Dodaj do ulubionych

Czemu pani Olejnik nie cierpi Palikota?

06.10.11, 19:51
www.tvn24.pl/15299,1,kropka_nad_i.html
Śmieszy mnie niezmiennie nieprofesjonalizm, nieobiektywizm i niechlujna wymowa tej pani i dziwi skala jej kariery. Ale nieważne, wywiad jest ok dzięki Komorowskiemu, który - choć nie moja to bajka - jest facetem na poziomie, i na tle swego obozu politycznego wyróznia się bardzo korzystnie.
Obserwuj wątek
    • m.c.hrabia Re: Czemu pani Olejnik nie cierpi Palikota? 06.10.11, 19:53
      bo to cham
      i tylko tyle,
      po prostu.
      • honeyr Re: Czemu pani Olejnik nie cierpi Palikota? 06.10.11, 19:59
        Na chamstwie PO się owszem zna, ale głownie drogą samoanalizy.
    • bikej5 Re: Czemu pani Olejnik nie cierpi Palikota? 06.10.11, 21:45
      nie cierpi wielu polityków-nic nowego-najgorsze,że to pokazuje i to jest największy mankament jej dziennikarstwa.
      • taziuta Re: Czemu pani Olejnik nie cierpi Palikota? 06.10.11, 22:21
        bikej5 napisała:

        > nie cierpi wielu polityków-nic nowego-najgorsze,że to pokazuje i to jest największy
        > mankament jej dziennikarstwa.

        Dziennikarstwa?! Raczej kreacjonizmu - tj., kreowania się na celebrytkę. ;)
        • bikej5 Re: Czemu pani Olejnik nie cierpi Palikota? 06.10.11, 22:30
          taziuta napisał:

          > bikej5 napisała:
          >
          > > nie cierpi wielu polityków-nic nowego-najgorsze,że to pokazuje i to jest
          > największy
          > > mankament jej dziennikarstwa.
          >
          > Dziennikarstwa?! Raczej kreacjonizmu - tj., kreowania się na celebrytkę. ;)

          masz rację-jestem zbyt litościwa;)
          >
    • devegas Re: Czemu pani Olejnik nie cierpi Palikota? 06.10.11, 21:53
      W układzie i stadzie, każda czarna owca wku...a.
      Wszyscy politycy boją się Olejnik, a Palikot się nie boii, i odpowiada dziarsko na trudne ( jak myśli Olejnik) pytania.
      Odpowiada sensownie i prawdę i to jest nie-do-wytrzymania dla znanej, zrutynizowanej dziennikarki.

      > www.tvn24.pl/15299,1,kropka_nad_i.html
      > Śmieszy mnie niezmiennie nieprofesjonalizm, nieobiektywizm i niechlujna wymowa
      > tej pani i dziwi skala jej kariery. Ale nieważne, wywiad jest ok dzięki Komorow
      > skiemu, który - choć nie moja to bajka - jest facetem na poziomie, i na tle swe
      > go obozu politycznego wyróznia się bardzo korzystnie.
    • haen2010 Palikot dość dawno temu zapił 06.10.11, 21:54
      I olał jej program, albo zapomniał. Stokrotkę dźgnęło straszliwie w jej miłość własną. Raz jedyny chyba jej się w TVN zdarzyło. Takie babsztyle do śmierci będą to pamiętać.
      • devegas Re: Palikot dość dawno temu zapił 06.10.11, 21:58
        chyba nie oto chodzi.
        To jest konflikt mentalny .
        prawda i odwaga vs. obnażam małość i obłudę
      • bikej5 Re: Palikot dość dawno temu zapił 06.10.11, 22:00
        haen2010 napisał:

        > I olał jej program, albo zapomniał. Stokrotkę dźgnęło straszliwie w jej miłość
        > własną. Raz jedyny chyba jej się w TVN zdarzyło. Takie babsztyle do śmierci będ
        > ą to pamiętać.
        :)))))

        kpisz,czy o drogę pytasz?

        Palikot będzie się meldował na każdą"Kropkę nad nad I"-to leży w jego interesie.Jak tego nie widzisz ,to zaprzestań bawić się w kronikarza twego guru.
        • remez2 Re: Palikot dość dawno temu zapił 06.10.11, 22:17
          Jaki guru, taki kronikarz. (za klasykiem)
          ----------------------------
          • bikej5 Re: Palikot dość dawno temu zapił 06.10.11, 22:32
            remez2 napisał:

            > Jaki guru, taki kronikarz. (za klasykiem)

            formalnie zaślepienie;)
            > ----------------------------
            • remez2 Re: Palikot dość dawno temu zapił 06.10.11, 22:42
              > formalnie zaślepienie;)
              To mogę zrozumieć. Natomiast treść i forma jego 8/10 postów kwalifikuje je do kosza.
              ----------
    • k3t3o3s wszyscy normalni nie cierpią Palikota 06.10.11, 22:46
      na niego nie mozna juz patrzyc.
    • cymber.gaj Czemu tu wszyscy tak nie cierpią pani Olejnik? 06.10.11, 22:48
      Chyba z zawiści. Czystej, jak łza, niczym niezmąconej zawiści.
    • veglie Re: Czemu pani Olejnik nie cierpi Palikota? 06.10.11, 22:50
      Pani Olejnik cierpi od nadmiaru botoxu.
    • maxym74 Re: Czemu pani Olejnik nie cierpi Palikota? 07.10.11, 23:58
      brawa dla palikota
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka