kataryna.kataryna
14.06.04, 10:28
Gazeta przechodzi samą siebie w agitacji na rzecz rządu Belki. Dzisiaj na
drugiej stronie papierowego wydania zamieszcza list-apel do posłów jakiegoś
Stanisława Z. Dzień po wyborach a Gazeta kawałek drugiej strony oddaje
jakiemuś anonimowemu czytelnikowi (?). Naprawdę nie ma Gazeta czym zapełniać
miejsca? Uśmiałam się, naprawdę.
List Stanisława Z. jest tu:
serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1715307,49623.html?skan=http%3A%2F%2Fbi.gazeta.pl%2Fim%2F2128%2Fm2128625.jpg