wujaszek_joe
30.08.11, 13:59
Wspaniały tekst.
"Po raz pierwszy w dziejach budowy dróg w 3RP, to rząd miał lepszych prawników. Za Grabarczyka skończył się impossybilizm prawny, który paraliżował budowę dróg w latach 1989-2008. Teraz wąskim gardłem są już tylko pieniądze, co media komentują bezmyślnym jojczeniem „zabiorom, zabiorom”, bo już nikt nie pamięta jak koszmarnie było przed 2008, kiedy pieniądze były, ale nie można ich było wydać, bo np. urzędnicy nie potrafili przejąć działek na czas.
Można powiedzieć, że Grabarczykowi jest łatwiej, bo z odpowiednich ustaw usunięto największe absurdy. No tak, ale to przecież także jego zasługa. Ta sama „Rzeczpospolita” zrobiła z kolei ranking ministrów, którzy najwięcej projektów przeprowadzili przez Sejm. Grabarczyk zajął drugie miejsce ex aequo z Ćwiąkalskim."
wo.blox.pl/2011/08/W-obronie-Grabarczyka.html
Proszę o rzeczowe komentarze