20.07.11, 19:02
podstawowa definicja dnia to
okres od wschodu do zachodu słońca.
a okres od 00 do 24 to doba,skrótowo zwana dniem.
jeśli już mamy tak wąsko zawężać konstytucję to się tego trzymajmy
Obserwuj wątek
    • dirloff Re: Dzień? 20.07.11, 21:14
      A ja bym się mógł nawet na coś takiego zgodzić. Całodzienne, czyli całodobowe głosowanie. Od północy do północy. Jednak rozsądniej od 8 czy 9 rano do tozsamej godziny nad ranem, następnego dnia. Czyli dzień plus noc. Możnaby nawet zrobić 2 czy 3 zmianowe komisje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka