Dodaj do ulubionych

Tusk dezauwuje Kalisza.

14.06.11, 17:23
Bo kampania ruszyła. Ośmiesza swego warszwskiego konkurenta wyśmiewając jego wygibasy na Love Parade. Identycznie jak Kaczor zresztą.

Nasz grubaśny kauzyperda położył komisję Blidy na łopatki. Jego wysiłki na krótko przed wyborami są żalosne. Tutaj Tusk ma rację, ale jego śmichy-chichy z Love Parade wyjdą mu w Warszwie bokiem. Byłem, widziałem jak z uśmiechem Warszawa ich pozdrawiała. Tusk będzie walczył o głosy kościelnych z Kaczorem. O pół milionie z 2007 może zapomnieć.
Obserwuj wątek
    • w.i.l W chwili prawdziwego niebezpieczeństwa 14.06.11, 17:31
      POPIS zjednoczył się przeciw homuchom z SLD.
      Nic dziwnego, swój do swego.
      • kzet69 Re: W chwili prawdziwego niebezpieczeństwa 14.06.11, 17:32
        Dokładnie, dzisiejszy atak Tuska na Kalisza jest po prostu żenujący...
        • behemot17-13 Re: W chwili prawdziwego niebezpieczeństwa 14.06.11, 18:19
          kzet69 napisał:

          > Dokładnie, dzisiejszy atak Tuska na Kalisza jest po prostu żenujący...
          dokładnie to widać gołym okiem co i kto na tym skorzysta. Jaruś, Ziobro i Pis będą robić na męczenników, Kalisz i SLD na galopujących ku prawdzie, a jedynym na straconej pozycji będzie Tusk i PO. tu niewiele jest chęci dojścia do jakiejkolwiek prawdy, tu jest polityka. gdzie byli ci dociekliwi, kiedy zaszczuta Blida popełniła samobójstwo. dlaczego zamiast determinacji dociekliwych, widzieliśmy anemiczne protesty. wstrzemięźliwość ze strony Tuska w tej sprawie, jak najbardziej trafna. nie dać się wycyckać Kaliszowi i uchodzić za ciemiężyciela kapiszona i zera.
          • kzet69 Re: W chwili prawdziwego niebezpieczeństwa 14.06.11, 18:38
            Jaja sobie robisz? Przecież i tak ten TS dla JK i ZZ nie ma szansy zebrać się przed wyborami..
    • sawa.com Re: Tusk dezauwuje Kalisza. 14.06.11, 17:39
      haen2010 napisał:

      > Bo kampania ruszyła. Ośmiesza swego warszwskiego konkurenta wyśmiewając jego wy
      > gibasy na Love Parade. Identycznie jak Kaczor zresztą.
      >
      > Nasz grubaśny kauzyperda położył komisję Blidy na łopatki. Jego wysiłki na krót
      > ko przed wyborami są żalosne. Tutaj Tusk ma rację, ale jego śmichy-chichy z Lov
      > e Parade wyjdą mu w Warszwie bokiem. Byłem, widziałem jak z uśmiechem Warszawa
      > ich pozdrawiała. Tusk będzie walczył o głosy kościelnych z Kaczorem. O pół mili
      > onie z 2007 może zapomnieć.

      Kalisz zapomina, ze sam był MSWiA i ma co nie co na sumieniu. M.in. zaniechania w/s Olewnika i to co dzis przedstawił Ziobro w/s mafii weglowej.
      • kzet69 Re: Tusk dezauwuje Kalisza. 14.06.11, 17:44
        A co to ma wspólnego z zaszczuciem Blidy?
        • tw_wielgus Re: Tusk dezauwuje Kalisza. 14.06.11, 17:47
          Nic ale w jakim go stawia świetle...
          • w.i.l No to poczekaj na komisję śledczą w/s Olewnika 14.06.11, 18:05
            Dziś jest inna sprawa - sprawa Blidy.
            Jest bardzo prawdopodobne, że strzał padł w czasie szamotaniny w łazience.
            Blida sięgnęła po broń (po co - to zagadka, przecież przedtem dzwoniła do prawnika) a agentka usiłowala ją jej odebrać.
            Gdyby wyszło na jaw, że strzał padł gdy obie kobiety walczyły o broń, zawsze byłoby podejrzenie, że to agentka nacisnęła spust.
            Dlatego starannie wytarto ślady, ukryto kurtkę agentki i podano wersję o 100% samobójstwie.
            Przecież Kaczyński nigdy prawdy nie powie.
            • tw_wielgus Re: No to poczekaj na komisję śledczą w/s Olewnik 14.06.11, 18:50
              Wszystkie okoliczności tego zdarzenia nie pozwalają na wyciągniecie wniosku, że śmierć B. Blidy nastąpiła w wyniku działania osób trzecich. Tajemnicą pozostanie jedynie to, czy chcąc osłonić swoją koleżankę agenci służb na wszelki wypadek zatarli ślady o których wspomniałeś.
            • platforma.do.pierdla9 Re: No to poczekaj na komisję śledczą w/s Olewnik 14.06.11, 23:53
              Sorry, chłopaku, ale to co napisałeś to jest stek głupot.
              Ulegasz własnym iluzjom a wszystkiemu jak zwykle winny Kaczor.

              Chorzy ludzie.

              Polecam przejść na pierwszą lepszą komendę, by zobaczyć jacy "profesjonaliści" pracują np. w naszej policji. To mógł być wypadek, nieprofesjonalizm funkcjonariuszy, ale wy za nic w świecie nie dopuszczacie myśli, że Blida mogła być umoczona po uszy. Mafia węglowa to nie jest mit a uczciwych w SLD też niewielu.
        • behemot17-13 Re: Tusk dezauwuje Kalisza. 14.06.11, 18:40
          kzet69 napisał:

          > A co to ma wspólnego z zaszczuciem Blidy?
          nic, dokładnie nic.
    • taziuta No, zupełnie jak jakiś idiota... 14.06.11, 17:52
      haen2010 napisał:
      Re: Tusk dezauwuje Kalisza.

      > Bo kampania ruszyła. Ośmiesza swego warszwskiego konkurenta wyśmiewając jego
      > wygibasy na Love Parade. Identycznie jak Kaczor zresztą. /.../

      Tusk de facto usprawiedliwia to co robili Kaczor i Ziobro, w ten sposób.
      Dla potrzeb kampanii wyborczej pewnie sam by kogoś był gotów zabić, żałosny dupek...
      • veglie Re: No, zupełnie jak jakiś idiota... 14.06.11, 18:15
        taziuta napisał:

        > haen2010 napisał:
        > Re: Tusk dezauwuje Kalisza.
        >
        > > Bo kampania ruszyła. Ośmiesza swego warszwskiego konkurenta wyśmiewając j
        > ego
        > > wygibasy na Love Parade. Identycznie jak Kaczor zresztą. /.../
        >
        > Tusk de facto usprawiedliwia to co robili Kaczor i Ziobro, w ten sposób.
        > Dla potrzeb kampanii wyborczej pewnie sam by kogoś był gotów zabić, żałosny dup
        > ek...

        POPiS pełną gębą.
        • taziuta Re: No, zupełnie jak jakiś idiota... 14.06.11, 18:17
          veglie napisał:

          > POPiS pełną gębą.

          A lemingi już dostrajają żagle, zauważyłeś?
          • veglie Re: No, zupełnie jak jakiś idiota... 14.06.11, 18:28
            taziuta napisał:

            > veglie napisał:
            >
            > > POPiS pełną gębą.
            >
            > A lemingi już dostrajają żagle, zauważyłeś?

            Zauważyłem.Otumanieni zostali przez cwaniaka od zielonej wyspy.
            >
      • haen2010 Re: No, zupełnie jak jakiś idiota... 14.06.11, 18:18
        Tusk kompletnie stracił czucie "ludu". Gdyby ostro wystąpił w czambuł potępiając Kalisza za jego zabawę z komisją i stanął jednocześnie mocno w obronie Blidy - to jakoś by to wyglądało.

        Ale dzisiaj udowodnił, że jemu sprawa Blidy też nisko wisi.
        • taziuta A pamiętasz ślub kościelny na potrzeby wyborów? 14.06.11, 18:24
          haen2010 napisał:

          > Tusk kompletnie stracił czucie "ludu". /.../
          >
          > Ale dzisiaj udowodnił, że jemu sprawa Blidy też nisko wisi.

          Tusk dla potrzeb kampanii wyborczej to był nawet wziął ślub kościelny (w 2005 roku),
          po kilkudziesięciu latach pożycia na kocią łapę, wg czarnych, w każdym razie. Taki dupek...
          • trevik Re: A pamiętasz ślub kościelny na potrzeby wyboró 14.06.11, 20:49
            > Tusk dla potrzeb kampanii wyborczej to był nawet wziął ślub kościelny (w 2005 r
            > oku),

            Ten ślub był w bardzo niefortunnym momencie i bardziej mu zaszkodził, niż pomógł, ale Ty wiesz swoje, że to dla potrzeb kampanii było - nic, że to nie była pierwsza kampania Tuska.

            Co ciekawe Kwaśniewski mniej-więcej wtedy też klękał - jego ślub dla odmiany (głównej twarzy SLD ze "starej gwardii") nic wspólnego z kampanią nie miał ;-D,

            T.
            • taziuta Dziś gościu sam rozumie, że to był błąd, zdaje się 14.06.11, 21:58
              trevik napisał:

              > > Tusk dla potrzeb kampanii wyborczej to był nawet wziął ślub kościelny (w
              > 2005 r
              > > oku),

              > Ten ślub był w bardzo niefortunnym momencie i bardziej mu zaszkodził, niż pomógł, ale Ty
              > wiesz swoje, że to dla potrzeb kampanii było - nic, że to nie była pierwsza kampania Tuska.
              /.../

              To była pierwsza prezydencka kampania Tuska, i póki co jedyna. I ten pokłon w stronę kościoła nic mu nie dał, jak widać, poza utratą twarzy...
            • haen2010 Re: A pamiętasz ślub kościelny na potrzeby wyboró 15.06.11, 11:56
              No nie, trevik, tak nie bylo. Czasy były takie, że bez akceptacji kościelnych nie bylo szans na przechwycenie władzy i rządów. Dla mnie kwestią jest, że Tusk w chadecję i konserwę wtedy uwierzył do samej spermy. Zebździł się jako liberał.
        • halfinteligentzpis Bredzisz Haen, jak zwykle. Kalisz impasuje Tuska 15.06.11, 00:02

          w chamski sposób.

          Tusk nie może przed wyborami wykluczyć swego rywala, bo kurdupel z jego żałosnymi "niezależnymi dziennikarzami", zaczną takie wycie ze popadają nawet niektóre gryzonie, o owadach nie mówiąc.

          Od razu będzie: Komorowski pozbył sie L. Kaczyńskiego a Tusk J.Kaczyńskiego.
          Kurdupel o niczym innym nie marzy..
      • ayran Re: No, zupełnie jak jakiś idiota... 14.06.11, 18:39
        taziuta napisał:

        > Dla potrzeb kampanii wyborczej pewnie sam by kogoś był gotów zabić, żałosny dup
        > ek...

        Serce po lewej stronie, to mało. Żeby napisać coś takiego, trzeba mieć dodatkowo mózg pomiędzy pośladkami.
        • taziuta Re: No, zupełnie jak jakiś idiota... 14.06.11, 21:55
          ayran napisał:

          > /.../ Żeby napisać coś takiego, trzeba mieć dodatkowo mózg pomiędzy pośladkami.

          Masz na myśli swój post? Cóż za samokrytyka, zaskoczyłeś mnie!
          • ayran Re: No, zupełnie jak jakiś idiota... 14.06.11, 21:59
            To bardzo dowcipne, ale nie, mam na myśli twój głupawy i chamski post, w którym twierdzisz, bo nawet nie sugerujesz, że Tusk dla celów politycznych mógłby się posunąć do zabójstwa. Wprawdzie uważam Napieralskiego za przygłupa a Kaczyńskiego za szkodnika, ale do takiego chamstwa bym się wobec żadnego z nich nigdy nie posunął.
            • remez2 Re: No, zupełnie jak jakiś idiota... 14.06.11, 22:07
              > Wprawdzie uważam Napieralskiego za przygłupa a Kaczyńskiego za szkodnika,
              Co za kultura, jestem pod wrażeniem ... negatywnym.
              • ayran Re: No, zupełnie jak jakiś idiota... 14.06.11, 22:13
                Nie ubolewam. Wyrażam szczerą opinię.
                • remez2 Re: No, zupełnie jak jakiś idiota... 14.06.11, 22:17
                  ayran napisał:

                  > Nie ubolewam. Wyrażam szczerą opinię.
                  A forma? Tak nieco ... podmiejska?
                  • ayran Re: No, zupełnie jak jakiś idiota... 14.06.11, 22:26
                    To nawet dość interesujące, że tak bardzo razi cię nazwanie Napieralskiego przygłupem (Kaczyńskiego szkodnikiem, a może jedno i drugie), a w ogóle nie przeszkadza ci nazwanie Tuska potencjalnym mordercą. Być może określenia przygłup i szkodnik są podmiejskie a nie żoliborskie, ale bliżej oddają moją ocenę obu panów niż eufemistyczne dywagacje na temat pierwszej cyfry dwucyfrowego IQ pierwszego z panów, czy też podobnie eufemistyczne słowa dezaprobaty dla wkładu drugiego z panów w przyszły wzrost i rozwój naszego kraju.
                    • mors22 Re: No, zupełnie jak jakiś idiota... 14.06.11, 22:29
                      >a w ogóle nie przeszk
                      > adza ci nazwanie Tuska potencjalnym mordercą.

                      janczarów sobie wychował w duchu partii miłości - patrz rychu-taryfiarz z pistoletem i nożem
                    • remez2 Re: No, zupełnie jak jakiś idiota... 14.06.11, 22:43
                      Ty masz prawo do własnej opinii a ja do jej oceny, jeżeli przedstawiasz ją publicznie. Oceniam ją źle.
                      PS - co do drugiej części Twojego tekstu - nie jestem adminem.
                      • ayran Re: No, zupełnie jak jakiś idiota... 14.06.11, 23:04
                        Mam przeświadczenie graniczące z pewnością, że nie istnieje takie określenie, za pomocą którego mógłbym wyrazić moją szczerą ocenę walorów umysłowych przewodniczącego Napieralskiego tak, byś nie ocenił tegoż określenia źle.
                        I jakoś mnie to nie martwi - w mojej hierarchii ocen bardziej obraźliwe jest nazwanie kogoś potencjalnym mordercą niż przygłupem, w twojej - być może - na odwrót, choć ciekawe by było jak byś zareagował, gdyby potencjalnym mordercą nazwać przewodniczącego Napieralskiego.
                        • taziuta Re: No, zupełnie jak jakiś idiota... 15.06.11, 00:00
                          ayran napisał:

                          > /.../ choć ciekawe by było jak byś zareagował, gdyby potencjalnym mordercą nazwać
                          > przewodniczącego Napieralskiego.

                          No widzisz, w przeciwieństwie do Ciebie nie mam żadnych złudzeń co do naszych polityków.
                          I skoro mordercami nazwałem Kwaśniewskiego i Millera (winnych mnogich zgonów w Iraku), to nie widzę dlaczego akurat Napieralski miałby jakoś od nich specjalnie odstawać...
                          • ayran Re: No, zupełnie jak jakiś idiota... 15.06.11, 09:16
                            Jesteś zwykłym krętaczem, z tym że brakuje ci trochę zręczności w uprawianych wygibasach.
                            Nazwałeś Tuska potencjalnym mordercą bez żadnego związku z wojną, czy to w Iraku czy w Afganistanie a twoje obecne próby pójścia w zaparte są żałosne i nieudolne.
                            • taziuta Re: No, zupełnie jak jakiś idiota... 15.06.11, 17:35
                              ayran napisał:

                              > Jesteś zwykłym krętaczem, z tym że brakuje ci trochę zręczności w uprawianych
                              > wygibasach.

                              Wierz mi, że ciśnie mi się na usta wiele, o wiele gorszych określeń dot. 'Twojej osoby', ale się od nich powstrzymuję, bo nie Ty czy ja jesteśmy tematem tego wątku, czego zdajesz się cymbałku nie kumać... :(

                              > Nazwałeś Tuska potencjalnym mordercą bez żadnego związku z wojną, czy to w Iraku czy
                              > w Afganistanie a twoje obecne próby pójścia w zaparte są żałosne i nieudolne.

                              Nic nie poradzę, że nie zrozumiałeś, i w związku z tym przyjąłeś najgorsze z możliwych wyjaśnień/wersji, które na szczęście (dla mnie) świadczą źle o Tobie, a nie o mnie...
                              • ayran Re: No, zupełnie jak jakiś idiota... 15.06.11, 20:57
                                A więc będziesz dalej iść w zaparte, a potem jeszcze po swojemu twierdzić, że nigdy o nikim nie napisałeś nic obraźliwego. Można się przyzwyczaić.
                • taziuta Re: No, zupełnie jak jakiś idiota... 14.06.11, 22:19
                  ayran napisał:

                  > Nie ubolewam. Wyrażam szczerą opinię.

                  Nie no, jasne, każden ma prawo mieć swoją szczerą opinię. Nawet skończenie głupią, we w innych internautów opinii. ;)
            • taziuta Re: No, zupełnie jak jakiś idiota... 14.06.11, 22:17
              ayran napisał:

              > To bardzo dowcipne, ale nie, mam na myśli twój głupawy i chamski post, w którym
              > twierdzisz, bo nawet nie sugerujesz, że Tusk dla celów politycznych mógłby się
              > posunąć do zabójstwa. Wprawdzie uważam Napieralskiego za przygłupa a Kaczyńskiego za
              > szkodnika, ale do takiego chamstwa bym się wobec żadnego z nich nigdy nie posunął.

              Znaczy, żeś zwykły naiwniak. Bo czymże innym, niż zabójstwem (pod płaszczykiem ochrony naszych interesów, nieważne czy słusznie pojmowanych, czy nie) jest wysyłanie naszych żołnierzy na podbój Iraku, na przykład. Takim wielokrotnymi zabójcami są Kwaśniewski i Miller, bo to oni naszych tam posłali, ale takimi samymi zabójcami są Tusk, Jarkacz i reszta tej politycznej bandy, która naszą napaść na Irak poparła. Więc nie mów, że dla politycznego zysku nasi politycy nie siegnęliby po zabójstwo, skoro en mass już to byli zrobili...
    • chwala_panu_prezydentu Biedne Lemingi. 14.06.11, 18:17
      I tak pójdziecie na wybory z pełnymi gaciami ze strachu przed PIS i zagłosujecie na Tuska. Nie chcem ale muszem głosować drugi raz z rzędu nie ZA tylko PRZECIW. To musi być straszne. A ZdRadek pedział ,że wy takie pozytywne jesteśta. :)))))))))
      • taziuta Re: Biedne Lemingi. 14.06.11, 18:20
        chwala_panu_prezydentu napisał:

        > I tak pójdziecie na wybory z pełnymi gaciami ze strachu przed PIS i zagłosujecie na Tuska.

        Nio, to musi być straszne, dla tych delikatnych duszyczek. Być skazanym na wybór zła,
        mniejszego, ale ciągle zła. No bo przeca nie zagłosują na 'komuchów'!
        • volupte01 Re: Biedne Lemingi. 14.06.11, 22:01
          Bo komuchy nic sensownego nie proponują.:-)
          • remez2 Re: Biedne Lemingi. 14.06.11, 22:03
            volupte01 napisał:

            > Bo komuchy nic sensownego nie proponują.:-)
            A ten uśmiech to wiedza czy ...?
          • veglie Re: Biedne Lemingi. 14.06.11, 22:09
            volupte01 napisał:

            > Bo komuchy nic sensownego nie proponują.:-)

            Masz rację.Dla bezmózgowców nic.:)
          • taziuta Wiesz, są takie beznadziejne przypadki... 14.06.11, 22:22
            volupte01 napisał:

            > Bo komuchy nic sensownego nie proponują.:-)

            Nic dla tych, którzy nie potrafią odróżnić socjaldemokratów od komuchów. ;)
            • remez2 Re: Wiesz, są takie beznadziejne przypadki... 14.06.11, 22:44
              taziuta napisał:


              > Nic dla tych, którzy nie potrafią odróżnić socjaldemokratów od komuchów. ;)
              Niektórych nie sieją, sami się rodzą.
            • pan.sajgon Re: Wiesz, są takie beznadziejne przypadki... 14.06.11, 23:59
              taziuta napisał:

              > volupte01 napisał:
              >
              > > Bo komuchy nic sensownego nie proponują.:-)
              >
              > Nic dla tych, którzy nie potrafią odróżnić socjaldemokratów od komuchów. ;)
              >
              Nie chce oddawac glosu na Borowskiego nawet jako mniejsze zlo.
              To juz lepiej miec do czynienia z ludzmi ktorzy nie wstydza sie swoich pogladow czyli SLD.
              Jesli mam wybor to stawiam Oleksego przeciwko Niesiolowskiemu.
              • taziuta Re: Wiesz, są takie beznadziejne przypadki... 15.06.11, 00:02
                pan.sajgon napisał:

                /.../
                > Jesli mam wybor to stawiam Oleksego przeciwko Niesiolowskiemu.

                No widzisz, a Arłukowicz wolał Rywina i Niesioła. Chyba nie nadajecie na tych samych falach.;)
    • mao111 Re: Tusk dezauwuje Kalisza. 14.06.11, 18:43
      Doooprawdy... Tusk wie, że w raporcie nic nie ma co by mogło naprawdę skazać JK i ZZ przed Trybunałem. Prokuratura już wszystko umorzyła. Czeka nas i tak wojenka o nic. Miesiąc bicia piany. Oczywiście Tusk wszystkiemu winien - Sybirowi i kożuchowi... Już Ziemkiewicz chwytał za pióro "Mordujo nas"... Rysio dawno dał dupy o czym Miller mówił. 4 lata się z tym babrał, a jeśli miała być to tylko propaganda to trzeba było ją robić po roku...
      • haen2010 Re: Tusk dezauwuje Kalisza. 15.06.11, 07:33
        Doprawdy? Zaszczucie niewinnej kobiety na śmierć przez cały aparat państwa - od premiera do szeregowego agenta ABW to drobiazg wg ciebie?

        Popadasz koleś w pisowską paranoję koncepcji państwa. Swoją drogą inklinacje platfusów w tym kierunku też są dla uważych obserwatorów widoczne.
        • mao111 Re: Tusk dezauwuje Kalisza. 15.06.11, 11:38
          Naucz się czytać ze zrozumieniem.
          • lika78 Re: Tusk dezauwuje Kalisza. 15.06.11, 15:24
            Trochę off, ale. Niekórzy ze starej bandy lewicowców, dziś zgrabnie układający się blisko PO, zaczynają mi przypominać wcielenie ofiar syndromu sztokholmskiego. Cimoszewicza z kampanii w 2006 pięknie wykopała zgraja posłów PO zaprzyjaźnionych ze służbami i niejaką Jarucką. A teraz to stare żubrzysko opowiada historie o PO jako partii zasad, nowoczesności, prawa, etc. To ja sie w głowę popukuję. OK, on nie wszedł w ich struktury, i pewnie nei wejdzie, bo nie musi. Hajnowka go kocha i wybierze. Ale dla wielu, których moc PO przyciąga, mimo absolutnego braku stycznych w kwestiach ekonomiczanych czy obyczajowych, nie rozumiem i zrozumieć nie mogę.
            • remez2 Re: Tusk dezauwuje Kalisza. 15.06.11, 16:56
              Ale dla wielu, których moc PO przyciąga, mimo absolutnego braku stycznych w kwestiach ekonomiczanych czy obyczajowych, nie rozumiem i zrozumieć nie mogę.
              Przywołam uniwersalny tekst J. Wójcika - "kasa, misiu, kasa".
            • dirloff lewica a "lewica"... 15.06.11, 20:56
              Zastanów się zatem, czy Twoja dawna ocena owych lewicowych polityków, a raczej "lewicowych", była trafna. Na ile ich deklarowana, rzekoma lewicowość była prawdziwa, a na ile wizerunkowa, "kastowa" (PRL-owa, nomenklaturalna, postkomunistyczna przeszłość).
              Dla mnie tacy ludzie jak Cimoszewicz, Borowski czy nawet Sierakowska nigdy nie byli osobami o poglądach lewicowych, lecz liberalnych. Czasem liberalno-lewicowych, nigdy lewicowo-liberalnych. Tożsamo SLD nigdy tak naprawdę nie było lewicowe. Stąd to sarkastyczne powiedzenie o SLD jako o lewicy kawioro-rolex'owej...
              Lewica w Polsce to marszałek Małachowski, Bugaj, Kuroń, Modzelewski, czy Ikonowicz w najskrajniejszym wydaniu.
    • zgred-zisko Re: Tusk dezauwuje Kalisza. 15.06.11, 15:42
      To zadziwiające. Na temat tez zawartych w raporcie Kalisza, wypowiada się pan premier, pan Prezes, pan Ziobro. Wszyscy oni oceniają zdolności taneczne pana Kalisza, zaufanie jakim go darzą, z uprzejmości nie wspominają, że mu nogi śmierdzą. Ale nikt dotychczas nie robi wrażenia, aby to sprawozdanie przeczytał i miał do niego jakieś zastrzeżenia merytoryczne.
      • ayran Re: Tusk dezauwuje Kalisza. 15.06.11, 15:49
        To dość logiczne.
        Jakoś nie potrafię wykrzesać z siebie zdziwienia, że Tusk, nieznający szczegółów raportu, zapytany o to, czy poprze wniosek o TS dla byłego premiera i ministra sprawiedliwości, odpowiada, że do takiego wniosku należy podejść z dużą powściągliwością.
        A tu jeszcze sam Kalisz dodaje, że dla niego jest oczywiste, że do wyborów takiego wniosku sformułować się nie da.
        Nie dziwi mnie też, że wnioski w ich własnych sprawach są dezawuowane przez obu adresatów.

        Ja zresztą całego sprawozdania (niecałe 260 stron) nie przeczytałem, przeczytałęm natomiast jedenastostronicowe "tezy" Kalisza i nie odniosłem wrażenia, by były one dobrze uzasanione, zwłąszcza w części dotyczącej Jarosława. A zamieszczone w dzisiejszej wyborczej "publicystyczne" fragmenty projektu raportu są miejscami komieczne.
        • zgred-zisko Re: Tusk dezauwuje Kalisza. 15.06.11, 16:35
          My, mamy ten komfort, że możemy sobie myśleć, co chcemy, albo co nam przekonania polityczne podpowiadają. Natomiast premier tego komfortu nie ma. Nie wolno mu, wyrażać zdania na temat, którego nie zna. A już panowie Kaczyński i Ziobro kwitujący sprawę takimi sobie żartami, są żałośni. Ja chciałbym od nich usłyszeć, że to czy tamto w protokole nie odpowiada prawdzie bo prawda jest taka.... Natomiast umiejętności taneczne pana Kalisza nic do tego nie mają i posługiwanie się nimi, jako argumentem, jest żałosne.
          • mors22 mają rację żartując 15.06.11, 20:50
            bo tak właśnie należy traktować raport przez błazna napisany i błazeńskie wnioski zawierający. Lepsze to niż z powagą dowodzić, że premier ma prawo odbywać spotkania i ustalać różne rzeczy z ministrami poza posiedzeniami rady ministrów.
            • kzet69 Re: mają rację żartując 15.06.11, 20:52
              O zmiana na dyżurze w PiS? Jon_ze_wsi poszedł na wódę, a nadaje mors22? A witamy, witamy...
    • remez2 Re: Tusk kwękoli (jakby). ntx 15.06.11, 16:26
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka