Dodaj do ulubionych

Politycznie zażałobić W-wę, zażałobić Kraków.

18.04.11, 11:58
główny cel p. Kaczyńskiego - wydłużyć na maksa możliwość demonstrowania żałobnej twarzy przed kim się da, gdzie się da.

każdy pretekst dobry - czy rocznica śmierci, czy rocznica pogrzebu.
a tu jeszcze urodziny, rocznica wypowiedzenia pierwszego słowa, pogłaskania psa, imieniny, rocznica ślubu, święta, rocznica internowania, wyboru na prezydenta, pierwszgo lotu samolotem ...

i nagłaśnianie przez prezesa pana spraw, które są, de facto, prywatne - mama znów w szpitalu,
ale biedny, nękany przez los i zaprzańców prezes pan, udaje się na Wawel czcić brata.

do ciężkiej choroby - kto obchodzi z taką pompą miesięcznice, rocznice śmierci, rocznice pogrzebu ?
jeśli nawet, to w sercu, a nie po to, by tłumy widziały.
no, ale do tego serce trzeba mieć, a nie tylko cel jedyny - władza i eliminacja politycznych przeciwników.

po brukaniu swoim politycznym ohydztwem Krakowskiego Przedmieścia w Warszawie,
się bierze teraz pan Kaczyński i wyznawcy, za Kraków.
ależ mam tego dość już totalnie.

Obserwuj wątek
    • anty.po.lszewik I bardzo dobrze robi. 18.04.11, 12:00
      Lewactwo i POstwo bardzo, bardzo się tego boi.
      Więc trzeba tak robić.
      • olga_w_ogrodzie Re: I bardzo dobrze robi. 18.04.11, 12:09
        nie rozumiesz ?!
        takie zaklinanie rzczywistości, wmawianie strachu przed prezesem i PiS - nie pomoże.
        to nie żaden strach, ale oczekiwanie racjonalnego zachowania.
        to zmęczenie jazdami PiS na trumnach, wymuszanie żałoby.

        jest wiosna.
        cieszyć się nią w Warszawie, Krakowie, całej Polsce, a nie urządzać polityczno-żałobne harce.
        • gentile1 Pełne gacie 18.04.11, 12:13
          Uzależniłem się od starych dzienników telewizyjnych ze stanu wojennego, które oglądam codziennie na dożywającej swych dni TVP Historia. Najpierw, rano, przypomnienie DTV z analogicznego dnia 1984 roku, a potem TVN 24, Tok FM i inne współczesne szczekaczki.

          Od miesięcy nie mogę się nadziwić, jak niewiele się zmienia po zmianie kanałów. Ta sama jedność polityczno-moralna przesuwającego się przed kamerami korowodu autorytetów, identyczny obraz władzy, która w ciężkim trudzie i wbrew zewnętrznym trudnościom zapewnia obywatelom ciepłą wodę w kranie, i opozycji, która "dzieli Polaków", podburza i usiłuje "zdestabilizować". I to samo codzienne demaskowanie, że "przecież", nie dajmy się nabierać, tym wichrzycielom chodzi tylko o władzę, dla władzy destabilizują i chcą zniszczyć Polskę.

          Czy Państwo wiedzą (pamiętają), co było słowem kluczowym języka, którym władza schyłkowego PRL opisywała się sama? "Legalność". To była władza "legalna", bo uznawana przez wszystkie rządy i instytucje międzynarodowe. Zbrodnią główną po wielokroć każdego dnia zarzucaną "Solidarności" było to, że kwestionowała cały "legalny" porządek, judziła Polaków przeciwko "legalnemu" państwu. Zbrodnią pomniejszą, że dla tych działań usiłowała "wykorzystywać politycznie" rozmaite "pewne problemy" społeczne, które władza mozolnie i rzetelnie rozwiązywała - braki w zaopatrzeniu sklepów, spóźniające się pociągi...
          O nie, nie sądźcie, perswadowali z politowaniem eksperci z DTV, że gdyby "Solidarność" kiedyś doszła do władzy, oczywiście, nie dojdzie, bo społeczeństwo mamy mądre, ono wie i się na pewno nie da takim jałowym wichrzeniem otumanić, ale tak teoretycznie gdyby kiedyś doszła do władzy - to nie myślcie, że od tego przybędzie w sklepach towarów! O nie, nie przybędzie, i pociągi też nie będą kursować lepiej! Jest jak jest, może nie idealnie, ale ta władza się przynajmniej stara, coś tam zapewnia, mamy pewną stabilność i bezpieczeństwo, a ci, którzy podnoszą rękę na cały legalny porządek państwa, co mają do zaoferowania?

          Naprawdę niesamowite jest to, jak nawet w drobiazgach, w chwytach retorycznych, "elity" III RP kopiują do złudzenia "elity" schyłkowej PRL. Pamiętam z połowy lat 80. wywody niejakiego Koźniewskiego, dość typowego dla owych czasów medialnego "autoryteta", że w PRL, wbrew oskarżeniom wichrzycieli (to jedna z nielicznych różnic: wtedy nie istniało jeszcze słowo "populista", propaganda mówiła właśnie o "wichrzycielach") istnieje pełen pluralizm światopoglądowy. Tak, pełen pluralizm! Ten pluralizm polega na tym, że władzę ludową popierać można z różnych pozycji. Najwartościowsi, oczywiście, popierają ją dlatego, że są marksistami, ale przecież są i tacy, którzy nie będąc marksistami, doceniają fakt, iż władza ludowa zapewnia nam pokój i dobre stosunki z sąsiadami.

          Są i popierający władzę ludową katolicy, i nawet endecy, którzy doceniają, że ta władza przywróciła Polsce ziemie zachodnie, które "Solidarność" chciałaby oddać swym mocodawcom z Monachium. Tak, pełen pluralizm, można w PRL głosić dowolne poglądy, pod jednym tylko warunkiem, że się uznaje legalny porządek prawny, jedyny możliwy, bo wynikający z obiektywnych praw światowej geopolityki, i nasze takież same sojusze... A to, że nie są tolerowani tacy wichrzyciele, którzy negują ten legalny porządek, podnoszą rękę na państwo polskie, no, to nie jest wcale brak pluralizmu, to jest oczywisty w każdym legalnym państwie wymóg respektowania prawa...

          No, proszę sobie porównać streszczone tu brednie Koźniewskiego z tym, co wygaduje Jacek Żakowski w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej", upierając się, że w mediach III RP jest pełny pluralizm, bo on na ten przykład popiera PO z zupełnie innych pozycji niż Lis, Wołek czy Władyka, a taka Wielowieyska to z jeszcze zupełnie innych... Proszę porównać to ze słowami, na przykład, Grzegorza Schetyny, wygłaszanymi u Moniki Olejnik, że ci z Krakowskiego Przedmieścia są "poza państwem"... Zresztą, z dowolnymi słowami dowolnych "autorytetów", włażących wam co dnia do mózgów z ekranów, głośników i szpalt oddanych służbie klasy panującej gazet.

          Oczywiście, podobieństwa idą dalej i głębiej, retoryka to tylko naskórek. Podobny jest cały generalny układ państwa, które służy tylko utrzymaniu politycznej dominacji pewnej "klasy panującej", zresztą do dziś mniej więcej tej samej, która jest w panującym porządku "ustawiona", a dla reszty ma tylko albo kłamstwo, albo pogróżki - państwa kastowego, właściwie pozbawionego już motywacji ideologicznej (bo po stanie wojennym w komunizm to już nawet w KC prawie nikt nie wierzył), ale za to opartego na niezwykle silnych powiązaniach interesów grupowych, na rozmaitych Rysiach i Misiach, koncesjach i zezwoleniach, przymykaniu oczu, załatwianiu wzajemnych przysług.

          Państwa, które z braku żywej ideologii motywuje konieczność zachowania status quo mniejszym złem - budzeniem strachu ciemnej masy przed rewolucją, że rewolucja naruszyłaby tę malutką stabilizację, zagroziłaby pustymi półkami i zimnymi kaloryferami. No i, oczywiście, naruszeniem sojuszy, które by niosło, Bóg jeden (skądinąd przecież nieistniejący) wie, jak straszliwe konsekwencje. Jaki ten Tusk jest, taki jest, ale nie będzie grzebał w tym zamachu, nie będzie ICH drażnił ani podskakiwał, to i wojny z ruskim nie spowoduje... Przepraszam, to już przebicie do dzisiejszych czasów. Trudno doprawdy oddzielić, tak uderzają podobieństwa.

          A w tym wszystkim najbardziej uderza podobieństwo zachowania tej "elity". Zdolnej, jak to pisał śp. Jerzy Dobrowolski, jedynie do "naprzemiennego odczuwania strachu i pogardy". Gdy sondaże uspokajają, że "pisowcy" nie mają szans do władzy wrócić, dominuje pogarda. Mohery, stare baby zawodzące pod krzyżem, oszołomy, "polityczny plankton"... Śmietnik historii, ha, ha, a my tu Europa, my - modernizacja, i młodzi, wykształceni, z większych miast - z nami! Ale i w tej pogardzie niepokój: no, coś dawno już powinni zginąć, a jeszcze nie zginęli. Uparte chamstwo... Przecież już tyle razy mówiliśmy, że już po nich, że ich nikt nie chce, że my elita, a to-to wciąż istnieje...

          Ale gdy sondaże drgną - spod pogardy wyłazi strach. Panika. Zabić, zniszczyć, zgnoić. Powiedział: Gabon! Słyszeliście wszyscy, obraził Gabon, oszołom jeden, faszysta przeklęty, populista, no, to teraz, panie profesorze, panie redaktorze, prawda, że już koniec z nim, prawda? Tak, tak, Polacy mają tego dość. Polacy mają dość tej żałoby, tego Smoleńska, politycznej gry trumnami, a poza tym...

          Powiedział, że Ślązacy to Niemcy! Obraził miliony Ślązaków, no, teraz to już po nim... A teraz - powiedział o "Biedronce", ośmieszył się, skompromitował ostatecznie, no, już go nie ma! Powiedział... nieważne, coś tam zacytował, grunt, że pani Herbertowa protestuje, obraził wielkiego poetę... tak, pani redaktor, Polacy już go mają dość, już rzygają tym Smoleńskiem, przecież wszyscy wiemy, że to pijany pilot, a Rosjanie to nasi przyjaciele, a premier to przyjaciel naszych przyjaciół, o, Polacy już mają serdecznie dość tego wszystkiego, to tylko garstka staruch pod tym krzyżem, Polacy, zdrowy trzon społeczeństwa, to odrzucają...

          Sami przecież nie wierzą w te codzienne zaklęcia. Klasa panująca z dnia na dzień ma z tego strachu coraz pełniej w gaciach. U Lisa w TVP czy u Żakowskiego w Tok FM, czy o Olejnej w TVN pewność siebie coraz bardziej udawana, a spod niej wyłazi coraz większa panika, bo im więcej tych zaklęć, tym perspektywy bardziej mgliste. Ja ich przecież - co ja gadam ich, ja was pamiętam z tamtych czasów. Gdybyście się nie bali, gdybyście sami wierzyli w to, co mówicie, nie byłoby tych seansów nienawiści, bo po co?

          Co władzy, która się czuje pewnie, przeszkadzałyby znicze czy kwiaty? Co by takowej przeszkadzało mówić prawdę, a nie bredzić, że tłum, który szczelnie wypełnił plac Zamkowy i pół Krakowskiego Przedmieścia to 6000 osób, i ośmieszać się, że w takim razie statystyczny oszołom przyniósł pod Pałac 1,67 kg zniczy (licząc ich wagę po wypaleniu) i podpisał się pod petycją o pomnik
          • domis086 Re: Pełne gacie 18.04.11, 12:14
            skończyłeś już pluć?
            • gentile1 Re: Pełne gacie 18.04.11, 12:17
              A ty zacząłeś już myslec, czy zamierzasz po zakonczeniu życia płodowego?
              • gentile1 Re: Pełne gacie 18.04.11, 12:20
                To, co się wyrabia po obchodach rocznicy, niektórych zniesmacza. Innych oburza. Lawina obelg i oskarżeń, zbiry ze straży miejskiej ganiające ludzi kładących na ulicy tulipany... A mnie się tylko śmiać chce. Już tylko śmiać. Już się nawet nie wykłócać, nie punktować kłamstw, nie prostować krętactw, tylko wesoło jak dzieciak powtarzać do nadętych mędrków ze studia: "a wy macie pełne gacie, a wy macie pełne gacie"...

                I słusznie się robicie ze strachu, powiem wam. Bo przecież cała wasza pozycja, posady, pensje, prestiż, wszystko to wyłącznie z oddania tej rządzącej bandzie Rysiów, Mirów i ich przypleczników. A ta banda siedzi na narastającej kupie długów jak na tykającej bombie. A ten naród, którym tak gardzicie, niby wciąż się daje rolować w każdą stronę, ale cholera go wie, bo to po chłopsku skryte, nieufne, niby milczy i siedzi cicho, a jak mu michy zabraknie, w każdej chwili może się w mordę odwinąć. A przecież zabraknie jak nic, i jak wtedy ciemnocie wytłumaczyć, że to kryzys światowy, że rząd nic temu nie winien, że budżet napięty ("no, cham się uprze i mu daj - a skąd wezmę, jak nie ma?").

                Więc tak siedzą sobie elity w studio i się przekrzykują, jak bardzo przecież wszystko jest oczywiste, a podskórnie czują, że nic (słowo na k) nie jest oczywiste, bo jak w opowiadaniu Lema, w szafie gorylium siedzi i jak z niej wyjdzie... !!!

                Jak wyjdzie, i jak nagle pogoni Donka z całą jego ferajną, to co z wami będzie? Słusznie się tego boicie, tak powiem, bo jest nadzieja, że tym razem Polacy już tacy głupi się nie okażą, i żadnej "grubej kreski"-bis nie będzie.
                • v.t.s Re: Pełne gacie 18.04.11, 14:38
                  PiSdzioszek sztukę wklejania opanował, szkoda, że zapomniał o tym poinformować
                  • dymka1 Ale nadal się bard333 18.04.11, 14:41
                    v.t.s napisał:

                    > PiSdzioszek sztukę wklejania opanował, szkoda, że zapomniał o tym poinformować

                    wije gryząc po obcasach
                  • anty.po.lszewik I bardzo dobrze zrobił.Ale pełne gacie to macie. 18.04.11, 14:51

                    • obraza.uczuc.religijnych Re: I bardzo dobrze zrobił.Ale pełne gacie to mac 18.04.11, 14:52
                      To już twój problem że twoje majtasy są puste bo nie masz co w nich nosić.
            • dymka1 Re: Pełne gacie 18.04.11, 12:20
              domis086 napisała:

              > skończyłeś już pluć?

              Ile akapitów tej pracy zaliczeniowej na zajęcia profesora Rydzyka dałeś radę? Ja jeden.
              • gentile1 Re: Pełne gacie 18.04.11, 12:25
                > Ile akapitów tej pracy zaliczeniowej na zajęcia profesora Rydzyka dałeś radę? J
                > a jeden

                No właśnie, wy lemingi, jesteście w stanie przyswajać sobie proste komendy, krótkie komunikaty, nieskomplikowane przekazy. Kilka akpitów to dla was stanowczo zbyt duże wyzwanie intelektualne. A nazwać rydzykowcem kogoś kto Rydzyka organicznie nie znosi może tylko kliniczny idiota cierpiący na ostatnie stadium lemingozy.
                Ale cóż, czego wymagać od ameb które potrafia wykonywac operacje intelektualne o finezji ciosu cepem.
              • mietowe_loczki Re: Pełne gacie 18.04.11, 13:10
                Dobra jesteś. Ja wymiękłam po 2 zdaniach.
                • gentile1 Re: Pełne gacie 18.04.11, 13:20
                  mietowe_loczki napisała:

                  > Dobra jesteś. Ja wymiękłam po 2 zdaniach.

                  Instruckcję obsługi prostownicy do loczków musi ci chyba czytać mama. I to bardzo powoli. W krótkich sekwencjach.

                  Ze zwojami pod czaszką problemu nie ma, przypominają szyny kolejowe.
                  • olga_w_ogrodzie Re: Pełne gacie 18.04.11, 13:24
                    gentile1 napisał:

                    > mietowe_loczki napisała:
                    >
                    > > Dobra jesteś. Ja wymiękłam po 2 zdaniach.
                    >
                    > Instruckcję obsługi prostownicy do loczków musi ci chyba czytać mama. I to bard
                    > zo powoli. W krótkich sekwencjach.
                    >
                    > Ze zwojami pod czaszką problemu nie ma, przypominają szyny kolejowe.

                    a czemu obrażasz Miętowe Loczki ?
                    bo nie przeczytała Twego tesktu ?
                    też przeczytałam tylko to o mediach.
                    dalej nie dało rady.
                    kto Cię nie czyta, ten dureń ?

                    ech, ta PiSia pogarda wszechobecna...
                    • mietowe_loczki Re: Pełne gacie 18.04.11, 13:41
                      Olgo, ależ on mnie nie obraził - nie jest w stanie :)
                • dymka1 Re: Pełne gacie 18.04.11, 13:39
                  mietowe_loczki napisała:

                  > Dobra jesteś. Ja wymiękłam po 2 zdaniach.


                  No przecież pierwszy akapit to właśnie dwa zdania:-)

                  Nie znoszę takich oszustów, którzy czyhają na dogodny moment żeby wkleić gdzie bądź jakąś swoją zaliczeniową (magisetrską, licencjacką) wklejkę, żeby przed oddaniem do promotora anonimowi użytkownicy zrobieni w konia, że to polemika poczynili odpowiednie uwagi.

                  Przecież to po pierwszym akapicie można stwierdzić, czy to tego typu oszustwo czy nie. zauważ, ze gentile po minucie wkleił drugą część referatu który w normalnych okolicznościach, poprawiając gramatykę i interpunkcję musiał wklepywać przez 10 minut. Wklepywać! A on wymyślił, zredagował tekst liczący 500 znaków, poprawił błędy w ciągu 2 minut i jeszcze obraża tych, którzy zwracają mu uwagę.

                  To normalna praktyka na salonie24. Tak robi połowa użytkowników tego portalu. Z prezesem który wkleja tam swoje partyjne przemówienia włącznie. I psychiczni się cieszą, że Prezes powiedział coś od siebie.
                  • mietowe_loczki Re: Pełne gacie 18.04.11, 13:44
                    > No przecież pierwszy akapit to właśnie dwa zdania:-)

                    Fakt, mnie się wszystko zlało w jedno.

                    > Przecież to po pierwszym akapicie można stwierdzić, czy to tego typu oszustwo c
                    > zy nie. zauważ, ze gentile po minucie wkleił drugą część referatu który w norma
                    > lnych okolicznościach, poprawiając gramatykę i interpunkcję musiał wklepywać pr
                    > zez 10 minut.

                    Masz rację. Jesteś bardzo spostrzegawcza. Fajnie, że go przyłapałaś na tak prymitywnym przeklejaniu :)

                    • mietowe_loczki Re: Pełne gacie 18.04.11, 13:47
                      Różnica między postem olgi a jego postem to 4 minuty. Faktycznie, nikt nie byłby w stanie napisać takiego elaboratu w tak krótkim czasie i przy tak poprawnej edycji. Ciekawe, ile płacą za (taki) post.
                      • olga_w_ogrodzie Re: Pełne gacie 18.04.11, 13:56
                        to od razu widziałam też.
                        czasu nawet nie sprawdzałam.
                        tylko myslałam, że to jakiś zwykły post,
                        ktory kiedyś gdzieś napisał i uznał, iż
                        jest to tekst tak atrakcyjny, że teraz lata z nim
                        i wkleja gdzie popadnie czy pasuje, czy nie.
                        nie wiedziałam, iż, jak Dymka mówi,
                        to mogą być "prace z polemiką".

                        /przy czym "polemika" ogranicza się do omawiania prostoty zwojów rozmówcy./
                      • gentile1 Re: Pełne gacie 18.04.11, 13:58
                        > y w stanie napisać takiego elaboratu w tak krótkim czasie i przy tak poprawnej
                        > edycji. Ciekawe, ile płacą za (taki) post

                        Buahahaha, ale macie refleks przygłupy. Płacą 100 guldenów gdańskich od znaku. Po 200 od każdej kropki i od przecinka, 300 od każdej spacji.

                        A tekst jest znanego mohera (napisał ksiązkę krytykujacą po równo Rydzyka i Michnika- "Polactwo") i PiSowskiego oszołoma(wielokrotnie krytykował Jarkacza i PiS)- niejakiego Ziemkiewicza.

                        To był test na stadium zaawansowania waszej lemingozy :)))
                        • obraza.uczuc.religijnych Re: Pełne gacie 18.04.11, 14:00
                          Czyli nie masz nic do powiedzenia od siebie.
                          • olga_w_ogrodzie Re: Pełne gacie 18.04.11, 14:04
                            obraza.uczuc.religijnych napisał:

                            > Czyli nie masz nic do powiedzenia od siebie.

                            tchórz.
                            plagiatuje, a gdy widzi, że ludzie szybko orientują się co i jak,
                            cofa się rakiem pod durnym pretekstem.
                            tchórz i plagiator.
                          • gentile1 Re: Pełne gacie 18.04.11, 14:07
                            obraza.uczuc.religijnych napisał:

                            > Czyli nie masz nic do powiedzenia od siebie.

                            Jak zwykle sie mylisz. Po prostu nie chce mi sie tracić na was czasu. A, że ktoś, w tym przypadku Ziemkiewicz, diagnozuje rzeczywistosc trafnie i potrafi diagnozę przyobleć w słowa... Lepiej nikt tego nie opisze, po co sie napinać skoro sa lepsi.
                            • olga_w_ogrodzie Re: Pełne gacie 18.04.11, 14:12
                              krótko mówiąc, kradziej cudzych tekstów.
                              tfu.
                            • obraza.uczuc.religijnych Re: Pełne gacie 18.04.11, 14:16
                              Ziemkiewicz nie diagnozuje rzeczywistości trafnie, a poza tym nie bierze pod uwagę np. relacji uczestników "upamiętniania" którzy sami twierdzą że pod pałac dostarczano całe palety zniczy, co oznacza że nie jest niemożliwe aby zebrać 7 ton zniczy przy obecności 7 tys. osób.
                            • mietowe_loczki Re: Pełne gacie 18.04.11, 14:20
                              żal.pl - jedyne słuszne podsumowanie twojej tffurczości w tym wątku.
                        • dymka1 > A tekst jest Ziemkiewicza. 18.04.11, 14:25
                          Dlaczego nie podałeś źródła cytatu tylko udawałeś, że to twoje?. Wiesz, że to karalne? Módl się żeby nam się nie chciało.
                      • dymka1 Różnica między postem olgi a jego postem to 4 min 18.04.11, 14:02
                        ano:-)) ale nie poddaje się ha ha ha ha ha

                        ale ubaw:-)))
            • anty.po.lszewik Ja to dopiero zacznę. Zbieram na razie ślinę. 18.04.11, 14:48

          • olga_w_ogrodzie Re: Pełne gacie 18.04.11, 12:26
            gentile1 napisał:

            > Uzależniłem się od starych dzienników telewizyjnych ze stanu wojennego, które o
            > glądam codziennie na dożywającej swych dni TVP Historia. Najpierw, rano, przypo
            > mnienie DTV z analogicznego dnia 1984 roku, a potem TVN 24, Tok FM i inne współ
            > czesne szczekaczki.

            nie uzależniłam się, ale oglądam co jakiś czas stare Dzienniki na Historii.
            nie widzę, by zapraszano tam co chwila przedstawicieli opozycji,
            którym wolno mówić absolutnie wszystko : także kłamać, pomawiać, rzucać bezpodstawne oskarżenia, reklamować swoją opcję.
            za to, zwłaszcza w owych, jak mówisz, szczekaczkach, pań i panów Kemp, Szydło, Wróbel, Hofman, Błaszczak , Kurski etc., etc. jest do zarąbania.
            nie odpowiadają na pytania często, tylko wygłaszają swe monologi i plują, plują, plują...
            w TVN im wolno.
            w komunistycznej TVP nie byłoby możliwe.
            zatem Twoje gadanie o kant rozbić.

            • gentile1 Re: Pełne gacie 18.04.11, 12:37
              > nie uzależniłam się, ale oglądam co jakiś czas stare Dzienniki na Historii.
              > nie widzę, by zapraszano tam co chwila przedstawicieli opozycji,
              > którym wolno mówić absolutnie wszystko : także kłamać, pomawiać, rzucać bezpods
              > tawne oskarżenia, reklamować swoją opcję.

              Jasne, zaprosić przedstawiciela innej niż regimowa opcji, posadzić w towarzystwie lizusów waadzuni, w proporcji 4 do 1+ prowadzacy, np Lis. I już mamy pluralizm pełną gębą w proporcjach 5 do1.
              Czas idzie naprzód, metody ewoluują, stają sie subtelniejsze. Teraz propaganda musi się krygować, tworzyć pozory wolnosci, pozory pluralizmu. Rzecz "tylko" w proporcjach i odpowiednim rozłożeniu akcentów..
              Ale jeśli ktoś chce pozostać ślepym, ślepym pozostanie. Z pewnoscią taki intelektualny błogostan jest bardzo komfortowy.
              Jak ja ci zazdroszcze olga, nie musisz myślec i nieustannie dajesz temu wyraz na forum..
              • olga_w_ogrodzie Re: Pełne gacie 18.04.11, 13:49
                gentile1 napisał:


                > Jasne, zaprosić przedstawiciela innej niż regimowa opcji, posadzić w towarzystw
                > ie lizusów waadzuni, w proporcji 4 do 1+ prowadzacy, np Lis. I już mamy plurali
                > zm pełną gębą w proporcjach 5 do1.

                masz prawo tak uważać.
                ja tego nie napisałam i się z tym ni zgadzam.
                ale, skoro wolisz wmawiać rozmówcy, to, co sam myślisz,
                to se wmawiaj.
                wisi mi to kalafiorem.


                > Czas idzie naprzód, metody ewoluują, stają sie subtelniejsze. Teraz propaganda
                > musi się krygować, tworzyć pozory wolnosci, pozory pluralizmu. Rzecz "tylko" w
                > proporcjach i odpowiednim rozłożeniu akcentów..
                > Ale jeśli ktoś chce pozostać ślepym, ślepym pozostanie. Z pewnoscią taki intel
                > ektualny błogostan jest bardzo komfortowy.

                pluju muju, dzikie węże.
                kłamiesz.

                > Jak ja ci zazdroszcze olga, nie musisz myślec i nieustannie dajesz temu wyraz n
                > a forum..

                po co włazisz w wątki niemyślącej i lokujesz tu swe gotowce ?
          • obraza.uczuc.religijnych Re: Pełne gacie 18.04.11, 12:27
            Przecież to jest możliwe że średnio na jednego uczestnika wychodził kilogram zniczy skoro nawet na psychiatryku24 pisali że znicze byly im dostarczane paletami
          • vladexpat Re: Pełne gacie 18.04.11, 12:43
            Masz sporo racji z jednym malym ale. To o czym piszesz dotyczy calej korporacji, zeby nie napisac mafii, polityczno-medialnej. Czemu taka niechec do referendow, do okregow jednomandatowych? Czemu wspolna napasc na tworce wikileaks? Bo zdanie maluczkich nie ma znaczenia i nikt ich pytac o zdanie czy informowac o prawdziwych intencjach nie ma zamiaru. Maluczcy maja wierzyc w to, co im powiedza w radiu Maryja lub napisza w GW i nie zadawac zbednych pytan. Tak to dziala a nam (maluczkim) pozostaje tylko wybor mniejszego zla.
        • anty.po.lszewik To wy zdrajcy pamięci z POwodów POlitycznych 18.04.11, 12:19
          To wy zdrajcy pamięci z POwodów POlitycznych nie dopuszczacie myśli o pomniku Prezydenta Kaczyńskiego.
          Boicie się go nawet po śmierci.
          Ale nie uda wam się wymazać go z naszej pamięci.
          Wybijcie sobie to z głowy.
          A jak my mamy czcić jego pamięć to tylko nasza sprawa.
          Odpie...ie się w końcu od nas.
          • domis086 Re: To wy zdrajcy pamięci z POwodów POlitycznych 18.04.11, 12:28
            nie pierd0l tylko przyjdz pod Wawel o 17:30 obywatelskiwawel.org/
            • gentile1 Re: To wy zdrajcy pamięci z POwodów POlitycznych 18.04.11, 13:07
              domis086 napisała:

              > nie pierd0l tylko przyjdz pod Wawel o 17:30 rel="nofollow">obywatelskiwawel.org/

              No to nam Wawel opustoszeje. Tam prawie sami politycy a ta szlachetna, oddolna inicjatywa :))), postuluje- "Wawel nie dla polityków".
            • olga_w_ogrodzie Re: To wy zdrajcy pamięci z POwodów POlitycznych 18.04.11, 13:21
              tak mnie wkurza brukanie cudnego Krakowa,
              że, Bóg mi świadkiem, gdybym miała możność być dziś w Krakowie,
              to bym przyszła.
              może nie tyle protestować z gniewem, co głosić chwałę życia i wiosny.
              • ta Re: To wy zdrajcy pamięci z POwodów POlitycznych 18.04.11, 13:29
                olga_w_ogrodzie napisała:
                > gdybym miała możność być dziś w Krakowie,
                > to bym przyszła.
                > może nie tyle protestować z gniewem, co głosić chwałę życia i wiosny.

                A na wzgórzu rozkwitają drzewa,
                dwie różowe chmury kwiatów,
                a na wzgórzu śmieją się rozbrykane dzieci,
                i całują się zakochani...
                I tak będzie,
                nie owinie kirem ponurym Wawelu
                maciupki panprezes :)
                • olga_w_ogrodzie Re: To wy zdrajcy pamięci z POwodów POlitycznych 18.04.11, 14:01
                  ta napisała:

                  > A na wzgórzu rozkwitają drzewa,
                  > dwie różowe chmury kwiatów,
                  > a na wzgórzu śmieją się rozbrykane dzieci,
                  > i całują się zakochani...
                  > I tak będzie,
                  > nie owinie kirem ponurym Wawelu
                  > maciupki panprezes :)

                  no właśnie.
                  jako Pomorzanka z zakamuflowaną opcją krakowską,
                  stanowczo potwierdzam : nie pozwolimy zamotać kirem Wawelu
                  i całego Krakowa.
                  ostatnią kasę chętna bym była wydać, by zakupić aparaturę do bąblowania
                  i bąblować ku chwale życia i na pohybel fałszywym żałobnikom.
              • gentile1 Re: To wy zdrajcy pamięci z POwodów POlitycznych 18.04.11, 14:00
                lga_w_ogrodzie napisała:

                > tak mnie wkurza brukanie cudnego Krakowa,
                > że, Bóg mi świadkiem, gdybym miała możność być dziś w Krakowie,
                > to bym przyszła.
                > może nie tyle protestować z gniewem, co głosić chwałę życia i wiosn

                O matko, aż sie wzruszyłem, chlip. Co za pretensjonalne zadęcie. Rodem z pamiętnika pensjonarki.
                • olga_w_ogrodzie Re: To wy zdrajcy pamięci z POwodów POlitycznych 18.04.11, 14:07
                  tchórz i plagiator.
                  /czyli, de facto, złodziej cudzych tekstów/

                  idź spać.
          • obraza.uczuc.religijnych Re: To wy zdrajcy pamięci z POwodów POlitycznych 18.04.11, 12:29
            A dlaczego taki pomnik miałby powstać? Czym zasłużył sobie ten przeciętny człowiek i prezydent by stawiać mu pomniki?
            jeśli to wasza sprawa jak macie go czcić to stawiajcie sobie jego pomniki na swoich prywatnych posesjach.
          • olga_w_ogrodzie Re: To wy zdrajcy pamięci z POwodów POlitycznych 18.04.11, 12:34
            za co ten pomnik ?
            za to, że zginął tragicznie ?
            no to czemu tylko Jemu za tę śmierć tragiczną ?
            wszystkim.
            nie tylko tym, co lecieli, ale WSZYSTKIM ginącym tragicznie.

            bo za co jeszcze ?
            wiem, ze co Mickiewicz, Kopernik, Jan Paweł II, Prez. Starzyński mają swe pomniki.
            nie mogę usłyszeć od roku za co Ś.P. Lech Kaczyński miałby mieć pomnik też.

            ponadto - czy w Warszawie już nie obowiązuje uchwała, którą podjęto po odejściu Jacka Kuronia, by, ewentualne pomniki, stawiać 5 lat po śmierci ?
            obowiązuje, tylko może prawo i sprawiedliwość inne dla Jacka,
            inne dla Lecha i Jarosława Kaczyńskich ?
          • porannakawa01 Re: To wy zdrajcy pamięci z POwodów POlitycznych 18.04.11, 14:21
            anty.po.lszewik napisał:

            > To wy zdrajcy pamięci z POwodów POlitycznych nie dopuszczacie myśli o pomniku P
            > rezydenta Kaczyńskiego.
            > Boicie się go nawet po śmierci.
            > Ale nie uda wam się wymazać go z naszej pamięci.
            > Wybijcie sobie to z głowy.
            > A jak my mamy czcić jego pamięć to tylko nasza sprawa.
            > Odpie...ie się w końcu od nas.

            Problem jest z radnymi pisowskimi, którzy zakazali stawiania pomników wcześniej niż pięć lat po śmierci delikwenta.
            To było uhwalone przeciw Kuroniowi, ale jak to zwykle - prawo ma dotyczyć innych, nie tych z Prawa i Sprawiedliwości?
            To nie jest wymazywanie z pamięci.
            Możesz sobie pamiętać i rozpamiętywać ile tylko chcesz.Nie mieszaj jednak do tego zwykłych ludzi.
            Rocznica śmierci, rocznica autopsji, rocznica złożenia w reumnie, rocznica pochówku, rocznica otwarcia trumny, rocznica następnej autopsji, rocznica teg oco w międzyczasie się zdarzyło bo już koncept się wyczerpuje?
            Klops, kaczyński klops.
            Co tam klops - mielonka, podsmażana mielonka.
      • mietowe_loczki Re: I bardzo dobrze robi. 18.04.11, 13:10
        To nie strach, to zwykłe obrzydzenie, które powoli zaczyna przechodzić w pogardę.
        • vargtimmen Re: I bardzo dobrze robi. 18.04.11, 13:32
          mietowe_loczki napisała:

          > To nie strach, to zwykłe obrzydzenie, które powoli zaczyna przechodzić w pogard
          > ę.

          Nie ściemniaj, przemysł pogardy wobec PiS i Kaczyńskich działa od wielu lat.
          • scoutek Re: I bardzo dobrze robi. 19.04.11, 12:36

            > Nie ściemniaj, przemysł pogardy wobec PiS i Kaczyńskich działa od wielu lat.

            nikt nigdy o Kaczyńskim i PiS nie powiedział tak, jak Kaczyńscy (i za nimi cały PiS) nazywają Tuska, Komorowskiego i całą ich ekipę przez cały czas (zdrajcy, pachołki Rosji, kondominium itd.)
            nikt pod Pałacem nie rozbijał namiotu i nie żadał ustapienia premiera Marcinkiewicza, Kaczyńskiego
            nie widziałam też ani razu aby Tusk zbojkotował spotkanie z prezydentem LK ani nie odgrażał się, że mu nie poda ręki

            podwójne standardy? owszem, PiS wolno wszystko
    • vargtimmen Naucz się wreszcie odrobiny tolerancji 18.04.11, 13:28
      dla wolnych ludzi, mających swoje wartości i cele, robiących to, na co mają ochotę.

      Wtedy będzie Ci łatwiej.
      • dymka1 Smerf ważniak 18.04.11, 13:44
        zstąpił z piedestału na padoły, i łaskawie postanowił zbrukać się pisaniem na FK, żeby dać lekcję pokory użytkownikom, jednocześnie traktując ich przez bibułkę, żeby nie pomyśleli, że chce mieć z nimi cokolwiek do czynienia.
        • mietowe_loczki Re: Smerf ważniak 18.04.11, 13:50
          10/10

          Żółwik :)
          • dymka1 Re: Smerf ważniak 18.04.11, 13:55


            mietowe_loczki napisała:

            > 10/10
            >
            > Żółwik :)


            :-)))

            pzdr
        • obraza.uczuc.religijnych Re: Smerf ważniak 18.04.11, 13:55
          Hehehe, smerfetka, tzn. paczula, nie da mu za karę obiadu.
          • mietowe_loczki Re: Smerf ważniak 18.04.11, 13:57
            Zlituj się. Tu się jada płatki z mlekiem. Tu trzeba ostrzeżenia dawać.
      • olga_w_ogrodzie Re: Naucz się wreszcie odrobiny tolerancji 18.04.11, 14:11
        vargtimmen napisał:

        > dla wolnych ludzi, mających swoje wartości i cele, robiących to, na co mają och
        > otę.
        >
        > Wtedy będzie Ci łatwiej.

        nie rozkazuj mi, skrajnie nietolerancyjny relatywisto.

        nabrałam się onegdaj na Ciebie sądząc naiwnie i głupkowato,
        żeś jest coś wart.
        nie jesteś.
        fałsz i pozory, podwójna moralność.

        więcej mi się nie chce gadać.
        Dymka napisała to o Tobie, z czym się zgadzam całkowicie.
        • vargtimmen Re: Naucz się wreszcie odrobiny tolerancji 18.04.11, 14:14
          olga_w_ogrodzie napisała:

          > vargtimmen napisał:
          >
          > > dla wolnych ludzi, mających swoje wartości i cele, robiących to, na co ma
          > ją och
          > > otę.
          > >
          > > Wtedy będzie Ci łatwiej.
          >
          > nie rozkazuj mi, skrajnie nietolerancyjny relatywisto.
          >

          To była rada i krytyka nietolerancji, zawartej w leadzie, zarazem. Typowej zresztą dla większego środowiska, obłudnie noszącego tolerancję na sztandarach.

          Na zaczepki personalne, którym poświęciłaś większość postu, nie odpowiem.
          • olga_w_ogrodzie Re: Naucz się wreszcie odrobiny tolerancji 18.04.11, 14:29
            vargtimmen napisał:

            to była rada i krytyka nietolerancji, zawartej w leadzie, zarazem. Typowej zres
            > ztą dla większego środowiska, obłudnie noszącego tolerancję na sztandarach.
            >
            > Na zaczepki personalne, którym poświęciłaś większość postu, nie odpowiem.

            odpowiedziałam jedynie na
            Twoje sugerowanie mi nietolerancji.

            właziłeś wiele razy w moje wątki pospołu z pewną kobitą i jechaliście personalnie po mnie aż się kurzyło.
            nie zgłaszałam do wycięcia Waszych personalnych wobec mnie zaczepek,
            ale widać postronnym obserwatorom nie podobały się, skoro były wycinane.

            Twój fałsz i próba przywdziewania szat rozmówcy, który jest kulturalny,
            etyczny, moralny, tolerancyjny odrzuca mnie bardziej, niż wyzwiska Normalsa.

            zatem żegnam ozięble
            • vargtimmen Re: Naucz się wreszcie odrobiny tolerancji 18.04.11, 14:34
              olga_w_ogrodzie napisała:

              > vargtimmen napisał:
              >
              > to była rada i krytyka nietolerancji, zawartej w leadzie, zarazem. Typowej zres
              > > ztą dla większego środowiska, obłudnie noszącego tolerancję na sztandarac
              > h.
              > >
              > > Na zaczepki personalne, którym poświęciłaś większość postu, nie odpowiem.
              >
              > odpowiedziałam jedynie na
              > Twoje sugerowanie mi nietolerancji.
              >

              Które podtrzymuję, w odniesieniu do leadu wątku i wielu innych wątków w podobnym Tonie.

              Konsekwentnie nie podejmuję Twoich ponawianych zaczepek personalnych, napiszę tylko, że uważam je za nonsensowne.
    • woda_woda Jak dla mnie 18.04.11, 13:41
      to ta grupka ludzi może sobie obchodzić żałobę nawet co dzień w każdym mieście, miasteczku i wsi.
      • dymka1 Re: Jak dla mnie 18.04.11, 13:45
        woda_woda napisała:

        > to ta grupka ludzi może sobie obchodzić żałobę nawet co dzień w każdym mieście,
        > miasteczku i wsi.

        A policjanci i straż miejska gdzie ma wtedy być?
        • woda_woda Re: Jak dla mnie 18.04.11, 13:47
          > A policjanci i straż miejska gdzie ma wtedy być?

          No jak to gdzie? W pracy.
          • dymka1 Re: Jak dla mnie 18.04.11, 13:56
            woda_woda napisała:

            > > A policjanci i straż miejska gdzie ma wtedy być?
            >
            > No jak to gdzie? W pracy.

            Czyli Łapać złodziei czy pilnować posłów kiboli? Nie ma tylu etatów, żeby mogli obsłużyć jednych i drugich.
            • woda_woda Re: Jak dla mnie 18.04.11, 14:18
              dymka1 napisała:


              > Czyli Łapać złodziei czy pilnować posłów kiboli? Nie ma tylu etatów, żeby mogli
              > obsłużyć jednych i drugich.

              Kiboli łapać zawsze - nawet na pogrzebach :)

              Daj spokój, niech se polamentują. To naprawdę niewielka grupka ludzi. Ogromna większość ma to gdzieś.
              • dymka1 Re: Jak dla mnie 18.04.11, 14:27

                >
                > Daj spokój, niech se polamentują. To naprawdę niewielka grupka ludzi. Ogromna w
                > iększość ma to gdzieś.


                I tak od dwudziestu lat...dajcie spokój, niech sobie Kaczyńscy polamentują...co to komu szkodzi

                Jesteś ostatnią osobą, z którą muszę się nie zgadzać, no ale trudno.
                • woda_woda Re: Jak dla mnie 18.04.11, 14:39
                  dymka1 napisała:


                  > I tak od dwudziestu lat...dajcie spokój, niech sobie Kaczyńscy polamentują...c
                  > o to komu szkodzi


                  Nie odwracaj kota ogonem :)

                  Mówimy o żałobowaniu, w którym bierze udział może 5 procent Polaków. Dopóki nie łamią prawa, nie można im tego zabronić. Chcesz wolności radowania sie dla siebie - daj prawo żałobowania innym. Nie musisz ani ich oglądać, ani słuchać.
                  • dymka1 Re: Jak dla mnie 18.04.11, 14:43
                    woda_woda napisała:

                    > dymka1 napisała:
                    >
                    >
                    > > I tak od dwudziestu lat...dajcie spokój, niech sobie Kaczyńscy polamentu
                    > ją...c
                    > > o to komu szkodzi
                    >
                    >
                    > Nie odwracaj kota ogonem :)
                    >
                    Nie odwracam. Ja mówię o tym, że jak strażnicy miejscy zostaną oddelegowani na odcinek walki z poselską patologią, gdy ktoś w tym czasie będzie cię okradał (czego ci nie życzę) nie będzie miał kto odpowiednio zareagować!
          • dymka1 Wszystkie_patrole_sa_pod_Palacem 19.04.11, 12:02
            woda_woda napisała:

            > > A policjanci i straż miejska gdzie ma wtedy być?
            >
            > No jak to gdzie? W pracy.


            wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,9459207,Co_robi_straz_miejska__Wszystkie_patrole_sa_pod_Palacem.html
      • vargtimmen Re: Jak dla mnie 18.04.11, 13:59
        woda_woda napisała:

        > to ta grupka ludzi może sobie obchodzić żałobę nawet co dzień w każdym mieście,
        > miasteczku i wsi.

        Otóż, grupka, grupa, tłum... wolność jest.

        A na tym forum kołtuneria dalej się obnaża... aż miło ;)))
        • olga_w_ogrodzie Re: Jak dla mnie 18.04.11, 14:19
          krótko mówiąc - kto chce, kiedy chce, gdzie chce, sam lub w dowolnie dużym towarzystwie,
          może łazić z pochodniami, wrzeszczeć, stawiać namioty, gdzie się podoba, palić znicze, rozkładać fotki kogo chce i ile chce, szantażować, grozić śmiercią.

          /czy dobrze jest przyłazić tu ? można kołtunów się nabawić i będzie trzeba na łyso obgolić czaszkę./
          • vargtimmen Re: Jak dla mnie 18.04.11, 14:24
            olga_w_ogrodzie napisała:

            > krótko mówiąc - kto chce, kiedy chce, gdzie chce, sam lub w dowolnie dużym towa
            > rzystwie,
            > może łazić z pochodniami, wrzeszczeć, stawiać namioty, gdzie się podoba, palić
            > znicze, rozkładać fotki kogo chce i ile chce,

            Wszystko się zgadza, oprócz stawiania namiotów. Namiot (baldachim raczej) jest noszony.

            > szantażować, grozić śmiercią.

            Nie, tego nie wolno, ale przecież nie o tym jest ten wątek.


            > /czy dobrze jest przyłazić tu ? można kołtunów się nabawić i będzie trzeba na łyso obgolić czaszkę./

            Wpaść na moment, celem spotkań z przaśnym folklorem - dobrze. Faktycznie, zagrożenia istnieją, ale nie straszne dla etnografów weteranów ;)))
      • volupte01 Re: Jak dla mnie 18.04.11, 14:13
        ale nie za moje:-)
    • mariner4 PiSowska firma "Poltrup" działa! 18.04.11, 14:28
      W ramach działalności gospodarczej.
      M.
    • olga_w_ogrodzie Re: Pełne gacie 18.04.11, 14:32
      tchórz i plagiator.
      do tego chamskie obrażanie.
      EOT
    • dymka1 Bard333? 18.04.11, 14:38
      trudno dorównać mu w chamstwie ale tobie się to udało.
    • dystans4 Re: Politycznie zażałobić W-wę, zażałobić Kraków. 18.04.11, 16:22
      To tylko byłoby nieprzyjemne. Ale nie koniec na tym.
      Tam były transparenty wzywające do nienawiści, tłum wykrzykiwał obelgi i wezwania do mordu.
      Nie dziwię się, że niektórym się to podoba. Tacy to ludzie.
      Cytat z Internetu:

      Marsz na Rzym podlegał silnej mitologizacji w propagandzie faszystowskiej. Przypisywano mu o wiele większe znaczenie niż miał w istocie. Był prezentowany jako masowa rewolucja społeczna, 28 października świętowano później jako początek ery faszystowskiej we Włoszech. W rzeczywistości jednak marsz na Rzym nie był manifestacją siły faszystów, ponieważ w konfrontacji z wojskami rządowymi nie mieliby większych szans. Obnażył raczej słabość włoskiego państwa liberalnego i chwiejność jego instytucji, które uległy szantażowi faszystów, której podstawą był, oparty na solidnej propagandzie, a jednak niezwykle ryzykowny blef zagrożenia zamachem stanu.

      Ówczesne zagrożenia i słabości państwa liberalnego są nadal aktualne
      bul.
    • dymka1 To jak tam Krakusy? 18.04.11, 18:08
      pożłabobiliście?
      • olga_w_ogrodzie Re: To jak tam Krakusy? 18.04.11, 21:17
        zabrakło głównego podżegacza na szczęście dla Krakowa.

        pozwolił się swej mamie forsować,
        może sam ją na udział w filmie namówił
        no i jest przykry efekt.
        to starsza, chora pani.
        powinna mieć spokój, a nie oglądać polityczne wygibasy syna i świty pod Pałacem
        czy udzielać wywiadów fanatykom PiSowkim.
    • nie_pis_mienny Re: Politycznie zażałobić W-wę, zażałobić Kraków. 19.04.11, 12:23
      olga_w_ogrodzie napisała:

      > główny cel p. Kaczyńskiego ....

      Żałoba narodowa to chyba jakaś specjalność rodu Kaczyńskich?
      Za życia prezydent Kaczyński z kolei wykazywał nadmierną skłonność do wprowadzania żałoby narodowej po każdym większym wypadku drogowym. Po jego śmierci, jego brat i jemu bliscy kontunują to dzieło!
      ;-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka