Dodaj do ulubionych

mafijna kasa PO - pytania do PiS

23.05.11, 19:28
Dzisiaj mialo miejsce cos takiego:

"(...)Czy Platforma Obywatelska była finansowana z pieniędzy z narkotyków? - pyta Prawo i Sprawiedliwość, powołując się na pisma kierowane do prokuratora generalnego przez byłego szefa CBA Mariusza Kamińskiego. Kamiński w swoich interpelacjach pytał Andrzeja Seremeta o nielegalne finansowanie PO z mafijnych pieniędzy, i rolę, jaką miał w tym odgrywać Mirosław Drzewiecki.
Politycy PiS chcą, by jeszcze w tym tygodniu, a najpóźniej w ciągu miesiąca zwołać w trybie specjalnym posiedzenie sejmowej komisji sprawiedliwości i praw człowieka w sprawie wyjaśnienia zarzutów, jakie stawia Mariusz Kamiński. (...)"


O pismach Kaminskiego do Seremeta mowilo sie w mediach juz w grudniu 2010.
Warto zauwazyc, ze PiS nie pyta, dlaczego Seremet olewa Kaminskiego. PiS pyta o tresc zarzutow, jakie sa stawiane przez Kaminskiego nie Seremetowi, ale politykom PO.

Jak sie dzisiaj okazalo, "dotrzec" do tych pism mogli dziennikarze. Przypadkiem byli to dziennikarze "Rz". Dlaczego jednak dziennikarze "Rz" nie "dotarli" do tych pism prawie pol roku temu? Czyzby Kaminski nie przekazal im ich tresci juz wtedy?

Czy wiedze o sledztwach CBA mial wylacznie Kaminski, czlonek PiS? Czy inni czlonkowie PiS zyli w niewiedzy? To chyba malo mozliwe, skoro w grudniu 2010 Kaminski mowil tak:

"(...)Są to sprawy naprawdę o dużym ciężarze gatunkowym, gdzie padają nazwiska ludzi obecnej władzy związanych z wymiarem sprawiedliwości, z policją. Jestem głęboko zaniepokojony o losy tych spraw(...)"

Jakos trudno mi uwierzyc, ze Kaminski ukrywal takie porazajace fakty przed czlonkami swojej partii, a w szczegolnosci przed Prezesem. Dlaczego wiec politycy PiS czekali niemal pol roku z wyrazeniem swojego oburzenia i z pytaniami?

Dlaczego dopiero teraz chca, zeby "(...)najpóźniej w ciągu miesiąca zwołać w trybie specjalnym posiedzenie sejmowej komisji sprawiedliwości i praw człowieka w sprawie wyjaśnienia zarzutów, jakie stawia Mariusz Kamiński(...)", a pol roku temu wiedzac (uznaje to za pewnik) o zarzutach nie robili w tej sprawie nic?

Pol roku temu nie walczyli o Prawde i o Polske?
Pol roku temu nie zachodzila koniecznosc zwolania komisji w trybie specjalnym?
Pol roku temu Tusk nie musial nic wyjasniac?

Przeciez Kaminski juz wtedy mowil, ze w tych sledztwach "(...)nic sie nie dzieje(...)". Nie mogl zakladac, ze srodowisko finansowane przez mafie bedzie wyjasnialo zarzuty o finansowanie przez mafie. Nie jest naiwny, na pewno od czasu, kiedy testowal Tuska innymi tematami.

Tak samo wtedy, jak i dzis wiarygodnosc zarzutow wobec Drzewieckiego musiala byc duza.
Niezrozumiale jest samo to, ze Kaminski czekal az do grudnia 2010 z wyslaniem listu do Seremeta. Jak mogl pozwolic, zeby partia finansowana przez mafie rzadzila Polska?


www.tvn24.pl/12690,1704071,0,1,pis-pyta-o-finansowanie-platformy,wiadomosc.html
www.polskatimes.pl/fakty/343815,seremet-nie-widzia-em-jeszcze-pisma-kami-skiego,id,t.html
Obserwuj wątek
    • aniechto.only Re: mafijna kasa PO - pytania do PiS 23.05.11, 19:34
      Pół roku temu było daleko do wyborów.
    • horpyna4 Re: mafijna kasa PO - pytania do PiS 23.05.11, 19:41
      Żartujesz? Przecież CBA za Kamińskiego nie było od stawiania zarzutów, tylko od zbierania haków. Wszystko szło do szuflady, na później i na wszelki wypadek.
    • trevik Czy na pewno warto o tym pisać? 23.05.11, 19:44
      Sprawa została w ten sposób podana, bo PiS liczy na jak najdłuższą dyskusję ze słowami kluczowymi "PO - mafia - finansowanie - kryminał - afera - umoczeni". Jaki będzie finał tej dyskusji nikogo nie interesuje - takie to mamy życie polityczne w Pl serwowane przez "prawych i sprawiedliwych", w tym wypadku z "obiektywnego nad obiektywnych" byłego szefa CBA ( czy już ma miejsce na liście PiS?).

      Ja nie będę na ten temat dyskutował, bo jakiś PiSi facio pt. "wiem, ale nie mogę powiedzieć" (popularne zresztą w tej partii) rzucił tematem w gazetę a ktoś nazwał to przeciekiem.

      I na koniec: jeśli komuś się w tym kraju wydaje, że możliwym jest sfinansowanie cichcem z czarnej kasy partii politycznej wygrywającej wybory na poziomie przyzwoitego wejścia do parlamentu to jest ciężkim frajerem ;-D,

      T.
      • mao111 Re: Czy na pewno warto o tym pisać? 23.05.11, 22:21
        Lisicki bronił dziś wywiadu jak niepodległości przed Stankiewiczem i Warakomską, która wyjechała mu, że jest nierzetelny, bo te wszystkie pomówienia Kamińskiego są niezweryfikowane (inaczej wyssane z palca). Lisicki się zamknął i nic nie powiedział.
        • bryt.bryt Re: Czy na pewno warto o tym pisać? 23.05.11, 22:48
          mao111 napisał:

          > Lisicki bronił dziś wywiadu jak niepodległości przed Stankiewiczem i Warakomską
          > , która wyjechała mu, że jest nierzetelny, bo te wszystkie pomówienia Kamińskie
          > go są niezweryfikowane (inaczej wyssane z palca). Lisicki się zamknął i nic ni
          > e powiedział.

          Co to byl za program?
          • mao111 Re: Czy na pewno warto o tym pisać? 23.05.11, 23:02
            W tok fm dziś.
    • mike.recz Re: mafijna kasa PO - pytania do PiS 23.05.11, 19:56
      To taka sama "mafijna kasa PO" jak "tajne konta lewicy". Ma być krótkie, nośne, nadawać się na pasek w telewizji i łatwo się przyklejać. Nie ma sensu z wynurzeniami Kamińskiego dyskutować.
      • bryt.bryt Re: mafijna kasa PO - pytania do PiS 23.05.11, 22:16
        mike.recz napisał:

        > To taka sama "mafijna kasa PO" jak "tajne konta lewicy". Ma być krótkie, nośne,
        > nadawać się na pasek w telewizji i łatwo się przyklejać. Nie ma sensu z wynurz
        > eniami Kamińskiego dyskutować.

        Jest sens o tyle, ze te wynurzenia absorbuja i oskarzaja glowne osoby w panstwie. I beda one pewnie jednym z glownych motywow kampanii wyborczej. Warto wytykac hipokryzje i falsz.
        • mike.recz Re: mafijna kasa PO - pytania do PiS 23.05.11, 23:29
          Siluś gdzieś to ukradł albo kupił wersję on-line. Mętnie te opowieści wyglądają.

          forum.gazeta.pl/forum/w,28,125473190,,Caly_wywiad_z_Kaminskim_Tusk_do_ddymisji_.html?v=2
          Z Mariuszem Kamińskim, byłym szefem Centralnego Biura Antykorupcyjnego

          rozmawiają Cezary Gmyz i Piotr Zaremba

          W pana liście do prokuratora Seremeta najbardziej szokująca jest historia zarzutów wobec Mirosława Drzewieckiego. Świadek obciąża go kontaktami ze światem przestępczym.

          Tym świadkiem jest Piotr K., pseudonim Broda. Latem 2009 r. odbyło się kilka spotkań prokuratorów Prokuratury Apelacyjnej w Katowicach i przedstawicieli kierownictwa CBA. Podczas tych spotkań zostaliśmy poinformowani, iż kandydat na świadka koronnego Piotr K. złożył zeznania obciążające urzędującego wówczas ministra sportu Mirosława Drzewieckiego. Z zeznań tych miało wynikać, że Drzewiecki utrzy-mywał przestępcze kontakty z gangsterami z grupy pruszkowskiej. Sprawa dotyczyła jego zaangażowania w proceder legalizowania pieniędzy mafii, czyli prania brudnych pieniędzy. Z informacji tych wynikało również, że część tych środków została przeznaczona na nielegalne finansowanie Platformy Obywatelskiej. Warto zwrócić uwagę, że w pierwszych latach XXI w., a tego okresu dotyczą zeznania, PO dopiero rozpoczynała działalność, nie dysponowała funduszami pochodzącymi z budżetu państwa, a Drzewiecki był jej skarbnikiem. Zapytano nas wówczas i o to, czy jeśli Piotr K. zostanie świadkiem koronnym, CBA przejmie ten wątek śledztwa. Odpowiedzieliśmy, że tak – jesteśmy od spraw trudnych.

          Pod jakimi warunkami zostaje się świadkiem koronnym?

          Podstawowym warunkiem otrzymania statusu świadka koronnego jest ujawnienie przez przestępcę wszystkich okoliczności działalności przestępczej. Przestępca musi nie tylko przyznać się do popełnionych czynów, ale jego obowiązkiem jest wskazanie pozostałych sprawców i innych czynów przestępczych. Zeznania nie mogą budzić wątpliwości, taki świadek musi być wiarygodny. O tym, że ktoś nim zostaje, orzeka niezawisły sąd na wniosek prokuratury, po uzyskaniu zgody prokuratora generalnego. Mówię to wszystko po to, aby podkreślić, że zeznania „Brody” sąd musiał uznać za w pełni wiarygodne, skoro został świadkiem koronnym.

          Kim był Piotr K.?

          CBA po raz pierwszy zetknęło się z nim pod koniec 2006 r. Został zatrzymany przez nas w związku ze sprawą korupcyjną dotyczącą policjantów z Komendy Stołecznej Policji. Po jego aresztowaniu zainteresowała się nim prokuratura katowicka, badająca wątek ekonomiczny gangu pruszkowskiego. „Broda” był prawą ręką dwóch szefów mafii pruszkowskiej – „Wańki” i „Malizny”, czyli braci D. Zajmował się legalizowaniem pieniędzy mafii oraz kontaktami z grupami przestępczymi zza wschodniej granicy.

          Co dalej stało się z tą sprawą?

          W październiku 2009 r. zostałem odwołany. „Broda” został świadkiem koronnym na początku 2010 r. Śledzę kroniki policyjne i wiem, że co pewien czas zatrzymywane są kolejne osoby związane z gangiem pruszkowskim. Jednak pomimo upływu półtora roku, wedle mojej wiedzy, w wątku, którym miało zająć się CBA, czyli udziału w czynach przestępczych polityków, nie dzieje się nic. Moim zdaniem z punktu widzenia oceny stanu demokracji w naszym kraju wyjaśnienie tej sprawy jest kluczowe. W przeciwnym razie nasze państwo będzie po prostu bananową republiką.

          Luiza Zalewska napisała w 2008 r. w „Dzienniku”, że jakiś gangster obciąża Drzewieckiego zarzutami kupowania narkotyków. Czy to był „Broda”?

          Nie, to zupełnie inna historia. To były wyjaśnienia dilera narkotykowego, który po aresztowaniu obciążył Drzewieckiego. Sprawa ta dotyczyła nabywania przez polityka i użyczania innym osobom kokainy. Przestępca ten zeznał, że sam dostarczał Drzewieckiemu narkotyki na organizowane przez niego imprezy towarzyskie. Odbywały się one w restauracji Wiedeńska w Łodzi, której właścicielami byli w tym czasie Drzewiecki i jego żona. Następnie jednak – nie zmieniając przekazanych uprzednio informacji – „przypomniał sobie”, że wydarzenia te miały miejsce pięć lat wcześniej, niż uprzednio zeznawał. To spowodowało, że przestępstwa te uległy przedawnieniu. Przy kolejnym przesłuchaniu diler ten przyznał, że współwięźniowie grozili jemu i jego synowi śmiercią, jeśli będzie opowiadał o „sprawach narkotykowych”. Budzi to spore wątpliwości, że ktoś, kto precyzyjnie opisywał imprezy w restauracji Wiedeńska, wymieniał z imienia i nazwiska ich uczestników, pomylił czas zdarzeń o całe pięć lat.

          Według pana Drzewiecki był prywatnym znajomym łódzkich gangsterów?

          Według tych zeznań – tak. Kawiarnia Wiedeńska była stałym miejscem ich spotkań.

          Jak się miały te drugie zeznania do zeznań „Brody”?

          Diler z Łodzi wymienia osobę o pseudonimie Broda, którą widywał w kawiarni Wiedeńska podczas imprez narkotykowych.

          A może gangsterzy chcieli zaszczuć polityka?

          Zawsze można postawić taką hipotezę. Należy jednak zwrócić uwagę, że zeznania „Brody” zostały zweryfikowane przez sąd przed przyznaniem mu statusu świadka koronnego. Założyć zatem należy, że zeznania te były dla sądu wiarygodne i pokrywały się z zebranym przez prokuraturę materiałem dowodowym. W przeciwnym razie „Broda” nie otrzymałby tego statusu. Co zaś do dilera, to jego zeznania, złożone w innym śledztwie i w innej prokuraturze, również pokazywały kontakty Drzewieckiego ze światem przestępczym związanym z handlem narkotykami.

          Jak według tych zeznań miało wyglądać finansowanie PO przez świat przestępczy?

          Nie mogę tego ujawnić. Mam bowiem nadzieję, że prokuratura będzie jeszcze musiała zająć się tą sprawą, choćby wobec nacisku opinii publicznej. W innym przypadku, jeśli prokuratura nie będzie czuła presji społecznej, sprawa ta, jak zresztą wiele innych, w których występują kluczowe postacie ze świata polityki i biznesu, zostanie zamieciona pod dywan.
          • bryt.bryt Re: mafijna kasa PO - pytania do PiS 23.05.11, 23:59
            mike.recz napisał:

            > Siluś gdzieś to ukradł albo kupił wersję on-line. Mętnie te opowieści wyglądają
            (...)

            Najsmieszniejsze jest to, ze dla Kaminskiego bardziej wiarygodni sa skruszeni bandyci niz czlowiek oficjalnie dzialajacy w polityce, partii rzadzej, rzadzie, ktory co najwyzej mogl sie zachowywac nieetycznie.
            Wielka jest w PiS chec powrotu do wladzy. Moze byc po trupach.
            • mors22 Re: mafijna kasa PO - pytania do PiS 24.05.11, 00:51
              Najsmieszniejsze jest to, ze dla Kaminskiego bardziej wiarygodni sa skruszeni b
              > andyci niz

              nie tylko dla Kamińskiego, ale także dla sądu, który przyznał temu świadkowi status świadka koronnego. Na podstawie jego zeznań aresztowano juz parę "ogólnie szanowanych osób", w tym policjanta z CBS. Nawet w |TVN o tym była mowa. Wtedy jakoś nie było nic śmiesznego w tym, że ktoś mu wierzy. Nie pierwsze to zresztą oskarżenie - już wcześniej pisano o konszachtach Drzewieckiego z półświatkim, więc zeznania "Brody" nie zaskakują.

              czlowiek oficjalnie dzialajacy w polityce, partii rzadzej, rzadzie,
              > ktory co najwyzej mogl sie zachowywac nieetycznie.

              który został z tego rządu wywalony, bo załatwiał dla innego przestępcy - Sobiesiaka różne sprawy. Udział w rządzie to nie dowód niewinności. Zwłaszcza w takim rządzie. :-)
              • mike.recz Re: mafijna kasa PO - pytania do PiS 24.05.11, 01:21
                mors22 napisał:

                > Najsmieszniejsze jest to, ze dla Kaminskiego bardziej wiarygodni sa skruszeni b
                > > andyci niz
                >
                > nie tylko dla Kamińskiego, ale także dla sądu, który przyznał temu świadkowi st
                > atus świadka koronnego. Na podstawie jego zeznań aresztowano juz parę "ogólnie
                > szanowanych osób", w tym policjanta z CBS. Nawet w |TVN o tym była mowa. Wtedy
                > jakoś nie było nic śmiesznego w tym, że ktoś mu wierzy. Nie pierwsze to zresztą
                > oskarżenie - już wcześniej pisano o konszachtach Drzewieckiego z półświatkim,
                > więc zeznania "Brody" nie zaskakują.

                Chodziło o tego człowieka:
                www.youtube.com/watch?v=Rlb7_dILFqM

                W istocie jako pierwszy poinformował o tym tvn24 ale on nie pracował w CBŚ.

                www.newsweek.pl/artykuly/sekcje/spoleczenstwo/slawomir-opala--polski-brudny-harry,77113,1
                Jak udało się nam ustalić, „Broda” był informatorem Opali. Nosił wówczas pseudonim Kapusta. Jego przestępczą specjalnością były wymuszenia i haracze. – To konfabulant, który Sławka długo zwodził, obiecując informacje o dużych transportach narkotyków – wyjawia jeden z funkcjonariuszy.



                Na ile ten cały kapuściany brodacz jest wiarygodny jeszcze się okaże tak samo jak to
                na ile rzetelnie przytacza jego zeznania Kamiński bo z tym może być różnie.
      • fullinteligentzpis Bibordy Kurskieg tez weszły do annałow. 24.05.11, 00:36
        mike.recz napisał:

        > To taka sama "mafijna kasa PO" jak "tajne konta lewicy". Ma być krótkie, nośne,
        > nadawać się na pasek w telewizji i łatwo się przyklejać. Nie ma sensu z wynurz
        > eniami Kamińskiego dyskutować.
      • mors22 Re: mafijna kasa PO - pytania do PiS 24.05.11, 00:43
        Nie ma sensu z wynurz
        > eniami Kamińskiego dyskutować.

        A może nie ma argumentów, by dyskutować? A może warto skojarzyć, że Miro, obciążany dziś przez świadka koronnego "Brodę", to ten sam Miro, który miał załatwiać coś dla skazanego za korupcję Sobiesiaka? I ten sam Miro, którego sam Tusk wywalił z ministerstwa.
        • mike.recz Re: mafijna kasa PO - pytania do PiS 24.05.11, 01:22
          mors22 napisał:

          > Nie ma sensu z wynurz
          > > eniami Kamińskiego dyskutować.
          >
          > A może nie ma argumentów, by dyskutować? A może warto skojarzyć, że Miro, obcią
          > żany dziś przez świadka koronnego "Brodę", to ten sam Miro, który miał załatwia
          > ć coś dla skazanego za korupcję Sobiesiaka? I ten sam Miro, którego sam Tusk wy
          > walił z ministerstwa.

          A może chodzi o jego brata, a Kamiński konfabuluje. Nie brałeś tego pod uwagę?
          • mors22 Re: mafijna kasa PO - pytania do PiS 24.05.11, 01:34
            A dlaczego miałbym brać pod uwagę, że chodzi o brata Drzewieckiego, skoro świadkowie mówią o Drzewieckim?

            a Kamiński konfabuluje. Nie brałeś tego pod uwagę?

            na przykład kiedy konfabuluje? Są te zeznania czy ich nie ma? Jeżeli ich nie ma, to chyba łatwo wykazać, że Kamiński konfabuluje, ale do tej pory nie słyszałem, by ktoś zaprzeczył, że istnieją zeznania o takiej treści.
            • mike.recz Re: mafijna kasa PO - pytania do PiS 24.05.11, 01:37
              mors22 napisał:

              > A dlaczego miałbym brać pod uwagę, że chodzi o brata Drzewieckiego, skoro świad
              > kowie mówią o Drzewieckim?

              A skąd wiesz co mówią "świadkowie"?

              > a Kamiński konfabuluje. Nie brałeś tego pod uwagę?
              >
              > na przykład kiedy konfabuluje? Są te zeznania czy ich nie ma? Jeżeli ich nie ma
              > , to chyba łatwo wykazać, że Kamiński konfabuluje, ale do tej pory nie słyszałe
              > m, by ktoś zaprzeczył, że istnieją zeznania o takiej treści.

              Jak do tej pory mamy mętne tłumaczenia Kamińskiego, a nie jakiekolwiek zeznania.
              • mors22 Re: mafijna kasa PO - pytania do PiS 24.05.11, 01:42
                Przecież Kamiński na te zeznania się powołuje i to całkiem konkretnie, a nie "mętnie". Jeżeli tych zeznań nie ma, to łatwo go zdezawuować. Jeżeli nikt nie podważa podanej przez Kamińskiego treści zeznań, to można przyjąć, że to co mówi Kamiński odpowiada rzeczywistości. Proste.
                • mike.recz Re: mafijna kasa PO - pytania do PiS 24.05.11, 01:46
                  mors22 napisał:

                  > Przecież Kamiński na te zeznania się powołuje i to całkiem konkretnie, a nie "m
                  > ętnie". Jeżeli tych zeznań nie ma, to łatwo go zdezawuować. Jeżeli nikt nie pod
                  > waża podanej przez Kamińskiego treści zeznań, to można przyjąć, że to co mówi K
                  > amiński odpowiada rzeczywistości. Proste.

                  Zacytowałem w tym wątku słowa Kamińskiego i ja nie widzę tam żadnego konkretu.
                  Żadnego konkretu, podkreślam raz jeszcze.
                  • mors22 Re: mafijna kasa PO - pytania do PiS 24.05.11, 02:06
                    A jakiego konkretu oczekujesz? Kamiński powiedział, że chodzi o pranie brudnych pieniędzy, finansowanie z tych pieniędzy partii, powołał się na świadka koronnego i podał nawet sygnatury spraw z tym związanych. Media mają wszystko jak na talerzu. Powiedział właściwie wszystko co mógł w zgodzie z prawem.
                    • mike.recz Re: mafijna kasa PO - pytania do PiS 24.05.11, 12:38
                      mors22 napisał:

                      > A jakiego konkretu oczekujesz? Kamiński powiedział, że chodzi o pranie brudnyc
                      > h pieniędzy, finansowanie z tych pieniędzy partii, powołał się na świadka koron
                      > nego i podał nawet sygnatury spraw z tym związanych. Media mają wszystko jak na
                      > talerzu. Powiedział właściwie wszystko co mógł w zgodzie z prawem.


                      A ten świadek to brał w tym udział? Był przy tym czy może opowiedział zasłyszaną
                      z trzeciej ręki historię iż "mówiło się o tym na mieście"? Zasłyszaną przykładowo od osoby, która już nie żyje i nie będzie mogła ani tego potwierdzić ani temu zaprzeczyć.
            • bryt.bryt Re: mafijna kasa PO - pytania do PiS 24.05.11, 23:57
              mors22 napisał:

              (...)
              > Są te zeznania czy ich nie ma? Jeżeli ich nie ma
              > , to chyba łatwo wykazać, że Kamiński konfabuluje, ale do tej pory nie słyszałe
              > m, by ktoś zaprzeczył, że istnieją zeznania o takiej treści.

              Teraz juz chyba mozna powiedziec, ze konfabuluje. Mam racje?
              • mors22 Re: mafijna kasa PO - pytania do PiS 25.05.11, 14:56
                Można powiedzieć, że ktoś zaprzeczył, ale nie można powiedzieć, że konfabuluje. Teraz dopiero pojawia się pytanie co naprawdę jest w tych zeznaniach.
                • bryt.bryt rownowaga 25.05.11, 16:25
                  mors22 napisał:

                  > Można powiedzieć, że ktoś zaprzeczył, ale nie można powiedzieć, że konfabuluje.
                  > Teraz dopiero pojawia się pytanie co naprawdę jest w tych zeznaniach.

                  Jasne. Jak polityk opozycji, jawnie wrogi obecnej wladzy, ujawnia po poltora roku Wielkiego Haka na PO, to jest to samo, co biezace stanowisko urzedujacego Prokuratora Generalnego po zapoznaniu sie z urzedowym stanem rzeczy. Oczywiscie nalezy traktowac te stanowiska rownowaznie. Szczegolnie znajac sklonnosc polityka opozycji do odpowiedzialnosci za slowo.
                  A czy polityk opozycji w tzw. miedzyczasie odniosl sie do slow Prokuratora Generalnego, czy poprzestal na rzuceniu oskarzenia?
                  • mors22 Re: rownowaga 25.05.11, 17:46
                    Nie po półtora roku, a znacznie wcześniej, bo pismo do Seremeta było w grudniu 2010. W październiku pisał do Tuska list otwarty uprzedzając, że do Seremeta napisze, a tuż po odwołaniu wyraźnie powiedział, że nie będzie milczał, jeżeli śledztwa będą skręcane.

                    Stanowisko prokuratora może wynikać z niewiedzy, koniunkturalizmu, tchórzostwa i wielu innych czynników i nie jest ani odrobine wiarygodniejsze od stanowiska Kaminskiego, ani w gruncie rzeczy mu nie zaprzecza. Seremet sie asekuruje + czytal czesc akt i nie widzial nic o partii. Tu jest wyrazna furtka, bo wiadome zeznania moglz bzc akurat w innej czesci akt, a PO nie byla partia.

                    zy polityk opozycji w tzw. miedzyczasie odniosl sie do slow Prokuratora Gene
                    > ralnego, czy poprzestal na rzuceniu oskarzenia?

                    Ano odniosl sie i rzecz jasna zwrocil uwage na asekuracje wystpujaca w slowach seremeta
    • sclavus Re: mafijna kasa PO - pytania do PiS 23.05.11, 22:28
      To ma wagę, porównywalną do dziadka z Wermachtu i korupcji Sawickiej, ale jeszcze nie waży tyle co korupcja Barbary Blidy...
      Oczywiście, będzie to wałkowane... - na ile zaważy na głosach?
      Na pewno nie tyle, co dziadek z Wermachtu co pokazała była korupcja Sawickiej ;)
      • bryt.bryt domniemanie manipulacji 23.05.11, 22:51
        sclavus napisał:

        (...)
        > Oczywiście, będzie to wałkowane... - na ile zaważy na głosach?
        (...)

        Nie zawazy na korzysc PiS jesli przed wyborami nie pojawia sie odpowiedzi inne niz twierdzenia Kaminskiego. Kaminski jest skompromitowany chociazby slynnym stwierdzeniem, ze teraz juz wiadomo na kogo glosowac. Teraz kazda taka akcja w jego wykonaniu jest obarczona domniemaniem manipulacji.
        • sclavus Re: domniemanie manipulacji 23.05.11, 23:30
          ale ... czy pisięta o tym wiedzą?
          Wątpliwe bo podobne placki szykują...
    • mors22 Re: mafijna kasa PO - pytania do PiS 24.05.11, 00:33
      Niezrozumiale jest samo to, ze Kaminski czekal az do grudnia 2010 z wyslaniem l
      > istu do Seremeta.

      Dlaczego niezrozumiałe? Sprawy były w toku, gdy był szefem CBA, współpraca z prokuraturą układała się chyba normalnie, więc nie miał powodu, żeby od razu po dymisji skarżyć się na opieszałość organów ścigania. Ośmieszyłby się tylko. Co miałby wtedy niby pisać? Że mu się zdaje, że bez niego te sprawy zostaną umorzone?
      • bryt.bryt Re: mafijna kasa PO - pytania do PiS 24.05.11, 01:02
        mors22 napisał:

        > Niezrozumiale jest samo to, ze Kaminski czekal az do grudnia 2010 z wyslaniem
        > listu do Seremeta.
        >
        > Dlaczego niezrozumiałe? Sprawy były w toku, gdy był szefem CBA, współpraca z pr
        > okuraturą układała się chyba normalnie, więc nie miał powodu, żeby od razu po d
        > ymisji skarżyć się na opieszałość organów ścigania. Ośmieszyłby się tylko. Co m
        > iałby wtedy niby pisać? Że mu się zdaje, że bez niego te sprawy zostaną umorzon
        > e?

        Kaminski zaniepokoil sie stanem sledztw CBA ponad rok po tym, jak zostal odwolany ze stanowiska. I to wszystko w panstwie rzadzonym przez przez czlowieka, do ktorego nie ma za grosz zaufania. Czlowieka, ktory podobno chcial pozbawic Kaminskiego godnosci. Mial zamknac Kaminskiemu usta.

        Odwolanie Kaminskiego bylo (wedlug Kaminskiego) swiadectwem tego, ze Tusk ma wiele do ukrycia. Od razu po odwolaniu Kaminski wystapil na konferencji formulujac zarzuty wobec PO. Te zarzuty braly sie ze sledztw CBA. Sledztwo w sprawie mafijnej kasy PO nie bylo wtedy warte wzmianki?

        Jak mialzby bzc kontynuowane sledztwa przeciwko ludziom PO? Kaminski mialby wierzyc w uczciwosc Tuska i jednoczesnie nie wierzyc w uczciwosc Tuska?
        Kaminski mial wiedze o mafijnej kasie w PO i naiwnie czekal, az moze ktos z PO sie tym zajmie? Ponad poltora roku zyl ze swiadomoscia, ze krajem rzadzi partia finansowana przez mafie? On? Kaminski? To nie jest mozliwe ...
        • mors22 Re: mafijna kasa PO - pytania do PiS 24.05.11, 01:26
          Kaminski zaniepokoil sie stanem sledztw CBA ponad rok po tym, jak zostal odwola
          > ny ze stanowiska. I to wszystko w panstwie rzadzonym przez przez czlowieka, do
          > ktorego nie ma za grosz zaufania. Czlowieka, ktory podobno chcial pozbawic Kami
          > nskiego godnosci. Mial zamknac Kaminskiemu usta.

          Czekał co zrobi prokuratura. Jako że wedle jego wiedzy nie zrobiła wiele, to poinformował Seremeta. Proste.

          Te zarzuty braly sie ze sledztw CBA. Sledztwo w sprawie maf
          > ijnej kasy PO nie bylo wtedy warte wzmianki?

          Nie powiedział też o 50 albo 100 innych śledztwach prowadzonych przez CBA. I co z tego wynika? Mówił o tym, co było bezpośrednim powodem dymisji, a więc o aferze hazardowej i stoczniowej. Mówił też, że są inne śledztwa i prosił media, żeby pilnowały rządzących. Z pewnością nie chciał też być winny "spalenia" trwających śledztw.

          Jak mialzby bzc kontynuowane sledztwa przeciwko ludziom PO? Kaminski mialby wie
          > rzyc w uczciwosc Tuska i jednoczesnie nie wierzyc w uczciwosc Tuska?
          >

          Tak jak były kontynuowane, gdy to on był szefem CBA a Czuma prokuratorem generalnym. Istniała pewna szansa, że prokuratorzy się nie ugną, skoro dotychczas prowadzili śledztwa i nie było nacisków (albo im nie ulegali), że Wojtunik będzie odważniejszy niż jest. Zresztą nawet gdyby od razu coś zaczął mówić, to by mu odpowiedziano, że śledztwa są we wstępnej fazie, a on jest nieodpowiedzialny trąbiąc o nich na konferencjach prasowych.

          Najważniejsze jest to, że mamy do czynienia z całą serią poważnych kryminalnych zarzutów wobec elity państwa, a śledztwa nie idą do przodu. Kamińskiemu należą się podziękowania za obywatelską postawę, a nie głupawe pytania o to, czy i jak mocno wierzył Tuskowi.
      • x2468 Re: mafijna kasa PO - pytania do PiS 24.05.11, 01:16
        Dochnal siedział 5 czy 6 lat w areszcie wydobywczym i nic z tego nie wynikło.Porowski aresztowany pod zarzutem defraudacji VAT siedział w areszcie wydobywczym oskarżany o rożne sprawy(tylko nie VAT)również parę lat.Świadkami byli "świadkowie"koronni którym obiecywano przymkniecie oczu na rożne przestępstwa.Miał tylko obciążyć polityków PO i SLD i byłby wolny.Tak obiecywali ziobrowi prokuratorzy.Dzisiaj oczyszczony z wszelkich zarzutów domaga się 26 milionów odszkodowania.Policjant,świadek koronny który pod naciskiem ludzi Ziobra i Kamińskiego oskarżał posłankę Sawicka,przeprosił niesłusznie oskarżona i właśnie popełnił samobójstwo(?)Mozna jeszcze przypomnieć sprawę morderstwa posłanki Blidy ,Karnowskiego z Sopotu i wiele wiele innych.Żadna z tych spraw nie zakończyła się wyrokiem.Czyżby Kamiński był takim niemota czy działał nieudolnie na zamówienie polityczne Kaczyńskiego?
        • mors22 Re: mafijna kasa PO - pytania do PiS 24.05.11, 01:30
          Blidę i Karnowskiego zamordowano? Wyśpij się zanim zaczniesz pisać.

          Przypominam, że ten świadek zaczął zeznawać w 2009 roku, a w 2010 roku dostał status koronnego. Ziobro był wtedy eurodeputowanym, Kaczyński szeregowym posłem. Premierem był Tusk, a prokuratrem generalnym Cwiakalski, Czuma, Kwiatkowski. RTo który z nich naciskł na "brodę"?
          • x2468 Re: mafijna kasa PO - pytania do PiS 24.05.11, 01:32
            gazetapraca.pl/gazetapraca/1,90439,9606695,Sygnalistka_na_lawie_oskarzonych.html
            Dlaczego prokurator uznał ze zaczęło się w 2008 pomimo ze są dowody ze 2006?
            • mors22 Re: mafijna kasa PO - pytania do PiS 24.05.11, 01:37
              co to ma do rzeczy? Zeznania "Brody" są z 2009, więc jeżeli ktoś na niego naciskał, to należy tego kogoś szukać we władzach prokuratury i wyżej być może, a nie pisać brednie o Kaczyńskim.
          • x2468 Re: mafijna kasa PO - pytania do PiS 24.05.11, 01:34
            Blidę zamordowano.Karnowskiego na podstawie fałszywych oskarżeń chciano zniszczyć.
            • mors22 Re: mafijna kasa PO - pytania do PiS 24.05.11, 01:37
              A kto ją zamordował? Napieralski?
    • mike.recz Re: mafijna kasa PO - pytania do PiS 24.05.11, 14:12
      www.rmf24.pl/fakty/polska/news-prokuratura-broda-nie-zeznal-nic-o-nielegalnym,nId,341769
      Prokuratura: "Broda" nie zeznał nic o nielegalnym finansowaniu PO
      15 minut temu
      W żadnych zeznaniach świadka koronnego o pseudonimie Broda nie ma mowy o nielegalnym finansowaniu Platformy Obywatelskiej - twierdzi Prokuratura Generalna. W rozmowie z reporterem RMF FM Romanem Osicą, śledczy przyznają jednak, że w zeznaniach innej osoby pojawił się wątek Mirosława Drzewieckiego. Były minister sportu i były skarbnik PO miał kupować od mafii narkotyki.
      Osoba ta to jeden z łódzkich przestępców. Dwa lata temu zeznał przed prokuratorem, że Mirosław Drzewiecki w 2002 lub 2003 roku kupował od świata przestępczego narkotyki.
      Później świadek ten sprostował swoje zeznania i dodał, że ten handel miał mieć miejsce w 1998 roku. Sprawa była badana przez prokuraturę, jako jeden z kilkunastu wątków śledztwa dotyczącego kradzieży samochodów. Prokurator dwa lata temu zakończył sprawę. Wydał decyzję o umorzeniu tego postępowania z uwagi na przedawnienie, bo decyzja łódzkiej prokuratury jest z roku 2009, czyli od zdarzenia tego minęło ponad 10 lat - tłumaczy Mateusz Martyniuk rzecznik prokuratury.
      Odniósł się on również do zarzutów o bezczynność w sprawie finansowania PO z pieniędzy mafii. Jak twierdzi Martyniuk nie istnieją żadne zeznania świadka koronnego o pseudonimie "Broda", które by o tym mówiły. To też brak jest podstaw, aby prokuratura tą kwestią się zajęła - tłumaczy.
      Wygląda więc na to, że nie będzie żadnej formalnej reakcji prokuratury na listy byłego szefa CBA.
      W wywiadzie dla tygodnika "Uważam, Rze" były szef CBA Mariusz Kamiński stwierdził, że śledczy mają wiedzę o pokątnym finansowaniu PO, ale nie badają takiego wątku. Z kolei dziś w Kontrwywiadzie RMF FM Joachim Brudziński z PiS stwierdził, że sprawą powinna się zająć prokuratura.
    • gszatek Re: mafijna kasa PO - pytania do PiS 24.05.11, 22:19
      liczy się trzy stówy - akurat tutaj pierwsza godzina gratis
    • mike.recz Seremet u Olejnik. 25.05.11, 00:22
      Dodał, że "w relacji świadka koronnego nie ma informacji, które wskazują na finansowanie jakiejkolwiek partii, natomiast gdy chodzi o osobę pana Drzewieckiego, to rzeczywiście świadek koronny podaje pewne informacje".
      stooq.pl/n/?f=465008&c=2&p=0

      Tyle, że pewne informacje to również na przykład kręcący się w knajpie
      Drzewieckich typy ze światka przestępczego czyli nic czego nie było wiadome
      od dawna.
      • zoil44elwer Re: Seremet u Olejnik. 25.05.11, 00:51
        :Podróbki; Adidasa w Mira fabryce robiono bez jego wiedzy,tak jak Rosół też bez jego wiedzy prowadził ministerialną "korespondencję" z Rychem i innymi ministerstwami.
        • mike.recz Re: Seremet u Olejnik. 25.05.11, 15:43
          zoil44elwer napisał:

          > :Podróbki; Adidasa w Mira fabryce robiono bez jego wiedzy,tak jak Rosół też bez
          > jego wiedzy prowadził ministerialną "korespondencję" z Rychem i innymi ministe
          > rstwami.

          Ja wiem, o Drzewieckich można powiedzieć wiele ale w tym wypadku piszesz kompletnie nie na temat.
      • bryt.bryt nagla apatia prawicowa 25.05.11, 10:28
        Dosc zabawne jest szukanie informacji o tym, co powiedzial wczoraj Seremet na temat finansowania PO przez mafie. Na stronach propisowskich jakos nie widac lawiny oskarzen wobec Kaminskiego, ze mowi nieprawde. Nawet "Rz" jakos nie epatuje komentarzem do swojego poniedzialkowego hitu.
        • mors22 Re: nagla apatia prawicowa 25.05.11, 15:02
          A dlaczego miałby go ktoś oskarżać, skoro równie dobrze to Seremet może mówić nieprawdę lub półprawdę?
          • bryt.bryt Re: nagla apatia prawicowa 25.05.11, 16:26
            mors22 napisał:

            > A dlaczego miałby go ktoś oskarżać, skoro równie dobrze to Seremet może mówić n
            > ieprawdę lub półprawdę?

            Zadaj sobie pytanie, kto w jakiej roli tu wystepuje. Bedziesz mial odpowiedz.
            • mors22 Re: nagla apatia prawicowa 25.05.11, 17:53
              Wiem kto w jakiej roli wystepuje, ale dalej nie wiem, dlaczego Kaminskiego mialbz ktos oskarzac.
      • mors22 Re: Seremet u Olejnik. 25.05.11, 15:01
        PO partią została chyba dopiero w 2004 roku, a przed wyborami w 2001 nie startowała jako partia. Być może Seremet celowo zastosował taki wybieg nie chcąc pogrążać platfusów ani kłamać. Formalnie zapewne to prawda, że "Broda" nie mówi o finansowaniu PARTII, bo jej wtedy jeszcze formalnie nie było, co nie znaczy, że nie było lewej kasy od mafii dla ruchu społecznego zwanego PO, albo dla komitetów wyborczych PO.
        • mike.recz Re: Seremet u Olejnik. 25.05.11, 15:47
          Prokurator, który podobno widział te zeznania powiedział o tym podobno ludziom Kamińskiego, którzy podobno mu to powiedzieli. Taki jest stan faktyczny.
          • michal00 Re: Seremet u Olejnik. 25.05.11, 16:02
            Seremet, który podobno widział cześć protokołów twierdzi, że w tym co podobno widział nie było o finansowaniu partii przez mafię. skądinąd wiadomo, że chodzi o okres kiedy PO partią jeszcze nie była. Taki jest stan faktyczny. :-)


            Ten sam Seremet uważa, że powinno być wdrożone postępowanie w sprawie ujawnienia tajemnicy śledztwa:

            Konrad Piasecki: A czy, ujawnienie tego, że istnieje taki świadek, ujawnienie tego co on mówił, przez byłego szefa CBA, nie stanie się przedmiotem zainteresowania prokuratorów?

            Andrzej Seremet: Stanie się przedmiotem zainteresowania, ponieważ trzeba zbadać, czy te informacje, które zostały publicznie rozpowszechnione, nie stanowią naruszenia tajemnicy śledztwa.

            A ja się spytam: jeżeli ten świadek nie mówił tego o czym Kamiński twierdzi, że mówił, to co tu jest do sprawdzania? Ujawnienie zeznań, które nie miały miejsca, nie są przecież ujawnieniem żadnej tajemnicy. Gdybym powiedział, ze wiem o śledztwach, gdzie świadkowie mówią o tym, że Tusk jest pedofilem, to mogę być ścigany za pomówienie, ale nie z ujawninie tajemnicy śledztwa.

            A tak z ręką na sercu: czy jest ktoś, kto wierzy w to, ze platforma była legalnie finansowana? Partia Rychów i Mirów i legalne interesy? Chyba nawet najwieksi frajerzy w to nie wierzą.
            • mike.recz Re: Seremet u Olejnik. 25.05.11, 16:40
              michal00 napisał: Seremet, który podobno widział cześć protokołów twierdzi, że w tym co podobno widział nie było o finansowaniu partii przez mafię. skądinąd wiadomo, że chodzi
              o okres kiedy PO partią jeszcze nie była. Taki jest stan faktyczny. :-)

              Nie, ponieważ Seremet mówi wprost, że z zeznaniami się zapoznawał.
              Kamiński mówi wprost, że zna je z trzeciej ręki.


              Ten sam Seremet uważa, że powinno być wdrożone postępowanie w sprawie ujawnienia tajemnicy śledztwa:

              Konrad Piasecki: A czy, ujawnienie tego, że istnieje taki świadek, ujawnienie tego co on mówił, przez byłego szefa CBA, nie stanie się przedmiotem zainteresowania prokuratorów?

              Andrzej Seremet: Stanie się przedmiotem zainteresowania, ponieważ trzeba zbadać, czy te informacje, które zostały publicznie rozpowszechnione, nie stanowią naruszenia tajemnicy śledztwa.

              A ja się spytam: jeżeli ten świadek nie mówił tego o czym Kamiński twierdzi, że
              mówił, to co tu jest do sprawdzania? Ujawnienie zeznań, które nie miały miejsca, nie są przecież ujawnieniem żadnej tajemnicy. Gdybym powiedział, ze wiem o śledztwach, gdzie świadkowie mówią o tym, że Tusk jest pedofilem, to mogę być ścigany za pomówienie, ale nie z ujawninie tajemnicy śledztwa.

              A zauważyłeś geniuszu, że Kamiński mówił w wywiadzie o kilku sprawach? Nie tylko
              o jednej.
              Seremet mówi o wszystkich sprawach, które poruszył Kamiński.

              A tak z ręką na sercu: czy jest ktoś, kto wierzy w to, ze platforma była legalnie finansowana? Partia Rychów i Mirów i legalne interesy? Chyba nawet najwieksi frajerzy w to nie wierzą.

              Czyli kwestia wiary. Dla mnie zwykłymi frajerami są pelikany łykające wynurzenia Kamińskiego
              właśnie na wiarę.
              • mike.recz I o zeznaniach. 25.05.11, 16:42
                A ten świadek to brał w tym udział? Był przy tym czy może opowiedział zasłyszaną
                z trzeciej ręki historię iż "mówiło się o tym na mieście"? Zasłyszaną przykładowo od osoby, która już nie żyje i nie będzie mogła ani tego potwierdzić ani temu zaprzeczyć.
                • mors22 Re: I o zeznaniach. 25.05.11, 17:59
                  Ten świadek wg TVN był wysoko w hierarchii pruszkowa, a więc nie musiał bazować na informacjach zasłyszanych na mieście. Na podstawie jego zeznań nowe zarzuty usłyszeli szefowie pruszkowa, więc nie da się z niego zrobić niepoważnej osoby.
                  • mike.recz Re: I o zeznaniach. 25.05.11, 18:55
                    mors22 napisał:

                    > Ten świadek wg TVN był wysoko w hierarchii pruszkowa, a więc nie musiał bazować
                    > na informacjach zasłyszanych na mieście. Na podstawie jego zeznań nowe zarzuty
                    > usłyszeli szefowie pruszkowa, więc nie da się z niego zrobić niepoważnej osoby
                    > .
                    Z całą pewnością wedle TVN?

                    Moim zdaniem nie.
                    uwazamrze.pl/2011/05/drugi-list-mariusza-kaminskiego-do-andrzeja-seremeta/
                    Tego rodzaju informacje miał przekazać w swych zeznaniach świadek koronny Piotr K. pseudonim „Broda” (osoba zajmująca wysoką pozycję w hierarchii „gangu pruszkowskiego”), które złożył w 2009 r. przed prokuratorami Prokuratury Apelacyjnej w Katowicach. Piotr K. informował przesłuchujących go prokuratorów o przestępczej działalności jednego z liderów i skarbnika Platformy Obywatelskiej – Mirosława Drzewieckiego oraz jego żony Niny Drzewieckiej. Działalność ta, wg Piotra K. miała polegać na udzielaniu pomocy grupom przestępczym w handlu narkotykami oraz legalizowaniu środków finansowych pochodzących z tego procederu (tzw. pranie pieniędzy). Część środków finansowych uzyskanych w ten sposób służyła finansowaniu Platformy Obywatelskiej.

                    Nieźle jakiś komentator podsumował przykładem jak mogły wyglądać zeznania:


                    Tym
                    Kto zagwarantuje, że zeznania, o których Kamiński mówi, jako o obciążających Drzewieckiego współpracą z gangami nie wyglądały np. tak:

                    - Czy świadek widział p. Drzewieckiego w restauracji „Wiedeńska”.
                    - Tak, widziałem kilka razy.
                    - Czy świadek widział jak p. Drzewiecki kupuje narkotyki od X?
                    - Bezpośrednio nie widziałem, ale X mówił mi potem, że Drzewiecki ma ksywę „biały nosek”, co odebrałem w ten sposób, iż zażywa on stale kokainę.
                    - Co świadek wie o finansowaniu Platformy Obywatelskiej ze środków gangu pruszkowskiego.
                    - Mówiło się, że Drzewiecki bierze pieniądze od „Pruszkowa” na kampanię.
                    - Czy świadek był świadkiem przekazywania pieniędzy Drzewieckiemu?
                    - Bezpośrednio nie.
                    - Kto mówił świadkowi, o tym, że Drzewiecki brał pieniądze na kampanię.
                    - Różni ludzie.
                    - Ile tych pieniędzy było?
                    - Nie słyszałem o konkretnych kwotach. To były tylko ogólne informacje – że bierze.

                    1 dzień temu
                    • mors22 Re: I o zeznaniach. 25.05.11, 19:11

                      >Z całą pewnością wedle TVN?

                      owszem, tvn. przy okazji aresztowań w środowisku okołopruszkowskim. wtedy "Broda" był wiarygodny i poważny.

                      > Nieźle jakiś komentator podsumował przykładem jak mogły wyglądać zeznania:

                      Prokurator Skrzynecki z Katowic (przesłuchujący "Brodę") mówił ludziom z CBA, a konkretnie Ernestowi Bejdzie, że "Broda" osobiście przekazywał pieniądze Drzewieckiemu. Było o tym w tej części zeznań, której nie zdążył przeczytać Seremet. :-)

                      • mike.recz Re: I o zeznaniach. 25.05.11, 20:44
                        mors22 napisał:

                        >
                        > >Z całą pewnością wedle TVN?
                        >
                        > owszem, tvn. przy okazji aresztowań w środowisku okołopruszkowskim. wtedy "Brod
                        > a" był wiarygodny i poważny.
                        >
                        > > Nieźle jakiś komentator podsumował przykładem jak mogły wyglądać zeznania
                        > :
                        >
                        > Prokurator Skrzynecki z Katowic (przesłuchujący "Brodę") mówił ludziom z CBA, a
                        > konkretnie Ernestowi Bejdzie, że "Broda" osobiście przekazywał pieniądze Drzew
                        > ieckiemu. Było o tym w tej części zeznań, której nie zdążył przeczytać Seremet.
                        > :-)
                        >
                        Z całą pewnością? A może jest tak, że nie zostały mu one przedstawione. Albo ich nie ma.

                        polityczni.pl/stanowisko_kaminskiego_do_wypowiedzi_prokuratora_generlanego,audio,50,5901.html
                        Te opowieści to wszystko na gębę jest. Wymiana informacji pomiędzy prokuraturą
                        w Katowicach, a CBA bez jakichkolwiek notatek służbowych, bez drogi oficjalnej.

                        "przekazywał pieniądze osobiście, miały być one przeznaczone na finansowanie Platformy
                        Obywatelskiej"

                        Tak to sobie może każdy powiedzieć, nawet ja.
                        • mors22 Re: I o zeznaniach. 25.05.11, 21:01
                          To było w czasie jak najbardziej służbowych spotkań, Bejda specjalnie jeździł do Katowic i są świadkowie tych spotkań. I nie opowiadajmy sobie pierdół o braku notatek, bo to były spotkania robocze, nie budzące kontrowersji i nie było powodów do pisania notatek. W żadnym urzędzie nie ma takiej praktyki, żeby pisać notatki dotyczące wszystkich spotkań, to tylko niepotrzebna strata czasu. Tylko sprawy nadzwyczajne są utrwalane pisemnie.

                          > Tak to sobie może każdy powiedzieć, nawet ja.

                          Powiedzieć może każdy, ale nie każdy może uprawdopodobnić swoje opowieści. A "Broda" akurat może. W każdym razie Seremet chyba będzie musiał jeszcze doczytać te akta i poszukać tych fragmentów o Drzewieckim. No chyba że zniknęły tak jak te ruskie protokoły z zeznaniami kontrolerów na lotnisku w Smoleńsku, które zostały zastąpione nowymi, wedle potrzeby, wcale bym się nie zdziwił.
                          • mike.recz Re: I o zeznaniach. 25.05.11, 21:29
                            mors22 napisał:

                            > To było w czasie jak najbardziej służbowych spotkań, Bejda specjalnie jeździł d
                            > o Katowic i są świadkowie tych spotkań. I nie opowiadajmy sobie pierdół o braku
                            > notatek, bo to były spotkania robocze, nie budzące kontrowersji i nie było pow
                            > odów do pisania notatek. W żadnym urzędzie nie ma takiej praktyki, żeby pisać n
                            > otatki dotyczące wszystkich spotkań, to tylko niepotrzebna strata czasu. Tylko
                            > sprawy nadzwyczajne są utrwalane pisemnie.

                            Dlatego mówię, że na gębę sobie coś tam opowiadali. A co kogo interesuje czy są świadkowie tych spotkań skoro jest to kompletnie w tej sprawie nieistotne.

                            > > Tak to sobie może każdy powiedzieć, nawet ja.
                            >
                            > Powiedzieć może każdy, ale nie każdy może uprawdopodobnić swoje opowieści. A "B
                            > roda" akurat może. W każdym razie Seremet chyba będzie musiał jeszcze doczytać
                            > te akta i poszukać tych fragmentów o Drzewieckim. No chyba że zniknęły tak jak
                            > te ruskie protokoły z zeznaniami kontrolerów na lotnisku w Smoleńsku, które zos
                            > tały zastąpione nowymi, wedle potrzeby, wcale bym się nie zdziwił.

                            A "Broda" może uprawdopodobnić swoje opowieści czy je uprawdopodobnił bo to jest
                            kwestia istotna. Jedyna istotna tak naprawdę. Bo bardzo możliwe, że są kompletnie niewiarygodne, a przypominam, że nie w tej sprawie dostał status.
                            Ta sprawa śmierdzi bo gdyby było coś na rzeczy, to prokuratura nie zawracałaby sobie
                            głowy jakimś "szukaniem kogoś znajomego w CBA" jak stwierdził jeden z tych przydupasów
                            Kamińskiego tylko postawiła Drzewieckiemu zarzuty.

              • mors22 Re: Seremet u Olejnik. 25.05.11, 17:52
                b]Nie, ponieważ Seremet mówi wprost, że z zeznaniami się zapoznawał.
                > Kamiński mówi wprost, że zna je z trzeciej ręki.[/b]
                >

                Seremet mowi, ze sie zapoznal z czescia zeznan i w tej czesci nie widzial nic o partii.

                A zauważyłeś geniuszu, że Kamiński mówił w wywiadzie o kilku sprawach? Nie t
                > ylko
                > o jednej.[/b] Seremet mówi o wszystkich sprawach, które poruszył Kamiński

                Nie, Seremet mowi o TEJ sprawie, to wynika z kontekstu. Piasecki pyta o TEGO swiadka i jego zeznania, a te zeznania wystepowaly tylko w jednym kontekscie.


                Czyli kwestia wiary. Dla mnie zwykłymi frajerami są pelikany łykające wynurz
                > enia Kamińskiego
                > właśnie na wiarę.


                zeznania Kaminskiego to inna sprawa. Pytanie bylo o wiare w uczciwosc PO, a nie o Kaminskiego.
            • aniechto.only Re: Seremet u Olejnik. 25.05.11, 16:58
              michal00 napisał:

              > A tak z ręką na sercu: czy jest ktoś, kto wierzy w to, ze platforma była legaln
              > ie finansowana?

              Z ręka na sercu- wiara to podstawa. Niczego więcej nie trzeba.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka