Dodaj do ulubionych

"Suczki" vs. Krzywonos?

23.09.11, 20:44
Nie wiem jak wy, ale ja wybieram suczki.

P.S. Nie wiem, czy Miss PO nie kandyduje, ale za szefostwem biega.
Obserwuj wątek
    • jacekm22 Re: "Suczki" vs. Krzywonos? 23.09.11, 20:45
      I musisz siEM tym chwalic na forum ???
      Kogo to interesuje .....!!!
      • infomozg Re: "Suczki" vs. Krzywonos? 23.09.11, 20:51
        Ciebie najwyraźniej tak, skoro się podpisałeś.:)
    • simera16 Re: "Suczki" vs. Krzywonos? 23.09.11, 20:45
      infomozg napisał:

      > Nie wiem jak wy, ale ja wybieram suczki.
      >
      > P.S. Nie wiem, czy Miss PO nie kandyduje, ale za szefostwem biega.
      >
      Te pindy w przedbiegach w konfrontacji z Krzywonos odpadają....
      • infomozg Re: "Suczki" vs. Krzywonos? 23.09.11, 20:52
        Chyba w podnoszeniu ciężarów.;)
        • simera16 Re: "Suczki" vs. Krzywonos? 23.09.11, 21:00
          infomozg napisał:

          > Chyba w podnoszeniu ciężarów.;)
          >
          Sugerujesz, ze są słabe fizycznie też?
          • amadeo214 Re: "Suczki" vs. Krzywonos? 23.09.11, 21:03
            A te "suczki" to agencja towarzyska ?
            Widziałem ciekawsze przy DK 88 Gliwice-Bytom.
            • infomozg Re: "Suczki" vs. Krzywonos? 23.09.11, 21:05
              Musiałeś się nieźle wpatrywać, zamiast patrzeć na drogę.
          • infomozg Re: "Suczki" vs. Krzywonos? 23.09.11, 21:04
            Z całą pewnością mniej atletyczne od Krzywonos.;)
            • simera16 Re: "Suczki" vs. Krzywonos? 23.09.11, 21:08
              infomozg napisał:

              > Z całą pewnością mniej atletyczne od Krzywonos.;)
              >
              ...i pewnie nie tworzą rodzinnych domów dziecka, jak wyśmiewana przez ciebie Henryka Krzywonos... Podług twojej miary, takie działania jak tej "atletycznej baby" też podlegają krytyce... Bujaj wora bezmózgu...tfu!
              • infomozg Re: "Suczki" vs. Krzywonos? 23.09.11, 21:12
                A sprawdziłaś czym się zajmują? Tak się zachwycaliście drwinami z "suczek" a teraz nagle wzięło was na wyższe wartości?
                • simera16 Re: "Suczki" vs. Krzywonos? 23.09.11, 21:16
                  infomozg napisał:

                  > A sprawdziłaś czym się zajmują? Tak się zachwycaliście drwinami z "suczek" a te
                  > raz nagle wzięło was na wyższe wartości?
                  >
                  Nie znalazłeś innej osoby celem porównania? I co porównujesz intelekt, czy seksapil...? Miller miał rację... Przynajmniej dla takiego pierwotniaka jak ty, ma zastosowanie przywołana przez niego teoria...
                  • infomozg Re: "Suczki" vs. Krzywonos? 23.09.11, 21:19
                    Można było się naigrawać ze wzrostu Kaczyńskiego, można i z "urody" Krzywonos.
                    • simera16 Re: "Suczki" vs. Krzywonos? 23.09.11, 21:22
                      infomozg napisał:

                      > Można było się naigrawać ze wzrostu Kaczyńskiego, można i z "urody" Krzywonos.
                      >
                      Pewnie, że można... A z innych jej zalet tez to uczynisz...? Dawaj!
                      • infomozg Re: "Suczki" vs. Krzywonos? 23.09.11, 21:25
                        Ani myślę. Poprzestanę na seksapilu.;)
                        • simera16 Re: "Suczki" vs. Krzywonos? 23.09.11, 21:27
                          infomozg napisał:

                          > Ani myślę. Poprzestanę na seksapilu.;)
                          >
                          Wiem, to maks twoich potrzeb...
                          • infomozg Re: "Suczki" vs. Krzywonos? 24.09.11, 06:56
                            W kwestii tego wątku i kampanii wyborczej zdecydowanie wystarczy.;)
                      • ewalongoria Re: "Suczki" vs. Krzywonos? 23.09.11, 21:39
                        A ona ma jakieś zalety? Doprawdy zadziwiające...Jakoś nie dostrzegam tych jej zalet.


                        simera16 napisał:

                        > infomozg napisał:
                        >
                        > > Można było się naigrawać ze wzrostu Kaczyńskiego, można i z "urody" Krzyw
                        > onos.
                        > >
                        > Pewnie, że można... A z innych jej zalet tez to uczynisz...? Dawaj!
                        >
                        • simera16 Re: "Suczki" vs. Krzywonos? 23.09.11, 21:42
                          ewalongoria napisała:

                          > A ona ma jakieś zalety? Doprawdy zadziwiające...Jakoś nie dostrzegam tych jej z
                          > alet.

                          >
                          A starałaś się? No bo jeśli tak, to może nie rozumiesz co kryje się pod pojęciem zaleta...
                        • ta Re: "Suczki" vs. Krzywonos? 23.09.11, 21:45
                          ewalongoria napisała:

                          > A ona ma jakieś zalety? Doprawdy zadziwiające...Jakoś nie dostrzegam tych jej z
                          > alet.

                          Pani Krzywonos została pobita przez UB w trakcie najścia i rewizji w jej domu. Byla wówczas w ciąży, ciążę straciła. Nigdy nie mogła mieć potem własnych dzieci. Założyła rodzinny dom dziecka i wraz z mężem wychowała w miłości kilkanaścioro dzieci przysposobionych, chroniąc od koszmaru domów dziecka.
                          To mało, by tę kobietę szanować?
                          Kim jesteś, że masz czelność tak pogardliwie pisać o pani Krzywonos?
                          • simera16 Re: "Suczki" vs. Krzywonos? 23.09.11, 21:48
                            ta napisała: .
                            >
                            > Pani Krzywonos została pobita przez UB w trakcie najścia i rewizji w jej domu.
                            > Byla wówczas w ciąży, ciążę straciła. Nigdy nie mogła mieć potem własnych dziec
                            > i. Założyła rodzinny dom dziecka i wraz z mężem wychowała w miłości kilkanaścio
                            > ro dzieci przysposobionych, chroniąc od koszmaru domów dziecka.
                            > To mało, by tę kobietę szanować?
                            > Kim jesteś, że masz czelność tak pogardliwie pisać o pani Krzywonos?
                            >
                            Daj spokój... W dupie to to było i gó... widziało... Pisze, bo jej (jemu?) kazano...
                            • ewalongoria Re: "Suczki" vs. Krzywonos? 23.09.11, 22:24
                              Wiesz simera, każdy sądzi po sobie. widocznie Ty piszesz, bo Ci kazano. ja wyrażam swoje poglądy, do których mam prawo. A gdzie byłam i co widziałam, to nie tobie lemingu to oceniać.

                              simera16 napisał:
                              > Daj spokój... W dupie to to było i gó... widziało... Pisze, bo jej (jemu?) kaza
                              > no...
                              >
                              • simera16 Re: "Suczki" vs. Krzywonos? 24.09.11, 06:02
                                ewalongoria napisała:

                                > Wiesz simera, każdy sądzi po sobie. widocznie Ty piszesz, bo Ci kazano. ja wyra
                                > żam swoje poglądy, do których mam prawo. A gdzie byłam i co widziałam, to nie t
                                > obie lemingu to oceniać.
                                >
                                >
                                Odpisałbym ci tak jak na to zasługujesz, ale znów mi moderatornia durne testy każe rozwiązywać, jak za skopanie duopy bezmózgowi... Co do leminga, to jest to zgrana płyta. Tym bardziej, że podobnie jak inne partie, PO mi zwisa....
                          • ewalongoria Re: "Suczki" vs. Krzywonos? 23.09.11, 22:30
                            Nie ona jedna została pobita przez SB i nie ona jedna prowadzi rodzinny dom dziecka. Tyle, że inni są skromniejsi i tak się z tym nie obnoszą , jak ona. Wg mnie to prymitywna, krzykliwa baba, wylansowana na potrzeby PO-wskiego piaru. Tak ją odbieram i mam do tego prawo. W końcu mamy chyba demokrację. Znam bardziej wartościowe kobiety pomagające innym, które nie robia wokół siebie tyle szumu, jak pani Krzywonos.

                            ta napisała:
                            > Pani Krzywonos została pobita przez UB w trakcie najścia i rewizji w jej domu.
                            > Byla wówczas w ciąży, ciążę straciła. Nigdy nie mogła mieć potem własnych dziec
                            > i. Założyła rodzinny dom dziecka i wraz z mężem wychowała w miłości kilkanaścio
                            > ro dzieci przysposobionych, chroniąc od koszmaru domów dziecka.
                            > To mało, by tę kobietę szanować?
                            > Kim jesteś, że masz czelność tak pogardliwie pisać o pani Krzywonos?
                            • ta Re: "Suczki" vs. Krzywonos? 23.09.11, 23:18
                              ewalongoria napisała:
                              > Wg mnie to prymitywna, krzykliwa baba, wylansowana na potrzeby PO-wskiego piaru

                              Daj już spokój, wstyd przynosisz sobie i tym, którzy cię wychowali. Szkoda, że nie wychowała cię pani Krzywonos :) Dzieci wychowane w miłości nie są tak agresywne, jak ty :)
                              • ewalongoria Re: "Suczki" vs. Krzywonos? 23.09.11, 23:32
                                Jest to, moim zdaniem , bardzo agresywna osoba. Widziałam jej wystąpienia publiczne. Niby dlaczego mam się wstydzić? Takie jest moje zdanie, skoro Twoje jest inne, to pozostań przy swojej racji. Mnie nie umoralniaj i nie upominaj.

                                ta napisała:

                                > ewalongoria napisała:
                                > > Wg mnie to prymitywna, krzykliwa baba, wylansowana na potrzeby PO-wskiego
                                > piaru
                                >
                                > Daj już spokój, wstyd przynosisz sobie i tym, którzy cię wychowali. Szkoda, że
                                > nie wychowała cię pani Krzywonos :) Dzieci wychowane w miłości nie są tak agres
                                > ywne, jak ty :)
                                • ta Re: "Suczki" vs. Krzywonos? 23.09.11, 23:39
                                  A ja sądzę, że nie byłaś dzieckiem kochanym, mam rację?

                                  Wyobraź sobie taką Mamę, jak Krzywonos, która miała serce dla cudzych dzieci, stworzyła im prawdziwy ciepły dom i wielką kochającą rodzinę. To prawdziwy wyczyn :)
                                  Zazdrość przez ciebie przemawia.
                                  • ewalongoria Re: "Suczki" vs. Krzywonos? 23.09.11, 23:47
                                    Jesteś po prostu śmieszna dorabiając jakąś ideologię, do mojej wypowiedzi. Miałam bardzo szczęśliwy dom rodzinny i sama również stworzyłam szczęśliwą rodzinę. Znam co najmniej kilka osób , które prowadzą rodzinne domy dziecka lub maja dzieci przysposobione i tak się z tym nie obnoszą. Chwała jej za to, ale nie widzę powodu do uwielbienia z tego powodu. Wg mnie jest karierowiczka polityczną. Tak ją odbieram. Dlatego nie budzi mojej sympatii.

                                    ta napisała:

                                    > A ja sądzę, że nie byłaś dzieckiem kochanym, mam rację?
                                    >
                                    > Wyobraź sobie taką Mamę, jak Krzywonos, która miała serce dla cudzych dzieci, s
                                    > tworzyła im prawdziwy ciepły dom i wielką kochającą rodzinę. To prawdziwy wyczy
                                    > n :)
                                    > Zazdrość przez ciebie przemawia.
                                    • dr.krisk Bo mało wiesz. 23.09.11, 23:52
                                      ewalongoria napisała:

                                      > Wg mnie jest karierowiczka polityczną.
                                      I dlatego Lech Kaczyński ją odznaczył?
                                      No, no....
                                    • ta Re: "Suczki" vs. Krzywonos? 23.09.11, 23:53
                                      Aktualnie prowadzone domy dziecka to trochę inna historia niż te sprzed kilkudziesięciu/kilkunastu lat. Poza tym pani Krzywonos nigdy się z tym nie obnosiła i żyła skromnie, na uboczu. Zadziwia mnie twoja agresja, (pojawiasz się rzadko pod tym nickiem :)), ale zawsze, gdy jest zamówienie na napaść na panią Krzywnonos.
                                      I robisz to z ogromną pasją.
                                      Nie wierzę, że mialaś szczęśliwe dzieciństwo.
                                      I daj już spokój pani Krzywonos.
                                      Zajmij sie swym idolem Jarosławem Boję Się Dentysty Kaczyńskim.
                                      • ewalongoria Re: "Suczki" vs. Krzywonos? 23.09.11, 23:56
                                        I vice versa "ta", zajmij się swoją idolką panią Krzywonos. A Twoja wiara, lub niewiara mało mnie wzrusza. Pozdrawiam ciepło.

                                        ta napisała:

                                        > Aktualnie prowadzone domy dziecka to trochę inna historia niż te sprzed kilkudz
                                        > iesięciu/kilkunastu lat. Poza tym pani Krzywonos nigdy się z tym nie obnosiła i
                                        > żyła skromnie, na uboczu. Zadziwia mnie twoja agresja, (pojawiasz się rzadko p
                                        > od tym nickiem :)), ale zawsze, gdy jest zamówienie na napaść na panią Krzywnon
                                        > os.
                                        > I robisz to z ogromną pasją.
                                        > Nie wierzę, że mialaś szczęśliwe dzieciństwo.
                                        > I daj już spokój pani Krzywonos.
                                        > Zajmij sie swym idolem Jarosławem Boję Się Dentysty Kaczyńskim.
            • amadeo214 Re: "Suczki" vs. Krzywonos? 23.09.11, 21:08
              JarKacz dziś na Śląsku ma szansę zobaczyc prawdziwe suczki, a nie takie z plakatu.
              • simera16 Re: "Suczki" vs. Krzywonos? 23.09.11, 21:13
                amadeo214 napisał:

                > JarKacz dziś na Śląsku ma szansę zobaczyc prawdziwe suczki, a nie takie z plak
                > atu.
                >
                Może też i kilka "jobów" usłyszeć za ukrytą opcję niemiecką...
                • infomozg Re: "Suczki" vs. Krzywonos? 23.09.11, 21:14
                  A co, jesteś fanką RAŚ?
                  • simera16 Re: "Suczki" vs. Krzywonos? 23.09.11, 21:17
                    infomozg napisał:

                    > A co, jesteś fanką RAŚ?
                    >
                    A dlaczego uważasz, ze jestem kobietą? Mylisz się w tej kwestii duduś... Facet jestem...
                    • infomozg Re: "Suczki" vs. Krzywonos? 23.09.11, 21:21
                      Nie musisz mnie do tego przekonywać. Siebie przekonaj.;)
                      • simera16 Re: "Suczki" vs. Krzywonos? 23.09.11, 21:23
                        infomozg napisał:

                        > Nie musisz mnie do tego przekonywać. Siebie przekonaj.;)
                        >
                        Ucz się języków... W tym przypadku cypryjskiej wersji greki....
              • infomozg Re: "Suczki" vs. Krzywonos? 23.09.11, 21:13
                A co? Planujesz tam paradować w stroju transwestyty?
                • simera16 Re: "Suczki" vs. Krzywonos? 23.09.11, 21:19
                  infomozg napisał:

                  > A co? Planujesz tam paradować w stroju transwestyty?
                  >
                  A tobie coś takiego w i tak pustym łbie się nie mieści... Poczytaj Platona...
                  • infomozg Re: "Suczki" vs. Krzywonos? 23.09.11, 21:22
                    Ty, jak się domyślam, czytujesz go w oryginale.
                    • simera16 Re: "Suczki" vs. Krzywonos? 23.09.11, 21:24
                      infomozg napisał:

                      > Ty, jak się domyślam, czytujesz go w oryginale.
                      >
                      Po czym zgadłeś?
                      • infomozg Re: "Suczki" vs. Krzywonos? 23.09.11, 21:26
                        Po twoim niezmierzonym, zaprezentowanym tu, intelekcie. I oczywiście wrażliwości na piękno.
                        • simera16 Re: "Suczki" vs. Krzywonos? 23.09.11, 21:28
                          infomozg napisał:

                          > Po twoim niezmierzonym, zaprezentowanym tu, intelekcie. I oczywiście wrażliwośc
                          > i na piękno.
                          >
                          A co ma Platon do piękna w twoim rozumieniu? Dla twojej wiadomości, wole Diogenesa...
    • mike.recz Re: "Suczki" vs. Krzywonos? 23.09.11, 21:12
      W programie u Lisa Krzywonos oświadczyła już czas temu, że nie startuje w żadnych wyborach
      ale jest wolnym człowiekiem i popierać może kogo tylko chce. Zobaczymy jak suczki będą wyglądały w wieku Krzywonos.
      • infomozg Re: "Suczki" vs. Krzywonos? 23.09.11, 21:16
        Na razie wyglądają o niebo lepiej. A ja zamierzam sobie z tego dworować, tak jak wy kiedyś z tego, że Kaczyński jest 2 cm niższy od Kwaśniewskiego.
        • simera16 Re: "Suczki" vs. Krzywonos? 23.09.11, 21:20
          infomozg napisał:

          > Na razie wyglądają o niebo lepiej. A ja zamierzam sobie z tego dworować, tak ja
          > k wy kiedyś z tego, że Kaczyński jest 2 cm niższy od Kwaśniewskiego.
          >
          ...i o niebo durniejszy....
        • mike.recz Re: "Suczki" vs. Krzywonos? 23.09.11, 21:39
          infomozg napisał:

          > Na razie wyglądają o niebo lepiej. A ja zamierzam sobie z tego dworować, tak ja
          > k wy kiedyś z tego, że Kaczyński jest 2 cm niższy od Kwaśniewskiego.

          Bo są w różnym wieku i młodość, którą można podkreślić i uwypuklić ma miejsce z zupełnie innych czasach. Zobacz jak wyglądała w 1980: kfp.pl/pic/bp/8f/00005092.jpg
          w czasie szarego mydła.
          • ewalongoria Re: "Suczki" vs. Krzywonos? 23.09.11, 21:42
            W latach osiemdziesiątych tez były piękne dziewczyny. Pani Krzywonos jednak najwyrxźniej do nich nie należała.

            mike.recz napisał:
            > Bo są w różnym wieku i młodość, którą można podkreślić i uwypuklić ma miejsce z zupełnie innych czasach. Zobacz jak wyglądała w 1980: kfp.pl/pic/bp/8f/00005092.jpg
            > w czasie szarego mydła.
            • mike.recz Re: "Suczki" vs. Krzywonos? 23.09.11, 21:53
              ewalongoria napisała:

              > W latach osiemdziesiątych tez były piękne dziewczyny. Pani Krzywonos jednak naj
              > wyrxźniej do nich nie należała.

              I w latach 80 pracując fizycznie miała możliwości zadbać o siebie tak jak teraz mogą dziewczyny?
              Przestań bredzić.
              • ewalongoria Re: "Suczki" vs. Krzywonos? 23.09.11, 22:32
                Prawdziwe piękno człowiek nosi w duszy. A po niej jakoś tego piękna nie widać.

                mike.recz napisał:

                > ewalongoria napisała:
                > ć.
                > > W latach osiemdziesiątych tez były piękne dziewczyny. Pani Krzywonos jedn
                > ak naj
                > > wyrxźniej do nich nie należała.
                >
                > I w latach 80 pracując fizycznie miała możliwości zadbać o siebie tak jak teraz
                > mogą dziewczyny?
                > Przestań bredzić.
                • mike.recz Re: "Suczki" vs. Krzywonos? 24.09.11, 20:17
                  ewalongoria napisała:

                  > Prawdziwe piękno człowiek nosi w duszy. A po niej jakoś tego piękna nie widać.


                  Pewnie, kawał samoluba z niej poza tym.
        • madameblanka Re: "Suczki" vs. Krzywonos? 23.09.11, 21:51

          >tak jak wy kiedyś z tego, że Kaczyński jest 2 cm niższy

          i 2 razy głupszy, a te "suczki" są po prostu mięsem wyborczym świrosława. Wszyscy o tym wiedzą i one też. Ale w TV którą ogląda rodzina, znajomi w życiu nie powiedzą że są tymże mięsem. Jedna przez drugą pieprzy o skończonych doktoratach jak to by miało jakieś znaczenie....przypominam że pan Wałęsa był po zawodówce (konserwator urządzeń elektrycznych) i rządził krajem. Głupie, zachłanne na waadze PiSdy i tyle...
          • ewalongoria Re: "Suczki" vs. Krzywonos? 23.09.11, 22:35
            Toteż takie i to było, to jego rządzenie...Podpierał lewa nogę, gdy prawej nie było. Natomiast te dziewczyny są i ładne i mądre. Dlaczego niby ich doktoraty nie mają znaczenia?

            madameblanka napisała:
            .przypominam że pan Wałęsa był po zawodówce
            > (konserwator urządzeń elektrycznych) i rządził krajem. Głupie, zachłanne na wa
            > adze PiSdy i tyle...
            >
            >
            >
            >
            • madameblanka Re: "Suczki" vs. Krzywonos? 23.09.11, 22:38

              >Dlaczego niby ich doktoraty nie mają znaczenia?


              dlatego, bo wykształcony nie znaczy mądry....:)
              • ewalongoria Re: "Suczki" vs. Krzywonos? 23.09.11, 22:40
                Gorzej jest, gdy ktoś tak jak Wałęsa, nie jest ani wyształcony, ani mądry, ani szlachetny.

                madameblanka napisała:

                >
                > >Dlaczego niby ich doktoraty nie mają znaczenia?
                >
                >
                > dlatego, bo wykształcony nie znaczy mądry....:)
                >
                >
                • madameblanka Re: "Suczki" vs. Krzywonos? 23.09.11, 22:45

                  > Gorzej jest, gdy ktoś tak jak Wałęsa, nie jest ani wyształcony, ani mądry, ani
                  > szlachetny.

                  a mimo to porwał tłumy a nie one jego, kumasz? I zrobił dużo wiecej niż to coś o imieniu "jarosław"....I co, potrzebny był magister, doktorat??
                  • ewalongoria Re: "Suczki" vs. Krzywonos? 23.09.11, 22:47
                    Porwał tłumy, bo czas temu sprzyjał a on udawał kogoś, kim nie był.
                    • madameblanka Re: "Suczki" vs. Krzywonos? 23.09.11, 22:53

                      >bo czas temu sprzyjał a on udawał kogoś, kim nie był

                      czyli tak jak większość z nas teraz...no to jak ty udając Evę Longorie...., heh

                      oczywiście wierzę w to, że facet nie zdawał sobie sprawy co wywoła i kim zostanie....ale może właśnie o to, nam prostym ludziom chodziło... o prostego człowieka a nie maszynke nastawiona na wybory....
                      • ewalongoria Re: "Suczki" vs. Krzywonos? 23.09.11, 23:02
                        To, że przyjęłam taki nick, to jeszcze nie znaczy, że udaję Evę Longorię. Może się za tym nickiem kryję po prostu?. Ty udajesz madame, chociaż nią nie jesteś? Wałęsa oszukał wielu ludzi, zawiódł ich zaufanie, mimo że w niego wierzyli i go wspierali. To dużo poważniejsza sprawa, niż przyjmowanie jakiegokolwiek pseudonimu.

                        madameblanka napisała:

                        >
                        > >bo czas temu sprzyjał a on udawał kogoś, kim nie był
                        >
                        > czyli tak jak większość z nas teraz...no to jak ty udając Evę Longorie...., heh
                        >
                        > oczywiście wierzę w to, że facet nie zdawał sobie sprawy co wywoła i kim zostan
                        > ie....ale może właśnie o to, nam prostym ludziom chodziło... o prostego człowie
                        > ka a nie maszynke nastawiona na wybory....
                        >
                        >
                        >
      • poinsencja Re: "Suczki" vs. Krzywonos? 23.09.11, 21:19
        Krzywonos w wieku tych " suczek' wyglądała podobnie jak dzis.
        • mike.recz Re: "Suczki" vs. Krzywonos? 23.09.11, 21:42
          poinsencja napisała:

          > Krzywonos w wieku tych " suczek' wyglądała podobnie jak dzis.

          Kłamiesz.
          kfp.pl/pic/bp/8f/00005092.jpg
          kfp.pl/pic/bp/d6/00004777.jpg
          kfp.pl/pic/bp/7e/00004776.jpg
          Na zdjęciach przed trzydziestką.
          • poinsencja Re: "Suczki" vs. Krzywonos? 23.09.11, 21:59
            No tak 5 kilo mniej miała...
          • ewalongoria Re: "Suczki" vs. Krzywonos? 23.09.11, 22:38
            Mike, wybacz, ale naprawdę niewielka różnica. Wygląda na tych zdjęciach prawie tak samo, jak dzisiaj. Jest tak samo męska. Może tylko odrobinę szczuplejsza

            .mike.recz napisał:

            > poinsencja napisała:
            >
            > > Krzywonos w wieku tych " suczek' wyglądała podobnie jak dzis.
            >
            > Kłamiesz.
            > kfp.pl/pic/bp/8f/00005092.jpg
            > kfp.pl/pic/bp/d6/00004777.jpg
            > kfp.pl/pic/bp/7e/00004776.jpg
            > Na zdjęciach przed trzydziestką.
    • dr.krisk Wiemy, wiemy... 23.09.11, 21:13
      infomozg napisał:

      > Nie wiem jak wy, ale ja wybieram suczki.
      I na pewno nad łóżeczkiem masz powieszoną fotkę (dwa metry kwadratowe) jakiejś cycatki opartej o "full wypas furę na alusiach". Po tuningu, rzecz jasna.
      Wyglądasz mi na takiego prostaczka....
      • infomozg Re: Wiemy, wiemy... 23.09.11, 21:18
        Mierzysz mnie swoją miarą? To, że ty masz tam Krzywonos jeszcze nie znaczy, że inni sobie "laski" wieszają.
        • dr.krisk Ależ skąd.... 23.09.11, 21:24
          infomozg napisał:

          > Mierzysz mnie swoją miarą?
          Ależ skąd - takiej małej calówki nie mam w garażu.
          Nie obraź się (albo się obraź, co mi tam..) - ale mam cię za dość prymitywnego głuptasa.

          • infomozg Re: Ależ skąd.... 23.09.11, 21:27
            Nie obrażę się, bo zdanie kogoś takiego jak ty nie jest dla mnie zbyt wiele warte.
            • dr.krisk Dziękuję! 23.09.11, 21:33
              infomozg napisał:

              > Nie obrażę się, bo zdanie kogoś takiego jak ty nie jest dla mnie zbyt wiele war
              > te.
              Bardzo bym cierpiał, gdyby się okazało że mam z tobą coś wspólnego :)
              • infomozg Re: Dziękuję! 23.09.11, 21:35
                Nie wątpię. Diabła też święcona woda pali.;)
                • simera16 Re: Dziękuję! 23.09.11, 21:37
                  infomozg napisał:

                  > Nie wątpię. Diabła też święcona woda pali.;)
                  >
                  ...nie dość, że bezmózg, to jeszcze guślarz...
                • dr.krisk Wiem. 23.09.11, 21:49
                  infomozg napisał:

                  > Nie wątpię.
                  Wam w PiSie wątpić zakazano. Prezes wątpi za was. Wy wierzycie i kochacie. Prezesa, rzecz jasna.
    • lump-1 Re: "Suczki" vs. Krzywonos? 23.09.11, 21:20
      infomozg napisał:

      > Nie wiem jak wy, ale ja wybieram suczki.

      De gustibus non est disputandum.
      • infomozg Re: "Suczki" vs. Krzywonos? 23.09.11, 21:24
        Może i nie, ale to już nie kwestia gustu ale estetyki.;)
        • simera16 Re: "Suczki" vs. Krzywonos? 23.09.11, 21:26
          infomozg napisał:

          > Może i nie, ale to już nie kwestia gustu ale estetyki.;)
          >
          ...której wzorem jest wizerunek Kaczyńskiego w pełnym uśmiechu i włosami w nosie...
          • dr.krisk Bo to wzór urody męskowolskiej jest! 23.09.11, 21:31
            simera16 napisał:
            > ...której wzorem jest wizerunek Kaczyńskiego w pełnym uśmiechu i włosami w nosi
            > e...
            Prawdziwy Wolak nie dba o takie nieistotne szczegóły. Ważniejsze Cnoty Rycerskie a nie jakieś perfumy i takie tam. Zęby Kaczyński stracił w walce z esbeckimi pączkami, tedy każda szczerba, każdy pieniek (fuj..) to jak rany szczere w boju poniesione!

            • simera16 Re: Bo to wzór urody męskowolskiej jest! 23.09.11, 21:35
              ...zapewne takie bezmózgi jak nasz interlokutor na kibolskie ustawki chadzają, by przynajmniej brakami w uzębieniu wizerunek wodza przypominać....
            • ewalongoria Re: Bo to wzór urody męskowolskiej jest! 23.09.11, 21:35
              dr.krisk napisał:
              > Prawdziwy Wolak nie dba o takie nieistotne szczegóły. Ważniejsze Cnoty Rycerski
              > e a nie jakieś perfumy i takie tam. Zęby Kaczyński stracił w walce z esbeckimi
              > pączkami, tedy każda szczerba, każdy pieniek (fuj..) to jak rany szczere w boju
              > poniesione!
              Czyli nasza bohaterka Krzywonos to klasyczny przykład wolaczki, zapasionej i nie dbającej o siebie.
              • dr.krisk Jak ty nic nie rozumiesz..... 23.09.11, 21:47
                ewalongoria napisała:

                > Czyli nasza bohaterka Krzywonos to klasyczny przykład wolaczki, zapasionej i n
                > ie dbającej o siebie.
                Kobieta w Wolsce ma ładnie pachnieć i wyglądać. To "menszczyzna Wolak" może łazić niedomyty, niedogolony itp - jak to prawdziwy Wojownik Za Sprawę. Polska ginie a on ma sobie włosy z nosa wyrywać (zresztą, aj - jak to boli...)? Do dentysty chodzić (też może zaboleć...ojej).
                Nie rozumiesz naturalnego podziału ról płci w Wolsce.
                • ewalongoria Re: Jak ty nic nie rozumiesz..... 23.09.11, 22:43
                  Aha, już rozumiem. Pani Krzywonos to prawdziwa Polka, zaniedbana, gruba, brzydka i krzykliwa w dodatku. Pogratulować, jeżeli takie jest lewacki ideał Polki.

                  dr.krisk napisał:

                  > ewalongoria napisała:
                  >
                  > > Czyli nasza bohaterka Krzywonos to klasyczny przykład wolaczki, zapasion
                  > ej i n
                  > > ie dbającej o siebie.
                  > Kobieta w Wolsce ma ładnie pachnieć i wyglądać. To "menszczyzna Wolak" może łaz
                  > ić niedomyty, niedogolony itp - jak to prawdziwy Wojownik Za Sprawę. Polska gin
                  > ie a on ma sobie włosy z nosa wyrywać (zresztą, aj - jak to boli...)? Do dentys
                  > ty chodzić (też może zaboleć...ojej).
                  > Nie rozumiesz naturalnego podziału ról płci w Wolsce.
                  • dr.krisk :)) 23.09.11, 22:59
                    ewalongoria napisała:

                    > Aha, już rozumiem. Pani Krzywonos to prawdziwa Polka, zaniedbana, gruba, brzydk
                    > a i krzykliwa w dodatku. Pogratulować, jeżeli takie jest lewacki ideał Polki.
                    Okropne, prawda - być grubym i brzydkim? Jak taki babol wstrętny śmie w ogóle przed wasze wolskie oczy wychodzić i prezesem pomiatać? Zamiast grzecznie siedzieć z tyłu i podziwiać?

                    Nie wiem jak tam u was w Wolsce, ale w Polsce potrafimy docenić ludzi nie tylko za ich wygląd. Pewnie tego nie zrozumiesz, ale to już twoja sprawa.
                    • ewalongoria Re: :)) 23.09.11, 23:07
                      Dziwne, ale jakoś tego nie zauważyłam. Vide - uwagi na temat wyglądu Kaczyńskich chociażby. A co do grubości pani Krzywonos, to myślę, że gdyby miała trochę charakteru,to potrafiłaby o siebie zadbać, ale chyba jej się po prostu nie chce .Nic więc w tym chwalebnego, że tak się zapuściła. Trudno z tego czynić cnotę tylko z tego powodu, że dotyczy to ukochanej przez Peło pani Krzywonos.

                      dr.krisk napisał:

                      > ewalongoria napisała:
                      >
                      > > Aha, już rozumiem. Pani Krzywonos to prawdziwa Polka, zaniedbana, gruba,
                      > brzydk
                      > > a i krzykliwa w dodatku. Pogratulować, jeżeli takie jest lewacki ideał P
                      > olki.
                      > Okropne, prawda - być grubym i brzydkim? Jak taki babol wstrętny śmie w ogóle p
                      > rzed wasze wolskie oczy wychodzić i prezesem pomiatać? Zamiast grzecznie siedzi
                      > eć z tyłu i podziwiać?
                      >
                      > Nie wiem jak tam u was w Wolsce, ale w Polsce potrafimy docenić ludzi nie tylko
                      > za ich wygląd. Pewnie tego nie zrozumiesz, ale to już twoja sprawa.
                      • dr.krisk Re: :)) 23.09.11, 23:13
                        ewalongoria napisała:

                        > Dziwne, ale jakoś tego nie zauważyłam. Vide - uwagi na temat wyglądu Kaczyński
                        > ch chociażby.
                        Gdyby Jarosław K. był wybitnym mężem stanu, człowiekiem zasłużonym itp, to mógłby w ogóle nie mieć zębów. Ale nie jest, toteż śmieszy nas jego flejtuchowatość.


                        > A co do grubości pani Krzywonos, to myślę, że gdyby miała trochę
                        > charakteru,
                        Sądzę, że pani Krzywonos nie musi tobie udowadniać, że ma charakter. Udowodniła to w czasach, gdy Jarek K. bohatersko walczył z esbeckimi pączkami (i herbatką).
                        • ewalongoria Re: :)) 23.09.11, 23:36
                          Ten jej charakter i to "bohaterstwo" wypłynęło nagle na PO-wskiej, politycznej fali. Wcześniej jakoś nie była znana , jako bohaterska kobieta zatrzymująca tramwaje. Po trzydziestu latach wiele zasług można sobie przypisać, bo wielu bohaterów tamtych dni już nie żyje a wiele osób nie pamięta.

                          dr.krisk napisał:

                          > ewalongoria napisała:
                          >
                          > > Dziwne, ale jakoś tego nie zauważyłam. Vide - uwagi na temat wyglądu Kac
                          > zyński
                          > > ch chociażby.
                          > Gdyby Jarosław K. był wybitnym mężem stanu, człowiekiem zasłużonym itp, to mógł
                          > by w ogóle nie mieć zębów. Ale nie jest, toteż śmieszy nas jego flejtuchowatość
                          > .
                          >
                          >
                          > > A co do grubości pani Krzywonos, to myślę, że gdyby miała trochę
                          > > charakteru,
                          > Sądzę, że pani Krzywonos nie musi tobie udowadniać, że ma charakter. Udowodniła
                          > to w czasach, gdy Jarek K. bohatersko walczył z esbeckimi pączkami (i herbatką
                          > ).
                          • woda_woda Re: :)) 23.09.11, 23:39
                            ewalongoria napisała:

                            > Ten jej charakter i to "bohaterstwo" wypłynęło nagle na PO-wskiej, politycznej
                            > fali. Wcześniej jakoś nie była znana , jako bohaterska kobieta zatrzymująca tra
                            > mwaje.

                            Nie była znana TOBIE i tobie podobnym.
                            Reszcie znana była.
                          • dr.krisk Nowa wersja historii lat 80-tych.. 23.09.11, 23:44
                            ewalongoria napisała:

                            > Ten jej charakter i to "bohaterstwo" wypłynęło nagle na PO-wskiej, politycznej
                            > fali. Wcześniej jakoś nie była znana ,
                            A wiesz, ja od wczesnych lat 80-tych wiedziałem kto zacz. Wtedy jeszcze o obu Kaczyńskich nikt nie słyszał. Bo ich tam nie było :)
                            No ale jak widzę, jest już nowa wersja tamtych wydarzeń. W Wolsce cały czas pisze się historię - od nowa.
                            • ewalongoria Re: Nowa wersja historii lat 80-tych.. 23.09.11, 23:49
                              To raczej w Tuskolandii tworzy się historię na nowo. Tutaj wszystko jest "inaczej"

                              dr.krisk napisał:

                              > ewalongoria napisała:
                              >
                              > > Ten jej charakter i to "bohaterstwo" wypłynęło nagle na PO-wskiej, polity
                              > cznej
                              > > fali. Wcześniej jakoś nie była znana ,
                              > A wiesz, ja od wczesnych lat 80-tych wiedziałem kto zacz. Wtedy jeszcze o obu K
                              > aczyńskich nikt nie słyszał. Bo ich tam nie było :)
                              > No ale jak widzę, jest już nowa wersja tamtych wydarzeń. W Wolsce cały czas pis
                              > ze się historię - od nowa.
                              • dr.krisk Dobra, dobra... 23.09.11, 23:56
                                Nie kombinuj. Akurat w sprawie Krzywonos nie masz absolutnie racji - nie wiem ile masz lat, ale ja doskonale pamiętam strajki lat 80-tych, i właśnie Henrykę Krzywonos.
                                Wiem, że jest wam, Wolakom, solą w oku, ale takie są fakty.
                                A wy dalej piszcie sobie hagiografię Prezesa - pączkojada.
                                • bronkobula Re: Dobra, dobra... 24.09.11, 00:24
                                  Wiesz jaki jest problem z p. Krzwonos? Że poza jednostkami podobnymi do Ciebie nikt o niej nie słyszał - była jedną ze strajkujących w Gdańsku - ot i tyle. Przeszukaj net - ciężko COKOLWIEK o tej pani znaleźć co pochodzi sprzed 2010 roku - ba, co śmieszniejsze nawet wikipedia, dowiedziała się o jej istnieniu w 2010 roku... I tak logicznie rzecz biorąc - kobieta zatrzymała tramwaj gdzieś na trasie i co? Jak inni tramwajarze dowiedzieli się o tym początku strajku. Trochę to wygląda na "Jak rozpętałem drugą wojnę światową"...
                                  A'propos strasznie zasłużona to pani skoro w wieku 41 lat należała się jej emerytura...
                                  • woda_woda :) 24.09.11, 00:34
                                    bronkobula napisał:

                                    > Przeszukaj net - ciężko COKOLWIEK o tej pani znaleźć co pochodzi sprzed 2010 roku

                                    No tak, jeśli czegoś nie ma w necie, to to nie istnieje :)
                                    Serdeczne wyrazy współczucia :)
                                    • bronkobula Re: :) 24.09.11, 00:40
                                      W ogólnym przypadku nie, w tym konkretnym przypadku przed 2010 rokiem legenda Henryki Krzywonos NIE ISTNIAŁA ani w necie ani w realu.
                                      • woda_woda :))) 24.09.11, 00:42
                                        bronkobula napisał:

                                        > W ogólnym przypadku nie, w tym konkretnym przypadku przed 2010 rokiem legenda H
                                        > enryki Krzywonos NIE ISTNIAŁA ani w necie ani w realu.

                                        Przybranie kolejnego nicka nie spowodowało, że zmądrzałeś :)


                                        • bronkobula Re: :))) 24.09.11, 01:23
                                          woda_woda napisała:

                                          > bronkobula napisał:
                                          >
                                          > > W ogólnym przypadku nie, w tym konkretnym przypadku przed 2010 rokiem leg
                                          > enda H
                                          > > enryki Krzywonos NIE ISTNIAŁA ani w necie ani w realu.
                                          >
                                          > Przybranie kolejnego nicka nie spowodowało, że zmądrzałeś :)
                                          >
                                          >

                                          Kwestionowanie w dyskusji "mądrości" oponenta nie świadczy o twojej mądrości lecz wprost przeciwnie. Co jednak innego możesz wnieść poza stwierdzeniem że o zasługach HK wiesz od dawna. Skoro masz instrukcje, że masz wiedzieć to wiesz. Ot i tyle...
                                  • dr.krisk To twój problem. 24.09.11, 20:05
                                    bronkobula napisał:

                                    > Wiesz jaki jest problem z p. Krzwonos? Że poza jednostkami podobnymi do Ciebie
                                    > nikt o niej nie słyszał -
                                    W przeciwieństwie do ciebie, tamte czasy pamiętam nie z Wikipedii ale z autopsji. To jedna z niewielu korzyści wieku podeszłego. Tak więc schowaj sobie gdzieś swoje głębokie refleksje - ciebie tam nie było.
        • ta Re: "Suczki" vs. Krzywonos? 23.09.11, 21:28
          infomozg napisał:
          > Może i nie, ale to już nie kwestia gustu ale estetyki.;)

          A co powiesz o zgniliźnie w jamie ustnej Jarosława Boję Się Dentysty Kaczyńskiego, esteto?
          • infomozg Re: "Suczki" vs. Krzywonos? 23.09.11, 21:36
            Nie penetrowałem jej. Ale skoro ty to robiłeś, wypada mi wierzyć.
          • ewalongoria Re: "Suczki" vs. Krzywonos? 23.09.11, 21:37
            Zdaje się, że tematem wątku była Krzywonos , nie Kaczyński......


            ta napisała:
            > infomozg napisał:
            > > Może i nie, ale to już nie kwestia gustu ale estetyki.;)
            >
            > A co powiesz o zgniliźnie w jamie ustnej Jarosława Boję Się Dentysty Kaczyńskie
            > go, esteto?
        • lump-1 Re: "Suczki" vs. Krzywonos? 23.09.11, 21:28
          tiny.pl/h1xwv
    • woda_woda To oczywiste. 23.09.11, 23:08
      infomozg napisał:

      > Nie wiem jak wy, ale ja wybieram suczki.

      Widać, że nie myślisz głową.
      • bronkobula Re: To oczywiste. 24.09.11, 00:26
        Z całym szacunkiem, ale wg mnie jedynie ludożerca może wybrać p. Henrykę...
    • bruno565 Re: "Suczki" vs. Krzywonos? 23.09.11, 23:48
      A jak bys mial do wyboru suczki contra p.Wrobel Marzena ,kogos by wybral?
      • amadeo214 Re: "Suczki" vs. Krzywonos? 24.09.11, 05:48
        Anne Sobecką
    • infomozg Krzywonos dała głos. 24.09.11, 07:08
      fakty.interia.pl/raport/wybory-parlamentarne-2011/news/krzywonos-blagam-nie-glosujcie-na-kogo-ja-nie-bede,1699174
      Moralnie i zupełnie bezinteresownie popiera partię siedzącą przy korycie.
    • zoil44elwer Re: "Suczki" vs. Krzywonos? 24.09.11, 20:08
      Ja też! Mądrzej nie będzie ale ładniej.
      • piotr7777 w bezinteresowność H.K. niespecjalnie wierzę 25.09.11, 08:05
        ...bo dla niej wystarczającą motywacją jest bycie ikoną ruchu antypisowskiego. Ona ma parcie nie na władzę czy pieniądze (choć pewnie autobiografia sprzedała się nieźle) ale zależy jej na prestiżu. I dla niego jest naprawdę gotowa na wszystko.
        W końcu chyba nikt inny nie był na okładkach 5 tygodników w tym samym czasie, w jednym z nich w dodatku wystylizowano ją na Madonnę Częstochowską.
        Wreszcie dzięki odpowiedniemu ustawieniu może teraz ubarwiać swój udział w wydarzeniach sierpniowych 1980 r. I nikt nie zwraca uwagę na dziury w jej opowieści.
        Dziś bowiem PO i zaprzyjaźnione media mogą kreować nowych bohaterów walki z komuną (zresztą złożonej z ludzi honoru - w dużej części) a innych -tych, którzy znaleźli się po stronie moherów - strącać w niebyt. A to wcale nie jest tak mało.
        • zygfryddezgryz Re: w bezinteresowność H.K. niespecjalnie wierzę 25.09.11, 08:38
          Wybieram suczki... moda lansowana przez PO na zaniedbane, rozwrzeszczane, zapasione kaszaloty( jak to mówi analfabeta Bul Komorowski) mi nie odpowiada ale teraz jak widać wieloryby na topie ( Komorowska , Krzywonos). Krzywonos i jej mężowi byłemu zomolowi stanowcze nie!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka