych oryginalow, na ktore sie powoly
                          > wali. I co? I nic. Blad szybko poprawiano (ciekawe, czy sie mi zadne honorarium
                          > za korekte nie nalezy?), a Agora nigdy nie pozywala mnie do sadu. Wiesz czemu?
                          > Bo ja moglam wykazac w materiale dowodowym, ze moja krytyka byla zasadna, a pa
                          > n Rymkiewicz tego wykazac nie zdola, nie ma szans, to niewykonalne, prawnie i l
                          > ogicznie niemozliwe.
                          • ciotka_ltd Wiesz, jaki jest prawny status tej Karty? 18.03.11, 21:26
                            De facto: ZADEN! To raptem regulamin wewnetrzny firmy, to co na Zachodzie zowie sie Code of Practice etc.
                            Nie jestes prawnikiem, pojecia o prawie nie masz, a wiec - prosze - przestan sie wysilac, bo robi sie to juz nawet nie smieszne, ale irytujace.
                            • hummer Prawny prawny prawny, a jaki jest honorowy? 19.03.11, 08:48
                              Re: Wiesz, jaki jest prawny status tej Karty?

                              Prawny, prawny, prawny, a jaki jest honorowy?

                              Chłopcy ze styropianu napisali 20 lat temu coś czego się dziś wstydzą.
                              Sąd zabrał im prawo używania znaku Solidarności. Też honorowo. Pozwolił używać czerwonej flagi w jego miejsce.
                              • ciotka_ltd Od 'honoru', synu, to jest Kodeks Boziewicza 19.03.11, 13:34
                                literat.ug.edu.pl/honor/
                                A my tu mowimy o sprawie cywilnej: Agora v Rymkiewicz
                                Nb. obaj sa za starzy na sprawy honorowe, a wiec o co ci hodzi? Chcesz tu byc czyims zastepca honorowym? ;)
                                A teraz powaznie: czy Tobie zawsze rozne sprawy, zjawiska i kategorie sie w glowie dokumentnie placza? Czy nie potrafisz trzymac sie tematu? Czy zawsze argumentujesz ni przypial, ni przylatal, w stylu "A w Ameryce to Murzynow bija?"
                                Zrob cos z tym, bo niewiele w zyciu osiagniesz... Z tym typem myslenia nie masz szans w nauce, polityce, publicystyce, na jakimkolwiek stanowisku decyzyjnym. I mowie to calkowicie serio - gdybys byl moim studentem, to mialbys ciezkie zycie z powodu calkowitego braku jakiejkolwiek dyscypliny myslowej.
                                • hummer Ciociu, nie jestem twoim synem. /nt 19.03.11, 13:52

                                  • indeed4 Re: Ciociu, nie jestem twoim synem. /nt 19.03.11, 13:56
                                    To troll marta.von.z palacu i pies.na.czarnych - na publicystyce bełkocze pod nickiem 123jna.
                                    • ciotka_ltd Paranoja ci sie poglebia - j.w. 19.03.11, 17:20
                                      Mam tylko jeden nick - "ciotka". Na forum rzadko bywam (o czym w innym watku), a na publicystyke nigdy nawet nie zajrzalam. A wiec lecz sie,indeed! Nie jestem Toba i mam naprawde wazniejsze sprawy do roboty, nizli siedzenie na forum gazeta.pl jak TY to od rana do nocy robisz.
                                      • indeed4 Nie sądzę. 19.03.11, 17:32
                                        Rozwojenie/roztrojenie osobowości to raczej twoja domena, a ja mam świetne oko do trolli.
                                        • ciotka_ltd Mozemy to ustalic na drodze sadowej. Wchodzisz? 19.03.11, 18:58
                                          Ja cie pozwe, ze pomawiasz mnie o bycie trollem i wielonikowosc, i poprosze gazeta.pl o podanie danych wymienianych przez Ciebie nickow chocby tylko do wiadomosci Sadu.
                                          Zreszta popros moderatorow: oni moga podac Ci nawet internet providers: ja ponad wszelka watpliwosc nigdy z Polski nie stukam. I - jak powiadam - pojawiam sie tu rzadko.
                                          • indeed4 Coś jeszcze? 19.03.11, 19:06
                                            To, że jesteś troll to widzę, ale nie sądziłem, że aż tak stuknięty :-D
                                            • ciotka_ltd Ten sie smieje, kto sie smieje ostatni:) 19.03.11, 19:17
                                              Bez odbioru (co nie znaczy, ze twej bezdennej ignorancji przy okazji wysmiewac tu nie bede :).
                                              • indeed4 Cudne :-) 19.03.11, 19:37
                                                "Wysoki Sądzie, proszę o wysoki wymiar kary dla tego oto osobnika, który oskarża mnie o wielonickowość i trolling" :-D

                                  • ciotka_ltd Ale wszelkie kodeksy swiata Ci sie myla:) 19.03.11, 17:17
                                    Jak pieciolatkowi - i w tym sek...
              • ciotka_ltd Bojcie sie Boga, soltysie;) 18.03.11, 20:40
                To sprawa: Agora v Rymkiewicz, osoba prawna versus osoba fizyczna. Michnik wcale sie w Sadzie pojawic nie musi (chyba ze jako swiadek) - wystarczy, ze prawnik Agory dostanie odpowiednie pelnomocnictwo. A Rymkiewicz, choc szkoda dziadka, musi dyrdac na kazda sprawe osobiscie:)
    • koniepobetonie Bzdury. Dlaczego kłamiesz ??? 18.03.11, 20:56
      Co Ci daje, że obrzucasz drugiego błotem ? Dlaczego kłamiesz ? Z tego co piszesz wynika, że jesteś wyznawcą Kaczyńskiego. Nie wstyd Ci ? Od niego pochodzi całe zło w naszej polityce. Ty też jesteś zły, naznaczył Cię Kaczyński, jak diabeł.
    • kecawa Re: Zauważyliście,że procesy Michnika są zawsze t 19.03.11, 10:34
      .Tak bo to daje gwarancję obiektywizmu. To tak jak z redaktorem Tuskiem- on publikuje tylko w obiektywnej prasie.
      • indeed4 Michnik na czas procesów staje się "bezdomny" 19.03.11, 15:37
        tradycyjna adwokacka zagrywka Rogowskiego w sprawach dziennikarzy i ludzi Agory.

        Nie jestem entuzjastą Rymkiewicza, ale akurat w tym procesie trzymam za niego kciuki ;-)
        • ciotka_ltd Przeciez to nie MIchnikowi doreczano pozew;) 19.03.11, 17:29
          Ty juz wyraznie w pietke gonisz i stawiasz sprawe na glowie! Powodem jest tu Agora, pozwanym Rymkiewicz, i to on musi udawadniac, ze jego slowa maja pokrycie w stanie faktycznym
          W przeciwienstwie do ciebie Rymkiewicza i jako poete, i naukowca, cenie, ale - niestety - w tym przypadku dziadek lezy i kwiczy.
          I jak to powiedzialam: jedyna skuteczna obrona moglaby byc tu dla niego choroba Alzheimera (to nie kpina, jakies zmiany w tym wieku juz musi miec, przebieg znany do konca nie jest, reakcje chorych sa rozne, a w takich przypadkach jak ten, to obrona 'psychiatryczna' jest w 100% skuteczna).
          • indeed4 A skąd ty wiesz 19.03.11, 17:38
            wielonickowcu komu i jakiej treści doręczano pozew - pytam po raz kolejny, jesteś wróżką?

            Wiadomo, że pozwany wnosił o wezwanie świadków - skąd wiesz, że sąd tego nie uwzględnił i nie zarządził ich stawiennictwa na pierwszą rozprawę?


            • ciotka_ltd Wystarczy nie byc analfabeta prawnym:) 19.03.11, 19:02
              Nie trzeba byc do tego wrozka. Jeszcze raz Kodeks Postepowania Cywilnego, od deski do deski, polecam.
              Zreszta by zamknac te dyskusje, to skontaktuj sie na prive z Krakaurem - ten jest prawnikiem i wyjasni ci, ze to ja mam tu racje, nie zas Ty i reszta paranoikow czy 'prawdziwych Polakow' pogrywajacych na niewiedzy 'ciemnego luda'.

              • indeed4 Rżniesz głupa, trollu. 19.03.11, 19:07
                I tyle - tak samo jak wcześniej w tym samym wątku woda_woda.
                • indeed4 Pytam jeszcze raz : 19.03.11, 19:12
                  Wiadomo, że pozwany wnosił o wezwanie świadków - skąd wiesz, że sąd tego nie uwzględnił i nie zarządził ich stawiennictwa na pierwszą rozprawę?

                  Wysil szare komórki i odpowiedz - to nie powinno być trudne, nawet dla trolla.
                  • ciotka_ltd Z Kodeksu Postepowania Cywilnego 19.03.11, 19:22
                    I nie odpowiadam za cyniczne 'kity' jakie pan Rymkiewicz 'ciemnemu ludowi' wciska, by swego tylka bronic. Sad nie moze robic tego, co powod sobie zazada wbrew obowiazujacemu prawu.
                    Poczytaj sobie (radze ci od wczoraj) CO o pierwszej rozprawie w pierwszej instancji mowi k.p.c.

                    • indeed4 Proszę nr artykułu KC. 19.03.11, 19:35
                      Ale już!
                      • indeed4 No, co tam ciotka. 19.03.11, 20:04
                        Zapowietrzylaś się, czy co ?
                        • indeed4 Tu czytać : 19.03.11, 20:11
                          Art. 208. § 1. Przewodniczący, stosownie do okoliczności, wyda przed rozprawą na podstawie pozwu i innych pism procesowych zarządzenia mające na celu przygotowanie rozprawy. Przewodniczący może w szczególności:

                          1) wezwać strony do stawienia się na rozprawę osobiście lub przez pełnomocnika;

                          2) zażądać na rozprawę od państwowej jednostki organizacyjnej lub jednostki organizacyjnej samorządu terytorialnego znajdujących się u nich dowodów, jeżeli strona sama dowodów tych otrzymać nie może;

                          3) wezwać na rozprawę wskazanych przez stronę świadków

                          4) wezwać na rozprawę osoby powołane zgodnie przez strony na biegłych;

                          5) zarządzić przedstawienie dokumentów, przedmiotów oględzin, ksiąg, planów itd.

                          § 2. Przewodniczący może ponadto, w razie koniecznej potrzeby, zarządzić oględziny jeszcze przed rozprawą.

                          www.serwisprawa.pl/kodeksy,5,kodeks-postepowania-cywilnego,pg,17
                          • indeed4 A tu lektura obowiązkowa 19.03.11, 20:15
                            - o mediacji, o której wciąż bredzisz jak w malignie.


                            www.serwisprawa.pl/kodeksy,5,kodeks-postepowania-cywilnego,pg,17
                • mike.recz Re: Rżniesz głupa, trollu. 19.03.11, 19:49
                  Widzę że jakich kryzys tożsamości przechodzisz.
                  • indeed4 Zupełnie nie interesuje mnie co widzisz. 19.03.11, 20:05
                    A co nie - sorry.
                    • indeed4 Bez odbioru. 19.03.11, 20:06
                      .
    • zoil44elwer Re: Zauważyliście,że procesy Michnika są zawsze t 19.03.11, 17:12
      Ty chwalił byś taką dykcją?
      • ciotka_ltd A prof. Hawking ma sie chwalic paralizem? 19.03.11, 17:33
        Skoro spelzamy do tego poziomu 'argumentow' i wytykamy ludziom ulomnosci fizyczne, to pora mi to forum pozegnac - z folwarcznymi parobasami, majacymi ubaw z 'glupiego Janka' Koraby sie nie brataja;)
        • indeed4 O, super. 19.03.11, 17:44
          Uwierzyłbym, gdybym nie znał natury antyklerykalnych trolli - dla takich jak ty, mart, martuś etc. to jedyna możliwość wylania swoich frustracji
          • ciotka_ltd A KIEDY ja sie wypowiadalam antyreligijnie? 19.03.11, 19:08
            Czy nawet antyklerykalnie ? Jestem praktykujaca katoliczka, nawet meza na katolicyzm przekabacilam (nie taka znow sztuka z anglikanizmu), ale - pardon - to juz wylacznie sprawa pomiedzy mna i Bogiem, bo wzorem Faryzeuszy nie musze sie tym w sferze publicznej popisywac:)
            Nb. Nie kryje, ze wycieranie sobie tylkow i geby czy to Krzyzem, czy Bogiem, tudziez instrumentalne uzywanie religii do dzielania Polakow, bardzo mnie mierzi...
            • indeed4 Jasne, jasne. 19.03.11, 19:09
              Coś jeszcze?
        • zoil44elwer Re: A prof. Hawking ma sie chwalic paralizem? 20.03.11, 06:52
          Karzeł nie powinien uprawiać skoków wzwyż,koszykówki a jąkała uprawiać aktorstwa,spikerki czy zabierać głosu w dyskusjach.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka