Dodaj do ulubionych

Lublin: zabity student

    • Gość: Marek Re: Lublin: zabity student IP: 141.155.90.* 07.06.04, 08:24
      Brak podstawowych praw chroniacych obywatela. Ignorancja, bezprawie i brak poczucia winy za
      swoje czyny. Brak respektu dla ludziej pracy. Swiadome lecz ukrywane przyzwolenie wladz na to
      co sie dzieje z mlodymi ludzmi pozostawionymi bez perspektyw na jutro. To sa cechy
      wspolczesnej polskiej mrocznej rzeczywistosci. Dla mnie nie ma roznicy miedzy poslem
      ubranym w garnitur a debilem w dresie kopiacym czlowieka po glowie.
      Kluczem do rozwiazania tej zawilosci jest egzekucja prawa.
      Ale jak mozna egzekwowac prawo ktore przed wprowadzeiem go w zycie jest prawem
      nielogicznym i ujmujacym godnosci obywatela. Mysle, ze Polska bedzie dlugo placic za to ze
      przystapila zupelnie nie przygotowana do funkcjonowania jako narod na lonie Europy.
      Najwazniejsze ze mamy Warszawe co nam rosnie w oczach i religie w szkole. To wszystko na
      koszt m.in. rodzicow studenta ktorego za..ebano jak psa na chodniku w parku przy UMSC.
      Mam propozycje dla panow w dresach. Moze tak rozprawicie sie z poselska glupota,
      zachlanoscia i pedofilstwem polskiego kleru. Przyda sie to wam i moze historia was ugosci na
      swoich kartach.
    • Gość: Marian Re: Lublin: zabity student IP: *.inter / 80.48.110.* 07.06.04, 08:31
      I za małą społecznie szkodliwość czynu zostaną wypuszczeni przez niezależny,
      niezawisły sąd. W PRL-u można było się jeszcze poskarżyć do KC. A teraz chyba
      do PB.
    • Gość: Kredek74 Re: Lublin: zabity student IP: 80.50.5.* 07.06.04, 08:31
      Na pal ich. Publicznie w centrum Lublina. A tych ćwoków z Łodzi co skatowali 60
      letniego faceta w Łodzi, publiczne tortury, (łamanie kołem, rozciąganie itp),
      nie jestem sadystą, ale jak czytam taki newsy to chce mi się wyć. Studiuję
      prawo i czsami mam dość pierdolenia moich profesorów o resocjalizacji,
      humanitaryżmie itp bzdetach, to mam wrażenie, że żyjemy w kraju nćpanym oparami
      absurdu.
    • Gość: Tomasz DZIKIE BESTIE SIĘ ZABIJA.... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.06.04, 08:35
      bo co w nich zostało z ludzi ?
    • Gość: Krzysio Re: Lublin: zabity student IP: 62.87.177.* 07.06.04, 08:59
      Przykładnie odstrzelić
    • Gość: aska Re: Lublin: zabity student IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.04, 09:13
      To wcale nie jest wynik nie chodzenia na religie tylko braku perspektyw na
      normalne zycie. Bo gdyby ksiezulek zamiast kupowac nowa fure cos im
      zaproponowal, to tez mentalnosc takich debili wygladala by inaczej.
    • Gość: z Lublina Re: Lublin: zabity student IP: *.puw.pl 07.06.04, 09:14
      To makabryczne...Od dawna nie czuje się bezpiecznie wracając do domu wieczorem
      ulicami Lublina, ale mimo wszystko nie spodziewałam się, że coś takiego może
      wydarzyć się w centrum Lublina. To przecież nie było przypadkowe wyładowanie
      frustracji na przechodniu, tylko zorganizowana napaść - bandyci
      mieli "drewniane drągi", czy inne tego typu gadżety - tego się zazwyczaj przy
      sobie nie nosi chodząc ulicą, chyba, że chce się kogoś pobić!
    • aron2003 TYLKO KARA ŚMIERCI!!! 07.06.04, 09:41
      TYLKO KARA ŚMIERCI!!!
    • Gość: op Trzeba do takich strzelać!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.04, 09:41
    • Gość: andrzej niska szkodliwosc spoleczna IP: 213.77.95.* 07.06.04, 09:42
      przeciez gdyby nawet chlopakowi udalo sie obronic, to byloby przektroczenie
      obrony koniecznej ... a tak .. niska szkodliwosc spoleczna ... polskie sady
      dadza gora rok w zawieszeniu na dwa lata .. przeciez sedziowie to w 99%
      przypadkow totalne zera.
    • Gość: student Z Kurierera Lubelskiego ! IP: *.it / 62.233.189.* 07.06.04, 09:53
      CHULIGANI NAPADLI TRZECH STUDENTÓW. JEDNEGO SKATOWALI NA ŚMIERĆ

      Wyszli z krzaków. Zaczepili trzech studentów, zapytali o papierosa, a potem
      rzucili się na nich ze sztachetami wyrwanymi z ławek. 21-letni Radek nie zdążył
      uciec. Dopadli go i tłukli tak długo, aż przestał się ruszać. Dramat rozegrał
      się wczoraj po północy na LSM w Lublinie. Policja zatrzymała grupę podejrzanych
      mężczyzn. Trzech z nich rozpoznano jako sprawców śmiertelnego pobicia.

      Pokrzywdzeni to studenci lubelskich uczelni. Pochodzą z Łukowa i okolic, znali
      się od lat. W sobotni wieczór postanowili się rozerwać. Około północy wracali
      już do domów. Najpierw odprowadzili dziewczynę jednego z nich, potem na osiedlu
      Piastowskim na LSM wstąpili do klubu na jedno piwo i bilard. Po półgodzinie
      ruszyli w stronę miasteczka akademickiego. Przeszli 500 metrów, kiedy w
      okolicach Domu Studenta Zaocznego przy ul. Sowińskiego z krzaków wyszło trzech
      osiłków z drągami w rękach.
      – Zapytali nas, czy mamy papierosa. Czuliśmy, że to tylko pretekst – opowiadał
      wczoraj policjantom jeden z napadniętych młodzieńców. – Zaczęliśmy im
      tłumaczyć, że nie chcemy żadnych kłopotów, że jesteśmy studentami. Oni na to,
      że nie lubią studentów, bo mają przez nich same kłopoty. Kazali nam wyskakiwać
      z kasy i telefonów komórkowych. Po chwili jeden z nich gwizdnął i z zarośli
      wyszła reszta bandy. Było ich może z dziesięciu.
      Bandyci rzuci się na chłopaków. Zaatakowani próbowali ratować się ucieczką.
      Dwóm udało się odbiec. Oprawcy zaczęli rzucać w ich kierunku kawałkami
      cegłówek. Radek potknął się na schodach i upadł. Grupa dopadła go. Bandyci nie
      mieli żadnej litości. Na leżącego na ziemi mężczyznę posypał się grad ciosów.
      Oprawcy okładali go deskami oraz zadawali kopniaki.
      – Jeden z nich stał nad głową Radka i kilka razy z całej siły walił podeszwą
      buta – opowiada przyjaciel zabitego 21-latka. – Po chwili odeszli. Wtedy
      wróciłem do kolegi i zacząłem go pytać, co z nim. On nic nie odpowiedział.
      Słyszałem tylko charczenie.

      Kiedy jeden ze studentów zaczął dzwonić po pomoc, okazało się, że bandyci wcale
      nie uciekli, tylko schowali się w krzakach. Wrócili. Ponownie dopadli
      konającego Radka. Zaczęli go dobijać. 21-latek otrzymał kolejną serię kopniaków
      w głowę. Potem napastnicy pobiegli wzdłuż ul. Głębokiej. Kilka minut później
      przyjechała policja oraz pogotowie. Walka o życie zmasakrowanego młodzieńca
      trwała blisko godzinę. Radek nie miał żadnych szans. Obrażenia okazały się zbyt
      rozległe. 21-latek był reanimowany na oczach swej dziewczyny, która kiedy
      dowiedziała się o napadzie, natychmiast przybiegła na miejsce. Doznała tak
      wielkiego wstrząsu, że karetka zabrała ją do szpitala.
      Policjanci razem ze studentami, którzy ocaleli z napadu, zaczęli przeczesywać
      miasto. Podejrzaną grupę namierzono w okolicy tzw. Pekinu przy ul. Głębokiej.
      Schwytano 10 osób. Trzech z nich: Michała G. (21 l.), Zbigniewa M. (24 l.) i
      Kamila K. (19 l.) rozpoznano jako sprawców pobicia. Pierwszy z nich był karany
      za pobicia i rozboje. To prawdopodobnie on kopał Radka. Cała trójka bandytów
      była nietrzeźwa (alkomat wykazał od 0,6 do 1,6 promila alkoholu). Wczoraj byli
      przesłuchiwani.
      – Teraz wyglądają na przerażonych, mają nawet łzy w oczach – mówią policjanci
      pracujący nad sprawą.

      www.kurier.lublin.pl/modules.php?op=modload&name=News&file=article&sid=10982&mode=thread&order=0&thold=0
      • Gość: Jaro Re: Z Kurierera Lubelskiego ! IP: *.fnet.pl / *.fnet.pl 07.06.04, 10:23
        K***a, na przerażonych!!?? Ktoś powinien im pokazać, co to jest PRAWDZIWE
        przerażenie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: student Z dziennika wschodniego IP: *.it / 62.233.189.* 07.06.04, 09:59
      Kilkunastu bandytów napadło wczoraj w nocy na trójkę studentów. 21-letni Radek
      nie przeżył katowania. Zmarł na rękach kolegi. Policja zatrzymała dziesięciu
      dresiarzy podejrzewanych o mord.

      Kamil, student UMCS i kolega zamordowanego Radka, zapamięta noc z soboty na
      niedzielę do końca życia. - Wracaliśmy w trójkę z bilardu - opowiada. -
      Schodziliśmy schodami w dół do ul. Głębokiej, w pobliżu Hotelu Studenta
      Zaocznego. Kiedy zatrzymaliśmy się na schodach, podeszło do nas dwóch młodych
      mężczyzn. Jeden był w dresie. W rękach trzymali półmetrowe kołki. Wyrwali je z
      ławek.
      - "Macie szlugi? Może dymu szukacie?” - usłyszeli zaczepkę. Kamil usiłował
      załagodzić sytuację, chciał porozmawiać z dresiarzami. - Tylko jeden z nich był
      agresywny - mówi. - Sądziłem, że nas puszczą.
      Nagle jeden z bandytów zamierzył się trzymaną w dłoni kostką brukową. Chciał
      rzucić w głowę Bartka, trzeciego z napadniętych studentów. - Zdążyłem chwycić
      go za rękę - relacjonuje Kamil. - Bartek dostał kamieniem w plecy. Krzyknąłem:
      Uciekajmy!
      Nie zdążyli. Z pobliskich zarośli wybiegli kolejni napastnicy. Zaatakowali
      studentów. Bartkowi udało się uciec. Radka i Kamila dopadli po kilkunastu
      metrach.
      - Dostałem w głowę - mówi Kamil. - Kiedy upadłem, zaczęli mnie kopać. Kątem oka
      zobaczyłem, że katują leżącego Radka. Potem odeszli.
      Skatowany Kamil nie mógł wstać. Doczołgał się do leżącego kolegi. -
      Przewróciłem go na bok. Żył, ale strasznie oddychał. Wyciągnąłem telefon,
      wybrałem numer policji. Okazało się jednak, że zrobił to już Bartek, który
      zadzwonił też na pogotowie.
      Wzywanie o pomoc usłyszeli bandyci. Wrócili. - Dobiegli do umierającego Radka.
      Znów kopali go w głowę - twierdzi Kamil. Lekarz pogotowia nie mógł już pomóc
      Radkowi. Zmarły miał 21 lat, pochodził z Łukowa. Studiował na I roku ochrony
      środowiska Akademii Rolniczej w Lublinie.
      Po dwóch godzinach policja zatrzymała dziesięć osób. Kamil i Bartek rozpoznali
      trzech z nich. - Zatrzymani mają od 18 do 21 lat, byli pod wpływem alkoholu -
      mieli od 0,5 do 1,5 promila alkoholu we krwi - mówi nadkomisarz Janusz
      Wójtowicz, rzecznik lubelskiej policji. - Ujęliśmy ich w pobliżu "Pekinu”
      (wieżowiec przy ul. Głębokiej - dopisek redakcji), gdzie pili piwo. To
      dresiarze z LSM.
      Wczoraj trwały przesłuchania bandytów. W komendzie siedzieli skruszeni, ze
      łzami w oczach. •
      www.dziennikwschodni.pl/
    • Gość: Jaro Re: Lublin: zabity student IP: *.fnet.pl / *.fnet.pl 07.06.04, 10:21
      Posmarować im jaja miodem i przywiązać do palików nad mrowiskiem!
    • Gość: p28 Re: Lublin: zabity student IP: *.proxyplus.cz / 213.17.208.* 07.06.04, 10:23
      klęska. ale takie zwyrodnialstwo właśnie wychowaliśmy. to jest wynik naszej
      demokracji. żyjemy w państwie bezprawia, wychowanie? a kto ma się tym zająć,
      rodzice, którzy pracują od rana do nocy, czy może nauczyciele, którzy nie mogą
      pierdnąć bo uczeń może go podać do sądu za zatruwanie otoczenia ( bo akurat
      jest uczulony ). Takich debili powinno się izolować!! Boję się że będzie
      jeszcze gorzej, bo młodzi nie mają co robić, zero perspektyw, szkolnictwo
      siada, wypuszczamy ze szkół kretynów, a jedynbą rozrywką są gry komputerowe,
      gdzie trzeba jak najwięcej zarżąć ludzi dookoła. Efekt jest widoczny.
      • Gość: Observer Wydać policji ostrą amunicję !!! IP: *.bielsko.dialog.net.pl 07.06.04, 10:39
        Już najwyższy czas zrobić kontrolny odstrzał sztuk zmutowanych. W USA za coś
        takiego jest krzesło elektryczne, ale żadko który z takich mutantów go dożywa
        bo jest na miejscu rozwalany przez policję. U nas natomiast Pan Obrońca
        udowodni przed gównianym polskim sądem że jest to ich pierwsze przestępstwo,
        wyrażają skruchę a w ogóle to byli nie poczytalni w czasie tego czynu (kopiąc
        konającego chłopaka po głowie)bo byli wstawieni. Na wniosek biegłego-profesorka-
        resocjalizatora, sprawiedliwy sąd polski weżmie tzw czynnik łagodzący i da tym
        zwyrodnialcom 1 rok na 2 lata w zawieszeniu (tzn że nie będą siedzieć w pierdlu
        wcale!!!). Polskie prawo ponad wszystko- gdyby ten umierający student w obronie
        własnej ugodził nożem napastnika to by został pośmiertnie skazany
        za "przekroczenie obrony koniecznej"- tym razem bez zawieszenia.
        Gówniani polscy politycy, wszyscy jak jeden PO,SLD,Pis,Samoobr itd- co
        zrobiliście, aby gówniane polskie sądy nie robiły sobie jaj opierając się na
        gównianym polskim kodeksie karnym z takich tragedii. WASZA OSTATNIA
        PROPOZYCJA - "WYPUŚCIĆ CZĘŚĆ WIĘŻNIÓW ZE WZGLĘDU NA ZBYT DUŻY TŁOK W
        WIĘZIENIACH"- JEST NAPRAWDĘ GODNA PODZIWU.
    • Gość: jojo Re: Lublin: zabity student IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.04, 10:30
      i co? dostaną 5 lat, beda siedziec za nasze pieniadze i beda uzadzac glodowki i
      rzadac wiekszych cel i telewizorow dla kazdego. wyjada po 3 latach i dalej
      bedziemy ich utrzymywac, bo przeciez nie pojda do pracy, tylko po zasilek. A
      potem obrobia twoj samochod. CO ROBIC Z TAKIMI DEGENERATAMI?
    • Gość: wuju Re: Lublin: zabity student IP: *.umcs.lublin.pl 07.06.04, 10:36
      Mieszkam 200 metrow od tego miejsca... Niedawno w Lublinie byl marsz przeciwko
      przemocy, ale co z tego skoro szli w nim wlasnie studenci, ktorych teraz
      atakuja bezmozgowi dresiarze! Dla tych ludzi nie ma zadnych ewyzszych wartosci,
      jedyne co ich interesuje, to napic sie w parku i skroic kogos z kasy. Myslicie,
      ze gdyby Ci studenci im oodali kase i telefony, to skonczylo by sie inaczej?
      Nie wierze w to! Tu chodzi tylko o pier..... kult agresji, ktory ogarnia nasz
      biedny i chory kraj. Nie mam nawet pomyslu co z takimi ludzmi robic, bo ja za
      ich utrzymanie w wiezieniu placil nie bede!!!
    • Gość: red Re: Lublin: zabity student IP: *.umcs.lublin.pl 07.06.04, 10:38
      Studiuję na UMCSie. I mam tylko jedno pytanie: gdzie była ochrona UMCSu? Ci
      dekownicy nie są w stanie obronić samych siebie. Wszyscy o tym wiedzą, ale
      rektor jak zwykle uważa, że problemu nie ma.
    • Gość: Andrzej KARA ŚMIERCI!!! IP: 62.233.176.* 07.06.04, 10:38
    • Gość: jac JAK SIĘ MA WZROST CHAMSTWA DO WZROSTU BEZROBOCIA?? IP: 213.17.204.* 07.06.04, 10:46
      JAK SIĘ MA WZROST CHAMSTWA I PRZESTEPCZOŚCI DO WZROSTU BEZROBOCIA I
      BEZNADZIEJI?

      No właśnie.
      W każdym państwie istnieje środowisko przestępcze, czy "niebieskie ptaszki".
      Ale wzrost bezrobocia, beznadzieja, marazm, prowadzi moim zdaniem do rozrostu
      tych grup i wzrostu ich aktywnosci. A co za tym idzie do narastania trudności w
      ich zwalczaniu i kontrolowaniu.


      • Gość: jac Re: JAK SIĘ MA WZROST CHAMSTWA DO WZROSTU BEZROBO IP: 213.17.204.* 07.06.04, 10:50
        A powaznie. Studiwałem w latach 70-tych. W akademiku portierka i to wszystko.
        Dzis widze poligród (Poznań) ogrodzony, jakies ochrony??
        Ludzie gdzie my żyjemy???
    • Gość: ...... Re: Lublin: zabity student IP: *.crowley.pl 07.06.04, 11:05
      to jest jakiś koszmar. brak słów. Chyba jednak jestem za karą śmierci- jak
      inaczej skończyć z takim debilizmem?
    • Gość: scifo Re: Lublin: zabity student IP: *.zagiel.com.pl / *.zagiel.pl 07.06.04, 11:06
      Cieszę się, że policja w końcu kogoś złapała i mam nadzieję, że zaraz ich nie
      wypuści tylko wymierzy odpowiednią karę!!!
    • Gość: Feliks Re: Lublin: zabity student IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.04, 11:09
      Kara smierci dla ścierwa
    • Gość: Mordazy Re: Lublin: zabity student IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 07.06.04, 11:12
      Moja propozycja zmiany Kodeksu Karnego: w przypadku udowodnienia winy sprawcom tego typu bestialskich czynow nie oddawac ich pod sad. Zamiast tego proponuje wyjac ich spod prawa na okres 72 godzin - niech nie dotycza ich zadne przepisy o ochronie osobistej, zadne prawa czlowieka, nic. Niech udzielenie im schronienia bedzie jednoznaczne z udzieleniem pomocy przestepcy. Niech kazdy ma prawo zabic takie scierwa bez zadnych konsekwencji, obojetnie jak bestialsko by tego nie zrobil. Myslicie, ze jakikolwiek dres przegapi taka okazje? Wyjetego spod prawa zamorduja jego wlasni kolesie z podworka. A rownoczesnie sami beda mieli lekcje pogladowa, co sie stanie z nimi samymi, jezeli zostana zlapani. Po 72 godzinach wszystkie prawa zostalyby delikwentowi - lub jego zmasakrowanym zwlokom - przywrocone.
    • qavtan Re: Lublin: zabity student - nie pierwszy raz.... 07.06.04, 11:18
      to już nie pierwsze zdarzenie, w którym studenci czy w ogóle mieszkańcy
      miasteczka
      padają ofiarą huliganów...niedawno przecież mieliśmy sprawę pobicia
      tam cały czas dzieje się coś niepokojącego
      może faktycznie Uczelnie powinny o to zadbać czy to wnioskiem do służb
      porządkowych, czy zatrudnieniem ochroniarzy
    • Gość: wkur***m sie Re: Lublin: zabity student IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 07.06.04, 11:26
      gdzie ta pier*****a ochrona akademokow wtedy byla???!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka