Dodaj do ulubionych

Program komputerowy NASA

09.09.11, 08:54
Jest to napewno znakomity program,ale jak każdy tego typu program obrabia dane którymi się go nakarmi.Mam poważne wątpliwości co do prawidłowości danych które zostały do niego wprowadzone.
Obserwuj wątek
    • wariant_b Re: Program komputerowy NASA 09.09.11, 09:35
      Nie NASA ale Livermore Sortware Technology.
      www.lstc.com/index.htm
      Lista programów z których korzysta instytucja wielkości NASA jest przeogromna
      i łatwiej byłoby wyliczyć, z jakich znanych programów nie korzysta, niż z jakich korzysta.
      • obraza.uczuc.religijnych Re: Program komputerowy NASA 09.09.11, 09:48
        NASA korzysta z PowerPionta więc każda prezentacja w tym programie zyskuje na wiarygodności.
    • wariant_b Re: Program komputerowy NASA 09.09.11, 09:54
      Natomiast poważnym nadużyciem jest zastosowanie oprogramowania przez
      prof. Biniendę do symulowania realnej katastrofy lotniczej. Programy tego
      typu służą raczej do symulowania hipotetycznych zdarzeń, ponieważ badania
      eksperymentalne są dużo, dużo kosztowniejsze. Ale tak jest, że to real
      weryfikuje teorie, a nie odwrotnie. Teorie pozwalają zrozumieć zjawiska
      realne, ale nie powodują ich bezpośrednio.

      Inaczej mówiąc - profesor nie powinien zajmować się udowadnianiem, że
      zderzenie z brzozą nie może spowodować urwania części skrzydła, a wyjaśnieniem,
      dlaczego je urwało, skoro skrzydło faktycznie uległo złamaniu. Jeszcze inaczej -
      takim dobraniem parametrów programu, by efekt symulacji możliwie najlepiej
      odpowiadał wynikom doświadczalnym.
      • humbak Re: Program komputerowy NASA 09.09.11, 10:00
        Nie przesadzaj. Numeryczna analiza kolizji ma bardzo szerokie zastosowanie i choć trzeba do niej podchodzić ostrożnie- z odpowiednim zasobem wiedzy fachowej, jest przydatnym narzędziem.
        • wariant_b Re: Program komputerowy NASA 09.09.11, 10:29
          humbak napisał:
          > Nie przesadzaj. Numeryczna analiza kolizji ma bardzo szerokie zastosowanie
          > i choć trzeba do niej podchodzić ostrożnie- z odpowiednim zasobem wiedzy fachowej,
          > jest przydatnym narzędziem.

          Jest przydatnym narzędziem, ale stosuje się ją w innym celu i w inny sposób.

          Sondaże przedwyborcze są cennym narzędziem, ale nikomu nie przyjdzie
          na myśl powtarzać głosowania, które znacznie odbiega od wyników sondażu.
          Zamiast tego będziemy zastanawiali się nad rzetelnością i kompetencjami
          wykonujących badania oraz jakością zastosowanych metod statystycznych.
          • humbak Re: Program komputerowy NASA 09.09.11, 10:49
            Jeśli analiza jest przeprowadzona poprawnie, może to wskazywać na to że pewnych faktów brakuje. Tyle że uwagi Kriska które podłączył Zenek są jak najbardziej słuszna (na tyle na ile jestem w stanie określić- zajmowałem się głównie modelami statycznymi dla górotworu). Sugeruje to ze pan profesor sobie z kogoś jaja robi świadomie.
    • humbak Re: Program komputerowy NASA 09.09.11, 09:57
      Nie NASA, tylko:
      en.wikipedia.org/wiki/LS-DYNA
      Ten profesorek jest fachowcem. Pytanie brzmi, co najwyżej, czy przedstawiono mu poprawne dane i czy jest obiektywny.
      • spokojny.zenek Re: Program komputerowy NASA 09.09.11, 10:26

        Nie sposób nazwać "fachowcem" kogoś, kto robi cztery drastyczne błędy, z których juz każdy z osobna dyskwalifikuje całą symulację.

        forum.gazeta.pl/forum/w,28,128691292,128695564,Szkoda_ze_nie_ma_dostepu_do_pliku_.html
        To tak jak z "profesorami" w Radiu Maryja. Słuchacze słuchają z zapartym tchem, tymczasem o ekonomii wypowiada sie filolog a o teorii ewolucji chemik.
        • humbak Re: Program komputerowy NASA 09.09.11, 10:46
          Zakładasz że autor błędów nie był ich świadomy:)
          • dr.krisk Re: Program komputerowy NASA 09.09.11, 10:53
            humbak napisał:

            > Zakładasz że autor błędów nie był ich świadomy:)
            Sam się zastanawiam... Wygląda mi na to, że Binieda jest raczej specjalistą od doświadczeń , a nie od symulacji komputerowych. Sama symulacja wygląda, jakby ktoś ja na kolanie zrobił, ot tak - w przerwie na lunch. A może jakiś student?
            Sądzę także, że poważnemu kontrahentowi nie wciskałby takiego kitu. Ale Macierewiczowi?
            Wygląda mi to na skrajne lekceważenie nas, Polaków. Naszej wiedzy i znajomości tematyki.
            • humbak Re: Program komputerowy NASA 09.09.11, 10:56
              Nawet jeśli facet zajmuje się głównie doświadczeniami, czego nie byłbym taki pewny, ma współpracowników którzy by mu pomogli. Myślę że facet jest prędzej oddany Sprawie.
              • dr.krisk Re: Program komputerowy NASA 09.09.11, 11:03
                humbak napisał:

                > Nawet jeśli facet zajmuje się głównie doświadczeniami, czego nie byłbym taki pe
                > wny, ma współpracowników którzy by mu pomogli. Myślę że facet jest prędzej odda
                > ny Sprawie.
                :)) Chyba tak.
                Podejrzewam że obiecał coś wymodelować, i w weekend, albo podczas przerwy na lunch cos tam spłodził. I myśli że będziemy to oglądać z rozdziawionymi japami, bo hamerykańskie.
    • dr.krisk LS-DYNA? 09.09.11, 10:02
      Znana na całym świecie. Też ją mam :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka