patriot_polski
26.07.11, 09:19
Bo sam kaczor zameldował się dopiero następnego dnia, jak już uprzednio
Premier Tusk zapowiedział - będzie natychmiastowa pomoc w wysokości 2 miliony zł.
premier umie dobrze liczyć, na każdego, co mu ten wiatr zerwał dach - dostanie cztery tysiące.
Dobre i to, no nie? Można iść do knajpy i zachlać się, by zapomnieć, że rodzina koczuje
na podwórku.