Dodaj do ulubionych

Komu zagraża Radio Maryja i Nasz Dziennik?

IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 09.03.02, 09:11
Nawet w najlepszej rodzinie zdarza się, że dziecko bywa wręcz nieznośne. W
takich sytuacjach niektórzy rodzice sięgają po oryginalny pedagogiczny środek.
Zwracają się do niesfornego młodzieńca następująco: "Jak będziesz dalej tak
niegrzeczny, to przyjdzie baba-jaga i cię od nas zabierze."... Podobną metodę
zastosował reprezentujący młode pokolenie publicystów pan Andrzej
Brzeziecki, "karcąc" panów Jarosława Gowina i Romana Graczyka. Z tym, że akurat
w tym przypadku w roli "baby-jagi" wystąpił "Nasz Dziennik".
Panu Brzezieckiemu nie odpowiada to, że środowiska "Gazety Wyborczej" i "Znaku"
toczą ze sobą ożywioną ostatnio dyskusję. Środowiska te przecież mają wspólnego
patrona (księdza prof. Józefa Tischnera) i stoją po tej samej stronie barykady,
więc jakakolwiek wewnętrzna polemika autorowi tekstu "Inny kształt dialogu"
("Tygodnik Powszechny", 24.02.2002) nie odpowiada. Tym bardziej, że wróg nie
śpi, tylko czuwa. A kimże jest ów wróg? Aby to wyjaśnić, oddajmy głos samemu
publicyście: "Nie sądzę, by polemika Romana Graczyka z Jarosławem Gowinem
przybliżała nas do lepszego poznania myśli księdza Tischnera, wiem natomiast,
że sprawia ogromną radość księdzu Rydzykowi i jego zwolennikom. (...) Ksiądz
Tischner (...) mógł mieć raczej nadzieję, że obaj publicyści (a więc i
środowiska, które reprezentują) będą zgodnie bronić jego dorobku przed
napastliwymi atakami 'Naszego Dziennika' et consortes miast samemu walczyć o
wyłączne prawo do jego intelektualnego spadku. (...) Bowiem ani redaktor
Graczyk, ani redaktor Gowin nie zagrażają sobie, swoim wizjom społecznym,
Kościołowi, ani tym bardziej nauce księdza filozofa z Łopusznej. (...)
Wypadałoby dostrzec, że prawdziwe zagrożenie dla polskiej demokracji i
polskiego Kościoła czai się zupełnie gdzie indziej. A nawet nie czai się, bo
zupełnie jawnie, wykorzystując radio, gazetę i swoich parlamentarzystów, drąży
polską demokrację i dezorientuje polskie społeczeństwo".
Straszne to "prawdziwe zagrożenie dla Kościoła"! Jakżeż ono może tak "drążyć
demokrację i dezorientować społeczeństwo", nie zgadzając się na demoralizację i
nie wstydząc się wierności wobec wyznawanych zasad i konsekwencji w głoszeniu
poglądów! Jakież to nieeuropejskie! Rzecz jasna, rozwijając podobny sposób
myślenia, Kościołowi nie zagrażają bynajmniej żadne środowiska antyklerykalne.
Przeciwnie, zapewne tam należy poszukiwać ewentualnych sojuszników w walce
z "nacjonalistami". Hmm, sojusz "Gazety Wyborczej", "Znaku" i tygodnika "Nie!"
w obronie katolicyzmu to niezwykle interesująca koncepcja. Właśnie w tym
kontekście środowisko sympatyzujące z Radiem Maryja jawi się w artykule pana
Brzezieckiego jako dzika turecka horda, czekająca tylko na to, by "wykorzystać
sytuację" i splądrować "europejską okolicę". Aż niektóre sceny z "Pana
Wołodyjowskiego" stają przed oczyma. No, może zamiast Kamieńca Podolskiego
postępowcy pragną bronić obleganej Brukseli (w której ukryte są największe
intelektualne skarby ludzkości).
Co do samego księdza Tischnera... Pan Brzeziecki oskarża między innymi "Nasz
Dziennik" o wrogie podejście do tego duchownego, o obrzucanie Go
inwektywami, "napastliwe ataki" itp., itd. Wydaje się, że każdego adwersarza
należy szanować. O ile nie zawsze wypada się zgodzić z tezami autora "Etyki
solidarności", o tyle nikt na tych łamach nie zastosował w polemice z jego
tezami argumentów i wyrażeń przekraczających granicę dobrego smaku. Czego nie
można powiedzieć niestety o przeciwnikach ojca Tadeusza Rydzyka, którzy w
produkowaniu inwektyw i półprawd bywają niezrównani.

Oszołom z Radia Maryja
Obserwuj wątek
    • Gość: AU Re: Komu zagraża Radio Maryja i Nasz Dziennik? IP: 198.142.37.* 09.03.02, 16:36
      KAGANOWI...
      • Gość: GMR Re: Komu zagraża Radio Maryja i Nasz Dziennik? IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 09.03.02, 17:51
        Wbrew pozorom mniej jemu niż tzw katolewicy. Kagan ma w wielu przypadkach
        zdanie podobne do RM (Homoseksualizm, UE, gospodaka itd). GFakt jest
        antyklerykalny i nie rozróznia , nie stara się wchodzić w to któty duchowny
        jaką opcję reprezentuje.. tu blizej mu z jednej strony do Urbana z drugiej do
        Leppera. Wolę jego niż np Palesza Kimmjikiego itp ortodoksyjnych liberynów.
        Nawet Snajper mnie drażni swym poczuciem wyższośći i nieomylności choć on z tej
        frakcji jest jeszcze z nich wszystkich najbardziej kulturalny. W demokracji
        miejsce jest dla wszystkich i dla GW i dla ND i dla Urbana Michnika i ks
        Rydzyka, Dla TP też jest miejsce ale to przybudówka GW.. czy TP Znak Wieź stać
        na samodzielność?
        • Gość: Indris Jezus Maria to TY GMR ? IP: *.ibspan.waw.pl 09.03.02, 18:22
          GMR (?) napisał:
          "W demokracji miejsce jest dla wszystkich i dla GW i dla ND i dla Urbana
          Michnika i ks Rydzyka, Dla TP też jest miejsce (...)"

          Święte słowa, powtarzam to na tym forum od dawna. Ale czy to naprawdę GMR ?
          Jeżeli tak, to popieram i solidaryzuję się. (chociaż o. Rydzyk by się chyba nie
          przyłączył)
          • Gość: GMR Re: Jezus Maria to TY GMR ? IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 09.03.02, 18:33
            A co ty widzisz dziwnego? O ile wiem RM nie kwestionuje demokracji jako takiej,
            choć dość ostro wytykają jej słabości
            • Gość: Indris Co kwestionuje RM ? IP: *.ibspan.waw.pl 09.03.02, 19:05
              RM nie kwestionuje demokracji jako takiej wprost. Kwestionuje natomiast
              pluralizm idei (to nie to samo ! demokratyczne Ateny uśmierciły Sokratesa).
              "Nasz Dziennik" publikował listy do władz Gorlic żądające zakazu sprzedaży i
              CZYTANIA (tak !) książek o Harrym Potterze.
              • Gość: mn Re: Co kwestionuje RM ? IP: *.law.uj.edu.pl 09.03.02, 19:09
                Gość portalu: Indris napisał(a):

                > RM nie kwestionuje demokracji jako takiej wprost. Kwestionuje natomiast
                > pluralizm idei (to nie to samo ! demokratyczne Ateny uśmierciły Sokratesa).
                > "Nasz Dziennik" publikował listy do władz Gorlic żądające zakazu sprzedaży i
                > CZYTANIA (tak !) książek o Harrym Potterze.

                Pluralizm idei jest w zasadzie nieodzowną cechą demokracji. Kto kwestionuje
                pluralizm idei ten jednak kwestionuje demokrację.

                mn
                • Gość: Indris Pluralizm a demokracja IP: *.ibspan.waw.pl 09.03.02, 19:43
                  mn pisze: "Pluralizm idei jest w zasadzie nieodzowną cechą demokracji. Kto
                  kwestionuje pluralizm idei ten jednak kwestionuje demokrację"
                  To jest jednak interpretacja rozszerzająca. Sympatycznemu (demokracja) pojęciu
                  przypisuje się dodatkowe sympatyczne cechy, które wprost z niego nie wynikają.
                  Demokracja to przecież semantycznie władza ludu (praktycznie jego większości),
                  a większość może być nietolerancyjna.
                  Osobiście jestem zwolennikiem pluralizmu idei ale przeciwnikiem manipulacji
                  semantycznych.
                  Pluralizm idei, poszanowanie praw mniejszości itp. to są zdobycze dopiero
                  ostatnich stuleci, a pojęcie demokracji sięga starożytności. Nie ma co tego
                  ukrywać.
                  • Gość: mn Re: Pluralizm a demokracja IP: *.law.uj.edu.pl 11.03.02, 18:04
                    Gość portalu: Indris napisał(a):

                    > mn pisze: "Pluralizm idei jest w zasadzie nieodzowną cechą demokracji. Kto
                    > kwestionuje pluralizm idei ten jednak kwestionuje demokrację"
                    > To jest jednak interpretacja rozszerzająca. Sympatycznemu (demokracja)
                    pojęciu
                    >
                    > przypisuje się dodatkowe sympatyczne cechy, które wprost z niego nie
                    wynikają.
                    > Demokracja to przecież semantycznie władza ludu (praktycznie jego
                    większości),
                    > a większość może być nietolerancyjna.
                    > Osobiście jestem zwolennikiem pluralizmu idei ale przeciwnikiem manipulacji
                    > semantycznych.
                    > Pluralizm idei, poszanowanie praw mniejszości itp. to są zdobycze dopiero
                    > ostatnich stuleci, a pojęcie demokracji sięga starożytności. Nie ma co tego
                    > ukrywać.

                    To, że jakieś pojęcie ma bardzo stary rodowód nie znaczy, że nie ewoluowało.
                    Współczesne rozumienie demokracji jest niewątpliwe szersze, niż tylko "władza
                    ludu"; nie potrzeba do tego manipulacji semantycznych.
                    Przykład: W kraju Amiranty władza większości jest absolutna, ale nie szanuje
                    się tam zgoła wcale praw mniejszości. Czy Amiranta jest krajem demokratycznym?
                    W starożytności odpowiedź brzmiałaby twierdząco a dzisiaj przecząco.

                    mn
                    • Gość: mn Re: Pluralizm a demokracja IP: *.law.uj.edu.pl 18.03.02, 17:30
                      Gość portalu: mn napisał(a):

                      > Gość portalu: Indris napisał(a):
                      >
                      > > mn pisze: "Pluralizm idei jest w zasadzie nieodzowną cechą demokracji. Kto
                      >
                      > > kwestionuje pluralizm idei ten jednak kwestionuje demokrację"
                      > > To jest jednak interpretacja rozszerzająca. Sympatycznemu (demokracja)
                      > pojęciu
                      > >
                      > > przypisuje się dodatkowe sympatyczne cechy, które wprost z niego nie
                      > wynikają.
                      > > Demokracja to przecież semantycznie władza ludu (praktycznie jego
                      > większości),
                      > > a większość może być nietolerancyjna.
                      > > Osobiście jestem zwolennikiem pluralizmu idei ale przeciwnikiem manipulacj
                      > i
                      > > semantycznych.
                      > > Pluralizm idei, poszanowanie praw mniejszości itp. to są zdobycze dopiero
                      > > ostatnich stuleci, a pojęcie demokracji sięga starożytności. Nie ma co teg
                      > o
                      > > ukrywać.
                      >
                      > To, że jakieś pojęcie ma bardzo stary rodowód nie znaczy, że nie ewoluowało.
                      > Współczesne rozumienie demokracji jest niewątpliwe szersze, niż tylko "władza
                      > ludu"; nie potrzeba do tego manipulacji semantycznych.
                      > Przykład: W kraju Amiranty władza większości jest absolutna, ale nie szanuje
                      > się tam zgoła wcale praw mniejszości. Czy Amiranta jest krajem demokratycznym?
                      > W starożytności odpowiedź brzmiałaby twierdząco a dzisiaj przecząco.
                      >
                      > mn

                      Indris, co z Tobą, karta sieciowa Ci się popsuła?
                      • indris Re: Pluralizm a demokracja 18.03.02, 18:40
                        Pojęcia rzeczywiście ewoluują, ale czasem tracą jednoznaczność. A już zwłaszcza
                        wtedy, gdy się dobrze kojarzą. Wystarczy przywołać pozytywnie się kojarzące
                        słowo "patriotyzm" (zwłaszcza w Polsce !). Ile to już było (i jest !) definicji
                        co to jest "prawdziwy patriota" ? Dlatego Twoją Amirantę nazwałbym jednak
                        demokracją.
                        Jednak, po namyśle, znalazłem argument za tym, że chociaż pluralizzm nie
                        wynika z definicji demokracji, to jest jej istotnym elementem. Oto przyjęcie
                        jakiegoś poglądu za którym jet aktualna większość za obowiązujący i np.
                        obłożenie karami poglądów innych może utrudniać lub wręcz uniemożliwić zmianę
                        poglądów większości. W ten sposób "lud dzisiaj" byłby więźniem "ludu wczoraj".
                        Można więc zaryzykować tezę, że brak pluralizmu prowadzi do autodestrukcji
                        demokracji.
                        Natomiast istotnym od czasów starożytnych i absolutnie jednoznacznym
                        rozszerzeniem pojęcia demokracji jest rozszerzenie pojęcia "demosu".Ale
                        już "poszanowanie praw mniejszości" jednoznacznie zdefiniowac się nie da. Bo
                        jest to CO INNEGO niż zakaz dyskryminacji. Czy np. zwolnienie mniejszości
                        narodowych z progów wyborczych jest tym poszanowaniem, czy dyskryminacją nie-
                        mniejszości to jest ciągle dyskutowane.
                        Ale co do tematu "pluralizm a demokracja" to chyba nastąpiło między
                        nami "istotne zbliżenie poglądów". Karta mi sie nie zepsuła ale miewam i inne
                        zajęcia niż surfowanie. Pozdrawiam.
              • Gość: GMR Re: Co kwestionuje RM ? IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 09.03.02, 19:19
                Stowarzyszenie "Otwarta Rzeczpospolita" domagała się od EMPIKów wycofania ze
                sprzedaży pism Nasza Polska I Myśl Polska bo wg tej organizacji to pisma
                faszystowskie
                • Gość: Indris Re: Co kwestionuje RM ? IP: *.ibspan.waw.pl 09.03.02, 20:01
                  GMR pisze:
                  'Stowarzyszenie "Otwarta Rzeczpospolita" domagała się od EMPIKów wycofania ze
                  sprzedaży pism Nasza Polska I Myśl Polska bo wg tej organizacji to pisma
                  faszystowskie'

                  Byłem temu kategorycznie przeciwny. Uważam takie wystąpienia za relikt myślenia
                  totalitarnego. Takie właśnie zagrania bardziej szkodzą lewicy niż jej
                  zdeklarowani przeciwnicy. Ze słowem trzeba walczyć słowem a nie policją.
        • kimmjiki Re: Komu zagraża Radio Maryja i Nasz Dziennik? 09.03.02, 21:51
          Gość portalu: GMR napisał(a):

          > Wbrew pozorom mniej jemu niż tzw katolewicy. Kagan ma w wielu przypadkach
          > zdanie podobne do RM (Homoseksualizm, UE, gospodaka itd). GFakt jest
          > antyklerykalny i nie rozróznia , nie stara się wchodzić w to któty duchowny
          > jaką opcję reprezentuje.. tu blizej mu z jednej strony do Urbana z drugiej do
          > Leppera.

          Wg mnie tu nie tyle o zdanie w jakichs sprawach chodzi, ile o sposob
          myslenia: "JA mam zawsze racje, a jak ktos mysli inaczej, tym gorzej dla niego".
          Pod tym wzgledem Kagan nie rozni sie od RM-owcow. Zreszta Urban i Lepper tez nie
          maja za daleko - ten pierwszy to prawie Rydzyk na odwrot (choc sporo
          inteligentniejszy), a drugi w zasadzie moglby byc w LPR - poziom kultury taki
          sam, a poglady niemal identyczne, tylko na co innego kladzie nacisk.

          > Wolę jego niż np Palesza Kimmjikiego itp ortodoksyjnych liberynów.

          Ja ortodoksyjny? No prosze. Roznych epitetow bym sie spodziewal,
          ale "ortodoksyjny"? Dziwne;-).

          > W demokracji miejsce jest dla wszystkich i dla GW i dla ND i dla Urbana
          > Michnika i ks Rydzyka,

          W zasadzie masz racje, ale z jednym zastrzezeniem - wolnosc slowa nie jest
          absolutna - nawolywanie do lamania prawa, bezpodstawne oskarzanie i szerzenie
          nienawisci rasowej, etnicznej itd. to przestepstwa i nawet w demokracji nie ma
          miejsca dla tych, ktorzy je popelniaja. A RM/ND przynajmniej tego ostatniego
          dopuszczaja sie nagminnie...

          > Dla TP też jest miejsce ale to przybudówka GW.. czy TP Znak Wieź stać
          > na samodzielność?

          Najpierw mowisz, ze jest miejsce, a potem dodajesz "ale". Czyzby
          dla "przybudowek" nie bylo miejsca? Nie mowiac juz o tym, ze TP jest duzo starszy
          od GW i niezalezny od niej, wiec skad takie okreslenie?
        • Gość: Leszek Re: Komu zagraża Radio Maryja i Nasz Dziennik? IP: *.ists.pl 10.03.02, 20:29
          GMR napisał
          <Kagan ma w wielu przypadkach
          zdanie podobne do RM (Homoseksualizm, UE, gospodaka itd). GFakt jest
          antyklerykalny i nie rozróznia , nie stara się wchodzić w to któty duchowny
          jaką opcję reprezentuje.. >
          To mi przypomina nabożnych katolików z okresu PRL, którzy przedkładali
          paxowskie "Słowo Powszechne" ponad "TP", który "nie zawsze jest ortodoksyjny".
          Ślepi byli przy tym na fakt, iż na stronach poświęconych polityce "Słowo
          Powszechne" gorliwie kłaniało się Czerwonemu Cielcowi
      • Gość: Leszek Re: Komu zagraża Radio Maryja i Nasz Dziennik? IP: *.ists.pl 10.03.02, 20:23
        Gość portalu: AU napisał(a):

        > KAGANOWI...

        Kagan, czemu wrzeszczysz AU! Ugryzł Cię kto?
    • Gość: ania nie mnie IP: *.upc.chello.be 09.03.02, 20:47
      na pewno nie mnie i moim dzieciom nie slucham RM a ND nie biore do reki
      • wpich Re: nie mnie 09.03.02, 22:49
        Mnie też nie. Tak długo jak nie ma przymusu słuchania tego radia to potrafię
        odnaleźć przycisk zmiany kanału. Ale trzeba być czujnym. Nie wiadomo kiedy OzRM
        przeforsuje taką ustawę w sejmie.
        A przy okazji. Czy wiecie, że są regiony w kraju gdzie RM to jedyna słyszalna
        stacja?
    • Gość: Balzer Wszystkim normalnym ludziom IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 09.03.02, 23:17
      Ktorzy chca zyc w kraju wolnym od faszystowskich nakazow i zakazow.
      • Gość: ali Re: Wszystkim normalnym ludziom IP: *.dtvk.tpnet.pl 09.03.02, 23:37
        Nienormalnym też.
      • Gość: GMR Re: Wszystkim normalnym ludziom IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 10.03.02, 15:06
        Blazer czy ty nie jesteś aby działaczem stowarzyszenia Nigdy wiecej albo
        Otwarta Rzeczpospolita?
        • Gość: Balzer Re: Wszystkim normalnym ludziom IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 10.03.02, 19:11

          Gość portalu: GMR napisał(a):

          > Blazer czy ty nie jesteś aby działaczem stowarzyszenia Nigdy wiecej albo
          > Otwarta Rzeczpospolita?

          Nie, a co to za pierunstwa ?
          • Gość: GMR Re: Wszystkim normalnym ludziom IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 11.03.02, 09:28
            antyfaszystowskie
    • Gość: puk Re: Komu zagraża Radio Maryja i Nasz Dziennik? IP: *.interklub.pl 10.03.02, 04:18
      Komu zagraża? Kościołowi katolickiemu. W jaki sposób? W ten sam, w jaki to robił
      abp Marcel Lefebvre. Zagraża angażując autorytet polskiego Kościoła w popieraniu
      jednej partii i dyskredytując wszystkie pozostałe (a więc w domyśle czyniąc
      podział na prawdziwych katolików i nieprawdziwych katolików, na prawdziwych
      patriotów i nieprawdziwych patriotów, na prawdziwych Polaków i nieprawdziwych
      Polaków). Na to zgody nie ma i być nie może. Katholikos = powszechny; bynajmniej
      nie polski. Zagraża w pewnym sensie bardziej niż "Nie" i nie wydaje mi się to
      bynajmniej dziwne. "Nie" jawnie atakuje Kościół - nikt, kto do Kościoła należy,
      nie bierze tego do ręki (oprócz schizofreników rzecz jasna) i podejrzewam, że
      nawet stali czytelnicy tego tygodnika, nie biorą słów Urbana serio. Zasięg jego
      oddziaływania pozostaje niewielki. RM dzieli społeczeństwo zamiast je łączyć -
      jest więc zaprzeczeniem katolicyzmu. Jeżeli część jego słuchaczy staje się
      zajadła i nieufna w stosunku do innych ludzi, to właśnie im Radio Maryja
      najbardziej zagraża. Nie tędy droga.
      • Gość: ania Re: Komu zagraża Radio Maryja i Nasz Dziennik? IP: *.upc.chello.be 10.03.02, 12:29
        Czemu wiec wladze koscielne nie reaguja ?Jest tu na forum watek "dlaczego tyle
        atakow na kosciol a mysle ze gdyby Malek1 przeczytal to co napisales mialby
        odpowiedz
        • palesz Re: Komu zagraża Radio Maryja i Nasz Dziennik? 10.03.02, 15:03
          Tym kórzy słuchają i czytają ww.
        • Gość: U Re: Komu zagraża Radio Maryja i Nasz Dziennik? IP: *.gis.net 10.03.02, 15:25
          Kiedys,to byli czasy."Dziennikarze" czujni jak laureatka Wiecha,pelna cenzura,mozna bylo spac spokojnie.

          Lza sie w oku kreci...............
        • Gość: Indris RM a władze kościelne IP: *.ibspan.waw.pl 11.03.02, 13:49
          Ania pisze: "Czemu wiec wladze koscielne nie reaguja ?"
          Z kilku powodów.
          1. RM nie kwestionuje dogmatów kościelnych ani supremacji papieskiej (jak
          Lefebvre). A oprócz propagandy społeczno-politycznej emituje też sporo audycji
          ściśle religijnych.
          2. RM podlega zakonowi redemptorystów. Otóż - o czym nawet nie każdy katolik
          wie - zakony są wyjęte spod jurysdykcji miejscowych Episkopatów. Nad Rydzykiem
          jest tylko jego władza zakonna a nad nią - papież. TAk więc o. Rydzyk nie
          podlega dyscyplinarnie żadnemu biskupowi w Polsce z osobna ani nawet wszystkim
          razem.
          3. Stosunek wśród biskupów (i 'szeregowych' księży) do RM jest równie
          zróżnicowany jak wśród reszty Polaków. Trudno więc by było określić jedno
          wspólne stanowisko. Wydaje mi się, że władze Kościoła w Polsce stosują się tu
          do zasady jeszcze przez św. Augustyna sformułowanej: "W rzeczach podstawowych -
          jedność, w pozostałych - wolność, we wszystkim - miłość".

          Pozdrowienia dla Ani. Ile teraz kosztuje piwo "framboise" w euro ?
          • Gość: ania Re: RM a władze kościelne IP: *.upc.chello.be 11.03.02, 14:25
            ladnie to wytlumaczyles ale po co ten lament ,ze sie atakuje kosciol nie wiesz
            czasem co zrobil Rydzyk z pieniedzmi na stocznie?Ktos o to pytal OzRM ale nie
            uzyskal odpowiedzi.Moze Ty cos wiesz.Co do framboise to w przecietnej kafejce
            kosztuje okolo 1,50 Pozdrawiam rowniez
            • Gość: Indris Re: RM a władze kościelne IP: *.ibspan.waw.pl 11.03.02, 15:13
              1. Utożsamianie krytyki RM z "atakowaniem Kościoła" to dosyć znany chwyt
              propagandowy. Na tej zasadzie np. oblany na egzaminie czarnoskóry student
              obwiniał (podobno) profesora o "rasizm" a niemiecki Żyd, któremu ukradli w
              Polsce samochód ogłosił, że "polscy antysemici mnie okradli". Stosunek RM do
              katolicyzmu dość dobrze oddaje francuski czasownik "s'arroger". (Upoważniałaś
              gdzie indziej, Aniu, do pisania do Ciebie po francusku)
              2. Fundusze zebrane na stocznię zostały przeznaczone na Radio Maryja. Ogłoszono
              to oficjalnie na jego antenie. Można było na to się nie zgodzić, ale wtedy
              trzeba było wysłać osobne żądanie zwrotu pieniędzy. W pierwszym komunikacie
              ogłoszono na to jakiś surrealistycznie krótki termin, w następnym ten termin
              wydłużono. Od strony formalnej byli więc w porządku, od strony moralnej nieco
              mniej.

              Dziękuję za wiadomość o framboisee, w Warszawie kosztuje to 8.50 zł w sklepie
              (przeszło 2 euro), oblizuję się z zazdrością. Gdybyś znała jakiegoś Belga-
              biznesmana, to mógłby zorganizować promocję w Polsce. Pozdrawiam.
      • wpich Re: Komu zagraża Radio Maryja i Nasz Dziennik? 10.03.02, 15:51
        Gość portalu: puk napisał(a):

        > Komu zagraża? Kościołowi katolickiemu. ...w domyśle czyniąc
        > podział na prawdziwych katolików i nieprawdziwych katolików, na prawdziwych
        > patriotów i nieprawdziwych patriotów, na prawdziwych Polaków i nieprawdziwych
        > Polaków). > nie polski. Zagraża w pewnym sensie bardziej niż "Nie" i nie wydaje
        > RM dzieli społeczeństwo zamiast je łączyć - jest więc zaprzeczeniem
        > katolicyzmu. Jeżeli część jego słuchaczy staje się zajadła i nieufna w
        > stosunku do innych ludzi, to właśnie im Radio Maryja najbardziej zagraża.

        Zgadzam się w 100%. Grając na najbardziej prymitywnej formie "potrzeby
        przynależności" organizuje swoich symopatyków nie aby być za czymś, a wyłącznie
        aby być przeciw. Najłatwiej sterować ludźmi znajdując im wspólnego wroga. Wrogiem
        są inni, bie będący tak samo fanantyczni jak wyznawcy tej jednej jedynie słusznej
        doktryny. Przeciętny wyznawca RM ma niewiele wspólnego z wiarą - to sekciarz,
        który bez problemu wybudowałby ołtarz Ojcu Dyrektorowi.
        Zastanawiająca jest tylko bierność kościoła na kolejne ekscesy RM.

        • Gość: M Re: Komu zagraża Radio Maryja i Nasz Dziennik? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 10.03.02, 20:12
          wpich napisał(a):

          > Gość portalu: puk napisał(a):
          >
          > Zastanawiająca jest tylko bierność kościoła na kolejne ekscesy RM.
          >
          Obudzą się ale będzie za późno !!!.
          • malek1 Do Ani, puka i innych 10.03.02, 20:33
            Radio Maryja to nie caly Kosciol. Wg mnie nie reprezentuje tez Kosciola jako
            takiego. I tak Ania ma odpowiedz - watek o atakach i o RM jakos sie lacza, ale
            jednak b. przypadkowo.
            A po drugie, to wolni i demokratyczni goscie Formu proponuja, by z RM zrobic
            porzadek poslugujac sie sila. Oj nie jest to ladne, oj nie jest... Kosciol to
            nie jest organizacja na ksztalt armii. I tu tez z wolnoscia slowa radzic sobie
            trzeba.
            • Gość: Leszek Re: Do Ani, puka i innych IP: *.ists.pl 10.03.02, 20:39
              malek1 napisał(a):

              > Radio Maryja to nie caly Kosciol. Wg mnie nie reprezentuje tez Kosciola jako
              > takiego. I tak Ania ma odpowiedz - watek o atakach i o RM jakos sie lacza, ale
              > jednak b. przypadkowo.
              > A po drugie, to wolni i demokratyczni goscie Formu proponuja, by z RM zrobic
              > porzadek poslugujac sie sila. Oj nie jest to ladne, oj nie jest... Kosciol to
              > nie jest organizacja na ksztalt armii. I tu tez z wolnoscia slowa radzic sobie
              > trzeba.

              Święta prawda. Nie lubię RM, ND uważam za szmatławiec, więc nie słucham i nie
              czytam. Kościołowi te media nie zagrażają. Jest grzeszny, ale i święty i obroni
              się przeciw oszołomom
      • Gość: Alek Re: Komu zagraża Radio Maryja i Nasz Dziennik? IP: *.ipt.aol.com 18.03.02, 22:32
        Zgadzam sie w pelni z Pukiem. Dodam jeszcze, ze to radio wywoluje w sluchaczach
        agresywne, nietolerancjyjne postawy w stosunku do innych oraz nienawisc,a to
        juz jest niebezpieczne.Chodzi takze o wykorzystywanie finansowe zniewolonych
        umuslow. Guru zbija majatek.Lokuje szmal na kontach zagranicznych.Wszystko to
        jest typowe dla kazdej sekty.Sprawa powinien nareszcie zajac sie prokurator.
    • Gość: Z Re: Komu zagraża Radio Maryja i Nasz Dziennik? IP: *.246.75.123.Dial1.NewYork1.Level3.net 10.03.02, 21:17
      Ja czytam i slucham na internacie jak tylko mam czas, i jakos mnie nic z ich
      strony nie zagraza .Czuje sie dosc bezpiecznie.Wyrywkowo czytam tez inne gazety
      np.GW.Wprost,Polsat itp-tych nie kupuje bo nie chce im dawac zarabiac.Jedno
      musze powiedziec:te inne gazety, TV sie dubluja.Praktycznie to jest to samo
      tyle,ze w innym opakowaniu.Ta jednomyslnosc partyjna stanowi okolo 80% mediow w
      Polsce.RM,ND i im podobne jakby wystapily z szeregu.Nie sluchaja odgornych
      prikazow i to jest wlasnie ich najwieksza wina,oczywiscie w oczach liberalow i
      lewakow.Nie dotyczy to oczywiscie wszystkich tych co sie z RM i ND nie zgadzaja
      bo macie oczywiscie prawo do wlasnego zdania, chodzi mnie o ta
      wierchowke.Poczytajcie sobie takie dzialy w ND jak:Mysl jest
      bronia,IEN,wies,kupcy,za i przeciw UE itd czy nawet zwykle wiadomosci,a wtydy
      dopiero powiecie co Wam to zagraza?.Jedno wiem ,ze to co przeczytam tam to nie
      zobacze nigdzie wiecej.I jeszcze tylko jako ciekawostka:jak pacze na
      amerykanske wiadomosci a potem na polsat,to zagraniczne (nie lokalne)sa tez
      identyczne.Te same zdjecia,ten sam film i na 90% podobny komentarz.Lubie lapac
      wszystko ale czasami to nudne.
      • Gość: puk Re: Komu zagraża Radio Maryja i Nasz Dziennik? IP: *.interklub.pl 11.03.02, 18:31
        Gość portalu: Z napisał(a):

        > Ja czytam i slucham na internacie jak tylko mam czas, i jakos mnie nic z ich
        > strony nie zagraza .Czuje sie dosc bezpiecznie.Wyrywkowo czytam tez inne gazety
        >
        > np.GW.Wprost,Polsat itp-tych nie kupuje bo nie chce im dawac zarabiac.Jedno
        > musze powiedziec:te inne gazety, TV sie dubluja.Praktycznie to jest to samo
        > tyle,ze w innym opakowaniu.Ta jednomyslnosc partyjna stanowi okolo 80% mediow w
        >
        > Polsce.RM,ND i im podobne jakby wystapily z szeregu.Nie sluchaja odgornych
        > prikazow i to jest wlasnie ich najwieksza wina,oczywiscie w oczach liberalow i
        > lewakow.Nie dotyczy to oczywiscie wszystkich tych co sie z RM i ND nie zgadzaja
        >
        > bo macie oczywiscie prawo do wlasnego zdania, chodzi mnie o ta
        > wierchowke.Poczytajcie sobie takie dzialy w ND jak:Mysl jest
        > bronia,IEN,wies,kupcy,za i przeciw UE itd czy nawet zwykle wiadomosci,a wtydy
        > dopiero powiecie co Wam to zagraza?.Jedno wiem ,ze to co przeczytam tam to nie
        > zobacze nigdzie wiecej.I jeszcze tylko jako ciekawostka:jak pacze na
        > amerykanske wiadomosci a potem na polsat,to zagraniczne (nie lokalne)sa tez
        > identyczne.Te same zdjecia,ten sam film i na 90% podobny komentarz.Lubie lapac
        > wszystko ale czasami to nudne.

        Amerykańska Polonia >ND< czyta dużo i często. Bardzo często robi to w swoich
        własnych domach, na budowę których wzięła kredyt w amerykańskich bankach.
        Pracuje w USA, buduje domy w USA, jej członkowie ubiegają się o amerykańskie
        obywatelstwo, które z czasem uzyskują. Równocześnie Polonia przyklaskuje tym
        polskim mediom, które agresywnie atakują wszystkie pomysły nadawania
        jakichkolwiek praw imigrantom. Do przemyślenia.
        • lech.niedzielski Re: Komu zagraża Radio Maryja i Nasz Dziennik? 11.03.02, 19:54
          Nie komu, ale czemu.

          Otóż zagraża:
          Rozumowi, elementarnej uczciwości i miłości bliźniego.
        • Gość: Jaceq Re: Komu zagraża Radio Maryja i Nasz Dziennik? IP: *.ppp.szeptel.net.pl 11.03.02, 20:09
          Gość portalu: puk napisał(a):
          > Równocześnie Polonia przyklaskuje tym
          > polskim mediom, które agresywnie atakują wszystkie pomysły nadawania
          > jakichkolwiek praw imigrantom. Do przemyślenia.

          Chociaż nie do pomyślenia.
    • Gość: Hania OzRMowi IP: 195.217.253.* 11.03.02, 19:56
      Najbardziej RM i ND zagrazaja OzRMowi i jego zdolnosciom samodzielnego
      myslenia. Juz niestety w zaniku...
      • Gość: Jaceq Re: OzRMowi IP: *.ppp.szeptel.net.pl 11.03.02, 20:10
        Gość portalu: Hania napisał(a):

        > Najbardziej RM i ND zagrazaja OzRMowi i jego zdolnosciom samodzielnego
        > myslenia. Juz niestety w zaniku...

        Hehehe (ups, przepraszam)
    • Gość: Z Re: Komu zagraża Radio Maryja i Nasz Dziennik? IP: *.244.178.144.Dial1.NewYork2.Level3.net 12.03.02, 06:45
      Puk musze cie niestety pocieszyc,NDjest trudo tutaj dostac tylko w kosciele i
      internacie.W kiosku sa wszystkie gazety z Polski tylko nie ND.Zakazany owoc
      zawsze bedzie smakowal.Mamy za to NOWY(NIE MYLIC Z NASZYM)DZIENNIK.Wyjatkowo
      pro unijna gazeta,a powinna byc proamerykanska.Pamientam jak kiedys napisali,ze
      powinnismy sie uni oddac bez jakichkolwiek warunkow i negocjacji.Polonia jest
      bardzo rozna ,ta skupiona kolo Nowego D i konsulatu nieliczna, sa moskalowcy.Sa
      ci co kupuja domy ,polityka sie nie interesuja,nie znaja sie,nie maja czasu bo
      ciezko pracuja,a nawet jak sie znaja i dodrze widza to nie chca mowic.Czuja sie
      Polakami,dzieci do sobotnich polskich szkolek,polski
      sklep,zabawy,parady,kluby,wybory polonia itp.Jest to grupa najliczniejsza i
      najfajniejsza.Pdzial na stara i nowa juz zanika.Tzw stara i pochodzenia sa
      rozproszeni po wszystkich ww grupach. No i jest jeszcze ta 4 grupa.Czesciowo z
      przymysu i troche z wyboru co ma domy (i nie tylko)w Polsce.
      • Gość: Ed Re: Komu zagraża Radio Maryja i Nasz Dziennik? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 20.03.02, 12:39
        Być może dla Was w USA to jest nostalgiczny folklor. My z tym smutnym
        zjawiskiem mamy do czynienia na co dzień.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka